Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chłopak z ambicjami i Jej Wysokość Nieskończoność

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Serce VampCore



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1825
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:25, 14 Wrz 2013    Temat postu: Chłopak z ambicjami i Jej Wysokość Nieskończoność

Znalezione przez pseudoocenialnię linkowaną przez Leleth na szałcie. Very Happy
Cytat:
Stała przy oknie. Jest to ostatni dzień wakacji.

Pierwsze dwa zdania opka, a czasoprzestrzeń już się zagina.
Heroina mści się na sąsiedzie, niszcząć jego piłkę i rzucając nią w okno.
Mści się za zamknięcie w męskiej toalecie, gwoli ścisłości.
Cytat:
Jesteś zerem, Whette, ja jestem nieskończonością, a ty zerem

No dalej mała, pokaż mu, gdzie jego miejsce!
W drugim rozdziale bohaterka ucieka z domu.
Cytat:
Potem chwyciła dwie walizki w jedną rękę i złapała się prześcieradeł. Zsunęła się bezpiecznie na dół.

Podziwiam jej sprawność fizyczną, naprawdę. To drugie piętra było. Lina z prześcieradeł, szczyt desperacji.
Cytat:
W pewnym momencie coś ją uderzyło w czoło i straciła przytomność.
Niespodziewany fejspalm.

Tymczasem w domu przyszłego tró loffa:
Cytat:
Nie znosił tej dziewczyny, ale...Coś w niej mu się podobało. Była taka silna, mocna i jednocześnie słaba i uległa.
To ma sęs.
Cytat:
Przemył twarz i spojrzał w lustro. Ujrzał idiotę, debila, kretyna...
Nie ma to jak samokrytyka. Very Happy
Ucieczka panny Belli zakończyła się pobytem u siostry. Czyżby to ona ją znokautowała?
Cytat:
Bella siedziała dalej u siostry. Zacięcie negocjowały, czy Colin jest idiotą, czy też nie. W końcu Bella nie wytrzymała i wyszła.

Tyle akcji, tyle emocji, jazda bez trzymanki. Very Happy

Tego nie sposób skomentować:
Cytat:
Bella szła w parku. Patrzył się na nią jakiś dziwny koleś. Wyglądał na przestępcę, ale Bella go ignorowała. Ignorowała do czasu...
- Te, lala, pójdziesz ze mną ten tego? - powiedział.
- Spadaj - odparła Bella.
- Nie bądź sztywna, zabawimy się! - gadał dalej. W tym momencie zjawił się Colin.
- Odwal się od niej, jasne?! - wykrzyczał wściekły Colin.
- Bo co mi zrobisz? - powiedział ignorującym tonem dziwny koleś. Na to Colin go popchnął. Dość mocno. Bella nie zdawała sobie sprawy, jaki jest silny.
- Powiedziała nie - powiedział Colin i...złapał Bellę za rękę.
- Jeszcze zobaczysz! - wykrzyczał tamten facet, ale Colin już go nie słuchał. Zaprowadził Bellę do lasu. Był półmrok, mgła i zaczął padać deszcz. Gdy oddalili się daleko od parku i głęboko w las, Colin puścił jej rękę.
- Bella...muszę ci coś powiedzieć. - zaczął nieśmiało Colin.
- Ale co? - Bella była zdziwiona.
- Ja...chcę być mordercą. - powiedział. Bella odsunęła się.
- Ale nic ci nie zrobię bo... - próbował ratować sytuację, ale Bella mu przerwała.
- Lepiej nie kończ. Dzwonię do Patricii.
- Nie, daj mi szansę. Ja... - próbował tę sytuację ratować, ale mu to coś nie wyszło. Więc zdobył się na odwagę i...pocałował Bellę. I całowali się tak w lesie sami, we mgle, w strugach deszczu, w półmroku...

Tyle dużo lolcontentu, a to dopiero rozdział trzeci z dziewiętnastu!
E: Zapomniałam o [link widoczny dla zalogowanych].


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Karol dnia Sob 22:32, 14 Wrz 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2164
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 3:40, 15 Wrz 2013    Temat postu:

Oooch, opko z gatunku tych, które najbardziej lubię! Zabijają mnie nie tyle ortografia i składnia, ile sam przebieg wydarzeń, związki przyczynowo skutkowe (jak, gdzie?) i amnezja narratora. Cały, calusieńki tekst nadawałby się na jeden wielki cytat.

Cytat:
Na to Colin zerwał się z miejsca i wyszedł wściekły z kawiarni. Nie patrzył, gdzie idzie. Szedł tylko przed siebie. Naprzeciwko, na małej ławeczce siedziała Bella. Colin był tak rozwścieczony, że nie obejrzał się na jezdni i...przejechał go samochód.

Pauza na zaczerpnięcie oddechu i równie dramatyczny ciąg dalszy:

Cytat:
Na to Bella krzyknęła, szybko wstała z ławki i pobiegła do Colina. Samochód już odjechał, nawet się nie zatrzymując. Bella zadzwoniła po pogotowie.
- Halo? Mówi Isabella Henderson. Przy Summer Cliff Street, przed kawiarenką Studencką przejechało mojego chłopaka! Proszę, szybko! - wykrzykiwała panicznie zmartwiona Bella.

Emocja, którą czujesz, gdy twojego trÓloffa rozjedzie samochód? Zmartwienie.
Panika zaś objawia się płynnym recytowaniem informacji, o które dyspozytor nawet nie zdążył zapytać.

Cytat:
Przyklękła przy nim [tym rozjechanym] i zaczęła płakać. Strasznie się o niego martwiła. Jednak nagle otarła łzy i wstała, bowiem z naprzeciwka szedł Łysy. Był całkowicie zadowolony z tego obrotu spraw, albowiem Colin od pewnego czasu nieraz grał mu na nerwach.

Idący z naprzeciwka Łysy? +10 do opanowania.
Jeszcze na początku tego rozdzialiku, dosłownie kilka akapitów temu, Łysy i Colin sprawiali wrażenie dobrych kumpli. Skąd więc ten przypływ ponurej satysfakcji, że kolega uległ rozjechaniu? Ano stąd:
Cytat:
Łysy zaś był tak zły na Colina...w końcu dziewczyna, którą on sam kocha oddałaby za takiego idiotę wszystko, a on za jej plecami nazywa ją dziewuchą. Gdyby był Bellą pozwoliłby Colinowi tu umrzeć, bo miał go szczerze dość. A tym czasem jego najgorszy wróg, a za razem najlepszy przyjaciel odjeżdżał karetką.

Od takich przyjaciół jak Łysy zachowaj nas, Panie...

Bonus:
Cytat:
Rodzice Belli tracili zmysły. Martwili się o nią bardzo. Chcieli jej w prawdzie dać szlaban, ale nie wiedzieli, że ona ucieknie. Nie pojawiła się już drugi dzień, to było niepokojące. Zwłaszcza, że za oknem szalała burza.
- Christian, a co jeśli Bella nie wróci? - zapytała zmartwiona mama Belli.
- Kelly, nie martw się, Bella wróci. Jak się nie pojawi do rana, to zadzwonimy na policję. - odpowiedział tata Belli, którego wyraźnie nie obchodził los córki. Jest w końcu prawie pełnoletnia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11660
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 3:48, 15 Wrz 2013    Temat postu:

Jeżu, z moim tatą jest coś nie tak, obchodzę go, chociaż jestem pełnoletnia Confused .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Broz-Tito
Tygrys-w-razie-czego



Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 3597
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Urwała się z sonetu Franceta Prešerna

PostWysłany: Nie 12:25, 15 Wrz 2013    Temat postu:

Taaa, z moim też jest coś ewidentnie nie tak. Tu miał być również jakiś konstruktywny komentarz, ale stwierdziłam, że nie dam rady, gdy dotarłam do:
Cytat:
- Ja...chcę być mordercą. - powiedział

Także powiem tylko: WUT?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:33, 15 Wrz 2013    Temat postu:

Cytat:
- Te, lala, pójdziesz ze mną ten tego? - powiedział.

Very Happy

To opeńko jest cudowne. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Serce VampCore



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1825
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:46, 15 Wrz 2013    Temat postu:

le-vo napisał:

To opeńko jest cudowne. Very Happy

Bo to autorka tego opka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Propozycje i zgłoszenia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin