Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

"Kamieniators"
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:53, 30 Mar 2014    Temat postu:

Co ad absurdum? Nie przeczytają Borowskiego, ale widzą akademie, piosenki, obchody Powstania Warszawskiego i to, co nauczyciel powie, plus to co wklepano im w podstawówce o małych powstańcach, co ich mundurem był orzełek na ramieniu. I może warto to skontrastować z tym, jakie naprawdę były tego koszta. Ale uważa się że na tą brzydką część wojny zawsze przyjdzie czas.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 13:57, 30 Mar 2014    Temat postu:

Cytat:
I nie, Nef do kina nie idziesz na zakupy, tylko na miłość boską na film którego tematykę znasz. I nie ma co mówić, że idę na film wojenny o młodych ludziach zakatowanych na śmierć, ale nie chcę widzieć krwi bo się zszokuję.

Mam zacząć cytować samą siebie? Zobacz, napisałam to nie tak dawno:
Cytat:
Żadnego dzieciaka nie zmuszałabym do oglądania ich (bo nie oszukujmy się, są rodziny, w których dziecko ma niewiele do powiedzenia, a decyduje tylko rodzic - to chore, ale powszechne).

Poza tym szczerze - jaka jest szansa, że przeciętny dwunastolatek będzie wiedział, co TAK NAPRAWDĘ kryje się pod sformułowaniem "młodzi ludzie zakatowani na śmierć"? Dwunastolatek może myśleć, że jest oswojony z przemocą, bo widział mnóstwo śmierci w grach komputerowych i horrorach klasy B, ale zarzynanie anonimowych botów i doczepek do klat/cycków od brutalnych tortur na bohaterze, z którym mogą się utożsamiać i którego lubią, różni się zasadniczo.

Aha, poza tym: skoro pokazujemy dzieciakom tortury, to dlaczego nie gwałty, stręczycielstwo i diedowszczynę? Bo "Kamienie...", chociaż brutalne, nie pokazały nawet jednego procenta koszmaru wojny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:01, 30 Mar 2014    Temat postu:

Poważnie uważasz, że Borowskiego czy Herlinga się powinno omawiać przed liceum?...

W mojej szkole nie było żadnych akademii, obchodów i rocznic. Jasne, na pewno w wielu szkołach są, ale jakoś nie zauważyłam, żeby to było wpisane w program nauczania. W przeciwieństwie do książek o wojnie. Nie wiem też, dlaczego robisz z wszystkich nauczycieli debili gloryfikujących wojnę, jako też z nastolatków istoty równie mało inteligentne - chłonące jak gąbki wiedzę o jej pięknie, za to ślepych na wady. Absolutnie żaden nastolatek nie przeczyta książki, ba, nie dotrze nawet do niego, że podczas omawiania na lekcji wspominali, że nie było tak fajnie, za to na apelu będzie stał i chłonął wiedzę z zapartym tchem, zamiast znudzony grać na komórce albo urwać się z kolegą na fajkę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 14:08, 30 Mar 2014    Temat postu:

Ostrzeżenie o drastycznych scenach byłoby dobre teoretycznie, ale nie zmieniłoby niczego w praktyce. Ludzie w ogóle nie czytają opisów filmów przed pójściem do kina. I potem jest wielki szok, że w Atlasie chmur przemknął biseksualista, a w Nieodwracalnym pokazano gwałt.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:10, 30 Mar 2014    Temat postu:

Nie, powinno się to przeorganizować tak, żeby liceum ogólnokształcącym ludzie uczyli się zgodnie z programem a nie skupiali się na trzech przedmiotach, bo od pierwszej lekcji straszą ich maturą. Ostatnia reforma znowu okroiła program w genialny sposób, a ja straciłam już nadzieję, że na cokolwiek będzie czas.

Po wiedzę z książek trzeba się wysilić, to co nam podają wchodzi mimochodem. Tu nawet nie trzeba specjalnej gloryfikacji w szkole, bo starczy popatrzeć na czym skupia się państwowa propaganda- można temu zaprzeczać, ale takie rzeczy się po prostu odkładają.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:18, 30 Mar 2014    Temat postu:

Wcale nie przeczę temu, że pewnie kwestie odbieramy zależnie od kultury, w której żyjemy (chociaż jak ktoś ma dość inteligencji, to sobie przemyśli to i owo). Nie widzę jednak sensu w obwinianiu szkoły, nauczycieli i bór wie kogo, że pokazuje tylko piękno wojny. Naprawdę, w programie jest inaczej. Jeśli już robimy z nastolatka debila, którego nic nie obchodzi, to, nie czytając książki, ma szanse zarówno przyswoić na lekcji, że pani i inni coś tam smęcą o złej wojnie, jak i na apelu, że coś tam smęcą, że bohaterowie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:25, 30 Mar 2014    Temat postu:

To w takim razie po co spór o religię w szkołach? Skoro inteligentny sam przemyśli, a obojętnemu wszystko jedno?

Nie wiem, czemu uparcie wmawiasz mi jakobym ja prezentowała nastolatki jako osoby, które nie są w stanie przeczytać na co idą. Uważam po prostu, że taki przekaz dotrze do nich o wiele lepiej i dosadniej niż pośpiesznie przekartkowana lektura, bo nie zdążysz z matematyką i ma szanse konkurować muzeami, akademiami i uroczystościami ku czci bohaterów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:37, 30 Mar 2014    Temat postu:

Nigdzie ci tego nie wmawiam. Za to owszem, przedstawiasz wielokrotnie, nie tylko tutaj, jako osoby, które trzeba "wziąć za pysk" i coś wmusić, bo same nie pomyślą. Choćby te tortury, bo inaczej nie wpadną na to, że wojna była okrutna. I, co było powtarzane wielokrotnie, co innego spodziewać się krwi na filmie wojennym, a co innego być przygotowanym na obrazowe sceny tortur.

Że obraz może się wydawać dzieciakom atrakcyjniejszy niż książka, to się zgadzam.

Co ma do tego natomiast spór o religię, nie mam pojęcia.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Nie 14:38, 30 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:45, 30 Mar 2014    Temat postu:

To co sama napisałaś- że inteligentny sam sobie przemyśli, a nieinteligentny i tak nic nie wyłowi z szumu. Więc po co się spierać, zostawiajmy jak jest.

I naprawdę, przestań mi wmawiać, bo pamiętam co pisałam- o braniu za pysk było w kontekście znęcania się nad kolegami na które remedium miało być zniesienie lekcji wf, a nie lektur szkolnych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:52, 30 Mar 2014    Temat postu:

To, gdzie użyłaś tego zwrotu nie zmienia w żaden sposób poglądów, które zaprezentowałaś w tej dyskusji.

Nie. Inteligentny przemyśli, owszem. Ale po co ma być do tego zmuszanym? (nie do myślenia i wyrabiania sobie własnego zdania, ale wyrabiania go sobie wbrew wszystkiemu). Plus, religia to inna kwestia - na religii z automatu słyszysz poglądy wyłącznie jednej strony. Katechetów napomykających o innych religiach można liczyć w promilach i masz szczęście, jak na takiego trafisz. Omawianie książek traktujących o brudzie wojny natomiast jest w programie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Nie 14:53, 30 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:01, 30 Mar 2014    Temat postu:

No jakie poglądy? Że 12 latek nie rozpadnie się psychicznie po obejrzeniu "Kamieni"? Że nie można epatować pochwałami wojny zapominając jaki był jej koszt?

Jak nie zmienia po co odwołujesz się do innego tematu? Jak ktoś popiera karę śmierci za morderstwo to wypomnisz to w dyskusji o piractwie internetowym?
W programie religii jest omawianie kwestii teologicznych, a szukaj takiego, który zrealizuje. Podobnie na polskim na lektury zwyczajnie nie ma czasu- zwłaszcza, że obecnie na niektórych profilach polski okaleczono do 2-3 godzin tygodniowo. Na papierze wszystko pięknie, na wszystko czas, ale znajdź takiego, co zdąży zrobić choć połowę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Nie 15:02, 30 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:07, 30 Mar 2014    Temat postu:

Pisałam. Przedstawianie nastolatków jako niezbyt inteligentnych istot, którym trzeba wszystko wmuszać, bo same na to nijak nie wpadną.
Kara śmierci za morderstwo nijak się ma do piractwa internetowego. Postrzeganie nastolatków natomiast zostało poruszone w obu tematach. A mówiąc o poglądach w dyskusji miałam na myśli tę wcześniejszą - to, gdzie użyłaś w niej takiego a nie innego zwrotu nie zmienia, jak przedstawiłaś w niej nastolatki. Zresztą, nie wiedziałam nawet, że go użyłaś, napisałam go niezależnie.

Że system szkolnictwa jest kiepski, jasne, zgadzam się - ale naprawdę ciężko mi uwierzyć, że wszyscy nauczyciele zgodnie wywalają akurat wszystkie książki o wojnie, żadna się nigdy nie zaplącze, bo mało godzin. I jasne, to może być wciąż za mało - ale jeśli zmiany, to dlaczego nie w tym kierunku, zadbanie o więcej godzin, atrakcyjniejsze formy przekazu, a nie epatowanie za młodu przemocą.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Nie 15:11, 30 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:12, 30 Mar 2014    Temat postu:

Sorry, że wtrącę się wam we flejm, ale akurat jeśli chodzi o omawianie Kamieni w szzkole, to ta akurat książka jest omawiana bardzo dokładnie. Przynajmniej była w moim gimnazjum, w klasie 2 (czyli miałam 14 lat). Nie pamiętam, żeby jakoś szczególnie wstrząsnęły mną sceny tortur. Natomiast Inny Świat miałam w trzeciej liceum, i to na końcu gdzie wszyscy są tak przytłoczeni maturą, że mało ich obchodzi sens takiej książki. Aha, żadna z moich nauczycielek nie gloryfikowała wojny. Wojna była zawsze złem, a wydarzenia z Kamieni miały to nam zobrazować.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:13, 30 Mar 2014    Temat postu:

W mojej klasie Kamienie były - o ironio - najchętniej czytaną lekturą Smile Zresztą, przydało się nam to, bo na teście gimnazjalnym jako forma pisemna była charakterystyka któregoś z bohaterów.
Najbardziej za to wszyscy zgodnie nienawidzili Żeromisia.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Nie 15:14, 30 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:14, 30 Mar 2014    Temat postu:

To popatrz na nowy program, bo czasy kiedy miałyśmy po 14 lat to cała epoka- gimnazjum niby ma mniej godzin, a więcej roboty, a liceum to koszmar pod tym względem. Ludzie nie mają dość godzin przedmiotów kierunkowych, siedzą więc po godzinach, samemu starając się nadrobić. W takim układzie naprawdę nie dziwię się, że coraz gorzej z przedmiotami podstawowymi.

I naprawdę nie widzisz różnicy w braniu za pysk w przypadku znęcania się nad kolegami, a kwestią lektur? I nie, nie ja pisałam, że są zbyt wrażliwi i za mało dojrzali na zobaczenie filmu wojennego. Owszem, dzieciaki należy poprowadzić, pokazać, rozmawiać- ale nie robić z nich idiotów, którym boimy się pokazać o czym jest mowa, w imię "ochraniania wrażliwości".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Nie 15:15, 30 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:20, 30 Mar 2014    Temat postu:

Ale ja się zgadzam, że system szkolnictwa jest do luftu. Z czym się chcesz tu ze mną kłócić? Mam brata w ostatniej gimnazjalnej i znajomych w liceum, wiem, jak wygląda program.

W ogóle mnie nie obchodzi, co napisałaś o braniu za pysk w kwestii znęcania się nad kolegami, akurat znęcanie się tu naprawdę nie ma nic do rzeczy. Pisałam, że użyłam tego zwrotu niezależnie.
Ych, znowu - bycie wrażliwym i niegotowym na takie sceny to żadna ujma. To normalne, zwłaszcza w tym wieku. Ktoś, kto tak pisze o dzieciakach, nie robi z nich idiotów.
Natomiast w przypadku pisania, że ludzie nigdy nie domyślą się, że wojna była okrutna, bez obrazowych scen przemocy, miałabym wątpliwości.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Nie 15:24, 30 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:21, 30 Mar 2014    Temat postu:

W mojej klasie to również była najulubieńsza lektura. Na gimnazjalnym nie miałam, ale test z Kamieni potem był, i to dość obszerny. Aż tak zmienił się program dla gimnazjów? Kurczę, mam 19 lat, a przez tą "całą epokę" poczułam się... staro.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anka aka Eowyn dnia Nie 15:22, 30 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirza
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Sty 2014
Posty: 1675
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Za górami, za lasami...

PostWysłany: Nie 15:26, 30 Mar 2014    Temat postu:

Eee... cały czas mówimy o dwunastolatkach? Bo trochę się pogubiłam... Cóż, osobiście nie zabrałabym dzieci w takim wieku na film, który mógłby nimi w taki sposób wstrząsnąć – a jakbym już chciała to zrobić, to omówiłabym tę kwestię z rodzicami, przedstawiając dokładnie, co może czekać dziecko w kinie. Żeby potem nie było pretensji i nieporozumień. Mam brata akurat w tym wieku i argument, że dzieciaki znoszą falki i krew, bo grają w brutalne gry i oglądają brutalne filmy, w jego przypadku jest inwalidą. Młody najpewniej byłby zszokowany, ale czy zrozumiałby, że to wojna, że cierpienie i tak dalej? Raczej wątpię. Gimnazjum to inna sprawa, w dodatku "Kamienie" omawia się właśnie na tym etapie edukacji, więc to zupełnie co innego, ale takie małe dzieciaki... chyba jednak nie zdecydowałabym się. Piszę to przez pryzmat siebie (nienawidzę brutalnych filmów, bo zawsze mnie boli patrzenie jak ktoś obrywa, jest torturowany, przebijany, nadziewany i tak dalej) i mojego młodszego brata (który sam nie ogląda nawet bajek pełnych przemocy, bo nie lubi).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:31, 30 Mar 2014    Temat postu:

Omawianie z rodzicami jak najbardziej.

Z drugiej strony mamy samych rodziców ciągnących dzieciaki na brutalne filmu (był chyba taki przykład w remacie o 47 roninów). Bo rodzicom się wydaje, że skoro baśń/ekranizacja baśni to na pewno w stylu bezkrwawego Disneya.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:35, 30 Mar 2014    Temat postu:

Cytat:
Natomiast w przypadku pisania, że ludzie nigdy nie domyślą się, że wojna była okrutna, bez obrazowych scen przemocy, miałabym wątpliwości.


Teraz na zimno i bez emocji- z doświadczenia widzę, że ludzie póki nie zobaczą to nie rozumieją. To znaczy chcą zrozumieć, ale nie do końca są w stanie ogarnąć- wyobraź sobie doświadczonych lekarzy którym po raz pierwszy wjeżdża na stół dziecko pokaleczone przez minę przeciwpiechotną albo nastolatka oblana kwasem czy podpalona (dodajmy, że to już dalsze leczenie, nie pomoc na miejscu). Ludzie, którzy życie strawili na przywracaniu pacjentów do stanu używalności w nocy zwierzają się, że w sumie to tak nigdy o tym nie myśleli, że wojna czy konflikty religijne nigdy nie miały dla nich twarzy, co najwyżej urywki z TV i opowieści kolegów. A teraz ma twarz tej osoby w wieku ich dziecka czy rodzeństwa, jej oczy, historię, kogoś, z kim trzeba porozmawiać po tym.
Można mówić, że wojna jest okrutna, ale bez przykładów się nie obejdzie. Tak już chyba jesteśmy zbudowani, że co nie pcha się nam na oczy nie wejdzie do mózgu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:35, 30 Mar 2014    Temat postu:

Zmieniając temat - na jakimś krejzi forumku widziałam postulat "Kamieni" jako anime... Smile

Eire, przeciętnemu człowiekowi widok poparzonej kwasem nastolatki naprawdę nie jest potrzebny do szczęścia i nic nie zmieni na lepsze w jego życiu ani w życiu tej nastolatki. Po co fundować sobie traumę? Ludzie i bez tego są w stanie zrozumieć na tyle, żeby jakoś pomóc, przemyśleć, nie musząc się później wykosztowywać na psychoterapeutę. Od fachowej pomocy są specjaliści - którym też tej traumy współczuję. I nie jestem za tym, żeby nie mówić nastolatkom o brudzie wojny, bo powinny mieć ten obraz - uważam, że nie ma potrzeby drastyczne zapoznawać z tym dzieci. Nie jestem za tym, żeby całe życie być tylko w swojej comfort zone i udawać, że problemy nie istnieją - ale nie trzeba niszczyć swojej psychiki, bo niektórzy może to zniosą dobrze, ale zmuszanie niektórych do tego to zwyczajne okrucieństwo i tylko powiększanie krzywdy (nie mówię tu o czymś takim jak scena tortur w filmie, ale choćby podanych przez ciebie przykładach) uszczęśliwianiem się obcowaniem z nimi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Nie 15:45, 30 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:37, 30 Mar 2014    Temat postu:

To chyba nawet na Tanuki padło w przy okazji śmiechów z ludzi chcących pisać "Maturę z Anime" i piszących temat "Ekranizacje Polskich Lektur w Kinie Japońskim" i lecących na forum szukać pomocy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:46, 30 Mar 2014    Temat postu:

E. Nie było postu, źle zrozumiałam Wink.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Nie 15:46, 30 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 15:47, 30 Mar 2014    Temat postu:

Anka aka Eowyn napisał:
Z drugiej strony mamy samych rodziców ciągnących dzieciaki na brutalne filmu (był chyba taki przykład w remacie o 47 roninów). Bo rodzicom się wydaje, że skoro baśń/ekranizacja baśni to na pewno w stylu bezkrwawego Disneya.

Widziałam małe dzieci na drugiej części Hobbita. Odcięte głowy orków fruwające w 3D - ale zabawa!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:56, 30 Mar 2014    Temat postu:

Dziewięcioletni braciszek mojej koleżanki zna na pamięć całego filmowego Władcę Pierścieni. Przy czym, traktuje to jako "ten fajny film o rycerzach".

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anka aka Eowyn dnia Nie 15:57, 30 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 16:01, 30 Mar 2014    Temat postu:

A w sumie ja bym zobaczyła Kamienie jako mangę. Nawet mam wizję akcji Małego Sabotażu w formie wesołych stripów i akcję pod Arsenałem jako osobny, poważny tomik w mrocznej konwencji. Nie zrozumcie mnie źle - to nie miałoby być kawaii, po prostu manga to jedno z docierających do młodzieży mediów.

W mojej gimbazie też wszyscy kochali "Kamienie...", jedna dziewczyna jarała się Alkiem i twierdziła, że to jej mąż. Ale to miało dużo zdrowszą formę niż Kamieniatorsi...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:04, 30 Mar 2014    Temat postu:

A mangę na podstawie Kamieni też bym sobie chętnie poczytała.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:06, 30 Mar 2014    Temat postu:

Wiecie co... czytam to zalinkowane yaoi.

Cytat:
Całowałem go co jakiś czas, wszędzie gdzie sięgałem. Czoło, policzki, broda, płatki uszu, skrzydełko nosa, usta. Wszędzie miał ślady mojej krwi. On sam bał się mnie dotykać, by nie zranić mnie bardziej. Dlatego to ja się tym zajmowałem. W pewnym momencie wysiadły mi płuca. Nie mogłem złapać oddechu. Przywarłem do jego ust, a po moich policzkach zaczęły spływać łzy.

Chyba będę rzygać Vomit


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 16:09, 30 Mar 2014    Temat postu:

No to ja będę oryginalna - lubię polską historię, "Polskę Chrystusem narodów", "za wolność naszą i waszą", a Kamienie na szaniec doczytałam do końca tylko z obowiązku, bo lektura. (Nawet gdyby to nie było lekturą, pewnie w harcerstwie by mnie zmuszano.) Z całym szacunkiem dla bohaterów, narracja była taka drętwa...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 16:11, 30 Mar 2014    Temat postu:

Ja pierdolę.
Czy one naprawdę wszędzie muszą wciskać seks? Czy to dziecko jest nekrofilem? Serio - ja też odebrałam uczucie Zośki do Rudego jako nie do końca braterskie, ale rany, czy one naprawdę nie mają żadnych granic w upychaniu wszędzie gejowskiego ruchańska?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kittyofshadow
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 28 Mar 2014
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Nie 17:21, 30 Mar 2014    Temat postu:

Ja się zastanawiam na ile wpływ na tę wizję miała teoria pani historyk Janickiej.

Chyba, że naprawdę już jest tak źle żeby robić gejów z bohaterów wszystkich fandomów hurtem i na wagę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Myszogon
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 166
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:22, 30 Mar 2014    Temat postu:

Melomanka napisał:
No to ja będę oryginalna - lubię polską historię, "Polskę Chrystusem narodów", "za wolność naszą i waszą", a Kamienie na szaniec doczytałam do końca tylko z obowiązku, bo lektura. (Nawet gdyby to nie było lekturą, pewnie w harcerstwie by mnie zmuszano.) Z całym szacunkiem dla bohaterów, narracja była taka drętwa...


Jaka ulga, że nie jestem sama Smile Też się strasznie męczyłam przy tej książce. Historia wspaniała, tylko forma reportażu kompletnie do mnie nie trafiała, cały czas miałam takie "czemu ktoś tego nie napisał lepiej". Lepiej oczywiście w moim subiektywnym odczuciu, lubię emocje, klimat i atmosferę, mając tylko suche fakty kompletnie nie mogłam się wczuć w opowieść i, w jakkolwiek złym świetle mnie to nie stawia, potraktowałam to jako nudną lekcję historii. Chociaż dotyczącą ciekawych i poruszających tematów - wciąż nie trafiającą do mnie, bo podaną w nieprzystępny dla mnie sposób. Ale film chętnie zobaczę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Myszogon dnia Nie 17:23, 30 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:30, 30 Mar 2014    Temat postu:

Co do mangi- a czemu nie po prostu komiks? Jaki jest sens eksportować tam i powrotem? Ja wiem, że manga jest cool i wgl, ale ilu jest mangaków co do których można powiedzieć, że są w stanie zrobić research i wczuć się w realia? Kto byłby gotowy wziąć na siebie poważne pisanie o wojnie w kraju który mętnie kojarzy z Chopinem na podstawie książki o jakiej nie słyszał?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:34, 30 Mar 2014    Temat postu:

Nefariel napisał:
W mojej gimbazie też wszyscy kochali "Kamienie...", jedna dziewczyna jarała się Alkiem i twierdziła, że to jej mąż.

A kto się nie jarał. Jak po raz pierwszy czytałam "Kamienie", mając te jedenaście lat, to kochałam się we wszystkich. (tak jest - we wszystkich trzech :D)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nana
Super Ninja



Dołączył: 22 Lis 2013
Posty: 336
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Raszyn

PostWysłany: Nie 17:54, 30 Mar 2014    Temat postu:

Leleth napisał:

Cytat:
Całowałem go co jakiś czas, wszędzie gdzie sięgałem. Czoło, policzki, broda, płatki uszu, skrzydełko nosa, usta. Wszędzie miał ślady mojej krwi. On sam bał się mnie dotykać, by nie zranić mnie bardziej. Dlatego to ja się tym zajmowałem. W pewnym momencie wysiadły mi płuca. Nie mogłem złapać oddechu. Przywarłem do jego ust, a po moich policzkach zaczęły spływać łzy.



...

Moja reakcja.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 18:52, 30 Mar 2014    Temat postu:

kittyofshadow napisał:
Ja się zastanawiam na ile wpływ na tę wizję miała teoria pani historyk Janickiej.

Ja odnosiłam takie wrażenie zanim pani Janicka przedstawiła światu swoje teorie.

Cytat:
Co do mangi- a czemu nie po prostu komiks?

A może być i komiks. Chodziło mi raczej o to, że pierwszą część widziałabym jako coś narysowanego bardzo uproszczoną kreską.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1861
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:58, 30 Mar 2014    Temat postu:

Cytat:
Ja odnosiłam takie wrażenie zanim pani Janicka przedstawiła światu swoje teorie.

Ano. Ciężko było tego nie widzieć, nie tylko ja w naszej gimbazowej klasie byłam takiego zdania.
Opko trochę fe, po tych cytatach nie chce mi się zaglębiać xx


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Nie 18:59, 30 Mar 2014    Temat postu:

Melomanko, Myszogonie - po raz pierwszy pokrewne dusze! <3
Ja ogólnie jestem bardzo patriotycznie nastawiona do historii i Polski, i zaryzykuję nawet, że wrażliwa (jak miałam iść na wycieczkę do muzeum Buchenwaldu, o mało nie zemdlałam od usłyszenia bardzo pobieżnie przedstawionej historii obozu i nie poszłam), do tego wszystkiego mam dziadka-powstańca, ale Kamienie na szaniec (książka) mnie zwyczajnie cholernie znudziły. Ni cholery nie umiałam przejąć się losem bohaterów, nawet opisy tortur mnie nie ruszyły... Podczas gdy moja klasa była zafascynowana. Czasami gdy się nad tym zastanawiam, wydaje mi się, że po prostu przerobienie zdarzeń z IIWŚ na dowolną narrację automatycznie je strasznie spłyca i odrealnia, a ja chyba nie umiem myśleć o tragediach wojennych w kategorii "ciekawe". Rolling Eyes
Z Dywizjonem 303 identycznie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niofomune
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 1212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:19, 30 Mar 2014    Temat postu:

Ja niby w gimbazie czytałam "Kamienie", ale przyznaję, że nic a nic z niego nie pamiętam. Znaczy, jak wspominacie o Alku, Rudym czy Zośce albo o Akcji pod Arsenałem, to wiem, że to w tej książce było, ale ni wuja z tego nie pamiętam. Już większe ślady pozostawiła hejtowana przez mnie w gimbazie "Samotność Bogów". Więc chyba mogę się dołączyć do ludzi, na których książka nie zrobiła wrażenia.
Z drugiej strony wiem, jak obecnie reaguję na literaturę wojenną (i obozową też - z premedytacją nie czytam żadnych lektur z końca trzeciej klasy - ja WIEM co się działo w obozach i NIE ZAMIERZAM o tym czytać, bo zdaję sobie sprawę, jaką będę miała potem traumę), dlatego nie zamierzam robić drugiej próby ani oglądać filmu.
Chyba jedyną książką opowiadającą o wojnie, którą jestem w stanie czytać (i to nie raz) jest "Paragraf 22", no ale to jest specyficzny tekst.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Clarice
Willie E. Coyote



Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:26, 10 Kwi 2014    Temat postu:

Tutaj mogę się w pełni podpisać pod przedmówczyniami. Męczyłam się z czytaniem "Kamieni na szaniec" i zmęczyć tej lektury nie mogłam. Ostatecznie udało mi się jakoś zmusić do przeczytania kilku ważniejszych fragmentów, ale coś w tej książce było takiego, że po prostu patrzyłam na literki, a myślami byłam daleko. Dlatego nie rozumiem fenomenu tej książki. Filmu akurat nie widziałam, więc tu się nie wypowiem.

Zaś co do literatury wojennej czy obozowej. Też unikam jak ognia, ale nie z powodu tego co w niej jest. Bardziej z powodu polskiej mentalności i ciągłego przeżywania wojny. Dlatego dziwi mnie to co pisze Eire. Ja akurat odnoszę przeciwne wrażenie - wojny się wcale nie gloryfikuje, a w kółko roztrząsa cierpienie jakie przyniosła. Co najwyżej się wynosi na piedestał bohaterów wojennych, ale nigdy samą wojnę. Oczywiście, że to były straszne czasy, ale dawno już minęły i patrzenie na wszystko przez pryzmat wojen i cierpień wydaje mi się już lekko chore. Mnie osobiście takie podejście - zwłaszcza w szkołach - całe życie zniechęcało do tematyki wojny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:56, 10 Kwi 2014    Temat postu:

Cytat:
Ja akurat odnoszę przeciwne wrażenie - wojny się wcale nie gloryfikuje, a w kółko roztrząsa cierpienie jakie przyniosła. Co najwyżej się wynosi na piedestał bohaterów wojennych, ale nigdy samą wojnę.

Może nie tyle gloryfikuje, co idealizuje. Za wojenką idą chłopcy malowani na barykady, giną się od jednej kuli prosto w serce, padają malowniczo w kałużę krwi, nie zdejmując przy tym koturnów. Niby się mówi, że cierpienie, heroiczne poświęcenie, tortury, powolne umieranie... ale tego się tak naprawdę nie czuje, to jest pewna konwencja, która pięknie wygląda. Nie wiem, jak to do końca wyjaśnić... To trochę jak z męką Chrystusa - od małego ludzie słuchają o koronie cierniowej, biczowaniu, przybijaniu do krzyża, ale nie wyobrażają sobie tego tak NAPRAWDĘ, tylko w głowie mają obrazy ze stacji drogi krzyżowej, statyczne i schludne.
Ech, mam nadzieję, że ktoś wie, o co mi chodzi, i będzie umiał lepiej o tym napisać.

Ja jestem z tych wrażliwców, co przed zabraniem się za literaturę obozową, wojenną czy o rewolucjach komunistycznych muszą się solidnie przygotować psychicznie, a i tak parę dni chodzę jak struta i długi czas musi minąć, nim będę w stanie sięgnąć po kolejną tego typu książkę.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Clarice
Willie E. Coyote



Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:09, 10 Kwi 2014    Temat postu:

Tak naprawdę to ktoś kto tego nie przeżył nigdy nie wyobrazi sobie tego w sposób naprawdę realistyczny. Zawsze będzie to przez pryzmat tego jak uczyli w szkole, jak opisywała to książka, jak opowiadał dziadek/pradziadek. Plus właśnie to co mówisz - tego się nie czuje. Jest w kółko poruszana tylko ta otoczka o cierpieniu i poświęceniu, zamiast zwrócić uwagę na coś, co jest bliższe człowiekowi.
A w szkołach jeszcze bardziej wypacza się obraz wojny poprzez patetyczne podejście do wojny i historii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:29, 10 Kwi 2014    Temat postu:

Cierpienie i poświęcenie, ale zauważ jakie piękne. Te sanitariuszki, co chciałbyś je całować, te powstanki tak ładne, że niesiono je w otwartych trumnach, ci chłopcy marzący o pocałunku, te dzielne dzieciaczki uciekające od rodziców, bo one chcą służyć w harcerstwie. Nasi też nigdy nie gwałcili, a jak kradli to w słusznej sprawie.

Ktoś długo umierał i mówił, że połączy się z mężem/żoną/dziećmi. Umiera w pożarze. Łezka. Patriotyzm. Wzruszenie
Ktoś długo umierał, bo wyrwało mu flaki. Żywcem gnije. Podgryzają go szczury. W końcu płonie żywcem, bo nie miał go kto wynieść.

Swoją drugą skoro o dziadkach mowa- mój osobisty miał dwa punkty zapalne- pierwszy to wielki polski rząd, który po latach machania szabelką jak przyszło co do czego to dał nogę wraz z tym, co dało się unieść. Drugi to organizatorzy Powstania Warszawskiego, dla których porównanie do Stalina byłoby komplementem- Stalin posyłając dzieci z nożami na czołgi miał przynajmniej przewagę liczebną, a na co liczyła ta banda, która widziała kto stoi za Wisłą i do czego jest zdolny, zupełnie nie miał pomysłu.

Edit: Mały offtop- czytam książkę "Ostatni Świadkowie". Jestem w połowie a tu już piąty raz przewija się motyw Niemca, co przerywa egzekucję, rodzin radzieckich partyzantów żeby pogłaskać pieska czy inne słodkie zwierzątko. Na razie prym dzierżą panowie, którzy zamordowawszy matkę z siedmiorgiem dzieci, w tym dwoje niemowląt zanim podpalili chałupę wynieśli troskliwie piszczące, ślepe, kocięta.
Kiedy podłożyli ogień jedno z dzieci jeszcze żyło. Ale kocięta wynieśli, bo małe i bezbronne.
W opowieści mojego dziadka bohaterami byli ukrywający żydów sąsiedzi, a wyniesionym kanarek.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Czw 17:40, 10 Kwi 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aelfarran
Boski Ronaldo



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 18:58, 10 Kwi 2014    Temat postu:

Eire napisał:
Drugi to organizatorzy Powstania Warszawskiego, dla których porównanie do Stalina byłoby komplementem- Stalin posyłając dzieci z nożami na czołgi miał przynajmniej przewagę liczebną, a na co liczyła ta banda, która widziała kto stoi za Wisłą i do czego jest zdolny, zupełnie nie miał pomysłu.

Tia, a to, że przez Stalina zginęło około 50 milionów ludzi, to taki nieistotny szczegół.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:15, 10 Kwi 2014    Temat postu:

To, że nie był z moim dziadkiem po jednej stronie i wstydzić się za jego czyny nie musiał to jeszcze większy szczegół. No, ale Stalin był ruskim tyranem, a decyzję o Powstaniu Warszawskim podjęli ponoć bohaterscy dowódcy AK.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aelfarran
Boski Ronaldo



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 19:34, 10 Kwi 2014    Temat postu:

Eire napisał:
To, że nie był z moim dziadkiem po jednej stronie i wstydzić się za jego czyny nie musiał to jeszcze większy szczegół.

A co to ma za znaczenie? Przez Stalina umarło i cierpiało o wiele więcej ludzi, niż przez Powstanie. Dlatego uważam, że twierdzenie, iż Stalin był lepszy od przywódców Powstania, bo "posyłając dzieci z nożami na czołgi miał przynajmniej przewagę liczebną", jest... nie wiem, jak to inaczej ująć, ale po prostu niewłaściwe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:40, 10 Kwi 2014    Temat postu:

Lepszy? Raczej mający jakiś zamysł i szansę na powodzenie. I sądzę, że facet, który na miejscu widział jak Rydz-Śmigły dał ciała, a wojnę przeżył jako instruktor i dowódca partyzantów ma prawo wypowiadać się o "kolegach po fachu".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 19:47, 10 Kwi 2014    Temat postu:

I co? I myślisz, że jemu, mimo niewyobrażalnej dla nas wiedzy, nie zdarza się powiedzieć nic głupiego, nieprzemyślanego czy niestosownego?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:50, 10 Kwi 2014    Temat postu:

Tak, wypominanie, że posłali podwładnych na śmierć to zaiste wielka niestosowność i głupota.
Popatrzcie jak były wyposażone to oddziały- do zdobywania strategicznych punktów wysyłano ich z nożami i pojedynczymi pistoletami, z rozkazem zdobycia broni na wrogu. Analogie nasuwały się same.
A największą bolączką była dla niego sama Godzina W. Facet, który wszystkie akcje planował jak najdalej się dało od cywilów do końca życia nie pojął jaki zamysł był w zaczynaniu powstania, kiedy na ulicach pełno było cywilów.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Czw 19:52, 10 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aelfarran
Boski Ronaldo



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 19:54, 10 Kwi 2014    Temat postu:

Eire napisał:
Lepszy?

Cóż, tak odebrałam twoją wypowiedź. Przepraszam, że źle ją zrozumiałam.

Eire napisał:
I sądzę, że facet, który na miejscu widział jak Rydz-Śmigły dał ciała, a wojnę przeżył jako instruktor i dowódca partyzantów ma prawo wypowiadać się o "kolegach po fachu".

Masz rację. Jak najbardziej ma.
Ton twojej wypowiedzi (wiem, wiem, przyganiał kocioł Razz) skojarzył mi się z osobami, które jeżdżą po powstańcach, bo tak; a że nie lubię takiej postawy, mogłam przesadnie zareagować. Wybacz nieporozumienie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin