Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Właśnie oglądam...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23 ... 26, 27, 28  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 919
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Sob 23:28, 03 Mar 2018    Temat postu:

Przedwczoraj bylo "Den of Thieves" - nie moje klimaty, ale ukochany chcial, wiec poszlismy obejrzec. Film taki sobie, moze gdybym byla bardziej zainteresowana taka tematyka, to podobalby mi sie bardziej.

Wczoraj z kolei bylo "Maze Runner: The Death Cure" - musze przyznac, ze zakonczenie mi sie nie spodobalo, bylo takie... Nieskonczone Smile Nie wiem, jak to ujac bez spoilerowania, ale po prostu czulam, ze czegos mi tam brakowalo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:01, 06 Mar 2018    Temat postu:

The Toys That Made Us - kolejne odcinki, czyli Barbie i He-man. Historia tej pierwsze to dzika jazda od początku do końca, orgin story Szkieletora to anegdota w klimatach "Opowieści z krypty", nie mam pojęcia, dlaczego była szefowa Mattela zdecydowała się kupić [link widoczny dla zalogowanych], ciekawie jest usłyszeć o memie "oh, haven't you heard", który zadziałał w realu, dziwne przesądy związane z genderem przyprawiają o ciężkie westchnienia, a męskie ego potrafi być bardzo kruche (zwłaszcza pomysłodawcy He-Mana, który w swojej zafiksowaniu na mięśniach jest po prostu żałosny - tym bardziej, jak się jest świeżo po komentarzach twórczyń Barbie na temat jej budowy). Bawię się świetnie, mam nadzieję, że uda mi się wieczorem obejrzeć resztę.

Rytuał - czwórka brytyjskich kumpli, mimo braku doświadczenia w łazikowaniu wybiera się w skandynawskie góry, by uczcić pamięć przyjaciela. Z powodu wypadku postanawiają zejść ze szlaku i skrócić sobie drogę przez las. GDYBY TYLKO WIEDZIELI...
"Rytuał" to solidny, ale w sumie dość standardowy horror. Bardziej skupia się na budowaniu klimatu (ciemno, ponuro, deszcz, cichy las, niepokojące rekwizyty), nie ma gore ani chamskich wrzaskowyskokow na twarz (i aż się żałuje, że podejrzanym ruchom w tle towarzyszy czasami głośne ZIIIING!, choć to ciche skradanie się za bohaterami jest znacznie bardziej przejmujące bez efektów dźwiękowych), łatwo wczuć się we frustrację zagubionych, wymęczonych, przemokniętych turystów.
Jest jednak jedna rzecz, która wyróżnia ten tytuł - [design paskudy jest kapitalny i wiarygodnie przeniesiony na ekran: czuć jej ciężar, kiedy kroczy, niepokoi, czając się w cieniu i robi wrażenie, gdy widzimy ją w pełnej krasie]. Nie jest to must-see (chyba, że dla zasłoniętego powodu), ale seans uważam za udany.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Wto 12:02, 06 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:53, 10 Mar 2018    Temat postu:

Paradoks Cloverfield.
Całkiem przyjemny horrorek w kosmosie. Niektóre sceny żywcem zerżnięte z Obcego (zwłaszcza jedna), niektóre motywy kompletnie od czapy (ot, tak żeby było dziwniej), ale oglądało się fajnie. No i plus za zakończenie.

E: znaczy, generalnie ten film jest oparty na zrzynkach, po pierwsze, jak pisałam z Obcego (przy jednej scenie aż chciałam zawołać na głos "co robicie, głupki, czy wyście, kuźwa, Obcego nie oglądali?!"), po drugie z Horyzontu zdarzeń oraz zapewne z innych rzeczy, których nie rozpoznałam, a zakończenie też jest z czegoś, czego tytułu nie pamiętam.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Nie 16:29, 11 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 919
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Nie 22:25, 11 Mar 2018    Temat postu:

Pierwszy sezon "Jessica Jones".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Śro 16:48, 14 Mar 2018    Temat postu:

Zapoznaję się z klasyką filmu. Teraz leci "Lawrence z Arabii" - 1,5 godziny za mną i niewiele się dzieje, a to nawet nie jest połowa filmu Razz I ciągle myślę, ile powstałoby ficzków o miłości Lawrence'a i Alego, gdyby ten film nakręcono teraz XD
Ale za to widoki pustyni są super.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Karmena dnia Śro 17:11, 14 Mar 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1676
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:25, 15 Mar 2018    Temat postu:

Obejrzałem "Czarną Panterę". Było ok, ale bez zachwytów. Tytułowa Czarna Pantera, czyli T'Challa, jakiś taki bez ikry i charyzmy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:42, 22 Mar 2018    Temat postu:

Cytat:
I ciągle myślę, ile powstałoby ficzków o miłości Lawrence'a i Alego, gdyby ten film nakręcono teraz XD

[link widoczny dla zalogowanych]*s*T*d*%20E*d*%20Lawrence/works
Zapewne więcej niż 47 >:)c

Jestem po obejrzeniu netflixowego Notatnika Śmierci i bijcie, palcie... ale szczerze mi się podobało. A usiadło mi się do seansu z głową pełną opinii w stylu "co te amerykańce xD XD w ogóle nie czają bazy ale sknocili na każdym poziomie" i przekonaniem, że po długim czwartku potrzebuję obśmiać zły film.
Faktycznie nie zaczyna się dobrze: Mia-Bitch-Palę-Papierosa-Przy-Robieniu-Piramidy-Tak-Bardzo-Gardzę, Turner wyrywający na mordowanie ludzi, "popatrz na nich, są jak stado baranów"... Ale jak się już pogodzi z tym, że to nie jest "nasz" Light, tylko normalny nastolatek ze zdecydowanie przerastającą go sytuacją, to człowiek zaczyna się dobrze bawić - na tyle, że w pewnym momencie złapało mi się na tym, że szczerze ciekawi mnie zakończenie i kto komu wbije nóż w plecy. Ryuk na plus, L na plus (choć w pierwszej chwili można byłoby przysiąc, że gra go Malcolm, ten od Nostalgii Critica :D), sceny śmierci wyglądają dobrze. Na zdecydowany minus okropna scena pościgu (tak kreskówkowa z wywracaniem wszystkiego, co popadnie, że brakowało tylko przebiegnięcia przez damską przebieralnię i kurnik) i zakończenie, tak konkretniej to [plan Lighta wymyślony na totalnym poczekaniu - cały film mamy tu średnio rozgarniętego chłopaka, który daje się kiwać swojej sociopath-with-benefits na lewo i prawo i zostaje rozgryziony przez L w 15 minut, i nie kupuję, że w minutę osiem udało mu się z kogutami za uchem wymyślić tak szczwany plan. Za to wynagradza mi to widok L pochylonego nad kartką, walczącego ze sobą do ostatniej sekundy.]
Czy odjechali totalnie z charakterami bohaterów? Tak. Czy jest lepsze od oryginału? Absolutnie nie. Ale seans uważam za udany, szanuję twórców, że postanowili tak mocno skręcić i spróbować wymyślić coś innego, jakkolwiek nieporadnie im to wychodzi. Jasne, że chciałoby się wnikliwy, misternie upleciony thriller dłubiący we współczesnych problemach amerykańskiego społeczeństwa, ale to załamywanie rąk nad profanacją mangi borze czymże sobie zasłużyliśmy uważam za mocno przesadzone.

A każdy, kto pomstował, że L jest czarny i to taka straszliwa profanacja może po mojemu brzydko skręcić kostkę. Jeżeli do tego pisał, że poprawność polityczna cholerna każe wszędzie tych murzynów wciskać, to tych kostek może skręcić dwie.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Czw 23:19, 22 Mar 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:12, 24 Mar 2018    Temat postu:

Zaczęłam iZombie. Ot, takie przyjemne, niewymagające oglądajełko.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 2:01, 26 Mar 2018    Temat postu:

Leleth napisał:
Zaczęłam iZombie. Ot, takie przyjemne, niewymagające oglądajełko.

Huh, im dalej, tym fajniej, coraz więcej rzeczy mnie urzeka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 19:04, 29 Mar 2018    Temat postu:

"Dziewczyna z portretu". Zawiodłam się. To znaczy, film podobał mi się wizualnie i bardzo przypadła mi do gustu gra Alicii Vikander, ale jakoś nie potrafiłam się zagłębić i przejąć problemem. Zdawało się to takie strasznie szybkie, miałam odczucie, że wszystko dzieje się maksymalnie w miesiąc. I nie podobała mi się gra Redmayne'a. Boję się trochę na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, jak zachowują się osoby, które porzucają gesty i zachowanie typowe dla mężczyzn, a na ich miejsce wprowadzają te, które uważają za charakterystyczne dla kobiet - ale Lili pod tym względem wydawała mi się strasznie przerysowana. Tak jakby mężczyźnie powiedziano, że kobiety kołyszą biodrami podczas chodzenia i wściekle trzepoczą rzęsami, więc ten mężczyzna w dobrej wierze tak właśnie robi - a wychodzi karykatura. Szczególnie to groteskowe mruganie mnie wkurzało. Oraz w ogóle Redmayne ma taką mimikę, że nie wiadomo, czy się śmieje, czy płacze, musiałam się tego domyślać z kontekstu :/

A teraz kończę "Morderstwo w Orient Expressie" i też nie jestem zachwycona. Przewidywalne i okropnie poprawne (nie że politycznie, tylko aktorsko; nie ma w tej grze żadnych emocji, jest czytanie scenariusza), oraz ja w ogóle nie lubię Christie i możliwe, że ta niechęć się przeniosła na ekranizację.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 19:15, 29 Mar 2018    Temat postu:

No ja przez "Dziewczynę z portretu" podchodziłam jak pis do jeża do "Fantastycznych zwierząt...", po czym byłam zaskoczona, że tam Redmayne NIE IRYTOWAŁ!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:35, 29 Mar 2018    Temat postu:

Ja widziałem Redmayna tylko w Jupiter Ascending. Dopiero po tym można mieć obawy przed kolejnym filmem z nim. Jak to gdzieś mi mignęło "występ tak zły, że powinni mu zabrać oskara".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 19:43, 29 Mar 2018    Temat postu:

Melomanka napisał:
No ja przez "Dziewczynę z portretu" podchodziłam jak pis do jeża do "Fantastycznych zwierząt...", po czym byłam zaskoczona, że tam Redmayne NIE IRYTOWAŁ!


Piękna literówka Smile

Mówisz? Bo "Fantastyczne zwierzęta" mam w najbliższych planach, ale po "Dziewczynie" pomyślałam, że chyba je odłożę. Jakoś odechciało mi się chwilowo patrzeć na Redmayne'a.

Z zaskoczeniem zobaczyłam, że "Jupitera" też mam na liście filmów do obejrzenia, nie pamiętam, skąd się tam wziął...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:26, 06 Kwi 2018    Temat postu:

Cytat:
Huh, im dalej, tym fajniej, coraz więcej rzeczy mnie urzeka.

iZombie ma specjalne miejsce w moim sercu i żałuję, że przez układ gwiazd utknęło mi się na początku drugiego sezonu.
Gdyby kogoś zainteresowało, ale nie chce mu się szukać opisu fabuły: główną bohaterką jest Liv, pracowita adeptka medycyny, która ma wszystko - perspektywy, kochającą rodzinę, cudownego narzeczonego. Co może pójść nie tak? Pewna impreza na łodzi, przez którą Liv zaraża się zombizmem. Choroba zmusza ją do rzucenia wszystkiego i rozpoczęcia pracy w kostnicy, która zapewnia jej stały dostęp do żarcia. Okazuje się jednak, że nowa dieta ma skutki uboczne - pożerając czyjś mózg, Liv przejmuje na pewien czas osobowość ofiar i fragmenty ich wspomnień.
Wiem, wiem jak to wszystko brzmi. Po prostu musicie mi uwierzyć, że to serial z pomysłem na siebie, które w świeży sposób podchodzi do tematyki zombie (coby nie spoilerować: zdecydowanie bardziej klimaty mafii, niż postapokalipsy), serwuje nam sympatycznych bohaterów, odpuszcza idące na łatwiznę schematy typu "mój z pozoru idealny narzeczony tak naprawdę był dupkiem", zagadki są dobre, a aktorka grająca Liv bardzo dobrze radzi sobie z wcielaniem się w różne osobowości. Polecam, jest na Netflixie.

Ponieważ wyszło już tego trochę więcej, to jest w ogóle co polecać: Super Science Friends (Super Naukoledzy) to projekt niewielkiego, ale ambitnego i prężnego zespołu. Serial przedstawia wesołe przygody założonej przez Churchilla jednostki do zadań specjalnych: poruszającego się z prędkością światła klona Einsteina, zamieniającego się w zwierzęta Darwina, wykańczającej radioaktywnością Skłodowskiej-Curie, rażącego prądem Tesli, mamiącej chemią Tapputi i manipulującego seksualnością Freuda (który w sumie jest w tym teamie tak od czapy). Czuć, że pierwszy odcinek jest raczej próbny, ale im dalej, tym zdecydowanie lepiej.
Jak na razie można obejrzeć cztery odcinki za darmo na YouTube, piąty odcinek Darwin vs Papież ma się pojawić już wkrótce. Czas długich przerw między odcinkami umilają odcinki z komentarzami twórców (polecam serdecznie, mnóstwo ciekawostek o nauce, historii i smaczków jako takich), "Spiżarka pierwiastków Marii Curie" (dostępna też po polsku), piosenki (ta o nazistach kradnących nagrody Nobla jest z odcinka, ale ją linkuję, bo podoba mi się najbardziej), [link widoczny dla zalogowanych]... No, dzieje się.

Jestem po zobaczeniu pierwszego sezonu The Good Place, i polecam z czystym sumieniem: historię o Eleanor, która przez błąd systemu trafiła do VIPowego osiedla rajskiej śmietanki mimo zachowywania się za życia jak ostatni buc wciągnęło mi się w parę dni jak kluskę spaghetti, a to mi się z serialami rzadko zdarza. Przyjemny estetycznie, z ciekawymi postaciami, bardzo zabawny, z ciekawym podejściem do życia pozagrobowego i koncepcji wiecznego zbawienia/potępienia za uczynki. Korcie mnie, żeby powiedzieć coś więcej, aaaaaaaaale Very Happy

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:35, 06 Kwi 2018    Temat postu:

Skończyłam oglądać dostępne odcinki iZombie i dodam jeszcze, że bardzo podoba mi się też klimat 4 sezonu - być może lekki spoiler, więc wybielam: to miasto za murem, atmosfera bezprawia, nienawiści, ale też fascynacji, ludzie próbujący sobie z tym radzić, podejście do mniejszości itd. (Choć wątek Angusa powoduje u mnie lekkie wtf - nie mam pojęcia, co go do tego doprowadziło).
Uwielbiam też nawiązania do popkultury i tę bezpretensjonalność. Niestety straciłam trochę sympatii do Raviego, ale trudno. Za to zgadzam się, że np. pomysł na Majora był bardzo spoko, zwłaszcza w dalszych sezonach, myślałam, że pójdzie to w zupełnie innym kierunku. Bardzo lubię też postać Chase'a, tzn. sposób, w jaki jest poprowadzona - surowy żołnierz podejmujący trudne, nie zawsze moralne, ale w tej chwili wydające się najlepszymi dla całości obrazu decyzje z całym ciężarem ich konsekwencji - bo jako człowieka w realu to pewnie średnio bym go lubiła.
Wątki miłosne trochę mehają, ale do przeżycia. No i od pewnego momentu zagadki kryminalne są, mam wrażenie, traktowane po macoszemu na rzecz głównego arcu.

Tak, Redmayne w Fantastycznych zwierzętach był uroczy. Ja z kolei wcześniej widziałam z nim Tess D'Uberville, którą też oglądałam dla beki (borze, co za historia, chyba nie mam szacunku do klasyki) i Nędzników i też mnie mehało, a tam mi się wydał słodki.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Pią 11:08, 06 Kwi 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Sob 21:41, 07 Kwi 2018    Temat postu:

Męczę się z "Legendą o Kołowracie".To jest tak poprawne, że aż mdłe i żadne rozbuchane sceny walk tego nie zmienią. A pień drzewa ma w sobie więcej życia niż Ilja Małakow w roli Kołowrata.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Wałdca Dziewięciu Żywiołów



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 571
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie 20:39, 08 Kwi 2018    Temat postu:

A ja sobie właśnie oglądam „Smoleńsk”…

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1676
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:15, 16 Kwi 2018    Temat postu:

Wyrazy współczucia, floxanno. Very Happy
Ja tymczasem "Piknik pod Wiszącą Skałą". Ten film chyba nigdy nie przestanie mnie zachwycać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Tillchen w opałach



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1874
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:30, 16 Kwi 2018    Temat postu:

Robię rewatcha Legendy Aanga, w związku z tym, że pojawiło się to-to w komplecie na Netfliksie. Animacje dla dzieci są momentami koszmarnie egzaltowane, zwłaszcza w polskiej wersji językowej, ale całość nadal jest wyjątkowo dobra i ma naprawdę fajny character development.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Pon 17:51, 16 Kwi 2018    Temat postu:

Wypłosz napisał:
Ja tymczasem "Piknik pod Wiszącą Skałą". Ten film chyba nigdy nie przestanie mnie zachwycać.

Muzyka z tego filmu długo nie chciała mi wyjść z głowy ^^
A teraz ma wyjść serial z Natalie Dormer.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1676
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:40, 16 Kwi 2018    Temat postu:

O tak, muzyka jest wspaniała. Choć dla "Piknik..." ma wszystko ładne. ^^
Słyszałem, ale boję się odpalać. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Zakochany Kundel ze Switzerland Team



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 730
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Śro 0:25, 18 Kwi 2018    Temat postu:

Obejrzałam wreszcie "Scream for Me Sarajevo" - dokument o koncercie Bruce'a Dickinsona w Bośni w 1994 roku. Świetny film, i to nie tylko ze względu na muzykę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 22:45, 18 Kwi 2018    Temat postu:

"Ostatni bohater" - jakie to miłe, sympatyczne i w ogóle kjutne. I zepsute przez napisy. Serio, komentarze od tłumacza w napisach do filmu to jest coś, co widziałam pierwszy raz i szlag mnie trafił potężny, bo są to komentarze na poziomie gimnazjalnym: ot, jakby kilku kolegów oglądało sobie film i przerzucało się "błyskotliwymi" uwagami. W połowie nie zdzierżyłam i przerzuciłam się na wersję bez napisów.
Ogólnie fabuła prosta jak drut, klasyczny wariant "popadańca" - Iwan, współczesny do szpiku kości chłopak, biorący udział w show "Bitwa Magów", podczas ucieczki przed problemami trafia do Biełogoria, krainy znanej z baśni i bajek ludowych. Tam się okazuje, że jest (ponoć) synem samego Ilji Muromca i ma za zadanie odnaleźć miecz-kładzieniec, żeby z jego pomocą przywrócić czasy bohaterów, choć samego Iwana bardziej interesuje to, żeby jednak wrócić do domu. Jest Kościej, jest Baba Jaga, jest Żmij Gorynycz i chatka na kurzych łapkach, można sobie popatrzeć na ładne panie bijące się mieczami, pozachwycać się krajobrazami, pofejspalmować nad niektórymi żartami i w ogóle dobrze się bawić.

Jestem usatysfakcjonowana i idę sobie poczytać "Bajki" Puszkina Smile Szczególnie mnie interesuje, co też robił Kościej nad swoim złotem, bo na pewno nie kichał, jak chce tego tłumacz... (Znaczy, ja wiem, co tam jest u Puszkina, ale nie pamiętam, jak Brzechwa to przełożył.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:21, 19 Kwi 2018    Temat postu:

Oglądam Kryminalne zagadki panny Fisher, wiem, że parę osób się tu zachwycało serialem i bohaterką. Ja tam jej nie lubię (nie w sensie, że budzi we mnie niechęć, ale jest mi w kwestii sympatii dość obojętna) , ale ją doceniam. Jest nieszablonową postacią, a jej pewnością siebie można by obdzielić kilka osób. Za to Dot to taka cynamonowa bułeczka.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Czw 23:54, 19 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:07, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Jestem po seansie Ciche miejsce - porządny tytuł, słusznie zbiera tak pozytywne recenzje. Konsekwentnie trzyma się pomysłu*, bohaterowie są ogarnięci (dokładne przeciwieństwo "rozdzielmy się, ja pójdę nieuzbrojony do tej piwnicy z dziwnymi odgłosami"), świetne operowanie dźwiękiem. Sprawdza się zasada, że horror działa lepiej, gdy łączy się go z innym gatunkiem. W tym przypadku - z dramą rodzinną. Pozdro żyć w świecie, gdy w okresie dojrzewania nie możesz krzyknąć ani cisnąć czymś ze złości, a żałoba musi się sprowadzić do jak najcichszego pochlipywania. Zaletą filmu pogrążonego w ciszy jest to, że widzowi darowane są długie ekspozycje, a objaśnianie świata przedstawionego sprowadza się raczej do pokazywania go niż rozmawiania o nim (rozmowy tutaj służą bardziej budowania relacji). IMO jest o ciut za dużo wrzaskoskoków w drugiej części filmu (ale nie chamskich, które wyskakują widzowi prosto w twarz), ale horror tu sprowadza się przede wszystkim do patrzenia, jak pechowe sploty wypadków kopią dziury za plecami bohaterów i zamierania, gdy widzimy ryzyko nagłego przerwania ciszy przez nieuwagę postaci.
Podoba mi się przedstawienie niepełnosprawności (zwłaszcza biorąc pod uwagę, że to horror, a ten gatunek ma w tym temacie sporo za uszami...). Niesłysząca córka jest pełnoprawną postacią, a jej brak słuchu jest jednocześnie wadą i zaletą w tym porąbanym świecie.

Z innych rzeczy, niesamowite jest to, co film wyrabia z widzem. Na moim seansie - zero rozmów, żadnego kaszlnięcia, nikt nawet popcornem** nie chrupnął ani nie ślurpnął napojem, cisza jak w grobie - katem oka udało mi się zauważyć, że ludzie nie rozmawiali, tylko bezgłośnie gestykulowali, gdy chcieli się podzielić co mocniejszymi przeżyciami Very Happy Mnie się udało przyłapać na tym, że bardzo powoli zmieniam pozycje, byle nie zaszeleścić swoim płaszczem Razz Z tego co czytam, nasz seans nie był pod tym względem wyjątkiem, ludzie dają się po prostu zaczarować początkowymi scenami. Z tego też powodu polecam oglądać w kinie. Z tego powodu i ze względu na dźwięk, który gra kluczową rolę w budowaniu atmosfery.

(TEN CHOLERNY GWÓŹDŹ.)

Z wyrazami szacunku
Kazik

* - przed filmem leciał trailer "Prawda czy wyzwanie" - ewidentnie slasherowy średniak lecący leniwie po wszystkich schematach, który łamie zasady świata przedstawionego już w trailerze, do kroćset. tl;dr, jeżeli w ramach gry skłamiesz albo nie wykonasz zadania, giniesz. Szkoda tylko, że... od pewnego momentu to duch decyduje, co wybierzesz. Co to za wersja gry, w której ktoś za ciebie decyduje prawdę czy wyzwanie?!
Już nie mówiąc o tym, że trailer pokazuje śmierć co najmniej kilku postaci, kiedy przecież w slasherach zabawa sprowadza się do przewidywania, kto, w jakiej kolejności i jak zginie. C'MON.

** - ale to może dlatego, że podczas seansu między rzędami krąży pracownik kina i wbija nóż pod żebra każdemu, to hałasuje przy jedzeniu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Pią 12:11, 20 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:33, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Life.

Całkiem przyjemny horrorek w kosmosie, taki trochę Alien bis. Aaaaaaleeeee... bohaterowie OCZYWIŚCIE musieli się wykazać głupotą...

Spoiler:

Morderczy kosmita zwany Calvin podobno nie może przeżyć bez tlenu. No nie wiem, zważywszy, że w pewnym momencie znajduje się na zewnątrz stacji kosmicznej i śmiga całkiem żywiutko, no ale ponoć może zgromadzić jakiś zapas tlenu w komórkach, a jak mu się skończy, to kaput. Pani komandor poświęciła życie, żeby zatrzymać go na zewnątrz stacji i nie pozwolić wleźć z powrotem. Wystarczyłoby go tam potrzymać odpowiednio długo... TO NIE, kuźwa, wymyślili, że wpuszczą go z powrotem i wypompują powietrze z tego modułu, w którym będzie siedział. Co mogło pójść źle?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 20:28, 26 Kwi 2018    Temat postu:

"Pogromcy duchów". Pierwsze dziesięć minut, a postać grana przez Billa Murraya już mnie zdążyła wkurwić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sob 14:39, 28 Kwi 2018    Temat postu:

Miałam ochotę na kosmiczny horror, więc włączyłam sobie "Ciemną stronę Księżyca". Niestety, to denny film.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:52, 13 Maj 2018    Temat postu:

"Dom z papieru". Ależ mnie wciągnęło!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Głowa w szafie



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 2354
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa [*] / Poznań

PostWysłany: Nie 18:22, 13 Maj 2018    Temat postu:

Ostatnio widziałam "Smażone zielone pomidory". Jaki śliczny romans Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6066
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 1:16, 14 Maj 2018    Temat postu:

O, naprawdę? Myślałam że w ekranizacji mocno zredukowano wątek romansowy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Głowa w szafie



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 2354
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa [*] / Poznań

PostWysłany: Pon 7:36, 14 Maj 2018    Temat postu:

Nef, niestety jest zmniejszony, ale moim zdaniem nadal widać, że dziewczyny łączy coś więcej. Toć one razem mieszkają, prowadzą firmę, wychowują dziecko i mówią, że się kochają :p Nie wiem, na ile były samoświadome i rozumiały, co się między nimi dzieje, może w książce było o tym więcej (nie czytałam).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1676
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:16, 15 Maj 2018    Temat postu:

Scena z zaklinaczką pszczół była moim zdaniem b. znacząca. Wink

Ja w przerwie od kpc obejrzałem pół pierwsza odcinka "Wynony Earp". Praprawnuczka słynnego Wyatta chodzi po współczesnym Dzikim Zachodzie i strzela ze [link widoczny dla zalogowanych] pradziadzia do demonów. Pomysł na serial jest... cóż, może nie wybitny, ale skrojony na miarę moich "guilty pleasure". Very Happy
Widać trochę bieda-budżet (szczególnie w scenach z demonami), ale na razie lubię bohaterów, czołówka jest w porządku, a protagonistka ma śliczny uśmiech. Nieśmiała okejka i kredycik zaufania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kae
Histeria Zmutowanej Miłości



Dołączył: 29 Sty 2012
Posty: 75
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:08, 17 Maj 2018    Temat postu:

Obejrzałam dzisiaj Króla rozrywki. Już wiem czego będę słuchać przez najbliższy tydzień, piosenki bardzo wpadają w uchu Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Sob 22:58, 19 Maj 2018    Temat postu:

"Śmierć Stalina". Bardzo dobre.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1676
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:53, 28 Maj 2018    Temat postu:

Tyż obejrzałem "Śmierć Stalina" i potwierdzam - dobre. Zabawne, choć raczej powodujące uśmieszek nad krwawym absurdem spektaklu po zgonie wodza, niż ryknięcia śmiechem.
Muszę tylko powiedzieć, że strasznie dziwnie było widzieć sowiecką wierchuszkę na Kremlu, jak klnie po angielsku. Dla Amerykanów chyba prawie każdy film z natury jest z dubbingiem. Wink

EDIT: A, i Jason Isaacs jako Żukow był przekomiczny. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wypłosz dnia Pon 14:55, 28 Maj 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 22:27, 01 Cze 2018    Temat postu:

Wejście Żukowa to było istne wejście smoka Very Happy Aż chyba sobie zrobię gifkę.

A teraz oglądam "Rzymskie wakacje" i o mamusiu, jakaż Audrey jest śliczna! <3 Nie mogę się napatrzeć!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Nie 18:46, 03 Cze 2018    Temat postu:

Tak, Audrey piękna była <3

Obejrzałam "Trzech muszkieterów" z 73 roku. Zachwyciłam się, świetna scenografia, aktorzy, świetnie oddany z lekka głupawy klimat książki. Naprawdę super, dawno żaden film nie dał mi tyle radości.

A dzisiaj obejrzałam "Trzech muszkieterów" z 93 roku. I o rety, ależ to jest gniotowate. Intryga zupełnie inna niż w książce, ale już mniejsza o to. Problem w tym, że ta intryga jest po prostu beznadziejna, a historię twórcy mieli w dużo głębszym poważaniu niż Dumas. Anna Austriaczka jest tu... Austriaczką Laughing Obsada w większości nietrafiona i całość zupełnie nie wciąga.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1676
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:08, 04 Cze 2018    Temat postu:

Oryginalny, pierwszy "Jurassic Park". Trzyma się, chociaż teraz patrzyłem na niego jako na opowieść o tym, do jakich katastrof może doprowadzić chciwość. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Sob 16:26, 09 Cze 2018    Temat postu:

Z ostatnio obejrzanych: "Grawitacja", która mnie śmiertelnie wynudziła; "Incepcja", która rąbnęła mnie tak mocno, że zamierzam zrobić rewatch, i to szybko; oraz "Młode strzelby II", które nadal pozostają jedynym westernem, jaki oglądam z przyjemnością i dziką uciechą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1676
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:37, 02 Lip 2018    Temat postu:

"Ulice nędzy" Scorsesego. Swietni młodziutcy Harvey Keitel i Robert De Niro.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:28, 02 Lip 2018    Temat postu:

Twój Simon, obyczajówka młodzieżowa, w którym tytułowy Simon szykuje się powoli do wyjścia z szafy, korespondując z tajemniczym Smutnym, który na szkolnym tumblrze przyznał się do bycia gejem.

Trailer naszykował mnie na optymistyczne, lekkie kino. Niestety, w filmie mnóstwo jest stresujących schematów (motyw kłamcy, szykowanie się do wyznania uczuć osobie, która pewnie je odrzuci, publiczne wyznanie miłosne), które końcem końców okazują się dobrze i normalnie poprowadzone - ale popkultura już mnie tak wytresowała, że jak widzę choćby zapowiedź tych motywów, to zaczynam się denerwować - lepiej mi się film wspomina niż go oglądało (choć motyw kłamcy mógłby zostać nieco przerobiony, bo tak mocno egoistycznie wypada).
Poza tym, tak, to fajna młodzieżówka - bohaterowie są sympatyczni, romans jest uroczy, tempo w sam raz, śmiejemy się tam, gdzie trzeba się śmiać, łatwo się wczuć w przeżycia Simona, film odchodzi od upierdliwych motywów (np. Królowa Pszczół wydaje się sympatyczną dziewczyną, Stereotypowy Gej nie jest chodzącym żartem, nauczyciele reagują na przemoc). Bardzo dobre ujęcie tematu LGBT+ i pokazanie, że mimo sprzyjających warunków coming out to krępujące doświadczenie wywracające w pewien sposób świat do góry nogami. W ogóle sama konieczność wychodzenia z szafy jest czymś absurdalnym i nikt nie powinien być w zasadzie do tego zmuszanym.

Trailer naszykował mnie na miłe kino pozwalające mi na chwilę uwierzyć, że "it's not okay to be gay". Tymczasem niestety film niecelowo mnie zgłębił - szantażowanie przymusowym coming outem? Strach przed reakcją rodziny? Obwarowywanie się środkami bezpieczeństwa i wycofywanie kosztem własnego szczęścia? Zbyt blisko, filmie, oooooooj, zbyt blisko. Niestety, moi rodzice nie podeszliby do takich rewelacji normalnie, wicedyrektorka byłej szkoły nie przyczepiłaby do ubrania tęczowej flagi, a znajomi nie wyraziliby entuzjastycznej aprobaty.
O tym wszystkim dotkliwie przypomniało mi głośne "fuuuuuuuuuuj!" wydane przez salę podczas finałowego pocałunku oraz dialog osób przede mną: "-Ty chciałaś na to iść! -Nie wiedziałam, że to jest o gejach!".

Ogólnie spoko film. Czekam teraz na lesbijski rom-com w tych klimatach.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:04, 07 Lip 2018    Temat postu:

Cytat:
"-Ty chciałaś na to iść! -Nie wiedziałam, że to jest o gejach!"


Bo jak to mówi mój brat, dzisiaj ludzie nie chodzą na film, chodzą do kina Wink.

A ja wczoraj/dziś rano obejrzałem Shin Gojirę, nową japońską Godzillę z 2016 roku. I wow. Taki film mogli zrobić tylko Japończycy. I ba, nawet jak na kino z Japonii, mają całkiem niezłe efekty specjalne.

Tu Godzilla znów jest niepowstrzymaną i niszczycielską siłą natury, która na dodatek potrafi niezwykle szybko ewoluować i przystosowywać się do zastosowanej przez ludzi taktyki. Design kompletnie do mnie nie trafia, no ale nie można mieć wszystkiego.

Co do wątku ludzkiego, to nie mamy tu żadnej rodziny która usiłuje się uratować, odnaleźć itd. Nope. Tylko rząd, zespół kryzysowy i politycy próbujący ratować kraj i jego stolicę przed potworem i amerykanami, którzy chcą wszystko załatwić starą dobrą atomówką. Kiedy jeden z bohaterów zaczyna krzyczeć o potrzebie walki do końca itd, w normalnym amerykańskim filmie mielibyśmy patetyczną muzykę, flagi powiewające w tle i kamerę ukazującą zainspirowanych podwładnych. Tu krzyczący bohater dostaje butelkę wody i tekst "ochłoń". Trochę denerwowało mnie nasilenie się tekstów "za 10 lat będziesz premierem" kierowanych do tego bohatera, ale w sumie skojarzyło mi się z podobnym pieprzeniem otaczającym Roya Mustanga z FMA: Brotherhood, więc to chyba taka typowa tamtejsza gadanina.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Czw 15:43, 12 Lip 2018    Temat postu:

Obejrzałam I odcinek "Odpowiednika". Dobry, czas zleciał nie wiadomo kiedy. JK Simmons jest super aktorem. Podoba mi się pomysł, trochę kino szpiegowskie w połączeniu z SF. Tylko mam nadzieję, że bardziej nieco się rozkręci Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:56, 15 Lip 2018    Temat postu:

Wczoraj, sprawdzając, jak się pisze Scarlet Pimpernel, odkryłam, że na youtubie można obejrzeć sobie w całości ten film w wersji z 1982 roku, którą kiedyś oglądałam jako dziecko i uwielbiałam ją. Grają tam między innymi Jane Seymour i Ian McKellen.
Obejrzałam więc sobie, nadal jest to przyjemna historyjka (naiwna bo naiwna, ale taki jej urok), ale stwierdziłam przy okazji, że jest to kolejna historia, w ktorej różne straszne rzeczy się dzieją, bo ludzie nie potrafią ze sobą normalnie porozmawiać i wyjaśnić sobie pewnych rzeczy. To znaczy, straszne rzeczy dotyczą akurat małżeństwa bohaterki, która nie potrafi zrozumieć, dlaczego mąż przestał ją kochać i ufać jej, i nie rozumie tego nawet wtedy, kiedy już wie, o co opinia publiczna ją oskarża (i wie, że mąż wie). Cierpi, łyka łzy, a nie przychodzi jej do głowy, żeby w dwóch prostych zdaniach wyjaśnić, że to nieprawda. Echhh... No ale bez tego nie byłoby Wielkiego Dramatu Uczuciowego Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 21:23, 17 Lip 2018    Temat postu:

"To nie jest kraj dla starych ludzi", jestem w połowie i szukam drugiego dna. Bo się naczytałam, jaki to wybitny film, jakie ważne tematy porusza, jakim jest dramatem egzystencjalnym; postmodernizm, intertekstualność, wyobcowanie i pustka. A ja widzę solidnie zrobiony i zagrany film kryminalno-gangsterski z elementami westernu. I czuję się zwyczajnie głupia i "niedorosła" do wybitnego kina. Jak mnie w drugiej połowie filmu to drugie dno nie kopnie w tyłek, to go nie zobaczę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 1415
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Śro 17:33, 18 Lip 2018    Temat postu:

Też nie widziałam, ale w sumie nie doszukiwałam się za bardzo, choć sam film mi się podobał. Więc jeśli nie znalazłaś żadnego kolejnego dna, to możemy sobie piątkę przybić Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:03, 18 Lip 2018    Temat postu:

Cytat:
A ja widzę solidnie zrobiony i zagrany film kryminalno-gangsterski z elementami westernu.


Witam w klubie zwyczajnie głupich i niedorosłych do wybitnego kina Razz

Serio, bardzo mi się ten film podobał, ale bez przesady z tym drugim dnem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 21:36, 18 Lip 2018    Temat postu:

retsma napisał:
Więc jeśli nie znalazłaś żadnego kolejnego dna, to możemy sobie piątkę przybić Smile

Vaherem napisał:
Witam w klubie zwyczajnie głupich i niedorosłych do wybitnego kina


Uff, nie jestem sama, podnieśliście mnie na duchu Very Happy

Dokończyłam dzisiaj (bo wczoraj przyszła burza i zabrała prąd, rany borskie, XXI wiek na dworze...) i stwierdzam z całą stanowczością, że drugiego dna nie ma. Zaskoczyło mnie zakończenie, choć w sumie od samego początku film prowadził do konkluzji, że nie będzie "jak zwykle". Gra aktorska na poziomie, Bardem jest perfekcyjnym psychopatycznym mordercą.
Zastanawiam się teraz, czy przeczytać książkę McCarthy'ego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1676
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:40, 18 Lip 2018    Temat postu:

IMO to Tommy Lee Jones wynosi film do poziomu czegoś wyjątkowego, szczególnie w ostatniej scenie. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23 ... 26, 27, 28  Następny
Strona 22 z 28

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin