Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Właśnie oglądam...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16858
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 90 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:28, 23 Lip 2017    Temat postu:

A wiecie, jaki jest mój ukochany czyn Aragorna jako króla? To, że dotrzymał obietnicy danej Ghan-buri-ghanowi, nadał mu na własność te lasy, w których mieszkał jego lud i potwierdził, że Gondorczycy nie będą się tam pchać. To było szlachetne, królewskie i tak całkowicie różne od tego, jak w rzeczywistym świecie zachowywali się "cywilizowani" władcy wobec "dzikich"...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:49, 23 Lip 2017    Temat postu:

Karmena napisał:
Ta Eowina chyba przypadkiem mu wyszła

Tolkien podobno chciał Eowinę całkiem wyciąć z ostatecznej wersji, ale córka go przekonała.

kura z biura napisał:
A wiecie, jaki jest mój ukochany czyn Aragorna jako króla? To, że dotrzymał obietnicy danej Ghan-buri-ghanowi, nadał mu na własność te lasy, w których mieszkał jego lud i potwierdził, że Gondorczycy nie będą się tam pchać.

Wiesz, wcześniej na Wzgórzu Erech sam zmobilizował armię umarłych, mówiąc, że nie dotrzymali przysięgi złożonej Gondorowi, wiec wiedział, jak to się może skończyć :>


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 13:19, 23 Lip 2017    Temat postu:

Karmena napisał:
Legolas i Gimli są chyba głównie po to, żeby rywalizować w ilości trupów.

Generalnie ciężko mi się czytało przygody reszty drużyny w drugim tomie, ale właśnie przy kolejnej licytacji, kto zabił więcej wrogów, uznałam, że mam dość i przeskoczyłam od razu do księgi IV. W trzecim tomie całą księgę V pominęłam od razu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:31, 23 Lip 2017    Temat postu:

Z tego, co pamiętam, Aragorn miał zostać królem Gondoru głównie dlatego, że PRZEPOWIEDNIA*, miecz strzaskany na nowo przekuty, powrót rodu, etc. I żeby nie to wypłynięcie elfów za morze, pomyślałabym też, że miał być marionetką Elronda (zły ze mnie człowiek, prawda?). Arwena w książce była. Tego jednego jestem pewna. Była i miała czepiec. I nawet zamieniała z Aragornem jakieś słowa. Jakie - już nieważne. Nie jestem pewna, czy film w ogóle zdołał coś w niej zepsuć... Chyba nie można winić PJ'a, że przynajmniej niektóre rzeczy próbował uczynić strawniejszymi dla współczesnego widza.

*w czasach Tolkiena z przepowiedniami w fantasy chyba się za bardzo nie dyskutowało... A czy taki Artur jak miecz z kamienia wyciągnął miał jakieś kwalifikacje poza urodzeniem? To wszystko wyrasta z jednego pnia. Za to sympatycznym wyróżnieniem dla Sama, skromnego ogrodnika, był wybór na burmistrza - poradził sobie z ogródkiem Bilba, z Frodem, z Gollumem, z wyprawą - z Michel Delving też sobie poradzi Wink

Legolas i Gimli! Ponoć mieli być trochę wzorowani na A2D2 i C3PO. Taak... O ile moja nienawiść do elfów zaczęła się po pierwszym czytaniu "Hobbita", tak przez Blooma w roli Legolasa chyba już nigdy w życiu nie będę potrafiła wziąć ich poważnie. A jakie fanfiki się wtedy czytało? Oczywiście nie te o Maryśkach-truloverkach, tylko drące łacha z Legosia, jaki to on piękny, jaki delikatny, jaki męski że aż wcale i och, jakąż jest gwiazdą! W sumie, może w tych ficzkach o tró laff natrafiłabym na opis jego umięśnionego ciała i umarłabym ze śmiechu... Ale analizy pokazują, że i tak nie warto Razz

Hersychia napisał:
Przeszkadza mi, że wszyscy pozytywni bohaterowie są ładnymi (Satoru, rozumiem Twoje uwielbienie dla orków! To po prostu zdrowa reakcja.) mężczyznami.


1) Hollywood
2) Czas powstania i korzenie dzieła, gdzie piękne znaczy dobre, a brzydkie znaczy złe (sprawdzić, czy nie zaczarowane)
3) Nawet jeśli zło początkowo wygląda ładnie i zwodzicielsko, skończy brzydkie i/lub rozciapciane

Jak tak teraz na to patrzę... To w tej piekielnie ważnej dla mnie historii lubię głównie to, czego w niej nie ma Shocked A żeby doszukać się potencjału w reszcie, muszę się naprawdę postarać...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:22, 23 Lip 2017    Temat postu:

Dwunastu gniewnych ludzi (oczywiście oryginał). Jak ja kiedyś lubiłam stare kino, muszę to sobie wszystko poprzypominać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1159
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Nie 19:40, 23 Lip 2017    Temat postu:

Hersychia napisał:

Ja wolę Merry'ego, Pippin mnie czasami wkurzał, chociaż faktycznie obaj byli przyjemnie zwyczajni.


Chcesz powiedzieć, że ich... rozróżniasz??? ;-D


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 884
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Nie 20:47, 23 Lip 2017    Temat postu:

Pippin to ten ładniejszy xD Ale faktycznie, zachowują się podobnie. Hehe, czasami wydawało mi się, że są w sobie zakochani Wink Kiedyś mnie denerwowali, a teraz serio lubię ich chyba najbardziej.

Satoru napisał:
3) Nawet jeśli zło początkowo wygląda ładnie i zwodzicielsko, skończy brzydkie i/lub rozciapciane

Jak sam Sauron, kiedyś najpiękniejszy z Majarów, a potem stał się Okiem Wink

Melo napisał:
Generalnie ciężko mi się czytało przygody reszty drużyny w drugim tomie, ale właśnie przy kolejnej licytacji, kto zabił więcej wrogów, uznałam, że mam dość i przeskoczyłam od razu do księgi IV. W trzecim tomie całą księgę V pominęłam od razu.

Heh, więc jednak w książce było tak samo... Musze ją sobie przypomnieć.

Bardzo lubię 12 gniewnych ludzi, świetny film.
Polecasz coś szczególnie ze starego kina?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Karmena dnia Nie 20:48, 23 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:33, 23 Lip 2017    Temat postu:

Ojej, aż tyle nie oglądałam Very Happy.
Bardzo lubię "M jak morderstwo" - zbrodniarz jest tak inteligentny i potrafi wszystko obrócić na swoją korzyść, że chyba każdy kibicuje jemu, a nie pięknej i niewinnej (no, powiedzmy) ofierze.
"Skamieniały las" z Leslie Howardem (Ashley Wilkes), Betty Davis i Humpreyem Bogartem też mi się podobał, ale teraz nie pamiętam z niego dosłownie nic.
Oczywiście filmy z Audrey Hepburn, uwielbiam Audrey.
Strasznie mnie wzruszają "Aniołowie o brudnych twarzach".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Nastoletnia kierowniczka budowy



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1756
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 21:41, 23 Lip 2017    Temat postu:

Achiko, no, mają trochę różne rysy twarzy Razz

Satoru, a co właściwie lubisz we "Władcy"?

Karmeno, ja tam z siostrą radośnie szipowałam wszystko, ale Merry/Pippin to jeden z fajniejszych pairingów Very Happy

Kuro, to rzeczywiście bardzo w porządku!


Obejrzałam dzisiaj "Doctor Strange", ech, to jednak powinno było pozostać jednorazową przygodą. Za pierwszym razem byłam dość zadowolona, ale teraz po prostu mi się nie podobało. Fabuła schematyczna, bohater ogromnie antypatyczny, złol nudny. Efekty specjalne ciekawe, Tilda Swinton fajna.

E: Leleth, odświeżyłam stronę po dodaniu posta, zobaczyłam:
Cytat:
Bardzo lubię "M jak miłość"
I padłam xd

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hersychia dnia Nie 21:43, 23 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16858
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 90 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:49, 23 Lip 2017    Temat postu:

Ciekawostka o "M jak morderstwo" - otóż kiedyś czytałam, że zostało ono nakręcone w startującej wówczas technice 3D. Ale ponieważ technika, wiadomo, nie umywała się do dzisiejszej, niemożliwe było np. robienie zbliżeń - dlatego scenę, gdzie widać palec wykręcający numer telefonu nakręcono z użyciem wielkich makiet telefonu i ręki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Zaokrąglona Hermiona



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 767
Przeczytał: 50 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Nie 23:14, 23 Lip 2017    Temat postu:

"A haunting" - zabawny dosc program o "prawdziwych nawiedzeniach", ale nie moge tego brac na powaznie, bo caly czas przewracam oczami i sobie mysle "sol wezcie! znajdzcie zwloki i je spalcie! ech... ogolnie amatorszczyzna, Sam i Dean w dzien by sobie z tym poradzili". Ot, takie skrzywienie przez serial xDDD

Co do "WP" i hobbitow: aktor grajacy Pippina mieszkal niedaleko domu babci ukochanego, wiec jego latwo mi rozroznic Smile Billy Boyd, Szkot.

No i chcialabym dodac tylko, ze zgadzam sie z Leleth:

Cytat:
No ja rozumiem, że dzisiaj może nas drażnić moralność ludzi z dawnych epok, tylko nie bardzo rozumiem, czemu im tę moralność wyrzucać. Każdy jest dzieckiem swoich czasów.


Swoja droga mi tam niespecjalnie mezczyzni z "WP" przypadli do gustu i sporej czesci nie nazwalabym przystojnymi. Brzydcy nie byli, ale zeby piekni? Nope


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rzabcia dnia Nie 23:15, 23 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1159
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Pon 6:54, 24 Lip 2017    Temat postu:

Hersychia napisał:
Achiko, no, mają trochę różne rysy twarzy Razz

Ja zrozumiałam, że rozróżniasz ich w książce.
Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:27, 24 Lip 2017    Temat postu:

Hersychia napisał:
Satoru, a co właściwie lubisz we "Władcy"?


Naturalnie orków, to, co sobie dopowiedziałam o orkach, to, co sobie kompletnie zmyśliłam o orkach, nie to, co złego napisano o orkach, a czego ja radośnie nie przyjęłam do wiadomości, no i hobbitów od czasów Bilba - tak jakoś w moim odczuciu nam, małym czytelnikom, łatwiej jest identyfikować się z tymi ludkami niż z elfami, krasnoludami czy (nawet!) ludźmi. Cała reszta serio nawet mnie szczególnie nie obchodziła. A przynajmniej tak było przez ileś lat, bo mam to do siebie, że lubię rzeczy, których używam, więc jak tylko zaczęłam wywracać biednego LOTRa na nice, okazało się, że nawet taki Legoś może być sympatyczny*. Gdybym teraz wzięła się za powtórne czytanie, pewnie nie mogłabym uwolnić się od moich bluźnierczych headkanonów i tylko bym się do siebie chichrała na zasadzie "A ja wiem o czymś więcej, sa sa sa!" W sumie nie wiem, czy to jest takie złe podejście - przynajmniej daję radę znaleźć jakieś pozytywy (w swojej głowie).

[O, ale pozytywów w Boromirze nadal nie znajduję. Do tego stopnia, że nawet śmierć mu nie wyszła - przeżył, bo co swoim zejściem będzie kradł show uprowadzonym hobbiitom. Po co przeżył? Z tego, co na razie wiem, zupełnie po nic Razz]

*O Thranduila nie pytajcie. Thranduil jest straszny i jestem przekonana, że ma gdzieś u siebie jakąś przerażającą piwnicę...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1115
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:29, 25 Lip 2017    Temat postu:

Obejrzałem sobie "Dunkierkę" i zaprawdę powiadam, że to dobry, mocny film jest, szczególnie pod względem dźwięku. Nie pamiętam filmu, w którym wojna brzmiałaby tak przerażająco.
Poza tym Tom Hardy, ale to dobry aktor, o czym wszyscy wiedzą i nie warto powtarzać. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16858
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 90 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 7:11, 25 Lip 2017    Temat postu:

Podpisuję się, idźcie na Dunkierkę bo warto Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Superwikary



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1697
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:02, 25 Lip 2017    Temat postu:

Hersychia napisał:
Trudno mi na przykład zrozumieć, że Aragorn z dupy wzięty będzie lepszym władcą Gondoru niż Boromir/Faramir, którzy byli przygotowywani do objęcia tej roli od urodzenia, znają doskonale państwo i jego potrzeby, orientują się w lokalnej polityce.

Co prawda LotR czytałem dawno dawno temu, ale według pamięci - tutaj akurat bym bronił rozwiązania oryginalnego, bo: Boromir już nie żył ( silny argument Razz ); Faramir, z tego co kojarzę, nie miał ambicji bycia władcą (jego angsty koncentrowały się wokół "jestem niedocenianym, młodszym bratem", a nie "czemu to Boromir ma być namiestnikiem, a nie ja"), no i rzecz w świecie tolkienowskim najistotniejsza - namiestnik składał przysięgę, że rządzi na czas nieobecności króla, a złamanie przysięgi i uzurpowanie tronu byłoby bardzo przeciwne postawie Faramira i wydaje się, że Aragorn nie miał władzy ani by zwolnić Faramira z tej przysięgi, ani by zwolnić siebie z bycia królem. Akurat do mnie przemawia tolkienowska mentalność "masz określoną rolę społeczną, to staraj się ją sprawować najlepiej jak potrafisz". Po prostu Władca jest bardzo konserwatywny (jako i Tolkien był) i sprowadza się do wychwalania poświęcenia jednostki na rzecz wartości społecznych (Frodo, Gandalf, Sam, Faramir, Aragorn, a Boromir, który chciał się tym wartościom sprzeniewierzyć, musiał umrzeć, jako symbol).

Edit:
Tak się zastanawiam - Tolkien wydaje mi się, jak na swoje czasy, i tak dość postępowy, może nie rewolucyjnie liberalny, ale jednak postępowy. Biorąc pod uwagę, że wtedy hasło "wojna męską sprawą" było silne i niezachwiane, zrobił z Galadrieli silną przywódczynię (no, Celeborn robił tylko to, na co mu Galadriela pozwoliła), a z Eowiny pogromczynię nazgula.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Shiren dnia Wto 10:09, 25 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:21, 25 Lip 2017    Temat postu:

Shiren napisał:
sprowadza się do wychwalania poświęcenia jednostki na rzecz wartości społecznych (Frodo, Gandalf, Sam, Faramir, Aragorn, a Boromir, który chciał się tym wartościom sprzeniewierzyć, musiał umrzeć, jako symbol).

Sprzeniewierzyć - moim zdaniem nie, skoro nie chciał tego Pierścienia dla siebie, tylko po to, żeby móc skuteczniej bronić kraju. Od początku zżymał się na pomysł zniszczenia Pierścienia i uważał, że Rada marnuje cenną broń - jeśli już, można powiedzieć, że interesy wąskiej grupy przesłaniały mu szerszy obraz (tłumaczono mu przecież, że po przejęciu Pierścienia sam stałby się władcą bardzo podobnym do Saurona, ale nie docierało). Miał być symbolem - z tym się zgodzę - ale symbolem tego, jak łatwo Pierścień potrafił wykrzywiać i skażać umysły nawet dobrych ludzi.

Edit: widać to w scenie pod koniec "Bractwa", gdzie Boromir wcale nie zaczyna od próby zrabowania Pierścienia - na początku tylko namawia Froda, żeby poszedł do Minas Tirith.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ML dnia Wto 10:25, 25 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1159
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Wto 10:25, 25 Lip 2017    Temat postu:

A Frodo przecież na koniec de facto zagarnął Pierścień... (Gollum saves the day!).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 884
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto 12:43, 25 Lip 2017    Temat postu:

Dzięki, Leleth, chętnie obejrzę to "M jak morderstwo". Tez ostatnio polubiłam stare kino.

Satoru napisał:
Arwena w książce była. Tego jednego jestem pewna. Była i miała czepiec. I nawet zamieniała z Aragornem jakieś słowa. Jakie - już nieważne. Nie jestem pewna, czy film w ogóle zdołał coś w niej zepsuć... Chyba nie można winić PJ'a, że przynajmniej niektóre rzeczy próbował uczynić strawniejszymi dla współczesnego widza.

Lubię jego Tauriel, choć ten romans był taki se : P
W WP to Arwena zabiera rannego Froda do Elronda (czego nie było w książce) i namawia ojca do przekucia miecza (nie pamiętam, czy to było). W książce nie sprawia zbyt sympatycznego wrażenia, słabo już pamiętam, ale coś nieciekawie wyrażała się o ludziach. W filmie jest przynajmniej milsza. Aragorn też jest ponoć w filmie sympatyczniejszy (tak mówią, bo za słabo pamiętam książkę).

Frodo zagarnął Pierścień? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1159
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Wto 13:15, 25 Lip 2017    Temat postu:

No przecież powiedział, że jest jego i włożył na palec.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Superwikary



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1697
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:34, 25 Lip 2017    Temat postu:

ML napisał:
Sprzeniewierzyć - moim zdaniem nie, skoro nie chciał tego Pierścienia dla siebie, tylko po to, żeby móc skuteczniej bronić kraju. Od początku zżymał się na pomysł zniszczenia Pierścienia i uważał, że Rada marnuje cenną broń - jeśli już, można powiedzieć, że interesy wąskiej grupy przesłaniały mu szerszy obraz (tłumaczono mu przecież, że po przejęciu Pierścienia sam stałby się władcą bardzo podobnym do Saurona, ale nie docierało). Miał być symbolem - z tym się zgodzę - ale symbolem tego, jak łatwo Pierścień potrafił wykrzywiać i skażać umysły nawet dobrych ludzi.

Z jednej strony tak, ale przy całkowitym sprzeniewierzeniu miałem na myśli ciążący mu tytuł (przyszłego) Namiestnika Gondoru i, jeżeli dobrze pamiętam, on i jego ojciec właśnie byli przeciwni oddaniu Aragornowi władzy jako prawowitemu królowi, podając argumenty w stylu "tyle lat ród sprawował te funkcje, że już jest jak ród królewski". Właśnie gdy pojawił się Aragorn, Boromir już nie był uprawniony do podejmowania decyzji w sprawie pełnienia władzy i ochrony poddanych, bo to nie byli już jego poddani. I krytyka jego postaci polega na tym, że nie potrafił tej władzy się zrzec. (Jeżeli dobrze pamiętam, to właśnie stanowiło głównie o wartościowaniu podejścia Boromir-Faramir do władzy u Tolkiena.) Dlatego imho nie było innego "moralnie jednoznacznego rozwiązania" jak uśmiercenie Boromira - w ten sposób mógł pozostać tylko "niewinną ofiarą pierścienia (władzy)".

Edit:
Wątek "pierścień ma zły wpływ także na ludzi dobrych" był obrazowany wielokrotnie u Tolkiena - przede wszystkim historia Golluma, Frodo, Celeborn (czy Galadriela?) opowiadający o dziewięciu władcach ludzkich zmienionych w nazgule, więc Boromir też na pewno w jakiś sposób go dopełnia, ale wydaje mi się, że generalnie dla Tolkiena, jeśli "pierścień władzy" był symbolem, nomen omen, deprawującej władzy, to w przypadku Boromira (i rodu Durina) duże znaczenie miała właśnie próba "utrzymania władzy", bo - jeżeli dobrze pamiętam - mocno były podkreślane przez Tolkiena relacje król-namiestnik w Gondorze.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Shiren dnia Wto 13:46, 25 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:22, 25 Lip 2017    Temat postu:

Karmena napisał:

W WP to Arwena zabiera rannego Froda do Elronda (czego nie było w książce) i namawia ojca do przekucia miecza (nie pamiętam, czy to było).


Glorfindel ma naprawdę pecha do ekranizacji - w starej animowanej wersji Bakshiego Froda ratuje Legolas...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Nastoletnia kierowniczka budowy



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1756
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 18:18, 25 Lip 2017    Temat postu:

Achiko, a to nie, nie ma opcji. Książkę czytałam tylko raz i nie zamierzam do niej wracać. Nie moja filiżanka herbaty.

Shiren, to dobre wyjaśnienie; na poziomie książki działa, tylko nie przekonuje na poziomie, hm, powiedzmy, osobistym. Ale jak wyżej.

W Tauriel najbardziej mi się podoba to, że ktoś w ogóle stwierdził, że powinna się pojawić taka postać.

Satoru, moja siostra za każdym razem kiedy rozmawiamy o LotR wraca do tego, że wywalili Glorfindela. A potem narzeka, że Toma Bombadila spotkało to samo.

Obejrzałam kilka dni temu z matką kawałek jakiejś komedii romantycznej, nie mam pojęcia, co to było, ale miało jedną fajną scenę. Po wyjściu z kina ze swoją obecną dziewczyną facet natyka się na swoją byłą (?) i rozmawiają o filmie mniej więcej tymi słowami:
Facet: Byliśmy właśnie na “Doktorze Żywago”.
Ex: Ooo, uwielbiam ten film, widziałam go ze dwadzieścia razy!
Obecna: To super.
Ex: Zawsze jak go oglądam, to mam nadzieję, że Jurij i Lara się jeszcze kiedyś spotkają.
Obecna: Noooo ale przecież nie mogą, bo nie istnieją, bo są tylko postaciami z filmu.
Ex i Facet patrzą na siebie z taką nicią porozumienia w oczach.
Jakkolwiek nie odmawiam obecnej prawa do traktowania kultury w kategoriach czysto rozrywkowych, na raz i zapomnieć, to całkowicie rozumiem faceta i ex Very Happy

Wczoraj z kolei oglądałyśmy “27 sukienek”. Takie średnie, parę rzeczy mi się podobało, parę bardzo nie, ale chyba musiałabym walnąć streszczenie, żeby wyjaśnić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 18:32, 25 Lip 2017    Temat postu:

Achika napisał:
Hersychia napisał:
Achiko, no, mają trochę różne rysy twarzy Razz

Ja zrozumiałam, że rozróżniasz ich w książce.
Wink

W filmie to najłatwiej zapamiętać po tym: https://www.youtube.com/watch?v=XkzvHtjnNOs

W książce faktycznie gorzej Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Zaokrąglona Hermiona



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 767
Przeczytał: 50 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Wto 21:03, 25 Lip 2017    Temat postu:

Oooo, Tauriel byla calkiem calkiem, chociaz romans do niczego potrzebny i strasznie mnie irytowal. Ogolnie pomysl, ze Tauriel tam potrzebna tez mnie irytowal, noale przynajmniej ladna byla (jedna z niewielu, bo np. Galadriela czy Arwen to takie przecietne, gdzie im tam do pieknosci opisanych w ksiazkach!).
Ogolnie "Hobbit" mnie irytowal wprowadzaniem zbyt wielu "polepszaczy": a to babke wcisniemy, a to w miescie bedzie wiecej ludzi o innych kolorach skory. No kurde, tego u Tolkiena nie bylo, bo niby jak mialo byc?

Teraz sobie ogladam nowy odcinek "Gry o tron" i przy okazji trafilam na taki artykul, ktory mi tez o "WP" przypomina:

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rzabcia dnia Śro 23:23, 26 Lip 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 21:05, 25 Lip 2017    Temat postu:

Rzabcia napisał:
(jedna z niewielu, bo np. Galadriela czy Arwen to takie przecietne)

Bluźnisz! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Zaokrąglona Hermiona



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 767
Przeczytał: 50 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Wto 21:11, 25 Lip 2017    Temat postu:

Melomanka napisał:
Rzabcia napisał:
(jedna z niewielu, bo np. Galadriela czy Arwen to takie przecietne)

Bluźnisz! Very Happy


Eee tam, nastawialam sie na pieknosci olsniewajace, a tu wychodzi taka Cate Blanchett, w tej stylazcji, ktora srednio jej pasuje i jakos czar pryska. Arwena ma jedna scene, w ktorej wyglada jak potomkini Luthien, poza tym robi mni takie "meh". Tak samo z facetami: Faramir jest calkiem przystojny, Aragorn jest ok tylko w wersji "prosto z lasu" (a Elrond w wersji bitewnej), Bard jest bardzo fajny itp. Z drugiej strony Grima nie byl jakos specjalnie szpetny, dajcie mu szampon i bedzie ok Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rzabcia dnia Wto 21:11, 25 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1159
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Śro 8:22, 26 Lip 2017    Temat postu:

Mnie nie podobało się mamrotanie Arweny, które brzmiało, jakby miała usta odrętwiałe od silikonu. Zawsze sobie wyobrażałam, że elfy mają dźwięczny i wyraźny głos.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 884
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Śro 10:03, 26 Lip 2017    Temat postu:

Cytat:
No przecież powiedział, że jest jego i włożył na palec.

Ajć, naprawdę nie pamiętałam Shocked
Swoją drogą, byłoby ciekawe, gdyby po tych wszystkich przejściach i po wielkiej nadziei, jaką w nim pokładali: "Frodo naszą jedyną szansą na ocalenie!", ten Frodo przeszedł na ciemną stronę mocy i został następcą Saurona Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1115
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:40, 26 Lip 2017    Temat postu:

Byłby uroczo malutkim Władcą Ciemności. :3

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 884
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Śro 10:51, 26 Lip 2017    Temat postu:

Nie doceniasz siły, jaką mają w sobie hobbity! Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3422
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Śro 11:06, 26 Lip 2017    Temat postu:

A gdyby to Sam Gamgee został nowym Sauronem, to dopiero by było. W końcu ledwo oparł się pokusie, gdy przez krótką chwilę sam dźwigał Pierścień.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1115
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:13, 26 Lip 2017    Temat postu:

Nie mówię, że byłby słaby, po prostu miałby statystycznie dużo siły na kilogram ciała. :>

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Superwikary



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1697
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:26, 26 Lip 2017    Temat postu:

Narzuciliby mu na ramionka czarny płaszcz i zostałby Mrocznym Władcą w stylu połączenie Yody z Gollumem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:01, 26 Lip 2017    Temat postu:

Kiedyś zastanawiałam się nad dalszym ciągiem LOTRa, następującym od momentu, gdy Gollum odgryzł Frodowi niewłaściwy palec Razz

Dla mnie Tauriel pod względem urody była właśnie superprzeciętna i nawet jej w sumie nie pamiętam, a oglądałam filmy niedawno (no ale gdzieżby miała być piękniejsza od Legolasa!). Nie żebym miała jakiekolwiek oczekiwania wobec elfów*, ale Arwena i Galadriela poza gładkim licem mają w sobie "coś" oryginalnego, co sprawia, że widzę je "jak żywe" nawet teraz i jakoś jestem w stanie uwierzyć, że to nie są zwykłe śmiertelniczki, tak samo jak Gimli wyglądał jak krasnolud, a nie jak ciacho do shipowania ze wszystkim co nie zdąży uciec... (Kili, Fili, Thorin! Tauriel chyba nie była pierwszym elfem, który kręcił się przy waszej rodzinie, przyznajcie się!)

*Kiedy brałam się za książki, filmy i tak już w sumie były/się kręciły i obsada była znana.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 884
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Śro 14:53, 26 Lip 2017    Temat postu:

Cytat:
Narzuciliby mu na ramionka czarny płaszcz i zostałby Mrocznym Władcą w stylu połączenie Yody z Gollumem.

O właśnie, malutki Yoda wymiatał, mały Frodo mógłby nie być gorszy.
Może nawet zmieniłby postać, jak Sauron Shocked I musieliby zwołać nową Drużynę Pierścienia...

Na mnie akurat Legolas nigdy nie robił wrażenia pod względem urody, ot, gość jak gość. Tauriel podoba mi się bardzo, choć aktorce lepiej w naturalnych, ciemnych włosach, niż w rudych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Nastoletnia kierowniczka budowy



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1756
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 14:55, 26 Lip 2017    Temat postu:

Eej, a najnowszy Spider-Man jest naprawdę spoko filmem O.O Poszłam do kina z poczuciem, że marnuję 16 zł, a tymczasem spędziłam te dwie godziny bardzo przyjemnie. Peter jest uroczy <3 Toomes mnie do siebie nie przekonał, ale cieszę się, że dostał fajny kostium i realistyczny background. Tony zachował się idiotycznie, widać, że nie radzi sobie z tym wszystkim, tak jak pisała Achika.
Czy Spider-Man jest początkiem jakby drugiej generacji Avengersów?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Zaokrąglona Hermiona



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 767
Przeczytał: 50 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Śro 23:35, 26 Lip 2017    Temat postu:

Satoru napisał:


Dla mnie Tauriel pod względem urody była właśnie superprzeciętna i nawet jej w sumie nie pamiętam, a oglądałam filmy niedawno (no ale gdzieżby miała być piękniejsza od Legolasa!). Nie żebym miała jakiekolwiek oczekiwania wobec elfów*, ale Arwena i Galadriela poza gładkim licem mają w sobie "coś" oryginalnego, co sprawia, że widzę je "jak żywe" nawet teraz i jakoś jestem w stanie uwierzyć, że to nie są zwykłe śmiertelniczki, tak samo jak Gimli wyglądał jak krasnolud, a nie jak ciacho do shipowania ze wszystkim co nie zdąży uciec... (Kili, Fili, Thorin! Tauriel chyba nie była pierwszym elfem, który kręcił się przy waszej rodzinie, przyznajcie się!)



Jak dla mnie wlasnie ani Arwena ani Galadriela nie byly ladne, piekne ani nic. Takie zwyczajne, calkiem przyjemne do popatrzenia sobie twarze, ale po elfkach (i do tego tak legendarnych!) to sie czlowiek spodziewa wiecej. Ogolnie elfy w filmach sa wysokie, mega zadbane, maja dlugie wlosy i spiczaste uszy, ot wsio. Lubie je ze wzgledu na tryb zycia (chociaz Rohan by mi bardziej pasowal, bo KONIE), a nie ze wzgledu na wyglad, ktory jest taki... No wlasnie zwyczajny.

Wlasnie ogladam trzeci sezon serialu "Grimm" - kocham Monroe i Drew Wu Smile Zwlaszcza ten drugi jest fajny, zawsze czekam na wiecej scen z jego udzialem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rzabcia dnia Śro 23:39, 26 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:33, 27 Lip 2017    Temat postu:

Satoru napisał:
Arwena i Galadriela poza gładkim licem mają w sobie "coś" oryginalnego, co sprawia, że widzę je "jak żywe" nawet teraz i jakoś jestem w stanie uwierzyć, że to nie są zwykłe śmiertelniczki,

No właśnie. Moim zdaniem aktorki zostały dobrane dobrze, bo one miały być piękne, ale po elficku, nie po ludzku. Dla nas - ludzi - powinno w nich być coś niepokojącego, jakaś ostrość rysów, jakieś wrażenie inności, które nie pozwala się nimi tak po prostu zachwycić i uznać za piękności i własnie coś takiego było.

Hersychia napisał:
Tony zachował się idiotycznie,

Ze wszystkich osób w tym filmie, które zachowały się idiotycznie, wszyscy czepiają się akurat Tony'ego? On się wyraźnie starał, chociaż sam przyznał, że nie ma w tej opiece żadnego doświadczenia i bardzo jasno powiedział Parkerowi, czego się od niego oczekuje, A jak nie popieram przemocy fizycznej, tak uważam, że za ten numer z promem, powinien chłopakowi ściągnąć majtki, potem rajstopy i wkroić na gołe pośladki.

A Vulture to IMO absolutnie najlepszy złoczyńca MCU od czasów Lokiego (dużo zmienili w stosunku do komiksów): ma solidną historię, jest inteligentny i bezwzględny, ale nie zły dla samego zła, aż miło było patrzeć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Zaokrąglona Hermiona



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 767
Przeczytał: 50 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Czw 13:13, 27 Lip 2017    Temat postu:

ML napisał:
Satoru napisał:
Arwena i Galadriela poza gładkim licem mają w sobie "coś" oryginalnego, co sprawia, że widzę je "jak żywe" nawet teraz i jakoś jestem w stanie uwierzyć, że to nie są zwykłe śmiertelniczki,

No właśnie. Moim zdaniem aktorki zostały dobrane dobrze, bo one miały być piękne, ale po elficku, nie po ludzku. Dla nas - ludzi - powinno w nich być coś niepokojącego, jakaś ostrość rysów, jakieś wrażenie inności, które nie pozwala się nimi tak po prostu zachwycić i uznać za piękności i własnie coś takiego było.



Z tym sie wlasnie nigdy nie zgodze, bo po prostu Galadriela i Arwena w wersji filmowej sa takie... No, na ulicy ladniejsze, bardziej charakterystyczne twarze sie widuje, a co dopiero w swiatku filmowym! Tam pewnie jest w czym wybierac i mozna bylo dopasowac kogos, kogo wlasnie opisalas: "niepokojace, jakas ostrosc rysow, wrazenie innosci" itp., a zamiast tego mamy kogos, kto wyglada nijako, przecietnie, ale za to ma spiczaste uszy i dlugie wlosy. No nie, ja chcialam wiecej, oczekiwalam oryginalnej, niepowtarzalnej twarzy, zapadajacej w pamiec albo kogos zwyczajnie ladnego (drugi przypadek to zdecydowanie Tauriel).

Btw: uwazam Cate Blanchett za calkiem ladna kobiete, ale po prostu stylizacja jej w filmie nie pasowala (zdecydowanie lepiej wyglada w krotkich wlosach). Liv Tyler zawsze robila mi takie "meh", ale to pewnie przez te jej usta (mam tak samo z Julia Roberts). W sumie dlatego wlasnie nie rozumiem tego problemu : dobrzy = piekni, a zli = szpetni, bo dla mnie wiekszosc obsady "WP" jest taka zwyczajna, normalna, za to ci zli az tacy paskudni nie sa (uruk-hai lubie bardziej niz orkow).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rzabcia dnia Czw 13:19, 27 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:49, 27 Lip 2017    Temat postu:

Rzabcia napisał:
W sumie dlatego wlasnie nie rozumiem tego problemu : dobrzy = piekni, a zli = szpetni, bo dla mnie wiekszosc obsady "WP" jest taka zwyczajna, normalna, za to ci zli az tacy paskudni nie sa (uruk-hai lubie bardziej niz orkow).


Mój problem jest nieco inny - nie ma, że mi się aktorzy/bohaterowie podobają czy nie, po prostu tak mocno mi się wdrukowali, że pewnie musiałabym przejrzeć teraz tony ilustracji żeby w ogóle do mnie dotarło, że mogą wyglądać inaczej Confused To były pierwsze (poza wersją Bakshiego, z której najlepiej pamiętam Golluma - jako żywo ten filmowy) i jedyne Arwena i Galadriela, jakie zobaczyłam i tak jakoś zaakceptowałam, że zamiast po prostu w urodę, PJ'owskie elfy poszły raczej w charakterystyczność i pewną dozę "uncanny" (u tych dwóch to wyszło, u Legolasa nie Razz). Ale w żaden sposób nie kochałam się w tych bohaterach i aktorzy tego nie zmienili, po prostu ich akceptuję i mogę uwierzyć, że są "obiektywnie" piękni (konwencjonalnie atrakcyjni?) i po tym można poznać, że są tymi dobrymi. No, ale hobbici wyszli sympatycznie, trochę bardziej roztrzepani i trzpiotowaci niż w książce*, ale naprawdę da się ich lubić - takie właśnie małe ludki powinny być (może nie licząc wrażenia, że przed udziałem w wyprawie powinni dostarczyć pisemną zgodę od rodziców), ze stopami, dramatycznym Elijahem Woodem i wszystkim!

*Książka: pomagając Frodowi pozamykać sprawy w Shire, Merry i Pippin dedukują co też się wyprawia i postanawiają towarzyszyć mu w wyprawie, jaka by ona nie była, co mu też oznajmiają. Film: wymykając się z Shire, Frodo i Sam wpadają na Merry'ego i Pippina kradnących u kogoś kapustę, którzy spontanicznie postanawiają do nich dołączyć, bo może będzie fajnie. Taka ekranizacyjna droga na skróty Wink

Za to nie mam żadnych oporów żeby nie zgadzać się z designem orków i przeprojektowywać go sobie w głowie. Chociaż, może czepiam się dla zasady... Ale Urukowie mi się nie podobają, bo (oprócz wyglądania jak Predatory kosplejujące Bravehearta) za bardzo przypominają ludzi. Wiem, że powinni, ale jakoś tak przypominają mi ich w niewłaściwy sposób Very Happy Widać, zasada jest tutaj taka, że każdego widza najbardziej rusza zwizualizowanie tego, co było dla niego najważniejsze w książce - zaskakujące odkrycie, wiem, teraz chętnie przyjmę nagrodę Nobla.

Plus: w animowanym "Hobbicie" Elrond (pojawił się cały jeden jedyny z całego Rivendell - a możnaby pomyśleć, że twórcy nie musieli się aż tak ograniczać) wyglądał wręcz jak karykatura tego filmowego. A elfy z Mrocznej Puszczy przypominały jakieś grzyby ze Strefy 51. Przy goblinach wzięto sobie do serca, że były wielkie, czarne i grube i w rezultacie przypominają jakichś ropuchowatych villainów ze Smurfów. Ale te głosy, jeżuniu! Ileż one dusz musiały skraść...

Także pamiętajcie, że zawsze mogło być gorzej Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Satoru dnia Czw 21:09, 27 Lip 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Nastoletnia kierowniczka budowy



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1756
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 21:30, 27 Lip 2017    Temat postu:

ML napisał:
No właśnie. Moim zdaniem aktorki zostały dobrane dobrze, bo one miały być piękne, ale po elficku, nie po ludzku. Dla nas - ludzi - powinno w nich być coś niepokojącego, jakaś ostrość rysów, jakieś wrażenie inności, które nie pozwala się nimi tak po prostu zachwycić i uznać za piękności i własnie coś takiego było.

O, zgadzam się z tym! A do tych, którzy się nie zgadzają - jakich aktorów widzielibyście w rolach elfów?

Co do Tony'ego - jest pokazany jako jedyny (Happy działał na jego polecenie) dorosły sprawujący pieczę nad Peterem-superbohaterem, więc nic dziwnego, że to jemu się dostaje. Peter oczywiście też zawalił, ale jest dzieckiem. Dzieckiem, któremu ktoś dał fajny strój, kazał dbać o ludzi w sąsiedztwie (? chyba coś takiego padło na początku?) i pozostawił samemu sobie, więc z mojej perspektywy - widza - większą winę ponosi Stark.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hersychia dnia Czw 21:31, 27 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:33, 27 Lip 2017    Temat postu:

Ja bym się zgodziła co do Galadriel, ale Arwena? Liv Tyler ma imo bardzo miękkie i słodkie rysy twarzy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Nastoletnia kierowniczka budowy



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1756
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 16:59, 29 Lip 2017    Temat postu:

"Na skróty" Altmana. Hmm, niby dostrzegam, z jakim zamysłem kręcono ten film, ale mam wrażenie, że jakaś warstwa interpretacyjna mi umyka. Albo może po prostu sytuacje, w których znajdują się bohaterowie, są dla mnie zbyt abstrakcyjne, bo np. nie mam gromady dzieci i męża, który mnie zdradza.
Tak czy siak, najbardziej mnie poruszyło to, że bohaterowie tak okropnie się tam ubierają i mają paskudne fryzury (zwłaszcza mężczyźni) Razz Estetyka lat dziewięćdziesiątych zupełnie mi nie leży.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Upiór w bibliotece



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2183
Przeczytał: 149 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:02, 01 Sie 2017    Temat postu:

Właśnie wróciłam z "Atomic Blonde" i ogólnie polecam. Się ogląda płynnie, bez wybijających z rytmu wuteefów czy patrzenia na zegarek. Charlize Theron wymiata, McAvoy to nawet nie trzeba mówić, aktorstwo w ogóle na poziomie, film genialny czysto wizualnie, a sceny akcji trzymają w napięciu.

Trochę czuć zjeść ciastko i mieć ciastko w zakończeniu (mały spoiler) kiedy jakby nie mogli się zdecydować czy chcą poważny komentarz co do życia szpiegów po upadku żelaznej kurtyny, czy jednak komiksową naparzankę. Ale to w sumie się mało rzuca w oczy w ogólnym odbiorze filmu. No i fanservice milion gdzieś tak w połowie, ale niech im już będzie. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1115
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:15, 04 Sie 2017    Temat postu:

Obejrzałem sobie "Nosferatu" z 1922. W tym filmie wilkołaka gra taki uroczy cętkowany lisek.
A poza tym chyba jestem za głupi na takie stare filmy, bo dopiero w połowie zorientowałem się, że to niebieskie światło oznacza, że noc jest.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 884
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sob 9:25, 05 Sie 2017    Temat postu:

Stare filmy <3
Chociaż Nosferatu akurat nie znam, ale widzę, że mam go na liście xD

Deszczowa piosenka! Właśnie obejrzałam i jej, jakie to jest fajne. Naprawdę mnie rozbawił i zwyczajnie poprawił nastrój. Jednak Liny było mi żal Sad Fajny jest przyjaciel głównego bohatera. A Debbie Reynolds ma nie tylko urok, ale i charakter.

Oglądam teraz Skarb, polski film komediowy z 1948 roku. Znaczy, niby komedia, ale warunki, w jakich bohaterowie żyją po wojnie zdecydowanie wesołe nie są. Mimo to jakoś tak fajnie, że krótko po wojnie nakręcono taki lżejszy film. No i widok zrujnowanej Warszawy zdecydowanie robi wrażenie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Nastoletnia kierowniczka budowy



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1756
Przeczytał: 94 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 11:05, 06 Sie 2017    Temat postu:

U mnie ostatnio leciało:
1) Pierwszy "Thor". Zdecydowanie nie mój typ filmów ani bohaterów. Ani efektów specjalnych.
2) Kawałek "Kosmicznych jaj". Za bardzo się zestarzały.
3) "Jak zabiłem psa sąsiadów" - w ogólnym rozrachunku wypada całkiem sympatycznie. Na plus: Branagh <3, granie w gumę! <3 <3
4) "Piraci z Karaibów" - aktualnie mój ulubiony fandom, jakie to jest radosne! Very Happy Uwielbiam wszystkich oprócz Willa i Elizabeth, heh.
5) Pierwszy sezon "Rancza". To był całkiem niegłupi i przyjemny serial. I dość realistyczny, prędzej uwierzę, że lokalny pijus bije dzieci, niż że dyrektorka wiejskiej podstawówki jest ministrem edukacji... Naprawdę mnie dziwi, że ludzie tak chwalą całość tego serialu.
6) "Rodzinka pl", jezu, jak ja tego nie znoszę, oni tam są okropnie pasywno-agresywni i zdają się wzajemnie nie lubić, co tam o kochaniu. Ciągle drą na siebie mordy, i to w sytuacji, kiedy 3/5 osób nie może powiedzieć "przestań, nie masz prawa tak się wobec mnie zachowywać".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Upiór w bibliotece



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2183
Przeczytał: 149 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:32, 06 Sie 2017    Temat postu:

Cytat:
Pierwszy sezon "Rancza". To był całkiem niegłupi i przyjemny serial. I dość realistyczny, prędzej uwierzę, że lokalny pijus bije dzieci, niż że dyrektorka wiejskiej podstawówki jest ministrem edukacji... Naprawdę mnie dziwi, że ludzie tak chwalą całość tego serialu.

Imho to po prostu jakaś ogólna przypadłość polskiej telewizji. Jeśli już nawet uda im się zrobić coś porządnego, z sensownym scenariuszem, a widzowie to polubią to nie ma zmiłuj - będą męczyć materiał przez trzydzieści sezonów, aż serial/program stanie się parodią samego siebie. Confused Przypuszczam, że na sam pomysł serialu krótszego niż pięć sezonów, albo, o zgrozo! - miniserii! wszyscy telewizyjni decyzyjni przeżegnują się w popłochu, sypiąc w koło solą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 2587
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:39, 06 Sie 2017    Temat postu:

A wiecie co jest smutne? Że kiedyś potrafiliśmy robić w Polsce seriale. Janosik - 13 odcinków. Czarne Chmury - 10.

Tymczasem teraz TVP robi "Koronę Królów" o Kazimierzu Wielkim i jak wynika z wywiadu z Łepkowską - 4 odcinki tygodniowo po 25 minut. Skrócić jej wypowiedź o serialu można tak: "robimy telenowele, nie serial bo skupiamy się na miłość, intrygach, romansach, ale także na panowaniu Kazimierza Wielkiego, bo to też istotne". A przecież zachodnie seriale historyczne też się na tym skupiają. Imo koncepcyjnie "Koronie Królów" najbliżej do "Tudorów", ale ci drudzy mieli tylko 38 odcinków, po godzinę każdy, w 10 sezonach.

I te 25 minut, bo jesteśmy za głupi na więcej. W końcu nawet odcinki "Wspaniałego stulecia" rozbito u nas na dwie albo trzy części.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następny
Strona 16 z 20

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin