Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jeżycjada - Imieniny
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierra
Kolonas Waazon



Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 616
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stąd do wieczności

PostWysłany: Sob 22:00, 09 Sie 2014    Temat postu:

Ja tu czegoś nie rozumiem, Święta poznańska płacze po tym, jak mówi córce że ta ma oczy po ojcu? No to wspaniale Laura musi się czuć! Ktoś wrażliwszy widząc, że jego podobieństwo do wyrodnego członka rodziny jest powodem permanentnego stresu i ryków rodzicielki wyhuśtałby się na karniszu. Laura musi mieć psychikę ze stali że dorastając latami w takim bagnie pozostała przy zdrowych zmysłach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 22:36, 09 Sie 2014    Temat postu:

Haszyszymora napisał:
Cytat:
– Czy ja jestem do niego choć trochę podobna?
– Masz jego oczy – powiedziała Gabriela i nagle łzy pociekły jej po policzkach.

KWIIIK!
Przepraszam, nie mogę, ten tekst w połączeniu z histerią Gaby każe mi serio przypuszczać, że Pyziak nigdzie nie uciekł, a zginął, osłaniając ją własnym torsem przed Avadą. Laura żadnej blizny na czółku nie ma? Laughing

Laughing

A mnie przypomniał się film, w którym nastolatka wypytuje o ojca, rzekomo poległego bohatera wojennego i cieszy się, kiedy słyszy, że ma włosy takie jak on. Kiedy dowiaduje się, że w rzeczywistości jej matka została zgwałcona w obozie jenieckim, goli głowę na łyso. Dobrze, że Laura nie miała podobnego pomysłu...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:22, 10 Sie 2014    Temat postu:

Nie dać żonie przez TYLE lat żadnej biżuterii. Mój Tata jest specyficznym okazem, ale prezenty daje świetne. Faceta, który chociaż raz wyśmiał moją lekturę, puszczałam do stu diabłów.


A powroty z wyjazdów. Moja Siostra tydzień temu wróciła z wakacji, nie było jej jakieś eeee. 6 dni? Jak przyszła do nas się zameldować, ja ukochane dziecko i błe, łe przestałam istnieć. Dla mojej Mamy istniała Córka która wróciła z wyjazdu, chce opowiedzieć o wczasach itp.

To na co zwracacie uwagę, totalne zlewka późnego powrotu, niby Gabrysia dowiaduje się od Ignasia co się stało, ale ja gdy byłam w wieku Róży, miałabym cały komitet powitalny i jeszcze telefon dzwoniący w tle, od babci, bo "czy już wróciła"?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 10:17, 10 Sie 2014    Temat postu:

Bo Wy nie rozumiecie. Pyza przyszła z trzema adoratorami! Nieważne, co się działo w międzyczasie, teraz trzeba było się skupić na zrobieniu jak najlepszego wrażenia, a nuż któryś się z nią ożeni, uchroni od staropanieństwa i pustych ramion?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierra
Kolonas Waazon



Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 616
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stąd do wieczności

PostWysłany: Nie 10:37, 10 Sie 2014    Temat postu:

pusta_rurka napisał:
Nie dać żonie przez TYLE lat żadnej biżuterii.

Ja przez dwa pierwsze lata związku (jeszcze przed ślubem) dostałam BEZ OKAZJI, ot tak, od chłopa kilka błyskotek. Biedna ta Milicja, jeśli w rzekomo udanym małżeństwie jedyne, na co może liczyć od męża to książki które interesują tak naprawdę jego.


pusta_rurka napisał:
A powroty z wyjazdów. Moja Siostra tydzień temu wróciła z wakacji, nie było jej jakieś eeee. 6 dni? Jak przyszła do nas się zameldować, ja ukochane dziecko i błe, łe przestałam istnieć. Dla mojej Mamy istniała Córka która wróciła z wyjazdu, chce opowiedzieć o wczasach itp.

Moja rodzina, kiedy wracałam nawet z kilkudniowych wojaży po zapadłych częściach naszego pięknego kraju witała mnie obiadem z moich ulubionych, mocno pracochłonnych dań (lazania/pierogi/zrazy/ i inne tego typu), ciastem i kawą po czym sadzała w fotelu i kazała opowiadać co widziałam, jak było, co przeżyłam. I to takie rzeczy, panie, w patologicznej rodzinie z blokowiska! Noż skandal!

pusta_rurka napisał:
To na co zwracacie uwagę, totalne zlewka późnego powrotu, niby Gabrysia dowiaduje się od Ignasia co się stało, ale ja gdy byłam w wieku Róży, miałabym cały komitet powitalny i jeszcze telefon dzwoniący w tle, od babci, bo "czy już wróciła"?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sierra dnia Nie 10:42, 10 Sie 2014, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 10:48, 10 Sie 2014    Temat postu:

Może z Borejkami jest jak z moim Skarbkiem. Nie ma mnie w domu przez cały dzień, dwa dni lub kilka - wita mnie wrzaskiem i nie puści mnie nawet do łazienki, muszę siąść przy nim na podłodze i go głaskać. Za to kiedy nie było mnie dwa tygodnie i został pod opieką współlokatorki, przyzwyczaił się i nawet nie wyszedł spod jej łóżka na moje przywitanie Very Happy Dopiero następnego dnia przypomniał sobie, kim jestem i z powrotem zaczęły się rytuały wyciągania mnie z łóżka, prowadzenia do sznureczka do zabawy itp.

Co do biżuterii - czy mamy pewność, że Mila jej potrzebowała? Bo ja na przykład poza tanimi kolczykami (żadnymi ze srebrem czy złotem) biżuterii nie posiadam. I zupełnie nie rozumiem tych wszystkich sloganów o tym, jak to kobiety kochają diamenty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10957
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Nie 11:05, 10 Sie 2014    Temat postu:

To, że Milicja nie potrzebowała lub/i nie lubiła biżuterii i dlatego Ignac jej nie kupował może i miałoby sens, bo są przecież takie kobiety, gdyby nie to, że z głupią książką musi przed mężowskim wyzłośliwianiem na plac zabaw z wnuczętami umykać. Bardziej jestem skłonna przyjąć, że i z w kwestii ozdóbek zdanie pana męża liczy się dla niej przede wszystkim.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Nie 11:07, 10 Sie 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:10, 10 Sie 2014    Temat postu:

Powiem Ci Melo, że ja nie jestem fanką biżuterii, lubię zerknąć na wystawę jubilera, bo one ślicznie wyglądają, wyeksponowane, cudnie oświetlone, feeria barw, cudo. Kolczyki noszę, a każdy z pierścionków ma wartość sentymentalną, lub coś znaczy. Nie dobieram biżuterii, oprócz kolczyków, do ubioru, ale są kobiety które to lubią.

Kurna jeśli Mela tego nie lubiła to super, mógł jej więc kupić nie wiem, ładne wydanie wszystkich dzieł CHristie, bo żona lubi kryminały, ale nie Ignacy kupi jej bibliofilskie wydanie Eneidy, bo skoro jest żoną filologa klasycznego to musi ubóstwiać. Wkurza mnie coś takiego, bo nawet mój Buc-nad Buce nie daje mi literatury, którą on uwielbia, tylko stara się celować w mój gust.

Sierra dokładnie!! mnie też siadają jak za stołem sędziowskim, stawiają dobre żarło(a jak się wraca z kilkudniowego melanżu to super sprawa obiad) i każą relacjonować, i sami gadają, a Ty człowieku jesz i musisz mówić. Fajne scenki. A bidna Nutria wraca, po roku, ale to Gabrysia wyjechała na kilka dni... suuuper. Zarąbiście bym się na miejscu Nutrii czuła. Ja wiem że autorka, chciała pokazać, że to dowód na kochających Borejków i to, że Gaba jest tak wspaniała i niezastąpiona, że rodzice tęskną za nią nawet jak na pięć minut zamknie się w klopku. Szkoda, że wyszło, po cholerę w sumie nam ta Nutria.

Ale zauważyłyście, że w Jeżycjadzie i Nutria i Pulpa żalą się na brak uwagi ze strony Rodziny? Pulpa w Pulpecji, a Nutria w Nutrii i Nerwusie. Coś jest na rzeczy chyba


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Nie 18:02, 10 Sie 2014    Temat postu:

Rurko, na borów litościwych skąd u Ciebie ta maniera pisania wielką literą Każdego Słowa Związanego Z Rodziną albo Dowolną Inną Osobą? Serio. Irytujący i niepoprawny nawyk. O ile, oczywiście, nie masz na myśli boskiej rodziny, a i tu nie jestem pewna wielkiej litery.


Borejkowie są straszni. Patologia w białych rękawiczkach jak sie patrzy, tam chyba nikt normalny się nie ostał... A jak ostał to Musierowicz szybko z niego karykature zrobi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez merr dnia Nie 18:06, 10 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:30, 10 Sie 2014    Temat postu:

Przepraszam, nie wiedziałam, że jestem AŻ tak irytująca. Sorry.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Nie 19:39, 10 Sie 2014    Temat postu:

Nie odpowiadam za Twoje naditerpretacje tego, co przeczytasz. Sugerowałabym jednak przeczytać to co napisałam ponownie. Nie TY jesteś irytująca a MANIERA z jaką piszesz.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez merr dnia Nie 19:41, 10 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:43, 10 Sie 2014    Temat postu:

Ale maniera jest częścią mnie Wink
Postaram się to ograniczyć, skoro Was to tak irytuje. Najlepiej zaprzestanę pisać o tych, którzy są mi bliscy, bo tak piszę wspominając krewnych i znajomych Wink

Ok. spoko przyjmuję krytykę Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2015
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 19:44, 10 Sie 2014    Temat postu:

Rurko: Merrik nie chodziło o to by cię obrazić tylko chciała po prostu skorygować błędy językowe, które popełniasz. Każdy z nas je popełnia i bardzo fajnie jeżeli ktoś nam to w porę uświadomi żeby potem się nie skompromitować. Lubię czytać twoje wpisy więc nie obrażaj się na nas Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Nie 19:48, 10 Sie 2014    Temat postu:

Rurko, gratuluję wywołałaś mój headdesk. Jeśli błędy językowe są częścią Ciebie, to w sumie przykro. A jeśli uważasz, że błąd jest wyrazem szacunku, to mogę się tylko uśmiechnąć pod nosem i machnąć ręką. I to, prawdaż, zrobię.


Btw. rozumiem że Borejkowie to Twoja rodzina, a Pyziak jest Twoim ojcem? Bo i ich uraczyłaś wielką literą.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez merr dnia Nie 19:51, 10 Sie 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:56, 10 Sie 2014    Temat postu:

Nie obrażam się - naprawdę.
Czy to jest błąd językowy, na szybko wyguglowane [link widoczny dla zalogowanych]

Ok. już wiem, że dla kogoś może być śmieszne, że pisząc o mojej Mamie, Tacie, Przyjaciółce piszę z dużej litery, bo przed oczami mam konkretne osoby, które oprócz imion nadanych w urzędzie mają też imiona/funkcje nadane - Illuvatarze jak to tandetnie brzmi - w moim sercu.

Natomiast co do reakcji merriki - mam nadzieję, że guza nie ma Wink - tak ta moja maniera jest częścią mojego stylu, a więc częścią mnie. Tak jak częścią mnie są wady, co nie znaczy że nie staram się walczyć z przejawami niedoskonałości, dążąc ku klasycznym ideałom coby Ignacy Borejko był ze mnie dumny. Chociaż do kalokagatii mi daaaaaaaleko Wink


edit.

Na szczęście o Pyziaku napisałam z dużej litery tylko raz!! więc spokojnie mogę zwalić to na lapsus clavis Wink

Serio, chciało Ci się przeszukiwać moje posty. Czapka z głowy Wink)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez pusta_rurka dnia Nie 20:00, 10 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Nie 20:00, 10 Sie 2014    Temat postu:

A co z Pyziakiem? Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Nie 20:03, 10 Sie 2014    Temat postu:

Ten link nadal nie wyjaśnia Rodziny Borejków i Ojca Pyziaka, tak tylko przypomnę.


Plus: do reakcji merrik, nie merriki, brr.


E: nie chciało, wszystko jest w tym temacie. Czytałam przed napisaniem komentarza. A wykrzykniki stawiamy jeden lub trzy, nie dwa.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez merr dnia Nie 20:05, 10 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:13, 10 Sie 2014    Temat postu:

Dlatego edytowałam post, aby wyjaśnić moje ewentualne pokrewieństwo z Januszem Pyziakiem Wink

Jakkolwiek chyba to bez sensu, bo w sumie teraz boje się cokolwiek napisać.

Niemniej jednak wciąż sobie będę podczytywała. Jeśli można.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Nie 20:25, 10 Sie 2014    Temat postu:

Rurko, jeśli używa się poprawnej polszczyzny, to nie ma się czego bać. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:28, 10 Sie 2014    Temat postu:

Nie jestem córką Miodka Razz ani nawet jakimś wcieleniem Miodka, wolę uważać. Toteż czytam sobie analizę "McDusi" Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2015
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 20:33, 10 Sie 2014    Temat postu:

Rurko, nie przestawaj pisać. Im więcej człowiek pisze tym bardziej ćwiczy się w pisaniu Wink A to nie jest jakiś błąd językowy, którego nie da się wyeliminować.

Cytat:
A co z Pyziakiem? Wink

Pyziak jako CKNUK powinien być pisany zawsze z małej Bo nie umie kochać więc nie jest człowiekiem a robotem Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5456
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:34, 10 Sie 2014    Temat postu:

pusta_rurka napisał:
Nie jestem córką Miodka Razz ani nawet jakimś wcieleniem Miodka, wolę uważać. Toteż czytam sobie analizę "McDusi" Smile

My też nie jesteśmy, a potem, jak przychodzi co do czego, pojawia się admin i co drugie słowo w poście jest na czerwono. Smile Jeśli trochę poszperasz po forum, zauważysz, że normą jest u nas poprawianie się nawzajem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Nie 20:35, 10 Sie 2014    Temat postu:

Rurko, nie trzeba być niczyją córką. Wystarczy skończyć podstawówkę. ;p

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 20:38, 10 Sie 2014    Temat postu:

Tylko wiesz, że Miodek nie ma monopolu na znajomość języka polskiego?
(Mam nadzieję, że nie odbierzesz mojej wypowiedzi jako dołączenia do jakiejś dziwnej "nagonki", bo ani osobiście nic do Ciebie nie mam, ani Twoje wypowiedzi mi nigdy nie wadziły, ale argument "ad miodkum" mnie strasznie wkurza).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:42, 10 Sie 2014    Temat postu:

Znowu ten mój egocentryzm Razz Zdaję sobie sprawę, że prof. Miodek nie jest jedynym znawcą polszczyzny Razz Serio - nawet biorąc pod uwagę moje błędy Razz.


Pisać na pewno nie przestanę. Jakby to Łusia powiedziała, poniekąd tak zarabiam na życie.


Shun masz mnie - nie skończyłam podstawówki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Broz-Tito
Tygrys-w-razie-czego



Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 3597
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Urwała się z sonetu Franceta Prešerna

PostWysłany: Nie 21:07, 10 Sie 2014    Temat postu:

Rurko, ja mam jedną propozycję: a może by się tak nie nabzdyczać i nie rzucać Miodkiem jako argumentem i nie silić się na żarty w stylu "rotfl, nie skończyłam podstawówki, taka jestem ironiczna łohohoho", a zamiast tego Ograniczyć ilość Wielkich Liter w Postach po Prostu? Czy to jednak jest za wiele, ogranicza twoją wolność, godność oraz osobowość i Bór wie co jeszcze, że generalnie postanawiasz zamknąć się w sobie i nie pisać, a jedynie podczytywać, bo ktoś, jejku jej, zwrócił ci uwagę?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:23, 10 Sie 2014    Temat postu:

Teraz to mam wrażenie, że jestem w kuchni u Borejków, czekamy aż wpadnie Ida?

Być może jestem nadwrażliwa i nie mówię, że nie. Nie wiem czy to rodzaj ceremonii przejścia, czy coś w tym stylu, ale za głupotę mnie postawiliście pod pręgierzem, a ja mam tylko pokiwać głową? Nie mogę tego obrócić w żart, nic nie mogę, bo zaraz to jest jakieś pseudo...

Tak zdecydowanie czuję się jak u Pyziak u Borejków. A to nie jest fajne.
Mogłam napisać co chcę, ale wolę być szczera i tyle.

Chociaż to zapewne też zostanie wyśmiane...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Nie 21:30, 10 Sie 2014    Temat postu:

No i drama.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Broz-Tito
Tygrys-w-razie-czego



Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 3597
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Urwała się z sonetu Franceta Prešerna

PostWysłany: Nie 21:32, 10 Sie 2014    Temat postu:

Um. Tak.
To znaczy nie. Generalnie uważam, że reakcja jest niewspółmierna do pytania merrik o to, skąd u ciebie ta maniera. A poza tym nikt cię pod pręgierzem nie postawił, a obracanie tego w żart to jedynie ciągnięcie na siłę tematu, który już dawno mógłby się skończyć, co dla mnie wyglądało jak zwykłe nabzdyczenie się dla nabzdyczenia się o, jak napisałaś, głupotę. I nie, obracanie tego w żart i ciągłe żartobliwe odpisywanie wcale nie pomaga.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 21:41, 10 Sie 2014    Temat postu:

dekadencja napisał:
Każdy z nas je popełnia i bardzo fajnie jeżeli ktoś nam to w porę uświadomi żeby potem się nie skompromitować.

To może dla rozładowania atmosfery:
https://www.youtube.com/watch?v=8yGMhG98ebY


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Nie 21:42, 10 Sie 2014    Temat postu:

Rurko, no offence, na słowa krytyki odpowiedziałaś że to część Twojej osobowości (Osobowości może?), to ludzie zareagowali. Nie tędy droga, serio. Ani to nie jest rytuał, ani nikt nie stawia Cie pod pręgierzem. Ale jeśli nie umiesz normalnie reagować na krytykę, czas się nauczyć. Na forum generalnie zwracamy uwagę na poprawność językową, dyskutujemy na różne tematy, i opinii jest zazwyczaj tyle, ilu dyskutujących. Czy następnym razem, jak ktoś Ci powie, że nie masz racji/robisz coś źle też nam opowiesz o Indywidualności? Albo zarzucisz stawianie pod pręgierzem? Albo uznasz, że Cię wyśmiewamy? Tak, Wielkie Litery W Całym Zdaniu, Bo Moja Rodzina są śmieszne. I irytujące w dodatku. Silenie się na gimnazjalne riposty też.

e: bo było kilka słów za dużo.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez merr dnia Nie 21:51, 10 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:47, 10 Sie 2014    Temat postu:

Mam wrażenie, że wszystkim puściły nerwy. Zgadzam się z tym, że maniera pustej_rurki jest denerwująca i jak najbardziej należało zwrócić jej uwagę. Ale nie sądzicie, że może trochę za daleko to zaszło, abstrahując od niefortunnej linii defensywy, jaką obrała rurka? Tak patrząc z boku, zaczęło mi to wyglądać na polowanie na trolla, jakowym pusta_rurka raczej nie jest. Więc może dajmy jej szansę na poprawę, bez wycieczek osobistych i wiszącej w powietrzu irytacji, co? Bo jakoś tak nieładnie, a i niepolitycznie traktować tak nowego użytkownika, który być może się wyrobi i z powodzeniem będzie nam forumował przez lata. Oby.

Rurko, rozumiem ucieczkę w humor, jakkolwiek niezbyt udaną - czasem jednak warto posłuchać rad i po prostu obiecać poprawę, bo, uwierz, tutejszy kolektyw zwykle wie, co mówi. I również tym razem przyznaję im rację, jeśli chodzi o meritum postów, nawet jeśli nie o ich formę. Stosowanie się do zasad poprawności uważamy tutaj za oczywisty przejaw szacunku do interlokutorów i dlatego właśnie jest to dla nas tak ważne. Ze swojej strony życzę ci owocnego pobytu na Forum i mam nadzieję, że nie ograniczy się od jedynie do biernego poczytywania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierra
Kolonas Waazon



Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 616
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stąd do wieczności

PostWysłany: Nie 21:56, 10 Sie 2014    Temat postu:

Z tego co widzę, jedynym, komu puściły nerwy jest Rurka, która na spokojną uwagę zareagowała jakby jej ktoś Rodzinę harmonią zatłukł.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:08, 10 Sie 2014    Temat postu:

Rurce też. Ale nie sądzę, żeby ktokolwiek podszedł do sprawy zupełnie spokojnie, co chyba widać? Więc apeluję o zaprzestanie dyskusji. Albo pusta_rurka się dostosuje - jeśli tylko damy jej na to szansę - albo nie; wtedy sama pierwsza pójdę jej zwrócić uwagę, chociaż część z was wie, jak bardzo nie lubię być niemiła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 22:12, 10 Sie 2014    Temat postu:

Miałam się nie wtrącać, ale już nie wytrzymuję. Dziewczyna popełniła błąd, próbowała to obrócić w żart, a wy na nią naskoczyliście. Starzy użytkownicy są przyzwyczajeni do zwracania uwagi, dla kogoś nowego to może być niekomfortowa sytuacja, nie znam innego forum, gdzie by się tak ścigało błędy. To jest świetne w forumie, ale naprawdę, ktoś nowy może poczuć się dziwnie i próbować z tego żartować albo nawet się zirytować, nie reagujcie tak nerwowo.

Rurko, mam nadzieję, że nie uciekniesz od nas z powodu tej małej burzy i jednak będziesz się odzywać. Poprawnie Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lawina dnia Nie 22:19, 10 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:26, 10 Sie 2014    Temat postu:

Odwracają uwagę od samej siebie w przerwie czytania analizy McDusi zapytam, bo może wiecie, czy to schizofrenia, czy skleroza czy może w inny sposób Musierowicz wytłumaczyła się z wyrzucenia telewizora, skoro w "Sprężynie", główny oponent - Ignacy - tak żarliwie oglądał stare filmy? Intryguje mnie to.

Intryguje mnie sporo wątków z McDusi(i nie tylko Razz ), przeto mam nadzieję, że nie będziecie mieli za złe, gdy od czasu do czasu się podzielę wątpliwościami?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aelfarran
Boski Ronaldo



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 22:30, 10 Sie 2014    Temat postu:

O ile dobrze pamiętam, Borejkowie tłumaczyli pozbycie się telewizora chęcią pozbycia się ogłupiacza. Pewnie zadziałała tu też skleroza autoreczkowa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:36, 10 Sie 2014    Temat postu:

Zaiste wielka musiała być ta skleroza, bo przecież Łusia była piękniejszą kopią jakiejś tam aktorki, a Ignac non stop coś tam oglądał. Nie wiem co bo w mojej patologicznej rodzinie jest podstawowy pakiet kanałów a ja oglądam "Jednego z dziesięciu". Nie dlatego, że jestem taaaka mondra i na poziomie tylko szkoda mi czasu (i siły na walkę o pilot). Są tak fajne kanały jak TVP Historia, ale co to dla Borejków, Ignacy wszystko to przeżył(skoro znał Kwiryniusza). Telewizor ogłupia, chyba też wyrzucę przez okno. Tylko wybaczcie słabość. Władcę Pierścieni wolę oglądać na dużym dobrym ekranie, a nie na laptopowym wypierdeczku... Takoż i inne filmy(co zresztą trafnie P.T. Komentatorki zauważają) oglądamy z szatańskiego wymysłu pendriva(niestety nie od Józefa P).


edit.
Doszłam do tragedii wielkiej z udziałem fryzury i mejkapu Laury. Brawo dla Musierowicz za znajomość realiów. O czymś takim jak próbny makijaż i czesanie w Poznaniu nikt nie słyszał. A byłam przekonana, że ja - ja sama żyję w innym świecie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez pusta_rurka dnia Nie 22:39, 10 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aelfarran
Boski Ronaldo



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 22:42, 10 Sie 2014    Temat postu:

Niestety, nie takie rzeczy się u Musierowicz widziało. Między innymi "zniknęła" niektóre rodziny, mieszkające w kamienicy z Borejkami, a niektórym postaciom zmieniła z tomu na tom rok urodzenia i kolor oczu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 7:51, 11 Sie 2014    Temat postu:

Rurko, ja mam wrażenie, że Musierowicz zna realia- te z lat '70-'80, stąd te sztuczne kwiaty. Tylko czekam, aż okaże się, że domek Laurki ma zewnętrzne ściany wytynkowane tłuczonym szkłem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:23, 11 Sie 2014    Temat postu:

To jej oderwanie od współczesności powoduje chyba większość problemów... Ona jest poniekąd jak Autorkasia, wymyśli sobie coś i tak ma być.

Przed snem wczoraj myślałam właśnie nad tymi ślubami... No dobra pojawienie się Pyziaka u Laury spowodowało wstrząs etc. No czyli na ślubie Róży go nie było? Pani Musierowicz jest praktykującą katoliczką, czy nie wie, że Laura nie mogła wziąć ślubu tylko w kościele? Nie wie, że tak się nie da? Czy ona też risercz uważa za ujmę? Ślub poza parafiami oblubieńców, nie wie ile z tym może być zachodu?
Ale Żaba ma przywieźć tylko dowód.

Kwestia stroju ślubnego Laury... poprawcie mnie jeśli tok mego rozumowania jest błędny. Po pierwsze wiadomo, że to wątek naciągany numer 987654, ale drążmy... jak na wnikliwych klasyków przystało. Nie od dziś wiadomo, że pokolenie młodsze przerasta swoich zstępnych, zwykle jesteśmy chociażby ciut wyżsi niż rodzice, nie ma co wspominać o dziadkach, Mila urodziła się pod koniec lat `40 więc w chwili ślubu była drobniutka nie tylko z powodu budowy ciała, ale i warunków żywieniowych panujących w kraju realnego socjalizmu i tu moje pytanie... jakim cudem w umyśle MM urodziła się myśl, że Laura zmieści się w ten kostium. Jakim cudem. Wielkie WTF.

I skąd u Musierowicz ta maniera posyłania kobiet na te same studia co jej ukochani, najpierw Mila, późnej Pulpa, no i Róża. Wiecie co, miałam w swoim czasie ochotę pójścia na fizykę, ale w domu jak o tym usłyszeli to wyśmiali. Czy w inteligenckim domu Borejków, w towarzystwie nadwornego Guru Pedagogiki, nikt nie zwrócił dziewczynie uwagi, że skoro nauka w liceum przychodzi jej z takim trudem, nie powinna iść na takie studia?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:52, 11 Sie 2014    Temat postu:

pusta_rurka napisał:


Przed snem wczoraj myślałam właśnie nad tymi ślubami... No dobra pojawienie się Pyziaka u Laury spowodowało wstrząs etc. No czyli na ślubie Róży go nie było? Pani Musierowicz jest praktykującą katoliczką, czy nie wie, że Laura nie mogła wziąć ślubu tylko w kościele? Nie wie, że tak się nie da? Czy ona też risercz uważa za ujmę? Ślub poza parafiami oblubieńców, nie wie ile z tym może być zachodu?
Ale Żaba ma przywieźć tylko dowód.


Ale jak to nie mogła wziąć ślubu tylko w kościele? Toż śluby konkordatowe są chyba najpopularniejsze. Załatwianie ślubu poza parafiami też nie jest jakimś kosmicznym wysiłkiem, chociaż faktycznie trzeba się trochę nalatać, ale to odpowiednio wcześniej - znam z autopsji, brat brał ślub w innej parafii.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Pon 8:53, 11 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:57, 11 Sie 2014    Temat postu:

Nie mogli wziąć ślubu tylko w kościele bez załatwiania w USC o czym słowem nie wspomniano, zanim zaczną gadać z księdzem muszą oboje przedstawić dokumenty z USC, że są wolni. Nie można obecnie, wyłączywszy kilka ważnych powodów(na które Laura się nie łapie) brać ślubu tylko kościelnego. Nie wspomnę o kolejnym wymogu wygłoszenia zapowiedzi, których też nie było, a cała rodzina wbija na ślub i suknia ślubna jest i wszystko.
Oczywiście ślub w innej parafii jest do załatwienia, ale trzeba księdzu który tego ślubu udziela machnąć zgodą swojego proboszcza, rozumiem że nie trzeba odwoływać się do biskupa, bo Borejkowie są z Dominikanami zaprzyjaźnieni, niemniej jednak wszystko to jest słodko-mdląco nierealne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:02, 11 Sie 2014    Temat postu:

No tak, ale jakoś tak przyjęłam, że skoro nie wspomniano, to znaczy, że wszystko jest załatwione, dokumenty złożone i zapowiedzi były. Bo jak inaczej brać ślub? I łudziłam się, że może Musierowicz po prostu nie napisała o tak oczywistej oczywistości, bo jest jakby... oczywista.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Pon 9:13, 11 Sie 2014    Temat postu:

pusta_rurka napisał:
Pani Musierowicz jest praktykującą katoliczką, czy nie wie, że Laura nie mogła wziąć ślubu tylko w kościele? Nie wie, że tak się nie da?

Da się, ślub konkordatowy. Papiery podpisujesz na miejscu, a taki "nieistotny szczegół" Musierowicz mogła oczywiście pominąć. Nie takie rzeczy pomijała.

E: O, Ore już wyjaśniła.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Shun dnia Pon 9:16, 11 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:18, 11 Sie 2014    Temat postu:

Ale jak załatwione, skoro z Poznania uciekają brać ślub w Zakopanem, a Śmiełów wpada tak po drodze. Ksiądz asystujący przy zawieraniu małżeństwa konkordatowego ze skutkami cywilnymi, bo tylko takie Laura z Wolfim mogli wziąć jest jednocześnie urzędnikiem. Ot ciekawostka, musiałby dostarczyć do USC protokół w nieprzekraczalnym terminie dni siedmiu. Ksiądz ręczy za to, że małżeństwo nie jest obciążone wadami skutkującymi nieważnością, jeśli Wolfi i Laura w przyszłości wnieśliby sprawę do Sądy Biskupiego - ksiądz pierwszy jest na taką okoliczność przesłuchiwany. Np. czy oboje zdrowi psychicznie byli, czy nie było niepokojących objawów(np. patologiczne uzależnienie od matki), czy zostały ogłoszone zapowiedzi w rodzinnych parafiach nupturientów, jeśli zostały to co? Nikt z Borejków nie wiedział o tym?

Nie da się załatwić ślubu w jeden dzień. W zależności od okresu, zgodnie z wymogami prawa kanonicznego potrzebna jest przynajmniej! osiem dni... Dlatego zgrzytał mi ślub Nutrii i Nerwusa, bo czy on nie miał przypadać w Wielkim Poście? Co według Episkopatu jest dopuszczalne, ale niechętnie praktykowane zgodnie z instrukcjami tegoż. Wiem, że Dominikanie rządzą się innymi prawami niż księża diecezjalni, no ale jednak.

edit.
Shun i Ore - przepraszam Was poleciałam skrótem myślowym. Mówiąc o ślubie tylko w kościele miałam na myśli tylko małżeństwo kanoniczne, a miałam na myśli dlatego, że nikt ani słowem o USC nie wspomniał. Nic. I tu uściślam, co do zasady nie zawiera się li i jedynie ślubu kanonicznego Smile o to mi chodziło. Sorry, że namieszałam Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez pusta_rurka dnia Pon 9:21, 11 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:26, 11 Sie 2014    Temat postu:

pusta_rurka napisał:
Ale jak załatwione, skoro z Poznania uciekają brać ślub w Zakopanem, a Śmiełów wpada tak po drodze. Ksiądz asystujący przy zawieraniu małżeństwa konkordatowego ze skutkami cywilnymi, bo tylko takie Laura z Wolfim mogli wziąć jest jednocześnie urzędnikiem.


Z jakiegoś powodu przyjęłam, że idzie o ślub Laury i Adammmma, bo szło o McDusię, a nie wskazałaś konkretnie, że chodziło o Wolfiego. Jeszcze wcześnie, obwody mi się nie rozgrzały porządnie. Ale skoro tak, to faktycznie - jakoś dziwnie to się odbyło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pusta_rurka
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2014
Posty: 121
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:34, 11 Sie 2014    Temat postu:

Ale wcześniej pisałam o Śmiełowie, ale rano jest to i chaos mną rządzi Razz
Do ślubu z Adamem się nie czepiam, bo zakładam, że wszystko odbyło się jak trzeba. Wprawdzie tradycją jest ślub w parafii niewiasty, ale nie jest to wymóg i różnie może być.


I jeszcze mi się coś skojarzyło. Wzmianka o Cyryjku i Metodym, oni są już starzy, pomijam wątek w imieninach, gdy nie przybywają na imieniny Grzegorza, ale Wigilia w McDusi... tak lekko licząc, oni nie powinni mieć kole dziewięćdziesiątki? Skoro tuż po wojnie byli dorośli? I co? tak o pojechali sobie do Terpentuli? Pogratulować kondycji i stanu zdrowia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:38, 11 Sie 2014    Temat postu:

pusta_rurka napisał:
Ale wcześniej pisałam o Śmiełowie, ale rano jest to i chaos mną rządzi Razz


O Śmiełowie pisałaś dopiero w drugim poście okołoślubnym, więc nie jest ze mną jeszcze tak źle. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:45, 11 Sie 2014    Temat postu:

Cofam moje słowa o latach komuny, MM żyje w XIX wieku i to tym książkowym.

Generalnie ślub Wolfiego i Laury miał wielki potencjał komiczny. Ach ta ucieczka przed zułą rodziną, cichy ślub w samotnym kościółku tuż za granicą... A tu rzeczywistość wyskakuje z krzaka i skrzeczy, "gdzie papióry? a zapowiedzi? a ja państwa nie znam."

Co do stroju ślubnego IMHO to też klisza- dawniej suknie rzeczywiście przechodziły z pokolenia na pokolenie. Chyba w "Północ, Południe" była awantura, że ta zła nie chciała sukni mamusi. ALE- te suknie były zazwyczaj z jedwabiu, starannie przechowywane, odświeżane na czas a nie zgrzebne PRL-owiskie kostiumiki z tlącej się bawełny.

Nawiasem mówiąc- znalazł ktoś długą sukienkę z tamtego okresu? Może byliśmy jako kraj względem mody zapóźnieni, ale nie aż tak- spódnice mogły być obcisłe czy rozkloszowane, ale nie do ziemi.

A edukacja to temat na osobną dyskusję.
Bo na dobrą sprawę Boreje mają edukację w de.
Owszem, uważają, że na drodze osmozy nauczysz się łacińskich cytatów i styknie. Nie wysyłają małych gieniusi na kółka zainteresowań, z wycieczek jest jeden Śmiełów (ale co tam Mickiewicz porabiał chyba Laura nie wie), dolepione przedszkole muzyczne i wkładanie dzieciom w łapki Słoneczka (10 latce! All my hate to this book, nie cierpiałam jej jako 7 latka.). Ja nie mówię, że z dziećmi trzeba siedzieć nad lekcjami, ale wychowanie w inteligenckim domu nie na tym polega.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin