Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Władca Pierścieni - książka czy film?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:31, 12 Maj 2010    Temat postu: Władca Pierścieni - książka czy film?

W jednym temacie rozwinęła się dość prężnie dyskusja na ten temat, więc zakładam osobny wątek. Jeśli czytaliście i oglądaliście Władcę Pierścieni, to co wolicie? Ja najpierw oglądałam film, i powiem tylko tyle, że urzekła mnie Nowa Zelandia Smile. Potem czytałam książkę i miałam zachowany w pamięci obraz miejsc / postaci z filmu, co w paru miejscach wybitnie się nie zgadzało (np. wiek Froda - Wood akurat wyjątkowo do roli nie dobrany). Ale książkę i film lubię raczej tak samo. Ciekawi mnie, jak sobie poradzą z nakręceniem "Hobbita".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:36, 12 Maj 2010    Temat postu:

Ja jestem jak koza z kawału - książka była lepsza.
W filmie nie podobało mi się to, iż właściwie zrobiono z Aragorna głównego bohatera. Bo przystojny, bo człowiek i łatwiej się widzowi z takim Aragornem utożsamić, niż z niziołkiem Frodo.
Zaś w Filmie zmiana wieku Froda mi się podobała. Moja pierwsza reakcja na ten widok "O, wygląda jak poeta z okresu romantyzmu!"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Pandora
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nie twój za*rany interes

PostWysłany: Śro 20:37, 12 Maj 2010    Temat postu:

Lubię i to i to, książka była dla mnie jednak pierwsza. I...jest inna, to jednak nie to samo, nawet najdłuższy film nie odda wszystkiego, co stworzył Tolkien. Ale i tak obraz mi się podobał.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Eira
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:52, 12 Maj 2010    Temat postu:

Książka, książka, zdecydowanie książka.
Co do filmu - Jackson jest wielki, że w ogóle odważył się porwać na tak gigantyczne przedsięwzięcie i jasne, że ekranizacja tak kultowej powieści nie spodoba się każdemu, nie ma siły - ja przepadłam z kretesem dla muzyki, zdjęć, lokalizacji, cudowne były kostiumy, broń - ale większość obsady uważam za wyjątkowo nietrafioną. Innym być może aktorzy akurat odpowiadali, ja część postaci wyobrażałam sobie zupełnie inaczej.

Poza tym, książki tego typu nie da się zamknąć w trzech filmach. Nie i nie.

I też czekam na "Hobbita" - będzie wprawdzie inny reżyser, ale Jackson jest producentem, jest więc szansa na jako taką spójność z "WP".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Śro 21:07, 12 Maj 2010    Temat postu:

Powtórzę się: film mnie zdobył, książka odstraszyła (chociaż jak teraz myślę, to może wtedy jeszcze za młoda byłam na czytanie Władcy. Hm...). I podejrzewam, że z takim twierdzeniem na TYM forum będę w zdecydowanej mniejszości. No ale cóż, tak jest ^_^

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Śro 21:07, 12 Maj 2010    Temat postu:

Książka. Od książki wszystko sięz aczęło. Właściwie zaczęlo się od Hobbita, który mi zupełnie jak w amerykańskich filmach o Cudownych Przypadkach wypadł z półki regału, gdy jako dziewięciolatka wspinałam się na palcach, żeby sięgnąć po Mickiewicza. Przeczytałam jednym tchem, potem jeszcze raz, potem trzeci, czwarty, a jakiś czas później dostałam od matki pierwszy tom Władcy i wciągnęłłło mię na amen.

Film mnie zachwycił. Jasne, że pewnych wątków zabrakło, nie było Glorfindela, tylko ten wstrętny lachon (sorry, wolę Eowyn ;p), nie było mojego ukochanego popieprzonego Bombadila, Legolas surfował na tarczy i Haldir był przerażająco papuśny, ale i tak film to jeden wielki eyegasm. Do dzisiaj pamiętam nastrój na prapremierze pierwszej części i chwilę, kiedy ludzie wychodzili z sali w całkowitym milczeniu, a w tle śpiewała Enya. Atmosfera była jak w kościele.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10693
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 21:09, 12 Maj 2010    Temat postu:

Bez dwóch zdań książka!
Po pierwsze ja w ogóle tak mam, że słowo pisane jakoś bardziej do mnie przemawia. Ale taki urok adaptacji filmowych.
Po drugie, nie da się, jak Eira zauważyła, wszystkiego zamknąć w nawet najdłuższym filmie. Tak więc pewne wątki, które lubię w książce, wypadły z filmu.
Film owszem, lubię, ale paru aktorów chętnie bym zmieniła, nie podobały mi się też niektóre zmiany w stosunku do książki. Ale taki urok adaptacji filmowych. W sumie Jackson nienajgorszą robotę wykonał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17371
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:54, 12 Maj 2010    Temat postu:

Książka. Kiedy ją czytałam, nie istniałam na świecie. Jakbym w studnię wpadła. Film momentami mnie znużył.
Co mnie przeraziło: że choć wiele postaci wyobrażałam sobie zupełnie inaczej (widząc Mortensena pomyślałam: to nie jest Aragorn!) - to teraz wizerunek ekranowy tak mi się zrósł z postaciami, że już nie potrafię sobie przypomnieć, jak też pierwotnie wyobrażałam sobie tego Aragorna. Choć odmłodzenie Froda nawet mi się podobało. To było trochę tak, jakby pokazano jego wiek psychiczny, nie fizyczny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Śro 22:41, 12 Maj 2010    Temat postu:

a gdzie opcja "ani jedno ani drugie" ? Razz
Ksiazka mnie nie wciagnela, a na filmie zasnelam jak niemowle (nie, nie w pieluszce i nie mialam kolki) Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lady_Zgaga dnia Śro 22:42, 12 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 7:53, 13 Maj 2010    Temat postu:

Książka. Czytałam... nie wiem, ile razy, na pewno więcej niż 10. I za każdym razem odkrywałam coś nowego.

Co do filmu - ładne widoczki, dekoracje miłe dla oka, ciuchy fajne, sceny batalistyczne niczego sobie, Nazgule słodziutkie.
ALE to, co zrobiono z głównymi bohaterami, to koszmar!!!
Pokazano nam Legolasa pedała, Aragorna - taniego playboya, Arwenę... nie wiem, jak to nazwać, ale TO COŚ nie było Arweną. Zresztą Eowina też zupełnie nie przypominała kwiatu ze stali, raczej jakąś rumianą Kachnę z reklamy Oleju Kujawskiego.
No i najgorsza rzecz, zbrodnia niewybaczalna: z Gimliego zrobili idiotę. Kretyna. Półgówka, wyglądającego jak potomstwo Quasimodo i matki Grendela.
Za scenę z Gimlim zjeżdżającym na tarczy po schodach powinno się komuś obciąć jaja tępym nożem a potem zrobić tracheotomię i trepanację czaszki.
Bez znieczulenia.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Czw 7:54, 13 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:49, 13 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
No i najgorsza rzecz, zbrodnia niewybaczalna: z Gimliego zrobili idiotę. Kretyna. Półgówka, wyglądającego jak potomstwo Quasimodo i matki Grendela.
Za scenę z Gimlim zjeżdżającym na tarczy po schodach powinno się komuś obciąć jaja tępym nożem a potem zrobić tracheotomię i trepanację czaszki.
Bez znieczulenia.



Sine, nie przesadzasz trochę? Mi się wprowadzenie drobnego Elementu Komicznego przy Gimlim podobało. Moja wewnętrzna aŁtoreczka mówi: tak, tak, tak!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:19, 13 Maj 2010    Temat postu:

Z Gimlim to zgoda- ale z resztą? Zdajesz sobie chyba sprawę, że żywy człowiek nie będzie wyglądał jak obrazek albo insze wyobrażenia

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Czw 15:58, 13 Maj 2010    Temat postu:

Legolas to nie pedał, tylko narcyz do potęgi entej ;p Czek ałt komiksy Elenai Pod Rozbrykanym Balrogiem.

A co do zniewieściałych facetów, zgodzę się. Nie widzę w tym nic złego. W odwrotności również.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nin dnia Czw 15:59, 13 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Pandora
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nie twój za*rany interes

PostWysłany: Czw 17:53, 13 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Legolas to nie pedał, tylko narcyz do potęgi entej ;p Czek ałt komiksy Elenai Pod Rozbrykanym Balrogiem.


To było niezłe XD...

Ale już się pogubiłam, czy chodzi bardziej o wygląd, o scenariusz czy o grę Blooma XD.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Czw 19:32, 13 Maj 2010    Temat postu:

Nin napisał:
Zgago, ale ja mam podobną sytuację - mój kumpel gej sam siebie określa mianem pedała, takoż swoich niektórych znajomych i w jego ustach nie jest to w żaden sposób negatywnie nacechowane. Zanim poznałam Tomasza, nie przeszłoby mi to słowo przez usta, bo wydawało mi się potwornie wulgarne i w ogóle niedopuszczalne jako określenie człowieka - dopiero przy nim wyluzowałam na tyle, żeby mną nie telepało na sam jego dźwięk.


A to jest juz zupelnie insza para kaloszy - kiedy grupa dyskryminowana uzywa obelgi o sobie, traktujac jak potoczne acz normalne slowo. To przewartosciowywanie obelgi, ale to nadal jest obelga..
Tak jak Murzyni* w Stanach uzywaja miedzy soba slowa nigger, które w ustach bialych jest rasistowska obelga (albo amerykanscy geje mówia o sobie fag wlasnie, co w ustach ludzi hetero brzmi bardzo obelzywie i homofobicznie).

Nadal nie uwazam, ze mozna mówic o kims, ze "wyglada jak pedal". Bez wzgledu na to, czy mówi to osoba spod teczowego znaku LGBT czy hetero.


*tu przypis: po polsku Murzyn nie jest obelga, o ile sie orientuje?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lady_Zgaga dnia Czw 19:32, 13 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Czw 19:54, 13 Maj 2010    Temat postu:

Lady_Zgaga napisał:
A to jest juz zupelnie insza para kaloszy - kiedy grupa dyskryminowana uzywa obelgi o sobie, traktujac jak potoczne acz normalne slowo. To przewartosciowywanie obelgi, ale to nadal jest obelga..
Kumam zatem, dzięky : )
Gandalf kibol? DZIE?!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:05, 13 Maj 2010    Temat postu:

A jak Namiestnika spałował.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Czw 20:07, 13 Maj 2010    Temat postu:

To nie kibol, to ZOMO ;p

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Czw 20:42, 13 Maj 2010    Temat postu:

Wracając do tematu: i to, i to.
Wg mnie szalenie rzadkie są adaptacje, które są na tyle wierne, że można je rozpatrywać wyłącznie w odniesieniu do literatury, na podstawie której powstały. Najczęściej są to osobne jakości, osobny styl prowadzenia opowieści. Moim zdaniem Jacksonowi udało się stworzyć z filmu odrębną jakość. Wysokogatunkową jak na kino rozrywkowe.
A co do książki, to jak już gdzieś wspomniałam, jest to lektura, która już wrosła w historię literatury i jako taka jest obowiązkowa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pią 8:33, 14 Maj 2010    Temat postu:

Zgago, słowo jest obelgą wtedy, kiedy jest używane w celu obrażenia kogoś. Słowa same w sobie nie są ani takie, ani siakie, dopiero ich użycie w określony sposób czyni z nich narzędzie mordu. Ale cóż, zdarzają się osoby, które nawet pikantne słowo w łóżku traktują jak obelgę...
Ot, przykład taki - swego czasu pewna pani w TV histerycznie protestowała przeciwko używaniu słowa "idiota" w znaczeniu powszechnie przyjętym, albowiem stanowi to obrazę osób dotkniętych idiotyzmem. Nie uważasz, że to... idiotyczne?

Histeryczne reakcje na jakiekolwiek słowa, tworzenie absurdalnej nowomowy ("sprawny inaczej") i próby cenzurowania wszystkiego, co nie przystaje do czyjejś wizji świata, to cholerny orwellowski totalitaryzm i tyle.

Dawno, dawno temu, za czasów "60 minut na godzinę", Marcin Wolski napisał świetny skecz o cenzurze - występowała w nim m.in. skreślnica, która służyła do skreślania słów uznanych za niesłuszne i zastępowania ich słowami jedynie słusznymi - np. zamiast "mleko" należało mówić "nitka". Skecz jest wciąż aktualny. Szkoda, że ludzie pozwalają sobie robić wodę z mózgu i naprawdę zaczynają wierzyć, że to SŁOWA są złe.
Jeśli pozwolimy się ogłupić, niedługo trzeba będzie na siłę stworzyć nową nazwę dla tej nieszczęsnej części roweru, a potem - kto wie - weźmiemy się za palenie książek, w których występują słowa zakazane.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:52, 14 Maj 2010    Temat postu:

Elfy w ogóle Jacksonowi nie wyszły. Galadriela była wyjątkowo mdła, a z Arweny zrobili zakochaną Pierwszą Cierpiętnicę Rivendell. Orkowie byli fajni, mniej więcej tak ich sobie wyobrażałam. Sheloba też niezła, chociaż pająków nie lubię bardzo. Nie wiem dlaczego, ale filmowa Eowyn kojarzy mi się z Olszówką w "Samym Życiu", tylko włosy miała trochę dłuższe.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17371
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:00, 14 Maj 2010    Temat postu:

A mnie się podobało, że pokazano Arwenę biorącą czynny udział w walce, przynajmniej momentami. Bo u Tolkiena jedynym jej wkładem w wojnę było wyhaftowanie sztandaru dla Aragorna, a tak siedziała w Rivendell i tyleśmy o niej słyszeli. Zresztą te rozterki Arweny - Tolkien też o nich wspomina ledwie półgębkiem, a przecież decyzja o pozostaniu z Aragornem i porzuceniu wszystkich innych, których kochała, prawdopodobnie na wieczność - to nie takie hop siup. U Tolkiena na dobrą sprawę Arwena to taka figura na dziesiątym planie, potrzebna, bo przecież bohater musi mieć swą ukochaną - u Jacksona dostaje wreszcie nieco własnego życia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:04, 14 Maj 2010    Temat postu:

A mnie podobało się wprowadzenie Elfów do Helmowego Jaru- w książce ledwie wspomina się o ich udziale, a przecież walczyły o przegraną dla siebie sprawę. Arwena... no cóż, dziedzictwo cholernego Rolanda, gdzie zadaniem kobity jest płakać i umrzeć. Inne kobiety u Tolkiena potrafiły wykorzystywać swoje atuty, potrafiły walczyć i nawet to nieszczęsne poświęcenie dla miłości było inaczej opisane.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:09, 14 Maj 2010    Temat postu:

Jasne, że książka. Choć nie znosiłam Toma Bombadila.

Ale co do filmu się z dużą częścią nie zgodzę... Razz
Gimli był świetny, chyba najlepsza postać. Był brzydki - no i co z tego? Od kiedy krasnoludy mają był ładne? Był dowcipny i rubaszny.

Legolas wyglądał według mnie pedalsko (tak, "pedalsko", ponieważ to słowo oddanie dla mnie zniewieściały wygląd i wcale nie uważam go za jednoznaczne z "wyglądał jak pedał"; w słownikach tego nie sprawdzałam, ale i tak to uzus kształtuje normę, a nie norma uzus). I co z tego? Takie jest wyobrażenie elfów tolkienowskich - wysokie, smukłe, złote włosy, delikatna cera... Wyglądał dobrze. Miał być napakowanym mięśniakiem?

I jeszcze się wieku Froda przyczepię. Przecież nie wiemy, czy ten wiek został źle zmieniony / słusznie zmieniony. Frodo miał trzydzieści parę lat jako HOBBIT, nie człowiek. I było zaznaczone, że hobbici inaczej się starzeją. Teraz nie pamiętam, czy Frodo właśnie wkroczył w dorosłość, czy dopiero miał wkroczyć (wydaje mi się, że to pierwsze) - czyli miał taką naszą osiemnastkę. I psychicznie, i zapewne fizycznie (bo inaczej jak by wyglądał hobbit w wieku średnim? jak zgrzybiały starzec?) był młodzikiem.

Postaci kobiecie skopali, chyba wszystkie. Drażniły mnie "hollywoodzkie" sceny w stylu Legolasa na tarczy. Na szczęście scenę strzelania do mumakila uratował Gimli, mówiąc: "ale liczy się jako jeden!" - ogólnie sam pomysł wyścigu mi się podobał, w książce go chyba nie było.

Widoki piękne, muzyka piękna, scenografia śliczna, aktorzy mi się podobali.

Nie podobało mi się to, co nie podoba mi się w zasadzie każdej ekranizacji, która nie jest serialem. "Spacerkiem przez Śródziemie". Wszystko działo się tak szybko, że ciężko było zobaczyć zmęczenie bohatera, silne emocje - jasne, że nie było to aż tak koszmarne jak nasze "W pustyni i w puszczy" (nowa wersja), ale jednak było zbyt lekkie, zbyt proste. Książka bardziej trzymała w napięciu.

Też uważam, że w filmie nie było motywów homoerotycznych. W Potterze moim zdaniem był jeden - Dumbledore i Grinnewald, tyle że moim zdaniem całkowicie platonicznie. I wyczuwałam to i bez sugestii Rowling. To po prostu pasowało do tego związku-niezwiązku. Było o wzajemnej fascynacji, podziwie, wspólnej pasji - a później Dumbledore potrzebował kilku lat, by stanąć do walki z ponoć najgorszym czarnoksiężnikiem na świecie (względnie najgorszym przed Voldemortem, jak kto woli). Absolutnie nie odbierałam tego jako sugestię Dumbledore-Harry, a wiem, że wiele osób tak miało... Kolega autentycznie powiedział mi: "Już nigdy nie spojrzę na spotkania w gabinecie Dumbledore tak samo" - irytuje mnie takie podejście. Jak był gejem, to od razu molestował uczniów? Dziwne, że jak McGonagall wzywała Harry'ego do gabinetu, nie było to "podejrzane".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Pią 11:21, 14 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Nie podobało mi się to, co nie podoba mi się w zasadzie każdej ekranizacji, która nie jest serialem. "Spacerkiem przez Śródziemie". Wszystko działo się tak szybko, że ciężko było zobaczyć zmęczenie bohatera, silne emocje - jasne, że nie było to aż tak koszmarne jak nasze "W pustyni i w puszczy" (nowa wersja), ale jednak było zbyt lekkie, zbyt proste. Książka bardziej trzymała w napięciu.


Dlatego właśnie muszę zdobyć wersję reżyserską, muszę Very Happy 12 godzin oglądania! Mwhahaha Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17371
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:55, 14 Maj 2010    Temat postu:

Jeszcze co do wieku Froda. Książkowy był po pięćdziesiątce, to dla hobbita był zdaje się wiek "młodszy średni", coś koło naszej trzydziestki. Dzięki działaniu Pierścienia wciąż wyglądał na młodszego, niż jest. Pozostali hobbici byli smarkaczami, którzy dopiero co uzyskali pełnoletniość - czyli skończyli 33 lata.
Ale mimo że wiem, że Frodo powinien być starszy - młodzieńczy Elijah Wood bardzo mi się podobał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10693
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 12:02, 14 Maj 2010    Temat postu:

Anka aka Eowyn napisał:
Elfy w ogóle Jacksonowi nie wyszły. Galadriela była wyjątkowo mdła, a z Arweny zrobili zakochaną Pierwszą Cierpiętnicę Rivendell.

A to fakt. Nie udały się Jacksonowi Elfy. Jakieś takie mamejowate wyszły (w pewnych kręgach zwie się je czule Lolfami Very Happy) Chociaż to akurat Galadriela z tego towarzystwa najznośniejsza była.
Elfy w Helmowym Jarze? Owszem scena nawet bardzo udana, ale nijak ma się do książki. W tym czasie Elfy w działania zbrojne w Śródziemiu już się nie angażowały. Owszem, tłukli Orków jak im się napatoczyli do lasu, byli na bieżąco z tym, co się dzieje, pilnowali swoich siedzib i wsio.
Legolas na tarczy-deskorolce? Rozumiem, że to zabawne miało być, a taki bardziej ałtoreczkowy Element Komiczny PJowi wyszedł. : D Niestety.

Insomnia napisał:
Dlatego właśnie muszę zdobyć wersję reżyserską, muszę Very Happy 12 godzin oglądania! Mwhahaha Very Happy

Widziałam, widziałam. Parę wątków rzeczywiście rozbudowano. Aczkolwiek dalej jest to, jak pisała tess, "Spacerkiem przez Śródziemie." Tyle, że wolniejszym i z małymi postojami. Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:21, 14 Maj 2010    Temat postu:

Kuro, aż sobie Władcę odświeżę... Very Happy Bo byłam święcie przekonana, że Frodo był w okolicach ichniejszej osiemnastki, a pozostali - młodsi.

Tak czy inaczej, jeśli był w wieku "młodszym średnim", a dzięki pierścieniowi wyglądał młodziej - Elijah Wood nadal pasuje Wink Przecież w pewnym wieku człowiek już się tak nie zmienia. Zdarzają się dwudziestopięciolatki pytane o dowód. Mi tam aktor do roli bardzo pasował Smile Tylko po co już po filmie rzucał aluzje, że Froda i Sama coś łączyło, to pojęcia nie mam...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17371
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:48, 14 Maj 2010    Temat postu:

Dalszą dyskusję o znaczeniu słów proszę prowadzić tu:
http://www.sierzantundsaper.fora.pl/dlugi-mroczny-podwieczorek-dusz,29/slowa-powszechnie-uwazane-za,846.html


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Pią 15:55, 14 Maj 2010    Temat postu:

(pardon, przenosze posta Smile

Dzieki o Kuro! Niechaj Ci w pierscieniach wynagrodzi!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lady_Zgaga dnia Pią 16:00, 14 Maj 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Pandora
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nie twój za*rany interes

PostWysłany: Pią 21:18, 14 Maj 2010    Temat postu:

Mnie wszyscy aktorzy pasowali i uważam, że grali dobrze. Do elfów też nic nie mam, a wersję reżyserską wciąż muszę obejrzeć Very Happy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Kazik
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2159
Przeczytał: 62 tematy

Pomógł: 55 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:23, 15 Maj 2010    Temat postu:

Film, a co.

Książkę czytałam jakiś czas temu - pierwszą i drugą część, trzeciej nie dałam rady, przyznaję się bez bicia.
Bardzo szanuję pana Tolkiena - za tak ogromny wkład w literaturę fantasty, pomysłowość i dbałość o szczegóły w tworzeniu świata przedstawionego (eh, gdyby niektórzy pisarze wkładali choć 1/80 tego, co on...).
Przepraszam, ale w WP dla mnie za mało się dzieję. Do licha! Idą sobie przez to Śródziemie, idą, widoczki, opisy, postoje... szkoda, że przez jakieś dziesięć stron. I AKCJA! Przez dwie kartki. I idą... i idą... i idą...
Idą, idą, idą... Nie, nie jestem w stanie.
Jedyne, co mi sprawiło prawdziwą radochę, to szukanie odniesień do życia pisarza.

Film mnie oczarował. Przepiękne widoczki, niesamowita scenografia (wioska Hobbitów!), bitwy (Epickość przez duże E), muzyka, klimat.

Kobiece postacie faktycznie cienkie, bo ich w ogóle nie pamiętam. Za to aż za dobrze pamiętam Sama (i znowu zgodnie z zasadą "Wszystkie postacie męskie, w których się podkochuję, umierają albo mają drugie połówki"). Hobbici byli przesympatyczni.

Atak przeprowadzony przez Enty mogę oglądać w kółko.

Cytat:
Za scenę z Gimlim zjeżdżającym na tarczy po schodach (...)

? A to nie był czasem Legolas?
Obrzydliwie holiłudzka scena. Strasznie zgrzytało.

Skoro jesteśmy przy Gimlim - pałam ku niemu bardzo pozytywnymi uczuciami.
Cytat:
Gimli był świetny, chyba najlepsza postać. Był brzydki - no i co z tego? Od kiedy krasnoludy mają był ładne? Był dowcipny i rubaszny.

Właśnie. Za to kocham krasnoludy.
Elfy jakoś nigdy mi nie podchodziły. Takie piękne, takie idealne, takie ekologiczne. Każde odejście od tego schematu (chociażby w pewnym RPG, gdzie są wielką, zadufaną arystokracją, której pozycja z powodu wykorzystania energii pary jest zagrożona) uważam za plus.

Cytat:
Też uważam, że w filmie nie było motywów homoerotycznych.

ARGH, ARGH, ARGH, PO TRZYKROĆ ARGH!
Nie lubię, kiedy ktoś na siłę próbuje robić paring, zwłaszcza homo. A w WP doprowadza mnie to do białej gorączki.
Nieeeee, Sama i Frodo nie może łączyć wspaniała, męska przyjaźń. Jeżeli jeden facet idzie pomóc drugiemu w jakiejś niebezpiecznej misji i pomaga mu jak może, to coś musi być na rzeczy. Ile można?...

Cytat:

Choć nie znosiłam Toma Bombadila.

Tom Bombadil był bohaterem mojej klasy gimnazjalnej Very Happy Dzięki koledze, który był wielki fanem twórczość Tolkiena. Pan Bombadil pojawiał się we wszystkich wypracowaniach klasowych i zadaniach. Taki nasz zmyślony przyjaciel. Skończyło się dobre, kiedy koleżanki wpisały jednemu gościowi na żarty ołówkiem do indeksu uwagę "Przyjaźni się z Tomem Bombadilem". Przyszła rodzicielka i zrobiła awanturę, i pan Bombadil został wyrzucony z naszej szkoły.

Do tych, co oglądali wersję reżyserską - warto? Planuję nabyć drogą kupna WP na DVD, ale nie wiem, czy warto wydawać na rozszerzony.

Pozdrowienia i niech kisiel grzybkowy będzie z Wami ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
melmire
Nimfa Błotna



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 517
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:47, 15 Maj 2010    Temat postu:

No ale krasnoludy maja byc, i sa, szlechetne. Gimili to krasnoludzki ksiaze, umiejacy sie zachowac w towarzystwie, a nie wyciagajacy topor na walnym zgromadzeniu (ani nie przychodzacy z bronia na takiez) zeby walnac nim w pierscien!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Sob 13:29, 15 Maj 2010    Temat postu:

Kazik napisał:
Każde odejście od tego schematu (chociażby w pewnym RPG, gdzie są wielką, zadufaną arystokracją, której pozycja z powodu wykorzystania energii pary jest zagrożona) uważam za plus.
Oho, Wolsung?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Sob 15:40, 15 Maj 2010    Temat postu:

Kazik napisał:

Przepraszam, ale w WP dla mnie za mało się dzieję. Do licha! Idą sobie przez to Śródziemie, idą, widoczki, opisy, postoje... szkoda, że przez jakieś dziesięć stron. I AKCJA! Przez dwie kartki. I idą... i idą... i idą...
Idą, idą, idą... Nie, nie jestem w stanie.


To mie tez odstreczylo od ksiazki. Na poczatku Bardzo Szumne Zdania o przeslaniu, o mesjanizmie, o dobru i zlu - wymieklam po raz pierwszy. Innym razem spróbowalam zahaczyc sie troche dalej - i wlasnie dobil mnie szczególowy opis przemieszczania sie, z którego absolutnie nic nie wynika. N.p. caly podrozdzial byl o tym, ze 2 bohaterowie mieli zejsc z jakiegos wzgórza troche nizej. Nic sie poza tym nie dzialo i zajelo im to caly wieczór. Wymieklam na dobre.
Byc moze film o tyle lepszy, ze te wszystkie dlugie opisy po prostu pokazal jednym mgnieniem. Ale na filmie zasnelam Razz Pamietam tylko, ze film wydal mi sie bardzo zielony i przypominal mi Xene, ksiezniczke wojowniczek, równiez krecona na Nowej Zelandii Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
kusz
Willie E. Coyote



Dołączył: 03 Maj 2010
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:03, 15 Maj 2010    Temat postu:

Książka. Czytuję ją co kilka lat (gdy wpadnę w doła, ku pocieszeniu), od czasów licealnych. Wrosła we mnie na fest. Dlatego do filmu na początku podchodziłam mocno na "nie", wyszukiwałam niezgodności i bluźnierstwa wobec Mistrza. Potem mi trochę przeszło, bo, no nie da się zaprzeczyć, przedsięwzięcie profesjonalnie wykonane. Po amerykańsku. Nowa Zelandia urzeka, miasta przepiękne, różne szczegóły ubiorów / sprzętów / etc. dopracowane na tip top. Uwielbiam np. uprzęże (rzędy?) koni Rohirrimów. Cudo!
Prawda, że niezgodności dużo, i niektóre mogą denerwować. Ale też dzięki temu, że filmy są tak dobrze zrobione (technicznie), można się cieszyć tymi zmianami. Elfy w Helmowym Jarze - jak już ktoś wspomniał, nieco bez sensu - graficznie prezentowały się bardzo elegancko. Ten równiutki szereg łuczników, ach, jaka harmonia :)
Wiek hobbitów mnie długo denerwował, ale chyba ma rację ktoś, kto tu w tym wątku wcześniej napomknął o "wieku mentalnym" Froda. Rzeczywiście, to można przyjąć. Chociaż wiadomo skądinąd, że odmładzanie głównych bohaterów - z którymi odbiorca ma się zidentyfikować - jest typowym amerykańskim (może już nie tylko? w sumie mało filmów oglądam, to nie wiem) zabiegiem, zgodnym z obecnym "kultem młodości". Trzeba odbiorcy wsączać, że jest wiecznie młody.
Niektóre postacie w moich oczach zostały pokrzywdzone, niektóre zyskały. Na przykład - zakochałam się w filmowym Boromirze. Co za piękny typ! (nieco inny niż w książce, ale tu mi akurat nie przeszkadza). No i scena jego śmierci jset w mojej ścisłej czołówce najlepszych scen filmu (to skrzypienie, gdy uruk-hai naciąga łuk...).
Zgodzę się, że generalnie elfy nie wyszły, ale też powiedzcie sami - jak zrobić elfy, żeby nie były obciachowe? Lepsze już te z Lotra (przynajmniej mają dobrych krawców :)), niż na przykład ci biedni Indianie z Gniota Wszechczasów, serialu o Wiedźminie ;)
Najbardziej chyba rozczarował mnie Aragorn - wymoczek, szczurek, zero charyzmy, zero mocy. Jakiś taki jezusek hipisowski. Kompletny fail.
Drażniła mnie też płytka, patetyczno-sentymentalna muzyka. Ona chyba miała największy wkład w to, że film mógł wydawać się bezdurną bajką z formą, ale bez treści.
Natomiast po zastanowieniu uznałam, że pominięcie Toma Bombadila (tak, też go uwielbiam) było dobre. Nie dla treści, ale dla uczuć. Strach myśleć, jak mógłby zostać zepsuty.. ale na szczęście pozostał postacią literacką, zależną od czytelnika, nie reżysera.

Z innej trochę beczki - najlepszy fanfik, jaki czytałam, jest oparty właśnie na Władcy Pierścieni, napisany przez Yeskowa (nie pamiętam tytułu, pewnie też coś z pierścieniem). Pisany z drugiej strony, świetnie gra z oryginałem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:10, 15 Maj 2010    Temat postu:

Nie oglądałam jeszcze wersji reżyserskiej, ale czytałam, że Bombadil się w niej pojawia Razz

Ale ja tej postaci naprawdę nie trawię. Zawsze kojarzyła mi się tylko w jeden sposób: ktoś musiał uratować bohaterów, a że nikogo innego nie było pod ręką i Tolkien nie miał innego pomysłu, to dał Toma. Fragmenty o nim czytałam tylko za pierwszym razem, potem omijałam, co mi się prawie w książkach nie zdarza. No ale cóż, to tylko ja Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Sob 23:41, 15 Maj 2010    Temat postu:

kusz napisał:

Zgodzę się, że generalnie elfy nie wyszły, ale też powiedzcie sami - jak zrobić elfy, żeby nie były obciachowe? Lepsze już te z Lotra (przynajmniej mają dobrych krawców Smile), niż na przykład ci biedni Indianie z Gniota Wszechczasów, serialu o Wiedźminie Wink

Z innej trochę beczki - najlepszy fanfik, jaki czytałam, jest oparty właśnie na Władcy Pierścieni, napisany przez Yeskowa (nie pamiętam tytułu, pewnie też coś z pierścieniem). Pisany z drugiej strony, świetnie gra z oryginałem.
Ahahaha, mój były grał peruwiańskiego watażkę... tfu, elfa w Wiedźminie! Jest taka scena, jak Geralt nadciąga na kuniu i płoszy dwa elfy łypiące nań trwożliwie z rzadkich izerskich chaszczy. Były był tym, co nie wytrzymał napięcia i spierdzielił w podskokach.
Grał też słabującego krześcijanina w Quo Vadis. Jego rola poleała na tym, że leżał na słomsku w lochach Koloseum i słabował.
A ten, khem, fanfik to Ostatni Władca Pierścieni Yeskova. Rewelka.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nin dnia Sob 23:42, 15 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5865
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 12:48, 19 Lut 2012    Temat postu:

Mam taki sam stosunek do powieści i do ekranizacji. "Drużyna pierścienia" - super, "Dwie wieże" - książka: po długiej mordędze w końcu przerzucam strony i przechodzę od razu do części z Samym i Frodem, film: sceny bitewne mam ochotę przewinąć, "Powrót króla" - tak jak "Dwie wieże". Z tymże w książkach patos mnie męczył i nudził, a w filmie śmieszył. Szczególnie poetyckie wypowiedzi Legolasa w stylu "Niebo czerwieni się na horyzoncie, ktoś dziś przelał krew, moje serce to czuje" i do tego natchnione miny. Albo taka scena - orkowie zdobywają twierdzę, niszczą bezlitośnie wszystko i wszystkich, aż nagle odwracają się i przy dźwiękach "tamtadadaam tamtadadaam" ukazują się nam Aragorn, Legolas i Gimli, a setki orków zamiast od razu ich czymś trafić, stoją i patrzą urzeczeni na naszych pięknych herosów, którzy po chwili zaczynają tłuc po dziesięciu orków na raz i w blasku chwały wychodzą z tego na logikę pozbawionego szans starcia zwycięsko. OK, wiem, że nie sami wszystkich wytłukli, tylko pomogły im upiory, ale to nie zmienia faktu, że mało prawdopodobne jest, żeby wszyscy trzej wyszli z bitwy bez szwanku, jakby mieli zbroje Achillesa.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melomanka dnia Nie 16:46, 19 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Nie 13:37, 19 Lut 2012    Temat postu:

Coś pomiędzy. Nie umiem zdecydować. I książka i film mają swoje minusy.

W książce niepomiernie nudzą mnie kilkustronicwe opisy przyrody - ile można? Rozumiem, że przy tworzeniu świata to istotne, ale naprawdę nie było mi to do szczęścia potrzebne.

W filmie - spłycanie i pomijanie wątków, bezsensownie rozbudowane wzajemne westchnienia trójkąta Arwena-Aragorn-Eowina, szczególnie w części trzeciej, pamiętam wrażenie wszechogarniajacego emo.

Z filmowej obsady łapię facepalma na Liv Tyler i ogólną koncepcję Arweny, której organicznie nie cierpię. Nie pytajcie czemu, tak po prostu mam, nie mogę na nią patrzeć/o niej czytać. Zdecydowanie wolałabym widzieć Glorfindela ratującego Froda niż Arwenę.
Niespecjalnie też przepadam za Legolasem (ale to kwestia aktora, bo stworzył raczej jeden wielki Element Komiczny, niż fajną postać)..

Za to pasjami uwielbiam Aragorna, Meriadocka, Pippina i Gandalfa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 13:44, 19 Lut 2012    Temat postu:

kochałam się kiedyś w Vigo Mortensenie

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11681
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:51, 19 Lut 2012    Temat postu:

Też się kochałam, ale tylko jako Aragornie, jak go zobaczyłam prywatnie, przeżyłam szok. Przy czym im bardziej Aragorn był brudny i zarośnięty, tym bardziej seksowny. Kolejny szok przeżyłam, jak się dowiedziałam o wzdychaniu do Legolasa, no nie ogarniałam tego Very Happy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 13:52, 19 Lut 2012    Temat postu:

Prawda? Dżizys, dzieciństwo mi się przypomniało i te wszystkie flejmy - Legolas czy Aragorn.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11681
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:54, 19 Lut 2012    Temat postu:

Ja akurat żyłam poza światem flejmów Wink.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5865
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 13:57, 19 Lut 2012    Temat postu:

Nasz katecheta był wielbicielem "Władcy pierścieni" i prawie w każdym temacie znajdywał jakiś punkt zaczepienia, żeby puścić nam fragment którejś części Smile I tak oglądamy sobie początek "Dwóch wież", w kadrze pojawia się Aragorn - połowa dziewczyn piszczy, pojawia się Legolas - piszczy druga połowa Very Happy A ja tam najbardziej lubiłam śmieszny głosik Pippina i jego "What about second breakfast?" Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 06 Gru 2011
Posty: 4464
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Nie 14:21, 19 Lut 2012    Temat postu:

Ja całą trylogię obejrzałam dla Legolasa i Aragorna na spółkę. Przy czym zaczęłam dla Legolasa. Wcale się nie wstydzę!

A książek przeczytałam dwie i pół, bo w połowie Powrotu króla nie zdzierżyłam. Nie mogłam już przemęczyć tej ostatniej części. W sumie nie wiem, dlaczego w takim momencie się poddałam. Mam nadzieję jeszcze kiedyś przeczytać całość, ale nie spieszy mi się w sumie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5865
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 15:04, 19 Lut 2012    Temat postu:

Też mam zamiar zrobić kiedyś drugie podejście.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Kalevatar
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 21 Kwi 2010
Posty: 810
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:27, 19 Lut 2012    Temat postu:

Melomanka napisał:
Albo taka scena - orkowie zdobywają twierdzę, niszczą bezlitośnie wszystko i wszystkich, aż nagle odwracają się i przy dźwiękach "tamtadadaam tamtadadaam" ukazują się nam Aragorn, Legolas i Boromir, a setki orków zamiast od razu ich czymś trafić, stoją i patrzą urzeczeni na naszych pięknych herosów, którzy po chwili zaczynają tłuc po dziesięciu orków na raz i w blasku chwały wychodzą z tego na logikę pozbawionego szans starcia zwycięsko. OK, wiem, że nie sami wszystkich wytłukli, tylko pomogły im upiory, ale to nie zmienia faktu, że mało prawdopodobne jest, żeby wszyscy trzej wyszli z bitwy bez szwanku, jakby mieli zbroje Achillesa.

Dziwna sprawa - za diabła nie przypominam sobie sceny, w której Aragorn, Legolas i Boromir stawali razem do bitwy o jakąś twierdzę. Boromir to ten człowiek, który zginął w Drużynie Pierścienia, wiesz? (I reinkarnował później jako Ned Stark Wink ). A ta scena, o której piszesz - zgaduję, że chodzi ci o to, jak Aragorn, Legolas i Gimli przechwycili w porcie flotę korsarzy z Umbaru. To byli ludzie, nie orki, wiesz? I nie byli urzeczeni, tylko rozbawieni tym, że atakują ich trzy osoby. A potem zza Aragorna wyskoczyła armia Umarłych i... o ile pamiętam, to oni wszystkich wytłukli.
Więc sorki, ale może ty inną wersję filmu oglądałaś?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Nie 16:32, 19 Lut 2012    Temat postu:

Ja z kolei Viggo uwielbiam w innych rolach...tylko błagam, niech on zapomni o muzykowaniu. Sugeruję nagłą amnezję. To był koszmar....brrr.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Wolisz...
...książkę.
47%
 47%  [ 24 ]
...film.
15%
 15%  [ 8 ]
...i to i to.
37%
 37%  [ 19 ]
Wszystkich Głosów : 51

Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5865
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 16:45, 19 Lut 2012    Temat postu:

Kalevatar napisał:
Boromir to ten człowiek, który zginął w Drużynie Pierścienia, wiesz?

Wiem. Zwykłe przejęzyczenie. Poprawiłam.

Kalevatar napisał:
To byli ludzie, nie orki, wiesz?

Nie pamiętam i teraz tego nie sprawdzę. Ale to nie ma znaczenia, chodzi o samą przewagę liczebną, nie ważne, jakiej rasy był przeciwnik.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin