Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Steampunk i kury zombie (w książce)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1243
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Pon 12:04, 13 Mar 2017    Temat postu: Steampunk i kury zombie (w książce)

Antologia "Ostatni dzień pary II". Cytaty dostałam od koleżanki:

Cytat:
"Z dołu ludzie podziwiali, jak jego szara, długa broda powiewa na wietrze i szafuje życiem starca,
smagając zębatki wielkiej tarczy. (...) Choć Mistrz nie wiedział, co ze sobą począć, gdy dawna
miłość do zegarów już go opuściła, piekielna i paląca trzewia rządza do tykającej machinerii jeszcze weń wezbrała. Nocami płakał i klął do księżyca, rozpaczając nad życia biegiem (...) I wtedy, razu jednego, z burzy przemyśleń
i bezkresów zatracenia, niezwykły pomysł mu się objawił."


B. napisała: Ale teraz doszłam do opowiadania, gdzie jakieś zło się wydarzyło, miasto zostało splugawione i mała dziewczynka wyrusza szukać rodziców, co wyszli z domu i nie wrócili. I po drodze atakują ją KURY ZOMBIE. Kury zombie to obiekty hodowli jakiejś staruszki (???), które z nagła burzą ścianę, obok której przechodzi dziewczynka i rzucają się na nią. A - i byłabym zapomniała - są uwiązane na smyczach (???). Mało by zadziobały nieszczęsną, ale pojawia się tajemniczy wybawiciel, który stacza z kurami zombie na smyczach EPICKI POJEDYNEK:

Cytat:
"Kury skoczyły ku niemu, runęły do samobójczego ataku, wściekle trzepiąc skrzydłami. Noże śmignęły w powietrzu, uwiązane na długich sznurach, ostrze jednego zdekapitowało ptaka, nim dosięgnął w ogóle ofiary. Drugi nie miał więcej szczęścia, ledwie wczepił się pazurami w rękaw wroga, ten złapał broń za rękojeść, przebił ptaszysko i przyszpilił je do ściany. Ruch, którym uwolnił nóż, zarazem zakończył życie czwartego napastnika, gdy stal śmignęła z dłoni właściciela prosto w jego pierś.
Jedynie ostatniej kurze nieco się poszczęściło. Dopadała siejącego pogrom wroga, gdy oba noże tkwiły w ciałach jej pobratymców. Kopnięta, odskoczyła kawałek, rzucony pospiesznie nóż zaledwie rozdarł jej skrzydło. Gdacząc, ptak wymierzył dziobem cios, który przedarł się przez spodnie pod kolanem człowieka i zabarwił spłowiały materiał jego ubrania krwią. Kolejny kopniak podrzucił ptaka w górę, ten jednak zajadle uczepił się pazurami nogawki i dziobnął znowu, tym razem w samo kolano. Wybawiciel
Wszebory, zniecierpliwiony jakby, precyzyjnie wraził nóż w nasadę ptasiej szyi, złapał wolną ręką za jego wątłe gardło i zdekapitował kurę szarpnięciem ostrza. Przez chwilę bezgłowy korpus trzymał się jeszcze materiału,
potem powoli padł między ciała pozostałych ptaków. Zbawiciel Wszebory, jej strażniczy anioł, wsunął noże w pochwy przy szerokim pasie z pozłacaną klamrą, nie wypuszczając z dłoni ociekającego krwią ptasiego łba."


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17120
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:59, 13 Mar 2017    Temat postu:

Przepraszam, czy ja dobrze widzę, że to jest prawdziwa książka, która przeszła korektę, redakcję itp., a mimo wszystko tam jest ortograf?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Słodki Bieberek



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1242
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Pon 20:46, 13 Mar 2017    Temat postu:

A to nie jest aby pisane żartobliwym tonem? Notabene kury po obcięciu głowy potrafią jeszcze długo zachować pewne odruchy, a co dopiero kury zombie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:20, 13 Mar 2017    Temat postu:

Jak się tak nad tym zastanowić, to dekapitacja nie powinna zabijać kur zombie (tylko piekarnik) Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Piszcząca Fanka Itachiego



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 1018
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Wto 13:23, 14 Mar 2017    Temat postu:

Tak sobie o tym myślę i (pomijając oczywiście, że kury zombie byłyby chyba na to zbyt... zabawne) to jest świetny motyw na filmy, seriale i gry: trudniej zatłuc niż jakieś tam ludzkie zombie i są mniejsze, więc wlezą w więcej miejsc Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin