Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wiarygodne postacie dziecęce

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Kuskus z Archipelagu



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2846
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:15, 08 Sie 2015    Temat postu: Wiarygodne postacie dziecęce

Znacie może jakieś tytuły, w których pokazano wiarygodnie dzieci? Z moich obserwacji wynika, że może być to czasem trudne.

Dobrą postacią dziecięcą jest dla mnie Steven Universe. Zachowuje się jak na swój wiek, a kiedy próbuje być dojrzalszy, to robi to w sposób wiarygodny.

Kłopotliwy za to wydaje mi się Ciel Phantomhive z Kuroshitsuji. Niby przyczyny jego "dojrzałego" ponad jego wiek zachowania zostały wyjaśnione w mandze (porwanie i jego następstwa w psychice, "zaliczka" u Sebastiana i chęć bycia uważanym za dorosłego), ale jednak wydaje mi się, że fakt iż ma trzynaście lat służy jedynie temu, by autorka mogła go rysować w lolitowatych kostiumach (a szkoda, bo ze stylem na dandysa też można by było zaszaleć w komiksie takim jak BB...).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Sob 20:18, 08 Sie 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Superwikary



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1710
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:58, 08 Sie 2015    Temat postu:

Hm, dzieciaki z serii o Potterze? Takie pierwsze skojarzenie. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Sob 22:08, 08 Sie 2015    Temat postu:

Hm, Sabriel? Ale czytalam tak dawno...
I ta mała z Atramentowego świata, chyba?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Sob 22:12, 08 Sie 2015    Temat postu:

Gravity Falls i Steven Universe. Nic innego nie przychodzi mi w tym momencie do głowy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Gość






PostWysłany: Sob 22:12, 08 Sie 2015    Temat postu:

Montgomery i wczesna Musierowicz.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9303
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Sob 22:49, 08 Sie 2015    Temat postu:

Mogę powiedzieć, kto NIE jest: Janeczka i Pawełek Chmielewskiej. Ale fajnie sie to czytało Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 8:40, 09 Sie 2015    Temat postu:

Film Goonies.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1045
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:53, 09 Sie 2015    Temat postu:

King całkiem dobrze pisze o dzieciakach ("To", jeszcze jedno opowiadanie z "Czterech pór roku" mi się przypomina), Dan Simmons i "Letnia noc" (kojarzące się z "To").

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1507
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Nie 16:51, 09 Sie 2015    Temat postu:

Ciri u Sapkowskiego jest dla mnie znakomicie przedstawionym dzieckiem (później, jako nastolatka, już mniej). Szczególne brawa za sposób mówienia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cathia
Kolonas Waazon



Dołączył: 27 Lis 2012
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:52, 17 Sie 2015    Temat postu:

I jeszcze Ożogowska - wprawdzie większość jej bohaterów to nastolatki, ale oni miewają np. młodsze rodzeństwo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Łotr Nagłej Śmierci



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3557
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:08, 17 Sie 2015    Temat postu:

Sklejam właśnie "Bułeczkę"- uwielbiam i uwielbiałam nadal. Za ładne i niewartościujące przedstawienie "dziecka ze wsi" i "dziecka z miasta". Duże brawa za opis Wandzi przy którym nawet dziecko widzi, że nie jest złośliwa bo tak, ale po pierwsze nie miała kontaktu z innymi dziećmi a po drugie boi się utraty pozycji. Bronia zaś jest zbyt nieśmiała w nowym środowisku i czasem też zachowuje się głupio. Plus relacja rodzeństwa z przymusu i pokazanie, że nie ma jednego momentu epifanii, ale długie docieranie się i nawet po pogodzeniu się mogą wyjść złe uczucia, a potem żal za wypowiedziane słowa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Córa komtura
Bonderella



Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 354
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:53, 17 Paź 2016    Temat postu:

Dzieci z powieści Astrid Lindgren? (oczywiście wyłączając taki ewenement jak Pippi)
Co dopiero odświeżyłam sobie My na wyspie Saltkrakån lub Dlaczego kąpiesz się w spodniach, wujku? i przyznam się, że kiedy czytałam to jako dziecko, to niewiarygodni wydawali mi się przede wszystkim dorośli... A teraz znowu jestem pod wrażeniem rezolutnej Tjorven - z jednej strony bardzo bystrej i rozgarniętej, a z drugiej - uroczo dziecinnej (i znowu się popłakałam w scenie, gdy Tjorven stała przed perspektywą utraty ukochanego psiska...).

Oprócz tego już właściwie nie dzieci, ale dorastające panienki - uczennice z Tajemnicy Abigel Magdy Szabó. Bardzo fajnie jest pokazany konflikt pomiędzy nową koleżanką z bogatego domu, prowadzącą "światowe" życie a resztą klasy, którą stanowią dziewczęta wychowywane w całkowicie innych warunkach - widać, że musiał nastąpić, każda ze stron ma swoje racje i żadna nie jest "tą złą".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deirdre
Zakochany Horatio



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 174
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z górnej półki

PostWysłany: Pon 22:58, 17 Paź 2016    Temat postu:

Ja w temacie dzieci nie mam nic do dodania, ale widzę, że ktoś czytał Magdę Szabó! Smile Miło, bo poznałam ją dzięki Internetom, a potem się okazało, że jednak poza tym środowiskiem, które jej pisarstwo propaguje, w moim otoczeniu nikt nie zna jej twórczości.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:41, 17 Paź 2016    Temat postu:

Dla mnie bardzo wiarygodny był "Władca much" Goldinga. Może nie były to całkiem dzieci, tylko wczesne nastolatki, ale z pewnością nie było tam żadnej idealizacji. Chociaż większość Forumu pewnie zna Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Córa komtura
Bonderella



Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 354
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:56, 18 Paź 2016    Temat postu:

Deirdre napisał:
Ja w temacie dzieci nie mam nic do dodania, ale widzę, że ktoś czytał Magdę Szabó! Smile Miło, bo poznałam ją dzięki Internetom, a potem się okazało, że jednak poza tym środowiskiem, które jej pisarstwo propaguje, w moim otoczeniu nikt nie zna jej twórczości.

Jedna książka to nie takie znowu wielkie czytanie Embarassed i też przypuszczalnie bym nie wiedziała o istnieniu Szabó, gdyby nie Internety. Ale cenię Tajemnicę... i za to, o czym już pisałam, i za przedstawienie trudnej sytuacji historycznej z żabiej perspektywy pannicy, której się wydaje, że dorośli są źli albo głupi, albo jedno i drugie (i ma do tego pełne prawo z racji wieku i dostępu do informacji) - a potem okazuje się, że cały czas działali dla jej dobra i byli znacznie mądrzejsi od niej...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
piratowa
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 20 Mar 2016
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Biblioteka Publiczna Night Vale

PostWysłany: Wto 18:45, 18 Paź 2016    Temat postu:

Dla mnie takim przykładem jest Zabić drozda Harper Lee - zachowanie głównych bohaterów za każdym razem mnie tam przekonuje. :')

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:51, 26 Paź 2016    Temat postu:

Natalia Borejko jaka mała Nutria była w sumie u Musierowicz bardzo wiarygodną postacią. Co jakiś czas na Eksperymentalnej Stronie Dyskusyjnej poświęconej Jeżycjadzie powraca wątek jej przejściowego bawienia się w "bycie chłopcem" i niektóre czytelniczki odwołują się przy tym do takich psychologicznych pojęć i terminów, że wysiadam. Podejrzewam, że Musierowicz świadomie lub nie zasugerowała, że Nutria miała kompleks, że nie urodziła się ojcu jako syn.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11139
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 13:20, 26 Paź 2016    Temat postu:

W starej "Jeżycjadzie" dziecki w ogóle są fajne i dość wiarygodne. Normalne są małe Borejczęta, Bobcio ze swoimi genialnymi pomysłami, (geniusza sporządzającego ognisko na balkonie znam, innego, który rzeczone pod łóżkiem rozniecał, też) Tomek i Roma - specyficzni, ale ich w specyficznych warunkach chowani, jak najbardziej widzę lekarskie dzieci rozprawiające o jelitkach. Very Happy Jeszcze w "Opium" nieźle pokazana jest Aurelia vel Genowefa Bompke/Sztopmke/Pompke a i na każdym pewnie blokowisku jakieś małe Lisieckie siały postrach.
Ożogowska też, z tym, że jak pisała Achika, postaci drugo i trzecioplanowe bardziej, ale obficie, bo sporo nastoletnich bohaterów jakieś młodsze rodzeństwo posiada.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:07, 26 Paź 2016    Temat postu:

W sumie Jędrek Rojek z Neo-Jeżycjady też wydaje się "normalnym" dzieckiem-literaturką. Lubi komputeryzację, klocki Lego (nawet w dość póżnym wieku) i nie strzela sentencjami łacińskimi i regułkami gramatycznymi jak jego kuzynka Łusia.
A jego podchody w celu uzyskania kasy na lody we "Wnuczce do orzechów" były wprost chwytające za serce.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Dziewczyna bez pociągu



Dołączył: 20 Sty 2018
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:58, 09 Lut 2018    Temat postu:

Była taka powieść dla dzieci o starożytnej Grecji - Diossos Witolda Makowieckiego - i z tego, co kojarzę, tytułowy bohater, jedenasto-, dwunastolatek, jak najbardziej się kwalifikuje. Ojczym oddał sąsiadowi za długi ich ciepłe płaszcze - nieważne, idzie lato, ciepło jest. Ale że oddał ukochaną jedyną zabawkę Diossosa, stary flet, to przecież przyjaciela mu odebrał i trzeba przyjaciela ratować!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6297
Przeczytał: 122 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 5:08, 10 Lut 2018    Temat postu:

O, Diossos był fajny z tego co pamiętam. "Każdy pies nazywa się Argos".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Dziewczyna bez pociągu



Dołączył: 20 Sty 2018
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 9:06, 10 Lut 2018    Temat postu:

O, tak, tak! W ogóle cały wątek z Argosem był świetny.
Chociaż teraz dochodzę do wniosku, że z Polinika to był kawał niepoczytalnego wariata. Dobrze, że się zawsze znajdował przy nim jakiś rozsądniejszy Kalias czy Ksenon...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6297
Przeczytał: 122 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 17:07, 10 Lut 2018    Temat postu:

Tbh ja z tej książki pamiętam tylko trzy rzeczy: ww. tekst o Argosie, moment w którym Diossos podpala jakiś statek (?) i dostaje za to straszliwe cięgi oraz moment, w którym Polinik wybija zęby jakiemuś gnojkowi, który zamordował młodego niewolnika, i robi to używając misy jako dysku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Dziewczyna bez pociągu



Dołączył: 20 Sty 2018
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:01, 10 Lut 2018    Temat postu:

Podpala barkę strażników, którzy ścigają Polinika et co po napadzie na więzienie (po tym jak P. się wściekł, że wydali mu - jako wykupionych niewolników - tylko matkę i brata Diossosa, ale nie jego siostrę, w której on się podkochuje - i gdyby nie Ksenon, to Polinik by kontynuował bitkę i dał się zabić. Ale zdążył zabić zuego pierwszego właściciela Argosa).
A "jakiś gnojek" to był jeden z lokalnych notabli, bankier Choreos. Szalenie niebezpieczny facet, trzęsący całą okolicą - i tu, gdyby Kalias nie pokłamał, że Polinik to bratanek jakiejś jeszcze większej szychy, to by cało z tego nie wyszedł... Nb. ten niewolnik był trochę podobny do Diossosa, a zginął w bardzo niemiły sposób - pan rozbił mu głowę pucharem za to, że się potknął i go oblał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cayce pollard
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 04 Wrz 2017
Posty: 104
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:20, 06 Cze 2020    Temat postu:

odkopuję stary temat, bo oglądam sobie właśnie sailor moon i powiem wam, że chibi-usa jest dla mnie bardzo wiarygodną postacią. nie jestem pewna, ile ona powinna mieć lat, ale zakładając, że tak od 5 do 8 (wygląda z grubsza na tyle, plus chodzi do szkoły), to absolutnie wierzę we wszystko, co robi: w to, że najpierw jest złośliwa, w jej nieufność, w to, że ciągle chce do domu i do mamy, w to, że czasem robi rzeczy kompletnie bez sensu (uciekać od grupy ludzi, którzy chcą ci pomóc, w miejscu, które z całej waszej grupy znasz tylko ty -- no niezbyt to mądre), i w to, że jak trzeba, to mimo strachu potrafi się zebrać w sobie i zrobić to, co do niej należy. nie lubiłam jej na początku, bo wydawała mi się małym złośliwym goblinem, ale im więcej jej charakteru i historii zostawało odkryte, tym bardziej z nią empatyzowałam. jest momentami upierdliwa, ale teraz mam ochotę... wiecie, jak w tym memie:



poza tym wydaje mi się, że usagi też można nazwać wiarygodną postacią nie dziecięcą, a wczesnonastoletnią. jest momentami infantylna, zawsze emocjonalna, czasem robi rzeczy kompletnie od czapy, ale po pierwsze jest niesamowicie spójna w swoim zachowaniu i przez to dla mnie bardziej wiarygodna, a po drugie miałam z nią tak samo jak z chibi-usą -- im dłużej obserwowałam ją w różnych sytuacjach i w różnych emocjach, tym łatwiej było mi uwierzyć w nią jako trójwymiarową postać, a nie papierową lalkę. w pierwszym sezonie nie byłabym skłonna czegoś takiego powiedzieć, ale pod koniec drugiego jak najbardziej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin