Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Praktykant/The intern

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Śro 20:24, 24 Sie 2016    Temat postu: Praktykant/The intern

SPOILERY OD GÓRY DO DOŁU

Fabuła opiera się na tym, że Starszy Pan, grany przez Roberta de Niro, by wypełnić pustkę w życiu po śmierci zony, próbuje różnych rzeczy, aż w końcu dzięki programowi aktywizacji seniorów ląduje w firmie sprzedającej ciuchy przez sieć, gdzie zostaje asystentem założycielki, granej przez Anne Hathaway.

Spodziewałam się filmu poprawiającego nastrój, a dostałam coś, jak bardzo długą reklamę płatków śniadaniowych czy soku pomarańczowego, gdzi ewszystko jest zawsze dobre i piękne, problemy jeśli są to rozwiązują się same, a ludzie nawet jeśli popełniają błędy, to natychmiast rozumieją swój błąd i przepraszają i wynagradzają to...

Co chwila miałam ochotę krzyczeć: człowiek tak nie działa!

No ale po kolei. Starszy Pan (SP) jest nadczłowiekiem. Nigdy się nie złości, wszyscy w firmie zakochują się w nim od pierwszego wejrzenia, a on im doradza z wyżyn swojej mądrości (bo wiadomo, że stary=mądry) i za pomocą chusteczek i krawatów rozwiązuje ich życiowe problemy.

Gdy firmowa masażystka doprowadza go do erekcji za pomocą macania po tyłku pod pozorem masażu, na oczach współpracowników, nitk nie widzi w tym nic niewłaściwego. Potem okazuje się, że masażystka to Tru Loff.

Gdy Jules, czyli ta szefowa-założycielka, wysyła przez pomyłkę matce maila, w którym nazywa ją suczą, SP proponuje, że włamie się do domu tejże matki i skasuje maila, a do pomocy w przedsięwzięciu bierze innych pracowników - i nikt nie widzi w tym nic niewłaściwego.

SP, będąc asystentem Jules, wiezie jej córkę na bal szkolny i dotrzymuje jej na nim towarzystwa - i nikt nie widzi w tym nic niewłaściwego.

Jules pracuje każdego dnia od rana do nocy, a mimo to po pracy wygląda świeżutko jak bułeczka.

Jules oprócz pracoholizmu ma też męża i dziecko, mąż przejął tradycyjną rolę kobiety, więc oczywiście okazuje się, że ma kogoś na boku. W tym czasie Jules ma zdecydować, czy mają w firmie zatrudnic CEO, o co jest wielka drama, bo Jules chce byc wyłącznym szefem, a CEO z jakiegoś powodu miałby jej mówić, co ma robić. (Nie rozumiem, czemu startup ma już posprzedawane większość akcji, bo nie widzę innego powodu, dla którego ktokolwiek miałby mówic założycielowi firmy, kogo i po co ma zatrudniać...) Żeby było śmieszniej, na samym początku widać, że Jules z prowadzeniem formy sobie nie radzi tragicznie, o niczym nie pamięta i spóźnia się na wszystkie zebrania. Mąż o wszystkim wie, i gdy dochodzi do dnia podjęcia decyzji, i gdy dowiaduje się że Jules zdecydowała się jednak tego CEO zatrudnić, jedzie do niej by jej powiedzieć, żeby tego nie robiła, bo to ją unieszczęśliwi, a poza tym rzucił podrywkę i zdecydował się trwać u jej boku. Ja nie wiem, może ja się nie znam na ludziach, ale kto robi takie rzeczy? I mean, jeśli ktos ma podrywkę, bo żony nie ma, to dlaczego dalsza gwarantowana nieobecność żony miałaby go popychać do nagłej wierności? Już nie mówiąc o tym, że wobec kochanki też postapił mocno niefajnie, uzależniając swoje dalsze afekty od tego, co zrobi żona.

Po akcji z kasowaniem maila, włamywacze i Jules idą na drinka, po czym ona zaczyna im dziękować, ale kończy przemową na temat tego, że dziś nie ma już prawdziwych facetów. Pijąc w oczywisty sposób do tych, którzy właśnie jej uratowali tyłek. Ugh.

SP przez cały film koszmarnie podlizuje się szefowej, ugh.

A zresztą, tu macie kilka scenek z filmu: https://www.youtube.com/watch?v=L09Z538KEvw

I nawet nie chodzi mi o to, że cały film jest zły, było parę fajnych scenek, ale mam po nim jakieś takie... meh.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin