Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Deadpool

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 18:44, 30 Maj 2016    Temat postu: Deadpool

Bo nie znalazłam osobnego tematu, a jezujezu, jakie to było fajne! Nie wiem o co chodzi, ale lekki, jajcarski film ma romans, który wzruszył mnie miliard razy mocniej niż to, co się odwala w Avengersach (Steve x Agentka, Wdowa x Hulk, Hawkaye x żona z pietnastego planu), takoż i główny zły był naprawdę fajnym złolem, meta żarty były ekstra i teraz Deadpool to mój ulubiony bohater. Możnaby się czepiać pewnych rzeczy, jak tego, że retrospekcje to połowa filmui nie jestem pwna celowości takiego zabiegu, albo tego, że bohater musi mieć zdrowo porypane priorytety życiowe, że uroda jest dla niego najważniejszym aspektem osobowości, ale fuckit, bo po raz pierwszy od dawna naprawde dobrze bawiłam się na superbohaterskim filmie. A już ujęcia z Vanessą otoczoną kreskówkami to coś pięknego Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Niedoświadczony lampart



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2921
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:58, 30 Maj 2016    Temat postu:

Zastanawia tylko, czemu zdecydował się pieprznąć kobietą z parunastu metrów o beton, miast jakoś zamortyzować. Razz
Ale tam. Też się ubawiłam z uwag meta, z porad sercowych dla taksówkarza, animacji, przerw na flashbacki etc. Nawet teh drama pod hasłem "Jestem dla niej za brzydki!!!11oneone" bawiła zamiast irytować. Very Happy
Poza tym bardzo lubię Colossusa. Oni się z Deadpoolem idealnie uzupełniają, patrz: scena finałowa i "Czemu nie zabijamy wro... no zaraz, zabiłeś go!?"

Za to złodup, pomijając ładną mordkę, nie podobał mi się wcale. Znaczy, przejawiał zadziwiająco dużo emocji jak na typa, który nic nie czuje. A jego "dar" powinien go IMHO już dawno zabić - toż mógłby się dawno wykrwawić wewnętrznie, zamarznąć czy przekręcić na zapalenie wyrostka, w ogóle tego nie zauważając.

A poza tym od paru tygodni szukam chwili na rozpisaniu fluffu z Colossusem i Angel Dust. O.

E: W sumie, jedna rzecz. Czy jestem jedyną osobą w fandomie, której podoba się pairing Banner/Romanoff? xD


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Haszyszymora dnia Pon 19:06, 30 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Tillchen w opałach



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1874
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:36, 30 Maj 2016    Temat postu:

"Deadpool" miał jak dla mnie najfajniejszy opening ever. Serio, rozłożył mnie na łopatki od pierwszych kilku sekund. Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 20:56, 30 Maj 2016    Temat postu:

Cytat:
przejawiał zadziwiająco dużo emocji jak na typa, który nic nie czuje

I zaskakujaco duzo humoru na kogos, kto niby jest z niego wyprany (jak ta ermotka z kupą, która pasuje raczej do bohatera niż jego przeciwnika Razz ) No i jego dary to niby brak bólu i brak emocji? Bullshit, bo po takich obrażeniach, jakie mu sprzedaje Deadpool powinien już się dawno wykrwawić, więc ma też kolo super siłę i wytrzymałość. Ale wyjątkowo mogę mu to wybaczyć. Chocby za to przewracanie oczyma przy wywodach Colossusa i mina wyrażająca "błagam, zabij mnie, nie mam siły słuchać tej gadki!"

Cytat:
fluffu z Colossusem i Angel Dust


Tak! Aż się zdziwiłam, że się nie zeszli w filmie, bo w ich scenach walki iskrzyło Very Happy

Cytat:
Czy jestem jedyną osobą w fandomie, której podoba się pairing Banner/Romanoff?


Wiesz, sam pairing mi nie przeszkadza, wpienia mnie to, jak został poprowadzony. Kobiety bezpłodne to potwory, serio? Mój facepalm wywołał trzęsienie ziemi. Biedna Scarlett, że musiała wypowiadać tak kosmiczne bzdury na dużym ekranie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pon 21:03, 30 Maj 2016    Temat postu:

A Francis gdzieś tam nie wspominał, że ma "super agility"? Bo teraz nie jestem pewna.

Cytat:
Wiesz, sam pairing mi nie przeszkadza, wpienia mnie to, jak został poprowadzony. Kobiety bezpłodne to potwory, serio? Mój facepalm wywołał trzęsienie ziemi. Biedna Scarlett, że musiała wypowiadać tak kosmiczne bzdury na dużym ekranie.

Teraz też nie jestem pewna (Razz) ale czy to nie było tak, że ona jakby się czuje winna temu, że nie może mieć dzieci, a jako dobra partnerka by chciała? Wiecie, różne są priorytety, jedni chcą mieć dziecko, a nie mogą, a inni nie chcą, a mają. Można założyć, że czuje do siebie wstręt, co prawda irracjonalny, ale no ludzie różne traumy przeżywają i z różnych powodów. :c


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Niedoświadczony lampart



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2921
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:30, 30 Maj 2016    Temat postu:

Francis wspominał, że ma super zręczność, ale jakoś tego po nim nie widać. Znaczy, nie wyróżnia się spośród innych superbohaterów. Razz

Co do angstu Nataszy - ja to odebrałam jako kolejną wersję angstu Geralta i innych zmutowanych żołnierzy, czyli "zrobili ze mnie maszynę do zabijania, zabrali tyle normalności, ile się dało i w ogóle odczłowieczyli". Taki żal ogólny, co jej się ulał przy tej konkretnej sprawie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anneke
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŚKF

PostWysłany: Pon 21:54, 30 Maj 2016    Temat postu:

Haszyszymora napisał:

E: W sumie, jedna rzecz. Czy jestem jedyną osobą w fandomie, której podoba się pairing Banner/Romanoff? xD


Mnie by się podobał, bo osobno oni są bardzo sympatyczni, ale razem to nijak nie zagrało - ona sprawiała wrażenie, że leci na niego tylko dlatego, że scenarzysta kazał, a on wyglądał tak, jakby jakakolwiek myśl o romansie budziła w nim dzikie przerażenie - i żeby się z tego jakoś wywinąć, wymyślał najdurniejsze wymówki. I nie wiem, czy to jest bardziej kwestia złego scenariusza czy braku chemii między aktorami (obstawiam bardziej pierwsze), ale obawiam się, że tego pairingu już się nie uda uratować...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:11, 30 Maj 2016    Temat postu:

Chyba jestem ostatnią osobą, której Deadpool się nie spodobał- humoru starczyło na jakąś połowę, potem było męczące.

Jak dla mnie główny bohater ma mentalność nastolatka- klasowego klauna ze słowotokiem, co musi rzucić grubym słowem co drugie zdanie, bo się udusi. Angst pt. "kocham- nie daję znaku życia" też nie pasi w tej dekadzie życia, podobnie jak łkanie nad hollywodzką wersją blizn.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 919
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Pon 22:49, 30 Maj 2016    Temat postu:

Jedyne, co mi sie nie podobalo, to romans. Albo raczej: jego brak. Zupelnie nie czulam tej wielkiej milosci. Jak dla mnie wygladalo to tak: pokazali kilka scen seksu i.... Tyle, milosc do grobowej deski.
Poczucie humoru mi sie podobalo, a porady dla taksowkarza pierwsza klasa Smile!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anneke
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŚKF

PostWysłany: Wto 7:04, 31 Maj 2016    Temat postu:

Mnie się romans podobał, sympatyczny był, znaczy, żarty raczej mnie bawiły ("raczej", bo wypalał, tak co drugi-trzeci, ale było ich tyle, że wystarczyło na dobrą zabawę). Nie podobała mi się natomiast fabuła jako taka, a konkretnie to, że główny bohater wychodził na płytkiego egoistycznego buca. Znaczy, serio ten gość wolał mieć raka niż być brzydki??? I żeby jeszcze naprawdę był brzydki tak, że patrzeć na niego się nie da - ale przecież nie, jak sądzę absolutnie nikt z widzów nie miał ani sekundy wątpliwości, że dziewczyna bohatera zaakceptuje jego nowy wygląd w pięć sekund (i faktycznie zaakceptowała). Wyszedł więc z tego trochę dramat histeryzującej nastolatki z gatunku "wolę umrzeć niż mieć ten okropny pryszcz na czole, teraz już nikt mnie nie pokooooocha".
Plus druga motywacja bohatera, czyli "ścigam tego złego faceta, żeby już nikt nie musiał przechodzić tego, co ja" też jest mocno egoistyczna i dwuznaczna moralnie, biorąc pod uwagę, że do tych eksperymentów dobrowolnie szli ludzie, którzy byli śmiertelnie chorzy i zdesperowani. I wiem, że facet nie miał być "typowym" bohaterem, ale nie sądzę, żeby o taką nietypowość chodziło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Wto 7:07, 31 Maj 2016    Temat postu:

@Natasza, to ja to zapamietalam tak, ze Hulk mowi "zadna mnie nie zechce, bo jestem potworem" a ona "Ty?! Nie moge miec dzieci, i kto tu jest teraz wiekszym potworem?", tym samym pokazujac, ze scenarzysta uwaza bezdzietnych za podludzi gorszych od Hulka Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Wto 7:34, 31 Maj 2016    Temat postu:

Anneke, a to nie było tak, że Wade ścigał Francisa dlatego, żeby ten znalazł remedium na jego wygląd? Razz A potem, jak już się okazało, że się nie da, to po prostu chciał Francisa zabić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anneke
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŚKF

PostWysłany: Wto 8:45, 31 Maj 2016    Temat postu:

Owszem, głównie tak, ale ta druga motywacja też jest w pewnym wspomniana (choć zostaje zdecydowanie na dalszym planie).

gayaruthiel napisał:
@Natasza, to ja to zapamietalam tak, ze Hulk mowi "zadna mnie nie zechce, bo jestem potworem" a ona "Ty?! Nie moge miec dzieci, i kto tu jest teraz wiekszym potworem?", tym samym pokazujac, ze scenarzysta uwaza bezdzietnych za podludzi gorszych od Hulka Razz


Gorszych to może nie, ale pozostających na podobnym poziomie "potworności" - owszem (Natasza, mówi coś w rodzaju "Nie jesteś jedynym potworem w drużynie").

Btw miałam przy tej rozmowie nieoczekiwaną radochę, bo wyobraziłam sobie, że dalej ten dialog toczy się jak "Pół-żartem, pół-serio" (Nie mogę mieć dzieci. Adoptujemy. Nie jestem nawet prawdziwym człowiekiem. Cóż, nikt nie jest doskonały) i dostałam głupawki. Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anneke dnia Wto 8:51, 31 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Niedoświadczony lampart



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2921
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:39, 31 Maj 2016    Temat postu:

Cytat:
Mnie by się podobał, bo osobno oni są bardzo sympatyczni, ale razem to nijak nie zagrało - ona sprawiała wrażenie, że leci na niego tylko dlatego, że scenarzysta kazał, a on wyglądał tak, jakby jakakolwiek myśl o romansie budziła w nim dzikie przerażenie - i żeby się z tego jakoś wywinąć, wymyślał najdurniejsze wymówki.

Na v-blogu Ichaboda padło stwierdzenie "Banner wydawał się jeszcze bardziej zaskoczony niż widzowie" i to IMHO szczera prawda. Ale ja akurat uważam to za przesłodkie. Lubię nieśmiałych facetów. Oraz fakt, że nieśmiała geek może zostać zauważony przez piękną kobietę, a piękna kobieta ma prawo do miłych geeków (nigdy jakoś nie przekonywało mnie shipowanie Natashy z Clitem i innymi bojowymi facetami, sama nie wiem czemu). Smile

Cytat:
Natasza, to ja to zapamietalam tak, ze Hulk mowi "zadna mnie nie zechce, bo jestem potworem" a ona "Ty?! Nie moge miec dzieci, i kto tu jest teraz wiekszym potworem?", tym samym pokazujac, ze scenarzysta uwaza bezdzietnych za podludzi gorszych od Hulka

E-e. Tym samym pokazując, że ew. Natasza uważa bezdzietnych potwory gorsze od Hulka. Ostatecznie w Avengersach pozytywni bohaterowie mają tyle różnych poglądów na różne sprawy, że nie widzę sensu dociekań, przez kogo przemawia scenarzysta. Razz



Cytat:
Jak dla mnie główny bohater ma mentalność nastolatka- klasowego klauna ze słowotokiem, co musi rzucić grubym słowem co drugie zdanie, bo się udusi.

Tyż prawda. Ale znów: mam wrażenie, że to było planowane. xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Wto 11:58, 31 Maj 2016    Temat postu:

No nie wiem, zabraklo mi tam jakiegos zaprzeczenia ze strony Bannera, ze nie, Nacia, co ty pieprzysz - wydaje mi sie, ze tylko smutnie zwiesil glowe akceptujac jej slowa. Tak, jestes potworem, ty bezplodna kobieto! Strasznie mi to dalo po oczach przy ogladaniu filmu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Niedoświadczony lampart



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2921
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:16, 31 Maj 2016    Temat postu:

Albo uznał, że chyba jednak jest za stary na licytowanie się, kto ma gorzej. No bełagam, nie doszukujmy się już wszędzie prawicowej propagandy. Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
feroluce
Soory Vietu



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 473
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:02, 31 Maj 2016    Temat postu:

Cytat:

Cytat:
Jak dla mnie główny bohater ma mentalność nastolatka- klasowego klauna ze słowotokiem, co musi rzucić grubym słowem co drugie zdanie, bo się udusi.

Tyż prawda. Ale znów: mam wrażenie, że to było planowane. xD

Bo było Very Happy
Ten słowotok to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów Deadpoola, nawet dorobił się przydomka "merc with mouth". I tak, w komiksach też tak plecie trzy po trzy, zresztą można sobie poczytać nawet po polsku, bo jest wydany. I jest naprawdę podobny do swojego filmowego odpowiednika (choć filmowy wydawał mi się cokolwiek troszkę inteligentniejszy, ale to akurat zależy od scenarzysty).

Szczerze uwielbiam ten film, traktuję go jako najlepszą komedię/parodię ostatnich lat. I tak jak od komedii, nie wymagałam od niego jakoś szczególnie sensownej fabuły, grunt, by się nie rozłaziła w szwach stanowiąc jedynie cienki pretekst do przechodzenia od gagu do gagu. Dostałam klasyczny origin story fabularnie na poziomie Wolverine: Origin, tyle, że scenarzyści nawet nie udawali, że traktują fabułę poważnie, przez co kupuję tę prościutką jak budowa cepa historyjkę z całym dobrodziejstwem głupotek (po przeczytaniu komiksu, gdzie Deadpool po zatłuczeniu wielkiego jaszczura w środku miasta wyrusza na polowanie na zombie-prezydentów USA, uznaję ją wręcz za sensowną i normalną).
Retrospekcje akurat liczę na plus, nieco urozmaiciły odbiór fabuły, inaczej prościutka historyjka wydawałby się jeszcze bardziej błaha, a tak ją chociaż starali podać w ciekawszej formie (skoro treści nie szło).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:06, 31 Maj 2016    Temat postu:

Anneke napisał:
Plus druga motywacja bohatera, czyli "ścigam tego złego faceta, żeby już nikt nie musiał przechodzić tego, co ja" też jest mocno egoistyczna i dwuznaczna moralnie, biorąc pod uwagę, że do tych eksperymentów dobrowolnie szli ludzie, którzy byli śmiertelnie chorzy i zdesperowani.

Wiesz, jak sobie przypomnę warunki, w jakich to się odbywało, to jakoś do mnie nie trafia argument "śmiertelnie chorzy woleli dać się torturować niż poddać się chorobie i to było ich święte prawo!" Razz Tym bardziej, że nikt z drużyny Francisa raczej nie reklamował się tak, aby każdy kandydat miał stuprocentową świadomość tego, co go spotka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Zakochany Kundel ze Switzerland Team



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 730
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Wto 18:18, 31 Maj 2016    Temat postu:

Mal napisał:
Anneke napisał:
Plus druga motywacja bohatera, czyli "ścigam tego złego faceta, żeby już nikt nie musiał przechodzić tego, co ja" też jest mocno egoistyczna i dwuznaczna moralnie, biorąc pod uwagę, że do tych eksperymentów dobrowolnie szli ludzie, którzy byli śmiertelnie chorzy i zdesperowani.

Wiesz, jak sobie przypomnę warunki, w jakich to się odbywało, to jakoś do mnie nie trafia argument "śmiertelnie chorzy woleli dać się torturować niż poddać się chorobie i to było ich święte prawo!" Razz Tym bardziej, że nikt z drużyny Francisa raczej nie reklamował się tak, aby każdy kandydat miał stuprocentową świadomość tego, co go spotka.

A już na pewno nikt ich nie informował, że Francis & co. zamierzają zrobić z nich niewolników.Smile To, że nigdy nie było wytłumaczone jak zamierzają to zrobić, to inna sprawa...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
feroluce
Soory Vietu



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 473
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:28, 31 Maj 2016    Temat postu:

Było - po skończonej operacji delikwenta usypiano i zakładano obrożę kontrolującą na szyję (bez bicia się przyznam, nie pamiętam, czy w filmie było powiedziane, czy obroża prała mózg, czy też wzorem suicide squad wybuchała głowę, gdy któryś z pechowych superżołnierzy się zbuntował).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Zakochany Kundel ze Switzerland Team



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 730
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Wto 18:41, 31 Maj 2016    Temat postu:

Aaaa, to ja przepraszam, zapomniałam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anneke
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŚKF

PostWysłany: Wto 18:48, 31 Maj 2016    Temat postu:

Nie mówię, że chorzy woleli być torturowani, ale mogliby woleć (kiedy człowiek zdycha w męczarniach na raka, czasem jest gotów uczepić się każdej nadziei). A Deadpool swoją radosną działalnością odebrał im jakąkolwiek możliwość wolenia czegokolwiek.
Plus to o niewolnikach pojawia się, owszem, ale nie jako motywacja "dlaczego trzeba zniszczyć cały ten interes" - tu jest mowa tylko o tym, że a) Deadpool ma focha, bo jest brzydki, a nie na to się pisał, b) nie chce, żeby inni "przeżywali to, co on" (choć jak wyżej, zdecydował za wszystkich en masse i nie przyszło mu do głowy, że ktokolwiek może mieć inne zdanie).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6066
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 19:15, 31 Maj 2016    Temat postu:

Przepraszam, ale "mieć focha, że jest brzydki" to by mógł mieć, gdyby Francis przestawił mu nos. A został oszpecony tak, że przestał przypominać człowieka. To wpływa na miliard czynników i w zasadzie przekreśla większość dziedzin życia społecznego. O takich rozterkach można by mówić, gdyby ci chorzy faktycznie wiedzieli, na co się piszą. A nie wiedzieliby, więc ciężko mówić o jakimkolwiek wyborze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:48, 31 Maj 2016    Temat postu:

Anneke, no, wchodzimy w dość skomplikowaną dyskusję na temat potencjalnych granic wolności wyboru. Teoretycznie możemy uznać, że w sumie każdy ma prawo w stu procentach decydować o sobie, bo jeżeli zaczniemy stawiać granice, to pojawia się pytanie - gdzie dokładnie je postawić? I kto ma o tym decydować? Ale, szczerze mówiąc, nie do końca rozumiem oburzenie, że Deadpool, taki zły i wredny, odebrał ludziom możliwość wyboru między umieraniem na jakąś nieuleczalną przypadłość (swoją drogą: tak, rekrutacją zajmowali się ludzie Francisa i niewątpliwie wybierali tych najbardziej zdesperowanych - a więc pewnie z największym potencjałem na wywołane chorobą cierpienie - ale czy naprawdę nie było pośród nich takich, których cierpienie fizyczne mogło być bardziej średnie niż nieznośne?) a śmiercią na skutek niewyobrażalnych tortur lub przeżyciem niewyobrażalnych tortur i zostaniem czyimś niewolnikiem do zadań specjalnych. Tym bardziej, że ustaliliśmy w sumie, że ci ludzie raczej nie decydowali się na to z całkowitą świadomością (na tyle, na ile można o czymś takim mówić, bo pewnych rodzajów bólu nie da się sobie wyobrazić, dopóki się ich nie doświadczy) tego, co ich spotka. A zresztą, nawet gdyby... To tak, jakby powiedzieć, że człowiek, który chce sobie obciąć rękę albo dać się zjeść kanibalowi ma do tego pełne prawo i nikt, absolutnie nikt nie powinien w to w żaden sposób ingerować, nawet nie komentować.

Fakt jest taki, że do Francisa trafiali ludzie, którzy chcieli żyć i twierdzili, że zgodziliby się na wszystko, żeby tylko nie dać się pokonać chorobom. Myślę, że poziom samoświadomości przeciętnego Kowalskiego (chyba że do Francisa trafiali tylko tacy goście jak Wade, którym się noga w pewnym momencie powinęła, to niech mnie ktoś poprawi) nie jest na tyle wysoki, żeby ów Kowalski w pełni rozumiał, co to znaczy "wszystko", zwłaszcza w tym kontekście. No, ale dobra, uznajmy, że ludzie mają prawo zrobić ze sobą, co chcą, nawet jeżeli jest tym czymś jest narażenie się na niewyobrażalny ból. Czy w takim razie to, co robił Francis, to znaczy wykorzystywanie czyjejś desperacji i umożliwianie przeżycia tego bólu jest w porządku? Nawet gdyby nie robił tego w gruncie rzeczy dla swojej korzyści, ale tylko i wyłącznie dostarczając "usługę" - czy wtedy też byłoby to ok? Gdyby to nie były osoby chore fizycznie, tylko na przykład niechorujący na nic (fizycznego) ludzie, którym marzy się miejsce, w którym ktoś będzie im obcinał kończyny, wyrywał paznokcie i robił nie wiadomo co jeszcze, to czy ktoś próbujący powstrzymać - niech będzie, nawet zabić - prowadzącego ten przybytek (niechby i z powodu prywatnej vendetty) będzie stał po niewłaściwej stronie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
feroluce
Soory Vietu



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 473
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:14, 31 Maj 2016    Temat postu:

Małe uściślenie (od razu zastrzegam: nie wypowiadam się, tylko uzupełniam fakty):
A/ selekcję Ajax to robił dość dokładną - polował na najemników/byłych żołnierzy. Z bardzo prozaicznych powodów - produkował superżołnierzy, przecież nie będzie ich jeszcze szkolił do zawodu. Zrobić i sprzedać jak najszybciej.
B/ Wade w sumie wiedział tylko tyle, że zaproponowana kuracja jest mocno alternatywna, niekoniecznie całkiem legalna i prawdopodobnie mocno nieprzyjemna. Szczegółów takich, jak np. że będą go mutować to dowiedział się dopiero przypięty pasami do stołu. Nie ma podstaw by sądzić, że inni "ochotnicy" wiedzieli choć cokolwiek więcej do chwili, gdy było za późno.
Powiedziałabym, że dobrowolność podjętej decyzji w tym świetle wydaje się mocno dyskusyjna.

Wydaje się, ze całkowicie świadomie i dobrowolnie proces przeszły dwie osoby: Francis i Angel. I tyle.

Na marginesie: w oryginale Wade przeszedł proces Weapon X gdzie wszczepiono mu czynnik regeneracyjny Wolverina, a to, że wygląda jak wygląda było skutkiem ubocznym - proces miał go uleczyć z raka, ale czynnik regeneracyjny podziałał zarówno na Wade'a jak jego raka, czyniąc tego ostatniego równie niezniszczalnym, jak właściciel, do tego szalejącym malowniczo po całym nosicielu. Do dziś żałuję, że tego pomysłu nie wykorzystali (w sensie: Deadpool jest brzydki, bo mu złośliwy nowotwór skórę zeżarł). Miałby się chłop za co mścić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anneke
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŚKF

PostWysłany: Wto 22:14, 31 Maj 2016    Temat postu:

Nefariel napisał:
Przepraszam, ale "mieć focha, że jest brzydki" to by mógł mieć, gdyby Francis przestawił mu nos. A został oszpecony tak, że przestał przypominać człowieka. To wpływa na miliard czynników i w zasadzie przekreśla większość dziedzin życia społecznego. O takich rozterkach można by mówić, gdyby ci chorzy faktycznie wiedzieli, na co się piszą. A nie wiedzieliby, więc ciężko mówić o jakimkolwiek wyborze.


No, możliwość trwałego szczęśliwego związku z kobietą, którą kochał, to oszpecenie odebrało mu jak cholera, dziewczyna całe pięć sekund się zastanawiała, czy go wciąż kocha z taką twarzą. Razz

Plus jeśli chodzi o wybór - jasne, że osoby przystępujące do eksperymentu nie miały pełnej świadomości, co właściwie wybierają, bo nie miały pełnej wiedzy, co je czeka - ale w takim razie może by tak, no nie wiem, raczej im tę wiedzę udostępnić, zamiast w ogóle odbierać możliwość jakiegokolwiek wyboru?

Plus ja nie twierdzę, że postępowanie Deadpoola jest jakoś szczególnie negatywne - twierdzę tylko, że jest dość... dwuznaczne moralnie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że on tak naprawdę wyszedł z tej całej imprezy na plus - znaczy, pozbył się śmiertelnej choroby i może teraz kontynuować szczęśliwe życie z ukochaną. Owszem, stało się to raczej przypadkiem i kosztem koszmarnego bólu, więc ma prawo uważać, że nie było warto (swoją drogą ciekawe, czy naprawdę tak uważa - nie sądzę...). Ale dlaczego jednocześnie zakłada, że WSZYSCY będą tak uważać i podejmuje za tych wszystkich decyzję?

Cytat:
To tak, jakby powiedzieć, że człowiek, który chce sobie obciąć rękę albo dać się zjeść kanibalowi ma do tego pełne prawo i nikt, absolutnie nikt nie powinien w to w żaden sposób ingerować, nawet nie komentować.


No sorry, ale nie, sytuacja zdrowego człowieka, który chce sobie uchetać zdrową łapę, to zupełnie coś innego niż sytuacja ciężko chorego czlowieka, który ma do wyboru zdechnąć w męczarniach, albo podejść do takich właśnie eksperymentów z choćby minimalną szansą na jakikolwiek efekt.

Cytat:
No, ale dobra, uznajmy, że ludzie mają prawo zrobić ze sobą, co chcą, nawet jeżeli jest tym czymś jest narażenie się na niewyobrażalny ból. Czy w takim razie to, co robił Francis, to znaczy wykorzystywanie czyjejś desperacji i umożliwianie przeżycia tego bólu jest w porządku?


Jasne, że nie, ale to jakby trochę inna kwestia. To, że Francis nie był w porządku, nie oznacza przecież automatycznie, że w porządku jest Deadpool. Dlatego właśnie napisałam, że to jest mocno dwuznaczna moralnie sytuacja.

Cytat:
Gdyby to nie były osoby chore fizycznie, tylko na przykład niechorujący na nic (fizycznego) ludzie, którym marzy się miejsce, w którym ktoś będzie im obcinał kończyny, wyrywał paznokcie i robił nie wiadomo co jeszcze, to czy ktoś próbujący powstrzymać - niech będzie, nawet zabić - prowadzącego ten przybytek (niechby i z powodu prywatnej vendetty) będzie stał po niewłaściwej stronie?


Gdyby to nie były osoby chore, to bym się nie czepiała. Ale wtedy to byłby inny film. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anneke dnia Wto 22:23, 31 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6066
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 3:34, 01 Cze 2016    Temat postu:

Cytat:
No, możliwość trwałego szczęśliwego związku z kobietą, którą kochał, to oszpecenie odebrało mu jak cholera, dziewczyna całe pięć sekund się zastanawiała, czy go wciąż kocha z taką twarzą.

Ale serio - ile jest osób, które na jej miejscu postąpiłyby tak samo? Vanessa od początku była kreowana na silną psychicznie i kochającą, a mimo to, z tego co pamiętam, jemu do głowy nie przyszło, że chciałaby dalej z nim być.
Cytat:

Ale dlaczego jednocześnie zakłada, że WSZYSCY będą tak uważać i podejmuje za tych wszystkich decyzję?

A on w ogóle to rozpatrywał?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 6:08, 01 Cze 2016    Temat postu:

Feroluce, dzięki, to w sumie ma sens z tymi żołnierzami Very Happy O tym raku Deadpoola nie wiedziałam, czy ten wątek był poprowadzony sensownie, czy tylko komiksowo-efektownie? No bo jeżeli nowotwór był "niezniszczalny" i złośliwy, na dodatek rozprzestrzeniony po całym ciele, to czy nie powinien zaatakować także, nie wiem, organów wewnętrznych, powodując nieustający ból? A jeżeli założymy, że Deadpool regenerował się niemal natychmiast i nie miał czasu poczuć bólu, to czemu nie zregenerowała mu się skóra?

Anneke napisał:
Cytat:
To tak, jakby powiedzieć, że człowiek, który chce sobie obciąć rękę albo dać się zjeść kanibalowi ma do tego pełne prawo i nikt, absolutnie nikt nie powinien w to w żaden sposób ingerować, nawet nie komentować.


No sorry, ale nie, sytuacja zdrowego człowieka, który chce sobie uchetać zdrową łapę, to zupełnie coś innego niż sytuacja ciężko chorego czlowieka, który ma do wyboru zdechnąć w męczarniach, albo podejść do takich właśnie eksperymentów z choćby minimalną szansą na jakikolwiek efekt.

Wiesz, jasne, że sytuacja jest inna, bo inne są uwarunkowania - ale ja pisałam konkretnie o świadomości podejmowanej decyzji. Przecież to nie jest tak, że jak ktoś nie choruje na raka, ale chce sobie odrąbać jakąś część ciała, to jest stuprocentowo zdrowy pod każdym względem i tak drastyczne samookaleczenie to jakiś tam jego kaprys.

Generalnie dyskusja rozbija nam się o nasze własne przekonania w kwestii tego, czy komuś śmiertelnie choremu można pozwolić na samodzielne podjęcie decyzji o tym, czy chce być torturowany i potencjalnie zamieniony w, eee, żywą broń, jeżeli nie umrze w trakcie "kuracji", za cenę nadziei na wyzdrowienie. No ja się jednak waham.

E: żeby uściślić, ja oczywiście nie bronię "kryształowej czystości" Deadpoola jako człowieka i/lub superbohatera, bo, no, za bardzo nie ma czego Wink Po prostu w tym konkretnym przypadku trochę mi nie leży argumentacja "jest szary moralnie, ponieważ chciał zabić Francisa i rozwalić cały projekt, a ten projekt powinien mieć szansę na funkcjonowanie".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mal dnia Śro 6:11, 01 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Śro 7:25, 01 Cze 2016    Temat postu:

Cytat:
Plus ja nie twierdzę, że postępowanie Deadpoola jest jakoś szczególnie negatywne - twierdzę tylko, że jest dość... dwuznaczne moralnie


No ale kolo przez caly film usilnie podkresla, ze nie jest bohaterem Razz

A co do swiadomych wyborow i strat na urodzie, mutacje u kazdego dzialaly inaczej, Wade po prostu mial pecha.

Cytat:
Ale serio - ile jest osób, które na jej miejscu postąpiłyby tak samo? Vanessa od początku była kreowana na silną psychicznie i kochającą, a mimo to, z tego co pamiętam, jemu do głowy nie przyszło, że chciałaby dalej z nim być.


Mysle, ze wiekszosc, bo zwiazek oparty wylacznie na wygladzie to zaden zwiazek.
Cytat:

czy komuś śmiertelnie choremu można pozwolić na samodzielne podjęcie decyzji o tym, czy chce być torturowany i potencjalnie zamieniony w, eee, żywą broń, jeżeli nie umrze w trakcie "kuracji", za cenę nadziei na wyzdrowienie.


Mogli tez miec nadzieje, ze z niewolnictwa sie kiedys wyrwa, a zdrowie im zostanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anneke
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŚKF

PostWysłany: Śro 8:57, 01 Cze 2016    Temat postu:

Cytat:
Ale serio - ile jest osób, które na jej miejscu postąpiłyby tak samo? Vanessa od początku była kreowana na silną psychicznie i kochającą, a mimo to, z tego co pamiętam, jemu do głowy nie przyszło, że chciałaby dalej z nim być.


Jemu nie, ale przyszło do głowy chyba absolutnie wszystkim widzom, co jednak uważam za błąd -u mnie wywołało to reakcję w stylu "Jezu, facet przestań wreszcie się wygłupiać, pokaż się tej dziewczynie i żyjcie długo i szczęśliwie". Wink

Cytat:
Generalnie dyskusja rozbija nam się o nasze własne przekonania w kwestii tego, czy komuś śmiertelnie choremu można pozwolić na samodzielne podjęcie decyzji o tym, czy chce być torturowany i potencjalnie zamieniony w, eee, żywą broń, jeżeli nie umrze w trakcie "kuracji", za cenę nadziei na wyzdrowienie. No ja się jednak waham.


No widzisz, Ty się wahasz, a Deadpool nie miał najmniejszej wątpliwości, że nie, i nawet się nad tym nie zastanawiał (pomimo tego, że jak pisałam wyżej, on akurat bardziej zyskał niż stracił). Dlatego nie jestem w stanie go lubić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 913
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:53, 10 Gru 2016    Temat postu:

Haszyszymora napisał:
Albo uznał, że chyba jednak jest za stary na licytowanie się, kto ma gorzej. No bełagam, nie doszukujmy się już wszędzie prawicowej propagandy. :P

Przecież nie mówimy o licytowaniu "kto ma gorzej" jak w Deadpoolu (zresztą oni robili to dla jaj), tylko o prostym pocieszeniu bliskiej osoby, która ma jazdy na psyche i obwinia się bez sensu. Normalny człowiek z normalna empatia wydusilby z siebie dwa zdania zaprzeczenia, chocby i samych banałów, a Banner milczy, jakby sie zgadzal albo jakby mial w rzyci. I nie myślę, żeby to była kwestia propagandy, raczej braku pomyślunku.

Dlaczego właściwie Banner uważa się za potwora? Bo kiedy wpada w szał, przestaje nad sobą panować, niszczy wszystko wokół i krzywdzi ludzi. Kogo krzywdzi Natasza swoją bezpłodnością, że uważa się za "większego potwora"? Zestawienie tych dwóch rzeczy jest z dupy i widać, że scenarzysta koniecznie chciał tu zrobić symetrię, tylko mu nie wyszło.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ML dnia Nie 13:30, 11 Gru 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ginger
Willie E. Coyote



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:15, 12 Gru 2016    Temat postu:

ML napisał:

Dlaczego właściwie Banner uważa się za potwora? Bo kiedy wpada w szał, przestaje nad sobą panować, niszczy wszystko wokół i krzywdzi ludzi. Kogo krzywdzi Natasza swoją bezpłodnością, że uważa się za "większego potwora"? Zestawienie tych dwóch rzeczy jest z dupy i widać, że scenarzysta koniecznie chciał tu zrobić symetrię, tylko mu nie wyszło.


A Natasza teoretycznie krzywdzi tego, kogo "kocha" i "kto ją kocha" tak dożywotnio. Znaczy nie wiem, szukam usprawiedliwienia.

Z kolei użalanie się Deadpoola nie kupiło mnie ani trochę. Skoro go nie zostawiła, kiedy był umierający, nawet mając przed sobą wizję romantycznego zmieniania pieluch dopóki ich śmierć nie rozłączy, to jasne, rzuciłaby go, bo jest brzydki. Jassssssne.
Przez co Deadpool strasznie naciągany mi się wydawał w całości, mnóstwo wątków rozdmuchanych na siłę i naprawdę, ale to naprawdę mi się film nie podobał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 913
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:24, 12 Gru 2016    Temat postu:

Ginger napisał:
A Natasza teoretycznie krzywdzi tego, kogo "kocha" i "kto ją kocha" tak dożywotnio. Znaczy nie wiem, szukam usprawiedliwienia.

Nadal nie ma symetrii. Bezpłodność jest dysfunkcją organizmu, więc przy takim podejściu trzeba by założyć, że osoba z niepełnosprawnością ruchową też teoretycznie "krzywdzi" swojego partnera (bo często wymaga pomocy, ciężkich rzeczy nie poniesie, z seksem bywa różnie). Wyobraźmy sobie, że zamiast Nataszy z niesprawnymi jajnikami jest Barbara Gordon z niesprawnymi nogami. I taki dialog:

- Jestem potworem.
- A ja nie mogę chodzić. I KTO TU JEST PRAWDZIWYM POTWOREM?
(bohater zwiesza głowę)

Cytat:
Z kolei użalanie się Deadpoola nie kupiło mnie ani trochę. Skoro go nie zostawiła, kiedy był umierający, nawet mając przed sobą wizję romantycznego zmieniania pieluch dopóki ich śmierć nie rozłączy, to jasne, rzuciłaby go, bo jest brzydki. Jassssssne.

Też mnie to zirytowało. Takie alienowanie bliskiej osoby, rzekomo "dla jej dobra" to jest coś, co, mam wrażenie, robi jakieś 70 procent bohaterów filmowych i jakieś 0 procent ludzi w prawdziwym życiu. Zazwyczaj jest tak, że ludzie mają jednak lepsze zdanie o swoich partnerach i odruchowo dają im szansę udowodnienia, że nie zależy im tylko na wyglądzie, rozumieją problemy z przeszłości i w ogóle nie są egoistycznymi pustakami. Przy czym Deadpool do końca miał nadzieję, że zdoła sobie tę twarz naprawić, ale mimo wszystko nie musiał znikać tak całkiem bez śladu. Wystarczyłoby, żeby zadzwonił i powiedział: "Słuchaj, byłem na eksperymentalnej terapii, wyleczyli mi raka, ale zepsuli facjatę. Słyszałem, że da się to zoperować, szukam specjalisty. Odezwę się, kocham cię."

Ale! Na plus filmowi trzeba policzyć jedno: wszyscy z otoczenia Deadpoola, powtarzali mu, że pieprzy, że powinien porozmawiać z dziewczyną i na pewno wszystko będzie dobrze, no i rzeczywiście było.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ML dnia Pon 14:33, 12 Gru 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ginger
Willie E. Coyote



Dołączył: 08 Gru 2016
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:12, 12 Gru 2016    Temat postu:

ML napisał:
Ginger napisał:
A Natasza teoretycznie krzywdzi tego, kogo "kocha" i "kto ją kocha" tak dożywotnio. Znaczy nie wiem, szukam usprawiedliwienia.

Nadal nie ma symetrii. Bezpłodność jest dysfunkcją organizmu, więc przy takim podejściu trzeba by założyć, że osoba z niepełnosprawnością ruchową też teoretycznie "krzywdzi" swojego partnera (bo często wymaga pomocy, ciężkich rzeczy nie poniesie, z seksem bywa różnie). Wyobraźmy sobie, że zamiast Nataszy z niesprawnymi jajnikami jest Barbara Gordon z niesprawnymi nogami. I taki dialog:

- Jestem potworem.
- A ja nie mogę chodzić. I KTO TU JEST PRAWDZIWYM POTWOREM?
(bohater zwiesza głowę)

Ależ ja nie twierdzę, że to ma sens - ja tylko próbuję wymyślić jakiś subiektywny względem Nataszy argument. Też tego nie kupuję. Zbyt mocno jest to osadzone w patriarchalnym świecie, żebym to przyjęła.

Cytat:


Ale! Na plus filmowi trzeba policzyć jedno: wszyscy z otoczenia Deadpoola, powtarzali mu, że pieprzy, że powinien porozmawiać z dziewczyną i na pewno wszystko będzie dobrze, no i rzeczywiście było.


A i owszem, to trzeba zaliczyć na plus. Ten niezręczny moment, kiedy bohaterowie poboczni są dużo bardziej ogarnięci od głównego bohatera... Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anneke
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŚKF

PostWysłany: Pon 14:30, 12 Gru 2016    Temat postu:

ML napisał:
Ginger napisał:
A Natasza teoretycznie krzywdzi tego, kogo "kocha" i "kto ją kocha" tak dożywotnio. Znaczy nie wiem, szukam usprawiedliwienia.

Nadal nie ma symetrii. Bezpłodność jest dysfunkcją organizmu, więc przy takim podejściu trzeba by założyć, że osoba z niepełnosprawnością ruchową też teoretycznie "krzywdzi" swojego partnera (bo często wymaga pomocy, ciężkich rzeczy nie poniesie, z seksem bywa różnie). Wyobraźmy sobie, że zamiast Nataszy z niesprawnymi jajnikami jest Barbara Gordon z niesprawnymi nogami. I taki dialog:

- Jestem potworem.
- A ja nie mogę chodzić. I KTO TU JEST PRAWDZIWYM POTWOREM?
(bohater zwiesza głowę)



Poza tym o takim krzywdzeniu mogłaby być mowa ewentualnie wtedy, gdyby no, nie wiem, Natasza ukrywała tę bezpłodność przed partnerem, czy coś. Ale w sytuacji, kiedy kobieta od razu informuje potencjalnego faceta, że no sorry, ale ze wspólnych dzieci nici, a on ma szansę wejść w taki związek albo nie - gdzie tu krzywdzenie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:53, 15 Maj 2018    Temat postu:

No to widziałam dwójkę Very Happy. Największa zaleta filmu - prześliczne kobiety Razz (oraz Ryan Reynolds przez kilka chwil bez charakteryzacji) (tak, jestem płytka jak kałuża).
W sumie bardzo podobnie jak jedynka - prościutka fabuła, film sam siebie nie bierze poważnie, żartów tyle, że celu trafia tak z połowa. Fajnie się bawiłam Very Happy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
feroluce
Soory Vietu



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 473
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:50, 20 Maj 2018    Temat postu:

Też widziam już.
W większości komentarzy widzę" "to samo, tylko, więcej, głośnie i szybciej". I tak właśnie moim zdaniem miało być. Dla mnie to ten film jest tym, czym powinna być jedynka, gdyby miała dość budżetu.

I tak, podobało się bardzo. Poczułam się okropnym nerdem, gdy po seansie dotarło do mnie, że zrozumiałam chyba wszystkie wyłapane żarty i odniesienia, od Terminatora po Roba Liefelda. Do teraz mi dziwnie...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez feroluce dnia Nie 19:52, 20 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:35, 22 Sie 2018    Temat postu:

Widziałem ostatnio dwójkę i podobała mi się o oczko wyżej niż jedynka Smile Też wyłapałem całą masę nawiązań.

A Deadpool strzelający w łeb Ryanowi Reynoldsowi jarającemu się scenariuszem Zielonej Latarni po prostu mnie zabił. XD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe / Spoilerujemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin