Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

chodź zrobimy sobie selfie, czyli rzeźnik z pragi zakochany
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkanis
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 21 Kwi 2017
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z szafy Krennica

PostWysłany: Czw 14:01, 29 Sie 2019    Temat postu: chodź zrobimy sobie selfie, czyli rzeźnik z pragi zakochany

[link widoczny dla zalogowanych]óż-w-czasy-zagłady-zakończone-przedstawienie

Żal tego nie zgłosić, to ma ogromny potencjał.

Otóż aŁtorka wpadła na genialny pomysł. Co by było, gdyby się przeniosła w czasy drugiej wojny światowej? Wyczuwam tutaj ogromną inspirację filmem "ambaSSada", btw. No ale, okej. Podróże w czasie. Okej.
Tylko że aŁtorka na swojego tru loffa wybrała Reinharda Heydricha. Tak. TEGO Heydricha, odpowiedzialnego za Ostateczne Rozwiązanie, rzeźnika z Pragi, prawą rękę Himmlera i szefa całego SD i RSHA.

Pomijając fatalny język, jakim to opko jest napisane, liczba historycznych baboli po prostu mi się w głowie nie mieści. A żeby to były tylko historyczne babole. aŁtorka powinna dostać order za "największe zj***nie charakteru postaci". Heydrich, którego sam Hitler nazywał "człowiekiem o żelaznym sercu", został miękką pi*dą, któremu cały czas tak naprawdę zależało tylko na dobru całego świata i muchy by nie skrzywdził.
Nie mam pojęcia, czy to miało być poważne, czy też nie (wydaje mi się, że jednak tak), ale bardzo mnie ciekawi co siedzi takim ludziom w głowach. Zrobienie ze zbrodniarza wojennego obiekt westchnień i jeszcze praktycznie dowodzenie w opku, że powinno mu się to wybaczyć, bo był ŁADNY (nie żartuję, w pewnym momencie postać aŁtorki na widok Himmlera stwierdza, że samaby własnoręcznie zabiła, bo był brzydki) jest jakimś niesamowitym absurdem. Osobiście proponuję następne opko o młodym Stalinie, ten to dopiero był przystojny, a wymordowanie tylu ludzi na pewno tylko dodaje mu uroku.

Oprócz tego aŁtorka popełnia liczne błędy w stylu: "zabrała telefon i ładowarkę do '41 i oczywiście sprzęt działa". Rozumiem, że radio Goebbelsa transmitowało sygnał radiowy o odpowiedniej jakości, a jakiś wesoły operator sieci, już otworzył działalność, tylko się teraz nie chce do tego przyznać. Dodatkowo łamie wszystkie reguły podróżowania w czasie, bo po co się zastanawiać nad konsekwencjami.

Nie mam pojęcia, dlaczego ani po co to powstało, ale zauważyłam, że liczba opek historycznych na wattpadzie wzrasta. 3/4 z tego to straszny chłam, najczęściej usiłujący być "przezabawną" parodią. Ja natomiast mam wrażenie, że to opko aŁtorki za wszelką cenę chciało zdetronizować nazi opko. No nie wiem, czy to ten poziom, ale na pewno wysoko dobija.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arkanis dnia Pią 11:11, 06 Wrz 2019, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Seba Holmes



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 792
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Czw 15:21, 29 Sie 2019    Temat postu:

Czy to nie jest troll opko przypadkiem?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkanis
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 21 Kwi 2017
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z szafy Krennica

PostWysłany: Czw 15:40, 29 Sie 2019    Temat postu:

Też mi się wydawało, że to może być prowokacja, ale tak patrzyłam po tych komentarzach i nie jestem już pewna.

Zwłaszcza, że aŁtorka ma u siebie jeszcze jedną taką historię, "Zakochana w SS-mannie".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Kuskus z Archipelagu



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2846
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:09, 29 Sie 2019    Temat postu:

Ja też chciałabym myśleć, że to prowokacja, bo jeśli nie, to nie wydaje mi się, aby zwykła Ałtorka nie mogła coś takiego zrobić. Nazi opko o Kaulitzach można jeszcze podciągnąć pod fascynację stylistyką, ale branie na warsztat prawdziwych zbrodniarzy? Nie wiem, skąd ałtorce przyszedł na to pomysł, bo na pewno nie z lekcji historii w szkole.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkanis
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 21 Kwi 2017
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z szafy Krennica

PostWysłany: Czw 16:26, 29 Sie 2019    Temat postu:

Może to jakiś "trend" w tym roku, ponieważ jeszcze widziałam (również na wattpadzie) opko z Josefem Mengele w roli głównej.

[link widoczny dla zalogowanych]ę-zakochał-wstęp

EDIT: przepraszam, są DWA opka z Mengele

[link widoczny dla zalogowanych]łosna-mengele-pl

i to drugie jest znacznie gorsze


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arkanis dnia Czw 18:39, 29 Sie 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 18138
Przeczytał: 196 tematów

Pomógł: 98 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:19, 05 Wrz 2019    Temat postu:

No i jest analiza.

Do opek o Mengelem boję się zaglądać...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkanis
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 21 Kwi 2017
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z szafy Krennica

PostWysłany: Czw 23:30, 05 Wrz 2019    Temat postu:

Jeżu wielki, bardzo za to dziękuję.

I tak, anonimowa komcionautka


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arkanis dnia Czw 23:31, 05 Wrz 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Realista Magiczny



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1680
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Czw 23:46, 05 Wrz 2019    Temat postu:

Może to wynik rywalizacji, coś w rodzaju "wymyślę jeszcze bardziej niemożliwy, pokićkany paring, nić widziałam w innych opkach".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 18138
Przeczytał: 196 tematów

Pomógł: 98 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:01, 06 Wrz 2019    Temat postu:

No ja nie wiem, sądząc po komciach do opka, Heydrich ma sporo fanek. (Wyznania w rodzaju "tak strasznie płakałam na scenie zamachu na filmie" itd.)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 18138
Przeczytał: 196 tematów

Pomógł: 98 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:12, 06 Wrz 2019    Temat postu:

No i autorka usunęła opko (ciekawe, czy z całym profilem, czy tylko to jedno).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3718
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Pią 10:30, 06 Wrz 2019    Temat postu:

Cały profil poleciał.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkanis
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 21 Kwi 2017
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z szafy Krennica

PostWysłany: Pią 10:59, 06 Wrz 2019    Temat postu:

Oho, faktycznie.

Może się przestraszyła, że oberwie atakiem niechlubnych komciów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 18138
Przeczytał: 196 tematów

Pomógł: 98 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:19, 06 Wrz 2019    Temat postu:

Nie, tylko zmieniła trochę nazwę, konto nadal istnieje.

[link widoczny dla zalogowanych]


E: zajrzałam do opka o Mengelem. W pierwszym autorka we wstępie pisze, że "Nie ma ludzi złych", coś musiało się stać w życiu zbrodniarzy, że takimi się stali i co by było, gdyby "jeden z najokrutniejszych lekarzy w historii doświadczył szczerej miłości". Och wow, opowieść o uzdrawiającej sile miłości, znamy to, znamy. Ale bierze na warsztat Mengelego w momencie, gdy już pracuje w Auschwitz, a więc już został ukształtowany, już ma zbrodnie na swoim sumieniu...
Ale zaraz, co ja czytam, Mengele też pragnie tylko uwolnienia z tego obozu i ma nadzieję, że za udane eksperymenty Hitler sowicie go nagrodzi i pozwoli odejść, żeby mógł dalej być lekarzem, ratować życie, a nie je odbierać. No doprawdy.
(Zaraz w następnym akapicie spotyka dziewczę cudnej urody, które wywiera na nim wstrząsające wrażenie... No doprawdy).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Pią 11:33, 06 Wrz 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bruxa
Ramuś XV



Dołączył: 15 Kwi 2015
Posty: 100
Przeczytał: 176 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:16, 06 Wrz 2019    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]


Trochę zabrakło mi w tym momencie słów


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Magiczne berło oczyszczenia



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 2220
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 55 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:28, 06 Wrz 2019    Temat postu:

kura z biura napisał:
Ale bierze na warsztat Mengelego w momencie, gdy już pracuje w Auschwitz, a więc już został ukształtowany, już ma zbrodnie na swoim sumieniu...

Tak sobie myślę, że gdyby nie był w Auschwitz, gdyby to był jakiś wcześniejszy etap jego życia, to by nie był badassem? W sensie dla innych postaci w opku to byłby trochę taki Jurek Kowalski, a to trochę gÓpio. Bo to chyba chodzi o taką "popularność" w amerykańsko-hajskulowym wydaniu, taki motyw stereotypowego rugbysty, na którego widok wszyscy się ślinią, ale boją się podejść, bo mogą oberwać w ryj?

W tym opku akurat widać, że ewidentnie nazizm czy eksperymenty na ludziach to wszystko jest tak abstrakcyjne, że właściwie tego nie ma (opkowy Heydrich zabijał zanim poznał trulofkę, po jej poznaniu zabijał już tylko w jej obronie, więc to jest jednak trochę tak, że ona pisze o jakimś facecie, co się nazywa Heydrich i ma jego wygląd, ale to jest jakiś inny Heydrich, nie ten, którego znamy z historii).

Tak samo z Mengelem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkanis
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 21 Kwi 2017
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z szafy Krennica

PostWysłany: Pią 14:10, 06 Wrz 2019    Temat postu:

Gdyby Mengele nie był w Auschwitz i nie eksperymentował, to pies z kulawą nogą by się nim nie zainteresował, a tak można zrobić z niego idealnego złego, który tak naprawdę wcale nie chce być zły. W sumie zawsze mnie to zastanawiało, dlaczego większość autorek w swoich opkach robi z tych złych, takich słodziaków i bubusiów? Idk, dla mnie to jest po prostu niesmaczne i w złym guście.
Nawet nie jestem pewna, czy podciągać to pod "niezdrowe zainteresowania", czy po prostu aŁtorki chcą w ten sposób coś udowodnić, że "och, a ja jestem taka INNA, bo mnie nie interesuje jakiś Tom Cruise czy inny bla bla bla (tu-wstawić-jakiegoś-role-modela), tylko REICHARD CHEYDRICH/IOSEF MENENGELE, na pewno nie wiesz kto to jest". A najśmieszniejsze jest to, że chwalą się, jaką ogromną wiedzę mają na temat swojego "idola" i potem dostajemy takie opka. OH WELL.

I jeszcze jedno; przeglądając dalej te ciemne odmęty wattpada, zauważyłam, że jakaś inna dziewczyna aŁtoreczka w jakiejś "książce" o sobie, strasznie zaczęła narzekać na... Człowieka z wysokiego zamku. A konkretniej właśnie na postać Heydricha, że, uwaga, "bo on jest psychopatą i nie zachowuje się jak prawdziwy Reini!11!!!!"

Cytat:
Ja: *ogląda ,, Człowiek z wysokiego zamku"*
Ja: *zaczyna się jarać Johnem Smithem*
~chwilę później~
Ja: *wchodzi Heydrich, dostaje ataku fangirlu*
~pod koniec odcinka~
Ja: to nie Reini, to jakiś psychol ;-;
Mama: a tobie co się stało?
Ja: rozpaczam
Serio, Heydrich w tym serialu ma... Zupełnie inny charakter i w dodatku nie jest tym prawdziwym Heydrichem. Taki spojler, Raeder w którymś odcinku zabija go i szczerze mówiąc lepiej się wtedy poczułam, bo ktoś zajebał tego podrabiańca.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 18138
Przeczytał: 196 tematów

Pomógł: 98 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:13, 06 Wrz 2019    Temat postu:

No, przeca one najlepiej wiedzą, jaki charakter ma ich ulubieniec, nieprawdaż.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3718
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Pią 14:48, 06 Wrz 2019    Temat postu:

Trochę jak te niektóre slasherki, co to WIEDZĄ DOKŁADNIE, że ich ulubieni aktorzy są parą, tylko zła wytwórnia im się nie pozwala wyoutować.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 876
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:00, 06 Wrz 2019    Temat postu:

Jestem właśnie w trakcie lektury analizy i fascynuje mnie, dlaczego Heydrich. Pomysł, rzecz jasna, wuteefny sam w sobie, ale pomijając już kuriozalność robienia tru loffa ze zbrodniarza, ja widziałabym trzy możliwości:

a) Reini jest paskudny, ale mnie krecą bydlaki

b) Reini jest zły, ale zmieni się go siłą miłości

c) Reini jest dobry, tylko niezrozumiany

Opcja a) odpada, bo autorka uparcie robi z H. pluszowego misia (porównując go z okropnym Himmlerem, lol); opcja b) też nie bardzo, bo autoreczka nie wykazuje zbytniej chęci zmieniania swego księcia z bajki. Najprawdopodobniejsza wydawałaby się zatem opcja c)... gdyby nie to, że autorka nie przepisuje w zasadzie czynów Heydricha (ani jego motywacji), nie wiadomo zatem, skad miałaby się brac ta rzekoma dobroć.

No jak się nie obrócic, nic tu nie ma sensu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Magiczne berło oczyszczenia



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 2220
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 55 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:18, 06 Wrz 2019    Temat postu:

Ja obstaję przy opcji b, moim zdaniem kulminację tego można znaleźć we fragmentach:
Cytat:
Uśmiechnęłam się do blondyna, a ten zaczął mówić. Mówił wszystko, a Lightoller to zapisywał. Mówił, co robią naziści i co będą robić zbrodniarze. Wyjawił nawet najbardziej strzeżone sekrety III Rzeszy. O swoich zbrodniach też też wspominał, wtedy spuszczał wzrok, twarz jego przybierała smutny wyraz, a głos był cichy. Reinhard żałował tego wszystkiego.

I "odkupienie grzechów":
Cytat:
- Wszystko będzie dobrze, nie dadzą ci surowej kary, bo jakby to powiedzieć, pomagasz przy zakończeniu wojny - dotknęłam ramienia Reiniego.

Może chodzi też o to, że siła miłości jest tak silna, że autoreczka nie musi nawet wykazywać chęci, sam książę z bajki chce się dla niej zmienić i zauważa, że to, co wcześniej robił, jest niegodne tej wielkiej miłości? Może nawet gdyby autoreczka aktywnie zabiegała o tę zmianę, to by w jakiś sposób umniejszało sile miłości?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 876
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:01, 06 Wrz 2019    Temat postu:

No, przykro to może i mu było, co nie zmienia faktu, że przez całe opko Reini pozostaje radośnie obojętny na fakt, ze na jego rozkaz giną miliony, więc gdzie tu w sumie ta zmiana? Gdzie bohaterski sprzeciw rzucowny w twarz Hitlerowi, gdzie symboliczne palenie munduru, gdzie próby odkupienia swoich win? Ja czytając to dzieło naprawde mam wrażenie, że autorka nie do końca rozumie, czym własciwie parał się Heydrich.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 3079
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 16:25, 06 Wrz 2019    Temat postu:

Do Amona Götha ałtoreczki się jeszcze nie dobrały? Bo przecież wcielający się w jego rolę Fiennes był taaaki przystojny...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkanis
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 21 Kwi 2017
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z szafy Krennica

PostWysłany: Pią 17:15, 06 Wrz 2019    Temat postu:

Cytat:

- Czyli do 1941 roku wszystko jest w porządku, potem zostajesz Protektorem Czech i Moraw, rządzisz w dobry sposób, czyli mało egzekucji, łapanek i tym podobnych, jasne? - po raz kolejny pytałam mężczyznę.


Hihi, Reini, musisz być dobrym Protektorem, pamiętaj, mało łapanek słonko!

To chyba jest jakieś zaślepienie, bo nie widzę innego wytłumaczenia. Jestem ciekawa, czy aŁtorka rozmawiała kiedykolwiek z jakąś osobą, która przeżyła nazistowski terror, bądź cokolwiek na ten temat przeczytała. Bo mam wrażenie, że cała jej wiedza opiera się na filmie "Kryptonim HHhH". Był sobie Reini, był jakimś Protektorem, były jakieś Czechy, albo Czechosłowacja, nazista, to pewnie sobie strzelał, ale zginął w zamachu, więc w sumie szkoda go, no bo nic nie zrobił tak naprawdę...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Magiczne berło oczyszczenia



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 2220
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 55 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:52, 06 Wrz 2019    Temat postu:

Wydaje mi się, że to nie tyle jest kwestia, że autorka nie rozumie, ile raczej to zło zakulisowe jest takie... nieobecne? Trudno byłoby obronić bohatera, gdyby w tekście wprost umieścić scenę, w której rozstrzeliwuje albo chociaż wydaje rozkaz rozstrzelenia setki osób, po czym wraca do swojej autoreczki i jej do uszka szepcze "teraz to już ok". Chyba takiej próby to "zauroczenie" autoreczki by nie przetrwało, dlatego właśnie to zło jest takie nieobecne, abstrakcyjne, ale raczej nie dlatego, że autorka go nie rozumie, czy nie jest świadoma, ale raczej najzwyczajniej w świecie, stanowi argument sprzeczny z tezą, dlatego trzeba go pominąć. Myślę, że to jest kwestia tego, że jakieś tam abstrakcyjne zło przegrywa w starciu z konkretnym odczuciem, jakiego autoreczki doznają, wyobrażając sobie takiego Heydricha chociażby w scenach pocałunków.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 876
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:28, 06 Wrz 2019    Temat postu:

Nie, ale wiecie co, ja nadal nie ogarniam tej kuwety. Bo skoro autoreczkę ewidentnie nie kręci zło w stanie czystym, jako że jej Reini obok rzeczywistego Heydricha nawet nie stał, skoro chce, żeby tru loff w głębi duszy okazał się misiem - tulisiem ( i skoro musiała już z jakiegoś powodu wybrać autentyczną postać) - to czy nie mógł to być przynajmniej ktoś w rodzaju Hosenfelda, ktoś, którego cudowna przemiana byłaby w jakimkolwiek stopniu prawdopodobna? Jeżeli już bierze się na tapetę faceta, który bynajmniej nie wsławił się kryształowym sercem - to na diabła przepisywać mu całą osobowość? * nie rozumie współczesnych blogaskowych mód *

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 18138
Przeczytał: 196 tematów

Pomógł: 98 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:56, 06 Wrz 2019    Temat postu:

Dla mnie to jest taka po prostu głupota-ślepota. Znalazła sobie przystojnego Niemca (o gustach nie dyskutujemy, khę), który w dodatku gra na skrzypcach, to taki standardowy wyznacznik Bycia Wrażliwym i Romantycznym, no i... widzi tylko tę ładną buźkę i te skrzypce, na całą resztę bardzo konsekwentnie zamyka oczy. Poza tym, tak jak pisał Shiren, zło, za które odpowiedzialny jest Heydrich, jest takie właśnie abstrakcyjne; to zło w białych rękawiczkach, nie osobiste brudzenie sobie rąk. Kolejna rzecz, to jego śmierć w zamachu, w stosunkowo młodym wieku; to też może się wydawać romantyczne i smutne. No i tak powstaje wydmuszka, która ma twarz Heydricha, mundur nazisty, a środek utkany z nastoletnich marzeń o idealnym chłopaku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6301
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 9:56, 07 Wrz 2019    Temat postu:

Ej, mnie się wydaje, że to jednak jest troll. I to udany. Reinhard "mów mi po imieniu" Heydrich, cała ta idiotyczna akcja z ogłuszaniem go gazrurką, "zobaczyłam czarny duży instrument" i cała seria innych kosmicznych błędów i niezręczności, moim zdaniem ewidentnie zamierzonych - nie wyobrażam sobie, żeby coś takiego mogło być pisane na serio.

(Żeby ten Reinhard był jeszcze jakiś piękny...)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4668
Przeczytał: 138 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:12, 07 Wrz 2019    Temat postu:

Ile ona ma lat? Widzieliście te prace graficzne?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Głowa w szafie



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2374
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 71 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:20, 07 Wrz 2019    Temat postu:

Cytat:
Dla mnie to jest taka po prostu głupota-ślepota.

Zgodzę się, chyba to się sprowadza do tego, czy "zaklika". Moja młodsza siostra miała w otoczeniu dwa takie przypadki: dziewczynę, która była zafiksowana na elicie nazistowskiej jako-takiej i dziewczynę, która ogólnie kochała się w seryjnych mordercach, a w szczególności w bostońskich zamachowcach. Miała zdjęcie jednego z nich na tapecie w telefonie, na tle na koncie w Gmailu, wydrukowane foty nad łóżkiem, robiła o nich prezentacje na lekcjach, znała na pamięć szczegóły typu "ulubiony kolor" czy coś w ten deseń, no mocno niepokojące to było. Generalnie tłumaczyła się tym, że oni tacy niezrozumiani, samotne wilki, nie chcieli, miłe chłopaki, no tak, oczywiście to co się stało jest straszne, ale wróćmy do tego, jacy oni nieszczęśliwi.

Cytat:
Ej, mnie się wydaje, że to jednak jest troll

Też mnie łapało takie wrażenie przy analizie, ale po dotarciu na konto na wattpadzie... No ktoś musiałby przedziwną ilość czasu wpakować w ten projekt. Kilka opek, galeria z obrazkami, galeria z memami, wywieszenie kolorowych zdjęć... Plus skasowanie konta i lakoniczne "pisane dla żartu, już mnie nie interesuje, przepraszam", zamiast wykorzystać okazję i błysnąć - który troll z takich rozmachem przegapiłby taką okazję?

Cytat:
Widzieliście te prace graficzne?

Tak. Jak na piętnastolatkę... no dość dziecinne, ale mogę uwierzyć, że ktoś rysujący od wielkiego święta tak rysuje.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkanis
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 21 Kwi 2017
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z szafy Krennica

PostWysłany: Sob 19:51, 07 Wrz 2019    Temat postu:

Cytat:

Ej, mnie się wydaje, że to jednak jest troll


Też tak myślałam, gdyby nie fakt, że na profilu aŁtorki znajduje się jeszcze jedna historia o tym razem już jakimś randomowym esesmanie, plus są te wszystkie... zdjęcia obrazków, które wiesza na ścianie. Bardzo mnie ciekawi czy ściąga je, gdy rodzice zaglądają do pokoju, bo nigdy nie uwierzę, że jej pozwalają na takie gloryfikowanie nazistów. Chyba.

Do tego udało mi się dotrzeć do najbardziej zaciętej komcionautki (kocham to słowo) i no cóż.

[link widoczny dla zalogowanych]

To nie są na bank żadne trolle.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Kuskus z Archipelagu



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2846
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:27, 07 Wrz 2019    Temat postu:

Cytat:

Ej, mnie się wydaje, że to jednak jest troll


Ja też chciałabym w to wierzyć, ale jak nad tym wszystkim myślę (opek nie czytałam i nie zamierzam, jedynie komentarze tutaj) to wydaje mi się, że to jakaś pokręcona forma buntu, bo gotyk i metal to taki przeżytek, lepiej podrażnić psorkę od historii.
Generalnie nie lubię pisać psychoanaliz osób z Internetu, ale jeśli chodzi o ałtorki takich opek to widzę dwie możliwości:
- (mniej prawdopodobna) fascynacja nazizmem wyniesiona z otoczenia, np. członkowie rodziny o tak skrajnych poglądach,
- wspomniana wcześniej forma młodzieńczego buntu i fascynacja stylistyką, stąd omijanie faktycznych okropności tamtych czasów.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Sob 20:29, 07 Wrz 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5917
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 58 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 22:32, 07 Wrz 2019    Temat postu:

Robienie truloffa z Mengelego to chyba takie odmrażanie sobie uszu na złość babci, patrzcie, patrzcie, jaka jestem alternatywna i niepoprawna.

No bo co jest pociągającego w pseudonaukowcu sadyście?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6301
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 9:39, 08 Wrz 2019    Temat postu:

Tak w sumie przeglądam sobie profil tej komcionautki i stwierdzam, że Wolfenstein powinien być lekturą szkolną obowiązkowo obgrywaną na informatyce.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Pan z ćwierćwieczem



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1951
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:00, 08 Wrz 2019    Temat postu:

Cytat:
stwierdzam, że Wolfenstein powinien być lekturą szkolną obowiązkowo obgrywaną na informatyce


<3

Po przeczytaniu analizy też mi trudno uwierzyć, że to nie troll, ale z drugiej strony... Faktycznie możę być coś z tym buntem. Chyba nie ma co oczekiwać, że II wś. będzie do końca świata budziła taką grozę, jak, powiedzmy sobie, trzydzieści lat temu (kiedy sporo uczestników jeszcze żyło). Musi chyba nadejść chwila, gdy "romans z Heydrichem" będzie taką samą fikcją historyczną, jak "romans z Attylą".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Szermierz natchniony



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 3005
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:16, 08 Wrz 2019    Temat postu:

Hm, hm. Wiem, że nie ma się czym chwalić, ale jako smarkula też zaliczyłam fazę fascynacji nazistami i nawet popełniłam rzewne opko o biednym, zmanipulowanym uczestniku Kryształowej Nocy (!!!), który poszedł na wojnę i życie mu się złamało. Nie wspominając już o tym, że podobały mi się mundury, a w Hetalii byli śliczni, umundurowani Niemiec i Prusak. Plus paręnaście lat to jest taki moment, gdy człowiek odkrywa koncepcję "szarości" i ona wchodzi tak mocno, że się totalnie neguje istnienie złych ludzi, i jeszcze czuje przez to taką głęboką, refleksyjną i zbuntowaną osobą.

Dlatego jestem przekonana, że aŁtorynka tak na serio. Wie, że nazizm był zły, więc

a) konsekwentnie pomija brzydkie poglądy, udział bohatera w zbrodniach etc.

b) oczywiście nawraca go siłą miłości

c) przypomina, że pozostali to oczywiście villainy były

Ostatecznej pewności nabrałam przy roleplayach autorka/Heydrich. Oraz przy tekście, że wszystko opłacą rodzice. Taka czysta dziecinność z tego wyszła.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Seba Holmes



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 792
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Nie 18:21, 08 Wrz 2019    Temat postu:

Cytat:
Po przeczytaniu analizy też mi trudno uwierzyć, że to nie troll, ale z drugiej strony... Faktycznie możę być coś z tym buntem. Chyba nie ma co oczekiwać, że II wś. będzie do końca świata budziła taką grozę, jak, powiedzmy sobie, trzydzieści lat temu (kiedy sporo uczestników jeszcze żyło). Musi chyba nadejść chwila, gdy "romans z Heydrichem" będzie taką samą fikcją historyczną, jak "romans z Attylą".

Do tego nawet nie potrzeba za bardzo czasu IMHO. Strzelcy z Columbine też mają swoje fanki (sporo się ich niestety panoszy w fandomie KMFDM, mimo że zespół ostro się od tego odcinał).
Myślę, że to jest trochę kwestia tego, że w mediach ogólnie często uwaga skupia się wyłącznie na sprawcach, a kompletnie pomija ofiary. Podaje się tylko suche liczby i nazwiska, przez co te osoby są jakieś... abstrakcyjne. Ofiary są trochę jak rekwizyty, a nie prawdziwi ludzie, dlatego może łatwiej jest sympatyzować z mordercą - bo coś jednak o nim wiadomo, coś go "uczłowiecza". (Mam nadzieję, że to ma sens, jestem chora więc mogę lekko bredzić).
Cytat:
stwierdzam, że Wolfenstein powinien być lekturą szkolną obowiązkowo obgrywaną na informatyce

Popieram pomysł.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 932
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:26, 09 Wrz 2019    Temat postu:

Haszyszymora napisał:
Ostatecznej pewności nabrałam przy roleplayach autorka/Heydrich. Oraz przy tekście, że wszystko opłacą rodzice. Taka czysta dziecinność z tego wyszła.

Tak się właśnie zastanawiam: czy dla 40-letniego faceta bycie utrzymankiem rodziców dziewczyny to nie byłby straszny obciach (i czy ałtorka tego nie czuje)? Nie lepiej byłoby napisać, że znalazł sobie pracę i po pół roku - bo nie wygłupiajmy się, że po pierwszej wypłacie - zapowiedział bohaterce niespodziankę i zabrał ją na romatyczny weekend własnym samochodem? (dodatkowe punkty, gdyby konsekwentnie mówił o nim "automobil")


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6301
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 11:36, 12 Wrz 2019    Temat postu:

Skończyłam wreszcie czytać Reiniego w całości (tak naprawdę to narzeczona mi go czytała na głos - tak, to jest sposób spędzania czasu przez dorosłych, poważnych ludzi). I łoboru, jakie to było dobre, takich opek mi brakowało - bez żadnych gwałtów, bez skaczącego ciśnienia, po prostu czysty potok niczym nieskażonej głupoty, gdzie ewentualna kontrowersja tylko podbija poziom tej głupoty, bo jest zbyt abstrakcyjna, by się nią na poważnie oburzać. Z "łapie go za ucho i zabiera" śmieję się nadal.

Tylko jeden moment mnie wkurwił - ten, w którym Reini musiał odestać kilka godzin w kolejce, żeby dostać polskie obywatelstwo. Dobrze by było. Chociaż może coś w tym jest - skoro w takich urzędach pracują sami naziole, to prędzej dadzą obywatelstwo swojemu, niż przyznają ochronę komuś, kto naprawdę jej potrzebuje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 932
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:40, 12 Wrz 2019    Temat postu:

Nefariel napisał:
Tylko jeden moment mnie wkurwił - ten, w którym Reini musiał odestać kilka godzin w kolejce, żeby dostać polskie obywatelstwo.

Mam wrażenie, że ludzie, którzy nie znali nikogo, kto się starał o takie rzeczy (obywatelstwo - dobre, tośmy się pośmiali, a zezwolenie na pobyt czasowy to nie łaska?), po prostu nie wiedzą, jak wygląda starcie cudzoziemca z polską machiną urzędniczą. Zwłaszcza nastoletnia ałtorka, która z jakimikolwiek urzędami poza Pocztą Polską mogła mieć w życiu do czynienia mało albo wcale - dla niej faktycznie "kilka godzin w kolejce" to najgorsze, co może człowieka spotkać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 18138
Przeczytał: 196 tematów

Pomógł: 98 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:34, 12 Wrz 2019    Temat postu:

ML napisał:
Haszyszymora napisał:
Ostatecznej pewności nabrałam przy roleplayach autorka/Heydrich. Oraz przy tekście, że wszystko opłacą rodzice. Taka czysta dziecinność z tego wyszła.

Tak się właśnie zastanawiam: czy dla 40-letniego faceta bycie utrzymankiem rodziców dziewczyny to nie byłby straszny obciach (i czy ałtorka tego nie czuje)? Nie lepiej byłoby napisać, że znalazł sobie pracę i po pół roku - bo nie wygłupiajmy się, że po pierwszej wypłacie - zapowiedział bohaterce niespodziankę i zabrał ją na romatyczny weekend własnym samochodem? (dodatkowe punkty, gdyby konsekwentnie mówił o nim "automobil")


Ale to by trzeba się umieć wczuć w tego 40-letniego faceta, kogoś, kto mysli jak - teh zgroza! - rodzice! Tymczasem taki Reini owszem, jest w wieku rodziców, ale tak poza tym stanowi ideał chłopaka w wieku aŁtorki i tak właśnie myśli. Mieliśmy już, swoją drogą, taki przypadek - jedna ze starych analiz, opko o Farinie Urlaubie z Die Aertze. On miał wówczas 46 lat, był starszy od rodziców bohaterki(!), tymczasem sposób myślenia miał głęboko nastoletni, co tworzyło nieraz bardzo creepy sytuacje, np. kiedy namawiał bohaterkę, by pojechała z nim pod namiot, ale rodzicom nakłamała, że jedzie do koleżanki, czy coś. Zachowanie zrozumiałe u 17-latka, ale u faceta po 40 co najmniej niepokojące.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CiriR
Gość






PostWysłany: Sob 23:36, 14 Gru 2019    Temat postu:

Przenosząc do właściwego tematu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Nie wiem, czy bardziej śmieszne czy bardziej żenujące. To i to. Śmiech żenady.
Sama nie chodzę po dziwnych terenach na wattpadzie ale mój chłopak regularnie, a później usłużnie podsyła dziwne rzeczy. Takie jak NAZI NIEBO. z opcją wielbienia Heydricha. Zbawieni są w mundurach SS. Idę zabić jakąś staruszkę albo chociaż ściągać na maturze, skoro niebo ma wyglądać tak.

A tak poważnie, KTO to wymyśla...?

/trwa w stuporze/

A jeśli ktoś nie wysiada po powyższym, to jest tego więcej:
[link widoczny dla zalogowanych]
Prywatnie uważam, że to gorsze niż Hyedrich analiza.


Ostatnio zmieniony przez CiriR dnia Sob 23:37, 14 Gru 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Diament1
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 13 Wrz 2019
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:56, 01 Sty 2020    Temat postu:

Dla mnie bardziej śmieszne Laughing Laughing Laughing

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szirin
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 14 Cze 2018
Posty: 102
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 18:16, 07 Sty 2020    Temat postu:

Od czasu do czasu grywam w simsy, jestem na jakiejś grupce fb o tej tematyce i kilka dni temu natrafiłam na post, w którym jakaś dziewuszka chwaliła się odwzorowaniem Heydricha w tych simsach - ofkors taki piękny wymuskany chłopiec. Jeszcze wrzuciła to na giełdę wymiany TS3 (wyobraźcie sobie kogoś, kto zna historię i natrafi na to...coś wrzucone przez osobę z Polski, bo kraj jest podany). Mało się nie przebiłam szczęką do sąsiadów piętro niżej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kinga
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 17 Kwi 2020
Posty: 217
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:00, 21 Kwi 2020    Temat postu:

Blue_Light_Colorz_PDT_04

To Z TYM się wam kojarzyłam! Widziałam, że porównania się przewijają i nawet Kura wspomniała o Heydrichu. No i się dokopałam.

Nie będę udawać, ze nie rozumiem przyczyn Laughing

Miałabym dwa pytania. Dokopałam się do tamtej analizy, poczytałam.

1. Vaheremie, dlaczego uważałeś, że TZG to prowokacja, gdy to z tego wątku zanalizowałeś? Możesz odpowiedzieć szczerze. Ani o same wyrwane z kontekstu cytaty, jakie tu robiło parę osób, ani o słowa z czasu flejma nie mam do nikogo pretensji. Nawet nie mam potrzeby bronić "fabularnej" części TZG, tylko tą historyczną.
Mam na myśli... Przepraszam za samochwalstwo, ale TO zdaje mi się byc głupsze. Tu jest robienie selfie, ogłuszanie grazurką, naziol wierzący bez zastrzeżeń w podróże w czasie, debilne plany ratunku, jakieś nawrocenie instant.
Kura też podejrzewala, że mogę być prowokacją.
Z czystej ciekawości. Co sprawiało, że moje TZG bardziej zakrawało na prowokację, skoro błędów było mniej? Przyznam, że tego Heydricha to ja bym miała za prowo.

2. To pytanie nie dotyczy już Vaherema, on nie lubi real person fiction i odpowiedź jest jasna.
Rozumiem, że nawet fabuły z nawracaniem "złoli" uważacie za niedopuszczalne?
Bo tutaj, mimo całego debilizmu, moralność wydaje się prawidlowa. Heydrich nie jest idolem, skoro ta bohaterka w pierwszym odruchu karci go za zbrodnie (z twojego rozkazu giną ludzie, powinieneś zrezygnować, czy jakoś tak). Ona nawraca go na stronę aliantów. Jeśli fabułę "Godziny brunatnej róży" odczytujecie jako jakieś zauroczenie w naziolu, to rozumiem element niemoralny, ale jeśli nie... gdzie jest problem? Pytam bo chcę zrozumieć.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kinga dnia Wto 20:02, 21 Kwi 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6301
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 22:30, 21 Kwi 2020    Temat postu:

Spieszę z wyjaśnieniem, co jest nie tak z nawracaniem złoli. Uwaga, będę się strasznie wymądrzać.

Kwestie etyczną można podsumować krótko: "nawracanie miłością" to bzdura, i to o tyle szkodliwa, że ludzie nadal w nią wierzą. Tymczasem to tak nie działa - po ślubie on się nie zmieni, ot i wszystko.

Szerszą kwestią jest natomiast prawdopodobieństwo psychologiczne takich zabiegów, oraz ich, nazwijmy to, poprawność konstrukcyjna. W większości tekstów tego typu trudno jest uwierzyć zarówno w to, kto się nawraca (często jest to osoba, która w przeszłości popełniała szereg różnych zbrodni, z morderstwami na czele, i to bez większej refleksji), jak i to, kto nawraca (typowa everygirl, z którą przeciętna czytelniczka ma się utożsamiać) - po prostu mało prawdopodobne jest, żeby taka typowa everygirl była w stanie wywrzeć większy wpływ na wyżej postawionego, przeważnie dużo starszego człowieka z wyrobionym już poglądem na swoje zajęcie i prawdopodobnie mocno oraz przynajmniej do pewnego stopnia świadomie uodpornionym i uniewrażliwionym na cierpienie bliźniego.

Jest też coś takiego, jak moralny horyzont zdarzeń ("moral event horizon") - punkt, w którym odbiorca uznaje postać za kompletnie złą i nie jest w stanie dłużej jej kibicować, czego nie zmieni żadna forma odkupienia. Oczywiście jest to punkt bardzo płynny i może się różnić w zależności od konkretnego odbiorcy oraz danej kultury, ale mimo wszystko większości ludzi w miarę świadomie konsumujących globalną masową kulturę będzie dość łatwo wskazać taki punkt. Nie wiem czy czytałaś recenzje takich cykli jak "Klątwa przeznaczenia" czy "365 dni" - dla świadomego odbiorcy od samego początku jasne było, że Severo i Massimo są źli do szpiku kości i raczej nic im już nie pomoże, ale odbiorcy docelowi często zachwycali się początkowymi tomami, choć narzekali na to, że w kolejnych autorki zrobiły z ich pięknych bandziorów "jakiegoś potwora". I to jest właśnie ten horyzont.
Który dla większości Europejczyków leży w samym byciu Reinim Heydrichem.

Osobną kwestią jest to, czym tak naprawdę jest "nawracanie złoli" - bo come on, to była wojna, tam nie było miejsca dla dobrych ludzi. Nazizm zakodował się w zbiorowej świadomości jako synonim najgorszego zła i bardzo dobrze, ale cywile z Drezna czy z Hiroszimy i Nagasaki też nie popełnili zbiorowego samobójstwa. "Tym dobrym" to on by się mógł stać, gdyby wykorzystywał swoje dojścia do masowego ratowania Żydów, a nie tak po prostu przeszedł na stronę aliantów (co, nawet gdyby faktycznie pomógł przyczynić się do upadku Rzeszy, wciąż pozostawiałoby bardzo szeroki margines na zgoła niealtruistyczne motywacje polityczno-materialne).


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Pan z ćwierćwieczem



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1951
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:53, 21 Kwi 2020    Temat postu:

Fabuły z nawracaniem złolców są dopuszczalne, tylko do takiego nawrócenia potrzebny jest namysł etyczny wprost proporcjonalny do nikczemnych czynów złolca. To jest, że tak powiem, warunek sine qua non. Inaczej taka historia zwykle kończy się - świadomym bądź nie - bagatelizowaniem podłości.
Kylo Ren zabił własnego ojca i był wysoko postawionym funkcjonariuszem krwawego reżymu? Oj tam, oj tam, przecież na niego krzyczała mama!
Severus Snape obrzydliwie znęcał się nad powierzonymi mu uczniami? Trudno, przecież był nieszczęśliwie zakochany!
Ofiarowanie złolcowi odkupienia za półdarmo równa się podobnie lekkim potraktowaniem przewin. Pół biedy, gdy chodzi tylko o nieszczęsnego, ale fikcyjnego Longbottoma - szczególnie robi się niezręcznie, gdy mówimy o prawdziwych ludziach i ich krzywdach.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kinga
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 17 Kwi 2020
Posty: 217
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:51, 22 Kwi 2020    Temat postu:

Cytat:
Kwestie etyczną można podsumować krótko: "nawracanie miłością" to bzdura, i to o tyle szkodliwa, że ludzie nadal w nią wierzą. Tymczasem to tak nie działa - po ślubie on się nie zmieni, ot i wszystko.

Tak, to samo w sobie byłoby już wystarczającym powodem.
Wiem, że nie jesteś analizatorką - Wypłosz też nie -więc to komentarz ogólny, nie do Was... Ale może warto byłoby konkretnie zaznaczać w analizach, co z danym wątkiem jest nie w porządku? Skoro ja nie rozumialam, mógłby nie pojąc ktoś jeszcze np ze stałych czytelników.

Cytat:
Szerszą kwestią jest natomiast prawdopodobieństwo psychologiczne takich zabiegów, oraz ich, nazwijmy to, poprawność konstrukcyjna. W większości tekstów tego typu trudno jest uwierzyć zarówno w to, kto się nawraca (często jest to osoba, która w przeszłości popełniała szereg różnych zbrodni, z morderstwami na czele, i to bez większej refleksji), jak i to, kto nawraca (typowa everygirl, z którą przeciętna czytelniczka ma się utożsamiać) - po prostu mało prawdopodobne jest, żeby taka typowa everygirl była w stanie wywrzeć większy wpływ na wyżej postawionego, przeważnie dużo starszego człowieka z wyrobionym już poglądem na swoje zajęcie i prawdopodobnie mocno oraz przynajmniej do pewnego stopnia świadomie uodpornionym i uniewrażliwionym na cierpienie bliźniego.

To "nawrocenie" jest tutaj przedstawione skrajnie niewiarygodnie. Nie ma żadnych scen, w których bohaterka z jakimś prawdopodobieństwem przekonuje naziola, że Żydzi to też ludzie itp.
A może nawet nie ma typowego nawrócenia? Ten naziol od początku zdaje się cieszyć, że Rzesza upadnie, więc nie będzie wykonywał rozkazów. Tak jakby jego kompas moralny zawsze był właściwy, tylko okoliczności niesprzyjające.

Cytat:
Jest też coś takiego, jak moralny horyzont zdarzeń ("moral event horizon") - punkt, w którym odbiorca uznaje postać za kompletnie złą i nie jest w stanie dłużej jej kibicować, czego nie zmieni żadna forma odkupienia. Oczywiście jest to punkt bardzo płynny i może się różnić w zależności od konkretnego odbiorcy oraz danej kultury, ale mimo wszystko większości ludzi w miarę świadomie konsumujących globalną masową kulturę będzie dość łatwo wskazać taki punkt. Nie wiem czy czytałaś recenzje takich cykli jak "Klątwa przeznaczenia" czy "365 dni" - dla świadomego odbiorcy od samego początku jasne było, że Severo i Massimo są źli do szpiku kości i raczej nic im już nie pomoże, ale odbiorcy docelowi często zachwycali się początkowymi tomami, choć narzekali na to, że w kolejnych autorki zrobiły z ich pięknych bandziorów "jakiegoś potwora". I to jest właśnie ten horyzont.
Który dla większości Europejczyków leży w samym byciu Reinim Heydrichem.

Ten naziol jest tak strasznie źle przedstawiony, że ani sympatyzować z nim się nie da, ani nawet mnie nie mierzi. Jest za abstrakcyjny.
Co do oryginalnego Heydricha, nie za bardzo wyobrażam sobie fabułę, w której mogłabym go polubić.
Czytałam analizę "365 dni". Massimo byl skreślony już po scenie gwałtu, więc dobry przykład.

Cytat:
Osobną kwestią jest to, czym tak naprawdę jest "nawracanie złoli" - bo come on, to była wojna, tam nie było miejsca dla dobrych ludzi. Nazizm zakodował się w zbiorowej świadomości jako synonim najgorszego zła i bardzo dobrze, ale cywile z Drezna czy z Hiroszimy i Nagasaki też nie popełnili zbiorowego samobójstwa. "Tym dobrym" to on by się mógł stać, gdyby wykorzystywał swoje dojścia do masowego ratowania Żydów, a nie tak po prostu przeszedł na stronę aliantów (co, nawet gdyby faktycznie pomógł przyczynić się do upadku Rzeszy, wciąż pozostawiałoby bardzo szeroki margines na zgoła niealtruistyczne motywacje polityczno-materialne)

A pod tym kątem nigdy nie myślałam, bo widziałam tę wojnę raczej czarno-biało (oceniając po tym, kto zaczął, w imię jakich pomysłów i co podczas wojny robił).

Cytat:
Ofiarowanie złolcowi odkupienia za półdarmo równa się podobnie lekkim potraktowaniem przewin. Pół biedy, gdy chodzi tylko o nieszczęsnego, ale fikcyjnego Longbottoma - szczególnie robi się niezręcznie, gdy mówimy o prawdziwych ludziach i ich krzywdach.

Też prawda. Tam naziol dostał odkupienie, bo go Himmler przekopał.
[/quote]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kinga dnia Śro 11:54, 22 Kwi 2020, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Realista Magiczny



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1680
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Śro 21:27, 22 Kwi 2020    Temat postu:

Zasadniczy problem z takim rozwiązaniem fabularnym jest taki, że trzeba to zrobić z naprawdę dobrym wyczuciem wiarygodności. Tymczasem często autorzy idą na łatwiznę i po prostu wszystko spłycają. Zauważyłem kiedyś, że jeśli autor ma problem ze zbudowaniem postaci, to w kreacji postaci negatywnej widać to lepiej niż w pozytywnej.

Jak zrobić z negatywnej postaci, która sporo narobiła zła, kogoś na sam koniec pozytywnego? Najlepiej chyba w trochę podobny sposób jak to zrobiono z bohaterem "Misji", który przeżywa duchową i moralną przemianę. Tymczasem pójście na łatwiznę generalnie polega na spłyceniu tematu zła i albo się je przedstawia jako "powiedzmy że zło, ale w sumie tylko z nazwy" albo pomija się te najgorsze elementy, które trudno wyjaśnić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Broz-Tito
Tygrys-w-razie-czego



Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 3818
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nieśmiesznego korpoversum

PostWysłany: Czw 16:34, 23 Kwi 2020    Temat postu:

Nic tak dobrze nie wybiela czarnego charakteru jak miłość, co wcześniej zostało zresztą wspomniane.

Jednak jeśli autor ma problem ze zbudowaniem postaci, to widać to w każdej postaci. Może w negatywnej bardziej, bo często są po prostu karykaturalne do granic możliwości, coś jak złole z filmów o Bondzie i pochodnych. Stąd też motyw odkupienia i moralnej przemiany u takiego bohatera wypada niewiarygodnie, bo ciężko nam dopingować czy współczuć postaciom, które są zbudowane na skrajnościach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kinga
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 17 Kwi 2020
Posty: 217
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:02, 23 Kwi 2020    Temat postu:

A jak to zrobili z bohaterem "Misji"?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin