Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Digimony ogólnie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Nie 22:32, 14 Lut 2016    Temat postu: Digimony ogólnie

Najpierw trochę emo: na Digimony miałam w dzieciństwie fazę przynajmniej tak ostrą jak na Pokemony, czyli też jakieś over 9000. Miałam całe pierwsze Digimon Adventure nagrane na kasety i obejrzałam całość naprawdę nie wiem ile razy, ale tak dużo, że spokojnie mogłabym w tej chwili z pamięci opisać odcinek po odcinku (zresztą oglądania w wolnym czasie zaprzestałam jakoś w gimnazjum, gdy odkryłam, że naprawdę znam całą serię na pamięć).
Tylko że nigdy nie skusiłam się na zapoznanie się z resztą Digimonów, nawet Digimon Adventure 02, jeno sobie kiedyś zguglałam, co jeszcze wyszło.

Właśnie obejrzałam Digimon Adventure Tri. Jest pierwsza część w czterech odcinkach, następna wychodzi w marcu. ACHTUNG CAŁY TEKST SPOILERÓW.
Zalety: o mój Cthulhu, jaki doskonały follow-up! Urzekł mnie naturalny powrót w te same - zmodernizowane, jak stacja telewizyjna po odnowieniu - miejsca, Tai zatrzymujący się z zadumą na moście, gdzie kiedyś odbyli pierwsze starcie digimonów w realnym świecie. Pamiątkowe focie mnie urzekły. Bardzo podoba mi się, że digimony są normalnym tematem w mediach i telewizyjni eksperci robią podsumowanie, ile razy w ciągu ostatnich lat co świat wdział i jakie obiekty zostały zniszczone. Że służby specjalne zajmują się digimonami i traktują Dzieci Przeznaczenia jako coś, czego można użyć w razie potrzeby. Podoba mi się, że Tai, którego cnotą jest odwaga, ma rozterki moralne i uświadamia sobie ogrom szkód, do jakich się przyczynia. Podoba mi się, jak odmiennie reagują zwykli ludzie i bohaterowie zaprawieni w bojach, oraz że rodzice Dzieci Przeznaczenia nie mają do digimonów uprzedzeń (ojciec któregoś złożył skargę na mowę nienawiści w telewizji <3). Ogólnie baaardzo mi robi jako obyczajówka, baaaaardzo.
Wady: no fabuła jednak. Kuwagamony wysłane jakby na pierwszą misję. Zue digimony grzecznie czekające na przelanie się całej dramy przez ekran. Cała akcja z Meiko i Meicoomonem jedno wielkie WTF. Ewolucja greymona i garurumona też wtf motzno, bo choć niby moc amuletów drzemie w samych Dzieciach Przeznaczenia, to jakoś inne digimony nie ewoluowały mimo potrzeby (gatamon! dopóki gatamon nie ewoluuje w angewomon, ma niewiele więcej siły niż agumon). Okulary są ździebko kretyńskim pomysłem mimo wszystko, bo przecież oni mają także normalne życie + dlaczego dostał je Tai? Relacja Tai vs Mat wydaje mi się dęta na siłę, choć kupuję rozterki Taia.
Muzyka IMO taka se, ludzie narysowani tak se, w większości podobają mi się tła, ale nie mogę wybaczyć, że digimony zmieniają rozmiar z kadru na kadr.


Pod wpływem euforii mam ochotę obejrzeć pozostałe serie, poczynając na kontynuacji/ach Digimon Adventure. Zakładam temat, bo chciałabym się wymieniać wrażeniami, ale bardzo proszę o oznaczanie spoilerów.


Ostatnio zmieniony przez die_Kreatur dnia Nie 22:32, 14 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 6:19, 15 Lut 2016    Temat postu:

Nie mam nic mądrego do powiedzenia, mając póki co limitowane internety pewnie nieprędko obejrzę którąkolwiek Digimonową serię, ale przyszłam tylko powiedzieć, że JEŻU KOLCZASTY KOCHAŁAM DIGIMONY W DZIECIŃSTWIE Heart Heart Heart Co najlepsze, Pokemony mi wtedy nie robiły, całość znałam tak sobie, ale Digimony oglądałam namiętnie, jak tylko leciały w telewizji (jeszcze na Fox Kids chyba) Laughing Tak bardzo będę stalkować ten wątek.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Pon 22:17, 15 Lut 2016    Temat postu:

@Mal: pokemonowe anime to co najwyżej specyficzna rozrywka, kiedy Digimon Adventure jest autentycznie genialnie zrobioną serią. Wydaje mi się (właściwie to zamierzam się przekonać, ale tak mi intuicja podpowiada), że Pokemony po prostu wygrywają w ogólnym rozrachunku, tzn gdy porówna się fandomy, potencjał świata, lore, spójność fanczyzy, ilość ładnych&ciekawych rzeczy w seriach.
Digimony zostały gdzieś w moim dzieciństwie chyba głównie dlatego, że universum Digimonów jest cokolwiek zaimpregnowane na inwencję twórczą. Fabuła jest dość precyzyjna, działanie świata raczej skomplikowane i takie tam. (Dla porównania w Pokemonach bez szkody dla kanonu upchnięto wielką teorię o wojnie...)


Obejrzałam odcinki 1-7 Digimon Adventure 02.
Zanim przejdziemy do spoilerów:
1. W DA02 jest oryginalny opening. O MÓJ CTHULHU, w którymś momencie zrobiłam sobie godzinną przerwę między odcinkami i słuchałam w zapętleniu, dostaję od tego openingu o takich emocji: fedifhikdfhoisazhfkisuahf04728!!!1!!!eleven.
Teraz pętli się wersja polska, fun fact NADAL nie umiem zidentyfikować połowy słów. Laughing Też tak macie?
2. DA02 przy pierwszym kontakcie sprawia wrażenie serii porażająco głupiutkiej, co trochę umniejsza radość oglądania, ale trwam w wierze, że to kamuflaż. W końcu w DA na początku mamy nieskrępowane opko (randomowe dzieci, zarazem wybrańcy, znienacka przeniesione do innego świata, btw loffam ten motyw), które stopniowo zagęszcza się w misterną bardzo logiczną fabułę i w efekcie czarno na białym widać, z czego te początkowe opkoizmy wynikały.
ACHTUNG SPOILERY
Fabuła
W Digiświecie latają zue pierścienie zamieniające grzeczne digimony w niewolników Cesarza Digimonów. Ok, znamy to jakby...? Digimony Wybrańców uciekają tym pierścieniom (lub jeszcze lepiej Cesarz Digimonów nie jest zainteresowany zapierścieniowaniem ich, bo tak). Agumon woła Taia, że w digiświecie źle się dzieje, Tai na to wołanie przybiega i okazuje się, że digimorfoza nie działa! Tai w tej minucie znajduje jakieś digijajo i nie może go podnieść, ale nie bój nic, digijajo wysyła trzy nowe digipiloty do nowych Wybrańców! I jeden z tych wybrańców ot tak zjawia się w digiświecie jako i Tai się ot tak zjawił, bo Izzy trzyma otwartą bramę do digiświata na komputerze w szkolnej bibliotece! Oczywiście nowy Wybraniec w trymiga odpala digimorfozę (dość żenująca scena "musisz być odważny, użyj swojej odwagi, odważ się użyć digipilota", "spoko, będę odważny" or something like that), a w ogóle to nowi wybrańcy dostają w Digiświecie nowe cool ciuchy. Aha, dobrze czytacie.
Potem okazuje się, że digimorfoza ze starych digipilotów jest niemożliwa, bo Cesarz (?) poustawiał wieże kontrolne, które odpowiadają za pierścienie i blokadę digimorfozy. W ogóle Izzy przeskanował nowe digipiloty i słuchajcie, one mają apkę z mapą tych wież. Więc od następnego odcinka bohaterowie niszczą wieże kontrolne jedna za drugą, najlepiej kilka na odcinek i tak, żeby niszczenie wież było jedynym wątkiem. Odcinki lecą schematem: znane z DA zniewolone digimony, mechaniczny atak (kudy temu do czarnych zębatek, wtedy digimony wkładały w to serce), ktoś z pierwszej ósemki Wybrańców mówi "hey, that's my friend!", mało emocjonująca scena walki, zniszczenie wieży, powrót do szkolnej biblioteki.
Bohaterowie przesiadują w szkolnej bibliotece, bo tam mają bramę. Czas nie stoi w miejscu, do Digiświata można wejść niemal w każdej chwili i w niemal w każdej chwili z niego wyjść -
ten koncept trochę daje mi po trwarzy, bo kurde, ale w DA bardzo ważne były wątki uwięzienia w nieznanym świecie, świadomej decyzji o powrocie, przetrwania bez pomocy w trudnych warunkach, braku kontaktu z tym drugim światem, kilkumiesięcznej rozłąki i szoku, że przeżyło się niezwykłe przygody w pętli czasoprzestrzennej.
No i... yyy... eee... to jakby tyle. I wszystko dzieje się toczka w toczkę tak zajebiście samorzutnie jak to właśnie opisałam. Serio. SERIO. Shocked Rolling Eyes


Bohaterowie
Cesarz Digimonów też jest Wybrańcem, nazywa się Ken, w Digiświecie śmieje się złowieszczo 43824 razy na odcinek i for fun zmusza digimony do walk, w realu jest genialnym-dzieckiem-na-sezon-ogórkowy i kopie słodkie szczeniaczki, programując przed snem bardziej badaśne okulary do ałtwitu z digiświata. #trustory Ogólnie dzieciak zachowuje się jak neofita katechizmu złego władcy/zły władca świata na wyobraźnię 12-latka i tbh na tym etapie jest to dla mnie, uhm, okej. Very Happy Chciałabym obejrzeć w Digimonach historię dzieciaka z realistycznie przedstawionymi ostrymi zaburzeniami osobowości; chciałabym, żeby coś mu bez taryfy ulgowej pokazało, że Digiświat to nie plac zabaw dla małych sadystów, ale też wzdycham do scenek, jak on się szarpie z drużyną, drużyna się szarpie z nim.
Bo główna drużyna jest trochę wkurzająca, a trochę nijaka. Davis i Yolei są płascy i obdarzeni charakterem na modłę średniosłabej mangi, Cody tylko płaski. Kari trochę wydoroślała i jest taką miłą, pogodną, zaradną nastolatką, chociaż mam niejasne wrażenie, że od DA zmieniła się na niekorzyść/popsuli tę postać (podpadła mi wpychaniem Gatomon na siłę do posłania, kiedy Gatomon wyraźnie nie chciała tego - wtf, jej cnotą była troska?). TK wypada najlepiej, lubię go choćby za to, że z wdziękiem&inteligencją temperuje Davisa. Davis jest narwanym idiotą z przerostem ego.
Oprócz głównej drużyny mamy też asystę starych Wybrańców. #samaniewiem, z jednej strony są przyjemnie prowadzeni i każde wejście na ekran kogoś ze starej ekipy witałam z ulgą, z drugiej strony każdy ma tam przerysowane momenty, przeważnie kiedy twórcy chcieli pokazać reprezentowane cnoty. Najbardziej podobał mi się duet Mimi&Palmon.
Może za wcześnie na wyciąganie takich wniosków, ale generalnie wydaje mi się, że DA02 jest dotknięte syndromem za dużej drużyny. Te pierwsze 7 odcinków dało mi wprawdzie rozeznanie kto co z kim, ale nie widać nawet zalążków głębszych relacji.


Świat
Ubogo na razie.
Po zwycięstwie nad Apocalymonem Digiświat odrodził się w kształcie sprzed transformacji w Spiralną Górę. Wyszło mi, że bohaterowie powinni być na Wyspie Plików, wyszło mi tak, bo 1. wskazuje na to charakterystyczny krajobraz, 2. zawsze trafiali na Wyspę Plików. Tylko że, hola hola, Wyspa Plików też miała swój stały kształt! Coś przeprogramowało Digiświat? Dlaczego digimony nie powiedziały o zmianach Wybrańcom, skoro jakoś byli w kontakcie?
Dziwi i smuci mnie lekkie podejście twórców do lokacji. Pal licho powyższe, ogarnijcie scenę z miastem. Jest sobie wielkie wielkie miasto pełne dziwnej architektury, w tym mieście jest wieża kontrolna. Bohaterowie nie poświęcają temu zjawisku ani krzty refleksji, miasto jest dekoracją do spotkania Andromona na ulicy. Mmmm, tak, w mieście Machinedramona Tai i Kari szukali szpitala.


No i co, będę oglądać dalej.


Ostatnio zmieniony przez die_Kreatur dnia Wto 1:05, 16 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:37, 15 Lut 2016    Temat postu:

Kreaturku, a gdzie oglądasz? Jak już będę miała nielimitowane internety, to chętnie bym sobie odświeżyła pierwszą serię i od razu machnęła tę nową Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Pon 22:40, 15 Lut 2016    Temat postu:

Siła jest w prostocie. [link widoczny dla zalogowanych]

Niech ktoś to ze mną po ogląda, pragnę towarzystwa. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:42, 15 Lut 2016    Temat postu:

Nie kuś mnie, zostało mi tylko 8 giga LTE do 9. marca #smuteg

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Wto 1:10, 16 Lut 2016    Temat postu:

12 marca wychodzą nowe odcinki DA tri, a poza tym pierwszą serię można obejrzeć w trzy dni #sprawdzoneinfo
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krakatoa
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 1091
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:25, 18 Lut 2016    Temat postu:

Ja to hipstersko obejrzałam trzy pierwsze serie na RTL II, zanim toto do nas dotarło. A niemieckiego to ni z ząb, może z kilka słów na krzyż. Boru, kiedy to było?... Z 15 lat temu, kuuurcze. Ale wtedy oglądałam chyba niemal cały blok anime na tym kanale. x D Jak mi się wtedy strasznie podobały projekty potworów, a potem w drugiej serii doszły jeszcze ewolucje z przedmiotami i była sfinksica i pegaz, a w "Digimon Tamers" fuzja z ludźmi i asdfghjkl ten żółty lis, i lost my shit dla tych wszystkich wspaniałości. Same piękne wspomnienia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Wto 18:40, 22 Mar 2016    Temat postu:

Drodzy drogie, jest nowa część Figimon Adventure Tri, jest przeosomne 10/10, wzruszyłam się bardzo i popłakałam i kto nie widział, musi obejrzeć. Achtung pojawia się Ken ex-DigiEmperor z DA02, warto ogarnąć jego wątek przed seansem. No i 10/10.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Warturtles
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:38, 29 Mar 2016    Temat postu: Re: Digimony ogólnie

die_Kreatur napisał:
Najpierw trochę emo: na Digimony miałam w dzieciństwie fazę przynajmniej tak ostrą jak na Pokemony, czyli też jakieś over 9000. Miałam całe pierwsze Digimon Adventure nagrane na kasety i obejrzałam całość naprawdę nie wiem ile razy, ale tak dużo, że spokojnie mogłabym w tej chwili z pamięci opisać odcinek po odcinku (zresztą oglądania w wolnym czasie zaprzestałam jakoś w gimnazjum, gdy odkryłam, że naprawdę znam całą serię na pamięć).
Droga koleżanko, czy masz jeszcze w swoim posiadaniu owe kasety z Digimonami? Od lat czekam bądź szukam okazji by ponownie obejrzeć nasz polski kochany dubbing Smile. Po tym jak wycofali Digimony z emisji, zostały mi tylko gry na Playstation z Digimonami, w które do dziś namiętnie gram.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Wto 21:22, 29 Mar 2016    Temat postu: Re: Digimony ogólnie

Warturtles napisał:
die_Kreatur napisał:
Najpierw trochę emo: na Digimony miałam w dzieciństwie fazę przynajmniej tak ostrą jak na Pokemony, czyli też jakieś over 9000. Miałam całe pierwsze Digimon Adventure nagrane na kasety i obejrzałam całość naprawdę nie wiem ile razy, ale tak dużo, że spokojnie mogłabym w tej chwili z pamięci opisać odcinek po odcinku (zresztą oglądania w wolnym czasie zaprzestałam jakoś w gimnazjum, gdy odkryłam, że naprawdę znam całą serię na pamięć).
Droga koleżanko, czy masz jeszcze w swoim posiadaniu owe kasety z Digimonami? Od lat czekam bądź szukam okazji by ponownie obejrzeć nasz polski kochany dubbing Smile. Po tym jak wycofali Digimony z emisji, zostały mi tylko gry na Playstation z Digimonami, w które do dziś namiętnie gram.

Mam, nawet oglądałam w święta, brakuje mi 3 odcinków. Więc kaset pozbywać się nie chcę, ALE - jeżeli ci zależy, jesteś gotowa/y ponieść koszty itp. - mogłabym je zanieść do punktu, gdzie przegrywają vhs na dvd i odsprzedać wersję na dvd. Tylko widzę w guglach, że to droga zabawa.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Warturtles
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:52, 01 Kwi 2016    Temat postu: Re: Digimony ogólnie

die_Kreatur napisał:
Warturtles napisał:
die_Kreatur napisał:
Najpierw trochę emo: na Digimony miałam w dzieciństwie fazę przynajmniej tak ostrą jak na Pokemony, czyli też jakieś over 9000. Miałam całe pierwsze Digimon Adventure nagrane na kasety i obejrzałam całość naprawdę nie wiem ile razy, ale tak dużo, że spokojnie mogłabym w tej chwili z pamięci opisać odcinek po odcinku (zresztą oglądania w wolnym czasie zaprzestałam jakoś w gimnazjum, gdy odkryłam, że naprawdę znam całą serię na pamięć).
Droga koleżanko, czy masz jeszcze w swoim posiadaniu owe kasety z Digimonami? Od lat czekam bądź szukam okazji by ponownie obejrzeć nasz polski kochany dubbing Smile. Po tym jak wycofali Digimony z emisji, zostały mi tylko gry na Playstation z Digimonami, w które do dziś namiętnie gram.

Mam, nawet oglądałam w święta, brakuje mi 3 odcinków. Więc kaset pozbywać się nie chcę, ALE - jeżeli ci zależy, jesteś gotowa/y ponieść koszty itp. - mogłabym je zanieść do punktu, gdzie przegrywają vhs na dvd i odsprzedać wersję na dvd. Tylko widzę w guglach, że to droga zabawa.
Ja mam przyrząd, który się nazywa "video grabber" który pozwala zgrywać obraz z konsol i magnetowidów na ekran komputera, jednocześnie go nagrywając. Myślę, że z tym bym sobie jakoś poradził Smile. Bo fakt, zgrywanie w punktach jest sporo warte, szczególnie że chyba tam jest liczona stawka od godziny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin