Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Melodie serc

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie 18:50, 21 Gru 2014    Temat postu: Melodie serc

Szczerze - nie czytałam, ale sądząc po takim soczystym spamiku i umiejętnością posługiwania się językiem polskim... cóż, zobaczcie sami:

Cytat:
Miłość kontra nienawiść...
Mówią, że od nienawiści do miłości dzieli tylko cienka linia, a ja myślę, że tylko miłością można uleczyć zranione serce... - Dwa zwaśnione rody od wieków nienawidziły swojego towarzystwa. Niegdyś zwali się przyjaciółmi, teraz wrogami, którzy przy najbliższej okazji skakali sobie do gardeł. Minęły kolejne lata, a blond włosa dziewczyna marzyła o wyrwaniu się z rodziny arystokratów. Nie chciała, aby podejmowano za nią decyzję. Chciała uciec z miasteczka, który przysporzył jej tyle bólu... Przypadkowo spotyka mężczyznę, który dziwnym trafem okazuje się jej odwiecznym wrogiem... Mimo że wiedziała o wzajemnej nienawiści swych rodów, pragnęła pojednać te dwie rodziny...

Teraz stawiam przed Wami pytania:
- Dlaczego dwie rodziny kiedyś zwane przyjaciółmi, teraz się nienawidzą? Co ich do tego przyczyniło?
- Czy dziewczynie uda się uciec z kraju?
- Czy uda jej się pojednać dwa zwaśnione rody?
- Co stanie na jej drodze?
Tego moi drodzy przekonacie się sami...

Jeżeli lubicie opowiadania pełne tajemnic, walkę pomiędzy uczuciami, historię zawierającą nutkę magii to serdecznie zapraszam! Mam nadzieję, że przeczytasz chociaż jeden rozdział i pozostawisz po sobie szczery komentarz... Może Ci się spodoba i będziesz stałym czytelnikiem?
Serdecznie pozdrawiam
Amy Smile

[ [link widoczny dla zalogowanych] ]


No dobra, jednak przejrzałam:
Cytat:
- Mamo... Muszę wam coś powiedzieć - powiedziała lekko roztrzęsionym głosem. Ojczym wraz z matką Laury spojrzeli na siebie zdziwieni, lecz dziewczyna dalej kontynuowała, nie pozwalając rzec słowa rodzicielce. - Oczywiście nie pamiętacie o tym, że dzisiaj skończyłam studia. - Ojczym nie pozwolił jej dojść do słowa.
- To świetnie! Możemy w końcu wprowadzić cię w sprawy naszego banku, przecież masz go prowadzić gdy ja już będę stary. Opowiedz mi czego się nauczyłaś na tych swoich studiach finansowo ubezpieczeniowych? - Zapytał zadowolony z siebie.

Matka i ojczym nagle przypomnieli sobie, że wychowują jakiekolwiek dziecko, ojczym oniemiał, zastanawiając się, gdzie się podziała ta mała dziewczynka, a matka siedziała z rozdziawionymi ustami, kłapiąc nimi niczym w połowie śnięty karp przed świętami.
Ale, ale, oto zwrot akcji:

Cytat:
- Dopiero teraz o to pytasz?! Dla twojej wiadomości wcale nie byłam na tych studiach, powiedziałam wam to, tylko dlatego że nie pozwolilibyście mi iść na studia weterynaryjne. Dla was liczy się tylko bank, ja nigdy nie będę ważna... Jesteście tylko głupimi i ślepymi bogaczami, którzy myślą że kasa może zdziałać cuda. W rzeczywistości tak nie jest, przecież to nie jest aż tak ważne... - powiedziała już cichszym głosem. Ojczym blondynki wściekł się na jej słowa, jak nigdy dotąd.

Laughing Laughing Laughing

Cytat:
Jesteś tylko bezczelną dziewuchą, nieznającą się na życiu! - Wykrzyczał uderzając dziewczynę w twarz. - Masz szlaban i na zawsze zapomnij o pracy weterynarza!

Czekajcie, ile lat się ma, kiedy się broni magistra? Przyjmijmy, że 25 lat już przekroczyła. Ale szlaban ma! A jakże! Laughing Laughing

Najwyraźniej autorka nie mogła zdecydować się, jak nazwać psa, bo:
Cytat:
Usiadła obok nich, a Dafne wyczuwając przybycie swojej pani przybiegła do kuchni, stając wiernie przy jej boku.

Niżej czytamy:
Cytat:
Z łzami w oczach wyciągnęła walizkę, nie zdążyła nic do niej spakować, gdy zza drzwi wydobył się cichy pisk. Wpuściła Daisy do środka, po czym znów trzasnęła drzwiami. Położyła się na łóżku, a wraz z nią jej ukochany pies.

Też ładnie, prawda.

Cytat:
Daisy zaszczekała głośno podnosząc piłeczkę.

Przecinki robią różnicę!

Dopiero pierwszy rozdział, ale lolkontent, jak mniemam, będzie zacny.
EDIT: jednak jest tam więcej opek. I to sporo. Jak komuś chce się przejrzeć, to niech podzieli się tym, co znajdzie, ładnie proszę! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Deneve dnia Nie 18:52, 21 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4840
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:38, 21 Gru 2014    Temat postu: Re: Melodie serc

Cytat:
Chciała uciec z miasteczka, który przysporzył jej tyle bólu...

Co za okrutny miasteczek!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17752
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:16, 21 Gru 2014    Temat postu:

Hihihi, widziałam już wydłużanie rozdziałów przez wklejanie w całości tekstów piosenek, ale ta aŁtorka jest oryginalna - wkleja przepisy kulinarne. Np. [link widoczny dla zalogowanych] na naleśniki z wiśniami. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11716
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:20, 21 Gru 2014    Temat postu:

W drugim opku wita nas taki wstęp:
Cytat:
Musi ciężko pracować, aby coś osiągnąć. Pomagają jej rodzice, którzy dla dobra córki wyjechali za granicę do pracy, aby pomóc swojemu jedynemu dziecku.Musi ciężko pracować, aby coś osiągnąć. Pomagają jej rodzice, którzy dla dobra córki wyjechali za granicę do pracy, aby pomóc swojemu jedynemu dziecku.

Później okazuje się, że... lasia mieszka w domu jednorodzinnym z basenem, na urodziny dostaje samochód, kupuje ciuchy tuzinami, a rodzice muszą na nią ciężko pracować (ona jakoś nie...), bo:
Cytat:
Wiesz jak jest za granicą. Wrócimy kiedy uznamy, że mamy na tyle pieniędzy, aby starczyło Ci na kupno domu.

Na dodatek z nazw wnioskuję, że to Ameryka albo Anglia. Pewnie wyjechali na saksy do Polski.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17752
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:26, 21 Gru 2014    Temat postu:

Do Rosji. W pewnej chwili ona oznajmia swoim przyjaciółkom, że wyjeżdża do rodziców - tam właśnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin