Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Właśnie oglądam...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 19, 20, 21  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1703
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 0:13, 30 Paź 2017    Temat postu:

Alla napisał:
Kobalamina napisał:
Allo, a z tego cyklu co mówisz coś czytałaś? Znośne to?


Czytałam na pewno, inaczej bym nie skojarzyła, ale pamiętam słabo, bo dawno to było. Jak teraz usiłuję sobie przypomnieć, to pierwsze wrażenie jest takie, że mało tam było konkretnie kryminału - a jak już był, to mocno powiązany politycznie - natomiast sporo życia osobistego bohaterki. Bardziej obyczajówka i romans niż sensacja.

Aw, wielka szkoda. No cóż, znaleźć dobry kryminał w moim guście nie jest łatwo. :v


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:25, 30 Paź 2017    Temat postu:

Nadal Grimm. Połowa sezonu 4 i spadek formy jest widoczny gołym okiem. Absolutne skretynienie postaci żeńskich (no dobra, jedna była galopującą kretynką od początku tym głupiej wyszło, że w założeniu twórców to miała być prawdopodobnie Silna Niezależna Kobieta) plus fabuła która w pogoni za plotwistami skręciła tyle razy, że zaczyna niebezpiecznie zbliżać się do etapu zaplątania w samą siebie. No i wprowadzenie postaci Bardzo Groźnego Księcia (akurat część o księciu ma sens.) Z Koneksjami który [link widoczny dla zalogowanych]. Powaga, wszystko bym zniosła, ale tego bąbelka o gładkim liczku jako głównego schwarzcharakteru przed którym trzęsie cała Europa?

I zanim ktoś powie, że pyzaty niemowlęcy buziołek o niczym nie świadczy - gość jest również napisany tak, jakby jakiś pryszczaty trzynastolatek dorwał się do scenariusza i wkleił tam postać-projekcję siebie w wersji cool. Skórzana kurtała, pseudo-twardzielskie gadki, zblazowane spojrzenie, i OCZYWIŚCIE - dupcenie na pstryknięcie. Laughing Tak więc obraz koresponduje z przekazem fabularnym w 100%.

I to jest człowiek którego potężna rodzina Królewska w ostateczności wysyła do przypilnowania spraw absolutnie najwyższej wagi. Sugerując, że jest to najcięższe z dział i w ogóle, człowiek z żelaza, najgodniejszy z książąt, ulubieniec Jego Królewskiej Mości. Nie no.. Powaga? Taką mam teorię, że oni tylko tak gadają, żeby zachować twarz, a tak naprawdę nie mają wyjścia, bo prawdziwego Gracza Alfa im ubili. Laughing


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Pon 11:26, 30 Paź 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1161
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:58, 01 Lis 2017    Temat postu:

Skończyłem pierwszy sezon "Rodziny Soprano". Oglądam to drugi raz i wydaje mi się tylko lepsze. W ogóle to chyba najlepszy serial, jaki widziałem.
A teraz biorę się za drugi odcinek pierwszego sezonu "Stranger Things". Pierwszy mnie nie porwał, ale dam temu szansę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10382
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 21:45, 01 Lis 2017    Temat postu:

Daj, daj. Stranger Things jest zacne, chociaż o wiele większy fun mają ci, którzy dobrze pamiętają lata 80. Very Happy Ja właśnie drugi sezon zaczęłam. Dwa odcinki obejrzawszy, stwierdzam, że na razie nie spsuli, oby tak dalej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1161
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:56, 01 Lis 2017    Temat postu:

@Tinwerina - właśnie miałem napisać update, że jestem przy piątym i mam zamiar jeszcze kilka obejrzeć. Very Happy
Podejrzewam że sporo nawiązań przelatuje mi nad głową, ale fajnie się wszystko rozkręca. :>


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11428
Przeczytał: 146 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:19, 01 Lis 2017    Temat postu:

Ja nie jestem aż taką fanką jak niektórzy, ale dialogi i gra dzieciaków to czyste złoto. Plus całkiem możliwe, że Mike/Eleven to mój ulubiony romans wszech czasów. Eleven & Hopper w drugim sezonie też świetne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1851
Przeczytał: 67 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:13, 01 Lis 2017    Temat postu:

Jestem na piątym odcinku drugiego sezonu i potwierdzam, że nie zepsuli. Dla mnie ten apokaliptyczny wątek mógłby nie istnieć, bo tak lubię te postacie i łączące ich relacje, że dla mnie tez sezon mógłby być po prostu obyczajówką lekko doprawioną elementem paranormalnym.

Na razie największą dla mnie niespodzianką jest character development pana Wheelera. Do tej pory ten człowiek powiedział aż pięć zdań, z czego większość skupiała się na (jako-takim, ale zawsze) wychowywaniu dziecka. Niesamowite.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1161
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:02, 02 Lis 2017    Temat postu:

Okej, zacząłem wczoraj ok 15, o 2.30 skończyłem pierwszy sezon.
Teraz jestem w połowie drugiego.

...proszę mnie nie oceniać, to *naprawdę* wciąga. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ankh
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 252
Przeczytał: 49 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:45, 02 Lis 2017    Temat postu:

Mnie pierwszy sezon nie wciągnął, ale drugi już strasznie. Nie wiem, czemu się zajarałam z takim opóźnieniem Very Happy

Za to wątek rudej i jej "brata" jest w ogóle niepotrzebny (chyba tylko po to, by Lucas miał w serialu co robić).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11428
Przeczytał: 146 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:54, 02 Lis 2017    Temat postu:

No, prawda. Niby Max jest spoko, ale też taka kliszowa... Niby ten serial kliszami stoi, ale ta mnie nie urzekła. Poza tym jestem jak Mike, team Eleven, i miałam irracjonalną satysfakcję, kiedy Eleven ją zdissowała w ostatnim odcinku.
Nie podobało mi się też, że Nancy i Jonathan się zeszli. W pierwszym sezonie to było takie fajne odwrócenie kliszy, że została ze Steve'em.
Za to z nowych postaci polubiłam Boba, smutek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10382
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 15:04, 02 Lis 2017    Temat postu:

Ankh napisał:
Za to wątek rudej i jej "brata" jest w ogóle niepotrzebny (chyba tylko po to, by Lucas miał w serialu co robić).

Czyli są, bo są i niewiele wnoszą? Max wydaje się fajna, brat(?)- buc i burak, ale na razie tak trochę z djupy wątek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ankh
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 252
Przeczytał: 49 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:12, 02 Lis 2017    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:
na razie tak trochę z djupy wątek.
Że tak powiem, tak już zostanie do końca :c

EDIT: A przynajmniej wolę myśleć tak, niż że autorzy ją wymyślili tylko po to, by jedyny nieużyteczny fabularnie członek drużyny miał love interest i żeby w ogóle coś robił w tym sezonie.

(E: doprecyzowanie)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ankh dnia Czw 15:15, 02 Lis 2017, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Serce VampCore



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1821
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 17:14, 02 Lis 2017    Temat postu:

Wypłosz napisał:
Skończyłem pierwszy sezon "Rodziny Soprano". Oglądam to drugi raz i wydaje mi się tylko lepsze. W ogóle to chyba najlepszy serial, jaki widziałem.

Chłopak mojej koleżanki polecał ostatnio "Gomorrę", jest chyba utrzymana w podobnych klimatach. Swoją drogą, J. mieszka w Neapolu i kiedyś na zajęciach obrabiał trupa (studiuje medycynę), który został prawdopodobnie uśmiercony przez mafię Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:01, 03 Lis 2017    Temat postu:

Czy ktoś oglądał "1922"? Daleko mi do znawcy kina, w ogóle film to jest medium, które chyba najmniej do mnie przemawia, ale jakim cudem ten film zdobył tyle pozytywnych recenzji, to nie mam bladego pojęcia. Postaci były tak drewniane, że naprawdę chyba nigdy nie było mi tak obojętne, kto, kogo i dlaczego właśnie zabił.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1161
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:24, 03 Lis 2017    Temat postu:

Obejrzałem nowego "Blade Runnera" i moje odczucia można podsumować jako "meh". Poprawny film o oszałamiająco ładnych sceneriach, który nie mówi nic nowego względem oryginału. Akurat w tym filmie drewniania twarz Goslinga mnie nie raziła, ale Leto był zwyczajnie okropnie i nie mam pojęcia co ta postać miała wnosić.

No i skończyłem drugi sezon Stranger Things. Nie zepsuli, choć za trzecim razem muszą przełamać schemat, inaczej to stanie się nudne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Captain Drown
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 04 Lip 2017
Posty: 147
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:33, 03 Lis 2017    Temat postu:

I bought a vampire motorcycle - głupawe, miejscami się dłuży, ale chyba w moim typie [poza tym, kilka scen mnie rozbawiło - zawsze coś].

Poza tym powtórki/nadrabianie wszystkich Ju-On/Grudge/Klątw - póki co jestem po dwóch japońskich Ju-On. Właściwie dobrze mi się ogląda, chociaż prawie połowa dwójki to część jedynki, a niektóre sceny w drugiej części są dosyć dziwaczne i trudno mi do nich podejść na serio.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AnnDroid
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 8
Przeczytał: 52 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grodzisk Maz.

PostWysłany: Pią 22:50, 03 Lis 2017    Temat postu:

Dałam się namówić na Star Trek: Discovery. Jestem mało serialowa, a Star Trek ogólnie zawsze mi raczej zwisał i powiewał, więc nie miałam żadnych konkretnych oczekiwań. Jednak rzecz okazała się całkiem sympatyczna i oglądalna. No i występuje tam niesporczak Heart. Powinno być więcej niesporczaków w popkulturze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Captain Drown
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 04 Lip 2017
Posty: 147
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:24, 09 Lis 2017    Temat postu:

Między Ju-Onami/Klątwami/Grudge'ami zaplątał mi się Pies Baskerville'ów z 1939. Chyba minimalnie zatęskniło mi się do takich starych Holmesów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1169
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Sob 18:43, 11 Lis 2017    Temat postu:

Film dokumentalny "Tower" Keith Maitland, na temat strzelaniny na Texas University w 1966. Bardzo ciekawe relacje osób uczestniczących, zwłaszcza interesujące są historie ludzi który dokonali wtedy kilku bohaterskich czynów choć byli całkiem przeciętnymi osobami, choć sami nie sądzili że coś takiego im się przydarzy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10382
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 19:53, 15 Lis 2017    Temat postu:

Wypłosz napisał:
No i skończyłem drugi sezon Stranger Things. Nie zepsuli, choć za trzecim razem muszą przełamać schemat, inaczej to stanie się nudne.

Obejrzane. Faktycznie nie popsuli, chociaż miałam wrażenie, że w porównaniu do pierwszego sezonu trochę więcej wątków - zapchajdziur jak Max i jej braciszek złodupiec, siostra El i jej dzika kompania. Owszem, ładne, niedrażniące jakoś mocno, ale nadal zapchajdziury. Very Happy Chociaż bez Max nie byłoby rozmów Dustina i Steve'a o dziewczynach i lakierach do włosów - a to było złoto! Tylko Boba szkoda, paskudnie go ukatrupiono, a polubiłam gościa, bo choć trochę memeja i ciamciaramcia to poczciwina i sympatyczny ogromnie.
This! W trzeciej serii będą się musieli nakombinować, żeby nie wyszła nudnawa powtórka z rozrywki, ale też i nieprzekombinować. Trudne zadanie przed twórcami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cayce pollard
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 04 Wrz 2017
Posty: 20
Przeczytał: 69 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:12, 16 Lis 2017    Temat postu:

The Handmaiden (2016). Matko, jaki to jest dobry film! Ale za dużo plot twistów na moje słabe nerwy Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1192
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Sob 15:12, 18 Lis 2017    Temat postu:

Obejrzałam "Ligę Sprawiedliwości" i podobała mi się. Dobre tempo, niezłe relacje między bohaterami.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 2640
Przeczytał: 100 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:34, 18 Lis 2017    Temat postu:

A jak ją oceniasz w porównaniu z Wonder Woman? Bo się zastanawiam czy pójść, a WW była słabsza niż się spodziewałem po recenzjach...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1192
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Sob 18:23, 18 Lis 2017    Temat postu:

No właśnie nie byłam na Wonder Woman! Mogę tylko ocenić w stosunku do Batman vs Superman, ale od tego wszystko jest lepsze.

Nadal jest dużo poważniej niż w filmach Marvela (i dobrze), przygaszone kolory, brak pyskatych odzywek, nieco humoru wnosi postać Flasha (o matko, omal nie napisałam "Slasha"!), który jest nastolatkiem i zachowuje się właśnie tak, ale o wiele bardziej przypadł mi do gustu niż Spider-Man. Bardzo realistycznie się boi.

O muzyce niech się wypowiadają spece, ja tylko powiem, że użycie w otwarciu jednej z bardziej dołujących piosenek Cohena
https://www.youtube.com/watch?v=Lin-a2lTelg
było strzałem w dziesiątkę.

Podoba mi się autoironiczny dialog:
Flash: What's your superpower?
Batman: I'm rich.

Przeciwnik jest oczywiście komiksowy, ale zupełnie niezły wizualnie, chociaż o wiele więcej dramatyzmu od walk z nim ma pewna scena związana z Supermanem.


Są sceny po napisach!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Achika dnia Sob 18:24, 18 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11428
Przeczytał: 146 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:29, 19 Lis 2017    Temat postu:

Spiderman: Homecoming. To jeden z niewielu filmów superbohaterskich, który naprawdę mi się podobał, a nie tylko doceniałam napierdalankę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1161
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:06, 19 Lis 2017    Temat postu:

"Najlepszy". Dobrze zagrane i podnoszące na duchu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 2640
Przeczytał: 100 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:52, 19 Lis 2017    Temat postu:

Widziałem wczoraj drugich Strażników Galaktyki i podobało mi się. To chyba najlepszy film ze stajni Marvela. Niby jakoś specjalnie nie zaskakiwał, a klimat znałem z pierwszej części, ale ta było o wiele lepiej wyważona pod względem śmieszkowanie/akcja/wydarzenia. No i jak zwykle świetna ścieżka dźwiękowa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16946
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:55, 19 Lis 2017    Temat postu:

Obejrzałam sobie "Najlepszego" i przekleję tutaj, co napisałam na fejsie.

Hm. Z jednej strony - interesujący, sprawnie zrobiony i na pewno wartościowy film z przesłaniem, z drugiej jednak - trochę mi tu czegoś brakowało. (spoilery)
...

Na pewno - jakiegoś oddania sprawiedliwości Grażynce. Wszyscy jakoś, mam wrażenie, zbyt łatwo o niej zapomnieli, nawet jej ojciec ostatecznie wybaczył Jerzemu, a sam Jerzy - cóż, nie sprawiał wrażenia jakby jej śmierć przyniosła mu coś więcej niż pięć minut wyrzutów sumienia. Tymczasem wciągnął ją w narkotyki, kiedy miała 15 lat...
Poza tym - epizod narkomański niezły, ale w epizodzie wychodzenia z nałogu i później treningów nie widać za bardzo tej krwi, potu i łez. Człowiek ma wrażenie, jakby już po odwyku wszystko przychodziło Jerzemu jak za pstryknięciem palców. Nawet fakt, że Iron Man znienacka okazał się podwójnym Iron Manem zdawał się nie robić bohaterowi szczególnej różnicy.
Poza tym Gierszał - dobrze go ucharakteryzowali na pokrytego wrzodami narkomana, ale później - cóż, młody, ładny, dobrze odżywiony chłopak, nie było po nim widać ani wyniszczenia spowodowanego przez nałóg, ani wyżyłowania ciężkimi treningami.
Związek z Ewą też przedstawiony tak jakoś pobieżnie, ale może ten reżyser tak ma, ostatecznie w "Bogach" też żona Religi była postacią wręcz epizodyczną.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1161
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:10, 20 Lis 2017    Temat postu:

Najpierw obejrzałem "To nie jest kraj dla starych ludzi" i podobało mi się bardzo, trzy cholernie dobre kreacje (Tommy Lee Jones!), no i odpowiadała mi taka minimalistyczna, powściągliwa, pozbawiona muzyki narracja. Kawał porządnego thrillera/neo-westernu o przepięknych zdjęciach.
A potem "Aż poleje się krew" i ten film od razu wskoczył do mojego top 3 najlepszych ever. Zachwycający. A Day-Lewis to po prostu geniusz i tyle.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Sakura pod pełnymi żaglami



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2133
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 22:02, 21 Lis 2017    Temat postu:

Obejrzałam dziś w końcu połowę pierwszego odcinka "Błękitnej Planety 2" z Davidem Attenborough - więcej na razie nie zdążyłam.
I na tej połowie, niecałe półgodziny, łzy wycierałam trzy razy.
Sama nie ogarniam, co się ze mną zadziało.

Zdjęcia są absolutnie fenomenalne, lepsze nawet niż to, co BBC nakręciło na temat mórz i oceanów przed laty. Treść też. I tak patrzyłam na rybę posługującą się narzędziami, na delfiny komunikujące się z orkami w "obcym" dla nich języku, i tylko myślałam, ile czasu ludziom zajmie wybicie tych wszystkich pięknych, inteligentnych istot. I o tym, że dobrze, że BBC/Attenborough zdążyli, bo lada moment nie będzie czego kręcić, znikną rafy i tak dalej.
A Attenborough (Czubówna) nie doszli nawet jeszcze do jakichkolwiek kwestii ochrony środowiska...

...W każdym razie polecam. Bardzo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1161
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:54, 22 Lis 2017    Temat postu:

Zacząłem oglądać "Peaky Blinders". Dialogi są tu tak drewniane, że aż zęby, bolą, ale dobrze ten serial robi oczom. I uszom.
Cillian Murphy jest tu śliczny. <3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Seba Holmes



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 805
Przeczytał: 55 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Czw 20:41, 23 Lis 2017    Temat postu:

Bylam dzisiaj w kinie na "The Justice League" i ogolnie bylam zadowolona z filmu. Nie bylo glupokowatych kawalow wrzucanych na sile, bohaterowie sympatyczni i w sumie obejrzalam z prawdziwa przyjemnoscia. Chyba ostatnio DC przekonuje mnie bardziej niz Marvel.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anneke
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 242
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŚKF

PostWysłany: Pią 20:50, 24 Lis 2017    Temat postu:

Morderstwo w Orient Expressie - biorąc pod uwagę, z jak niewdzięcznym materiałem pracowali twórcy (powieści Agathy Christie są zbyt statyczne i skomplikowane fabularnie, żeby być dobrym materiałem na film, zwłaszcza kinowy) wyszło zaskakująco dobrze. Owszem, zdarzyło się parę kiksów np. były ze dwa momenty, kiedy się bałam, że pójdzie to za bardzo w stronę Sherlocka Holmesa (tego z Downeyem Jr.), wiecie, z Poirotem bijącym się przy pomocy laski i ganiającym po mostach, ale na szczęście dodane sceny akcji, choć cokolwiek naciągane, mieszczą się jeszcze jako tako w charakterze Poirota. Fajne jest przejście od niemal komediowego tonu do dramatu, przepiękne są widoki, na plus też wyszło dodanie niektórym postaciom charakteru (sekretarz ma słabość do alkoholu, a religijna obsesja pielęgniarki jest dobrze uzasadniona). Oczywiście grono podejrzanych wypada różnie, są w nim postaci bardziej pogłębione i mniej, takie które na dobrą sprawę są tylko statystami - ale generalnie wychodzi to całkiem nieźle. Poza tym spodobała mi się rezygnacja z pomysłu z "ławą przysięgłych" - w książce to był chyba najbardziej irytujący motyw, serio, jakby zabicie kogoś w dwanaście osób było z gruntu lepsze i bardziej sprawiedliwe niż zabicie w osób jedenaście, trzynaście czy dowolną inną liczbę .

Mam tylko dwa pytania: co u licha robiła tam Pilar Estravados, postać z zupełnie innej książki?
I dlaczego węgierski hrabia zna kung-fu?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11428
Przeczytał: 146 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:00, 24 Lis 2017    Temat postu:

Jaki pomysł wobec tego zastosowano?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anneke
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 242
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ŚKF

PostWysłany: Pią 21:19, 24 Lis 2017    Temat postu:

Wszystko jest tak, jak w książce, tylko nikt nie usprawiedliwia morderstwa tym, że "działaliśmy w dwunastu, więc to tak, jakby sąd wymierzył sprawiedliwość", jedynym "usprawiedliwieniem" (cudzysłów, bo to w sumie dyskusje, na ile morderstwo w ogóle może być usprawiedliwione) jest to, że ofiara sama była mordercą, a jej zabójcy to w gruncie rzeczy "dobrzy ludzie", którzy mnóstwo wycierpieli i nie zasługują na to, żeby mieć spieprzone życie przez jeden akt słusznej zemsty. Wink

A, i jeszcze podobał mi się wątek lekarza, a konkretnie to, że czarnoskóry aktor gra tu czarnoskórą postać. Bo bardzo często w tego typu filmach czarnoskórzy aktorzy mają role napisane tak, jakby byli biali (nikt nie zauważa że w jakikolwiek sposób się różnią), co z jednej strony jest fajne, a z drugiej, jakby na to nie patrzeć, to jest jednak zakłamywanie rzeczywistości, trochę tak jakbyśmy nagle wszyscy zaczęli udawać, że te X lat temu żadnego rasizmu nie było, no skąd. Tu tego nie ma, tu widać, że facet miał w życiu ciężko, zanim osiągnął to, co osiągnął i nadal nie jest mu lekko. I ładnie to jest wpasowane w całą historię.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:42, 25 Lis 2017    Temat postu:

"Muszkieterów" BBC. Rany, ile tam jest pięknych ludzi. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5586
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 22:14, 25 Lis 2017    Temat postu:

Obejrzałyśmy z lokatorką nowe W pustyni i w puszczy, to sprzed 16 lat w sensie.

Pierwsza połowa to prawdopodobnie jeden z największych krindżów mojego życia, powaga. Chamis był zajęty głównie robieniem głupot i ładnym wyglądaniem (w ogóle grał go Polak, jprdl), Idrys robił za tło, Gebhr wyglądał jakby ostatnie pięć lat spędził na ostrym chlaniu i ogólnie to trochę rządził tą karawaną, co zgrzytało o tyle, że tak jak w książce był kompletnym świrem mającym problemy z zajarzeniem ciągu przyczynowo-skutkowego. I tak naprawdę Kowalewski był jedynym człowiekiem w tym grajdołu, który potrafił grać, tylko z jakiejś niewytłumaczalnej przyczyny nie grał Kaliopuliego, tylko Zagłobę. Za to Mahdi miło zaskoczył, bo po akcji ze stasiowym "jezdem hżeźdźjaninę jag muj ojdziedz" zawołał do siebie Nel i powiedział jej, żeby dobrze opiekowała się tym debilem, bo jest dużo dojrzalsza niż on.

Za to druga połowa była... no, spoko. Posunęłabym się nawet do stwierdzenia, że lepsza niż w starej wersji, bo stara wersja tak naprawdę stała ponurym klimatem i zajebistym wątkiem Chamisa z pierwszej części, a druga część polegała raczej na pokazaniu wszystkich fajnych zwierząt, które ukradliśmy z cyrku Korona. W nowej wersji trochę zgrzytał trop "szlachetnego dzikusa", ale na pewno lepsze to, niż "biały wybawca" (który w latach siedemdziesiątych mógł przejść, ale potem nie). Ogólnie Staś naprawdę szanował Kalego i Meę, traktował ich jak równych sobie i uczył się od nich przetrwania, a Nel wreszcie była postacią - owszem, momentami bardzo irytującą, ale wciąż postacią, a nie kukiełką.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2288
Przeczytał: 46 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:52, 25 Lis 2017    Temat postu:

Jak byłam w podstawówce, to "W pustyni i w puszczy" było hitem. Refren piosenki z tego filmu wyrył mi się na zawsze w pamięci, a niedawno w małej księgarni znalazłam album o produkcji, taki duży, ze zdjęciami na całe strony i w twardej oprawie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1324
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 3:21, 26 Lis 2017    Temat postu:

Cytat:
Jak byłam w podstawówce, to "W pustyni i w puszczy" było hitem. Refren piosenki z tego filmu wyrył mi się na zawsze w pamięci, a niedawno w małej księgarni znalazłam album o produkcji, taki duży, ze zdjęciami na całe strony i w twardej oprawie.

Ja do dziś jestem w stanie zaśpiewać calutką piosenkę, tylko nie wiem, czy sąsiedzi by to zdzierżyli.
Dla mnie ten film to było kinowe wydarzenie roku. Very Happy Pamiętam, że w jakiejś telewizji (Polsat?) leciał program, w którym donoszono o postępach w produkcji, pokazywano urywki z planu i wywiady z aktorami. Oglądałam regularnie i odliczałam tygodnie do premiery.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5586
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 9:29, 26 Lis 2017    Temat postu:

Nie wiem, ja byłam wtedy wielką fanką książki, ale filmu w końcu nie obejrzałam. Wtedy pewnie by mi się nie spodobał, bo jako dziecko byłam strasznym cannon nazi. Nadal trochę jestem, nie ogarniam co miało na celu zmasakrowanie wątku porywaczy (poza skróceniem do minimum rajdu przez pustynię, żeby móc pokazywać fajne wesołe rzeczy) i trochę węszę spiseg, bo to było już w dobie globalnego terroryzmu i nie wiem czy relatywizowanie postaw muzułmanów porywających chrześcijańskie dzieci nie byłoby zbyt odważne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 930
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Nie 10:25, 26 Lis 2017    Temat postu:

Chyba też nie oglądałam tej nowej wersji "W pustyni i w puszczy, hm.

Lizard napisał:
"Muszkieterów" BBC. Rany, ile tam jest pięknych ludzi.

Kto dokładnie? Smile Mi się d'Artagnan podobał i trochę Aramis. Ale po paru odcinkach przestałam oglądać. Teraz mam ochotę powtórzyć książkową trylogię, tyle że zaczęłam od końca ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:11, 26 Lis 2017    Temat postu:

Ja książek nie czytałam. Sięgnęłam chyba kiedyś, bodajże w końcu podstawówki, ale znudziło mnie i jakoś tak nie powróciłam do tematu. Very Happy

Dartanian który śliczniutki jest na pysiu, Aramis <3, Królowa Anna - mujborze!, Konstancja - to ze stałej obsady. Plus mnóstwo przystojnych i ładnych postaci drugoplanowych, praktycznie w każdym odcinku ktoś się znajdzie. Very Happy (Przypuszczam, że jest to jakaś próba symetrii ze strony castingowców za brzydką jak noc listopadowa Madame de Winter... Rolling Eyes )

No i podoba mi się (wbrew, najwyraźniej, obiegowej opinii) że Kardynał jest człowiekiem z krwi i kości, a nie karykaturą Knującego Klechy na kształt Szpiega z Krainy Deszczowców, jak lubi go przedstawiać popkultura.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Nie 15:11, 26 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 930
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Nie 16:40, 26 Lis 2017    Temat postu:

No, napisane jest to specyficznie, znaczy niezbyt dzisiejszym stylem. I muszkieterowie potrafią być straszliwie denerwujący. Ale i tak lubię całą trylogię, a d'Artagnan to jedna z moich ulubionych postaci literackich Smile Ostatnio czytałam Bragelonne'a i oczywiście znów się poryczałam ;/

Też mi się podobał Richelieu w serialu, pogłębili jego charakter i wydawał się taki prawdziwy.
W ogóle nie podobają mi się ekranizacje tej książki, na ekranie to wszystko wygląda głupawo xD Serial to totalny fanfik i niby z opisu brzmi fajnie, ale też mnie nie ujął. Choć teraz mam chętkę spróbować ponownie ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:23, 26 Lis 2017    Temat postu:

No właśnie mnie ta fanfikowość chyba przyciągnęła, cóż ja poradzę, że kocham te wszystkie motywy i zagrywki jakimi raczą nas scenarzyści. Very Happy

Nie wiem, czy to jest dobry serial... Ale wiem, że jest zajmujący, ekscytujący, i rozrywkowy, a bohaterom kibicujemy nawet trochę mimo woli. I, jak już mówiłam, pełno ładnych ludzi. Czyli jak dla mnie 10/10. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ankh
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 252
Przeczytał: 49 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:38, 26 Lis 2017    Temat postu:

Najnowszy odcinek Supergirl tak bardzo mnie zdenerwował. Nie przywraca się mojej ulubionej postaci tylko po to, żeby robić głupie dramy z jej udziałem i rozwalać mi shipy :<

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Serce VampCore



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1821
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 16:16, 27 Lis 2017    Temat postu:

Emotki. Masakra, najbardziej żenujący i nudny film, jaki widziałam w tym roku :O Pada w nim co najmniej kilkanaście żartów o kupie, he-he.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2288
Przeczytał: 46 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:44, 27 Lis 2017    Temat postu:

Hersychia napisał:
Emotki. Masakra, najbardziej żenujący i nudny film, jaki widziałam w tym roku :O Pada w nim co najmniej kilkanaście żartów o kupie, he-he.

Nie wspominając o subtelnej jak spadające kowadło promocji aplikacji, zjechaniu na całej linii najbardziej ogranego przesłania w filmach dla dzieci, zrzynaniu pomysłów z o wiele lepszych filmów, ukazaniu współczesnej młodzieży jako uzależnionej od swych telefonów, nie umiejącej komunikować się w inny sposób niż poprzez proste SMS-y... Oj, dużo tego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Captain Drown
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 04 Lip 2017
Posty: 147
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:41, 27 Lis 2017    Temat postu:

The Laughing Dead [1989]. Całkiem lubię estetykę lat 80, ale CO SIĘ TUTAJ DZIEJE. Pierwsza godzina to po prostu ekspozycja irytujących lub/i nieprzyjemnych postaci przeplatana z [przyznaję] twórczym i miejscami absurdalnym gore. Ostatnie półgodziny przebiło jednak wszystko: trzy postacie mutują w dziwaczne stwory mające być azteckimi bóstwami, a zło zostaje ostatecznie pokonane celnym rzutem głazem przez obręcz [tam ma być głęboka symbolika - nawiązanie do azteckiej gry, dopełnianie okręgu i tak dalej, ale całokształt mnie osłabił]. Fragmenty można traktować w kategorii tak złe, że aż dobre.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Nimfa Błotna



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 515
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Czw 18:53, 30 Lis 2017    Temat postu:

Z braku laku zaczęłam oglądać Empire. Spodziewałam się nudów, a wciągnęło mnie strasznie. A Cookie jest absolutnie fantastyczna Heart

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16946
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:21, 03 Gru 2017    Temat postu:

Obejrzałam sobie Snowpiercera. Jestem trochę zawiedziona, bo spodziewałam się więcej malowniczych widoków zamarzniętej Ziemi, a dostałam w sumie tylko jakieś migawki. Za to zakończenie jest totalnie wtf-ne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 19, 20, 21  Następny
Strona 20 z 21

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin