Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 12, 13, 14  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 1:03, 17 Lut 2016    Temat postu:

Cytat:
No bo jeśli nie, to dlaczego akurat ten ship stałby się najpopularniejszy?

a) żyłam w przekonaniu, że najpopularniejszy jest kylux, ale staram się trzymać z dala od fandomów,
b) bo to dwaj ładni (no, co kto lubi) i mający istotne role faceci. Fanom więcej nie trzeba. Najpopularniejsze paringi z jednego z najpopularniejszych fandomów, HP, mają równie wątłe podstawy.

Enyłej, teraz headcanonuję sobie jeszcze bardziej, że wszyscy główni bohaterowie albo pozostaną singlami, albo zwiążą się z kimś kompletnie niezwiązanym z akcją, albo okaże się, że gdzieś poza czasem ekranowym od dawna mają żony, dzieci albo gungańskich konkubentów. To byłoby cudownie odświeżające.
E. Właściwie to mam trochę taką większą nadzieję przy wątku Luke'a, jeśli Rey jednak się okaże jego córką.
E2. literówka


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Śro 1:08, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17740
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 1:13, 17 Lut 2016    Temat postu:

W sumie nie zmartwi mnie ani jeśli panowie pozostaną w przyjaźni, ani jeśli będzie między nimi coś więcej...
Właściwie, tak pomijając wszystko inne... Stormpilot to taki miły i ciepły ship Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Śro 1:17, 17 Lut 2016    Temat postu:

kura z biura napisał:
W sumie nie zmartwi mnie ani jeśli panowie pozostaną w przyjaźni, ani jeśli będzie między nimi coś więcej...
Właściwie, tak pomijając wszystko inne... Stormpilot to taki miły i ciepły ship Smile

Że tak z zupełnie innej beczki wyskoczę: Kuro, masz tyle samo postów w obie strony. ;D


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 1:29, 17 Lut 2016    Temat postu:

Cytat:
a) żyłam w przekonaniu, że najpopularniejszy jest kylux, ale staram się trzymać z dala od fandomów,

No właśnie nie, przy czym, gdyby kylux był najpopularniejszy, to dla mnie byłoby to sto razy bardziej zrozumiałe, bo on się idealnie wpisuje w pewien schemat, a stormpilot (Finn/Poe) nie.

I w zasadzie wszystkie najpopularniejsze pairingi (wspomniane drarry, dramione itp.) opierają się na takich znanych schematach. Można z łatwością przewidzieć, co będzie popularne, jak się choć trochę ogarnia fandomy. A Finn i Poe akurat się z tego trochę wyłamują, przynajmniej ja tak to widzę. Jest w tym shipie coś takiego naturalnego i niewymuszonego. I nie sądzę, żeby chodziło tylko o to, że faceci są przystojni - to nie zapewniłoby shipowi aż takiej popularności.

Btw. stormpilot shipuje nawet Zwierz (nawet napisała ficzka), a ona nigdy nikogo nie shipuje Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Śro 1:35, 17 Lut 2016    Temat postu:

Floréal napisał:
Btw. stormpilot shipuje nawet Zwierz (nawet napisała ficzka), a ona nigdy nikogo nie shipuje Razz

Argument z siłą bomby atomowej. <3 No jak Zwierz szipuje, to nie ma bata, coś w tym musi być. Och.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 1:41, 17 Lut 2016    Temat postu:

A... możesz nie być chamska? Dziękuję z góry.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 1:47, 17 Lut 2016    Temat postu:

Cytat:
No właśnie nie
Wow. A ja widziałam tonę ficzków o Kylo i prawie nic o Poe.
Nie że to złośliwe, po prostu serio się dziwię, może bywamy w innych regionach internetów.
Cytat:
Btw. stormpilot shipuje nawet Zwierz (nawet napisała ficzka), a ona nigdy nikogo nie shipuje
Huh, no to chyba muszę się ugiąć pod siłą tej anecdaty. Razz
Cytat:
I nie sądzę, żeby chodziło tylko o to, że faceci są przystojni - to nie zapewniłoby shipowi aż takiej popularności.
Pozwolę sobie mieć inne zdanie. Nie konkretnie nt Finna/Poe (no, jasne, że to ma inne podstawy poza wyglądem. Lubią się. Więc, wzdech, ani chybi to płomienny romans), ale działania fandomów ogólnie.

Ej dobra, bo widzę, że się z tego robi powoli chwilami takie czyj paring jest fajniejszy i czemu, a mnie o co innego chodziło i o ile do tamtego mogę wrócić, to o wyższości pewnych shipów ani nie chcę, ani nie mam zamiaru dyskutować. Razz Roztrząsać się nad tym, czy coś ma podstawy, bo ktoś w filmie patrzył na kogoś jedną osiemdziesięciotrzecią sekundy i skrzywił usta o milimetr w jedną stronę, też nie, bo to akurat jedna z przyczyn, dla których staram się trzymać z dala od fandomów.
E. zmiana słowa bez sensu


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Śro 2:00, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Śro 1:54, 17 Lut 2016    Temat postu:

Floréal napisał:
A... możesz nie być chamska? Dziękuję z góry.

Mam nie być taka, jaką nie byłam? Chyba muszę to sobie rozrysować. *oddala się w poszukiwaniu czystej kartki*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 2:10, 17 Lut 2016    Temat postu:

Mnie też nie chodzi o to, czyj ship jest fajniejszy, zresztą, ja już pisałam, że od stormpilota wolę kylux. Po prostu chciałam zwrócić uwagę na to, że nie jest do końca tak, że ship nie ma podstaw.

Zresztą... Szczerze? Nawet, jeśli jakiś (nie mówię koniecznie o tym) ship ma tylko takie podstawy, że "ktoś w filmie patrzył na siebie jedną osiemdziesięciotrzecią sekundy i skrzywił usta o milimetr w jedną stronę" i z tego powodu ludzie szaleją, to... w sumie czemu nie? Tak naprawdę shipowanie jest po prostu zabawą. Moim zdaniem, nawet jeśli coś jest kompletnie nieuzasadnione, a komuś shipowanie tego daje radość, to super.
Polecam ten utwór https://www.youtube.com/watch?v=LCDgJiPBxfI - moim zdaniem świetnie oddaje to, czym jest shipowanie i że nie należy go brać za bardzo serio Wink Dlatego ja się nie denerwuję, jeśli uważam, że ktoś doszukuje się czegoś na siłę, bo w sumie, najwyżej sama nie będę tego shipować, a jeśli kogoś to bawi, to w sumie najważniejsze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11712
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 2:14, 17 Lut 2016    Temat postu:

Floreal, a czytałaś, jak napisałam dwa razy, że nie przeszkadza mi shipowanie na zasadzie "bo mi się podoba" (ja akurat jestem słabą shiperką, ale pewnie też mi się tak zdarzyło; większości popularnych shipów nie lubię/uważam za idiotyczne, to prawda, ale to kolejny z miliona powodów, dla których staram się - że często kiepsko wychodzi niekoniecznie z mojej winy to trudy życia, które muszę znosić Razz - trzymać z daleka od fandomów, jeśli już, to tworzyć własny headcanon, i ani ja, ani nikt inny nie ma problemu), tylko twierdzenie, że jest to najbardziej wartościowa relacja, do której są głębokie podstawy w kanonie? (zwykle sprowadzające się do "a bo oni tak na siebie paczo") Razz
Serio, mam wrażenie, że trochę się kręcę w kółko, przytoczę swoją pierwszą wypowiedź:
Cytat:
wg fandomów między mężczyzną a mężczyzną albo mężczyzną i kobietą (między dwiema kobietami już może być) nie istnieje inna relacja niż romans. Mieli ze sobą jedną scenę, znaczy na pewno się kochają. Nie może się to sprowadzać jedynie - mam opory przed napisaniem jedynie, bo to jest dla mnie naprawdę dużo - do tak wartościowych przecież relacji jak przyjaźń, troska, zainteresowanie, nie, tylko dzikie seksy czynią to istotniejszym. Wtedy ta relacja jest BARDZIEJ.
Ale tak w sumie, abstrahując od tego, co mi się podoba

Przecież nikomu nie zabronię ani nie chcę zabraniać robienia sobie powiązań między bohaterami choćby i jak w Modzie na Sukces. Najwyżej niektóre skwituje wzruszeniem ramion i pomyśleniem wtf. Po prostu dla mnie, osobiście, jest to strasznie nudna i już aż męcząca klisza, oraz trochę mi... przykro? że o ile okej, rozumiem, części ludzi się tak po prostu podoba i nie ma w tym żadnego drugiego dna (jak mówiłam, shiperką jestem słabą, ale też miewam głupawki i fazy i tak dalej Razz), to dla części miłość erotyczna jest najwyraźniej najwyższym, zamiast po prostu innym, poziomem relacji.
E. dopowiedzenie
E2. borze, literówki


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Śro 3:32, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17740
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 8:03, 17 Lut 2016    Temat postu:

Shun napisał:
Floréal napisał:
Btw. stormpilot shipuje nawet Zwierz (nawet napisała ficzka), a ona nigdy nikogo nie shipuje Razz

Argument z siłą bomby atomowej. <3 No jak Zwierz szipuje, to nie ma bata, coś w tym musi być. Och.


Eno, ja tu widzę raczej "jeżeli ktoś, kto nigdy nikogo nie szipuje, też coś w tym widzi, to najwyraźniej to jest widoczne BARDZIEJ".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Śro 10:51, 17 Lut 2016    Temat postu:

Leleth napisał:
Enyłej, para gejowska albo lesbijska byłaby fajna, ale nie chciałabym, żeby to byli Poe i Finn. Bo to jest kwintesencja tego, co mnie tak strasznie irytuje: wg fandomów między mężczyzną a mężczyzną albo mężczyzną i kobietą (między dwiema kobietami już może być) nie istnieje inna relacja niż romans. Mieli ze sobą jedną scenę, znaczy na pewno się kochają. Nie może się to sprowadzać jedynie - mam opory przed napisaniem jedynie, bo to jest dla mnie naprawdę dużo - do tak wartościowych przecież relacji jak przyjaźń, troska, zainteresowanie, nie, tylko dzikie seksy czynią to istotniejszym. Wtedy ta relacja jest BARDZIEJ.

Popieram Smile

Wyznam, że najbardziej porusza mnie przyjaźń. Zwłaszcza przyjaźń, braterstwo między mężczyznami albo kobietami. Usilne shippowanie jest jak dla mnie głupawe. Jeśli to zabawa, to okej, choć krzywię się, widząc ogromną popularność niektórych pairingów. Gorzej też, że niektórzy podchodzą do tematu poważnie i na serio domagają się, żeby w filmie dany pairing wystąpił Razz

A już takie "może coś jest, a może nie ma, coś pokażemy, a wy sobie interpretujcie" to jest dla mnie, jak to określiła Anneke, tchórzostwo. Pójście najłatwiejszą drogą i taka nie wiadomo jaka relacja przestaje być dla mnie wiarygodna.
Wnerwia mnie to straszliwie w serialu "Supernatural", gdzie fani usilnie dopatrują się par Wincest bądź Destiel. I sami twórcy lubią czasem wrzucić dwuznaczną scenkę do podgrzania atmosfery. No po prostu, nienawidzę.

Odnośnie queerbaitingu - przypomina mi się serial "Teen Wolf", gdzie aktorzy deklarowali się jako fani popularnego shipu, a twórcy mgliście zapowiadali, że może między panami w serialu coś się pojawi. A potem okazało się, że obaj panowie dostali dziewczyny, a jeden z nich niedługo potem opuścił serial i fani byli bardzo zawiedzeni.
Tutaj wyczuwam analogiczną sytuację.

Leleth, też staram się trzymać z dala od fandomów, od ich obsesji i dziwnych upodobań. To taki trochę minus internetu, to powszechne "upupianie" bohaterów, baaardzo dziwne ficzki i arty, chęć wpływania na twórców. No ale, każdy kij ma dwa końce Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Śro 11:30, 17 Lut 2016    Temat postu:

kura z biura napisał:
Shun napisał:
Floréal napisał:
Btw. stormpilot shipuje nawet Zwierz (nawet napisała ficzka), a ona nigdy nikogo nie shipuje Razz

Argument z siłą bomby atomowej. <3 No jak Zwierz szipuje, to nie ma bata, coś w tym musi być. Och.


Eno, ja tu widzę raczej "jeżeli ktoś, kto nigdy nikogo nie szipuje, też coś w tym widzi, to najwyraźniej to jest widoczne BARDZIEJ".

Nadal to jest wciskanie jakiegoś pairingu niemal do gardła. No zobacz, popatrzyli na siebie, OMGOMGOMGOMG, uśmiechnęli się, to jezd mieuoźdź, widzisz to, widzisz?!! WIDZISZ?!!!11111111oneoneone Bo Zośka widzi, Borze, jak możesz nie widzieć, nawet Zdzichu widzi! Kwa, serio?

Jeżu jak byku, czy cokolwiek, COKOLWIEK może się obyć bez parowania bardziej lub mniej prawdopodobnego (czasem tak bardzo z dupy, że aż masz ochotę wyburzyć miasto facewallami), tak jakby tylko romans był jedyną słuszną relacją? Ja rozumiem, że niektórych to bawi, ale takie coraz bardziej nachalne wmawianie ludziom przysłowiowego dziecka do brzucha daje efekt odwrotny do zamierzonego. Naprawdę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 11:36, 17 Lut 2016    Temat postu:

Ale, no nie wiem, Zwierz jest jakimś mega autorytetem, wyrocznią do spraw szipowania, mesjaszem slashy czy coś, żeby mówić "nawet Zwierz"? Równie dobrze mogę powiedzieć, że nawet Halina z mięsnego ma ich shipowanie w nosie i co? Razz

edit: pytajnikowi się uciekło nie tam, gdzie trzeba


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Deneve dnia Śro 11:37, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Śro 11:40, 17 Lut 2016    Temat postu:

Dę, nie bądź chamem. Przywołuję cię do porządku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 11:40, 17 Lut 2016    Temat postu:

Shun - byłaś. E: o, i nadal jesteś.

Cytat:
Klisza to byłaby raczej, gdyby Finna sparowano z Rey. I nie wiem, czemu właśnie ta relacja nie miałaby stać się przykładem fajnej przyjaźni.

W samo sedno. Finn i Rey pokazali się jako kumple, a bliskość Finna (trzymanie za rękę) wyraźnie Rey irytowała - co też byłoby kliszą w kontekście parowania ich, zresztą jedną z najbardziej przeze mnie znienawidzonych. Relacja Finna i Rey to rzeczywiście fajna przyjaźń, za to Finn i Poe mieli sceny z zamierzenia ciepłe i urocze, jak które jak najbardziej mogły (chociaż oczywiście nie musiały) stanowić zaczątek romansu.

Cytat:
A już takie "może coś jest, a może nie ma, coś pokażemy, a wy sobie interpretujcie" to jest dla mnie, jak to określiła Anneke, tchórzostwo. Pójście najłatwiejszą drogą i taka nie wiadomo jaka relacja przestaje być dla mnie wiarygodna.

To jest queerbaiting. Naprawdę paskudna rzecz.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nefariel dnia Śro 11:41, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 11:45, 17 Lut 2016    Temat postu:

lolwtf

Nie wiem, gdzie wy widzicie jakieś chamstwo. Imo chamstwo i bucerę prezentujecie w tym momencie wy, bo Shun śmiała się nie zgodzić (bo argument ze Zwierzem, nie oszukujmy się, jest śmieszny). Zresztą to nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz, gdzie ktoś, kto ma inne zdanie niż Jedyna Słuszna Prawda, zostaje nazwany pieniaczem, chamem i bór wie czym jeszcze.

Dżizas.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 11:57, 17 Lut 2016    Temat postu:

Den, toż ja Zwierza (jako blogerki, osobiście nie znam) nie znoszę jak zarazy. Po prostu strasznie durne wydaje mi się ciągnięcie gównoburzy w sytuacji, kiedy od pierwszego postu było jasne i oczywiste, że argument jest na zasadzie "Zwierz = osoba zwykle nieszipiąca", a nie "Zwierz = autorytet".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Śro 11:58, 17 Lut 2016    Temat postu:

To Zwierz jest autorytetem w czymś poza "jak zostać sławną ałtoreczką blogasia z cienszą dyzlekzją"? E: Nef, szczerze to nie wiem, czy było jasne. Dla niektórych piszących tu Zwierz zdaje sie byc autorytetem, serio. I podobnie jak Den, chamstwa Shun specjalnie nie widzę.

Sama akurat shippuje Poe/Finn i generalnie uważam że sporo do tego się przyczynił sam aktor grający Poe. Wyczuwam albo najlepszy bromance ever, albo platoniczny angst, albo generalnie nic, bo to Disney. Niemniej argument Zwierzowy jest, delikatnie rzecz ujmując, durny.


Btw: generalnie pairingi wymyślane do TFA są zaskakująco...mało obrzydliwe, pomijajac Kylo z Rey i Kylo z Poe. Ale każdemu jego porno.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez merr dnia Śro 12:00, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 913
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:50, 17 Lut 2016    Temat postu:

Strzyga napisał:
jak to jest możliwe, że "na zgliszczach" czegokolwiek, nawet Imperium, wyrasta coś z takimi niewątpliwymi zasobami wszelakimi, jak Najwyższy Porządek? Skąd wzięli środki na takiego molocha jak Starkiller? Jakim cudem wyglądają tak porządnie w porównaniu do Ruchu Oporu, kiedy to przecież rebelianci ostatnio wygrali i to zwolennicy Imperium powinni być jakąś rozproszoną partyzantką?

Twórcy trochę wyjaśniają to w powieściach, które powstają na bieżąco (i od teraz robią za kanon).

Podczas bitwy o Endor rebelianci nie pokonali całego Imperium, pozbawili ich tylko najważniejszych ludzi i zasobów (druga Gwiazda Śmierci). Imperium zmuszone zostało do podpisania z Nową Republiką pokoju na niekorzystnych dla siebie warunkach, Ta sama ugoda, tzw. Galactic Concordance, wprowadzała zresztą powszechną demilitaryzację, ograniczając też siły bojowe samej Nowej Republiki. Różni watażkowie, statki bojowe i inne niedobitki Imperium pouciekały wtedy do Outer Rim i dalej na zachód, do Unknown Regions, gdzie nie było łatwo ich wyśledzić i zaczęli na potęgę kolonizować planety. Ostrzeżenia senatorów, którzy obawiali się powrotu imperium (głównie Lei), były ignorowane przez senat jako "szerzenie paniki". Gdy po +20 latach w końcu pojawiło się zagrożenie ze strony First Order, Nowa Republika była politycznie rozdrobnionym molochem, mało wydajnym, wolno reagującym i nie dysponującym jedną sprawną armią. Mając to na uwadze, Leia z pomocą paru sprzymierzeńców założyła Resistance jako własną, prywatną organizację wojskową, niezależną od obecnej polityki.

Podsumowując: faktycznie wygląda na to, że sporo kombinowania weszło w to, żeby źli w filmie po staremu mieli przewagę liczebną i technologiczną, a dobrzy po staremu byli obdarci, niedofinansowani, niedokadrowani, ale za to bardzo dzielni ;)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ML dnia Śro 15:19, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:08, 17 Lut 2016    Temat postu:

W sumie nic nowego, właściwie przepisane stare EU- z tą różnicą, że tamci potrafili uznać armię uzbrojonych po zęby religijnych fanatyków za niewielkie zagrożenie.

Jako dziecko zawsze uważałam, że dodane w ROTJ sceny pokazujące świętowanie na innych planetach działy się po dłuższym czasie, nawet wielu latach. Za nic nie przyjmowałam do wiadomości, że zabicie Imperatora i rozwalenie jednej superbroni tak sobie zlikwidowały gigantyczne państwo z nieruszonymi dowódcami i biurokracją. Cieszę się, że akurat ten aspekt zachowano.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17740
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:18, 17 Lut 2016    Temat postu:

Cytat:
żeby źli w filmie po staremu mieli przewagę liczebną i technologiczną, a dobrzy po staremu byli obdarci, niedofinansowani, niedokadrowani, ale za to bardzo dzielni Wink


...a swoją drogą, jak to bardzo działa na moje spragnione naiwnego romantyzmu serduszko Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:44, 17 Lut 2016    Temat postu:

Naprawdę, będziemy po raz setny dyskutować o Zwierzu i jej dysleksji? :/ Cholera, nawet nie chce mi się z tego tłumaczyć - nie wiem, dlaczego część osób jakoś była w stanie zauważyć, że nie piszę o Zwierzu jako o autorytecie, a co niektórzy mają z tym taki problem. Tak, podaję przykład akurat tej blogerki, bo akurat ją w miarę uważnie śledzę i dzięki temu wiem o niej takie rzeczy, jak to, że nie ma w zwyczaju shipowania, a ta para jest akurat wyjątkiem. I, tak, gdyby chodziło o "Halinę z mięsnego", to też bym o tym wspomniała, bo generalnie uważam ten fakt za ciekawy. Idiotyczne jest też zarzucanie mi, że próbuję tym kogoś przekonać do zmiany zdania, czy coś w tym stylu. Miałoby cień sensu, gdyby to był mój główny argument, ale jakby ktoś nie zauważył, to napisałam o Finnie i Poe kilka postów, w których starałam się w jakiś sposób uargumentować swoją opinię, a wzmianka o Zwierzu to była tylko jednozdaniowa dygresja. Ale tak, oczywiście, używam Zwierza jako najwyższego autorytetu :/

Zresztą... no ja pier..., musimy tu być tacy w 100% serio i się spinać? Gdybym nawet napisała "ten pairing jest zajebisty, shipuje go nawet Zwierz, a to znaczy, że musi być super Very Happy"... NO TO CO? Naprawdę coś takiego strasznego? Najwyżej można taką wypowiedź zignorować, jeśli kogoś to nie obchodzi, to nic takiego trudnego.

A co do postów Shun, jeśli nie widzicie różnicy między napisaniem czegoś w stylu "Ale to, że Zwierz coś shipuje jeszcze nie czyni shipu z automatu sensownym", a tym, co Shun napisała, to nie wiem, co wam powiedzieć. Naprawdę można się z kimś nie zgodzić i nie być przy tym okropnie chamskim. I to nie jest tylko ta jedna wypowiedź, ale też dalsze... No... szczerze powiem, że mi po prostu brak słów na takie coś.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:13, 17 Lut 2016    Temat postu:

Ktoś tutaj ma takie powiedzonko: "o curwa ale kyrk." I ja je sobie pożyczam teraz bo idealnie obrazuje co tu widzę.

Pasuje też "co ja pacze?" ale ja wiem co pacze. Powtórkę mojej dyskusji o Zwierzu. Połączoną z jakąś histerią pt. "ale ja nie shipiuję bo shipy są głupieeeee!" No i fajnie że nie szipujecie. Ja też nie. Ale co mnie obchodzi jak ktoś uzasadnia że wręcz przeciwnie?

Floreal - weź się kobieto nie przejmuj tu się trzeba przyzwyczaić że choćby wzmianka o tym że się człowiek zgadza z jakąś O ZGROZO NIEORTOGRAFICZNĄ BEZ PRZECINKÓW opinią (podkreślam tylko opinią) zwierza ma efekt jak rzucenie Accio Antyfani Zwierza (dopisałabym coś jeszcze ale w sumie po co).

PS. Zgadnijcie czego nie ma w moim poście ani sztuki? Mwahahahahahaha!

Edit: a tak do tematu to osobiście wolałabym żeby Poemu zrobili jakiegoś nowego lawera/lawerkę. Finn jest nieszipowalny. i literówki chociaż w sumie mogłam zostawić


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Śro 16:27, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Śro 16:19, 17 Lut 2016    Temat postu:

Z innej beczki: John Boyega dwa dni temu dostał nagrodę BAFTA dla najbardziej obiecującego aktora młodego pokolenia Smile

Nefariel napisał:
Relacja Finna i Rey to rzeczywiście fajna przyjaźń,

Tak sobie myślę, że ich pewna niezręczność w wyrażaniu uczuć może wynikać z ich wychowania. Finna wychowywano na robota, a Rey też musiała być twarda, czujna i nieufna. Stąd, kiedy zaczynają coś do siebie czuć, nie wiedzą jak się zachować i co z tym zrobić.
Ale w gruncie rzeczy ich relacja też bardziej wygląda mi na przyjaźń niż miłość Smile

W sumie Rey przecież nie musi mieć chłopaka, Luke też nie miał dziewczyny Wink Z tym, że w starej trylogii rozgrywał się fajny romans Hana i Lei, a jeśli Rey nie będzie z Finnem, to mało zostanie możliwości na jakiś romans.
Chyba że faktycznie Finn z Poem XD Albo Kylo z Huxem. Albo Snoke z Phasmą Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 16:29, 17 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Pasuje też "co ja pacze?" ale ja wiem co pacze. Powtórkę mojej dyskusji o Zwierzu. Połączoną z jakąś histerią pt. "ale ja nie shipiuję bo shipy są głupieeeee!" No i fajnie że nie szipujecie. Ja też nie. Ale co mnie obchodzi jak ktoś uzasadnia że wręcz przeciwnie?

Floreal - weź się kobieto nie przejmuj tu się trzeba przyzwyczaić że choćby wzmianka o tym że się człowiek zgadza z jakąś O ZGROZO NIEORTOGRAFICZNĄ BEZ PRZECINKÓW opinią (podkreślam tylko opinią) zwierza ma efekt jak rzucenie Accio Antyfani Zwierza (dopisałabym coś jeszcze ale w sumie po co).

Mnie tam to szipowanie jest obojętne, każdemu jego porno. Tak samo, jak obojętna jest mi Zwierz, nie jestem targetem i tyle, nie wydaje mi się, żeby miała coś ciekawego do powiedzenia; plus forma, w jakiej prezentuje swoje treści, tym bardziej mnie odstrasza. Ale jak ktoś lubi, niech czyta.
Dlatego nie rozumiem srania lawą, bo łomójborze antyfani, bo wy wszyscy hejtujecie Zwierza (kiedy tylko jedna osoba zwróciła uwagę, nie będę cytować dokładnie, ale, eee, no że Zwierz stał się "sławną" osobą mimo (a może przez?) dysleksji), a fokle to chamstwo się wylewa, mujeju!
Zapytałam tylko, czemu Zwierz, jako dla mnie ktoś zupełnie randomowy i obojętny w necie, ma być wyrocznią w sprawie shipowania Poe z Finnem, bo nie rozumiem, co to ma do rzeczy. No ale zostałam wepchnięta do grona hejterów, mam nadzieję, że czujecie się z tego powodu lepiej.

Floreal - nie wydaje mi się, żeby Shun zachowała się po chamsku, imo jesteście trochę przewrażliwione. Mnie też wtfnął argument o Zwierzu, bo zabrzmiał trochę tak, jakby Zwierz był właśnie jakąś wyrocznią do spraw shipowania. Osobiście nie czytam Zwierza, więc nie wiem, że zwykle nie shipuje i, szczerze mówiąc, po prostu mnie to nie obchodzi. Wy nie znacie Haliny z mięsnego i też nie wiecie, że może shipuje wszystko, a tej pary akurat nie.
Co z tego wynika? Zupełnie nic. Właśnie dlatego argument o Zwierzu był imo bezsensowny. AAAALE, wracając, też się zaśmiałam pod nosem, widząc ten argument, no bo zabrzmiał tak, jak zabrzmiał (a że miał inaczej to już inna sprawa, czasem ciężko zrozumieć, co osoba po drugiej stronie kabla miała zamiar przekazać) i może stąd też taki post Shun. Ale żeby to uznać za afront, obrazę i chamstwo? Serio, zczillujcie trochę. Ja wiem, że niektórzy lubią na tym forum czuć się uciskani i widzieć wszędzie atak, ale może... ten, no, nie zakładajcie od razu, że rozmówca koniecznie próbował was obrazić?

Cytat:
PS. Zgadnijcie czego nie ma w moim poście ani sztuki? Mwahahahahahaha!

Gratuluję, duma pewnie cię rozpiera. Ależ dokopałaś tym internetowym trollom. Rolling Eyes

edit: króciutki dopisek


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Deneve dnia Śro 16:32, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Zakochany Kundel ze Switzerland Team



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 727
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Śro 16:35, 17 Lut 2016    Temat postu:

Lizard, chyba trochę przesadzasz. Nikt nie twierdzi, że szipy są głupie, tylko że większość nie ma uzasadnienia w kanonie, a twierdzenie, że dużo ludzi szipuje jakąś parę nie znaczy jeszcze, że to uzasadnienie jest. I sorry, ale Zwierz autorytetem raczej dla tego forum nie jest, więc wrzucanie jej jako przykładu po prostu dziwnie zabrzmiało.

Post został pochwalony 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Śro 16:36, 17 Lut 2016    Temat postu:

Cytat:
W sumie Rey przecież nie musi mieć chłopaka, Luke też nie miał dziewczyny Wink Z tym, że w starej trylogii rozgrywał się fajny romans Hana i Lei, a jeśli Rey nie będzie z Finnem, to mało zostanie możliwości na jakiś romans.
Chyba że faktycznie Finn z Poem XD Albo Kylo z Huxem. Albo Snoke z Phasmą Laughing


A ja Wam powiem, że bardzo chętnie bym zobaczyła sytuację, w której Hux z Kylo razem obalają Snoke'a, przedtem uznając, że nie ma sensu żreć się jak dzieciaki i jak już podbijają tę Galaktykę, to dobrze mieć kogoś, kto będzie osłaniał plecy...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Zakochany Kundel ze Switzerland Team



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 727
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Śro 16:43, 17 Lut 2016    Temat postu:

Ireno, niezły pomysł. Nawet bardzo niezły. Chociaż według mnie po pozbyciu się Snoke'a i opanowaniu galaktyki Hux raczej prędko pozbyłby się Kylo, bo na co mu ten histeryk, jak będzie miał władzę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 16:46, 17 Lut 2016    Temat postu:

Big Bad Wolf napisał:
Ireno, niezły pomysł. Nawet bardzo niezły. Chociaż według mnie po pozbyciu się Snoke'a i opanowaniu galaktyki Hux raczej prędko pozbyłby się Kylo, bo na co mu ten histeryk, jak będzie miał władzę.

Z drugiej strony Kylo ma moc i, mimo że jest histerykiem, mógłby się Huxowi przydać. Very Happy Wydaje mi się, że byłoby ciekawie, jakby Hux próbował podporządkować sobie Kylo i trochę nim pomiatać. Chociaż znowu jak to podporządkowanie miałoby wyglądać? Kylo mimo wszystko jest niebezpieczny i w napadzie focha mógłby próbować Huxa obalić, więc...

...w sumie chyba faktycznie lepiej by było, jakby się go pozbył. Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:52, 17 Lut 2016    Temat postu:

Big Bad Wolf napisał:
Nikt nie twierdzi, że szipy są głupie

Karmena napisał:
Usilne shippowanie jest jak dla mnie głupawe


Wiecie co, ja wiem, że fandomy są, jakie są, a cała dyskusja zaczęła się nie od oceniania fandomowych zainteresowań w ogóle, a rozważań na temat sensu/celowości włączania tych zainteresowań w kanon, ale też odniosłam wrażenie, że całość poszła w kierunku "yay szipy" versus "szipowanie zawsze jest gupie, JA jestem ponad czymś takim". Najprawdopodobniej jest to kwestia tego, o czym pisała Den - internetowy przekaz często zniekształca intencje i co pani zrobisz, nic nie zrobisz; na przykład wierzę, że pisząc to:
Cytat:
Jeżu jak byku, czy cokolwiek, COKOLWIEK może się obyć bez parowania bardziej lub mniej prawdopodobnego (czasem tak bardzo z dupy, że aż masz ochotę wyburzyć miasto facewallami), tak jakby tylko romans był jedyną słuszną relacją?

Shun miała na myśli ludzi, którzy nachalnie wmawiają innym fanom, że pairing X/Y jest Jedynym Słusznym i w ogóle to tylko idiota by nie widział, że tam COŚ SIĘ DZIEJE, ale zabrzmiało to trochę tak, jakby sam fakt, że istnieją grupy fanów, które nie potrafią lubić filmu/książki/serialu/czegokolwiek bez przechodzenia od razu na szipy był godny pogardy (wobec tych fanów). Dlatego nie dziwię się, że osobom zaangażowanym w dyskusję trochę puściły nerwy Wink

E: AAAAA widzę, że dyskusja poszła w kierunku mojego ulubionego ficzkowego kyluxowego motywu - Hux z zimną krwią i równie zimnym sercem uwodzący Kylo tylko po to, żeby naiwnie zakochany szczeniak pomógł mu zostać Cysorzem Galaktyki (i utrzymać władzę) Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mal dnia Śro 16:54, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Śro 16:56, 17 Lut 2016    Temat postu:

Deneve napisał:
Big Bad Wolf napisał:
Ireno, niezły pomysł. Nawet bardzo niezły. Chociaż według mnie po pozbyciu się Snoke'a i opanowaniu galaktyki Hux raczej prędko pozbyłby się Kylo, bo na co mu ten histeryk, jak będzie miał władzę.

Z drugiej strony Kylo ma moc i, mimo że jest histerykiem, mógłby się Huxowi przydać. Very Happy Wydaje mi się, że byłoby ciekawie, jakby Hux próbował podporządkować sobie Kylo i trochę nim pomiatać. Chociaż znowu jak to podporządkowanie miałoby wyglądać?


Kylo z jakiegoś powodu podporządkował się Snoke'owi, więc w sumie czemu nie Imperatorowi Huxowi? Zwłaszcza, jeśli Hux da mu swobodnie bawić się w Ciemną Stronę. IMO Kylo średnio nadaje się na przywódcę, o ile po Huxie widać, że on czymś naprawdę zarządza, to Kylo w filmie albo wykonuje rozkazy, albo kręci się smętnie (a wszyscy zwiewają). Pomijając jeden rozkaz do szturmowców, aby sobie postrzelali w wiosce, Kylo wydaje się raczej lokalną ciekawostką przyrodniczą, niż dowódcą czegokolwiek.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 16:59, 17 Lut 2016    Temat postu:

Snoke zaproponował mu moc ciemnej strony. Co mógłby zaoferować mu Hux? Ciasteczka? Razz Nie zaproponuje mu przecież kontynuowania dzieła dziadka, więcej mocy zakonu Ren ani nawet Sithów, więc no.
Kylo to jednak dzieciak Hana Solo i Lei Organy, musi mieć chociaż trochę mózgu, nie wydaje mi się, żeby aż tak łatwo dało się go przekupić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:06, 17 Lut 2016    Temat postu:

Gdyby miał trochę mózgu to zobaczyłby, że potrzebuje kogoś, żeby ogarniał ten bajzel na codziennym poziomie, służył za straszaka i co rano meldował, że, Jahwol, mają pieniądze. Kogoś jak Vader dla Imperatora. Akurat wykorzystywanie innych jako fasady ma u Sithów tradycję dłuższą niż Zasada Dwóch.
Tyle, że nie wierzę iż Kylo zdoła taką kombinację ogarnąć.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Śro 17:09, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Śro 17:14, 17 Lut 2016    Temat postu:

Cytat:
Snoke zaproponował mu moc ciemnej strony. Co mógłby zaoferować mu Hux? Ciasteczka?


Realną władzę. Może myślę niestarwarsowo, ale IMO wielka armia + wielkie szczelające ustrojstwo wielkości planety >>>>>>>> umiejętność walnięcia błyskawicą w przeciwnika (jednego, z dwoma mógłby być już problem XD). Zauważ, że Vader w sumie jeśli chodzi o "mocowe" sztuczki wcale nie pokazał specjalnie więcej, niż teraz Kylo - za to Vader miał władzę, kojarzy się z nim sporo niezbyt chlubnych, ale spektakularnych czynów. Kylo natomiast jest dzieciakiem, który pałęta się po czyimś statku i wszyscy przed nim zwiewiają głównie, aby nie oberwać mieczem przez przypadek.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Śro 17:53, 17 Lut 2016    Temat postu:

Cytat:
Snoke zaproponował mu moc ciemnej strony. Co mógłby zaoferować mu Hux? Ciasteczka?

No jak to, swoje piękne ciało... Laughing

Doczytałam, że Kylo ma kiepskie zdanie o umiejętnościach wojskowych Huxa, coś w stylu, że rudzielec jest dobry głównie w teorii.
Ale oczywiście może się mylić.

Ciekawi mnie, jaką rolę w wojnie odegra Phasma. Może Kylo zbliży się z Phasmą, udusi Huxa i Snoke'a, i wspólnie będą rządzić galaktyką Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:56, 17 Lut 2016    Temat postu:

A może Kylo jest na etapie bycia Kucem, a Snoke to jego Korwin?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Śro 18:06, 17 Lut 2016    Temat postu:

Vaherem napisał:
A może Kylo jest na etapie bycia Kucem, a Snoke to jego Korwin?


No przecież włosów nie wiąże...

No i mi się wydaje, że Hux jest zdecydowanie bardziej potrzebny Kylo, niż Kylo Huxowi. Hux ma rodzinę wywodzącą się ze starej, dobrej tradycji Imperium, jest generałem wielkiej armii i bardzo możliwe, że przez lata napykał sobie odpowiednich kontaktów. Kylo to, pardon, syn złodzieja i Rebelianckiej księżniczki, który prawdopodobnie po zwianiu od rodziny nawet własnych majtek by nie miał, gdyby nie Snoke. Kylo bez jakiegokolwiek wsparcia - Snoke'a, Huxa, kogokolwiek dacie, to gołodupiec, który potrafi robić śmieszne sztuczki. Zostawić go samego i za trzy miesiące opychałby hełm dziadka, aby nie umrzeć z głodu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:25, 17 Lut 2016    Temat postu:

Deneve napisał:

Mnie tam to szipowanie jest obojętne, każdemu jego porno. Tak samo, jak obojętna jest mi Zwierz, nie jestem targetem i tyle, nie wydaje mi się, żeby miała coś ciekawego do powiedzenia; plus forma, w jakiej prezentuje swoje treści, tym bardziej mnie odstrasza. Ale jak ktoś lubi, niech czyta.


To jest sensowna i wyważona odpowiedź - wcześniej to co widziałam odbierałam jako ataki na Floreal. Z różnych stron. Bardzo podobne do tych na mnie w niesławnym temacie o Zwierzu. (Której, powtórzę dla pewności, fanką wcale nie jestem.) Co do wzmianek o Zwierzu magicznie przyciagających "antyfanów" - poważnie, mam wrażenie, że jak tylko Zwierz choćby mignie przelotnie w dyskusji to niektórzy muszą bo się uduszą rzucić komentarzem o jej błędach. Nawet totalnie od czapy. Rolling Eyes

Cytat:
No ale zostałam wepchnięta do grona hejterów, mam nadzieję, że czujecie się z tego powodu lepiej.


Bardzo. Tyle że nie, bo (przynajmniej mi) wisi to kalafiorem kto jest w jakim gronie. Albo ktoś pisze z sensem, albo każe udowadniać rozmówcy, że nie jest wielbłądem. (Stwierdzenie ogólne, nie personalne.)

Cytat:
Cytat:
PS. Zgadnijcie czego nie ma w moim poście ani sztuki? Mwahahahahahaha!

Gratuluję, duma pewnie cię rozpiera. Ależ dokopałaś tym internetowym trollom. Rolling Eyes

O, wybacz. [żart] PS. Zgadnijcie czego nie ma w moim poście ani sztuki? Mwahahahahahaha! [/żart] Lepiej?

Serio, shipy to coś tworzonego wyłącznie dla rozrywki. Yep, część fanów ma zatarty obraz rzeczywistości i ciężko się z nimi gada. Ale tutaj takich nie widzę jakoś, więc nie rozumiem o co afera.
Edit:
Vaherem napisał:
A może Kylo jest na etapie bycia Kucem, a Snoke to jego Korwin?


<3 Kylo mi pasuje na kuca jak nikt!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Śro 18:27, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 19:00, 17 Lut 2016    Temat postu:

Floréal napisał:
Zresztą... no ja pier..., musimy tu być tacy w 100% serio i się spinać?

No więc czemu bierzesz wypowiedź Shun w 100% na serio i się spinasz? Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:21, 17 Lut 2016    Temat postu:

Już naprawdę mi się nie chce tego ciągnąć. Nie chciałam znowu wywoływać dyskusji o Zwierzu, ale niestety Lizard ma rację - wystarczy tylko gdzieś przypadkowo o niej wspomnieć, a zaraz odzywają się złośliwe głosy - "ona i ta jej dysleksja...". Taaaaaak, wiemy... get over it? Serio, nie możemy po prostu raz na zawsze ustalić, że jest sobie blogerka, która ma dysleksję, jednym to przeszkadza, innym nie - i tyle? Ja ze swojej strony uprzedzam, że nie przestanę czasem o niej wspominać (zresztą, nie jestem jedyną osobą, która to robi) tylko dlatego, że niektóre osoby jej nie lubią. Też przecież możecie wspominać o rzeczach/ludziach, których nie lubię - wiadomo, wszystkim się pod tym względem nie dogodzi. Po raz kolejny też powtórzę, że w kontekście shipowania wspomniałam o niej jako o przykładzie - ogólne przesłanie mojej wypowiedzi było takie "ej, ten ship to naprawdę fenomen, jest taki popularny, znam nawet taką osobę, która nigdy nikogo nie shipuje, a tę parę akurat wyjątkowo tak" - nie wiem, co tutaj trudnego do zrozumienia.

Melomanka napisał:
No więc czemu bierzesz wypowiedź Shun w 100% na serio i się spinasz? Very Happy

Chodzi nie tyle o treść, co o sposób, w jaki to jest napisane.

A już tak co do samego shipowania... Nic do niego nie mam, sama czasem shipuję bohaterów, bo to może być świetna zabawa. Wrócę do tego Finna i Poe (choć innych shipów też to może w pewnym stopniu dotyczyć). No więc ich relacja jest obecnie na takim etapie, że właściwie nie można nic powiedzieć. Nie dziwię się, że sporo osób widzi w tym niezły potencjał na relację romantyczną, ale póki co nic nie wiadomo, może to być równie dobrze przyjaźń. Shiperki trochę przesadzają w wyszukiwaniu podtekstów, jasne, ale powiedzmy sobie szczerze - zawsze, kiedy się czymś mocno jaramy, to trochę przesadzamy, ale przecież to i tak zabawa. Drobne spojrzenia, przygryzanie wargi - to nie musi nic znaczyć, ale może. A skoro może, to... czemu sobie nie pofantazjować? Przy czym nie uważam, że związek tych dwóch panów byłby kliszowy, a wiecie dlaczego? Bo są tej samej płci Smile Tak, łatwo nam o tym zapomnieć. Ale zwróćcie uwagę, że w takim mainstreamowym kinie w zasadzie nie zdarza się, żeby wśród głównych bohaterów była para homoseksualna (chyba, że jest to film ściśle o takiej tematyce). I myślę, że dlatego tyle osób tak bardzo chciałoby zobaczyć kanoniczny stormpilot - żeby doczekać się fajnej jednopłciowej pary w popularnym filmie. Wiecie, takiej, w której każda z osób jest pełnokrwistym bohaterem, który ma swoje indywidualne cechy, a orientacja jest tylko dodatkiem, a nie czymś, co go definiuje. Jeśli podążyć za kliszami, to w dalszych filmach któryś z panów będzie kręcił z Rey... Jakie to byłoby właśnie fajne przełamanie schematu, gdyby się okazało, że ani Finn ani Poe nie kręcą z Rey, tylko... sami ze sobą Smile Warto pomyśleć o tym w ten sposób, bo nabiera się innej perspektywy. Ja bardzo bym chciała, żeby twórcy się na coś takiego odważyli.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 20:41, 17 Lut 2016    Temat postu:

Ja nie wiem, Flo, ty nie czytasz po prostu ze zrozumieniem tych postów, czy czytasz je wybiórczo, czy może po prostu jak słyszysz nick Zwierza w jakimkolwiek kontekście, to czujesz potrzebę rzucania się rejtanem? JEDNA osoba wspomniała coś o dysleksji Zwierza, reszta, podejrzewam, ma to w nosie. Ot, Zwierza nie czytają i wisi im to, czy pisze w klingońskim czy starocerkiewnosłowiańskim. Jedyną osobą, która ma ból dupy i wszędzie rzuca się rejtanem "BO ZWIERZA OBRAŻAJO", jesteś ty. Kurdę, no nie wiem, co byśmy o Zwierzu nie napisali - OMG HEJTY, OMG ZNOWU TEMAT ZWIERZA, OMG GÓWNOBURZA. Jak coś o Zwierzu napisze jedna osoba, krytykując sposób, w jaki pisze: OMG WSZYSCY JADO PO ZWIERZU, OMG ZNOWU TEMAT ZWIERZA, OMG BÓLDUPY.

Możesz wkleić sobie w podpis.
No ja pieprzę, serio, dawno już przeszedł ten temat, ale "a wsadzę kijka w mrowisko, pogmeram jeszcze, a docisnę, no bo obrażajo, no!". Jeśli ktoś ma tu problem ze Zwierzem, to tylko ty.
W nosie mam, w jakim kontekście wspomniałaś o Zwierzu, dla mnie to randomowa osoba z sieci, której zdanie mnie nie obchodzi, jak pewnie wielu innych ludzi na tym forum - stąd nasze wyśmianie twojego argumentu. Serio już nie wiem, czy to napisać dużymi literami, czy może rozrysować.
Jesteś zerowym partnerem do dyskusji w tej chwili, bo ile można tłumaczyć jak krowie na rowie, co się miało na myśli? I tak będziesz powtarzać to samo jak zdarta płyta i się nakręcać. Ochłoń, na forum nie ma spisku przeciwko Zwierzowi. I wiesz co? Jakby nie ty jesteś tu od wyznaczania gdzie, kiedy i na jakie tematy można rozmawiać. Jeśli ktoś będzie chciał kolejny raz wałkować kwestię dysleksji Zwierza - jego wola, bo na pewno nie twoja.
Skończyłam dyskusję z tobą.

Kończę też offtop, wybaczcie za niego, no ale po prostu wszystko mi opadło. EOT.

EDIT, bo zapomniałam:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
PS. Zgadnijcie czego nie ma w moim poście ani sztuki? Mwahahahahahaha!

Gratuluję, duma pewnie cię rozpiera. Ależ dokopałaś tym internetowym trollom. Rolling Eyes

O, wybacz. [żart] PS. Zgadnijcie czego nie ma w moim poście ani sztuki? Mwahahahahahaha! [/żart] Lepiej?

Zrozumiałam "żart", po prostu uważam, że jest gimbusiarski.

Wracając do Kylo: może nie wiąże włosów, bo ma za krótkie i nie wyglądałby na typowego kuca? ;>


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Deneve dnia Śro 20:45, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Śro 20:44, 17 Lut 2016    Temat postu:

Nie, żeby coś, ale mogłybyście już skończyć? Wszystkie? Bo pod każdym takim postem będę wklejać głupi obrazek z Huxem i kotem.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Śro 20:47, 17 Lut 2016    Temat postu:

Nie wiąże włosów, bo kucyk by mu przeszkadzal w zakładaniu hełmu Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 20:48, 17 Lut 2016    Temat postu:

Cytat:
Bo pod każdym takim postem będę wklejać głupi obrazek z Huxem i kotem.

Nie przestawaaaajcie! Laughing

(Also: jestem pewna, że gdyby Flo podstawiła zamiast Zwierza kasjerkę z mięsnego, to butthurtu i gównoburzy by nie było. Tak, piszę to tylko dla Huxa i jego kota).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Śro 20:52, 17 Lut 2016    Temat postu:

Sama chciałaś.

Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Duslawa
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 694
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ze stawu rybnego

PostWysłany: Śro 21:07, 17 Lut 2016    Temat postu:

Dyskusja trochę się nieprzyjemna zrobiła Rolling Eyes Tylko powiem, że przez takie rzeczy kiedyś bałam się tu udzielać
Cytat:
Hux z zimną krwią i równie zimnym sercem uwodzący Kylo tylko po to, żeby naiwnie zakochany szczeniak pomógł mu zostać Cysorzem Galaktyki (i utrzymać władzę) Very Happy
Offtopnę, ale: zna ktoś coś godnego polecenia? Też kocham ten motyw Very Happy
Ireno: Heart Heart Heart To ja się dorzucę: ZWIERZ ZWIERZ ZWIERZ ZWIERZ.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Śro 21:08, 17 Lut 2016    Temat postu:



Mam tego dużo.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:08, 17 Lut 2016    Temat postu:

No i teraz wyobraziłem sobie przemowę Huxa z filmu, z tą różnicą, że przez cały czas trzyma kota na rękach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Duslawa
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 694
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ze stawu rybnego

PostWysłany: Śro 21:10, 17 Lut 2016    Temat postu:

Co to za villain bez złowieszczego gładzenia koteła Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 12, 13, 14  Następny
Strona 6 z 14

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin