Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Stanisław Golden Wokulski, czy "Lalka" 10 lat późn

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tuga
Ochocki z cyckamy



Dołączył: 31 Sty 2015
Posty: 238
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:07, 23 Sie 2016    Temat postu: Stanisław Golden Wokulski, czy "Lalka" 10 lat późn

Nie spodziewałam się, że w ogóle ktokolwiek pisał coś takiego - ale jednak znalazłam: blogaska z kontynuacją "Lalki" [link widoczny dla zalogowanych]
W opku znaleźć można takie cuda, jak Wokulskiego będącego angielskim lordem, mazurzącego lokaja z Londynu, Izabelę wynoszącą szpitalne kaczki czy suknie zapinane na zamek błyskawiczny - i tym podobne cuda Smile A na deser zostaje jeszcze opis nocy poślubnej państwa Wokulskich - arcydzieło, jak trza ! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tuga dnia Wto 20:18, 23 Sie 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11691
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:16, 23 Sie 2016    Temat postu:

Mocny stuff. Pragnę analizy.

E. Gdzie jest opis nocy poślubnej, bo nie widzę?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Wto 20:33, 23 Sie 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tuga
Ochocki z cyckamy



Dołączył: 31 Sty 2015
Posty: 238
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:15, 23 Sie 2016    Temat postu:

Leleth napisał:
Gdzie jest opis nocy poślubnej, bo nie widzę?

A tu: [link widoczny dla zalogowanych] Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1426
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:23, 23 Sie 2016    Temat postu:

W końcu wyrwał Belę? A na fejsbuku ciągle narzeka, że taki samotny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11691
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:39, 23 Sie 2016    Temat postu:

Dzięki, Tugo, kompletnie się nie orientuję w nawigacji na tym blogasiu...
Borze, ona na dodatek tyle lat to pisze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tuga
Ochocki z cyckamy



Dołączył: 31 Sty 2015
Posty: 238
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:43, 23 Sie 2016    Temat postu:

Wokulskiego skończyła w zeszłym roku, teraz pisze już coś innego - ale nie miałam odwagi sprawdzić, co to Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11691
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:49, 23 Sie 2016    Temat postu:

Chyba autorskie, ale jest mnóstwo pierdolenia o Błękitnym Zamku (ych...). Oraz pjenkny wątek hiszpański. A skierowane jest do osób chorych na schizofrenię.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Wto 21:50, 23 Sie 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2737
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 21:50, 23 Sie 2016    Temat postu:

To coś nowego to "odświeżenie" "niesłusznie zapomnianego" Błękitnego Zamku.

Cytat:
Kanadyjska pisarka Lucy Maud Montgomery znana jest przede wszystkim z cyklu powieściowego o rudowłosej marzycielce Ani z Zielonego Wzgórza. Mało kto już jednak wie, że pisarka napisała też jedną powieść dla dorosłych kobiet. To ” Błękitny Zamek” Opowiada o zakompleksionej, starej pannie wychowanej w mieszczańskiej rodzinie, która z pokorą znosi docinki otoczenia z powodu swojego staropanieństwa i nie potrafi wyjść życiu naprzeciw. Żyje tylko marzeniami, w których ma…swój Błękitny Zamek w Hiszpanii. Pewnego dnia dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora, że pozostaje jej rok życia i postanawia dogłębnie zmienić swoje życie i zdobyć mężczyznę,który jej się od dawna podoba. Intencją mojej nowej powieści jest przybliżenie i…odkurzenie tej pięknej powieści, niesłusznie zapomnianej. Moja nowa powieść skierowana jest do specyficznego rodzaju kobiet, bo jest wiele kobiet, które mają podobne problemy. Kieruję ją do osób chorych na schizofrenię, które niejednokrotnie mają marzenia, by zmienić swoje życie znależć swój Błękitny Zamek, ale niestety nie mają sił witalnych, by coś wziąć się z życiem za bary. Ta powieść w zamierzeniu, nie wiem, czy mi się uda, ma pokazać, że takie osoby także mogą znależć swój Błękitny Zamek i wbrew powszechnej opinii mają siły witalne, by zmienić swoje życie. Zbliżają się najbardziej rodzinne święta w roku, Boże Narodzenie i Wigilia – czas prezentów pod choinkę. Ta moja powieść jest moim prezentem pod choinkę, dawno obiecanym, dla ludzi co…marzą o swoim Błękitnym Zamku, ludzi, którzy chcą wygrać walkę ze schizofrenią. Miłej lektury i spełnienia marzeń!!!


E: bo Leleth mnie ubiegła. Ten wątek hiszpański to, jak rozumiem, druga osobowość bohaterki. W jednej postaci jest Polką Beatą Dadziuk, a w drugiej Hiszpanką Mercedes. Jak to jest schizofrenia...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Wto 21:54, 23 Sie 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2817
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:01, 23 Sie 2016    Temat postu:

Czytam noc poślubną Wokulskich i kwiczę. Very Happy

Cytat:
– Wynająłem wagon królewski. – Powiedział Wokulski od niechcenia. – I mamy dużo czasu, bo podróżujemy nim aż do Lignicy. Izabela wpatrywała się we wspaniałości wagonu królewskiego. Centralny punkt stanowiło wielkie rokokowe łoże.


Cytat:
– Czeka cię teraz niemiły obowiązek małżeński – Mówił – Rozumiem cię i ci współczuję z całego serca, ale cię on nie ominie. Mam zamiar skonsumować to małżeństwo, żebyś nie miała pretekstu do jego unieważnienia.

Ty to umiesz rozgrzać kobietę, Stachu.

Cytat:
Izabela się nie odezwała i nie zdjęła sukni, leżała tylko na łóżku jak martwa i oczekiwała na nieuniknione.


Cytat:
Wokulski się rozebrał. Ubranie złożył obok na fotelu i nie krępując się swojej nagości wkroczył do łoża. – Rozłóż nogi! Rozkazał i szybko pozbył się bielizny, która ją przed nim skrywała.


A Izabela odrzekła "wchudź". Nie no, nie odrzekła. Generalnie Wokulski wychodzi na buca, scena na gwałt małżeński, ale to wszystko jest tak odrealnione, że nie sposób się nie chichrać.
Cytat:

dokładnie penetrował jej wnętrze, by na moment zamarnąć, a póżniej wytrysnąć w jej wnętrze swoją namiętnością.


No bełłłagam xDD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tuga
Ochocki z cyckamy



Dołączył: 31 Sty 2015
Posty: 238
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:31, 23 Sie 2016    Temat postu:

Haszyszymora napisał:
Generalnie Wokulski wychodzi na buca

Generalnie, to z Wokulskiego zostało w tym opku tylko nazwisko Razz Ałtorka zrobiła z niego tak obrzydliwego buca, cynika i babiarza, że taki Starski (oryginalny, prusowski) przy nim wydaje się być przesympatycznym człowiekiem Razz
I o ile jeszcze z opisu nocy poślubnej można się pochichrać, to już to z Helunią Stawską (rozdział LIV), jest zwyczajnie obrzydliwe:
Cytat:

Przyszłam właśnie z myślą o mojej przyszłości! – Powiedziała z mocą Helunia i usiadła mu na kolanach. Wokulski nie protestował, bo znowu poczuł się jak wuj Stach, któremu na kolanach usiadła ośmiolatka. – A jaką to przyszłość wymyśliłaś dla siebie? – Zapytał i roześmiał się. – Zwierz się! Pomogę! Helunia objęła go za szyję . – Mój wuj Stach! Tylko mój! – Powiedziała z egzaltacją i…pocałowała Wokulskiego w Usta. W Wokulskim obudził się Lord Golden. Na Boga jej usta są świeże, dziewicze i pachną pożądaniem. Objął ją i zmusił do otwarcia ust. Jego język wtargnął do jej ust, penetrował je ze znawstwem, powoli subtelnie. Helunia z wdziękiem podlotka, który po raz pierwszy się całuje oddawała mu pocałunki. Wokulski zapomniał się. – „A niech tam, skoro sama chce, dlaczego ma nie uszczknąć kwiatu dziewictwa!” – Pomyślał i…rozpiął z tyłu zapięcie sukienki Heluni. Odsunęła się na chwilę , by nabrać tchu i powiedziała.- Mój wuj Stach…Kocham cię…tak…tak…zapomnijmy się …- I znowu przywarła do ust Wokulskiego. Wokulski zachłannie spijał słodycz jej ust i powoli zsuwał sukienkę, gdy…Przyszło olśnienie! Przecież to dziecko, które on w tej chwili zamierza niecnie wykorzystać…Ile on ma lat? Jaka jest między nimi różnica wieku? Co ich może łączyć? A co ich połączy, kiedy ona będzie miała trzydzieści lat, a on… Odsunął się od niej, założył jej sukienkę na ramiona i zasunął zamek.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tuga dnia Wto 22:31, 23 Sie 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 8:53, 24 Sie 2016    Temat postu:

Tugo, no co Ty, przecież się powstrzymał!!11one

Borze, nie będę tego czytać, nie będę... lecę wzrokiem po rozdziale z nocą poślubną, ale zatrzymałam się na chwilę na ceremonii - przyznaję, że się nie wczytywałam, ale czy Lord Golden urządził podwójny ślub, na dodatek ze swoim lokajem? Very Happy (Btw, niech mi ktoś streści, dlaczego Wokulski stał się angielskim lordem Razz)

Cytat:
Czeka cię teraz niemiły obowiązek małżeński – Mówił – Rozumiem cię i ci współczuję z całego serca, ale cię on nie ominie.

Pomijając oczywistą kwestię gwałtu, to eee, Stachu, wyborny musi być z ciebie kochanek.

Cytat:
nie krępując się swojej nagości wkroczył do łoża.

WKROCZYŁ DO ŁOŻA.

Cytat:
Izabela na początku pokornie poddawała się jego rozkazom, by póżniej poczuć ból. Zamarła na dłuższą chwilę, by póżniej stracić kontrolę nad sobą. Poczuła gwałtowny skurcz i przyszła nieoczekiwana rozkosz, uczucie jakie do tej pory było jej obce. I było piękne. I wiedziała, że już do końca życia chce tylko tego mężczyznę. Ale czy on ją chce? Po rozkoszy przyszło rozkoszne zmęczenie i zasnęła.

Borze, widzisz i nie szumisz. Gdyby kobiece orgazmy były takie proste... No dobra, dla niektórych pewnie są, ale i tak kwiknęłam nieźle - ból, ból, ból, a potem nagle PSTRYK! i rozkosz... Very Happy

Cytat:
suknia, która ciągle jeszcze ukazywała mu u niej to co miała najcenniejszego

I to jedno zdanie więcej mi mówi o poglądach postaci niż cały rozdział.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Seba Holmes



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 8:59, 24 Sie 2016    Temat postu:

Mal napisał:

I to jedno zdanie więcej mi mówi o poglądach postaci niż cały rozdział.


Cóż, uczciwie trzeba rzec, że kanoniczny Stach też nie upatrzył sobie Izuni z powodu jej intelektualnej głębi...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 9:27, 24 Sie 2016    Temat postu:

A, nie twierdzę, że nie, to była taka uwaga ogólna, nie krytyka fanowskiej charakteryzacji Wokulskiego.

E: chociaż widzę, że w sumie tak to zabrzmiało Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mal dnia Śro 9:28, 24 Sie 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2817
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:31, 24 Sie 2016    Temat postu:

maryboo napisał:
Mal napisał:

I to jedno zdanie więcej mi mówi o poglądach postaci niż cały rozdział.


Cóż, uczciwie trzeba rzec, że kanoniczny Stach też nie upatrzył sobie Izuni z powodu jej intelektualnej głębi...


Zwykle miłość od pierwszego wejrzenia nie opiera się na intelektualnej głębi, jak mniemam. Wink
Ale żeby bronić Stacha: przez całą książkę facet uporczywie wmawia sobie, że Izabela właśnie jest tą jego wrażliwą, uduchowioną heroiną, przy której czuje się spokój Syberii (ładny kawałek!). Ot, scena spacerowa, kiedy Iza wywodzi mu, po co jest arystokracja. Erotyki niet, Stach zachwycony inteligencją i zręcznym argumentowaniem. Proszę więc mi tu nie robić z niego penisa na nóżkach. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Seba Holmes



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:47, 24 Sie 2016    Temat postu:

Haszyszymora napisał:

Zwykle miłość od pierwszego wejrzenia nie opiera się na intelektualnej głębi, jak mniemam. Wink


Cóż, Stach nawet i po dziesiątym wejrzeniu nie chciał przyjąć do wiadomości, że jego obiekt obsesji nijak ma się do wizji ideału, w jaki uparcie wtłaczał Izabelę.

Cytat:
Ale żeby bronić Stacha: przez całą książkę facet uporczywie wmawia sobie, że Izabela właśnie jest tą jego wrażliwą, uduchowioną heroiną, przy której czuje się spokój Syberii (ładny kawałek!).


No wmawia sobie zaiste, radośnie ignorując wszelakie dowody, że rzeczywistość przedstawia się trochę inaczej.

Cytat:

Erotyki niet, Stach zachwycony inteligencją i zręcznym argumentowaniem. Proszę więc mi tu nie robić z niego penisa na nóżkach. Razz


Zręczna to ona była w rozumieniu zakochanego Stacha, co niekoniecznie musiało licować z rzeczywistym stanem rzeczy. I tak, Wokulski (nie lubię tej postaci, oj nie) jest dla mnie właśnie takim "penisem na nóżkach"; to, że nie ślini się jawnie do Izy nie zmienia faktu, że wszystkie jego działania są powodowane obsesą na tle Łęckiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17405
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:55, 24 Sie 2016    Temat postu:

Tak, ale to nie jest obsesja "cielesna", wręcz przeciwnie, skoro wmawia sobie te wszystkie głębie intelektu i tak dalej u Izabeli. Tymczasem opkowemu Wokulskiemu raczej chodzi wyłącznie o seks.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tuga
Ochocki z cyckamy



Dołączył: 31 Sty 2015
Posty: 238
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:59, 24 Sie 2016    Temat postu:

kura z biura napisał:
Tymczasem opkowemu Wokulskiemu raczej chodzi wyłącznie o seks.

I jeszcze o rezultaty tegoż seksu, czyli dziedzica nazwiska i fortuny :-p


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Seba Holmes



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:05, 24 Sie 2016    Temat postu:

Opkowego Stanisława to ja w ogóle w moich przemyśleniach zostawiłam na boku Wink I tak, zdaję sobie sprawę, że w kanonie nie o seks chodzi - odnosiłam się tu raczej do kompletnego zaślepienie i obsesji Wokulskiego na punkcie Izabeli.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11691
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:10, 24 Sie 2016    Temat postu:

Btw mam straszną bekę z nazwiska Golden. Pomijając koszmarną pretensjonalność, od razu kojarzy mi się rottweiler.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:18, 24 Sie 2016    Temat postu:

Mnie się kojarzy z retrieverem Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2817
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:18, 24 Sie 2016    Temat postu:

Wiesz, Maryboo, mam wrażenie, że nam się po prostu rozjeżdżają poglądy na temat zakochania. IMHO to się zwykle opiera na miejscowej ślepocie i upartym ignorowaniu rzeczywistości, i serio, nie widzę w tym nic złego. Sama doświadczyłam, i to z obu stron - jako strona zakochana i uparcie wmawiająca sobie, że On na pewno jest oczytany i w ogóle demon intelektu (gdy był zwyczajnym, sympatycznym gościem i wolał motocykle od poezji), i jako obiekt zakochania, któremu uparcie wmawiano kruchość i delikatność. Widziałam znajomą, przypisującą wrażliwość żerującemu na niej dupkowi. Wszyscy jesteśmy ogarniętymi obsesją genitaliami na nóżkach? xD

E:Mnie Golden Wokulski kojarzy się z cukierkami Golden Advocat. Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Haszyszymora dnia Śro 11:19, 24 Sie 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Super Roksana w czapce z daszkiem



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 867
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:53, 24 Sie 2016    Temat postu:

Haszyszymora napisał:
Ot, scena spacerowa, kiedy Iza wywodzi mu, po co jest arystokracja.

O ile dobrze pamiętam, to argumentacja Izabeli sprowadza się do "arystokracja jest po to, żeby na świecie było coś ładnego". To naprawdę mogło uchodzić za zręczne i inteligentne tylko w oczach szaleńczo zakochanego człowieka.

Ale faktycznie, co do penisa na nóżkach się nie zgodzę (jakie byłoby tu przeciwieństwo penisa? Śródmózgowie na nóżkach? Podwzgórze?). Wokulski miał duszę romantyka i zgodnie z romatycznym podejściem znalazł sobie kobietę idealną a nieosiągalną, którą mógłby wielbić z daleka. Łęcka może nie była specjalnie mądra, wrażliwa, uduchowiona, ale była piękna i niedostępna. Dystans w ich relacjach powodował, że w obrazie Izabeli, jaki Wokulski miał w głowie, pozostawało całkiem sporo wolnego miejsca, które on skutecznie wypełniał swoimi marzeniami. Miał już gotową całą narrację, potrzebował tylko aktorki.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ML dnia Śro 12:58, 24 Sie 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Seba Holmes



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 801
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:26, 24 Sie 2016    Temat postu:

Hasz - dla mnie uczucie Wokulskiego (metafory z penisami na bok) to obsesja na punkcie wytworu własnej wyobraźni, gdzie Izabela służyła wyłącznie jako ładny manekin do projekcji marzeń. Etap różowych okularów i "jak on/a ładnie pluje" to jedno, ale Stach naprawdę nie kochał w Izie niczego poza ładną buzią - cała reszta była tylko jego fantazjami, które nijaki miały się do rzeczywistego charakteru Łęckiej. A wizje na temat miłości chyba faktycznie nam się rozjeżdżają Wink bo "uparte ignorowanie rzeczywistości" (zwłaszcza w obliczu tego, co piszesz o swojej znajomej) cokolwiek mnie przeraża...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:39, 24 Sie 2016    Temat postu:

Pewnie, że Wokulski był zakochany w swoim wyobrażaniu Izabeli, nie w jej samej - bo jej przecież tak naprawdę nie znał - ale, no cóż... tak się chyba dość często ludziom zdarza. I nie ma to nic wspólnego z byciem wspomnianym "penisem". Bardziej takim typowym romantykiem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Horrendalny Maciejewski



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1333
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Śro 19:26, 24 Sie 2016    Temat postu:

Cytat:
ból, ból, ból, a potem nagle PSTRYK! i rozkosz...

Ten pstryk to przebicie błonki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin