Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jurassic World

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Pią 19:05, 12 Cze 2015    Temat postu: Jurassic World

No cóż, spodziewałam się bai dla dużych dzieci, które lubią się bać i lubią, jak się dużo na ekranie dzieje - i nie zawiodłam się. Była baja z wielkimi jaszczurami i ckliwą obyczajówką w tle, przyprawiona kliszami i mrygnięciami do widza, a wielki dHramatyczny finał z piersi mej wyrwał radosny kwik. Rozrywka w sam raz na leniwe, parne popołudnie, kiedy można radośnie zawiesić mózg. W sumie tylko dwa momenty mnie jakoś specjalnie ruszyły - wyrwany implant razem z kawałkiem tkanki (bleeh) oraz konający apatozaur (bo generalnie lubię apatozaury, moje pierwsze opko właśnie o apatozaurach było). Skądinąd, przyuważył ktoś, skąd Indominus sobie wyrwał ten implant?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
-A
Soory Vietu



Dołączył: 14 Lis 2013
Posty: 471
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:36, 12 Cze 2015    Temat postu:

Uwielbiam to jak Indominus został utopiony Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Pią 21:38, 12 Cze 2015    Temat postu:

Właściwie to utopiono-zagryziony, powiedziałabym Wink.

A wcześniej, co zawiniła ta bidula asystentka, że tak niefajnie zginęła?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
-A
Soory Vietu



Dołączył: 14 Lis 2013
Posty: 471
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:45, 12 Cze 2015    Temat postu:

Bumburus napisał:

A wcześniej, co zawiniła ta bidula asystentka, że tak niefajnie zginęła?


Nie przypilnowała chłopaków? Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Pią 21:51, 12 Cze 2015    Temat postu:

E no nie, wyraźnie sobie z nimi nie radziła, ale to już wina jej szefowej, że powierzyła jej takie zadanie (a sama nawet się nie orientowała, po ile lat oni mają!).
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:13, 13 Cze 2015    Temat postu:

Zginęła, bo planowała ślub! Spisek!

A na serio - zginęła, bo kogoś trzeba było ukatrupić, a przecież nie nikogo z głównych bohaterów. No i ten czarnoskóry kumpel Owena, grany przez Omara Sy - PRZEŻYŁ! Wow, murzyn-kumpel nie został ukatrupiony, brawo dla reżysera Smile

A ja wam powiem, że spodziewałem się chały... a bawiłem się świetnie. Było trochę głupotek, czasem CGI było słabe, ale zobaczyć działający Park Jurajski to coś niesamowitego! Wow, wow, wow! Tajfun nostalgii! Trochę mało Tyranozaura, ale jeżu kolczasty, bałem się że zginie, dawno tak nie trzymałem kciuków za jakiegoś bohatera Very Happy To w końcu ten sam T-rex, który był w pierwszym parku! Szkoda, że to nie ona ostatecznie zagryzła Indominusa, ale ta końcówka i tak była piękna Very Happy

I dużo nawiązań do pierwszej częsci - oryginalna brama, koszulki, miejsce w którym T-rex załatwił welociraptory i uratował doktora Granta i spółkę, noktowizor, pomnik Johna Hammonda, identyczne ujęcie na helikopter i wyspę...

Z kilka razy podskoczyłem ze strachu, gdy nagle coś wpadało na ekran i ludzie musieli mieć ze mnie niezły numer, ale tak już mam, zawsze daje się tak wystraszyć Very Happy

Idę jeszcze raz Very Happy

A Indominus miał nadajnik gdzieś nad ramieniem i raczej go sobie wydrapał drugą łapą. Gdzieś na początku zauważyłem, że ma tam ranę. Bardziej mnie zastanawia, jak oszukał czujnik temperatury w swoim wybiegu - był zmiennocieplny czy po prostu zakopał się w ziemi jak Arnold w Predatorze?

E: I nawet te tresowane raptory całkiem nieźle wyszły. Aż sam się zdziwiłem, bo byłem pewien, że to położy cały film Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Sob 11:14, 13 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Sob 12:57, 13 Cze 2015    Temat postu:

O, ja też kibicowałam weterance (przy okazji nawiązanie do trzeciej części, kiedy rozpieprzyła kościotrupa spino - zemściła się za pobratymca).
Zastanawiam się, czy nawiązanie z kolei do dwójki - Hoskins argumentuje zupełnie jak Ludlow - było świadome i celowe. Chyba tak.
EDIT: a tak na marginesie, sama czułam się jak dinozaur, bo byłam tak na oko najstarszą osobą wśród widzów Razz.
EDIT2: BYŁAM DRUGI RAZ, ZABIJCIE MNIE.
Indominus oszukała czujnik dzięki genom rzekotki, które miały jej pomóc przystosować się do tropików.
Skądinąd, fajnie by było, gdyby w tej zupie genowej znalazł się jakiś feler - powiedzmy, bardziej kruche kości albo mniejsza krzepliwość krwi. Albo alergia na coś Twisted Evil


Ostatnio zmieniony przez Bumburus dnia Sob 18:40, 13 Cze 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Sob 22:21, 13 Cze 2015    Temat postu:

Tak na marginesie: co zrobiło dziurę w płocie między wybiegiem triceratopsów i stegozaurów a dżunglą z ankylozaurami (gdzie chłopaki wjechali tą kulą)? Przecież nie Indominus, bo tam też by zrobił masakrę...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:39, 13 Cze 2015    Temat postu:

Hmm... mam kilka podejrzeń:
1) Indominus, tylko później się rozmyślił.
2) Jakiś wcześniej przestraszony roślinożerca, który uciekał przed I
3) Scenariusz Wink

Ale tak się zastanawiam, czy w filmie nie było mowy o jakichś niewidzialnych tarczach, które aktywowały się, gdy dinuś z czujnikiem chciał przez nie przejść? Tym samym obsługa parku mogła sobie swobodnie przejeżdzac jeepami przez takie techniczne przejście. Oczywiście w innych miejscach parku nie mogli ich użyć, bo to przecież zabiłoby klimat wielkich bestii siedzących za wielkimi, stalowymi wrotami Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Sob 22:48, 13 Cze 2015    Temat postu:

Jak dla mnie to wyglądało raczej na rozwalony segment ogrodzenia - i co potem z tym roślinożercą, skoro go nie było po niewłaściwej stronie? A Indominus "rozmyślił" się chyba tylko przy Owenie, kiedy ten oblał się paliwem, żeby nie pachnieć jak żarcie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 20:17, 17 Cze 2015    Temat postu:

Byłam dzisiaj i jestem rozczarowana, głównie przez, hmm, fabułę. Nie oczekiwałam żadnych cudów, ale, uch, bohaterowie byli tak irytujący, że trudno mi było wysiedzieć i tylko kibicowałam głównej bohaterce, żeby wszystkich zeżarła. Na plus zdecydowanie bardzo ładny park, widoczki i dinozaury, szczególnie urocze raptory. Scena śmierci apatozaura rzeczywiście była smutna a biedactwo było świetnie animowane. Ogólnie dinozaury wyglądały naturalnie i miały takie mądre oczy. Finał był dość zabawny, kwiknęłam, gdy pojawił się dinozaur ex machina i ucieszyłam, że chociaż jeden z moich raptorzych ulubieńców przeżył. Niestety całą radość psuli schematyczni do bólu bohaterowie. Gdyby tak wyciąć połowę scen z nimi, od razu byłoby lepiej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Śro 20:32, 17 Cze 2015    Temat postu:

Koleżanka Lowery'ego też Cię irytowała? Bo ja ją polubiłam - i za to, że próbowała przywołać Masraniego do porządku, i za to, że była uczciwa wobec swojego chłopaka.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 20:53, 17 Cze 2015    Temat postu:

A właśnie, ona i ten jej kolega byli normalni i sympatyczni, tylko że już zdążyłam o nich zapomnieć, jednak plątali się po trzecim planie. A w sumie szkoda. Asystentka też mnie nie denerwowała, ale również nie miała za bardzo okazji się wykazać. To główni bohaterowie byli najgorsi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:03, 17 Cze 2015    Temat postu:

Ale to bardzo mądry film. Nauczył mnie wielu rzeczy.

Nie pamiętam wieku moich chrześniaków. Nie ma dla mnie ratunku- zostanę korpobiczą, której po 10 latach użerania się z gigantycznym przedsięwzięciem logistycznym pozostanie czekanie na Great White Heterosexual Male Hunter'a który przywoła mnie do porządku.
Tyle dobrego, że przyjdzie w chmarze welociraptorów. Ponieważ welociraptory zmieniają przodownika stada łatwiej niż Palikot poglądy to przekonam je, żeby zeżarły pana śmierdziela. Opcjonalnie przykuję go łańcuchem do kanciapy, niech rąbie drewno. Odjadę na motorze i nakłonię tyranozaurzycę do przyłączenia się do naszej feministycznej komuny. Do wszystkich, którzy będą mi mówić, że mam wyrosnąć i znaleźć sobie chłopa- strzelać bez ostrzeżenia.

Odstrzałowi sanitarnemu podlegają też ludzkie samce w wieku nastu lat- jak już się taki przyplącze to koniec. Spuścisz z oczu i zjedzą cię zaury, bo wiadomo, że nastoletni gnojek potrzebuje niani 24 godziny 7 dni w tygodniu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Śro 21:06, 17 Cze 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Śro 21:13, 17 Cze 2015    Temat postu:

Ejno, przestań!
Robi mi się już niedobrze od rozbierania tego głupawego wątku na czynniki pierwsze i labidzenia w stylu rodzeństwa Salwowskich, jakie to fujfujfuj. Jak dla mnie równie dobrze chłopaki mogliby mieć zasadniczego wujka pracoholika i pedanta, a raptory być tresowane przez panią opiekunkę z epizodem wojskowym w karierze i nie zrobiłoby to żadnej różnicy. Po prostu przyjęłam obyczajówę jako dobrodziejstwo inwentarza, bo w końcu poszłam przede wszystkim zobaczyć dinozaury i wybuchy...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 21:20, 17 Cze 2015    Temat postu:

W sumie szkoda, że to nie pani tresowała raptory, ale tak naprawdę nie zmieniłoby to wiele - bohaterowie zostaliby chodzącymi stereotypami, tylko trochę innymi, taki zabieg nie naprawiłby ich płaskości. A ciotce dzieciaków należy się medal i puchar za bieganie po lesie w butach na szpilkach Very Happy
A z kobietami nie było tak źle w tym filmie - przecież główna dinozaurza hirołina i raptory były płci żeńskiej Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Śro 21:24, 17 Cze 2015    Temat postu:

No właśnie.
Czy tak, czy tak, ludzcy bohaterowie byli tylko dodatkami do fauny prehistoryczno-fantastycznej.

I jeszcze czarna charakterzyca, gwoli ścisłości. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:27, 17 Cze 2015    Temat postu:

Bumburus- ale jednak dano ciotkę. Facet nie chcący dzieci ma pełne społeczne przyzwolenie. Kobieta musi zostać sprowadzona do poziomu, bo nie jest spełniona bez dzidziusia.

Nikt nie rodzi się seksitą, ale właśnie w takich momentach wychodzi nastawienie społeczeństwa- bo właśnie się nie myśli tylko daje skojarzenia. jak w nowym filmie Dragon Ball, gdzie masz do wyboru- kobietę cyborga na poziomie wysokiej średniej i jej mężunia, który od 20 lat robi za popychadło. Któremu z nich każą zostać z dzieckiem, kiedy trzeba odciągnąć pomagierów tego złego?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 21:38, 17 Cze 2015    Temat postu:

Nie wierzę, że gdyby trenerem dinozaurów była kobieta, nie zrobiliby z niej stereotypowego babochłopa, która jednak jest w głębi duszy wrażliwa, niespełniona jako kobieta, potrzebuje silnego męskiego ramienia i tak dalej. Jakoś nie ufam temu filmowi w kwestii oryginalnych i dobrze skonstruowanych postaci. Choć fakt, że postać tresera raptorów mnie wyjątkowo irytowała, także tą otoczką macho.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:39, 17 Cze 2015    Temat postu:

Jakoś oryginalny Park dał nam Alex- sprytną hakerkę, opiekunkę dla brata a jednocześnie przestraszone dziecko.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Śro 21:42, 17 Cze 2015    Temat postu:

Tylko że na mnie nie zrobiło to naprawdę ŻADNEGO wrażenia, że to akurat ciotka - ot, oderwany od rzeczywistości (i przez to śmiszny) krewniak-sztywniak-dyrektorek, a że nosi spódnicę, to już cecha doprawdy drugorzędna. Co nie oznacza, że luzaki są lepsi - serdecznie było mi żal bidusia instruktora z powodu tego, co podżył z Masranim, który w końcu zginął przez swoją własną głupotę.
EDIT: Co do Lex w pierwszym filmie, to ponoć odwrócili starszeństwo z przyczyny, że wierna oryginałowi dziewczynka byłaby po prostu za mała.


Ostatnio zmieniony przez Bumburus dnia Śro 21:45, 17 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Pią 14:45, 19 Cze 2015    Temat postu:

Lawina alpejska napisał:
Scena śmierci apatozaura rzeczywiście była smutna a biedactwo było świetnie animowane.


Tak robili szyję i mordkę bidoka:
https://www.youtube.com/watch?v=jfcqQf61S-k#t=417
Świetny ma ozór i słodkie to było, kiedy animatorzy ziewnęli jego pyskiem.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:09, 21 Cze 2015    Temat postu:

Byłam, zobaczyłam, Jeżu, jakie to było durne, przez cały film kibicowałam dinozaurowi, żeby ich wszystkich zeżarł jak najszybciej. Nie było ani jednej - ani jednej! - ludzkiej postaci, którą lubiłam. No, może za wyjątkiem Owena, ale to tylko dlatego, że bardzo lubię aktora, a sam Owen jako postać w połowie scen wzbudzał we mnie niekontrolowany chichot (wybaczcie, ludzie siedzący dookoła mnie), bo był TAKI MĘSKI, TAAAKI MĘSKI. Na szczęście byłam z przyjaciółką, która podziela moje poczucie humoru i opinie (wybaczcie po raz drugi), więc chichrałyśmy się obie, znaczy, kiedy nie byłyśmy wkurzone na kliszę samotnej korpobiczy, która jest pusta w środku, bo nie ma dzieci, ale na szczęście idzie po rozum do głowy (brakowało mi tylko sceny "10 lat później": Claire, Owen i gromadka dzieci w przydomowym ogródku). Umknęła nam też epickość finałowej rozgrywki, bo byłyśmy zbyt zajęte rozkminianiem, co ona zamierzała zrobić z tym uwolnionym tyranozaurem i tłumieniem śmiechu w reakcji na Tragiczny Koniec Indominus (ten dinozaur z wody!!!).

W sumie nie wiem, czego się spodziewałam, bo ta seria zdaje się mieć wpisane w kanon tworzenie irytujących postaci (nie wiem, może umknęło mi, że założenie twórców jest takie, że mamy kibicować dinozaurom). Część pierwsza: dzieciakom cały czas życzyłam, żeby coś je pożarło ewentualnie po prostu wyrwało im struny głosowe, państwo doktorostwo było mi idealnie obojętne, John (wyjątkowo chyba zgodnie z zamierzeniem) wkuropatwiał, tylko Ian był spoko, ale w ironiczny sposób. Część druga: jest Ian, więc to plus, ale jest też jego narzeczona-monumentalna idiotka, aż mnie nosiło, kiedy nic jej nie zeżarło, cała reszta też albo irytowała, albo miałam ich gdzieś. Część trzecia: przekadrowałyśmy (bo też oglądałam z przyjaciółką), państwo doktorostwo nadal idealnie obojętni, postaci poboczne też, rodzice dzieciaka z bunkra - zgadliście, też, sam dzieciak - lolcontent, raptory - milion punktów sympatii i w ogóle wszystkiego, żałowałam tylko, że (oczywiście) jednak nikogo nie zeżarły.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Pon 12:42, 22 Cze 2015    Temat postu:

I-rex miał w sobie sporo z roślinożercy (bynajmniej nie chodzi o [link widoczny dla zalogowanych] Very Happy).
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:35, 27 Cze 2015    Temat postu:

Właśnie wróciłam z seansu, jestem usatysfakcjonowana całkowicie - w moim odczuciu idealna kontynuacja, która jednocześnie mnóstwo czerpie z poprzedników, ale i tworzy własną historię. Chciałam dinozaurów, chciałam przygodówkowego klimatu, chciałam brutalnych śmierci, destrukcji i chaosu - i wszystko to dostałam.

Zgodzę się, że wyrzucanie Claire... w sumie niewiadomo czego, było strasznie nachalne i po prostu dziwne. Taką robili koło tego dramę, że byłam przekonana, że kryje się za tym jakaś grubsza historia, ale nie - siostrzeńcy przyjeżdżają (prawdopodobnie dzięki tobie, bo stawiasz im bilety VIPowskie) i twoim psim obowiązkiem jest rzucić wszystko i być z nimi cały czas, choć jesteś w pracy i masz na głowie milion rzeczy, i wiedz, że jak się nie spiszesz jako niańka, to zadzwoni siostra, zacznie beczeć ci w telefon i szantażować emocjonalnie. Eire ma rację, że to zalatuje mocno seksizmem. Nie wierzę, by takie same cyrki odstawiano, gdyby Claire była Clairem.
I to kontrastowanie jej chłodnego uporządkowania z "naturalnością", bliskością natury Owena też było mocno na siłę.

Podobnie jak na Vahu, duże wrażenie zrobił na mnie sam park, świetnie jest patrzeć, jak to miejsce działa: dzieci karmiące dinusie, jeżdżące na małych triceratopsach, hologramy, piaskownica z odkopywaniem kości, budki z żarciem, pokazy z karmieniem... Brakowało mi tylko sklepu z pamiątkami.

Osobne serduszko dla typa, który ratował swoje drinki przed pterodaktylami. Very Happy

Ogólnie świetnie się bawiłam. Jatka, trochę humoru, przygoda, dinozaury! YEAH!

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Nie 9:47, 28 Cze 2015    Temat postu:

Kazik napisał:
Zgodzę się, że wyrzucanie Claire... w sumie nie wiadomo czego, było strasznie nachalne i po prostu dziwne. Taką robili koło tego dramę, że byłam przekonana, że kryje się za tym jakaś grubsza historia, ale nie - siostrzeńcy przyjeżdżają (prawdopodobnie dzięki tobie, bo stawiasz im bilety VIPowskie) i twoim psim obowiązkiem jest rzucić wszystko i być z nimi cały czas, choć jesteś w pracy i masz na głowie milion rzeczy, i wiedz, że jak się nie spiszesz jako niańka, to zadzwoni siostra, zacznie beczeć ci w telefon i szantażować emocjonalnie. Eire ma rację, że to zalatuje mocno seksizmem. Nie wierzę, by takie same cyrki odstawiano, gdyby Claire była Clairem.
I to kontrastowanie jej chłodnego uporządkowania z "naturalnością", bliskością natury Owena też było mocno na siłę.

Ja osobiście odebrałam to jako "zwolnij trochę, jak sobie zrobisz parę dni wolnego (no, półwolnego, bo fizycznie nadal w robocie jesteś) to świat się nie zawali". W końcu chłopaki przyjechali nie tylko zobaczyć dinozaury, ale i do cioci - i nie dziwię im się, że byli zawiedzeni, kiedy w porcie czekała na nich jakaś obca pani. Wkurzyłabym się chyba dopiero, gdyby w części "akcja ratować chłopaków" zrobili z Claire jęczącą zawalidrogę - ale wtedy film by najprawdopodobniej zrobił spektakularną klapę Very Happy. (Skądinąd, czy fakt, że pracownica przyznała się koledze do posiadania chłopaka dopiero w sytuacji podbramkowej, miał być dowodem na atmosferę wprowadzaną przez szefową-pracoholiczkę i pedantkę? A gdyby Claire była Clairem, czy wtedy nie byłoby oburzu, że "góra" to sami faceci?Wink)
Co do kontrastu Claire-Owen skojarzyło mi się to z dwójką, gdzie Roland "ustawia" Ludlowa: zgoda, ty jesteś szefem, ale to ja jestem fachowcem od zwierzaków. Chociaż faktycznie, wkomponowanie tego w parę z przeszłością nie było zbyt udanym pomysłem.
No ale ja to ja, mnie komunikat "biją naszych" (w sumie to "nasze") wyświetla się w trochę innych momentach Wink. A i tak najważniejsze były dinozaury - z chęcią pomyziałabym jakiegoś malucha i przejechała się w tej kuli dla chomików Cool .
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Benzyna
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 05 Lut 2015
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 1:44, 29 Lip 2015    Temat postu:

Odkopuję trochę temat, bo nadrobiłam niedawno i muszę się z wami podzielić moimi wrażeniami z tego filmu.

Otóż z jakiegoś powodu, naprawdę nie wiem jakiego, byłam święcie przekonana, że to jest reboot. Nie mam pojęcia skąd mi to przyszło do głowy, ale weszłam do kina gotowa na zupełnie nową historię dziejącą się w zupełnie nowym świecie. I dlatego po mniej więcej pięciu minutach od zgaszenia świateł miałam tak potężnego wuteefa, że nie opuścił mnie już do końca seansu.
Ja generalnie nigdy w Jurassic Parku za bardzo nie siedziałam; widziałam filmy, ale jakoś szczególnie się nie wgłębiałam, więc może coś mi umyka, ale. Ale.
Jeżeli zdarzenia z pierwszego filmu miały miejsce w świecie filmu czwartego, to kto, do jasnej przyciśniętej, pozwolił komukolwiek zbudować KOLEJNY park z dinozaurami?! Przecież tam zginęli ludzie! Okej, stary profesor nie żyje, można olać nauki, które wyciągnął z poprzednich prób krzyżowania wściekłych gadów z kapitalizmem, ale co z resztą postaci? Co z Ianem, którego książka pojawia się gdzieś w tle, a który ma pewnie sporo do powiedzenia na temat tego, jak kiepskim to wszystko jest pomysłem? Co ze straumatyzowanymi dzieciakami? Propos Iana, czy sequele też są kanonem? Bo drugą część widziałam dawno, ale pamiętam, że udało im się wytransportować Tyranozaura do dużego miasta i ja zupełnie nie widzę, jak po czymś takim klonowanie dinozaurów dostałoby jakikolwiek budżet. Chyba że coś przegapiłam i nie tylko Indominus był hodowany dla wojska i to oni to wszystko fundowali.

W każdym wypadku ten wuteef kompletnie mi przytłoczył seans, ale udało mi się delektować co bardziej uciesznymi elementami takimi jak bieganie w szpilkach i twarz Chrisa Pratta. Śmierć asystentki była według mnie jedną z lepszych scen, bo, zdaje mi się, Zara właśnie niczym nie zawiniła. Odniosłam wrażenie, że miała być przedstawiona jako przytłoczona niespodziewanym obowiązkiem, ale w gruncie rzeczy sympatyczna kobieta, która coś tam miała w swojej przyszłości i pomimo oczywistej niezdarności starała się trochę te dzieciaki ogarnąć. A zginęła zupełnie przypadkiem, bo dinozaura w gruncie rzeczy mało obchodzi kogo zjada, tak jak pożaru mało obchodzi czy pali sierociniec czy kryjówkę mafii. I to było fajne, bo faktycznie pokazało, że sytuacja jest zła, nawet jeśli człowiek za bardzo się nie zdążył przywiązać do samej postaci.

Claire też nie lubię, bo jej wątek mógł być poprowadzony znacznie lepiej, bez tego nudnego seksizmu, na który nawet człowiek nie ma siły się irytować. "Przesadnie uporządkowana kobieta zmuszona do przysłowiowego ubrudzenia się" to jak najbardziej akceptowalna fabuła, nic nie mam do tego, że jej się włosy zmierzwiły, spódnica podarła, a związek podbudował. Ale podteksty macierzyńskie były jednak oczywiste i po mojemu naprawdę na nic niepotrzebne. Zupełnie by mi starczył jej pracoholizm, nie trzeba było jeszcze jej dodawać pustych ramion i tych bezsensownych wtrętów jej siostry o tym, jak to każda kobieta musi się kiedyś rozmnożyć.

Raptory były fajne, Deus Rex Machina było fajne, napięcia było trochę, ale głównie przez chwyty skopiowane z pierwszego Jurassic Parku, które niestety, w przeciwieństwie do efektów specjalnych, zdążyły się trochę zestarzeć (jak dorwę jakiegoś pirata to policzę ile razy ktoś się za czymś chował, dostawał ujęcie z profilu, oddychał z ulgą a potem przyjmował na tenże profil niespodziewaną porcję dinozaura) Same efekty specjalne też smutne, pościg raptorów oglądało się jak grę komputerową. Pratt na motocyklu to jednak za mało, żeby porządnie zakotwiczyć scenę w rzeczywistości.
Spotkałam się z ciekawą teorią, że film jest właśnie metaforą wykorzystania efektów specjalnych w Hollywoodzkich filmach - publika nudzi się tym co ma, więc trzeba wszystko podkręcić nowymi technologiami i większymi, bardziej spektakularnymi wybuchami/dinozaurami. Tyle że lepsze jest wrogiem dobrego i tak jak Jurassic World pewnie by nie splajtował gdyby sklonował sobie jakąś mniejszą nowość, tak ludzie cały czas chodziliby na filmy, gdyby park był miniaturą zamiast modelu 3D. Nie pamiętam tylko, co w tej metaforze miał reprezentować olbrzymi gad ludojad Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cathia
Kolonas Waazon



Dołączył: 27 Lis 2012
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:06, 14 Sie 2015    Temat postu:

Bawiłam się świetnie Smile niestety, jedyny element SF, który utkwił mi w głowie na dłużej, to szpilki, które przetrwały całe to zamieszanie Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:18, 08 Gru 2017    Temat postu:

Ten moment kiedy oglądasz zwiastun kolejnej części... i nic. Nic nie czujesz, bo jest tak miałko. Nawet T-rex mnie nie podjarał.
https://www.youtube.com/watch?v=vn9mMeWcgoM


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Pią 17:22, 08 Gru 2017    Temat postu:

Poprzedni film był tak góffniany, że tego pewnie w ogóle nie obejrzę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:16, 08 Gru 2017    Temat postu:

To romans, court drama czy Uwolnić Jurajską Orkę?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 914
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Pią 21:00, 08 Gru 2017    Temat postu:

Ludzie sie zastanawiaja, czy Chris Pratt bedzie teraz zaklinal T-rexy i oto jeden z komentarzy:"You just saw him running across a field and get enveloped by a pyroclastic flow.... you know damn well he's gonna be riding that F*cking T-Rex 3 seconds later through the smoke!" xD
A tak serio: jakos nie czuje tego filmu. Dlaczego oni biegna z tymi dinozaurami? Domyslam sie, ze akcja ratunkowa poszla wyjatkowo zle, ale serio? Serio?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rzabcia dnia Pią 21:03, 08 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 21:33, 08 Gru 2017    Temat postu:

Wiecie, co najbardziej mnie bawi? Że Chris Pratt powiedział w 2009 roku, że będzie grał w Jurassic World. I nikt mu nie uwierzył. xD (tak mi się przypomniało odnośnie tego, że wyszedł ten trailer do kolejnej części).
https://www.youtube.com/watch?v=X4mVIJ5eTBY
^sama końcówka filmiku


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:07, 05 Lut 2018    Temat postu:

Z kronikarskiego obowiązku: nowy zwiastun Jurassic World: Fallen Kingdom

Wygląda na to, że nie będzie tylko ratowania dinozaurów, będą się też rozbijać w bardziej cywilizowanych miejsach. Remake dwójki tylko bardziej.

https://www.youtube.com/watch?v=NooW_RbfdWI


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto 16:34, 06 Lut 2018    Temat postu:

Wygląda to jak parodia xD
Mam wrażenie, że niektóre filmy są fajne tylko na początku, a jak próbuje się zrobić z nich serię i przeciągać w nieskończoność, to wyglądają wyjątkowo głupio.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Dziewczyna bez pociągu



Dołączył: 20 Sty 2018
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:52, 06 Lut 2018    Temat postu:

Zwłaszcza, że ten młody człowiek przypomina mi Arby'ego z książki Crichtona, właśnie drugiej części...
I czy ja tam widziałam Jasona Stathama (1:22)?

Ale pójdę i tak, bo dinozaury.

EDIT:Ale się ten Malcolm postarzał...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Bumburus dnia Pią 22:25, 09 Lut 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:35, 25 Wrz 2019    Temat postu:

Mój hajp na trzecią cześć po słabej dwójce opadł, ale chyba własnie zaczyna się podnosić: Sam Neil i Laura Dern powrócą w trzeciej części! - tak jak Goldblum - i mają mieć więcej czasu antenowego niż występ tego ostatniego w Fallen Kingdom.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin