Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Siła niższa

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Pon 16:56, 31 Paź 2016    Temat postu:

Alla napisał:
Siłę niższą" <3


Jeżu, jak ja dawno się na niczym tak nie zawiodłam, jak na tym. Dożywocie jest miłe, puchate i miziające. Siła niższa jest dożywociem rodem z Chin. Niby działa, ale jednak wcale nie Sad

(i nawet marudny anioł nie ratuje sytuacji).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 17:14, 31 Paź 2016    Temat postu:

Nie strasz mnie, jestem na 50 stronie i póki co czuję się usatysfakcjonowana Smile Liczę, że dalej nie będzie gorzej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deirdre
Zakochany Horatio



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z górnej półki

PostWysłany: Pon 17:41, 31 Paź 2016    Temat postu:

Ha, ja właśnie nie wiem, czy mi nie szkoda kasy na "Siłę niższą", przynajmniej w tej chwili. "Dożywocie" bawi za każdym razem i jest przemilutkie, "Nomen omen" dało radę za czwartym podejściem, jako zamiennik dla słuchania wykładów w wyjątkowo męczący czwartek, ale to co łypie na mnie z zapowiedzi i fragmentów "Dożywocia II" nie zachęca aż tak, bym wysupływała moniaki z kieszeni.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Pon 17:54, 31 Paź 2016    Temat postu:

Allo, Lawinka zdaje się, ma podobne zdanie do mojego. Ja się napaliłam strasznie wysupłałam 30 zł na ebooka w virtualo i mi przykro. Autentycznie, jak rzadko - bo tak bardzo chciałam kolejnej puchatoksiążki na okres jesienno-zimowy....:<

Ale nie straszę, może odbierzesz inaczej!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 18:05, 31 Paź 2016    Temat postu:

A, to spoko - mnie i Lawinie gusta różnią się do tego stopnia, że w zasadzie mam pewność, że mi się Siła niższa spodoba Smile Ja wcale nie chcę, żeby ona mi się podobała tak bardzo i w ten sam sposób, co Dożywocie - wystarczy, że w ogóle się spodoba Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 18:40, 31 Paź 2016    Temat postu:

Moje główne zarzuty to mała ilość aniołów i spółki oraz za duża ilość nieciekawego wątku z dzieciakiem. I język nie był taki lekki jak w poprzednich książkach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:08, 31 Paź 2016    Temat postu:

Oooo, nawet nie wiedziałam, że jest następna jej książka! Co prawda opinie jak widzę skrajnie różne, ale i tak się pewnie będę chciała dorwać i przekonać :3

A ja kończę "Wschód-Zachód" Wegnera (a konkretniej "Zachód" xP) - bogowie, jak ja go uwielbiam! Co prawda nigdy się nie mogę jakoś za Meekhańskie Pogranicze zabrać, ale jak już zacznę, to się nie da oderwać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 22:28, 31 Paź 2016    Temat postu:

Ja jak zawsze dowiedziałam się z opóźnieniem, więc "Siłę niższą" przeczytam dopiero po 1 listopada. Pomimo że spotkałam się z różnymi opiniami, to jestem raczej pozytywnie nastawiona.
Nie ukrywam, że po "Dożywociu" wiele oczekuję od kontynuacji. Mimo że wyszedł z niego, według mnie, bardziej zbiór opowiadań niż powieść (podobną formę miała, z tego co pamiętam "Załatwiaczka", swoją drogą polecam) bardzo mi się podobało. Miłe i kochane, idealne na długi grudniowy wieczór. Duża doza humoru w połączeniu z bohaterami stworzyła coś cudnego i uroczego. No bo jak nie kochać np. takiego Licha?
"Nomen omen" pani Kisiel czytałam już po "Dożywociu" i trochę się zawiodłam. Liczyłam na coś lekkiego, a dostałam przyciężkawy przewodnik po wrocławskich cmentarzach. Miało to swój urok, humor jak zawsze się bronił, wątek fabularny ciekawy, ale raczej nie sięgnę po nią drugi raz.

Jeżeli ktoś chciałby mi przybliżyć fabułę "Siły niższej" byłabym zobowiązana Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 22:57, 31 Paź 2016    Temat postu:

Uwaga, spojlery!


Konrad ma przewlekłe emo a nudne wieczory zabija zakupami w Tesco. Tam spotyka faceta z aniołem, który ma obsesję na punkcie zdrowego żywienia. Nie udaje mu się nawiązać bliższego kontaktu, ale ciągle o tym myśli. Licho jest smutne, zaniedbane i nie sprząta, Konrad ciągle ma bul rzyci, utopiec bulgocze w wannie a na strychu zalęgły się duchy niemieckich żołnierzy. Konrad w końcu idzie upolować faceta z aniołem i mu się to udaje. Dowiaduje się, że anioł jest paskudny typem i za stosowne wynagrodzenie obiecuje go przechować przez parę miesięcy, żeby facet się zdążył rozmnożyć. Któregoś dnia na głowę bohaterom zwala się Carmilla, nie pamiętam, jak ona naprawdę ma na imię, zaciążona ze Szczęsnym. Dzieje się niewiele, Licho jest smutne, Konrad buldupi, Niemców jest za mało, dzieciak się rodzi i nadal się nic nie dzieje. Pod koniec dzieje się odrobinę więcej, ale mimo tego fabuła jest jakaś taka senna i wymuszona.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 23:06, 31 Paź 2016    Temat postu:

Dziękuję bardzo Lawino <3
A teraz czas na odczucia.
To smutne.... *idzie płakać do emo kącika i patrzy uważnie, czy nie ma tam Konrada*
W ogóle co się stało z Puk, bo o niej nie wspomniałaś?.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:08, 31 Paź 2016    Temat postu:

Arlaer napisał:
(podobną formę miała, z tego co pamiętam "Załatwiaczka", swoją drogą polecam)

Coś mi świtał tytuł i faktycznie, czytałam - ale za nic nie pamiętam, o czym to było. W dodatku na LC oceniłam wyjątkowo nisko, zwłaszcza jak na mnie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 23:10, 31 Paź 2016    Temat postu:

Puk leży w piwnicy w worku, bo zdrewniała na zimę i to jeden z wielu powodów do emo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 23:12, 31 Paź 2016    Temat postu:

Bo "Załatwiaczka" to trochę czytadło, chociaż według mnie bardzo przyjemne.
À propos "Siły niższej" dodam jeszcze, że wątek niemieckich duchów, które zagnieździły się na strychu wydaje się fajny. Tyle że smutne Licho obawiam się wszystko mi przysłoni.

Ale jak to "zdrewniała"? Ona była hamadriadą, nie krzakiem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arlaer dnia Pon 23:13, 31 Paź 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 23:20, 31 Paź 2016    Temat postu:

Może była krzakodriadą? Very Happy No w każdym razie zapadła w sen zimowy i zrobiła się drewniana.
Bardziej niż Licho z depresją przygniata wszystko emo Konrada i dzieciak Szczęsnego, niestety.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 23:26, 31 Paź 2016    Temat postu:

Mnie bardziej od powodów konradowej chandry/depresji zastanawia jak Szczęsny tego dzieciaka zmajstrował. Wiem, że był materialny, ale mimo wszystko był też martwy. Czy jako widmo nie powinien mieć zablokowanych takich rzeczy? Nie pamiętam w "Dożywociu" żadnego momentu w którym np. jadł.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 23:45, 31 Paź 2016    Temat postu:

Pewnie tak samo jak Edłord.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 23:51, 31 Paź 2016    Temat postu:

No może, ale nadal uważam, że to bez sensu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 0:02, 01 Lis 2016    Temat postu:

Ja też, w ogóle tego wątku nie lubię.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 0:04, 01 Lis 2016    Temat postu:

Trochę słabo, bo o ile dobrze zrozumiałam, ten wątek zajmuje większość książki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Wto 0:16, 01 Lis 2016    Temat postu:

Zanim:
Chciałam podziękować, bo dyskusja o funkcjach (nie)życiowych ucieleśnionego widma zrobiła mi dzień. Nawet jeśli to dyskusyjka była.

Krzakodriada jest tym, o czym sama pomyślałam. W dodatku jakaś niedorobiona, ale weźmy pod uwagę, że ona jest badylkodriadą w sumie, bo drzefko ekolog trafil. Czy inne szujstwo.

Wątek z półmaterialnym wytworem lędźwi półwidma jest absurdalnie bez sensu, cierpię nienawiścią intensywną.

Niemców prawie nie było, Licho miało depresję(słusznie!), Turowiking próbował, ale mu wychodziło jak zwykle. Marudny anioł był smerfem Marudą i Ważniakiem i chociaż polubiłam, to za mało go było. NO I GDZIE, U WRÓŻKI, KRZACZODRIADZIEJ podziewał się Krakers przez zbyt dużo stron...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 0:23, 01 Lis 2016    Temat postu:

Bardzo fajnie merr, że nasza dyskusyjka zrobiła Ci dzień, tylko absolutnie nie wiem czym...
Właśnie Krakers! Borze szumiący na śmierć o nim zapomniałam! Nie wybaczę sobie... Jeszcze Licho z depresją mnie dobija.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arlaer dnia Wto 0:31, 01 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Wto 0:35, 01 Lis 2016    Temat postu:

Samym faktem powstania. To wbrew pozorom nie jest częste, że ktoś analizuje jak widmo mogło uprawiać seks i posiadać potomstwo.

No, ale wiking próbował, grzecznie i usilnie Licho wyciągnąć. Wikingowi należy się ciasteczko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 0:49, 01 Lis 2016    Temat postu:

Dla mnie takie rozważania są całkiem normalne, po prostu to mi się nie składa w logiczną całość.
W takim razie jak tylko spotkam wikinga to dam mu ciasteczko, a jak wyciągnie Licho z depresji, to dostanie jeszcze czekoladę.
W ogóle teraz jeszcze się zaczęłam zastanawiać nad potomstwem naszej krzakodriady i Konrada, ale o tym to już chyba później napiszę. Najwyższy czas już spać, bo coraz głupsze pomysły mi do głowy przychodzą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 0:56, 01 Lis 2016    Temat postu:

Mnie i tak najbardziej boli brak Szczęsnego i jego prób samobójczych z mrocznym Raphacholinem.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lawina dnia Wto 0:57, 01 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 10:56, 01 Lis 2016    Temat postu:

Tak sobie wczoraj myślałam. Jeżeli Puk zdrewniała na zimę, czyli zachowała się jak krzak. To jak ona się Konradem rozmnoży? Z nasionek im te dzieciaki wyrosną?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 13:28, 01 Lis 2016    Temat postu:

A muszą się koniecznie rozmnażać?

Nie doczytałam jeszcze do końca, bo mi cmentarz wszedł w paradę, ale póki co - autentycznie żal mi Konrada. Rzeczywistość go dopadła, a on nie umie sobie z nią poradzić. A jedyne, co słyszy, to "weź się w garść, twój anioł cierpi".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto 13:36, 01 Lis 2016    Temat postu:

Jeżeli nawet Szczęsnego dopadło potomstwo, to obawiam się, że i Konrad nie zostanie oszczędzony. Jak dla mnie to oni nic nie muszą. Swoją drogą mają całkiem ciekawy system przechowywania Puk, w worku w piwnicy, całkiem jak ziemniaki na zimę.
Nie jestem w stanie powiedzieć, czy żal mi Konrada, bo nie czytałam. Chociaż jeżeli o niego chodzi jakoś nigdy nie wykazywałam specjalnej empatii, więc podobnie będzie pewnie i tym razem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 18:07, 01 Lis 2016    Temat postu:

Ja nigdy go nie żałowałam, jego emo jedynie mnie irytuje, taki typ bohatera. Z litości najwyżej mogłabym łopatą zdzielić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Wto 19:26, 01 Lis 2016    Temat postu:

Skoro się widmo mnoży, to pewnie krzakodriada też. Bo jakżeby inaczej. Ewentualnie stado lokatorów bedzie za dzieci robiło.

W sumie o marudnym aniołku poczytałabym sobie jeszcze trochę, fajny był. (swoją drogą to rozwiązanie, że Licho się teraz zajmie półwidmem, a Maruda Konradem uniosło mi brew...)

No, Konrad chyba w tej części robił za Panicza, tylko mu nie wychodziło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Wto 22:46, 01 Lis 2016    Temat postu:

Konrad zawsze był emo. I to z tych, którym ma się ochotę nabić trochę humoru przy użyciu narzędzi tępych a ciężkich.

Mnie się wydaje, że Szczęsny coś podjadał, ale tak czy inaczej, kiedy próbował się zabić, krwi nie było. Zatem mało prawdopodobne, żeby mu w innych przewodach coś chlupotało.
PS Z innej beczki: nazwać postać Carmilla, a potem kazać jej się seksić i zrobić sobie dziecko z męskoosobowym duchem, to przejaw pewnego rodzaju literackiego sadyzmu i niewrażliwości.

Jeszcze nie czytałam. Zamiar mam, ale najpierw chyba pożyczę z biblioteki.


Ostatnio zmieniony przez Siia dnia Śro 0:54, 02 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deirdre
Zakochany Horatio



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z górnej półki

PostWysłany: Śro 10:20, 02 Lis 2016    Temat postu:

(Agghr, zeżarło mi posta Crying or Very sad)
Czytam ten wątek i mi przykro. Pogrobowy do kwadratu potomek widma o zmiennym stanie skupienia, uświadomionego seksualnie przez etatową femme fatale, to nie taki poziom, jakiego się spodziewałam. Poza tym brak głównego (dla mię) nośnika humoru w postaci Panicza jeszcze może jakoś dałoby radę zakleić, ale skoro Krakers znika z obszaru zainteresowania fabuły na wiele stron, a Licho wpada w depresję, to już nie wiem, co miałoby tę książkę ratować. Jestem rozdarta pomiędzy brakiem kasy na głupoty, a chęcią przekonania się samodzielnie, jak to w sumie wygląda (skoro Wiking i Anioł Maruda dają radę...).
Poza tym emowanie Konrada brzmi kusząco, chęć zdzielenia go łopatą była niemalże głównym motorem czytania "Dożywocia" Twisted Evil (Dobra, w sumie nawet polubiłam tę mroczną mameję.)
BTW, Licho ma obsesję czystości, Anioł Maruda, jak rozumiem, obsesję zdrowego żywienia... is it an angel thing? Autorka się jakoś odniosła do tego?

I jeszcze a propos Szczęsnego - jadł i pił na 100%, zdołał się nawet uchlać, co zaiste ciężko mi wyjaśnić przy nieobecności krwi w organizmie. Chyba że próba samobójcza nie generowała krwotoku jako element przynależny przeszłej egzystencji/rytualny/whatnot. Albo to, albo placebo Very Happy
Nie wiem, jestem zbyt przekonana do konceptu sterylnych nieumarłych, by kupić pomysł z dzieciakiem. Może mam za wąskie horyzonty Razz

edytki kosmetyczne


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Deirdre dnia Śro 10:29, 02 Lis 2016, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:46, 02 Lis 2016    Temat postu:

Arlaer napisał:
"Nomen omen" pani Kisiel czytałam już po "Dożywociu" i trochę się zawiodłam. Liczyłam na coś lekkiego, a dostałam przyciężkawy przewodnik po wrocławskich cmentarzach. Miało to swój urok, humor jak zawsze się bronił, wątek fabularny ciekawy, ale raczej nie sięgnę po nią drugi raz.


Pamiętaj jeszcze o ślicznych ilustracjach Kiciputka. Smile
Nomen omen był ciekawy, wprawdzie trochę "rozlazły" w porównaniu z Dożywociem, ale ogólnie spoko. Tylko jakoś tak trudno uznać go za lekką lekturę kiedy momentami miały miejsce naprawdę drastyczne wojenne wspomnienia. :S


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 13:01, 02 Lis 2016    Temat postu:

Mnie się Nomen Omen podobał, ale teraz już mało co z niego pamiętam, Dożywocie bardziej zapadło w pamięć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1055
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:38, 02 Lis 2016    Temat postu:

A ja jako pierwszy przeczytałam "Nomen omen" i podobał mi się baaardzo - pod względem języka, fabuły, klimatu, właściwie wszystkiego. (Z jednym małym wyjątkiem, a był nim sposób, w jaki Niedaś - postać skądinąd sympatyczna - odnosił się do starszych pań, zwłaszcza tej najbardziej dementywnej). "Dożywocie" było miłe i puchate, panicz rulez, ale konstrukcyjnie już trochę kulało. No i nie jestem w stanie zdzierżyć wątku z Puk, mam na niego cały czas potężne wewnętrzne mech (nie mogę pozbyć się skojarzenia pt. "Dorosły facet znajduje gdzieś pod kamieniem śliczną, ale głęboko upośledzoną dziewczynę i bierze ją sobie do łóżka, bo wielka miłoźdź, więc wszystko spoko"). Serio, zdrewnienie to najlepsze, co mogło tę bidę spotkać, niech ona sobie zostanie w tej piwnicy już na zawsze, pretty please.
No ale jestem ciekawa "Siły niższej" i pewnie przeczytam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deirdre
Zakochany Horatio



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z górnej półki

PostWysłany: Śro 15:48, 02 Lis 2016    Temat postu:

Offtop odnośnie Niedasia - Nagualini, tak bardzo się zgadzam! W ogóle mam z tą postacią problem, bo zaczynał jako nawet sympatycznie skonstruowany bohater, po czym autorka go systematycznie ogłupiała i odzierała z empatii i umiejętności życia w społeczeństwie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 17:39, 02 Lis 2016    Temat postu:

Nagualini napisał:
No i nie jestem w stanie zdzierżyć wątku z Puk, mam na niego cały czas potężne wewnętrzne mech (nie mogę pozbyć się skojarzenia pt. "Dorosły facet znajduje gdzieś pod kamieniem śliczną, ale głęboko upośledzoną dziewczynę i bierze ją sobie do łóżka, bo wielka miłoźdź, więc wszystko spoko"). Serio, zdrewnienie to najlepsze, co mogło tę bidę spotkać, niech ona sobie zostanie w tej piwnicy już na zawsze, pretty please.

Miałam bardzo podobne odczucia, ich relacja nadal wydaje mi się conajmniej dziwna, chciaż bardziej nawet toksyczna. Zawsze odnosiłam wrażenie, że Puk podobała mu się, bo nie umiała mówić. Ładne? Ładne. Siedzi cicho? Siedzi cicho. Wymarzona żona, normalnie żyć, nie umierać.
Najgorsze jest to, że nie mogłam kupić dziś "Siły niższej" i pewnie będę musiała zaczekać do weekendu, więc z recenzją muszę się jeszcze wstrzymać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1055
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:35, 02 Lis 2016    Temat postu:

Arlaer napisał:
Zawsze odnosiłam wrażenie, że Puk podobała mu się, bo nie umiała mówić. Ładne? Ładne. Siedzi cicho? Siedzi cicho.

O, to też. Plus - nie ma żadnego charakteru, absolutnie żadnych wymagań (nie to, co Majka czy zaganiająca go do roboty Carmilla) i lubi chodzić na golasa. Marzenie. Szkoda tylko, że w ten sposób wydobywa z Konrada wszystkie najpaskudniejsze i najbardziej stereotypowo "samcze" cechy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 18:47, 02 Lis 2016    Temat postu:

Jak ja mogłam zapomnieć o tym, że Puk łaziła goła przez część książki?! Niewybaczalne... Biedna ta Puk, jeszcze ma jakiś syndrom sztokholmski, bo chyba się do niego przywiązała.
Jak tylko oddrewniejesz, to uciekaj dziewczyno póki możesz!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 21:24, 02 Lis 2016    Temat postu:

To pewnie miała być Mała Syrenka, tylko coś nie wyszło Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 21:34, 02 Lis 2016    Temat postu:

Na takie porównanie bym nie wpadła, bardzo trafne Very Happy
W sumie zamiast o samej "Sile niższej" wyszło o całej twórczości Marty Kisiel.
Jak ktoś ma jeszcze jakieś odkrywcze uwag,i to ja chętnie podyskutuję, spodobał mi się ten temat Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:29, 03 Lis 2016    Temat postu:

Arlaer - mnie zastanawia jak pani Kisiel wywiąże się z obietnicy (zapowiedzi?) o Adamie Mickiewiczu gromiącym wampiry. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw 17:07, 03 Lis 2016    Temat postu:

Czekam na to z niecierpliwością! Mickiewicz biegający za wampirami, wywijający przy tym warkoczem czosnku i groźnie machający kołkiem, jest moim niespełnionym marzeniem.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arlaer dnia Czw 17:08, 03 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:19, 03 Lis 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] Smile

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra istota dnia Czw 17:25, 03 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw 17:24, 03 Lis 2016    Temat postu:

Link nie działa... Poza tym straszny spam nam wyszedł. Zamiast o "Sile niższej" wyszło o całej twórczości Marty Kisiel.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:27, 03 Lis 2016    Temat postu:

Już poprawiłam.
OK, możemy wrócić do sedna, żeby nie ocierało się o offtop.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią 22:45, 04 Lis 2016    Temat postu:

Zaczęłam "Siłę niższą" i coś mi się nie zgadza. Autorka napisała, że poza Lichotką zdolności Licha nie działają, a jestem prawie pewna, że w poprzedniej części działały ot tak i same z siebie.
Moje potępienie dla Konrada nie zna granic, przez niego kochane Licho ma depresję *idzie po łopatę*. Za to wikinga kocham <3 no przynajmniej w tym momencie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:01, 05 Lis 2016    Temat postu:

Kurczę, albo zrobiłam sobie placebo albo faktycznie masz rację, i w poprzedniej części Licho "działało" też poza Lichotką.
Sama już nie wiem...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Sob 13:57, 05 Lis 2016    Temat postu:

Może działały, bo Lichotka stała? Lichotki już nie ma, to mogło mu trochę mocy odebrać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arlaer
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Cze 2016
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 21:06, 05 Lis 2016    Temat postu:

Skończyłam! I całkiem mi się podobało. Co prawda było za mało Niemców, a Tsadkielowi przez 1/3 książki miałam ochotę przetrzepać pierzasty tyłek, ale potem go polubiłam i mogłoby być go więcej. Ogólnie wrażenia mam całkiem pozytywne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 3:11, 06 Mar 2017    Temat postu:

Ja właśnie skończyłam i aż odkopałam wątek, bo pamiętałam, że "Siła niższa" zebrała tu raczej słabe recenzje.
Z "Dożywocia" pamiętam tylko tyle, że było przesympatyczne i bardzo dobrze mi się czytało, więc nie nastawiałam się na nie wiadomo co, a tymczasem "Siła niższa" po tym, jak przebrnęłam przez sam początek, który z jakichś powodów mnie męczył, okazała się być właśnie taka. Sympatyczna, miła i puchata. Gdzieś tak od połowy czytałam z uśmiechem na ustach (nie ze śmiechem, bo parsknęłam przy tej książce może ze dwa razy - "Dożywocie" bawiło mnie chyba bardziej, ale może to faktycznie kwestia tego, o czym ktoś już wspomniał, że było lżej napisane), a jako że łyknęłam prawie całą w dwa wieczory, to mi jakoś tak cieplej w środku Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin