Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

To straszne niewolnictwo w latach 30. XX wieku

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:45, 22 Kwi 2018    Temat postu: To straszne niewolnictwo w latach 30. XX wieku

Dobrze widzicie, ałtorka postanowiła uraczyć nas opkiem o tak egalitarnej, tak wrażliwej, współcześnie myślącej, szesnastoletniej Jankesce zakochanej w swoim czarnym niewolniku. W roku pańskim 1930. Mamy tam takie rzeczy jak "z perspektywy narratora" i "wiem, że w poprzednim rozdziale było lato, ale teraz zmieniłam na wiosnę, tak będzie lepiej". Oczywiście obowiązkowo jest też próba gwałtu przez zuego narzeczonego (który przy okazji jest bodajże synem konfederackiego generała). A ojciec (który jest zuym rasistą!!!111) chce wysłać panienkę do psychiatry, żeby nie miała koszmarów.
[link widoczny dla zalogowanych]
Na zachętę cytacik:
Cytat:
Czekolada wypływała z jego oczu, tak żarliwe było jego spojrzenie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Nie 17:58, 22 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Szpieg z Krainy Zmierzchowców



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2115
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:31, 22 Kwi 2018    Temat postu:

Rajuśku, jaka perła Very Happy Nie mogę wzroku oderwać.

Cytat:
Czekolada wypływała z jego oczu, tak żarliwe było jego spojrzenie.

NOPE NOPE NOPE NOPE NOPE

Cytat:
Nadszedł w końcu dzień, w którym tata przestał słuchać moich próśb i zakupił dla mnie niewolnika. Na nic się nie zdały moje nieme błagania, łzawe dni ani brak apetytu.
- Masz szesnaście lat! Nie możesz robić wszystkiego sama - wyjaśnił.

I to jest samiusieniutki początek. A ja już leżę i czekam, aż sędzia skończy liczyć do dziesięciu.

Czego tu nie ma!:
- czarnoskóra gospodyni uczy córkę mecenasa czytać i pisać z wdzięczności za chronienie przed batem;
- ojciec zostawia sam na sam zaryczaną córkę W SYPIALNI PANIENKI z jakimś czarnym obdartusem w kącie;
- główna bohaterka jest wnuczką Josepha Finegana, generała walczącego po stronie Konfederatów: zastanawia mnie, skąd go autorka wytrzasnęła;
- ale MATKĄ BYŁA WNUCZKA ABRAHAMA LINCOLNA;
- w tym AU najwyraźniej panienki własnoręcznie obijają swoich niewolników, zamiast kazać zrobić to komuś;
- a jak robią to ich źli ojcowie, to specjalnie tak, by zachlapać krwią biały dywan w pokoju córci;
- nie wszystkie wydarzenia są prawdziwe. To znaczy, nie udowodniono, że w latach 30 XX ktoś miał jeszcze niewolnika, aczkolwiek uważam to za możliwe. W opowiadaniu dodałam ten element, jako że ojciec Abigail jest bogaty i zapłacił za milczenie. :emotkapłaczącaześmiechu:
- wspomniany gwałt fstrętnego narzeczonego podkręca to, że do molestowania dochodzi pod drzwiami gabinetu ojca narzeczonej, bohaterka żałuje, że "nie brałam nauki w jakiejś szkole walki", a motywem jest zdobycie "szacunku w całej dzielnicy", bo wszystkie "chłopaki z miasta zakładają się o twoje dziewictwo";
- żeby było ciekawiej, to nie jest okazja do bycia ratowanym przez tru lofa. Znaczy tak, pojawia się, na niewiele przydaje, a bohaterem dnia jest gospodyni z bronią;
- za co bohaterka jej nienawidzi. Przedziwny jest ten wątek, doceniam oryginalność;
- największą tragedią po zamordowaniu narzeczonego przez zastępczą matkę jest to, że pewnie tatuś wyśle do klasztoru, najgorzej;
- "Widziałam już tyle cierpienia, że nie wypada mi się zachowywać infaltylnie [sic!]. Może też dlatego, że inni decydowali o mojej przyszłości. Równie dobrze mogłam się stać taką jak chcieli. Ich marionetkę. Niczym żywy zombie.";
- "Nie było sensu wmawiać sobie, że wszystko się ułoży. Układać można klocki siana na polu, nie życie, które nie jest zależne wyłącznie od nas.";
- kandydatki do zakonu są badane pod kątem dziewictwa przez przełożonych klasztoru płci męskiej, i to jest powszechna i znana wszystkim praktyka;
- "-Jo, nie - zaprotestowałam ze łzami w oczach. Nie mogłam go stracić. Takie wyznanie kończyło się śmiercią. U mojego ojca w pakiecie są tortury.";
- "Wyrzućmy smutek i czerpijmy radość."
- autorka generalnie bardzo nie lubi katolicyzmu, więc pogrzeby katolickie zawsze są skromne jakby zmarli nikogo nie obchodzili, przełożeni zakonu obmacują dziewczęta i uważają za nadludzi, cela w klasztorze jest biedna i brudna, a zakonnica stara, skwaszona i śmierdzi jej z ust.

Przyznaję, że ja nie wiem, czy autorka tego opka trolluje, czy faktycznie nie widzi, jak ustrzeliwuje wszystkie okienka bingo "Dobra Biała Pani Nie Da Ci Zapomnieć, Gdzie Jest Twoje Miejsce". I tak nasza wyzwolona "wszyscy ludzie to ludzie, matka umierając zaszczepiła mi miłość do każdego, patrz, jak cierpię patrząc na twoją chłostę" bohaterka:
- nadaje swojemu niewolnikowi imię jak psu (i przez myśl jej nie przejdzie, że te nowe personalia pijące do bohaterów Unii mogą sprowadzić na jej nowego kolegę poważne kłopoty);
- oświadcza, że od tej sekundy są przyjaciółmi;
- "przeklęci Konfederaci, którym pracować się nie chce, przez co wykorzystują biednych Murzynów";
- "pozwól, że to ja będę decydować, co jest godne, a co nie";
- "bo jako jedyna widzę w tobie człowieka";
- "jakiś czas później Kinsley przyniosła maść na rany mojego [!!] człowieka";
- "Kinsley znowu upiekła brownie, które bardzo przypominało Joshuę. Słodko smakowało, grzeszyło delikatnością i było rozkosznie ciemne";
- "-Może pan tu tak samo przebywać, jak i ja - odparłam zmęczona nauczaniem czarnych. Niech zaczną w końcu sami o siebie walczyć"...

...i tak dalej, i tak dalej. Dziękuję za podrzucenie, co za dobra lektura na niedzielę!

Z wyrazami szacunku
Kazik

EDYTA: Poprawiono literówki i dopisano parę cytatów.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Nie 17:35, 22 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3199
Przeczytał: 83 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:24, 22 Kwi 2018    Temat postu:

O matko XD

Tekst o możliwym niewolniku w latach 30. trochę mnie zabił.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1284
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Nie 19:47, 22 Kwi 2018    Temat postu:

Tkwię w stuporze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17305
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:53, 22 Kwi 2018    Temat postu:

O ile się zdołałam zorientować, w tekście nie ma nic, co by koniecznie sytuowało akcję w XX wieku, więc dlaczego? W dodatku XIX jest o wiele bardziej malowniczy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
entalpia
Willie E. Coyote



Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 29
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:31, 22 Kwi 2018    Temat postu:

Może wystarczy zasugerować autorce kolejną zmianę czasu - skoro lato gładko przerobiła w wiosnę, to może i jeden wiek wstecz da radę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:52, 28 Kwi 2018    Temat postu:

W nowym odcinku mamy fragment o matce bohaterki, która nie chce się seksić ze swoim starym i zgrzybiałym mężem. Myślałam, że ma on tak koło 70, ale nie, jest od niej starszy o TRZYNAŚCIE lat, czyli ma 32 (patrzy na swoje opka, różnica wieku między lowerami to kolejno 0, 7 (starsza kobieta), 7, 8, 6 i 11, kurczę, co jest ze mną nie tak) (toż Rhett był od Scarlett starszy całe 16).
A potem okazuje się, że klasztor plugawych heretyków to tak naprawdę zamaskowany psychiatryk, w którym podają te zue elektrowczonsy i fokle, "pacjentów wyzwalano spod jarzma Szatana, pomagając im stać się lepszą osobą. Nie ukrywam, wielu dało za wygraną, umierając", i ojciec bohaterki zesłał ją tam, żeby wypędzić z niej zuo, którego nabawiła się w czasie mieszkania z czarnuchem! Ale to nic nie szkodzi, bo w tym momencie wpada tam prawdziwy ojciec bohaterki, "w stroju bogatszym od najbogatszego człowieka, jakiego widziałam" i mówi, że "morderstwa, jakich się pan dokonał, stawiają pana i pańskie zwierzchnictwo pod płaszczem niepewności". I wtedy wchodzi dzielne FBI! A w ogóle to ciała (bór wie, czyjego, matki? tej co zmarła przy porodzie?) nigdy nie odnaleziono!
Jeżu, kocham to opko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:39, 28 Kwi 2018    Temat postu:

O kurczę, dwa rozdziały w ciągu dnia, nadmiar szczęścia.
Na początku notka odałtorska:
Cytat:
Niestety nie dostaję od Was żadnych informacji w komentarzach i powiem szczerze lekko mnie to już smuci. Są jedynie dwie cudowne osóbki, które są zawsze i wiedzą jak pomóc bądź obiektywnie ocenić. Były też wątpliwości co do czasu akcji opowiadania, choć w początkowych rozdziałach nieraz taka informacja była zawarta. Kochani, lata 30 XXw. Stworzyłam nową rzeczywistość, jeśli chodzi o smykałkę Richarda do niewolnictwa.

Potem mamy rozważania filozoficzne:
Cytat:
To normalne, że człowiek mając decyzję do podjęcia, wybiera tę złą. Jednak nie można nikogo za to winić. W końcu ludzie sami kreują swoją rzeczywistość. Choć gmach klasztoru jest znienawidzonym przeze mnie miejscem, jeszcze nie odejdę. To tak, jakby się poddać. Choć nie mam z kim walczyć. Siostrę najbardziej uległą wikariuszowi i jego samego aresztowano. Resztę zwolniono do domu. Zostałam tylko ja.
Laughing
Oczywiście ojciec lasi nie powie jej, że jest jego córką. Bo nie. Za to zostawia jej list. Panienka wobec tego wybiera się w samotną podróż (ofc z tobołkiem na ramieniu).
Cytat:
Słońce chyliło się już ku zachodowi, ale wolałam wyruszyć na noc niż rankiem. Cień mógł spowijać moją sylwetkę, chroniąc od ludzi chcących złego.
Wydaje mi się, że widzę jakąś lukę w tej logice.
Cytat:
Miałam nadzieję trafić na powóz jadący w stronę Alabamy. Dałam sobie tydzień, później wrócę.
Skąd hajs na ten powóz, na co daje sobie tydzień, bór wie.
Cytat:
Z okna powodu (Laughing) wychylił się młody dość mężczyzna, na oko trzydziestoletni. Jego rysy przywodziły na myśl idealnie wyrzeźbiony marmur.
Kurczę, troszkę się gubię, trzydziestka to już grób czy jednak nie? Czy te dwa lata robią taką różnicę?
Mamy też praktyczny poradnik, jak poznać Jankesa:
Cytat:
Uśmiechnął się, ukazując rząd idealnie prostych zębów. Bez wątpliwości Jankes.

Który przedstawia się w ten sposób:
Cytat:
Ucałował mi dłoń, mówiąc: — Jestem nieznanym wnukiem Forresta.

Cytat:
Nathan Bedford Forrest był uważany za najbardziej innowacyjnego generała wojny secesyjnej. Przez jego taktykę wojny podjazdowej zginęło tyle osób...
Nie wiem, czy to takie innowacyjne...
Oczywiście lasia tak sobie wsiada i z nim jedzie, nawet nie wiedząc, dokąd, w powozie jest wesolutko:
Cytat:
Powóz szarpnął i młodzieniec wpadł głową na moje kolana. Szybko podniósł się żarliwie przepraszajac, ale zdołałam dostrzec na jego policzkach rumieniec. Mimo swej otwartej postawy był nieśmiały.
Albo udawał albo naprawdę był najszczęśliwszym człowiekiem w Stanach.

Bogowie, dalej już nie mogę. Jak to się nie nadaje do analizy, to już nie wiem, co.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Sob 15:41, 28 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin