Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Właśnie czytam...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 61, 62, 63 ... 81, 82, 83  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Realista Magiczny



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1769
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Czw 23:39, 15 Mar 2018    Temat postu:

Oliver Sacks "Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Śpiąca Królewna na sianie



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 1575
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Pią 19:23, 16 Mar 2018    Temat postu:

Robię sobie przerwę od cegłowatego Rasputina, gdyż ponieważ przyszła dziś do mnie "Rzecz o sowach" <3 Oby była dobra, książek o sowach tak mało...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Niedoświadczony lampart



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2909
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:50, 16 Mar 2018    Temat postu:

O, to może być ciekawe. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
H
Gość






PostWysłany: Pon 19:17, 19 Mar 2018    Temat postu:

"Pod słońcem Toskanii", znowu. Bo lubię jednak ten spokój robienie dżemów do słoików i hand made Razz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4681
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:19, 22 Mar 2018    Temat postu:

Zofia Drapella "Mity i legendy morskie". Bardzo fajna rzecz i można poznać coś innego niż mity greckie czy skandynawskie. Mieszkańcy Fidżi i Polinezji też mają co opowiadać Smile.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2368
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 78 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:06, 23 Mar 2018    Temat postu:

Vahu - znam, czytałam w dzieciństwie:)

"Kamienne niebo" Jemisin, czyli zamknięcie historii o górotworach (a tak naprawdę to o miłości matki do córki). Godne zamknięcie, chociaż chyba najbardziej trzepiące były "Wrota obelisków". Polecam cały cykl, dawno nie czytałam niczego tak dobrego. Dla osób zwracających uwagę na takie kwestie - mamy kluczowe dla fabuły postacie niebiałe, nieheteroseksualne, niebinarne (np. trans kobietę - lesbijkę), związki otwarte i poliamorystów. Na upartego to i aspie bym się doszukała. A główna bohaterka jest prawdziwie silną kobietą.

A obecnie dalej brnę przez "Kontakt", "Dlaczego zebry nie mają wrzodów" (o patofizjologii stresu) i "How to understand your gender: a practical guide for exploring who you are".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
H
Gość






PostWysłany: Nie 16:54, 25 Mar 2018    Temat postu:

Vahu, zabrzmiało interesująco Very Happy

Skończyłam z Toskanią, łapię się jednak na to slow life, slow food Razz Aż sobie kupiłam zeszyt do notowania przepisów ^^ (i ugotowałam średniawe kopytka z pesto - z przepisu z internetu - ale o tym sza Razz).
Zainteresowały mnie tutaj dwie rzeczy: to umiłowanie bazarków, rodzinnej kuchni i hand made'u spokojnie można byłoby przełożyć na polskie warunki.
Po drugie: narratorka należy do (wyższej?) klasy średniej, stać ją na zwiedzanie świata, trzymiesięczne wakacje i kupno domu w Toskanii. A pracuje jako dziekan na uniwersytecie. Ech, nie wyobrażam sobie swojej dziekan kupującej chatę we Włoszech Razz No i zastanawiałam się, jak autorka doszła do tego stanowiska, jak się okazało - pochodzi z bogatej rodziny plantatorów bawełny.

A teraz śmigam "Dwanaście prac Herkulesa" Agathy Christie. Ale jestem rozczarowana, historie są ledwie zaszkicowane, a Poirot często wypada dość niesympatycznie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 3119
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 17:03, 25 Mar 2018    Temat postu:

"Mechaniczny" Tregillisa. Raczej na "nie". Przegadane, zbyt łopatologiczne, filozofia podana nudno i jak z podręczników akademickich, a do tego zdecydowany nadmiar nieparlamentarnego słownictwa i opisów ludzkich wydzielin (które to słownictwo i opisy niczemu nie służą). Bohaterowie płascy jak stół, każdy charakteryzuje się właściwie tylko jedną cechą (jak szpieg - to chce odkryć tajemnice wroga, jak służący - to chce być wolny, jak książę - to chce mieć władzę, i nic poza tym, żadnej wieloznaczności).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4839
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:05, 26 Mar 2018    Temat postu:

Walczę z wiosennym oklapnięciem za pomocą książek o Stephanie Plum. Durne, ale zabawne i nie trzeba myśleć. Czasem tak trzeba Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4681
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:36, 27 Mar 2018    Temat postu:

W sumie przeczytałem już parę dni temu, ale zapomniałem wrzucić: [link widoczny dla zalogowanych]

Ciekawy reportaż o wypadkach na kolei.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5611
Przeczytał: 22 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:15, 28 Mar 2018    Temat postu:

Siekierezadę. Po Vonnegucie, którego styl przypadł mi do gustu, Stachurę czyta mi się tragicznie (ale mam podejrzenie, że i bez tego by mnie mierził).

A ić, autokorekto.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rufus dnia Śro 20:28, 28 Mar 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ankh
Super Ninja



Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:39, 29 Mar 2018    Temat postu:

...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ankh dnia Śro 0:46, 09 Gru 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4681
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:12, 30 Mar 2018    Temat postu:

Bardziej świrnięty niż w ekranizacji?
Hm, kolejny rok w którym obiecałem sobie, że zabiorę się za komiksowych Watchmenów minął, a ja nadal nic.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ankh
Super Ninja



Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 0:01, 31 Mar 2018    Temat postu:

...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ankh dnia Śro 0:44, 09 Gru 2020, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5914
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 58 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 14:22, 03 Kwi 2018    Temat postu:

Wymęczyłam [link widoczny dla zalogowanych]. Dostałam na wyjeździe trzy tomy kupione na dużej przecenie przez koleżankę, która zdążyła je przeczytać i nie miała ochoty wozić ich do domu. Na początku: ot, takie opko, wampiry, wilkołaki, bohaterka z supermocami, niby niepasująca do kanonów urody, ale wszyscy na nią lecą, jej rodzina i w ogóle wszystkie kobiety w jej otoczeniu są głupiutkie, natomiast bohaterka jest inteligentna i wygadana, co wiemy tylko dzięki zapewnieniom narratora. Ale że sama autorka zdaje się podchodzić do tego wszystkiego z dystansem, to wszystko nie razi. Niestety, w połowie książki zaczyna się ROMANS. Z wilkołakiem, który z początku się z bohaterką nie znosi, jak oryginalnie. Odtąd nieważne, co się dzieje dookoła, superbohaterka i wilkołak non stop rzucają się na siebie i dostajemy opis, kto kogo gdzie całuje, gdzie mizia, o co się ociera i gdzie gryzie. W scenie kulminacyjnej bohaterka mierzy się z ich największym zagrożeniem, monstrum, którego właściwości nie zna. Jakimś sposobem udaje jej się go na chwilę osłabić - osłabić, nie zabić - i natychmiast traci zainteresowanie, wszak obok jej wilkołak tuż po przeobrażeniu jest nagi, rozumiecie, czas na seksy. Ich szczęście, że mają tam jeszcze na podorędziu wampira, który rusza na pomoc, gdy monstrum - cóż za zaskoczenie - ponownie atakuje. Potem już można odetchnąć i razem ze stadkiem sług wampira - gejów - podziwiać przyrodzenie i pośladki wilkołaka.
Cytat:
Nadszedł inny młodzieniec, niosąc jeden z szarych fraków, jakie nosili członkowie klubu. Lord Maccon [wilkołak] wymamrotał podziękowanie, ubierając się. Z uwagi na wzrost hrabiego frak okazał się skandalicznie krótki, ale zasłonił, co trzeba.
Alexia [superbohaterka] odczuła lekki zawód.
Biffy chyba też.
— Co ci strzeliło do głowy, Eustachy? — zganił kolegę.
— Robiło się niezręcznie — odrzekł Eustachy bez mrugnięcia okiem.
Lord Maccon przerwał tę wymianę zdań, wydając szereg poleceń, które młodzi panowie wykonali bez szemrania. Niemniej jednak wszyscy co do jednego prześcigali się w tym, aby pod byle pretekstem zmusić hrabiego do skłonów. Sądząc po jego minie, wiedział, co się święci, ale wcale mu to nie przeszkadzało.

Niech ktoś zatrzyma tę karuzelę śmiechu Rolling Eyes

Potem Alexię odwiedza sama królowa i podkreśla, jaka to superbohaterka jest superwyjątkowa i przezajebista.

Epilog już tylko przekartkowałam, bo nie zdzierżyłam. Do pozostałych dwóch tomów zaglądać nie zamierzam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Śpiąca Królewna na sianie



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 1575
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Śro 16:16, 04 Kwi 2018    Temat postu:

No i przeczytałam [link widoczny dla zalogowanych]. O, jakie to było dobre. Fascynująca książka, o Rasputinie, Rosji, Cerkwi, Dumie, rodzinie carskiej, wszystkim.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Harry Lamir



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2380
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 72 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:23, 06 Kwi 2018    Temat postu:

Rasputin brzmi jak coś, co chcę przeczytać (chociaż ja nie przepadam za biografiami). Retsmo, jak samego Rasputina oceniasz po tej lekturze? Bardzo podobny do tego z "Anastazji"? Very Happy

"Bezduszna" coś mi dzwoniła - faktycznie, książka wrzucona "Do przeczytania" lata temu, z nadzieją na rozrywkowe czytadło. Ale jak jednak opko, to też dobrze, plusy na LCz same mi się nie nabiją Razz

Cytat:
Potem Alexię odwiedza (...)

W sensie... Witka we własnej osobie? Ta, co nie znosiła odwiedzin, pogaduszek i robiła wszystko, żeby zepchnąć je na syna?

Kojarzycie te opisy negatywnych, głupich bohaterów Musierowicz style, o których wiadomo, że są negatywni i głupi, bo mają na półkach z trzy książki (ewentualnie nigdy nie otwieraną kolekcję książek kupioną tylko po to, by intelektualnie prezentowała się na ikeowej szafce)? Podejrzewam, że w przyszłości mogę skończyć w takich narracjach, bo całkowicie przerzuciło mi się na czytnik. Co za cudowny wynalazek i gdyby ktoś się wahał przed kupieniem inkBOOK Classic (najtańszy czytnik, jaki udało mi się znaleźć), to zachęcam. Mam go, ja wiem, jakoś od lutego, i jak na razie spisuje się znakomicie. Ma niewielkie potknięcia (w rodzaju "przy wyświetlaniu katalogu tytuły zaczynające się od cyfr wyrzucam na początek dopiero po paru sekundach"), ale tak to do mnie trafia całkowicie: leciutki, bateria trzyma jak atomowa, przerzucanie za pomocą przycisków, szybkie przewijanie stron, dobrze jest.

Mnie od dłuższego czasu jakoś niespecjalnie ciągnie do powieści, jeżeli już, to klasyka, opko albo polecenie znajomych. I z tego polecenia jestem po lekturze Tajemnicy domu Helclów ([link widoczny dla zalogowanych]) oraz Rozdartej zasłony ([link widoczny dla zalogowanych]). To powieści kryminalne, których główną bohaterką jest Szczupaczyńska, żona profesora żyjąca w Krakowie pod koniec XIX wieku - w pierwszej części wplata się w poszukiwanie zaginionej staruszki, w drugiej natomiast bada morderstwo swojej służącej, wszystko to w ścisłej tajemnicy przed mężem, ludźmi z jej klasy i po części samą sobą, bo trudno przyznać, że takie nieprzystające kobiecie zajęcia wciąga zdecydowanie bardziej, niż obowiązki domowe i towarzyskie imprezy.
Przyznaję, że moja ocena jest nieco zaciemniona przez sentyment do Krakowa (tęsknię!). Dehnel zrobił risercz, cała książka jest przepleciona ciekawostkami, sławnymi osobami, notatkami prasowymi i opisami wydarzeń, którymi żył Kraków (od skradzenia roweru profesora Jordana po pogrzeb Matejki). Są tacy, którzy uważają to za irytujące (fakt, bywa, że wśród zgrabnie wplecionych opisów zdarzają się i sztucznie doszyte) i odciągające od głównego wątku - ja jednak głównie dla nich czytam tę książkę, przyjmując, że wątki kryminalne są tak naprawdę pretekstem do pokazania dawnego Krakowa.
Mocnym elementem jest też główna bohaterka - jaka miła odmiana! Sroga hetera, tęskniąca za macierzyństwem, złośliwa, stająca na głowie, by dopchać się do krakowskiej elity i wypchnąć męża na jak najlepsze stanowisko. Przy czym jest inteligentna, zorganizowana, ma świetną pamięć i determinację. Cudownie się patrzy, jak w drugim tomie zmuszona jest do kontaktu z osobami nie z jej sfery, dzięki czemu powoli doświadcza gorzkiej przemiany wewnętrznej, co nie znaczy, że całkowicie wyplątuje się ze swojego kołtuństwa.
Zdecydowanie wolę drugą część - jest co prawda bardziej nierówna (dziwnie wplecione ciekawostki bardziej kłują w oczy, podobnie jak stężenie burackich teorii pseudomedycznych o kobietach - ja wiem, że się tak mówiło, ale momentami wydaje się, że autor idzie na łatwiznę), ale mówi o ciekawszych dla mnie aspektach Krakowa, ma zdecydowanie lepszą zagadkę, dobre zakończenie, character development i mąż Szczupaczyńskiej z tła przeistacza się w postać. Pierwsza część ma równiejszy poziom, ale jest bardziej mdła (co absolutnie nie znaczy, że bez smaku!), a zagadka jest taka sobie.
Czekam na kolejną część, "Morderstwo w Domu Egipskim", ponoć na czerwiec/lipiec ma wyjść.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Śpiąca Królewna na sianie



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 1575
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Pią 13:56, 06 Kwi 2018    Temat postu:

Kazik napisał:
Rasputin brzmi jak coś, co chcę przeczytać (chociaż ja nie przepadam za biografiami). Retsmo, jak samego Rasputina oceniasz po tej lekturze?


Szczerze? Nie wiem. Z książki wyłania się czasami zwykły, głęboko wierzący chłop, czasami imprezujący obłapiający kobiety pijak. Pomaga biednym, pielgrzymuje, chleje, naucza, wtrąca się w sprawy Rosji i Cerkwi, raz orze pole w swojej rodzinnej wiosce, a zaraz mówi Aleksandrze co Mikołaj powinien robić...
Ciężko go też oceniać biorąc pod uwagę czasy, w jakich żył. A też relacje jakimi dysponujemy teraz są różne i nie bardzo wiadomo komu wierzyć, kto pisze prawdę, a kto ściemnia. Ludzie ziejący do niego nienawiścią przypisywali mu wszystko co złe, a wielbiciele tylko go wychwalali.

Mały cytat o postrzeganiu Rasputina:
Cytat:
„Im głębiej wchodziłem w badania, tym mocniejszego nabierałem przekonania, że jednym z najważniejszych faktów związanych z Rasputinem, tym faktem, który sprawia, że okazał się on tak nadzwyczajną i silną postacią, było nie tyle to, co robił, ile raczej to, co wszyscy myśleli, że robi. (…) Najważniejszą prawdą dotyczącą Rasputina było to, co Rosjanie sądzili na jego temat. (…) Historia Rasputina to tragedia, i to nie tylko tragedia jednego człowieka, ale całego narodu, ponieważ w jego życiu – z jego skomplikowanymi bataliami wokół wiary i moralności, przyjemności i grzechu, tradycji i zmiany, wokół powinności i władzy oraz ich ograniczeń – i w jego krwawej, gwałtownej śmierci możemy rozpoznać historię samej Rosji z początku XX wieku. Rasputin nie był ani diabłem, ani świętym, ale nie umniejsza to jego wyjątkowości i znaczenia jego życia dla zmierzchu Rosji carskiej.” [s. 17, 18]


To właśnie w tej książce najbardziej mi się podobało, że historia Rosji i Rasputina ani na chwilę nie była odrywana od siebie, bo przecież jedno oddziaływało na drugie. Dzięki temu widać też, co wpływało na jego wrogów i zwolenników, skąd brali się ci, co chcieli go zniszczyć, ale też dlaczego caryca Aleksandra i inne kobiety tak za nim szalały (Rasputin zresztą nie był pierwszym takim typem na dworze).


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6361
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 62 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 21:47, 06 Kwi 2018    Temat postu:

"Winnetou".
Gejomierz mi tyka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sob 17:55, 07 Kwi 2018    Temat postu:

Przeczytałam "Niepełnię" Ani Kańtoch i szczerze, nie wiem co myśleć.
Bardzo ładny język, oryginalny temat i chyba tyle. Nie wiem za bardzo, o co tam chodziło. I która z tych historii była najważniejsza.

Czytam "Cyrk nocy" Erin Morgenstern. Bardzo sympatyczna fantastyka, dobry pomysł, ale zbyt sucho jest to wszystko opisane. Ale, jako odskocznia dla poważniejszych książek, może być.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Realista Magiczny



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1769
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Sob 19:37, 07 Kwi 2018    Temat postu:

@ Kazik
Mi pierwsza cześć bardzo się podobała ale "Rozdartej zasłony" jeszcze w bibliotece nie dorwałem.

Wziąłem sobie do pociągu antologię opowiadań nominowanych do nagrody Zajdla na 2017 rok, aby zorientować się jakie tam są trendy w fantastyce, i powiem wam, że poziom opowiadań całkiem niezły. Poprzeczkę podbija zwłaszcza "Lo faresti per me?" Juliusz Brauna, coś jakby wariacja borgesowskich motywów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Gość






PostWysłany: Pią 18:47, 13 Kwi 2018    Temat postu:

Przeczytałam pierwszą część. Ogólnie była w porządku, ale mam nadzieję, że zagadka w drugiej rzeczywiście będzie lepsza, bo ta... Jak ja nie lubię kryminałów, w których części albo i całości intrygi/motywacji/wydarzeń można się domyślić chyba tylko dzięki jasnowidzeniu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Pan z ćwierćwieczem



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 2014
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:54, 15 Kwi 2018    Temat postu:

Przeczytałem "Panterę" Brechta Evensa. Głęboko niepokojąca powieść graficzna, szczególnie że "udająca" historię dla dzieci.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Niedoświadczony lampart



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2909
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:10, 15 Kwi 2018    Temat postu:

Czytam "Mitologię Nordycką" Gaimana, dla mnie drugą współczesną próbę opowiedzenia tych historii i zastanawiam się czy to jakiś trend, by robić ze wszystkich bogów istoty tak nieprzyjemnye, że czytelnik nie ma wyboru, tylko sympatyzować z Lokim.
To już drugi raz, kiedy czytam o evil mastemindzie Odynie, myślącym mięśniami Thorze, niesympatycznej Freji, którą ponadto traktuje się przedmiotowo i Sigyn, która znalazłaby wspólny język z Harley Quinn.

A żeby nie było, że tylko narzekam, to książkę bardzo szybko się czyta i miewa dobre momenty. Jak dotąd najbardziej podobał mi się wątek Fenrira i Tyra w jednym z rozdziałów.

Edit: korekta.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Wto 13:28, 17 Kwi 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
entalpia
Machająca Brew Maskotka



Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:15, 16 Kwi 2018    Temat postu:

o ile mi wiadomo, w tej mitologii bogowie mieli dużo negatywnych i ludzkich cech - potrafili być zawistni, wredni i niezbyt rozgarnięci. Sam Loki z kolei nie jest całkiem czarnym charakterem, czasem pomaga innym i ma jakiś udział w czynieniu 'dobrych' rzeczy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 3119
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 18:48, 16 Kwi 2018    Temat postu:

"Wrota obelisków". Jakie to jest dobre..! Zamówiłam już kolejną część, jest szansa, że dojdzie w tym tygodniu, ach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2368
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 78 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:35, 16 Kwi 2018    Temat postu:

Mówiłam. Imo "Wrota" były najlepsze z całej trylogii.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17946
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 103 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:58, 16 Kwi 2018    Temat postu:

"Dzieci Arbatu". Achhh, pamiętałam, że to jest dobre, ale nie pamietałam, jak bardzo Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 3119
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 22:14, 16 Kwi 2018    Temat postu:

Galnea napisał:
Mówiłam. Imo "Wrota" były najlepsze z całej trylogii.

Tak. Trochę się teraz boję, że "Kamienne niebo" mocno mnie zawiedzie, bo mam zbyt wygórowane oczekiwania.

kura z biura napisał:
"Dzieci Arbatu". Achhh, pamiętałam, że to jest dobre, ale nie pamietałam, jak bardzo


Mam na półce wielką kobyłę z całą trylogią i nie mogę się za to zabrać, bo zajrzałam na koniec i ten koniec mi się nie spodobał. I tak jakoś... no, ciężkie to będzie, muszę się zebrać z siłami. Ale same "Dzieci Arbatu" znam i uważam za jedną z najlepszych moich lektur Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17946
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 103 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:19, 16 Kwi 2018    Temat postu:

No, koniec jest... Sad (znaczy, chodzi mi o wątek Saszy i Warii)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Niedoświadczony lampart



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2909
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:37, 17 Kwi 2018    Temat postu:

entalpia napisał:
o ile mi wiadomo, w tej mitologii bogowie mieli dużo negatywnych i ludzkich cech - potrafili być zawistni, wredni i niezbyt rozgarnięci. Sam Loki z kolei nie jest całkiem czarnym charakterem, czasem pomaga innym i ma jakiś udział w czynieniu 'dobrych' rzeczy


Zdaję sobie sprawę, że w każdej mitologii bogowie nie są jednoznacznie dobrzy i źli. Po prostu sposób, w jaki się do tego zabrano w tych dwóch książkach wydał mi się zbliżony do zredukowania osobowości Asów i Wanów do poziomu jakiegoś HighSchool!AU.

Muszę jednak oddać sprawiedliwość Thorowi u Gaimana, bo tu facet sam wpadł na to, że to Loki obciął jego żonie włosy, a potem uznał, że to nie on ukradł mu młot.
Aha, i u Gaimana jest jakoś przyjemniej niż w drugiej książce, którą czytałam ponad rok temu. "Ewangelii według Lokiego". Tam celowo wszyscy byli wredni.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2368
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 78 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:02, 17 Kwi 2018    Temat postu:

"Kamienne niebo" trzyma poziom, ale dla mnie nie miało aż tak dużego ładunku emocjonalnego. Nie znaczy to, że nie miało wcale, bo tylko przez skalę porównawczą z "Wrotami" - zwłaszcza cały wątek Nassun i przyspieszonej lekcji dorastania jest bardzo mocny. Najdramatyczniejsze przemiany już się dokonały, a trzeci tom to konsekwentne rozwinięcie wyborów dokonanych przez bohaterki do samego finału.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 3119
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 18:39, 17 Kwi 2018    Temat postu:

Galnea napisał:
Najdramatyczniejsze przemiany już się dokonały, a trzeci tom to konsekwentne rozwinięcie wyborów dokonanych przez bohaterki do samego finału.


Jeśli ładunek emocjonalny jest mniejszy... może to i dobrze? Bo właśnie na tym poziomie mi się najciężej czytało. Znaczy, może nie tyle czytało, bo poszło piorunem, ile teraz nie mogę przestać analizować wątku dorastania Nassun i wątku wspomnień Essun (i tego, jak sobie z nimi radzi). Nie wiem, czy kolejny tak naładowany tom by mnie nie zmęczył..?

kura z biura napisał:
No, koniec jest... (znaczy, chodzi mi o wątek Saszy i Warii)


Tak, mi też o ten wątek chodzi. Nie żebym się spodziewała happy endu z fajerwerkami, nie te czasy w końcu, ale miałam nadzieję, że jakoś się obejdzie. Ten sam problem miałam przy "Cichym Donie" - wiedziałam przecież, jak to się skończy, ale tak bardzo chciałam, żeby im wszystkim się udało Sad


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Wto 18:44, 17 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto 19:17, 17 Kwi 2018    Temat postu:

"Mesjasze" G. Spiro.
Świetna rzecz. O Wielkiej Emigracji, losach polskich powstańców na wygnaniu, towiańczykach, religijnej histerii. Nie da się czytać szybko, raczej wymaga wgryzienia się, ale potem czyta się z zaciekawieniem. Już nawet wypożyczyłam sobie drugą książkę o Mickiewiczu Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4839
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:30, 17 Kwi 2018    Temat postu:

Bardzo chcę to przeczytać, ale nie mogę dopaść Sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Łotr Nagłej Śmierci



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3557
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 9:48, 18 Kwi 2018    Temat postu:

Helen Rappaport. Cztery siostry. Utracony świat ostatnich księżniczek z rodu Romanowów.
Tak w nawiązaniu do biografii Rasputina powyżej.
Właściwie książka powinna się nazywać - "Zakręcony Świat Aleksandry i Mikołaja". Rozumiem, że Aleksandra była nieszczęśliwą kobietą- wcześnie osierocona przez matkę, brat zmarł w męczarniach po niewielkim upadku, sama sporo chorowała, ale
-WSZYSCY od koleżanek, brata, ukochanej babuni, teściów in spe błagali, prosili, przekonywali, że (jeszcze wówczas) Alicja jest ostatnią osobą nadającą się na imperatorową Rosji, zwłaszcza przy niezgule Mikołaju. Uprzyjcie się mimo to.
-Po ślubie głośno mówi jak zgniły moralnie jest dwór, poobrażajcie kogo się da. Zrób sobie rodzinne kółeczko, odetnij się całkowicie.
-Miej w de rady rodzeństwa, babci, teściowej, że tak się nie da. Rosja to nie Hesja, a wy nie jesteście książętami uskuteczniającymi mieszczańskie ideały.
-Reaguj histerycznie na każdą próbę ograniczenia władzy, jak również na uwagi, że bycie władcą absolutnym wymaga, ja wiem, RZĄDZENIA? Wasza pozycja się wam należy, ale krajem niech rządzą krasnoludki, bo przecież nie Duma.
-Ministrowie, rodzeństwo, kuzyni, RASPUTIN prosi, przekonuje, błaga, żeby nie przystępować do wojny. Przystąp, co szkodzi, generałowie przestaną truć dupę.

W ogóle trzeba mieć predyspozycje do bycia władcą- przede wszystkim żelazną wytrzymałość, towarzyskość przy umiejętności trzymania ludzi na dystans, łeb jak sklep, pamięć do ludzi i znajomość charakterów. Oni nie mieli nic z tego.

A tytułowe bohaterki? Zawsze w cieniu brata, dla brata, o bracie. Typowa rodzina dziecka z przewlekłą chorobą, gdzie wszystko podporządkowano jednemu. Odcięte, odizolowane, w wieku 20 lat zdruzgotane wieścią, że służba pracuje dla pieniędzy. Inteligentne, ale zbyt chronione, żeby móc inteligencję rozwinąć inaczej niż przez tworzenie zamkniętej grupki.
Nieodmiennie bawi mnie stwierdzenie, że panny wychowani skromnie- ale pościel zmieniano codziennie, nic robić nie musiały, w czym to się przejawia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Śro 13:48, 18 Kwi 2018    Temat postu:

Proc napisał:
Bardzo chcę to przeczytać, ale nie mogę dopaść

Mam nadzieję, że nie należymy do tej samej biblioteki, bo tę książkę trzymałam parę miesięcy, zanim się do niej zabrałam xD
Chociaż wcześniej stała na półce bardzo długo.

Na książkę o księżniczkach też patrzyłam, ale Rosja leży poza kręgiem moich najbliższych zainteresowań. Rzeczywiście, caryca była osobą zupełnie nie na miejscu :/ Może i tworzyli szczęśliwą rodzinę, ale jako władcy nie sprawdzili się zupełnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17946
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 103 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 6:51, 19 Kwi 2018    Temat postu:

O, właśnie znalazłam na Wiki, że "Dzieci Arbatu" mają jeszcze czwartą część, której nie znałam - "Proch i pył".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 3119
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 7:06, 19 Kwi 2018    Temat postu:

kura z biura napisał:
O, właśnie znalazłam na Wiki, że "Dzieci Arbatu" mają jeszcze czwartą część, której nie znałam - "Proch i pył".

Ups... Ja właśnie o zakończeniu tej części myślałam...

BTW, tam jest chyba coś namieszane z tymi częściami: w moim jednotomowym wydaniu są trzy- Dzieci Arbatu, Strach, Proch i pył.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3729
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Czw 7:10, 19 Kwi 2018    Temat postu:

Przed "Strachem" był jeszcze "Trzydziesty piąty i później". Może to jakoś połączyli?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17946
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 103 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 7:14, 19 Kwi 2018    Temat postu:

Nie, już wiem, musiałam czytać również "Proch i pył", bo w streszczeniach widzę, że dopiero tam jest poruszony temat wojny, a z całą pewnością czytałam o Saszy w czasie wojny. Tylko tytuł wyleciał mi z głowy.

Swoją drogą, książka jest nie do dostania :/

E: jeszcze, jak widzę, "Trzydziesty piąty i później" oraz "Strach" występują jako dwa tomy jednej całości, więc może w Twoim wydaniu, Allo, ona funkcjonuje pod jednym tytułem "Strach".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Czw 7:15, 19 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 3119
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 7:19, 19 Kwi 2018    Temat postu:

Tak, już doczytałam, że od 1990 roku Trzydziesty piąty i później jest publikowany jako pierwsza część Strachu.

E: O, widzę, że i serial na podstawie całości jest.
I w ogóle, zdawało mi się, ze to było napisane relatywnie dawno, a tymczasem Popiół i kurz ukazał sie w 1994 roku...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Czw 7:23, 19 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17946
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 103 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 7:28, 19 Kwi 2018    Temat postu:

A na Allegro jest jedna oferta z całością, wszystkie 5 tomów, i kosztuje 249 zł... (podczas gdy części od 1 do 4 można kupić za max 10 zł sztuka).

Co to za wydanie jednotomowe?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 3119
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 7:35, 19 Kwi 2018    Temat postu:

Rosyjskie. Kupilam dlatego, ze tej ostatniej części nawet w bibliotekach nie było. No i do dziś jej nie przeczytałam, chociaż może teraz się zmobilizuję :/

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17946
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 103 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 7:58, 19 Kwi 2018    Temat postu:

No i skończyło się tak, że "Trzydziesty piąty i później" oraz "Strach" znalazłam na Allegro i zaraz sobie kupię, a "Proch i pył" ściągnęłam w pdfie.

Z trylogią "Southern Reach" VanderMeera miałam tak samo, co to za jakieś przekleństwo ostatnich części?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4839
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:09, 19 Kwi 2018    Temat postu:

Karmena napisał:
Proc napisał:
Bardzo chcę to przeczytać, ale nie mogę dopaść

Mam nadzieję, że nie należymy do tej samej biblioteki, bo tę książkę trzymałam parę miesięcy, zanim się do niej zabrałam xD.

Nie, w mojej bibliotece tego nie ma 😐 Zresztą... myślisz, że bym Cię nie ścigała? 😁


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Szermierz natchniony



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 3002
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:34, 19 Kwi 2018    Temat postu:

Karmena napisał:
"Mesjasze" G. Spiro.
Świetna rzecz. O Wielkiej Emigracji, losach polskich powstańców na wygnaniu, towiańczykach, religijnej histerii. Nie da się czytać szybko, raczej wymaga wgryzienia się, ale potem czyta się z zaciekawieniem. Już nawet wypożyczyłam sobie drugą książkę o Mickiewiczu Smile


Ooo, czaję się na to od kilku lat, ale obawiałam się fuckupu jak przy Mgłach Avalonu (wiecie, im większe oczekiwania...). Już czuję się zachęcona, ale możesz coś więcej? Very Happy

Z tej strony "Wykłady o literaturze rosyjskiej" Nabokova, rozkoszny diss na Dostojewskiego included. Plus "Fantazje z piwnicy bremeńskiego ratusza", romantyczna humoreska. Nawet bardzo romantyczna, są i wspomnienia, i roztapianie się w uczuciach, i dziwne strachy (tu: duchy wina), generalnie modelowy tekst z epoki. Napisany świetnie. Trochę przypomina Poego na wesoło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Gość






PostWysłany: Czw 16:38, 19 Kwi 2018    Temat postu:

Autostopem przez galaktykę. Kończę czwarty tom (Cześć i dzięki za ryby) i nie spodziewałam się po absurdalnych poprzednich częściach, że to będzie tak urocza historia miłosna (też absurdalna Wink).
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Pią 10:11, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Proc napisał:

Nie, w mojej bibliotece tego nie ma 😐 Zresztą... myślisz, że bym Cię nie ścigała? 😁

Aaale... ja grzecznie przedłużam, naprawdę! Smile

Hasz napisał:
Ooo, czaję się na to od kilku lat, ale obawiałam się fuckupu jak przy Mgłach Avalonu (wiecie, im większe oczekiwania...). Już czuję się zachęcona, ale możesz coś więcej?

Mówisz i masz Smile
Zaczyna się historią tułaczego życia pewnego powstańca. Sporo tam ciekawostek i dokładnie opisane takie, hm, przykładowe tułactwo z tamtego okresu. I jest to historia na faktach, autor korzystał z prawdziwego dziennika.
Potem płynnie przechodzimy do Polaków zamieszkałych w Paryżu, dla których Mickiewicz jest narodową chlubą.
Ważna sprawa: to nie jest taka typowa powieść (czytałam w jednej recenzji na blogu, że to zaskoczyło blogerkę i niespecjalnie jej się spodobało). Niby przez zdecydowaną większość czasu jest fabuła, bohaterowie itd., ale czasem autor wchodzi z dygresją historyczną i np. przytacza fragment czyjegoś listu czy dziennika, wspomina, co np. działo się z danym ugrupowaniem Żydów w XX wieku. Albo przytacza anegdotę, że zbieranie materiałów do tej powieści nie było łatwe.
Trochę w związku z tym, w powieści jest malutko dialogów. Jest to przeważanie opis, tego co się dzieje na świecie, w Kole i w duszach jego wybranych członków.
Autor rzeczywiście pieczołowicie śledzi dzieje kilku osób, czasem też "wtrąca się" mówiąc : "nie wiemy, czy tak było, ale możliwe że:" i tu opisuje jakąś scenkę.
Aha, niby jest pisane na poważnie, ale też niemało w książce poczucia humoru, kilka fragmentów mnie rozbawiło.
Czytając, łatwo mi było zrozumieć, skąd taki wybuch religijnej histerii na punkcie Towiańskiego. Do tego autor drobiazgowo przedstawił tę polską emigrację - biedę, brak celu, słuszne poczucie, że są tam niechciani i rozmaite intryżki, szpiegowanie, walkę o władzę.
Jest też sporo o ówczesnych czasach, w końcu za kilka - kilkanaście lat miała przetoczyć się przez Europę Wiosna Ludów i sytuacja była już napięta. Jest sporo fragmentów, w których wielka polityka dzieje się za plecami bohaterów, a oni nie zdają sobie z tego sprawy. Np. Sytuacja w Rzymie, główny bohater odbiera ją zupełnie inaczej, nie zdaje sobie sprawy, o co tu chodzi faktycznie.
W pewnym momencie historia grupki ludzi wierzących w przyjście Mesjasza nagle przekształca się w polityczny wywód, opowieść o manipulacji. I jakoś tak robi się jeszcze smutniej niż na początku.
No więc. W skrócie, zachęcam. Mnie wciągnęła bardzo, choć mówię, nie czyta się tego szybko. Znaczy, język nie jest zawiły ani nic takiego, tylko, że to taka gęsta proza, którą lepiej przetrawiać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Karmena dnia Pią 10:12, 20 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4839
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 7:30, 27 Kwi 2018    Temat postu:

Przyniosłam sobie z biblioteki "Słowiki w aksamitach i jedwabiach", które jakiś czas temu ktoś tu polecał Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 61, 62, 63 ... 81, 82, 83  Następny
Strona 62 z 83

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin