Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Yuri on Ice
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bastet
Super Ninja



Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:02, 14 Lis 2016    Temat postu:

Magrat napisał:
Wzięłam się za oglądanie świeżynki Yuri on Ice i po pierwszych trzech odcinkach jestem więcej niż zadowolona. Z wielką nadzieją podeszłam do tej serii bo jazda figurowa na lodzie to jedna z moich ulubionych dyscyplin sportowych, poza tym naprawdę chciałam się przekonać jak animatorzy udźwigną sekwencje tańca. No i udźwignęli Very Happy Naprawdę, za każdym razem kiedy postać wchodzi na lód mamy zaprezentowany pokaz naprawdę niezłej animacji, o muzyce już nie wspominając (piosenka otwierająca <3).


O matko, jestem fanką Very Happy
Nigdy nie interesowałam się łyżwiarstwem figurowym, dopóki nie zobaczyłam Yuzuru Hanju na lodzie Embarassed On jest zbyt wspaniały.
W każdym razie obejrzałam jeden odcinek "Yuri on Ice" i zostałam kupiona ze szczętem.

Po pierwsze - animacja. Jestem pod wrażeniem, jak animatorom udało się oddać ciało człowieka w tańcu. Opening to mistrzostwo świata, ale tak naprawdę wszystkie sceny tańca są zrobione bardzo dobrze. Wiem, że przy tworzeniu anime pracuje również choreograf, więc jest na co popatrzeć.

Po drugie - bohaterowie. Choć mam wątpliwości co do pozostałych łyżwiarzy, to chemia między Victorem-Yurim-Yurim jest zabójcza Very Happy Właściwie zmagania japońskiego Yuriego z konkurentami nie bardzo mnie interesują. Całą uwagę przyciąga jego relacja z rosyjskim Yurim i Victorem. Jest zabawna, jest wciągająca, jest wzruszająca i pełna emocji.

Oczywiście moim ulubieńcem został Russian Yankee aka Russian Fairy aka Yuri Plisetsky. Jest cudowną mieszanką arogancji, obsesji, zadufania i dzikich wrzasków z rozczulającym liryzmem, wdziękiem, nieziemskim pięknem i zagubieniem. Uwielbiam tego typa. Mam nadzieję, że w kolejnych odcinkach będzie go więcej.
Victora z resztą też uwielbiam.

Po trzecie - fabuła. Wprawdzie mocno opiera się na starym, sprawdzonym schemacie "od zera do bohatera", ale jest tu wiele niuansów, które sprawiają, że historia jest mniej sztampowa. Poza tym bohaterowie drugoplanowi mają coś do roboty, a nie funkcjonują tylko jako tło.

Magrat napisał:
Oczywiście skoro anime jest o grupce facetów tańczących na lodzie to musicie spodziewać się masy fanserwisu (Victor <3 ) ale anime jakby nie chciało się tylko na tym zatrzymać. I fanki to znakomicie wyczuwają bo jak grzyby po deszczu zaczęły się pojawiać artykuły wyszukujące wskazówki mające udowodnić, iż para głównych bohaterów z każdym odcinkiem będzie coraz bardziej podążać w górę Brokeback Mountain i, że na samym fanserwisie bynajmniej się nie skończy. Osobiście trudno jest mi wyobrazić sobie anime, które aż tak wychodziłoby poza ramy własnej subżanry, ale poczekamy zobaczymy Wink


Szczerze mówiąc, to mam coraz większe wątpliwości, czy to jest fanservice Very Happy Tych podtekstów jest za dużo, a i cała fabuła - jak dotąd - obraca się wokół wydobywania energii seksualnej z zahukanego, nijakiego Yuriego. Victor jest natomiast chodzącym seksem, więc...
Może się zrobi z tego regularne yaoi xDD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SHIROGACE KAMUI
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 61
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:22, 14 Lis 2016    Temat postu:

Lenn napisał:
Kto jest tym husbando?

O matko, wybacz za opóźnienie, nie zauważyłam, że pojawiła się odpowiedź w tym wątku. Gilgamesh. Nie wiem, jak twórcy to robią, że za każdym razem wychodzi im inna postać, ale ten z Zero zdecydowanie rządzi.
Bastet napisał:
Wprawdzie mocno opiera się na starym, sprawdzonym schemacie "od zera do bohatera"

Rzeczywiście, ale na plus jest to, iż Yuri jako zero wciąż jest jednym z lepszych łyżwiarzy. Nie mówiąc już o tym, że cieniował na zawodach głównie ze względu na stres. To o wiele lepsza wymówka od tych, jakie zwykle podaje się w sportówkach.
O, mnie, szczerze powiedziawszy, też wcale by nie zdziwiło, gdyby to anime okazało się pełnoprawnym jaojcem. Robią większość podtekstów z takim wdziękiem, że skręcenie w tę stronę nie zrobiłoby IMO większej różnicy fabule.

Edit: zepsute formatowanie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SHIROGACE KAMUI dnia Pon 14:35, 14 Lis 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bastet
Super Ninja



Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:30, 14 Lis 2016    Temat postu:

SHIROGACE KAMUI napisał:
ale na plus jest to, iż Yuri jako zero wciąż jest jednym z lepszych łyżwiarzy. Nie mówiąc już o tym, że cieniował na zawodach głównie ze względu na stres. To o wiele lepsza wymówka od tych, jakie zwykle podaje się w sportówkach

Właśnie, o tym mówię. Yuri Katsuki jest dupą wołową i pierdołą saksońską, co sprawia, że zawala wszystkie konkursy. Jest jednocześnie pracowitym, doświadczonym i utalentowanym łyżwiarzem, dzięki czemu Victor nie trenuje świeżaka, który ledwo stanął na łyżwach, a już bije rekordy świata - co jest na porządku dziennym w większości sportowych anime. Cały trening polega na budowaniu pewności siebie Yuriego i, no cóż, odkrywaniu jego seksualności.
Podoba mi się też ta cała rywalizacja między Kociakiem a Świnką xD Rosyjski Yuri walczy o swój debiutancki, seniorski sezon. Jest zawzięty, nad wiek dojrzały, ambitny i genialny. W przeciwieństwie do skromnego, zahukanego Yuriego japońskiego. I tak jak Yuri (trochę późno) dojrzewa, tak Yuri Plisetsky uczy się pokory i ciężkiej pracy. Co nie ma większego wpływu na jego temperament, dzięki czemu jest moją ukochaną postacią xD

SHIROGACE KAMUI napisał:
obią większość podtekstów z takim wdziękiem, że skręcenie w tę stronę nie zrobiłoby IMO większej różnicy fabule.

Moim zdaniem to już skręciło Very Happy Fakt, jest to neutralizowane humorem, ale generalnie cały rozwój, jaki przechodzi Yuri Katsuki, opiera się nie tylko na victorowym coachowaniu, ale (może przede wszystkim) na trudnej do zdefiniowania fascynacji Victorem. I to jest taaakieee awsomeee <fangirlizm>.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pon 22:25, 14 Lis 2016    Temat postu:

Po ostatnim odcinku to Yuuri i Victor mogliby wziąć ślub i adoptować tuzin afrykańskich sierot i nikogo by to nie zdziwiło Very Happy
Ale tak na serio, biorąc pod uwagę, że seria jest z gatunku "sportowych" to raczej skończy się na czysto platonicznym acz emocjonalnym pożegnaniu głównych bohaterów, no bo Yuuri w końcu tego trenera przestanie potrzebować i trzeba będzie się rozstać. Albo to anime NAPRAWDĘ mnie zaskoczy i dadzą nam na końcu Zetsuaia :hamster_beautiful:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Sakura pod pełnymi żaglami



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2133
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 0:32, 15 Lis 2016    Temat postu:

SHIROGACE KAMUI, luz. No tak, Gilgamesh, mogłam się spodziewać. Na pewno bije na głowę Shirou pod względem zajebistości (tak, wiem, kim jest Gilgamesh dla Shirou). Wink Przyjrzę mu się uważniej, jak już zabiorę się za Zero.

A tymczasem... dołączałam do klubu fanek Yuri!!! Laughing Na razie widziałam tylko trzy pierwsze odcinki (z trudem się hamuję przed puszczeniem sobie kolejnych, bo chcę całość obejrzeć w przyszłym tygodniu z koleżanką), ale te konkretne trzy obejrzałam póki co po kilka razy, a sceny występów - po kilkanaście. Opening, mimo Engrisha, też okazał się zaskakująco hipnotyczny. Dopiero po paru dniach wyrzuciłam go z głowy (czego prawie żałuję).

IMO - ciepła, niesamowicie odprężająca seria. Moim ulubieńcem jest Victor, bo to po prostu jeden z moich ulubionych typów postaci: koleś rżnie głupka, w pewnym sensie bywa głupkiem, ale w swojej dziedzinie nie ma sobie równych i wymiata kompetencją. Nie wierzę też, żeby nie panował nad tym, jak i dlaczego oddziałuje na japońskiego!Yukiego. Smile Właściwie to bardzo lubię taki rodzaj męsko-męskich relacji, jaki serwuje nam ta seria. Nie ma żadnych poważnych, ckliwych deklaracji, nikt nikomu nie wypłakuje swojej miłości w ramię lub nie lata z serduszkami w oczach, ale podteksty są porządne i ładnie zrobione. Można sobie z łatwością wziąć i dośpiewać resztę, jeśli kto lubi, ale też nie trzeba tego robić. Między innymi za coś takiego lubiłam Free!.

Od strony wizualnej najlepiej zrobił mi japoński!Yuri podczas występu w trzecim odcinku, z zaczesanymi włosami, w czarnym kostiumie, ruszający się płynnie i z gracją. Muzyka i chorografia w tamtym tańcu - cudeńko*. Animacji ani myślę się czepiać, tzn. jasne, że widać uproszenia, ale bohaterowie naprawdę wyglądają, jakby tańczyli - i to na tle przesuwającego się tła, niechby i uproszczonego.

*Nie, żeby inne występy były gorsze, bo też wypadają ślicznie - po prostu ten konkretny chwycił mnie najbardziej.

Co jest ze mną nie tak, że nie mogę się zmusić do kontynuowania LoGHa czy Monstera, a na sparklących łyżwiarzy mogłabym patrzeć w kółko? Laughing

E: Literówki i inne takie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lenn dnia Wto 21:32, 15 Lis 2016, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bastet
Super Ninja



Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:16, 15 Lis 2016    Temat postu:

Hahaha, Lenn, spodziewałam się, że i ciebie złapie "Yuri on Ice" Very Happy
Victora też kocham, bo jest cudownie pokręcony + nieprzewidywalny, ale i tak - póki co - jestem w teamie Yuriego Plisetskiego. To takie małe, kochane, rozwrzeszczane tsundere xD Z kocią manią, kocham. Nie mogę się doczekać na jego taniec pokazany w całości.

Ostatni odcinek lekko mnie rozczarował - dużo postaci, z których póki co niewiele wynika. Z kolejnych łyżwiarzy, którzy się pojawiają godni zapamiętania są właściwie tylko dwaj - Phichit Chulanont, ten wesoły chłopaszek z Tajlandii i Minami-kun, który mnie całkowicie rozbroił. Mam nadzieję, że pozostali też dorobią się jakiś charakterów i nie skończą jako RYWALE, KTÓRYCH NALEŻY POKONAĆ przed OSTATECZNYM POJEDYNKIEM z Yurim Plisetskym. Bo że do tego pojedynku dojdzie to chyba nikt nie ma wątpliwości.

Kibicuję, oczywiście, Rosyjskiej Wróżce Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Wto 22:22, 15 Lis 2016    Temat postu:

A co sądzicie o Seksownym Krzychu i jego Porno na Lodzie? :hamster_inlove: Chociaż przyznać muszę, że jestem rozdarta pomiędzy występem jego a Dżordża (ten aaaangst) Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwathgor
Ramuś XV



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:59, 15 Lis 2016    Temat postu:

To ja też się dopiszę jako kolejna fanka łyżwiarzy :3

Brrr, Krzychu od pierwszej chwili mi robił meh samym wyglądem, a to jego porno imo znakomicie sprawdziłoby się jako odstraszasz od wszelkich zdrożnych myśli. Za to Georgi (czy jak tam się go pisze) był faaajny, dwa razy oglądałam jego występ i przy obu przelewałam łzy rzęsiste. Ze śmiechu Very Happy

Ostatni odcinek też mnie rozczarował, ale w sumie raczej subiektywnie, nastawiałam się, że będzie dużo fajnych występów, a tu oprócz świetnego Jurka tylko Phitchit mi jako tako podpasował. No, ale liczę na ciąg dalszy, na Chrisa już jestem przygotowana, może być tylko lepiej xD
Za to przeurocze były scenki z rosyjskim Yurim i koleżankami oglądającymi zawody Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bastet
Super Ninja



Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:25, 16 Lis 2016    Temat postu:

Ja muszę ten odcinek obejrzeć jeszcze raz (albo, jak wszystkie poprzednie - z pięć razy).
W temacie Krzycha podzielam opinię przedmówców. Porno na lodzie w jego wykonaniu jest podniecające jak skarpety do sandałów. O ile kupuję w całości erotyzm występu Yuriego K., to Krzysztof wykonał najbardziej groteskową wersję tańca godowego w dziejach. Zwłaszcza zbliżenia na opięte jaskrawym kostiumem poślady sprawiały, że mgłą oczy zachodziły mi.

Dżordżu natomiast był najzabawniejszym elementem całych zawodów.

Sceny z Yurim P. i psiapsiółami są zawsze zabawne. Zwłaszcza jego "urusai, BABA!".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Śro 19:00, 16 Lis 2016    Temat postu:

To ja jedynie wrzucę mały spoiler odnoście najnowszego odcinka. Chociaż nie, wystarczy wejść na fanowskiego tumblra i już wiadomo, że w fandomie WIELKIE poruszenie :hamster_inlove:

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Magrat dnia Śro 19:00, 16 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Sakura pod pełnymi żaglami



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2133
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 0:16, 17 Lis 2016    Temat postu:

Nie wytrzymałam, dooglądałam.

Pośladki Krzysztofa, wielokrotnie obijające się o kamerę, i jego dwukrotne dojście na lodzie mocno mnie osłabiły. Gdyby nie głos komentatora i reakcje widzów, w życiu bym nie wiedziała, że patrzę na coś seksownego...
Natomiast na Georga i jego złamane serce zwyczajnie brakuje mi słów...

Wyraźnie rzuciły mi się w oczy powtórki całych występów i poszczególnych sekwencji, np. scena czyjegoś upadku na lodzie - mogłabym przysiąc, że zmieniają się tylko detale wyglądu postaci, animacja zawsze zostaje ta sama. Ale interakcje między bohaterami nadal na plus, manieryzmy urocze, a całość pozostaje niezobowiązująco rozrywkowa, milusia i zabawna.

Btw, właśnie sobie uświadomiłam, że widziałam w życiu przynajmniej jedno anime shounen-ai, w którym interakcji i napięcia męsko-męskiego było sto razy mniej niż w tej "sportowej" serii (Mirage of Blaze, do ciebie mówię). Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SHIROGACE KAMUI
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 61
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 7:56, 17 Lis 2016    Temat postu:

O matko, nie wiem, kto jest na którym odcinku, ale tu spoiler do siódmego: właśnie Yuri!!! on Ice stało się pełnoprawnym shounen-aiem, dziękuję za uwagę. Być może wreszcie pojawił się jaojec, któremu wystawię wysoką notę (nie licząc Doukyuusei), bo co jak co, ale nie wiem, jak to anime w tym momencie ma nie skręcać w stronę czegoś więcej ponad tylko fanserwisowe wink-wink
Co do Chrisa: o matko, jak mnie on odstrasza. Już od momentu, w którym się pojawił, był dla mnie totalnie odpychający. Georgi zaś to czyste złoto <3.
E1: NIE UMIEM W FORMATOWANIEEE.
E2: i zapomniałam o dopisku.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SHIROGACE KAMUI dnia Czw 8:02, 17 Lis 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bastet
Super Ninja



Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:47, 17 Lis 2016    Temat postu:

Haha, obejrzałam wczoraj nowy odcinek.
WNIOSKI
1) Krzysztof jak zwykle rozdał, nie mam słów na jego wystąpienia. Jeśli istnieje jakaś bardziej aseksualna, odpychająca postać to proszę o informacje. Krzychu jest tak przegięty, że bardziej się nie da...
2)...no chyba, że w zestawieniu z Gregorijem i jego obsesjami. Ten typ jest moim drugim wyborem do wszechświatowej nagrody w kategorii "Przegięcie Pały".
3) Zgodnie z moimi przewidywaniami łyżwiarze występujący w Grand Prix Chin służą wyłącznie jako rekwizyty, na tle których Yuri K. ma wypaść zajebiście. Brak osobowości sportowców jest podkreślony niechlujną animacją sekwencji tańca. Natomiast animacja występu Yuriego była orgią zmysłów. Cu-do-wna.
4) Za mało Yuriego P.! Niech on się w końcu pojawi na dłużej! I zostanie na zawsze.
5) Odcinek 7 jest oficjalnym zakończeniem zabawy w domysły i fanserwisy, przechodząc na level shounen-ai. Moje kokoro fangirla cieszy się, aj, cieszy się xD
6) Victor w długich włosach i wianuszku <3
7) Scena na parkingu - niesamowicie dobra.

Innymi słowy - nie mogę się doczekać na odcinek 8.
Oby tym razem bez seks-wygibasów Krzycha, bo nie zniesę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SHIROGACE KAMUI
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 61
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:12, 17 Lis 2016    Temat postu:

O tak, scena na parkingu była świetna. No i jak dla mnie dobrze dopełniała postać Victoria. W końcu jak na razie nie mieliśmy zbyt wielu dowodów na to, że nie jest takim idealnym trenerem (nie licząc narzekań Yakova).
SPOILER DO SIÓDMEGO: Notabene zauważyłam, że scena po występie Yuriego wywołała liczne spekulacje, czy oni na pewno się pocałowali, czy to hard fanserwis. IMO niezależnie od tego, jaką się przyjmie wersję, tak czy siak jest pomiędzy nimi zbyt dużo chemii, żeby udawać, że to nie shounen-ai. (No i ja akurat twierdzę, że tam jakiś kiss był, heh).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bastet
Super Ninja



Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:36, 17 Lis 2016    Temat postu:

Prawda? Przez większość czasu zupełnie umykał mi fakt, że przecież Victor został trenerem pod wpływem kaprysu i nie ma w tym żadnego doświadczenia. Że trenowanie innych to nie tylko pokazywanie im skomplikowanych wygibasów, ale też - może przede wszystkim - psychologia.
W trakcie sceny na parkingu byłam o krok od znielubienia Vici, ale na szczęście stało się odwrotnie. Uczucie eskalowało Laughing Uważam, że ta scena była całkowicie łamiąca serce.

Co do spekulacji i fanserwisu to:

Scena była tak pełna pasji i tak sugestywna, że nie nie musieli się pocałować (choć też uważam, że to BYŁ pocałunek). Cała gwałtowność tej sceny, fakt, że Yuri w trakcie tańca myślał wyłącznie o Victorze, reakcja widowni na to, co zobaczyła...tak. Pełnoprawne, świetnie zrobione shounen-ai z kanonicznym (choć pewnie nadal platonicznym) uczuciem męsko-męskim. Które, co ważne, nie przesłania całej fabuły, ale jest elementem równorzędnym.
<oklasky>


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Czw 17:15, 17 Lis 2016    Temat postu:

A już w następnym odcinku rywalizacja z Yurio Very Happy Mam nadzieję, że mój mały rosyjski chiuaua da czadu.
A odnośnie obleśności Krzycha (z którą się zgadzam, bajdełej) to jakoś nikt nie podniósł kwestii, że uczucie Georga do byłej dziewczyny to jednak jest niezdrowe Confused


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SHIROGACE KAMUI
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 61
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:25, 17 Lis 2016    Temat postu:

Ano, zdziebka niezdrowe, ale na razie nie przeszkadza mi cieszyć się, emm, jego „komediowością” (chociaż przyznam, że w siódmym odcinku fragment z nim był dla mnie już przesadzony. Najwyraźniej uwagi rosyjskiego Yuriego i jego koleżanek mocno wzbogaciły występ Georgiego), mimo że przy głębszym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że żal mi jego i tej biednej dziewczyny...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Czw 19:35, 17 Lis 2016    Temat postu:

W sumie myślę, że George powinien być właśnie taki przesadzony, pamiętacie reakcje Mili i reszty przy jego poprzednim występie? A Krzych to też taka mega przesadzona postać, coś w stylu bożyszcza kobiet, którego każda normalna osoba omijałaby szerokim łukiem. Aczkolwiek przyznam, że z perwersyjną wręcz ciekawością oczekuję każdego jego występu :hamster_evil:

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Sakura pod pełnymi żaglami



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2133
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 21:15, 17 Lis 2016    Temat postu:

Tam zaraz niezdrowe uczucie - mnie nie przeszkadza, gdyby rozpatrywać je na poważnie*. Facet dość świeżo po zdradzie dziewczyny i po rozstaniu, ma prawo przeżywać i wypatrywać powrotu, a jego obsesja póki co sprowadza się do miotania po lodzie. Wink Zresztą Anna silna baba, o nią się nie boję.

*Ale tego nie da rozpatrywać się na poważnie!

Bastet napisał:
Victor w długich włosach i wianuszku <3

Och, tak!

Jeśli rozpatrujemy jego trenerskie słabości, to mnie najbardziej uderzył moment, kiedy zaczął się zastanawiać, jak Jakow motywowałby podłamanego zawodnika. Znaczy co - jemu samemu nigdy nie zdarzyło się przeżywać trudniejszych chwil w karierze/ podczas występu, że teraz poczuł się taki bezradny? Whoa.

Aha - dopóki nie zobaczę pocałunku pokazanego normalnie i wprost, nie uwierzę. Skoro inne serie shounen-ai mogą i robią to z lubością - Yuri!!! też by mogło. Ale tak naprawdę, nie sądzę, żeby roztrząsanie, czy się tymi ustami musnęli, czy nie, jakoś diametralnie dużo zmieniało.

I chyba jakaś wydzielinka dla tej serii by się przydała, plz, bo zaczynamy zaspamowywać temat. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lenn dnia Pią 14:52, 18 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Czw 22:37, 17 Lis 2016    Temat postu:

Popieram wniosek o wydzielinkę Smile
Co do rozpatrywania realności pocałunku to tak czy siak trzeba czekać do następnego odcinka. Dopiero wtedy dowiemy się czy twórcy mają zamiar gdzieś dalej z tym iść czy było to tylko rzucanie kotleta dla wygłodniałych fanów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwathgor
Ramuś XV



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 1:14, 18 Lis 2016    Temat postu:

Zaspoilerowałam sobie ten odcinek (nigdy więcej tumblra w środy ;p) i bałam się, że przez to nie będzie aż takich emocji, całe szczęście jednak były, i to jakie. Scena parkingowa, potem piękny występ Yuriego, a na koniec pocałunek - wszystko jeszcze lepsze, niż się spodziewałam Very Happy

Bastet napisał:
Scena była tak pełna pasji i tak sugestywna, że nie nie musieli się pocałować (choć też uważam, że to BYŁ pocałunek). Cała gwałtowność tej sceny, fakt, że Yuri w trakcie tańca myślał wyłącznie o Victorze, reakcja widowni na to, co zobaczyła...tak..

Jak wcześniej byłam raczej sceptyczna, tak po obejrzeniu się pod tym podpisuję, nie bardzo sobie wyobrażam po czymś takim powrót do samych podtekstów.

Imo Krzychu jakiś taki w tym epizodzie strawniejszy i mniej obleśny, tylko w końcówce występu mnie ostro mehnął. Może dlatego, że jego popisy były przeplatane ślicznym Victorem w wianku <3 Normalnie wolę Victora w wersji starszej i krótkowłosej, ale w tej scenie wypadł cudnie.
Georgi widać stawia sobie za cel, żeby za każdym razem być bardziej przegięty, ten kostium, khm...

A na następny odcinek czekam z niecierpliwością, tym bardziej, że jaki śliczny ten Yurio był w podglądzie <3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bastet
Super Ninja



Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:31, 18 Lis 2016    Temat postu:

Dołączam do wniosku o wydzielenie tematu. Zwłaszcza, że gorące dysputy będą się tu odbywały tydzień w tydzień Very Happy
Lenn napisał:
Tam zaraz niezdrowe uczucie - mnie nie przeszkadza, gdyby rozpatrywać je na poważnie

Istotnie, na poważnie się nie da. O ile problem jest dość życiowy - zdrada, złamane serce ite itepe, to forma, w jakiej Dżordżu całe zajście przeżywa jest...jest...brak mi słów. Posłużę się obrazem:

Gwathgor napisał:
Jak wcześniej byłam raczej sceptyczna, tak po obejrzeniu się pod tym podpisuję, nie bardzo sobie wyobrażam po czymś takim powrót do samych podtekstów.

Też sobie nie wyobrażam powrotu do zwykłego fanserwisu. Poza tym uważam, że twórcy anime są na bieżąco z odzewem, z jakim spotkała się seria i zdają sobie sprawę, że brak kontynuacji tematu=rozerwanie scenarzysty na szczępy przez fangirle xD
Magrat napisał:
A już w następnym odcinku rywalizacja z Yurio Very Happy Mam nadzieję, że mój mały rosyjski chiuaua da czadu.

Tak! Team Yurio tak bardzo!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwathgor
Ramuś XV



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:30, 18 Lis 2016    Temat postu:

Nie wiem, co za pan na obrazku, ale podobieństwo nader żywe xD

Hm, w temacie dywagacji okołopocałunkowych, [link widoczny dla zalogowanych] mi wyskoczyło na tumbelku...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Gwathgor dnia Pią 23:30, 18 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bastet
Super Ninja



Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:33, 22 Lis 2016    Temat postu:

Po głębokiej, wnikliwej i w ogóle mocno naukowej (xD) analizie jestem obecnie przekonana, że w finale 7 odcinka Victor pocałował Yuuriego . Gdyż albowiem chciał zrobić coś, co zaskoczy Katsukiego. W związku z tym, jako że uściski, macanko i inne takie odchodzą cały czas, pocałunek mógł istotnie być tym, co Katsukiego aka Kotlecik Schabowy wprawi w szczere zdumienie.

Przy okazji i tak nawiasem - nie wiem, czemu w polskim tłumaczeniu katsudon (かつどん) czyli po prostu kawałek świnki w panierce CZYLI kotlet schabowy po naszemu występuje jako "potrawka wieprzowa" lub też, o zgrozo, "rosół wieprzowy".
A przecież to zwykły kotlecik. Tylko rozmiaru XXXXL.

Co sądzicie o rozgrywce na The Cup of Russia? Ja stawiam na Yuriego P. Musi wygrać na własnym podwórku. Sądzę, że obaj panowie Y. spotkają się w finale Grand Prix i między nimi odbędzie się decydujące starcie.

Ale to tylko moje domysły Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Wto 16:32, 22 Lis 2016    Temat postu:

Ja również obstawiam wygraną Yurio, tylko, że z małym twistem coby nasz mały Rosjanin nie zrozpłynął się zbytnio w samozachwytach Very Happy A wspomniany mały twist to po prostu fakt, iż zdobycie drugiego miejsca wcale nie przygniecie japońskiego Yuuriego a tylko zmotyw.uje go do dalszej pracy i jeszcze bardziej umocni jego więź z Victorem. Czyli generalnie to, czego Yurio się nie spodziewa Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bastet
Super Ninja



Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:51, 22 Lis 2016    Temat postu:

Dokładnie!
Specjalnie poczytałam o regułach w łyżwiarstwie figurowym i żeby dotrzeć do finałów, zawodnicy muszą wystąpić w trzech wcześniejszych zawodach. Zarówno dla Yurio jak i dla Yuuriego Russian Cup będą drugimi zawodami z serii i raczej jedynymi, w których spotkają się przed finałem.

W ogóle Yurio jest za mało Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SHIROGACE KAMUI
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 61
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:27, 22 Lis 2016    Temat postu:

Pewnie będzie go potem więcej (a przynajmniej taką mam nadzieję).
Nie wiem czemu, ale mam jakieś takie dziwne przeczucie, że któryś z zawodników odniesie kontuzję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Śro 18:43, 23 Lis 2016    Temat postu:

Ostatnio wśród fanek wyjątkowo modne stało się tworzenie z shipa Victor/Yuuri czegoś w rodzaju rodziny zastępczej dla rosyjskiego Yurio. Coraz częściej pojawia się on w fanfikach jako małoletni syn Victora. Bo akurat ten konkretny trop rodem z komedii romantycznych nigdy nie przeminie Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cristak
Histeria Zmutowanej Miłości



Dołączył: 28 Sie 2012
Posty: 77
Przeczytał: 33 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:01, 24 Lis 2016    Temat postu:

Bastet napisał:

Przy okazji i tak nawiasem - nie wiem, czemu w polskim tłumaczeniu katsudon (かつどん) czyli po prostu kawałek świnki w panierce CZYLI kotlet schabowy po naszemu występuje jako "potrawka wieprzowa" lub też, o zgrozo, "rosół wieprzowy".
A przecież to zwykły kotlecik. Tylko rozmiaru XXXXL.


Nie widziałam żadnego odcinka z polskimi napisami, ale serio, potrawka? Rosół? Very Happy Nazwę potrawy bez problemu możnaby zostawić tak jak jest, z jakimś krótkim komciem od tłumacza, ale jeśli ktoś już koniecznie chce tłumaczyć, to wystarczyłoby napisać, czym taki katsudon jest - miska ryżu ze schabowym i tyle Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bastet
Super Ninja



Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:40, 24 Lis 2016    Temat postu:

Magrat napisał:
Ostatnio wśród fanek wyjątkowo modne stało się tworzenie z shipa Victor/Yuuri czegoś w rodzaju rodziny zastępczej dla rosyjskiego Yurio.

Hahaaa, też to żem zauważył. Nie ma to żadnego sensu ani uzasadnienia fabularnego, ale co tam. Szczęśliwa rodzina to rodzina z dzieckiem, dziecko jako owoc miłości, nawet jeśli owoc ten jest dość specyficzny. Czyli:
a) owoc fizycznie ma lat piętnaście, ale pod względem inteligencji, dojrzałości i cynizmu jakieś trzysta sześć,
b) wzmiankowany owoc prędzej zeżarłby własne łyżwy, niż dał się ugłaskać Yuriemu,
c) owoc z powodzeniem ustawiłby tatusiów na baczność po tygodniu wspólnego mieszkania,
d) terapia rodzinna w pakiecie.

A tak poza tym super, bardzo romantycznie :hamster_bigeyes:

Magrat napisał:
Coraz częściej pojawia się on w fanfikach jako małoletni syn Victora.

Ale w sensie że co, że Victor go spłodził w feworze nie wiem czego? To ma rozmach, chłopeczek. Musiałby machnąć małoletniego geniusza w wieku...12 lat.

Cristak napisał:
Nie widziałam żadnego odcinka z polskimi napisami, ale serio, potrawka? Rosół?

Yup. Tak to przetłumaczyli. Dlaczego? Może "kotlet" brzmiałby za mało japońsko. Co ciekawe, w angielskich tłumaczeniach nie ma tego błędu, kotlet to kotlet, ewentualnie po prostu "katsudon".

A tak w ogóle to jestem teraz w delegacji, odcięta od netu po pracy i nowe odcinki obejrzę dopiero w piątek za tydzień.
Boże, za dużo czekania.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Bastet dnia Czw 11:41, 24 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SHIROGACE KAMUI
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 61
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:45, 24 Lis 2016    Temat postu:

Polscy tłumacze potrafią gorsze dziwactwa walnąć. Katsudon jako rosół mnie nie dziwi.
Nikt jeszcze nie rozmawiał o najnowszym odcinku. A w końcu pojawił się Yurio! I nawet Victoria z Yurim nie było tak dużo.
Yurio robi się coraz bardziej interesujący, zastanawiam się, o co chodzi z jego dziadkiem i dlaczego olewa on jego występy. Oceniam odcineczek bardzo pozytywnie. Nic takiego się nie działo, ot przyjemna i lekka rozrywka.
Notabene to ja mam jakieś zaniżone standardy czy w ósmym epie animacja poprawiła się (szczególnie jeżeli chodzi o zawodników drugoplanowych, porównując do odcinków od czwartego wzwyż)?

E: O, i już wiadomo, skąd tu taka cisza. Niektórzy jeszcze nie obejrzeli odcinka ;w;.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SHIROGACE KAMUI dnia Czw 11:47, 24 Lis 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Czw 15:35, 24 Lis 2016    Temat postu:

Następne odcinki też zapowiadają się być pełne Yurio. I dobrze, nieco się już za nim stęskniłam, a ta teoria o Victorze i Yuurim będącym kimś w rodzaju jego przyrodnich rodziców nawet zaczęła się sprawdzać, widzieliście jak mu dopingowali?
Co do reszty zawodników nieco przeraził mnie Włoch, brr :hamster_petrified:
No i JJ. Oh, JJ - nareszcie ktoś, kogo mogę bezpiecznie w tym serialu nienawidzić Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwathgor
Ramuś XV



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:46, 24 Lis 2016    Temat postu:

Mnie najnowszy odcinek szczerze mówiąc zawiódł, wszystko za szybko i za bardzo napchane. No i ta końcowa drama, oessu, widziałam takie pomysły na tumblrach, ale nigdy nie brałam poważnie. Mój błąd, od teraz jestem przygotowana, że każda najdurniejsza fanowska teoria może się sprawdzić ;P

Yurio był jak dla mnie jedynym jasnym punktem tego epizodu (no, może jeszcze oprócz występu Jurka K., ile razy by tego nie kopiowali i wklejali zawsze się zachwycam, no ale właśnie, to nie jest nic wyjątkowego dla tego odcinka). Bardzo mu kibicowałam i szkoda, że nie do końca mu poszło, ale jeszcze nie wszystko stracone, trzymam kciuki, żeby za tydzień rosyjskie lodowe tygrysiątko pokazało pazurki ^^

Magrat napisał:
Co do reszty zawodników nieco przeraził mnie Włoch, brr :hamster_petrified:
No i JJ. Oh, JJ - nareszcie ktoś, kogo mogę bezpiecznie w tym serialu nienawidzić Very Happy

Ooo tak, w życiu nie sądziłam, że zatęsknię za Chrisem, a jednak! W porównaniu do tego gwiazdorzącego lalusia facet nagle wydaje się zupełnie normalny i sympatyczny.
Włoch był bardzo meh, poza tym mam trochę żal, że na jego creepy relacje z siostrą znalazło się miejsce, a na jakie takie rozwinięcie dwóch pozostałych zawodników to już nie. Nie żeby ci z chińskich zawodów byli jakimiś super zbudowanymi postaciami, ale chociaż wydawali się żywymi ludźmi i jakieś tam charaktery mieli. Ci nowi są kompletnie kartonowi i albo nijacy, albo wkuropatwiający.

A teraz pozostaje mieć nadzieję, że kolejny odcinek skończy się Jureczką na pierwszym miejscu, Yurim na drugim i JJ-em tak nisko, jak się da Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Czw 21:39, 24 Lis 2016    Temat postu:

Podejżewam, że ta cała drama będzie miała na celu rozwinięcie postaci Victora (w końcu on tak bardzo kocha tego psa, może jest on związany z kimś bardzo ważnym dla Victora), aaaaalbo szykuje się nam jakiś wypadek i/lub angst na pokładzie shipu Victuuri Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwathgor
Ramuś XV



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:08, 25 Lis 2016    Temat postu:

Nie no, że rozwijanie Victora to imo raczej oczywiste, może przy okazji wreszcie dostaniemy coś o jego przeszłości poza sportem. Poza tym jest jeszcze kwestia pierwszych w tym sezonie zawodów, na których Yuri nie ma obok siebie Victora i jak tak teraz myślę, to też analogia do tego, że na widowni nie ma dziadka Yuria, pewnie w jakiś sposób ten temat pociągną.
Ogółem widzę, po co ten wątek, ale zupełnie mi nie pasuje, jakby żywcem wyjęty z takiego słabego, naiwniutkiego i przesłodzonego ficzka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pią 18:55, 25 Lis 2016    Temat postu:

Cytat:
Ogółem widzę, po co ten wątek, ale zupełnie mi nie pasuje, jakby żywcem wyjęty z takiego słabego, naiwniutkiego i przesłodzonego ficzka.

Trochę tak, ale spójrz tylko kto wyszedł z pomysłem na wyjazd Victora - to Yuuri. Ba! On tego Victora wręcz namawiał na powrót do Japonii. Kiedy natknęłam się na spoilery do tego odcinka byłam przekonana, że to własnie Victor będzie za tym optował, a tu mała niespodzianka. Jednak kiedy przyjrzeć się zachowaniu Yuuriego i tym, co go wcześniej spotkało (śmierć ukochanego psa), wcale się nie dziwię jego zachowaniu. To naprawdę ma sens i wcale nie jest takie głupie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwathgor
Ramuś XV



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:25, 26 Lis 2016    Temat postu:

Ja się akurat spodziewałam czegoś w tym stylu, tj. że Victor będzie miał rozterki, czy jechać, czy zostać, a Yuuri go przekona do wyjazdu. I tak, zgadzam się, że to ma sens, po prostu jakoś mam na ten wątek takie wewnętrzne meh.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Sakura pod pełnymi żaglami



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2133
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 20:21, 28 Lis 2016    Temat postu:

No nie. Z czterech nowych zawodników w tym epie dwóch miało szansę mi się spodobać, a dwóch odrzuciło mnie już na starcie. Zgadnijcie, którym dwóm dano choć trochę czasu antenowego i jakieś minimalnie szersze backstory w tańcu... Nie wiem, może to taka celowa strategia, obrzydzać widzom wszystkich konkurentów obu Yuriów, żeby ograniczyć dylematy moralne przy kibicowaniu?

*chlip* Koreańczyk był taki ładny, ale oczywiście musieli dać mu badziewny kostium i zrobić z niego niemowę. No i Czech, toć to prawie jak Polak; dlaczego nie dali Czecha?... Sad

Yurio jak zwykle rozkoszny, tak się gotował z wściekłości odjeżdżając od bandy, że aż dziw, że mu się lód nie stopił pod łyżwami. Very Happy

W sumie to wszyscy konkurenci są traktowani tak bardzo po macoszemu, że trochę żałuję, że zamiast piąte przez dziesiąte przybliżać ich sylwetki, seria nie poświęci większej uwagi rozbudowie charakterów i relacji w obrębie głównego trio.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
eSqr
Ramuś XV



Dołączył: 04 Sie 2012
Posty: 91
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:03, 29 Lis 2016    Temat postu:

ja tak to tu zostawię [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Czw 9:57, 01 Gru 2016    Temat postu:

Okrągłe i złote, co? :hamster_evillaugh: Ja naprawdę się nie zdziwię jeśli w ostatnim odcinku Yuuri i Victor sie pobiorą po czym zaadoptują dwanaścioro afrykańskich sierot Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SHIROGACE KAMUI
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 61
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:54, 01 Gru 2016    Temat postu:

Czo tak mało Czecha, Czech jest super, pragnę wincyj Czecha.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pią 22:18, 02 Gru 2016    Temat postu:

Może zrobić Wam wydzielinkę? Tylko powiedzcie gdzie, pod jakim tytułem i od którego postu.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Pią 22:18, 02 Gru 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SHIROGACE KAMUI
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 61
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 9:23, 03 Gru 2016    Temat postu:

Sineira napisał:
Może zrobić Wam wydzielinkę? Tylko powiedzcie gdzie, pod jakim tytułem i od którego postu.


O tak, wydzielinka by się przydała. Może do postu Bastet z 14 listopada (11:02; czy tu da się jakoś linkować posty?) i pod nazwą „Yuri!!! on Ice”? Tylko nie wiem, czy wydzielnka powinna być po prostu w Polecankach, czy też w Spoilerujemy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Sob 19:09, 03 Gru 2016    Temat postu:

Może niech temat zostanie w 'Polecankach', inne serie też tutaj są Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Via
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 12 Kwi 2015
Posty: 62
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:13, 03 Gru 2016    Temat postu:

Ha, zaczęłam oglądać , ale to chyba nie dla mnie... Jak bohatera w jakim filmie upokarzajo, to zawsze piszczę jak opętana i stopuję wideo na pięć minut - w efekcie obejrzenie jednego odcinka YoI zajęło mi czterdzieści minut. Animacja natomiast jest prze-ślicz-na i strasznie przyjemnie na to wszystko patrzy, więc chyba jeszcze spróbuję obejrzeć trochę. (dla Yuriego bo jest taaaki uroczy, że aaaaaa)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2160
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Sob 22:43, 03 Gru 2016    Temat postu:

Ależ tam nikt nikogo nie upokarza. A nawet jeżeli biednemu Yuuriemu parę razy dostało się od grubasków to raczej nie zamienia się to w jakiś bullying czy coś. A skoro tak bardzo kochasz Yurio to oglądaj tym bardziej bo chłopaszek dostaje naprawdę fajne sceny w późniejszych odcinkach <3

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Via
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 12 Kwi 2015
Posty: 62
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:50, 03 Gru 2016    Temat postu:

Hah, raczej chodziło mi o te fanservicowe momenty, w których Yuri, biedak, zażenowany niemożebnie. Chyba źle to ujęłam Embarassed
Hm, skoro polecasz, to myślę, że wezmę się za następne odcinki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwathgor
Ramuś XV



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:03, 04 Gru 2016    Temat postu:

O, jeśli o to chodzi, to Yuri za parę odcinków zażenowany być przestanie ^^ A oglądać dalej jak najbardziej warto.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bastet
Super Ninja



Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:29, 04 Gru 2016    Temat postu:

Przestanie. Oj, przestanie Embarassed

Ale.
W końcu udało mi się obejrzeć zaległe odcinki 8 i 9, nawet dwa razy, więc aż się we mnie gotuje, żeby wylać tu wszystkie nagromadzone emocje. A było ich mnogo.

+++ UWAGA, SPOILERY JAK BOILERY +++


Zaraz po emisji dziewiątego odcinka internety zalała fala tęczy i ptasiego mleczka. Byłam sceptyczna, bo fangirle są w stanie dopowiedzieć sobie wszystko wszędzie. Jednak tym razem polecieli po bandzie na całego xD Wprawdzie "złote i okrągłe" w pierwszej kolejności kojarzy mi się ze złotym medalem Grand Prix, ale ten podtekst jest wepchnięty tak strasznie świadomie... Zwłaszcza, że w Japonii Boże Narodzenie nie jest świętem o charakterze tradycyjno-religijnym, ale raczej miłym zwyczajem - coś jak Halloween. I, przede wszystkim, jest traktowane jak święto zakochanych. Prezenty wręczają rodzice swoim małym dzieciom i właśnie zakochani, podczas świątecznych randek przy bożonarodzeniowym torciku. Tym samym - i oczywiście cudownie romantyczną sceną na lotnisku - twórcy YOI ostatecznie pożegnali się z niedopowiedzeniami. To się skończy ślubem, ja wam mówię :hamster_love:

Tak, jak zauważyła Lenn, kolejni zawodnicy są wstawiani wyłącznie po to, żeby Yurki nie jeździli po lodzie sami. Czech i Korańczyk okazali się fajni, ale ostatecznie zostali zlani. Poza tym twórcy mają dziwną skłonność do psycholi na lodzie. Gregorij był przegięty, ale Crispino to już całkiem nowa forma manii. Jego relacja z siostrą jest mocno...dziwna.

I JJ. Ach, JJ. Ewidentnie pojawił się tylko po to, żeby Yurki miały konkurencje. Każdy element JJ został zaprojektowany, aby go nienawidzić. W dodatku po raz pierwszy Mamoru Miyano jest dla mnie niesłuchalny. Do samego końca miałam nadzieję, że Yuraczka skopie temu jełopowi JJ tyłek. Niestety...może następnym razem.

Właśnie, Yurio. Tak czekałam na jego obecność i już wiem, że warto było czekać. W dodatku wyszło z niego małe, słodkie tsundere (scenę z pierożkami dla Yuriego mogę oglądać bez przerwy). Przede wszystkim jednak czekałam na jego program dowolny. Nie zawiodłam się. Yurio na lodzie to czysta poezja. Przepiękny układ. Choć mam trochę pretensji do twórców, bo jak do tej pory tylko Victor, Yuri i Yurio mieli animacje scen tańca projektowaną specjalnie pod nich, a w końcówce dowolnego Yurio tak jakby zmienił się taką samą kukiełkę jak pozostali zawodnicy. NIEŁADNIE! Mam nadzieję, że ten błąd zostanie naprawiony w kolejnych odcinkach.

Podsumowując - mój fangirlizm po dziewiątym odcinku osiągnął rozmiary sekwoi. Aż strach pomyśleć, co będzie dalej xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gwathgor
Ramuś XV



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 5:37, 04 Gru 2016    Temat postu:

***Spoilery, spoilery!***

Jestem widać bardzo mało spostrzegawcza, bo złoty i okrągły podtekst zauważyłam dopiero, jak mi internety powiedziały xD Ale wtedy już identycznie poszły mi skojarzenia do romantycznego kontekstu świąt.
W kwestii Victuuri jestem nadal trochę sceptyczna, imo cały czas mogą poprowadzić wątek do końca na samych takich niedopowiedzeniach. Ale z drugiej strony za każdym razem, kiedy sądziłam, że już bardziej ewidentny związek obu panów być nie może, kolejny odcinek udowadniał, że wręcz przeciwnie, więc mam nadzieję, że nadal tak będzie Very Happy

Jeśli o JJ-a chodzi, myślę, że jest po to, żeby obaj Jurkowie byli zadowoleni z wyniku finałów: Yuri zdobędzie złoto, a Yurio co prawda się uplasuje trochę niżej, ale będzie miał satysfakcję, że wreszcie wygrał z JJ-em.
A ja jakoś przestałam Kanadyjczyka hejcić. Może dlatego, że piosenka z jego krótkiego programu mi wlazła do głowy, a może po prostu te jego zwycięstwa za bardzo mi pachną przygotowywaniem gruntu pod porażkę w finale.

Swoją drogą czekając na dziewiąty odcinek odświeżałam sobie pierwszy i, jeeej, jaka ta scena z pierożkami była fajna świeżo po pierwszym spotkaniu Jurków w łazience <3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin