Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nauczycielem być

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Pośmiejmy się!
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 17:10, 23 Mar 2011    Temat postu: Nauczycielem być

Siedzę Ci ja dzisiaj w nauczycielskim, pełnym ludzi... no dobra, nie histeryzujmy - nauczycieli. I nagle otwierają się drzwi, zagląda jeden z moich uczniów, rozpromienia się i woła do mnie:
- Pani B., już wiem! Fotosynteza!

Szanowne grono turlało się z rozbawienia, ale mnie było jeszcze weselej Twisted Evil Był to bowiem wynik wcześniejszej rozmowy, w której zadałam delikwentowi pytanie, w jaki sposób węgiel z CO2 trafia do organizmów żywych. Myślał, myślał, w końcu wydusił, że to było to takie, co to rośliny zasysają (!) dwutlenek, a wyrzucają tlen, ale chwilowo nie pamięta, jak się to coś nazywało No i sobie po 15 minutach przypomniał...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 17:37, 23 Mar 2011    Temat postu:

Sytuacja raczej sympatyczna Smile

Lubisz ten zawód?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 17:52, 23 Mar 2011    Temat postu:

spokokolarz napisał:

Lubisz ten zawód?

Uwielbiam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rekin dziewicojad
Saint Peter S. Rock



Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 2327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z prostej przyczyny

PostWysłany: Śro 17:57, 23 Mar 2011    Temat postu:

Very Happy
A masz jeszcze jakieś smaczki w zanadrzu? Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:59, 23 Mar 2011    Temat postu:

Urocze Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10688
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 18:06, 23 Mar 2011    Temat postu:

Ha, ha, dobre! Moi ostatnio jakoś nic ciekawego nie wymyślili. Nuuda! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 19:48, 23 Mar 2011    Temat postu:

Mam takiego uroczego Chińczyka, który i po polsku, i po angielsku mówi średnio. W związku z tym nasze dialogi na GG są barwne, bo pyta na przykład tak:

Cytat:
Proszę Pani, nasza laba nie tylko musi być związane z dormant seed prawda?


Przy czym zawsze mi się przypomina legendarny wykładowca na zoologii,Węgier z pochodzenia, który posługiwał się ponoć taką właśnie polszczyzną i mówił na przykład "Ten dżdżownic tak lata pod ziemią".

A ostatnio tłumaczę na lekcji krzyżówki dwugenowe i po wyjaśnieniu mówię:
"Mam wrażenie, że dla niektórych to nadal chińszczyzna?"
Na co Han z pełnym przekonaniem:
"Ależ nie!"


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 19:19, 04 Paź 2011    Temat postu:

Mamy w naszej szkole zwyczaj nadawania klasom nazw zamiast numerków. Pochlebiam sobie, że moja klasa jest najtrafniej nazwaną w dwudziestoletniej już historii szkoły.
Codziennie rano otwieram sobie dzienniczek, a tam napisane:

Panel wychowawcy: NIE OGARNIAM.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10688
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 19:26, 04 Paź 2011    Temat postu:

Borskie!
W naszej są numerki i literki, czyli można rzec wszystko w normie, poza oznaczeniami w szkole zawodowej. E - to hydraulicy (tfu, monterzy instalacji sanitarnych), a H to elektrycy. W sumie, jakaś logika w tym jest, nie? Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Wto 21:14, 04 Paź 2011    Temat postu:

to ja pamiętam mistrzunia z korepetycji. Douczałam dzieciaka z ogólniaka, z klasy sportowej (ekhem). Ogólnie chłopak tępy jak pilniczki Joli Rutowicz a nauczenie go czegokolwiek było absolutną mordęgą, ale koniec końców wyciągnęłam go z zagrożenia na tróję. Jednak jedną czytankę załatwił tak, że zleciałam z krzesła.

Krótki tekst po angielsku, poziom coś koło A2, tytuł "Dolfin Saves Teenager". Każę mu przeczytać, przeczytał. Pytam czy może streścić - nie. No to czego nie wie - tego i tego i tego i tego. Pomogłam w zrozumieniu, jeszcze raz ma przeczytać, znowu nie rozumie, znowu tłumaczymy słówka, kilka razy ten sam system. W końcu załamana chwytam się ostatniej deski ratunku:
- No popatrz na tytuł, co jest napisane?
- Aaaa... eeee... yyyy....
- No tu jest dolphin czyli delfin, nie?
- aaaa...yyy...
- Teenager rozumiesz?
dłuższa chwila konsternacji, słychać jak zakurzone trybiki skrzypią w jego łepetynie, wtem chłopak się rozpromienił i wypala:
- Aaa! Delfin go pierdolnął!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 21:39, 04 Paź 2011    Temat postu:

mangusta napisał:

- Aaa! Delfin go pierdolnął!


Aaaarrrrggh...
That's epic, jak mawiają moje dzieci.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10688
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 21:59, 04 Paź 2011    Temat postu:

mangusta napisał:
Aaa! Delfin go pierdolnął!

Ot powiedział, co wiedział.
BTW przypomniało mi się tu pewne wybitne dziewczę, wprawdzie nie z klasy sportowej, ale sportsmenka zwana przez wszystkich Suzi, stworzenie puste jak bęben Rolling Stonesów.
Pytam ja ją dziewczątko z tekstu. Czyta (powiedzmy), męczy się okrutnie. Doszła do liczebnika 30 i zamyśliła.
Poczekałam chwilę, bo widać było ten intensywny wysiłek umysłowy.
- No, Suzi, jak jest 'trzydzieści'?
- Nie pamiętam, bo mi się to, sorko, z rosyjskim myli.
- Więc jak jest 'trzydzieści' po rosyjsku? (Pomyślałam, że skoro się faktycznie myli, to może jak sobie powie po rosyjsku to ją olśni)
-Yyyy...yyy.yyy NIE WIEM.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Wto 22:13, 04 Paź 2011    Temat postu:

To jeszcze z takich rzeczy, na moich praktykach w liceum sprawdzałam własnoręcznie ułożone testy. W jednym pytaniu otwartym trzeba było napisać krótkie sprawozdanie z wyprawy na Giewont. Jedna dość pustawa, ale dobra z angielskiego dziewczyna napisała poprawne gramatycznie opowiadanko, jak poszła na Giewont do marketu z psiapsółami i nakupowała sobie ciuchów a później zrobiła sobie fryzurę i tipsy. Centralnie płakałam ze śmiechu, ale że wypełniła wszystkie punkty to dostała za to prawie 100%.

Kiedyś na korkach miałam za to niesamowicie inteligentnego i szarmanckiego dziesięciolatka, który nie wiedząc jak jest "siedzieć" po angielsku krzyknął "Klappenduppen!".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10688
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 22:19, 04 Paź 2011    Temat postu:

Miałam kiedyś na korkach, w drodze jakiegoś wyjątku, chłopczynę z 4 klasy podstawówki. Jak nie lubię pracy z takimi dzieciątkami, to z tym szło mi bardzo dobrze, ale ja nie o tym chciałam, ale o komplemencie jaki mi dziecię powiedziało, na ostatniej lekcji. Dziecię rzekło co następuje:
"Bo pani to taka mądra jest, jak Jedi". Ómarłam. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:20, 04 Paź 2011    Temat postu:

To się nazywa komplement! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Śro 10:13, 05 Paź 2011    Temat postu:

Mon, co chcesz, laska się naoglądała Szpilek na Giewoncie, to i tipsiory mogą być ;p

Aż mam ochotę przytoczyć swoją legendarną uczennicę, pisałam o niej wieki temu na blogasku, ale co tam. Uczyłam ją historii i polskiego, gimnazjalistka, jak się ostatecznie okazało - całkiem niegłupia, ale kosmicznie zaniedbana intelektualnie.
Przerabiałyśmy bodajże odzyskanie niepodległości i wojnę polsko-bolszewicką, Piłsudski przewijał się co zdanie. Po tygodniu zaawansowanego rycia powtórka z całości, bo zbliżał się sprawdzian. Otworzyłam podręcznik młodej, na stronie wielkie zdjęcie Piłsudskiego. Młoda patrzy z zaciekawieniem.
- O, Hitler.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Śro 20:44, 05 Paź 2011    Temat postu:

Nin, borskie Very Happy
Aż mi się odległe czasy gimnazjum przypomniały, kiedy to podczas spytki z historii nasz ulubiony psor spytał mojego kolegę o reformację. Na co kolega zamyślił się wielce, po czym przepełniony dumą odpowiedział: "Reformacja to była taka bitwa między Warszawą a Poznaniem." Dodam tylko, że kolega miał ksywę Mózg, jego najlepszego kumpla zwaliśmy Pinky.

EDIT: nadmiar liter w wyrazie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Magrat dnia Śro 20:45, 05 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 20:22, 16 Paź 2011    Temat postu:

Sprawdzam klasówki z ewolucjonizmu właśnie.
"Homo habilis jest bliskim przyjacielem Homo sapiens"...
Tia, pewnie razem na piwo chodzą Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10688
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Sob 23:39, 22 Paź 2011    Temat postu:

Parę dobrych lat w zawodzie pracuję, miałam więc do czynienia z różnym, także bardzo nieciekawymi ludźmi, ale takiego pustocia, jak cytowana tu pani jakoś nie spotkałam. Powiedzcie mi, że takich nauczycieli nie ma, że to prowokacja. [link widoczny dla zalogowanych]

E: doprecyzowanie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Sob 23:57, 22 Paź 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:48, 22 Paź 2011    Temat postu:

Hm, to dość ostro zajeżdża moją nauczycielką angielskiego z gimnazjum. Co prawda chyba nikt nie urządzał żadnych internetowych wyborów, ale też wszyscy faceci na nią lecieli, a ona za nic sobie miała upomnienia dyrektorki... Tak więc obawiam się, że jednak istnieją.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1417
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:37, 23 Paź 2011    Temat postu:

Cytat:
A może dyrektora i inne nauczycieli są po prostu zazdrosne, one są już po czterdziestce, a ja mam 28 lat i co tu kryć, świetne ciało.

Standardowy argument "bo one mi zazdroszczą"- jest.

Miałam w życiu tylko jedną tego typu nauczycielkę. Co prawda ubierała się ładnie i stosownie do sytuacji, ale poprawianie makijażu, piłowanie pazurów czy po prostu wychodzenie na większość lekcji z klasy nie było tym, czego po niej oczekiwaliśmy (my, uczniowie).
Nie martw się, Tinwerino, ten gatunek prawdopodobnie jest na wymarciu. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hagath
Słodki Bieberek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1237
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:01, 23 Paź 2011    Temat postu:

Moja ostatnia anglistka, swoją drogą parę lat temu kandydatka na Miss Polonię, opanowała do perfekcji podkreślanie nienagannej figury bez wulgarności. Patrzy się na nią jak na dzieło sztuki, nie stojak na cycki. No ale do tego trzeba mieć klasę, a żadne studia jej nie nauczą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 17:04, 23 Paź 2011    Temat postu:

Cytat:
A może dyrektora i inne nauczycieli są po prostu zazdrosne, one są już po czterdziestce, a ja mam 28 lat i co tu kryć, świetne ciało.


Pani widać nie rozumie, że właśnie to ciało ma kryć Smile No, chyba że, bidula, ma to jako jedyny atut...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10688
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Nie 17:12, 23 Paź 2011    Temat postu:

Cytat:
Od zawsze noszę miniówki i dekolty. To część mojej tożsamości. Uwielbiam wysokie obcasy i tipsy. Po prostu jestem sobą.

Rozwaliło mnie to. Obawiam się, że masz Berku rację, co do atutów tej pani.
@Hagath - "stojak na cycki" mnie urzekł. Pozwolisz, że będę rozpowszechniać? Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hagath
Słodki Bieberek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1237
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:34, 23 Paź 2011    Temat postu:

Pozwolę Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:50, 23 Paź 2011    Temat postu:

Skoro mamy nauczycielki na składzie to rzucę może pytanie.
W podstawówce klasie miałam nauczycielkę z wyraźną grzybicą paznokci- taką, że większość z nich praktycznie nie istniała, zeżarta do żywego mięsa. Jedna z matek zażądała, żeby zakładała rękawiczki- wiadomo człowiek bierze zeszyty, opiera się na biurku, kontakt zwłaszcza z dziećmi jest trudny do uniknięcia. Ja sama unikałam kontaktu jak mogłam. Chryja była nieziemska, w końcu pani zacietrzewiła się i odeszła. Powinna była nosić te rękawiczki czy za dużo od niej wymagano.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 20:43, 23 Paź 2011    Temat postu:

Moim skromnym powinna. Przy czym sama przyzwoitość powinna jej to nakazać. Chociaż zapewne lepiej byłoby nie tyle żądać, co przedstawić prośbę, to znaczy z początku, ale gdyby konsekwentnie odmawiała, z pewnością należałoby się posunąć i do żądań.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Berek dnia Nie 20:44, 23 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:49, 23 Paź 2011    Temat postu:

Powinna leczyć grzybicę. I IMO tak, na czas leczenia powinna nosić rękawiczki, żeby nie zarazić uczniów.

W gimnazjum mieliśmy nauczycielkę, zawsze w pastelach, obcisłe ciuszki, głęboki dekolt, proca ze stringów na wierzchu.

Strasznie mnie fascynowało, że nie razi jej, że napaleni gimnazjaliści komentują jej tyłek na korytarzu...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10688
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Nie 21:04, 23 Paź 2011    Temat postu:

Zgadzam się z Berek. Sama powinna, wiedząc na jaką przypadłość cierpi, zabezpieczyć uczniów przed zarażeniem. Żądania nie pochwalam, najpierw wypadałoby grzecznie poprosić.
Z "ciekawszych" przypadków pamiętam jeno matematyczkę, z którą pracowałam. Rasowa dzidzia-piernik. Dobrze ponad 4 dychy na karku, zsolaryzowana, kruczoczarne włosy i sparklące jak sam Edzio C. ciuchy, jakich nie nosiły nawet nasze uczennice. Wdzięków, na szczęście, nie eksponowała.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Nie 21:05, 23 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
katrei
Parchaty dywan z Peru



Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 1457
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:08, 02 Lis 2011    Temat postu:

Na lekcji niemieckiego rozpoczęła się dyskusja o tym, jaki to język niemiecki jest beznadziejny i jak wszyscy go nienawidzą. Wtem kolega mówi: ,,Język niemiecki może być piękny, jeżeli uczy go piękny nauczyciel".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 11:30, 05 Lis 2011    Temat postu:

Przypomniała mi się lekcja o rozmnażaniu, dla małej grupy biologii rozszerzonej. Przydzielałam tematy prezentacji i do obrobienia była m.in. gametogeneza męska i żeńska. Do żeńskiej zgłosiły się dwie babki. Do męskiej - cisza. W grupie tylko jeden facet, nazwijmy go Karol, mózg na miarę nobla, ale mocno aspołeczny.

Ja [delikatnie]: - Karol...? Może ty?
Karol: - No mogę... Ale nie wiem, mam to sam robić?
[ryk śmiechu]
Ja: - Dziewczyny, Karol nie chce tego robić sam...
[ryk śmiechu]
Kasia: - To ja mogę to z nim zrobić...
[ryk śmiechu]
Ja [próbując zachować powagę]: - Karol, zgadzasz się zrobić to z Kasią?
[ryk śmiechu]
Karol[dusząc się ze śmiechu]: - Nie wiem... Mnie głupio to robić z dziewczyną...

To był koniec. Dalej nie dało rady.
Na przerwie przyszedł kolega chemik, który miał lekcje w sąsiedniej klasie i dopytywał się, o czym to ja uczę, że moi uczniowie tak szaleją z radości.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Berek dnia Sob 11:31, 05 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Pośmiejmy się! Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin