Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 12, 13, 14  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 7:45, 31 Gru 2015    Temat postu:

Lizard, nie wiem gdzie wyczytałaś agresję w moim pościezepraszam, ale jeśli znowu tak wyszło to pr. Po prostu uważam, że teraz to naprawdę musieliby się nagimnastykować, żeby pokazać, że w jego życiu stało się coś co usprawiedliwia takie postępowanie- wcale nie uważam, żeby morderstwo poza ekranem było mniej ważne niż to na. Ładnie by ten świat wyglądał, gdyby każda porażka rodzicielska skutkowała usprawiedliwieniem morderstwa.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Czw 8:54, 31 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 10:17, 31 Gru 2015    Temat postu:

Eire, ale weź może poczuj różnicę między zrozumieniem a usprawiedliwianiem, bo to jakby nie to samo.

Moim zdaniem w przypadku Bena połączyło się kilka rzeczy. Z jednej strony rodzice - jak słusznie zauważyłyście, jednostki niezbyt rodzinne, zajęte "ważniejszymi" sprawami (w przypadku Lei faktycznie ważnymi, natomiast w przypadku Hana, niestety, stawiałabym na niedojrzałość). Z drugiej strony oczekiwania wobec potomka - Boru, kto ma matkę z przerostem ambicji, ten wie, jakie to obciążenie. Z trzeciej - oczekiwania ogółu wobec, prawdaż, dziedzica Mocy, spadkobiercy, nowego pokolenia, nadziei Jedi, blablabla - chyba możecie sobie wyobrazić, jak to musiało wyglądać. Tak, pisałam wcześniej, że gówniarz irytujący i na złość babci, ale trochę go rozumiem i też mu współczuję. Chłopaka przytłoczyły oczekiwania i zbuntował się, bo chciał być sobą - takie typowe młodzieżowe "chcę być sobą", chyba każdy to przechodził.

Z innej beczki: męczy mnie i przyprawia o dyskomfort jedna rzecz. Ben ma maskę dziadka. Rany, SKĄD on ją ma i dlaczego, do jasnej cholery, ta maska w ogóle istnieje, dlaczego nie spłonęła doszczętnie na stosie pogrzebowym, dlaczego szczątki Vadera nie zostały należycie pochowane, KTO ten czerep zabrał i... khem... CO z niego wydłubywał (lub nie) i DLACZEGO dał go dzieciakowi???


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Czw 10:18, 31 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Czw 10:39, 31 Gru 2015    Temat postu:

Lizard napisał:
No tym bardziej utwierdzam się w moim przekonaniu, że za dobrzy rodzice to z nich nie byli. (Ale i tak Benowi pewnie lepiej by zrobiło parę dalekich wypraw szmuglerskich z tatusiem, niż nauki u wujka.)

Pełna zgoda. Im więcej poznałby świata zamiast skupiać się tylko na Mocy, tym lepiej. Leia nie powinna była tracić go z oczu, zresztą w filmie sama o tym mówi.

Podobało mi się. To chyba najbardziej prawdopodobna przyszłość Luke'a, Lei i Hana, znakomicie pasuje do poprzednich części. Niedojrzałość Hana, to, że na dłuższą metę nie mogli stworzyć stabilnego związku z Leią. Luke, który próbował odtworzyć zakon Jedi. No i Ben, który wrodził się w dziadka.

Rey była świetna. Taka... normalna. No dobra, świetna w pilotowaniu i w walce, ale przy tym taka bezpretensjonalna : )
Wyczuwam chemię między nią a Benem. Hm. Miłość do Amidali przywiodła Anakina do zguby. Może tutaj miłość do Rey ocali Bena? Smile

Rey córką Luke'a... może być. Choć bardziej spodobała mi się teoria, że to wnuczka Obi-Wana.

Ciekawe, kim jest Snoke.
Ben jest świetny! Zachwycił mnie i pomysł na postać, i sam aktor, bardzo mi się podoba Smile Taki dziecinny w tych swoich porywach gniewu i wciąż chyba się waha, którą stronę wybrać.
Za to nie wiem, skąd te zachwyty nad Poem, już prawie zapomniałam, że ktoś taki był XD

Wciąż mnie ściska w żołądku, jak pomyślę, że już nie ma Hana Solo Sad
Chcę ciąg dalszy, już! : )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 919
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Czw 11:09, 31 Gru 2015    Temat postu:

Karmena napisał:

Wyczuwam chemię między nią a Benem. Hm. Miłość do Amidali przywiodła Anakina do zguby. Może tutaj miłość do Rey ocali Bena? Smile

Rey córką Luke'a... może być. Choć bardziej spodobała mi się teoria, że to wnuczka Obi-Wana.

Ciekawe, kim jest Snoke.
Ben jest świetny! Zachwycił mnie i pomysł na postać, i sam aktor, bardzo mi się podoba Smile Taki dziecinny w tych swoich porywach gniewu i wciąż chyba się waha, którą stronę wybrać.


Taak, to ze Rey jest corka Luke'a jakos srednio do mnie przemawia. Nie wiem, moze po prostu dlatego, ze byloby to takie przewidywalne. Jeszcze mniej do mnie przemawia teoria, ze to corka Hana.

Ach, poza tym gdyby Rey byla siostra Bena, wtedy ich milosc nie moglaby miec miejsca, a ja troche na to licze... Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:09, 31 Gru 2015    Temat postu:

Vader miał pancerz z durastali, jednego z najmocniejszych stopów w galaktyce, więc się nie dziwie, że maska przetrwała. I obstawiam, że Ben udał się na Endor i zbezcześcił grób swojego idola Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 11:39, 31 Gru 2015    Temat postu:

Boru, konserwa z pieczonym mózgiem, mniam! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:50, 31 Gru 2015    Temat postu:

Hełm nie spłonął, bo z takich stosów generalnie dużo zostaje- kości, resztki ubrania, nawet skóra się nie dopala. IMHO Luke zabrał go jako memento, a Ben gwizdnął przy okazji.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 913
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:02, 31 Gru 2015    Temat postu:

Sineira napisał:
Z innej beczki: męczy mnie i przyprawia o dyskomfort jedna rzecz. Ben ma maskę dziadka. Rany, SKĄD on ją ma

Może z [link widoczny dla zalogowanych] :D

A tak poza tym teoria Vaha brzmi tyleż makabrycznie, co przekonująco.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:10, 31 Gru 2015    Temat postu:

Erie, że tak bezczelnie zacytuję Sineirę:
Sineira napisał:
poczuj różnicę między zrozumieniem a usprawiedliwianiem, bo to jakby nie to samo.


A co do:

Cytat:
Moim zdaniem w przypadku Bena połączyło się kilka rzeczy. Z jednej strony rodzice - jak słusznie zauważyłyście, jednostki niezbyt rodzinne, zajęte "ważniejszymi" sprawami (w przypadku Lei faktycznie ważnymi, natomiast w przypadku Hana, niestety, stawiałabym na niedojrzałość). Z drugiej strony oczekiwania wobec potomka - Boru, kto ma matkę z przerostem ambicji, ten wie, jakie to obciążenie. Z trzeciej - oczekiwania ogółu wobec, prawdaż, dziedzica Mocy, spadkobiercy, nowego pokolenia, nadziei Jedi, blablabla - chyba możecie sobie wyobrazić, jak to musiało wyglądać. Tak, pisałam wcześniej, że gówniarz irytujący i na złość babci, ale trochę go rozumiem i też mu współczuję. Chłopaka przytłoczyły oczekiwania i zbuntował się, bo chciał być sobą - takie typowe młodzieżowe "chcę być sobą", chyba każdy to przechodził.


To się zgadzam w 100%, dokładnie to samo mam na myśli. A nacisk otoczenia mógł być nawet większy niż rodziny - wyobrażacie sobie kruchy wiek nastoletni kiedy każdy, od generała po woźnego, wie że wasi starzy uratowali galaktykę, i patrzą na was, oczekując co wy zrobicie równie wielkopomnego? A potem nagle dostajecie zastrzyku Mocy i możecie nareszcie im pokazać że wy to wy, a nie po prostu dziecko TEGO Solo i TEJ Lei? Nic dziwnego że Benny postanowił pirzgnąć z grubej rury - pewnie uznał że tylko takim wysokim C przebije się przez skorupę legendy mamusi i tatusia. (I miał trochę racji, przypuszczam.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 12:48, 31 Gru 2015    Temat postu:

Pytanie do bardziej zorientowanych: jak to jest z duchami Jedi? Tylko Luke je widywał? Czy dziadek (wszak nawrócony i pośmiertnie przywrócony w szeregi) nie powinien pogrozić paluszkiem Benowi?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:05, 31 Gru 2015    Temat postu:

Z tego co pamiętam to forma kontaktu z ludźmi, których znało się za życia. Poza tym słabły one z czasem- po paru latach mogły ostrzec we śnie paroma zdaniami, ale rozmowa była niemożliwa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 14:10, 31 Gru 2015    Temat postu:

Wiecie co? Tak sobie myślę i myślę, i co raz bardziej chcę, żeby Kylo NIE nawrócił się na Jasną Stronę. Żeby do końca został przy Ciemnej, może z uporu, a może z pełną świadomością, co tak naprawdę wybrał, ale żeby trwał w tym wyborze do końca. Bo przejście na Jasną Stronę byłoby takie, no, przewidywalne Wink

E: A, jeszcze takie głupie pytanie: kim był ten Jedi (?), który przekazał Dameronowi fragment mapy? Internet mówi, że to Lor San Tekka, ale... kto zacz?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Czw 14:12, 31 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:46, 31 Gru 2015    Temat postu:

Alla napisał:

E: A, jeszcze takie głupie pytanie: kim był ten Jedi (?), który przekazał Dameronowi fragment mapy? Internet mówi, że to Lor San Tekka, ale... kto zacz?


O, też mnie to zastanawia, szczególnie z jego kwestią, że tak odkupuje winy, czy coś takiego. Podejrzewałam kogoś z poza filmów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Czw 15:08, 31 Gru 2015    Temat postu:

Alla napisał:
E: A, jeszcze takie głupie pytanie: kim był ten Jedi (?), który przekazał Dameronowi fragment mapy? Internet mówi, że to Lor San Tekka, ale... kto zacz?

To nie Jedi. Był przyjacielem Skywalkerów, to w sumie wszystko, co o nim wiemy. Nie jest spoza filmów, nie pojawiał się nigdzie, został wymyślony na potrzeby "The Force Awakens".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:11, 31 Gru 2015    Temat postu:

Z jednej strony słabo widzę zakończenie bez Kylo nawracającego się w jakiś sposób, z drugiej naprawdę chłop nie ma powrotu. Zrobi coś bohaterskiego i umrze.
Ew. jeśli twórcy naprawdę mają jaja to będzie trzymał się swoich poglądów do końca, żeby w ostatniej chwili zobaczyć, że go wykorzystano. To co w miarę subtelnie pokazano przy Dooku zwalą nam na głowę z subtelnością mola betoniarek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Czw 16:22, 31 Gru 2015    Temat postu:

Rzabcia napisał:
Ach, poza tym gdyby Rey byla siostra Bena, wtedy ich milosc nie moglaby miec miejsca, a ja troche na to licze... Sad

Uff, nie jestem sama Smile

Eire napisał:
Ew. jeśli twórcy naprawdę mają jaja to będzie trzymał się swoich poglądów do końca, żeby w ostatniej chwili zobaczyć, że go wykorzystano.

Albo okaże się rozsądniejszy od Vadera, pozbędzie się Voldemorta i sam zostanie władcą całej galaktyki Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Czw 17:16, 31 Gru 2015    Temat postu:

Ja też jestem za Rey/Ben, takie bardziej tragiczne Han/Leia Wink Za to mój ulubiony bromance to zdecydowanie Rey/Finn (moje muffinki <3), tak fajnie wyglądają sceny z ich wspólnym udziałem Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Czw 17:56, 31 Gru 2015    Temat postu:

Nie no, czemu Rey miałaby się wiązać z masowym mordercą? Nie życzcie jej tego Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 18:11, 31 Gru 2015    Temat postu:

Sida__ napisał:
To nie Jedi. Był przyjacielem Skywalkerów, to w sumie wszystko, co o nim wiemy. Nie jest spoza filmów, nie pojawiał się nigdzie, został wymyślony na potrzeby "The Force Awakens".


Dziękuję za wyjaśnienie Smile

Karmena napisał:
Albo okaże się rozsądniejszy od Vadera, pozbędzie się Voldemorta i sam zostanie władcą całej galaktyki


Ooo, tak, to by mnie usatysfakcjonowało! Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17752
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:12, 31 Gru 2015    Temat postu:

Z takich drobnych szczegółów technicznych: bawi mnie, jak łatwo ludzie się odnajdują na planetach Wink Mapa wskazywała tylko planetę, na której ukrywał się Luke, a tu bach, Rey leci i od razu trafia we właściwe miejsce, zamiast żmudnego poszukiwania po tych tysiącach kilometrów kwadratowych...
Podobnie, kiedy Luke dostał instrukcje, żeby polecieć na Dagobah i znaleźć Yodę. Przecież on się rozbił tym swoim stateczkiem - ale, cóż za przypadek, akurat w pobliżu kryjówki Yody! A gdyby rozbił się na drugiej półkuli?

Nie zdziwię się, jeśli Snoke w rzeczywistości okaże się karzełkiem. Cuś mi się widzi, że on tym olbrzymim hologramem coś sobie rekompensuje... Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 18:35, 31 Gru 2015    Temat postu:

Jeszcze mi się przypomniało - broń słoneczna na prawdę pobiera energię ze Słońca? Czy może jednak z gwiazd? Jak jest w oryginale? Bo w tłumaczeniu to "słońce" trochę mnie wytrąciło z równowagi, w końcu to nazwa konkretnej gwiazdy...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Czw 18:49, 31 Gru 2015    Temat postu:

Mnie zdziwiło, jak szybko Finn odnalazł się w nowej sytuacji i jak szybko postanowił zwiać Ciemnej Stronie. Coś mi w ogóle tu nie styka - facet niby porwany, szkolony od dziecka, nawet bez własnego imienia (!), a zmiana strony zajmuje mu całe trzy minuty pierwszej misji.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Czw 18:58, 31 Gru 2015    Temat postu:

A nie było coś odnośnie tego tematu w filmie. Bo ktoś tam chyba w pewnym momencie stwierdza po wybryku Finna, że z armią klonów było jednak bardziej sprawnie i bezproblemowo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:42, 31 Gru 2015    Temat postu:

Ale jak Finn zwiał Ciemnej stronie, skoro najprawdopodobniej nie jest wrażliwy na moc? Mylicie ciemną stronę z porządkiem politycznym.

Idąc waszym tropem myślenia to każdy Niemiec w latach 30 to zły nazista Very Happy Podobał mi się motyw zmiany stron przez Finna - ta scena gry ranny szturmowiec dotyka jego hełmu!

Skojarzyło mi się to z wyciętą z Powrotu Jedi sceną, gdy komandor Jerjerrod dostaje od imperatora rozkaz zniszczenia Endora. Wyraźnie waha się, czy wykonać polecenie i właśnie dlatego ta scena została wycięta, bo imperium musiało pozostać super złe:

https://www.youtube.com/watch?v=9JLOcquqyJI

Allo być może po prostu każdą bliską gwiazdę nazywa się słońcem - w końcu nasz system słoneczny nie istnieje w galaktyce gwiezdnych wojen.

E: To nie był żarcik. Po prostu byłem eee... zamroczony po degustacji szampana. Serio, serio.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Pią 0:18, 01 Sty 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Czw 23:55, 31 Gru 2015    Temat postu:

Vaherem napisał:
Idąc waszym tropem myślenia to każdy Niemiec w latach 30 to zły nazista Very Happy Podobał mi się motyw zmiany stron przez Finna - ta scena gry ranny szturmowiec dotyka jego chełmu!

Rozumiem, że to taki sylwestrowy żarcik? Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1355
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Pią 12:05, 01 Sty 2016    Temat postu:

gayaruthiel napisał:
O wlasnie, mnie odrobine zdziwilo, ze Finn tak na prawo i lewo wszystkim powtarza, ze chodzi o lokację Luke'a, w sumie czy chca czy nie chcą słuchać


Też byłam trochę zniesmaczona, zwłaszcza jak wykrzykiwał na cały głos w knajpie, ale wczoraj przyszło mi do głowy, że może to ma podkreślać jego nieobeznanie w świecie? I tak nieźle sobie radzi jak na kogoś wychowanego na... no, praktycznie na robota.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:18, 01 Sty 2016    Temat postu:

Achika napisał:
gayaruthiel napisał:
O wlasnie, mnie odrobine zdziwilo, ze Finn tak na prawo i lewo wszystkim powtarza, ze chodzi o lokację Luke'a, w sumie czy chca czy nie chcą słuchać


Też byłam trochę zniesmaczona, zwłaszcza jak wykrzykiwał na cały głos w knajpie, ale wczoraj przyszło mi do głowy, że może to ma podkreślać jego nieobeznanie w świecie? I tak nieźle sobie radzi jak na kogoś wychowanego na... no, praktycznie na robota.


Finn miał być nieobeznany i nieporadny, wg mnie trąbienie o hipertajnej wiadomości wszędzie, byleby tylko szybko mieć niepotrzebne formalności z głowy móc zacząć planować ucieczkę, pięknie się w to wpisuje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:16, 01 Sty 2016    Temat postu:

Myślę dokładnie tak jak Lizard. Zwróćcie uwagę, że Finna przekonał tak Poe, gdy tłumaczył mu dlaczego muszą wrócić na Jakku. Chwilę później myśliwiec został trafiony.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pią 23:05, 01 Sty 2016    Temat postu:

Niech sobie Finn będzie nieogarnięty, ale czemu otoczenie nie zwraca mu uwagi, że lepiej byłoby się przymknąć? W sumie ciekawi mnie też, skąd mu się wziął odruch bronienia damy w opałach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:43, 01 Sty 2016    Temat postu:

gayaruthiel napisał:
Niech sobie Finn będzie nieogarnięty, ale czemu otoczenie nie zwraca mu uwagi, że lepiej byłoby się przymknąć? W sumie ciekawi mnie też, skąd mu się wziął odruch bronienia damy w opałach.


Wiesz, Rey nie bardzo miała jak mu zwrócić uwagę bo sama była "dzika" i do tego podekscytowana jak wiewiórka. Han i Chewie mieli to najprawdopodobniej w odwłoku, szczególnie Han któremu, przypuszczam, od razu włączyła się myśl że skoro trzeba bączka odstawić do rebeliantów, to znaczy że trzeba spotkać się z Leia, i to mogło przyćmić nawet najbardziej sensacyjne wiadomości. Very Happy No i tak zasadniczo, to przed kim mieli by się kryć jakoś specjalnie, skoro Porządek praktycznie od początku wiedział że mają tę mapę i rozesłał za nimi i BB list gończy...?

A co do odruchu bronienia damy, to myślę że się w nim po prostu hormony odezwały - sam fakt ucieczki Finna świadczy, że był raczej niepodatny na pranie mózgu. To i nic dziwnego, że ładna dziewczyna widziana prawdopodobnie po raz pierwszy w życiu (bo domyślam się, że wśród szturmowców za wiele romansów nie było) wzbudziła w nim "po ludzku" chęć imponowania jej.

I słodki bejbi dżizasie, co wy ludzie macie z tym parowaniem Bena z Rey? Very Happy Jak dla mnie to ona może ewentualnie być dla niego tym, czym są w amerykańskich komedyjkach poularne cheerleaderki dla niezręcznych nerdów/emo - nieosiągalnym katalizatorem frustracji i bólu tyłka pt. "pustaki som gupie i mnie nie chcom". Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Pią 23:44, 01 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 0:04, 02 Sty 2016    Temat postu:

Lizard napisał:

I słodki bejbi dżizasie, co wy ludzie macie z tym parowaniem Bena z Rey? Very Happy Jak dla mnie to ona może ewentualnie być dla niego tym, czym są w amerykańskich komedyjkach poularne cheerleaderki dla niezręcznych nerdów/emo - nieosiągalnym katalizatorem frustracji i bólu tyłka pt. "pustaki som gupie i mnie nie chcom". Wink

Nie powiedziałabym. W końcu Ben proponował, mimo wszystko, Rey przejście na ciemną stronę mocy. Gdyby była dla niego wrzodem na tyłku i pustą lalą, nie fatygowałby się, by jej to proponować. Chyba że odmowa Rey to taka alegoria odnośnie kosza Laughing W każdym razie nie wydaje mi się, pewnie Ben wściekał się, bo w końcu znalazła się w samym środku takich a nie innych wydarzeń, poza tym udowodniła, że coś jednak potrafi, kiedy próbował odzyskać mapę z jej umysłu, a ona odwróciła role i zarzuciła mu, że się boi, że nigdy nie będzie taki jak dziadek. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17752
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 0:17, 02 Sty 2016    Temat postu:

Gdzieś spotkałam się z komentarzem, że Rey friendzonuje Finna, bo na koniec pocałowała go tylko w czółko. Khę, a co, miała wpić mu się namiętnym pocałunkiem w usta, kiedy leżał nieprzytomny? A tak serio, byłabym bardzo za, żeby byli ze sobą, ale właśnie na bazie przyjaźni wykutej w ogniu walki, że tak powiem. Choć tu czai się konkurencja ze strony przystojnego i wygadanego Poe... Oboje, Finn i Rey, są "dzicy", wychowani w warunkach raczej niesprzyjających nie tylko romansom, ale w ogóle nawiązywaniu jakichś bliższych relacji z innymi i prawdopodobnie żadne z nich nie będzie wiedziało "co zrobić, co zrobić z tą miłością". A Poe, jak sądzę, rwał dziewczyny jak świeże wiśnie Wink i zbajerowałby taką Rey bez trudu. Z drugiej strony byłoby to totalne już kopiowanie pomysłów ze starej trylogii, gdzie też w pierwszej części wydawało się, że wybrankiem Lei będzie młody i naiwny Luke (przecież jeszcze nikt nie wiedział, że są rodzeństwem), a w drugiej jednak wygrał Solo.

Co do czerpania energii ze słońca... hm. Ta planeta-broń musiałaby mieć w takim razie również własny napęd i przemieszczać się swobodnie jak statek kosmiczny, bo wysysając własne słońce aż do jego zgaśnięcia traciła na zawsze źródło energii i stawała się bezużyteczna. Nie mówiąc już o tym, że unicestwienie centralnej gwiazdy pozbawiłoby cały układ stabilności.


W najbliższą środę pewnie pójdę po raz drugi, muhihihihi Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 0:44, 02 Sty 2016    Temat postu:

Mwachacha, a co się tam wokół działo z grawitacją przy wysysaniu, to ho-ho! Kuro, tego aspektu nie analizuj, bo się na trzeźwo nie da. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 0:55, 02 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:
Chyba że odmowa Rey to taka alegoria odnośnie kosza.


Trochę tak Wink

Cytat:
W każdym razie nie wydaje mi się, pewnie Ben wściekał się, bo w końcu znalazła się w samym środku takich a nie innych wydarzeń, poza tym udowodniła, że coś jednak potrafi, kiedy próbował odzyskać mapę z jej umysłu, a ona odwróciła role i zarzuciła mu, że się boi, że nigdy nie będzie taki jak dziadek.


A tu się zgadzam też, a nawet myślę że faktycznie, to bardziej była przyczyna. Ale imo to się nie wyklucza z moją interpretacją bo nie dość że DZIEWCZYNA jest lepsza od niego (zauważmy że napierniczanie mieczykiem w monitory następuje po tym jak Benny dowiaduje się że "dziewczyna" była pomogła BB i Finnowi) to przecież dziewczyny w ogóle są be i fuj i nie mogą zrozumieć głębi jego umysłu. Więc dysonans poznawczy następuje i skutkuje furią, ale no przecież nie miUościOM. Wink

kura z biura napisał:
A tak serio, byłabym bardzo za, żeby byli ze sobą, ale właśnie na bazie przyjaźni wykutej w ogniu walki, że tak powiem. Choć tu czai się konkurencja ze strony przystojnego i wygadanego Poe... Oboje, Finn i Rey, są "dzicy", wychowani w warunkach raczej niesprzyjających nie tylko romansom, ale w ogóle nawiązywaniu jakichś bliższych relacji z innymi i prawdopodobnie żadne z nich nie będzie wiedziało "co zrobić, co zrobić z tą miłością". A Poe, jak sądzę, rwał dziewczyny jak świeże wiśnie Wink i zbajerowałby taką Rey bez trudu.


No i mi, Kuro, zrobiłaś headcanony z Poem rwącym babeczki jak szczypiorek! Wink A tak w ogóle to ja bym właśnie chciała bardzo żeby w kwestii romansu w "nowym trio" nie było nic, no może oprócz właśnie jakiegoś takiego flirtu Rey z Poem. Ale nie na zasadzie Hana i Lei w starej trylogii, ale raczej głębokiej niezręczności i wtfa Rey, nieobytej z tak wyszukanymi formami komunikacji Very Happy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Sob 1:02, 02 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 0:59, 02 Sty 2016    Temat postu:

Ale ja ich na siłę nie szipuję, tylko nie doszukiwałabym się "dziewczyńskich zarazków" tam. Very Happy Akurat Ben miota się jak węgorz na pustyni z byle powodu, niekoniecznie musiałaby nim być Rey imo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 1:02, 02 Sty 2016    Temat postu:

Deneve napisał:
Akurat Ben miota się jak węgorz na pustyni z byle powodu, niekoniecznie musiałaby nim być Rey imo.


Tyż prawda. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17752
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 1:06, 02 Sty 2016    Temat postu:

Do dziś kwiczę jak głupia ze scenki ze szturmowcami, którzy dyskretnie się wycofują i przecież w ogóle nas tam nie było i nie słyszeliśmy żadnego wołania Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 1:14, 02 Sty 2016    Temat postu:

Mimo wszystko wolę Bazę Starkiller niż Pogromcę Słońc z EU - myśliwiec uzbrojony w super torpedy. Jedna wystarczyła, by w krótki czasie zamienić trafioną gwiazdę w supernovą. Na dodatek za jego sterami zasiadał Kyp Durron, jeden wielki Gary Stu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 919
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Sob 10:44, 02 Sty 2016    Temat postu:

Lizard napisał:


I słodki bejbi dżizasie, co wy ludzie macie z tym parowaniem Bena z Rey? Very Happy Jak dla mnie to ona może ewentualnie być dla niego tym, czym są w amerykańskich komedyjkach poularne cheerleaderki dla niezręcznych nerdów/emo - nieosiągalnym katalizatorem frustracji i bólu tyłka pt. "pustaki som gupie i mnie nie chcom". Wink


To wszystko przez scene przesluchania. Wlasnie wtedy pomyslalam, ze cos miedzy nimi iskrzy (i to jak!), a pozniej to juz z gorki bylo Smile Wiem, ze Ben to morderca itp., no i wlasnie w tym sek: Rey nie bedzie mogla z nim byc, nie bedzie mogla go kochac, pojawi sie poczucie winy itp. Piekny przepis na tragedie! No i milosc Rey moze byc przyczyna, dla ktorej Ben postanowi sie poprawic, ale bedzie za pozno po tym wszystkim, co zrobil.

Zupelnie nie widze Rey z Finnem. Tam jest po prostu przyjazn (ktora moze sie przeksztalcic w cos wiecej, oczywiscie), ale przeciez przyjazn nie zawsze musi sie przeradzac w milosc. Chcialabym, zeby wlasnie ich przyjazn byla taka zwyczajna, bez podtekstow, bo to jest bardzo fajne (jak to np. bylo w "Kapitanie Ameryka", co mi sie bardzo podobalo).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sob 11:05, 02 Sty 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
I słodki bejbi dżizasie, co wy ludzie macie z tym parowaniem Bena z Rey

Ja tam dostrzegam, że jest między nimi pewna fascynacja, która może przerodzić się w coś głębszego. Ben jest przecież zaintrygowany mocą Rey, pewnie ciekawi go, kim ona właściwie jest. Potem przegrywa z nią walkę, oczywiście jest wściekły, ale w każdym razie Rey budzi w nim silne uczucia Wink Bardzo widzę tam miejsce na pożądanie Smile
U Rey może być podobnie, fascynacja potęgą Bena, chęć zaimponowania mu własną mocą, może chęć ściągnięcia na powrót na Jasną Stronę...

Relacja Rey/Finn jest dużo bardziej zwyczajna Wink Chociaż też mi nie przeszkadzają. Jak żadnego romansu nie będzie, to też to zaakceptuję Smile

Ciekawi mnie spotkanie Bena z matką i wujem. W ogóle obawiam się, że Luke też może zginąć Crying or Very sad W poprzednich częściach Qui - Gon i Obi - Wan zginęli po wyszkoleniu następców, obawiam się, że tu także Luke będzie szkolił Rey, a potem zginie Crying or Very sad

Ciekawi mnie też, jaką rolę odegra kapitan Phasma.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1355
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Sob 11:16, 02 Sty 2016    Temat postu:

Hmm, wzajemna fascynacja* kata i ofiary w scenie przesłuchania? (przy czym role kata i ofiary są tu oczywiście nieco zmienne). No weźcie, toż to prawie jak zakochaniogenny gwałt w opku.

*syndrom sztokholmski odpada, bo zdecydowanie za mało czasu ze sobą spędzili.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sob 11:48, 02 Sty 2016    Temat postu:

E, oni (chyba?) dorównują sobie mocą Wink Jest to trochę relacja kat/ofiara, ale mimo wszystko bardziej w nich widzę równorzędnych partnerów w posługiwaniu się Mocą Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 919
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Sob 12:32, 02 Sty 2016    Temat postu:

Karmena napisał:
E, oni (chyba?) dorównują sobie mocą Wink Jest to trochę relacja kat/ofiara, ale mimo wszystko bardziej w nich widzę równorzędnych partnerów w posługiwaniu się Mocą Smile


Heart Heart Heart

Zgadzam sie, tez raczej widze w nich osoby, ktore stoja na rowni ze soba.
Musze pojsc na film drugi raz, zeby lepiej scene przesluchania sobie przypomniec Smile Z tego, co pamietam, to przeciez Rey byla w stanie wedrzec sie do umyslu Bena, totez rola kata/ofiary jest dosc plynna.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rzabcia dnia Sob 12:35, 02 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 913
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:45, 02 Sty 2016    Temat postu:

Rzabcia napisał:
Z tego, co pamietam, to przeciez Rey byla w stanie wedrzec sie do umyslu Bena, totez rola kata/ofiary jest dosc plynna.

Eee, co? Ofiara zdołała skrzywdzić swojego oprawcę, walcząc w obronie własnej, żadna zamiana ról się przez to nie dokonała. Jakby dziewczyna pchnęła nożem gwałcącego ją strażnika (bo to, co robił Ben, to też gwałt, tyle że dokonany na umyśle i bez zdejmowania ubrań, więc dozwolony od lat 12), to też byście pisały, że role kata i ofiary były płynne?


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:03, 02 Sty 2016    Temat postu:

Shocked

Eee, wiecie, nie żebym uprawiała tutaj jakiś pairing-shaming, ale abstrahując już od (zupełnie od czapy imho) rozkmin typu kto ma więcej mocy i jak to wpływa na odbiór grzebania komuś w głowie, oraz jak można to odnieść do gwałtu to... gdzie wy tam widzicie pożądanie?!

Bo ja tam widzę gówniarza-jęczydupę który był przekonany, że mu się uda bo nikt nie jest lepszy od niego, a tu zonk! jednak jest. Nie przeczę, że ze strony Bena to mogło by być na zasadzie (jak już mówiłam) nie dość że dziewczyna go wycyckała, to jeszcze ŁADNA, uczucia nim mogą miotać sprzeczne. (Może i by nawet Rey zrobił coś w sensie stricte fizycznym, ale za cienki bolek jest żeby się na to zdobyć.) A Rey patrzy na niego a) z pogardą, b) z żenadą, c) może trochę z żalem. To tam widzę, i jakoś nie bardzo wydaje mi się żeby było tam miejsce na jakieś pożądania.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sob 17:35, 02 Sty 2016    Temat postu:

Nie no, porównanie do gwałtu to już dla mnie przesada...

Dla jasności: pożądania to i ja nie widzę z żadnej strony. Po prostu widzę możliwość, żeby pożądanie pojawiło się później.

Nie bierzmy już tak na poważnie tego całego shippowania Smile Ja np. nie mam pojęcia, czemu niektórzy shippują Finna z Poe ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:23, 02 Sty 2016    Temat postu:

Karmena napisał:

Dla jasności: pożądania to i ja nie widzę z żadnej strony. Po prostu widzę możliwość, żeby pożądanie pojawiło się później.


No mooooooże... Ale jak już, to jednostronne!

Cytat:
Nie bierzmy już tak na poważnie tego całego shippowania Smile

A tu się zgadzam. Wink Czasami (w internetach ogólnie, żeby nie było że do kogoś personalnie) mam wrażenie że ludzie zapominają że mowa o fikcji i postaciach wymyślonych przez kogoś albo przez kogoś granych. To znaczy uważam że oczywiście, prawda w telewizji jest ważna, representation matters itd. ale nie dajmy się zwariować, bo to śmierdzi trochę zacieraniem się fikcji z rzeczywistością. Wink

A ja Finna nie szipuję z nikim, bo jest dla mnie takim cipciołem że aż się robi nieszipowalny. No chyba że do jakiejś takiej uroczej, hipisowskiej postaci i co to go przegoni po łączce, popatrzą w gwiazdy razem...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Sob 18:59, 02 Sty 2016    Temat postu:

Karmena napisał:
Nie no, porównanie do gwałtu to już dla mnie przesada...

Dla jasności: pożądania to i ja nie widzę z żadnej strony. Po prostu widzę możliwość, żeby pożądanie pojawiło się później.

Nie bierzmy już tak na poważnie tego całego shippowania Smile Ja np. nie mam pojęcia, czemu niektórzy shippują Finna z Poe ^^


Ja shippuję Kylo z Huksem XD
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Sob 22:21, 02 Sty 2016    Temat postu:

A ja się nie mogę doczekać tej masy fanfików shipujących Rey z Benem, w końcu patrząc oczami autoreczek to oni wręcz idealnie do siebie pasują. Wyobraźcie sobie ten angst, tępe dialogi o wzajemnej miłości, TEN ANGST Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 22:27, 02 Sty 2016    Temat postu:

Jeżu w borze, mam ochotę napisać trollopko z tą parą. Myślę, że to podatny grunt na tego typu opka. Komcie byłyby orgazmiczne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 12, 13, 14  Następny
Strona 2 z 14

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin