Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Fangirl

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:42, 15 Wrz 2015    Temat postu: Fangirl

Czyli książka, którą przeczytałam tylko dlatego, że jest tak jakby o fandomach, slashu i fanfiction ogólnie pojętym. Teraz jako że nie mam co robić, zabrałam się za czytanie drugi raz i pewne rzeczy mnie uderzają.

Generalnie fabuła krąży dookoła tego, że mamy dwie siostry-bliźniaczki mieszkające samotnie z ojcem, po tym jak matka je zostawiła gdy miały po osiem lat. Cather, czyli tytułowa fangirl jest fanką tamtejszej tak jakby parafrazy Harrego Pottera. Shipuje ichniejszą wersję Drarry i pisze o tym fanfik, który stał się niezwykle popularny i inne fangirle traktują go jak ósmy tom serii, który ma dopiero wyjść. Teraz co mnie w książce irytuje:
Po pierwsze - ludzie z fandomu to dziwadła. Ludzie piszący fanfiki to jeszcze większe dziwadła. Stereotyp wagi ciężkiej, a szkoda. Cather jest unikającą ludzi samotniczką, która nie wie jak się zachować w różnych sytuacjach wymagających samodzielności. Gdy trafia do akademika przez pierwszy miesiąc w ogóle nie chodzi do stołówki, bo raz że boi się ludzi, a dwa nawet nie zapytała się współlokatorki gdzie ona jest. Ma początki choroby afektywnej dwubiegunowej, o której więcej poniżej.
Po drugie - ludzie kreatywni nie mogą być normalni.
Ojciec bliźniaczek ma właśnie dwubiegunówkę, która sprawia że w etapie "lekkiej manii" jest genialnym autorem spotów reklamowych. Od czasu rozstania z żoną nie ogarnia zupełnie życia, zamiast obiadu robi sobie dania z puszki, nie sprząta po sobie, dom ma totalnie zapuszczony itp. Nie bierze lekarstw, bo leki zmniejszają mu kreatywność. Kończy się to tym, że w pewnym momencie trafia do psychiatryka.
Ale to i tak miła odmiana po Michalak, bo przynajmniej nikt tam ich nie oskarża o bycie świrusami latającym z siekierą.

Czyli, polecam jako wiarygodny opis dwubiegunówki, nie polecam jako opis świata fandomów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6298
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 13:12, 15 Wrz 2015    Temat postu:

Przy opisie świata fandomów się absolutnie nie zgodzę.
Gdzie "nie mogą być normalni". Prędzej "zazwyczaj nie są", i to, nie oszukujmy się, jest prawda. Wren też pisała fanfiki, a jedyną nienormalną rzeczą w jej życiu był etap, kiedy z fandomów próbowała się wyrwać (nie licząc epizodów po odejściu matki, ale ten problem sobie przepracowała dużo szybciej niż Cath).
Akurat fandomy to moim zdaniem plus, minus to raczej wątek romansowy. Może nie mam już takiego rejdża na Leviego, jak opisałam we "Właśnie czytam" (chłoptaś się wyrobił, no i zrealizowałam, że większość jego cech drażni mnie osobiście, a nie świadczy o byciu obiektywnie złym i zepsutym), ale brak chemii między nim a Cath jest zatrważający.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:27, 15 Wrz 2015    Temat postu:

A, zapomniałam o wątku romansowym. Mam wrażenie, że to było takie wymuszone, tylko po to żeby ona miała faceta. Tak drewnianej parki jak Cather i Levi to dawno nie widziałam. Ok, przy fandomach najbardziej by chyba pasowało "są nienormalni dla reszty otoczenia, czasami mają szajbę".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Zakochana Balladyna



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1136
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:14, 15 Wrz 2015    Temat postu: Re: Fangirl

Anka aka Eowyn napisał:
Po pierwsze - ludzie z fandomu to dziwadła. Ludzie piszący fanfiki to jeszcze większe dziwadła.

Nefariel napisał:
Gdzie "nie mogą być normalni". Prędzej "zazwyczaj nie są", i to, nie oszukujmy się, jest prawda.

Biorąc pod uwagę, do jakich odpałów dochodziło w fandomie HP w apogeum jego popularności, to całkiem trafna diagnoza.

A książkę sobie ściągnęłam, bo mnie zaciekawiłyście.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sunawani dnia Wto 19:31, 15 Wrz 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Wto 20:01, 15 Wrz 2015    Temat postu:

Słyszałam o tej książce jakiś czas temu, ale skojarzyłam ją raczej z jakimś radosnym nastolatkowo-romansowym pitu-pitu. W sumie wygląda na to, że miałam rację, ale ten wątek dwubiegunowy brzmi całkiem interesująco.
Czy ktoś ma może ebooka, którym może się podzielić?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CiriR
Gość






PostWysłany: Czw 17:59, 23 Sty 2020    Temat postu: Re: Fangirl

Sunawani napisał:
Anka aka Eowyn napisał:
Po pierwsze - ludzie z fandomu to dziwadła. Ludzie piszący fanfiki to jeszcze większe dziwadła.

Nefariel napisał:
Gdzie "nie mogą być normalni". Prędzej "zazwyczaj nie są", i to, nie oszukujmy się, jest prawda.

Biorąc pod uwagę, do jakich odpałów dochodziło w fandomie HP w apogeum jego popularności, to całkiem trafna diagnoza.


Przepraszam, że odkopuję temat sprzed pięciu lat, ale coś mnie zainteresowało. Urodziłam się trochę za późno na pamięć o apogeum popularności HP w fandomie, zwracam się więc z pytaniem: co takiego, poza licznym dziwnymi fanfikami, tam się wyprawiało Question
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1507
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Czw 22:43, 23 Sty 2020    Temat postu:

Ja się z kolei urodziłam za wcześnie, więc też się chętnie dowiem. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Zakochana Balladyna



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1136
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:47, 08 Lut 2020    Temat postu:

Macie szczęście, że akurat znowu zajrzałam na foruma xD

Mniej więcej od czwartego tomu w fandomie toczyły się straszne wojny między zwolennikami pairingów Harry/Ginny i Harry/Hermiona. To była epoka grup na Yahoo i LiveJournalu, istniały strony internetowe agregujące fanfiki z danym pairingiem i wszystkie były ze sobą w stanie zimnej wojny. Fani H/Hr dostali ksywę Harmonians albo, w przypadku najbardziej zaciekłych, Harmoanians. Kiedy po wydaniu szóstej części Rowling powiedziała w jakimś wywiadzie, że zostawiała wcześniej w książkach gigantyczne hinty co do pairingu Ron/Hermiona, ludzie zaczęli jej wysyłać listy z pogróżkami, wylały się całe eseje produkowane przez fanów H/Hr jako to Rowling gardzi czytelnikami i jest antyfeministyczna, bo taka zajebista laska jak Hermiona zasługuje na kogoś lepszego niż ten szmaciarz Ron (czytaj: na głównego bohatera) itd., itp.

Najsławniejszym przypadkiem patologii w fandomie jest historia [link widoczny dla zalogowanych], laski, która w bardzo sprytny sposób wykorzystała te wojenki pairingowe i wkręciła się dzięki temu do wewnętrznego kręgu najbardziej celebrowanych autorów fanfików (czyli Cassandry Claire i jej kółka wzajemnej adoracji). Msscribe, fanka H/Hr (tak jak Clare i cała reszta adminów i modów na Fiction Alley), używając serwerów proxy, a czasem nawet i bez nich, stworzyła armię kont fanów H/G, którzy jednocześnie byli rąbniętymi chrześcijańskimi fundamentalistami i urządziła na siebie nagonkę, dzięki czemu została w oczach fandomu biedną ofiarą i znalazła się pod specjalną ochroną. Przy okazji oczywiście zaogniła konflikty w fandomie i praktycznie doprowadziła do upadku jednego z popularnych funpagów H/G. Fanfikarą była mocno średnią, ale za to pierwszej klasy manipulantką. [link widoczny dla zalogowanych] Jak ktoś ma czas i chęci, to polecam poczytać, cała ta historia jest tam omówiona wyczerpująco i z różnymi ciekawymi smaczkami dotyczącymi fandomu HP od początku jego istnienia.
To jest tak znana sprawa, że do dzisiaj bywa omawiana nawet poza fandomem potterowskim.

Poza tym był też oczywiście szereg afer z Cassandrą Claire, poczynając od plagiatu i gównoburzy kiedy usunięto ją z FF.net, przez akcję z pogróżkami, jakie dostawała od męża jakiejś adminki z przeciwnego obozu, składki żeby odkupić jej i jej znajomym laptopy skradzione po włamaniu, przyjaźń z Msscribe, próby wywalenia jakiejś dziewczyny z uczelni, wewnętrzne dramy wśród jej orbiterek aż po przepisywanie fragmentów Draco Trilogy do swoich opublikowanych książek.

Były też różne dziwne przypadki, jak Snapewives, które komunikowały się z Severuskiem na planie astralnym, Slytherfen, czyli apologeci Slytherinu i czystokrwistych (Bellatrix to ikona feminizmu, tak, tak), którzy mieli pewien overlap ze Snapefenami, czyli apologetami Snape'a, itd., itp, a wszystko to poparte monumentalnymi esejami publikowanymi na blogach, LJ, Deviantarcie i innych platformach.

No i oczywiście [link widoczny dla zalogowanych] i [link widoczny dla zalogowanych]. Thanfiction/Victoria Bitter/Amy Player/Andy Blake/pierdylion innych pseudo, jest bohaterem dram w kilku różnych fandomach, począwszy od [link widoczny dla zalogowanych], za każdym razem pozostawia po sobie skandale, traumy i zniszczenie, a w 2011 był zamieszany w akcję z morderstwem. Wkręca się w popularne fandomy i buduje wokół siebie sekciarskie kółeczko. DYAD było swego czasu dosyć popularne (bo takie mroczne, edgy i realistyczne), rekomendowano je gorąco TvTropes chociażby, i Thanfiction oczywiście wykorzystał okazję, żeby pozbierać sobie wyznawców.
Przeniósł się potem na SPN, ale z każdym fandomem ma coraz mniej sukcesu, bo ludzie wiedzą już o nim i przestrzegają się nawzajem.

Przy tym wszystkim powyżej, takie akcje, jak spoilerowanie fanom zakończenia 6 tomu czy wycieki całych książek to małe miki.

Paradoksalnie, to jak też zainteresowałam się fandomem potterowskim dopiero po ostatnim tomie (chociaż wszystkie czytałam na bieżąco), ale w 2008 trafiłam na FandomWank na JournalFenie, gdzie na gorąco dokumentowano wszystkie bardziej znaczące dramy w różnej maści fandomach, i wkręciłam się w te wszystkie historie, bo uwielbiam dramy. Niestety, JournalFen spadł z rowerka w 2014 i raczej już nie wróci.

Internet jest teraz za duży i już nigdy nie będzie takiego fandomu i takich akcji jak HP, chlip.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
RosyjskiKefirek
Ramuś XV



Dołączył: 02 Gru 2010
Posty: 99
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:05, 08 Lut 2020    Temat postu:

Z jednej strony żałuję, że mnie to ominęło a z drugiej może i to lepiej… Jak zawsze wychodzę z założenia, że ogółem to fandomy są spoko, ale niestety pieniaczy słychać najbardziej.

A co do fandomów i dziwnych akcji-nadal są, ale mam wrażenie, że bardziej indywidualne i jest ich tyle, że trudno ogarnąć wszystkie. No i sporo przeszło w atakowanie autorów/aktorów.

Co do Fangirl- akurat mi się ta książka podobała, najbardziej to wątek rodziny Cath i to jak skończyła się t sprawa z jej matką. Romans pomiędzy nią a Levim jest dla mnie słodki, szczególnie jak ją prosił o czytanie fików.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6298
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 19:07, 08 Lut 2020    Temat postu:

O fuck. Zawsze wydawało mi się, że jestem w miarę na bieżąco z fandomem HP, ale o dramach z konkurencją na linii HP/HG versus HP/GW w życiu nie słyszałam.
Cytat:

Kiedy po wydaniu szóstej części Rowling powiedziała w jakimś wywiadzie, że zostawiała wcześniej w książkach gigantyczne hinty co do pairingu Ron/Hermiona

Oj Jo, oj Jo.

I dalej nie rozumiem fenomenu fangirlizmu Snape'a, przecież to smętny chujek był. Taki Bohun to przynajmniej potrafił podskoczyć komuś starszemu niż 12 lat, ale Sev? Jako nastolatek był trochę rel, ale to wszystko.

Cytat:
w 2011 był zamieszany w akcję z morderstwem

Ja pierdolę, co? Można prosić o jakieś pozafandomowe źródła?

Cytat:

Internet jest teraz za duży i już nigdy nie będzie takiego fandomu i takich akcji jak HP, chlip.

Czy ja wiem? W głębokich zakamarkach tunglera dzieją się różne śmieszne i straszne rzeczy. Fandomy takie jak Steven Universe czy Homestuck też mają swoje za uszami. Wielkość internetu i mnogość komórek fandomowych zwiększa tylko szansę, że szkodliwy element się "otorbi" i mniej osób w niego wdepnie.

Swoją drogą - słyszeliście może o Final Fantasy house? To dopiero było posrane.

E: O, cześć Kefirku.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nefariel dnia Sob 19:09, 08 Lut 2020, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CiriR
Gość






PostWysłany: Sob 19:56, 08 Lut 2020    Temat postu:

Sunawani, bardzo dziękuję. O rany... Nawet nie wiem, jak to skomentować. Mój szczery komentarz mógłby zostać odebrany jako obraza ludzi mocno zaangażowanych w fandomy. W każdym razie, nie ogarniam tej kuwety.

Nefariel, co to jest Final Fantasy house? Ja z Final Fantasy to kojarzę tylko, bo czytałam gdzieś tu na forum, że niektóre fanki się zakochiwały w Sephirocie. I chciały się z nim żenić w astralu, jak Snapewives (no właśnie, swoją drogą, słusznie zauważyłaś że ten facet pastwił się psychicznie nad jedenastoletnimi dziećmi, smętny chujek).


Ostatnio zmieniony przez CiriR dnia Sob 20:00, 08 Lut 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6298
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 20:23, 08 Lut 2020    Temat postu:

Też pamiętam mnogość żon Sephirota, ale Final Fantasy house to coś dużo gorszego i mającego wiele cech sekty. Sprawa jest na tyle obszerna, że po prostu ją podlinkuję. [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Kuskus z Archipelagu



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2846
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:42, 08 Lut 2020    Temat postu:

Ja również słyszałam o Final Fantasy Hose: https://www.youtube.com/watch?v=lFRjrLmc_4c&t=2079s
W telegraficznym skrócie: jedna dziewczyna zdołała zgromadzić wokół siebie grupę otherkinów powiązanych z tą grą, mającą cechy kultu. Jakiś czas po tym, jak jeden z byłych członków opisał w sieci swoje doświadczenia, dziewczyna znikła i z tego, co czytałam, potem siedzi(ała) w ekstremalnej części fandomu Hannibala.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Sob 20:43, 08 Lut 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Zakochana Balladyna



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1136
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:58, 08 Lut 2020    Temat postu:

Nefariel napisał:
O fuck. Zawsze wydawało mi się, że jestem w miarę na bieżąco z fandomem HP, ale o dramach z konkurencją na linii HP/HG versus HP/GW w życiu nie słyszałam.
Cytat:

Kiedy po wydaniu szóstej części Rowling powiedziała w jakimś wywiadzie, że zostawiała wcześniej w książkach gigantyczne hinty co do pairingu Ron/Hermiona

Oj Jo, oj Jo.

Kekłam, ale czy ja wiem, zaczęłam czytanie HP od drugiego tomu i już wtedy Ron/Hermiona wydawało mi się bardziej prawdopodobne od H/Hr.

Cytat:
Cytat:
w 2011 był zamieszany w akcję z morderstwem

Ja pierdolę, co? Można prosić o jakieś pozafandomowe źródła?

[link widoczny dla zalogowanych]
Źle to ujęłam. Jego współlokatorka i współlokator zostali zastrzeleni przez byłego męża tej pierwszej, który zaraz potem popełnił samobójstwo. Thanfiction został w tej akcji postrzelony w stopę i zabarykadował się w sypialni. Zamordowana laska była fanką DYAD i jest wiadome, że Thanfiction nią manipulował (twierdzili, że toczą razem psychiczne bitwy na planie astralnym, coś a la Final Fantasy House właśnie, tym bardziej, że Thanfiction prawie zawsze wykorzystuje swoich fanów do organizowania mu lokum, najlepiej razem z nim). Kilka dni po morderstwie Thanfiction oznajmił, że urządza na jej cześć pieszą wycieczkę po Nowej Zelandii (dziwnym trafem akurat wtedy kiedy kręcono zdjęcia do Hobbita). Parę osób się na to złapało i do dzisiaj liżą kontuzje po tej wyprawie.

Cytat:
Cytat:
Internet jest teraz za duży i już nigdy nie będzie takiego fandomu i takich akcji jak HP, chlip.

Czy ja wiem? W głębokich zakamarkach tunglera dzieją się różne śmieszne i straszne rzeczy. Fandomy takie jak Steven Universe czy Homestuck też mają swoje za uszami. Wielkość internetu i mnogość komórek fandomowych zwiększa tylko szansę, że szkodliwy element się "otorbi" i mniej osób w niego wdepnie.

Akurat nie siedzę w tych fandomach, więc się nie znam, docierały do mnie tylko echa jakichś afer, jak z tą laską, którą tumblr zaszczuł, bo narysowała szczupłą Rose Quartz.
Co to tej niepowtarzalności fandomu potterowskiego, to nie znam na przykład żadnego innego, wcześniej czy później, gdzie istniałby taki Big Name Fan jak Cassandra Claire. Właściwie to Claire to jedyny znany mi BNF takich rozmiarów, że przez pewien czas była w niektórych kręgach bardziej popularna od Rowling. Sam fakt jej istnienia generował dramy nawet poza jej wpływem, istniała wtedy pewna hierarchia znaczących osób w fandomie i wokół nich toczyło się życie społeczności. Mam wrażenie, że HP był pewnym fenomenem, cały świat żył czekaniem na te książki, ludzie czekali o północy na ulicy przed księgarniami na nowe tomy, różowa sukienka Hermiony na balu bożonarodzeniowym w filmie była przedmiotem gównoburz, a niektóre fanfiki osiągały kultowy status, zasłużenie czy nie (patrz. My Immortal). Wydaje mi się, że SU czy inne jednak nie mają aż tak wielu fanów czy nawet casualowych odbiorców i nie przedostały się do tego stopnia do powszechnej świadomości. Dodatkowo internet był wtedy mniej rozpowszechniony i bardziej scentrowany, i pewne sprawy głośniej odbijały się echem niż teraz. Obecnie wszystko jest rozbite na masę różnych social media i wiele afer pewnie nawet nie wychodzi poza grupki na fejsie, podczas gdy kiedyś byłyby przedmiotem publicznej dyskusji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CiriR
Gość






PostWysłany: Sob 22:04, 08 Lut 2020    Temat postu:

"Nazywaj mnie Jenova a ty będziesz reinkarnacją Zacka!"
Gdybym nie znała FF, nie dostrzegałabym skali kuriozum... Litości, wokół tak fajnej gry i filmów zrobić COŚ TAKIEGO?
A o tym, czym jest ekstremalny fandom Hannibala to już chyba nawet nie chciałabym wiedzieć więcej...


Ostatnio zmieniony przez CiriR dnia Sob 22:06, 08 Lut 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1507
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Nie 11:43, 09 Lut 2020    Temat postu:

Mocne...

Ciekawe, czy to ta sama Cassandra Claire, która napisała bardzo fajne "Tajne pamiętniki drużyny pierścienia".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Kuskus z Archipelagu



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2846
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:03, 09 Lut 2020    Temat postu:

Z Domu Final Fantasy byłby dobry materiał na thriller psychologiczny (oraz sequel/spin-off na podstawie sagi o Sarze).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6298
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 14:43, 09 Lut 2020    Temat postu:

Cytat:
Kilka dni po morderstwie Thanfiction oznajmił, że urządza na jej cześć pieszą wycieczkę po Nowej Zelandii (dziwnym trafem akurat wtedy kiedy kręcono zdjęcia do Hobbita). Parę osób się na to złapało i do dzisiaj liżą kontuzje po tej wyprawie.

A co się tam właściwie stało? To znaczy... kurczę, sama wycieczka brzmi jak całkiem legitna forma leczenia ran po utracie dobrej znajomej i otarciu się o śmierć.


Achika, przypuszczam że to ta sama. Niestety - ciężko stwierdzić, czy to naprawdę ona napisała, bo była zamieszana w akcje związane z plagiatem (jej pierwsza oficjalnie wydana seria, "Dary anioła", to plagiat czyjegoś fanficzka do HP).

Ajzan - w pełni zgadzam się z thrillerem na podstawie ff House. Kusiłoby stworzenie osobnego uniwersum, którego "fanami" byliby mieszkańcy filmowego "domu", ale IMO to mogłoby wywołać pewne skojarzenia z "Salą Samobójców".
(Aha, jedna uwaga - proszę, unikaj kalki językowej "cults/kulty". W języku polskim funkcjonuje słowo "sekta" i określenie "kult" może być w tym kontekście mylące, jako że kojarzy się ściśle z kultem religijnym, a to po pierwsze ma bardziej neutralny albo kojarzący się z fantastyką wydźwięk, a po drugie - sekty bywają też np. ekonomiczne. Przepraszam, ale jestem na tym punkcie trochę wyczulona).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CiriR
Gość






PostWysłany: Nie 17:49, 09 Lut 2020    Temat postu:

Cytat:

Ajzan - w pełni zgadzam się z thrillerem na podstawie ff House. Kusiłoby stworzenie osobnego uniwersum, którego "fanami" byliby mieszkańcy filmowego "domu", ale IMO to mogłoby wywołać pewne skojarzenia z "Salą Samobójców".

Myślę, skojarzenia mogły by być, ale to grubsze nawet niż "Sala Samobójców". W ogóle, życie pisze najgrubsze historie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Zakochana Balladyna



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1136
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:03, 09 Lut 2020    Temat postu:

Nefariel napisał:
Cytat:
Kilka dni po morderstwie Thanfiction oznajmił, że urządza na jej cześć pieszą wycieczkę po Nowej Zelandii (dziwnym trafem akurat wtedy kiedy kręcono zdjęcia do Hobbita). Parę osób się na to złapało i do dzisiaj liżą kontuzje po tej wyprawie.

A co się tam właściwie stało? To znaczy... kurczę, sama wycieczka brzmi jak całkiem legitna forma leczenia ran po utracie dobrej znajomej i otarciu się o śmierć.

Cytat:
On May 7, 2011, Brittany Quinn and another roommate were shot and killed by her ex-husband, who then killed himself. Andy, who had been living with Brittany for almost a year, was also shot during the attack.[1] Nine days later, he posted about Brittany to the DAYDverse Facebook community and announced that a two-month hike around New Zealand that he'd been planning would now go on in Brittany's memory, a move that was highly criticized as exploitative. He moved in with a few DAYDians, who were reportedly abused in the same manner as those in Blake's LotR cult, and suffered severe health consequences on Blake's hike.

Gdyby udał się na nią sam, nie byłoby problemu, ale zabrał ze sobą kilka osób, którymi oczywiście manipulował psychicznie. Sama wycieczka była totalnie nieprzemyślana i źle przygotowana, a Andy na przykład odmawiał zrobienia postoju kiedy ktoś potrzebował pomocy medycznej.
[link widoczny dla zalogowanych] - opis wycieczki od 15 lipca do 9 września
[link widoczny dla zalogowanych] - relacja jednej z uczestniczek

Cytat:
Achika, przypuszczam że to ta sama. Niestety - ciężko stwierdzić, czy to naprawdę ona napisała, bo była zamieszana w akcje związane z plagiatem (jej pierwsza oficjalnie wydana seria, "Dary anioła", to plagiat czyjegoś fanficzka do HP).

To dokładnie ta sama. Nie wiem, czy Tajne pamiętniki są plagiatem, z tego co mi wiadomo Claire inspirowała się bardzo Dziennikiem Bridget Jones. Dary anioła nie są plagiatem czyjegoś fanficzka, tylko Claire na początku lat 2000 zyskała sobie w fandomie kolosalną sławę fanfikami do HP, a konkretnie to Draco Trilogy (czyli Draco Dormiens, Draco Sinister i Draco Veritas). Jeśli zastanawiasz się skąd w fanfikach do HP bierze się ta tendencja do robienia z Dracona czarującego bad boya z ciętą ripostą, to DT jest właśnie powodem, bo to była pierwsza taka interpretacja tej postaci ever i wywarła ogromny wpływ na późniejsze fanfiki.
Co do DT, to było tam masę cytatów z Buffy, Monty Pythona, Czarnej Żmii i Czerwonego Karła, początkowo oczywiście bez podania źródła, ale Claire potem przyznała się do podbierania zabawnych tekstów z seriali i urządziła wśród czytelników zabawę na odgadywanie skąd pochodzi ten czy inny cytat. Gówno trafiło w wiatrak dopiero kiedy jakaś uważna czytelniczka przyłapała CC na przepisywaniu na żywca całych fragmentów z mało znanej książki fantasy.
Kiedy Claire opublikowała Dary anioła i przemianowała się na Clare, było bardzo oczywiste, że postaci z DA to kalka jej interpretacji postaci z HP, ze szczególnym uwzględnieniem Jace'a, którego od Drakusia z DT różni w zasadzie tylko imię. Dodatkowo Clare przepisała kilka (podobno) autorskich fragmentów z DT do Darów, na przykład opowieść Jace'a/Dracona o sokole, więc można ewentualnie mówić o autoplagiacie.
Oczywiście niczego takiego nie dowiecie się z jej strony na Wikipedii, bo Claire bardzo dba o to, żeby jak najmniej mówiono o jej fanfikowej przeszłości, ale wystarczy choćby sprawdzić historię edycji, nie wspominając już o bardzo obszernej dyskusji tamże.

Draco Dormiens można przeczytać po polsku na Mirriel, ale moderacja nie zgodziła się już na publikację polskiego tłumaczenia drugiej części właśnie ze względu na plagiat.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CiriR
Gość






PostWysłany: Pon 20:14, 10 Lut 2020    Temat postu:

Rany. Człowiek uczy się całe życie. Sunawani, nie wiedziałam, że "Dary Anioła" są aż w tej skali wtórne.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9303
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Wto 9:53, 11 Lut 2020    Temat postu:

Ja w ogole nie sadzilam, ze to moze byc jedna i ta sama osoba, obstawialam zbieznosc nazwisk, albo uzywanie na forum personaliow popularnej pisarki. A te historie fandomowe... wow, just wow.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin