Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wersal
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:48, 05 Lut 2016    Temat postu: Wersal

Jak powiedziałam tak zrobiłam - temat o "Wersalu" produkcji Canal+. Nie opisuję, szczególnie że sama dopiero zaczęłam oglądanie, każdy sobie góglnie.

Co do wąsa Ludwiczka to powiem tak - jemu już nic nie pomoże. Blagden jest śliczniutki z pysia i ten smętny pyłek pod nosem wygląda ni przypiął ni wypiął. Plus ja jednak powtórzę że według moich historycznych headcanonów to on powinien grać Filipka. Nigdy specjalnie nie zagłębiałam się w rządy Ludwika XIV (wolałam Marię Antoninę i rewolucję) ale i tak pewne headcanony co do braciszków mam. I jakkolwiek Blagden po pierwszym kwadransie jakby się zreflektował i zobaczył kogo gra, idąc już później może nie do końca jakbym ja to widziała, ale przynajmniej równo, tak Vlahos ma jakieś takie skoki świadomości. Raz widzę rozpuszczoną mameję a raz faceta bez nonsensu, w dodatku z mocno sarkastycznymi odzywkami.

Parę jeszcze mam uwag ale to, pozwolicie, później, bo nienawidzę pisać na tablecie. Confused

Edit: Nie, jednak wracam, bo mi jedna rzecz nie daje żyć. Nie podoba mi się pomysł pt. "Filipek chce mieć syna bo Ludwiczek też ma. Już. Natychmiast." Przecież już wcześniej miał dzieci... Skąd ten nagły szał? Rozumiem, gdyby to było na zasadzie "no nie może z kobitami, ale zazdrość taka wielka że aż mu dodało animuszu" - ale tak? Naaah, nie kupuję.

I jeszcze jedno - kim jest Wielka Praczka Podpasek? Naprawdę, nie zagłębiałam się nigdy w struktury dworu francuskiego, a wygląda mi na jakąś osobę zaznajomioną z intrygami (scena z odklejaniem kopert)...?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Pią 21:00, 05 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:02, 05 Lut 2016    Temat postu:

Obejrzałabym ten serial jeszcze raz, ale to chyba musiałabym pojechać do babci i ukraść jej wi-fi, bo jeszcze nie mam internetów w mieszkaniu. #fwp

A tak poza tym to nie mam nic więcej do dodania oprócz tego, że zgadzam się, że Filipka i jego gejseksów było za mało, Ludwiczka i heteroseksów (i wąsika) zdecydowanie za dużo w porónaniu, a w ogóle to temat będę śledzić głównie z nadzieją na zachwyty nad Filipkiem Very Happy

Lizard, ja generalnie nie za bardzo orientuję się w historii tych postaci (przed Wersalem o Monsieur wiedziałam mniej więcej tyle, że był i że był publicznie nie-hetero), tak że ciężko mi się jakoś merytorycznie odnosić do historycznej wiarygodności postaci, ale jeżeli po pierwszym odcinku uważasz, że Filipek jest nierówny, to poczekaj, aż wróci z WOJNY Very Happy

E: o ile dobrze kojarzę, o jaką postać pytasz, to ona tam faktycznie pełni trochę bardziej odpowiedzialną rolę Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mal dnia Pią 21:04, 05 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:07, 05 Lut 2016    Temat postu:

Mal napisał:
jeżeli po pierwszym odcinku uważasz, że Filipek jest nierówny, to poczekaj, aż wróci z WOJNY Very Happy


Ej no, ale to jest zrozumiałe, WOJNA zmienia ludzi. A teraz co go zmienia? Jeszcze żeby to były wahania nastrojów ale "w charakterze". Nie wiem, rzucanie wazami i za chwilę mizianie... Te sprawy. Ale to jest jakiś Dr. Jekyll/Mr. Hyde - kompletnie różni ludzie.

Plus, ja też zawsze czytałam że byli zgodnym rodzeństwem, i jakkolwiek Filipek miał wyraźny kompleks to jednak objawiał się bardziej niezachwianą wiernością i szacunkiem dla Ludwiczka-Króla, niż zazdrością.

Muszę dorwać jutro jakieś dobre opracowanie i sobie poprzypominać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:12, 05 Lut 2016    Temat postu:

Filipek jest faktycznie humorzasty, ale nielojalnością się w pierwszym sezonie raczej nie wykazał. Choć nie ręczę oczywiście, że twórcy nie okażą się pod tym względem trochę bardziej, eee... kreatywni w następnych sezonach (no, na razie jednym sezonie).

Co do WOJNY - wiesz, ja wiem, rozumiem, ale akurat w tym serialu wyszło to, no... Znaczy, nie odmawiam wiarygodności, ale może przez zestawienie z Filipkiem przedwojennym, może przez aktorstwo Vlahosa, a może po prostu z powodu jakichś moich wewnętrznych dziwnych rzeczy zapamiętałam tę transformację jako dość... godną wspominania Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Sierotka Julia Mniszkowata



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 536
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pią 21:36, 05 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Ludwiczka-Króla

Przeczytałam „Ludwiczka-Króliczka”…


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:41, 05 Lut 2016    Temat postu:

Mal - weź nie strasz. I tak już mam ból zębów trochę, jak na niego patrzę. (Ale tylko trochę, bo śliiiiiczny jest.)

floxanna - O matko, mam wizualizację. Very Happy

Wiecie że moja biblioteka o Ludwiku XIV ma 2 (dwie!) pozycje, z czego jedną w wypożyczeniu. Skandal.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Pią 21:42, 05 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:59, 06 Lut 2016    Temat postu:

Wrażenia z odcinka 2 spisywane na bieżąco:

Sprawdziłam o co chodzi z tym dzieckiem, faktycznie ma jakieś osadzenie w historii, wybaczam. Ludwiczek się wyrobił, ale nadal twierdzę że Blagden lepiej by się nadawał na Filipka. Za śliczny jest z twarzy, nie mogę go sobie połączyć z narcystycznym obleśniakiem który jakimś cudem przekonał ludzi że zaszczytem jest wylewać jego nocnik. (I czemu on tak filozofuje, myślałam że po snach o potędze mu przejdzie...?) Oraz kompletnie mi się nie widzi, mimo nachalnego wmuszania we mnie dowodów wizualnych przez scenarzystów, jako ten ogier niezrównany. Please, przecież on ma oczy łani i uśmiech dziecka w składzie cukierków. Very Happy

W ogóle Blagden to taki trochę budżetowy McAvoy, nie macie wrażenia? Very Happy (na tej samej zasadzie jak Patrick Dempsey to budżetowy Hugh Jackman, a Luke Evans – Orlando Bloom, przynajmniej do czasu „Hobbita” Wink)

Kawaler jest imho nie za wyględny, jakoś wcześniej nie zauważyłam. I za bystry dla swojego dobra. I ja bym tam na jego miejscu nie zachęcała Filipka do większego znarowienia, bo i tak już się trochę za mocno wychyla przed szereg jak na mój gust. Oraz: czemu ci chłopcy w otoczeniu Filipka są tacy BRZYDCY. Ugh. Wszechobecne dziewicze wąsy, przebijające nawet Ludwiczkowy, usteczki jak u glonojadów-czempionów... (OCZYWISTEGO ŻARTU NIE BĘDZIE BO JESTEM DOJRZAŁYM CZŁOWIEKIEM.)

O W MORDĘ JEŻA. FILIPEK, <3 - to jest autentyczny cytat z moich notatek na brudno, w trakcie oglądania, ci co wiedzieli domyślą się na jaką scenę trafiłam. Wink I wiecie co, mi się ta scena – oraz ta następująca zaraz po, cholernie podobała! Nareszcie powiedziane zostało wprost, kim jest (i był) w tej rodzinie Filipek, dlaczego taki jest, i w ogóle – zrobiła dużo dla budowania postaci. To jest „mój” Phillipe – sfeminizowany, ale jednocześnie śniący o potędze. Skonfliktowany sam ze sobą, bo wymodelowano mu taki a nie inny charakter i nawet byłby z nim szczęśliwy, ale coś tam jednak jeszcze jest pod spodem – tyle że nie może dać temu ujścia bo ma być w drugim szeregu, podporą dla brata, Król jest wszystkim, blabla – tu nie ma miejsca na ambicje własne. (I dlatego, jak napisałam wyżej, mierzi mnie Perfekcyjnie Pewny Siebie Filipek w wykonaniu Vlahosa – nie pasuje do mojej interpretacji postaci. Idealnie zagrał w scenie konfrontacji z Ludwikiem, pokazał emocje jakie trzeba – nie mógłby tak przez cały czas? Nie wiem już sama - albo Vlahos nie umie grać, albo tam na planie nie było reżysera żeby mu powiedział że wychodzi mu niezłe rozdwojenie osobowości.)

No i chyba jestem jednak niedojrzała okrutnie, bo: „You fuck my wife!” - „Someone has to!, sprawiło że miałam ochotę bić brawo. 1:0 dla Ludwiczka. Very Happy

Bontemps to po prostu dobry człowiek, bardzo go lubię. Lubię też ogrodnika. Jakaś normalność pośród tej obrzydliwości dworu. (Serio, dwór Ludwika XIV zawsze budził we mnie takie skojarzenia jak „obrzydliwe” z „Wszystkiego Czerwonego” J. Chmielewskiej – aż dreszcz bierze, ale nie możesz przestać czytać o tych okropieństwach...)

Żal mi tej pokojówki, bo naprawdę multum było zawsze takich głupich dziewuch co to nie wiedziały kiedy język trzymać za zębami i źle kończyły, albo zaginęły w mrokach historii bez śladu (częściej jednak to drugie). Ech. Jak już przy tym jesteśmy, to czy Wielka Praczka Podpasek i Naczelny Zły Glina są trochę karykaturalni, czy mi się wydaje?

Roast Moncourta 10/10. Ale co oni tacy przerażeni, przecież Blagden wygląda mega uroczo, jak wkurzony Ludwiczek-króliczek. Wink Blady strach padł na arystokrację, trochę filozofii, gołe panny w fontannie, kurtyna.
Podsumowanie: dajcie więcej! Very Happy Ja wiem, że tu prawie sama krytyka, ale naprawdę mi się podoba! Jest dobry... specyficzny, ale całkiem dobry. Tyle że wbrew obiegowej tu opinii moim faworytem zostanie raczej Ludwiczek, niż Filipek. (No chyba Vlahos dostanie wreszcie właściwy scenariusz. Albo się jeszcze raz wbije w kieckę – nie upieram się na oba. Wink)

PS. Jedna rzecz – bardzo nie lubię łączenia nowoczesnej muzyki i filmów/seriali kostiumowych.

PS 2: Błagam pogadajcie ze mną, bo mnie chęć dyskusji rozpiera! #żebranieoatencję


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Sob 20:53, 06 Lut 2016, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:23, 06 Lut 2016    Temat postu:

Cytat:
który jakimś cudem przekonał ludzi że zaszczytem jest wylewać jego nocnik

Hehehehehehe, poczekaj, jakoś w ostatnim albo przedostatnim odcinku wyjaśni się, kto i dlaczego w ogóle opracował całą tę sformalizowaną etykietę.

Niestety Vlahos w kiecce już się więcej nie pojawi, a TEŻ BYM CHCIAŁA. :<


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:51, 06 Lut 2016    Temat postu:

Mal napisał:
kto i dlaczego w ogóle opracował całą tę sformalizowaną etykietę.


Ja wiem kto (i wcale mnie to nie dziwi). Wink

No weeeź, takiego kilometrowego metapsota trzasnęłam a Ty mi tu tylko jedno zdanie. Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Sob 17:52, 06 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:14, 06 Lut 2016    Temat postu:

No bo ja bym bardzo chciała coś mądrego napisać, coś zabawnego, jakieś błyskotliwe refleksje i tak dalej, ale raz - nie jestem ani mądra, ani zabawna, ani błyskotliwa, dwa - musiałabym jednak sobie ten serial odświeżyć, a niestety internety mam póki co mocno limitowane i nawet nie mam go jak ściągnąć :3 Tutaj powinna się Ore wypowiedzieć, Ore umie ładnie i dużo pisać w takich tematach, o!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:09, 06 Lut 2016    Temat postu:

Mal napisał:
No bo ja bym bardzo chciała coś mądrego napisać, coś zabawnego, jakieś błyskotliwe refleksje i tak dalej, ale raz - nie jestem ani mądra, ani zabawna, ani błyskotliwa.


Weź dziewczyno, nie bluźnij. To raz. Argument drugi powiedzmy że przyjmuję. (W drodze wyjątku!) Wink

Cytat:
Tutaj powinna się Ore wypowiedzieć, Ore umie ładnie i dużo pisać w takich tematach, o!


[robi sygnały dymne dla Ore]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Sob 19:10, 06 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:13, 06 Lut 2016    Temat postu:

Lizard XIV napisał:

No weeeź, takiego kilometrowego metapsota trzasnęłam a Ty mi tu tylko jedno zdanie. Razz


Skądś znam to uczucie, khem.

Proszę ode mnie nie wymagać kilometrowych metapostów, ja tu oglądam ładne gifki na wersaloobzorach...

Jeśli chodzi dylemat estetyczny, to wybrnęłam z niego dość lekko - bezsprzecznie najpiękniejszą istotą w Wersalu jest Maria Teresa i propsy dla scenarzysty za danie jej własnego wątku, nawet jeśli według mnie można było odgrzebać coś innego niż Czarną Zakonnicę z Moret. Tak czy inaczej, brawa za research.

Btw, właśnie się zorientowałam, że nieobecność de Guiche'a ma sens. Powinien wrócić na dwór dopiero rok po końcu pierwszego sezonu. Trzymajmy kciuki, żeby pokazał mordkę i żeby nie miał usteczek jak glonojad. Very Happy W 1671 powinna się też pojawić Liselotta, tylko do tej pory nie widziałam, żeby ją obsadzili. Ktoś coś wie?

Jestem ciekawa, co powiesz potem o wątku kobiety-lekarza? Powiem tak: mógł zostać poprowadzony duuuużo gorzej niż został. I sama dziwiłam się, jak mało mnie wkurzał.

Co do Złego Gliny... Taaaak, to ja sobie może pomilczę lepiej, tak.

Ach, Filipek. Podejrzewam, że część z tej jego "nierówności" bierze się stąd, że Vlahos ma średnio plastyczną mordkę (i dobrze, powinien mieć w ogóle zakaz radosnego uśmiechania się). Ekspresyjne oczy, to tak, ale sama mordka jest raczej nieruchawa. A jakoś zawsze headcanoniłam sobie Filipka jako gościa z dziubkiem na każdą okazję osobę z żywą mimiką i gestykulacją.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Sob 20:17, 06 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:42, 06 Lut 2016    Temat postu:

Ore napisał:
Lizard XIV napisał:

No weeeź, takiego kilometrowego metapsota trzasnęłam a Ty mi tu tylko jedno zdanie. Razz


Skądś znam to uczucie, khem.


Zrozum mnie! Very Happy

Maria Teresa faktycznie jest bardzo ładna, ale z urody zachwyciła mnie dziewczyna śpiewająca w scenie oglądania precjozów, zaraz zanim Filipek zrobił wejście tysiąclecia. (Jeśli to był ktoś już wcześniej pokazywany a ja w tym momencie robię z siebie kretyna to proszę łagodnie, mam fatalną pamięć do twarzy.) Oraz (bo w międzyczasie obejrzałam odcinek 3) zachwycily mnie żony (?) księcia Anabby - co za piękne istoty, mujborze!

Cytat:
Jestem ciekawa, co powiesz potem o wątku kobiety-lekarza? Powiem tak: mógł zostać poprowadzony duuuużo gorzej niż został. I sama dziwiłam się, jak mało mnie wkurzał.


Jak na razie hoża doktorka bardzo mi się podoba, nie jest marysuistyczna, ale niemniej jednak Ludwiczek wydaje mi się ZBYT wyrozumiały. Noale. "Mój" Ludwik XIV a ten Ludwiczek-Króliczek to dwie różnie osoby wszak. Wink

Cytat:
Ach, Filipek. Podejrzewam, że część z tej jego "nierówności" bierze się stąd, że Vlahos ma średnio plastyczną mordkę (i dobrze, powinien mieć w ogóle zakaz radosnego uśmiechania się).

On jest w ogóle jakiś taki... kanciasty i bez gracji. Ja bardzo lubię (dobrze!) zrobionych sfeminizowanych mężczyzn a tu mam wrazenie że Vlahos się męczy z taką postacią - jedynie naturalnie mu to wychodzi w obecności Kawalera, nie wiem dlaczego... Rolling Eyes

Ore, znasz jakieś dobre opracowanie albo nawet sfabularyzowaną książkę? Muszę sobie poodświeżać, a podręcznik jest suchy strasznie...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Sob 20:47, 06 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:58, 06 Lut 2016    Temat postu:

To nigdy nie była moja epoka, ja i Francja to tak do śmierci Richelieu i od rewolucji, Ludwiczkowie XIV-XVI mi nigdy specjalnie nie robili.

Edit:
Vlahos w innych kreacjach idzie raczej w kjutność (i wybitnie mi się wtedy nie podoba), bardzo zmieniają go długie włosy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Sob 21:04, 06 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:33, 06 Lut 2016    Temat postu:

A mnie się Vlahos podoba... Embarassed

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:46, 06 Lut 2016    Temat postu:

Tu jest bezpieczna przestrzeń, Mal, nikt nie ocenia. Very Happy Mi się jak na razie nikt chyba nie podoba, wyjąwszy sarnie oczy Ludwiczka. Boziuniu, jak on tak spojrzy spod rzęs! <3 no tak powinien patrzeć Filipek właśnie! Winię za to ogólną stylówę tego okresu - maginificencyjne tresy, pantofelki-kaczuszki i kubraczki wyszywane złotoą nicią. Ugh.

Jak tak się zastanowić to mi się chyba żadna historyczna moda męska nie podoba (no, moźe koniec XIX w.) - tyle że w większości przypadków fatalny strój da się przeboleć poprzez rozebranie delikwenta do spodni i koszuli, odkładając na bok te wszystkie żaboty, fraki, dublety, kryzy i cholera wie co jeszcze. Ale tu nawet bielizna jest potworna, a odzienie od pasa w dół to jakiś żart.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2055
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 73 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:07, 06 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Ore, znasz jakieś dobre opracowanie albo nawet sfabularyzowaną książkę? Muszę sobie poodświeżać, a podręcznik jest suchy strasznie...

Ale chodzi ci o konkretnie dwór Ludwika XIV, czy ogólnie dziejącą się w epoce.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:14, 06 Lut 2016    Temat postu:

Galnea napisał:
Lizard napisał:
Ore, znasz jakieś dobre opracowanie albo nawet sfabularyzowaną książkę? Muszę sobie poodświeżać, a podręcznik jest suchy strasznie...

Ale chodzi ci o konkretnie dwór Ludwika XIV, czy ogólnie dziejącą się w epoce.


Dwór, dwór. Najlepiej jednak coś z jakąś podbudówką źródłową. (I uprzedzam - "Czarę Wyroczni" czytałam w czasach nastoletnich. Wink)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2055
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 73 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:21, 06 Lut 2016    Temat postu:

"Czary wyroczni" to ja nawet nie znam. Ale już chciałam polecać Cykl Barokowy, tyle że tam wątek dworu francuskiego jest tylko jednym z wielu, kręcącym się wokół jednej z bohaterek. Za to Ludwik kradnie każdą scenę, w której się pojawia (Filip też jest, ale jest mało sympatycznie przedstawiony). Ale to raczej za mało, żeby cię zainteresować. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:24, 06 Lut 2016    Temat postu:

Naaah, literatura potrzebna na studiach mnie rozpuściła - samo mięsko, dużo faktów! Very Happy Tylko że niestety, zazwyczaj jak jest dużo faktów to jest sucho aż trzeszczy. #jakżyć

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Sob 22:25, 06 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:02, 07 Lut 2016    Temat postu:

Pod własnym postem, ale na tumblrerku znalazłam to: [link widoczny dla zalogowanych] Co prawda ja mam tylko 3 odcinki żeby poprzeć swoje przypuszczenia, ale post jest pisany "z całości" i zasadniczo pokrywa się z tym jak wyobrażałam sobie Filipka i co jak na razie nie odpowiada mi w jego kreacji.

Szczególnie:

Cytat:
he’s always angry and moreover makes his inner-anger a constant violence

Cytat:
Why did you transformed the most lightly creature that EVER existed in France’s court into a freakin gothic-emo-melancolical-prince-who-wants-to-proves-himself ??


Dokładnie. I to jest właśnie to, co miałam w głowie widząc tą "kanciastość" Filipka - to nie jest człowiek, którego wyobrażałam sobie czytając o zamiłowaniu do zabaw, łaszków, brylantów i pięknych mignonków! Oddaję niniejszym część aktorskiego honoru Vlahosowi i mówię - winien jest po równo ze złym scenariuszem. Wink

Cytat:
Philippe didn’t wanted to look like his brother, because he has always been thought that Louis was Louis, and Louis was more than Philippe (cf. that 1658 sickness when Philippe refused any praise as “the new king to be”). In fact, what’s the real problem ? The real problem is that the scenarists melted Philippe and his uncle Gaston, who always wanted to be king.

TAK WŁAŚNIE! To mnie boli chyba najbardziej - Filipka zawsze (i śmiem mniemać, że słusznie) widziałam jako kogoś tak oddanego Królowi-bratu (czy z serca, czy z wychowania, to inna sprawa), że nie śmiał by nawet pomyśleć o zazdrości i stłumiłby ją w zarodku zanim zdążyłaby podnieść zielony łeb. Dlatego też zgrzytała mi scena "Loui będzie miał syna? A to dziad! - gacie w dół i do alkowy!" - że co? Nienie, to nie pasuje. Nie pasuje też Kawaler pitolący coś w stylu "nie wiesz, jaką masz władzę" - nie wie, bo jej nie chce.

Cytat:
Gayest prince ever. And he was, I mean it’s stupid to deny it. BUT, and I guess that’s what the scenarists wanted to show, Philippe is a very very complex personality with qualities and flaws (which history retained mostly). [...] I guess that in order of not being accused of showing a flamboyant queen cliché, they decided to make him darker… Which wasn’t a bad idea because Philippe had a very dark side but… they get over the point.

Co ciekawe - tego się właśnie obawiałam zanim zaczęłam oglądać. Że Filipek będzie tylko sassy gay sidekickiem pojawiającym się wyłącznie w celu rozbawienia widzów. Można rzec - mam co chciałam. Ten Filipek na pewno nie rozbawiłby nikogo, zbyt jest zajęty wewnętrznym truciem. W celu dodania mu głębi zaorali mu charakter. Sad

I najgorsze jest, że przez scenariusz przebijają się przebłyski "właściwego" Filipka - szastanie pieniędzmi na buty, stawianie się Kawalerowi kiedy ten przegina z ryciem po Ludwiczku, scena konfrontacji z braciszkiem*, mizdrzenie się przed lustrem (a zauważyłyście, że stroje Filipka w ogóle są jakieś takie... szare? Gdzie ten błysk, gdzie to zamiłowanie do ciuchów? Nawet sukienka jest okropnie nijaka.) - ale to tylko przebłyski. Co utwierdza mnie w przekonaniu, że on BYŁ dobrze napisany, ale co było dobre zostało pocięte i pozmieniane z przyczyny w/w.

*i jakkolwiek scena w kiecce mi się podobała, to rozumiem zarzuty wobec niej przedstawione w podlikowanym poście, a nawet częściowo się z nimi zgadzam. Taka jestem przewrotna.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Nie 20:02, 07 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2055
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 73 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:13, 07 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Naaah, literatura potrzebna na studiach mnie rozpuściła - samo mięsko, dużo faktów! :D Tylko że niestety, zazwyczaj jak jest dużo faktów to jest sucho aż trzeszczy. #jakżyć

Akurat Stephenson zrobił (jak zawsze) świetny research na potrzeby cyklu. Tylko więcej rozpisał się na temat dworu angielskiego i (co najfajniejsze) środowiska naukowców w przełomowym momencie narodzin nowożytnej nauki. Dlatego pytałam, czy chodzi ci tylko o Francję, czy ogólnie o epokę. Ale skoro tylko Ludwik, to nieważne:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:57, 07 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:

I najgorsze jest, że przez scenariusz przebijają się przebłyski "właściwego" Filipka - szastanie pieniędzmi na buty, stawianie się Kawalerowi kiedy ten przegina z ryciem po Ludwiczku, scena konfrontacji z braciszkiem*, mizdrzenie się przed lustrem (a zauważyłyście, że stroje Filipka w ogóle są jakieś takie... szare? Gdzie ten błysk, gdzie to zamiłowanie do ciuchów? Nawet sukienka jest okropnie nijaka.) - ale to tylko przebłyski. Co utwierdza mnie w przekonaniu, że on BYŁ dobrze napisany, ale co było dobre zostało pocięte i pozmieniane z przyczyny w/w.
[/size]


Czyli raczej nie ma co liczyć na kanoniczny duet Liselotta-Filipek, gdzie walkiriowata Madame latałaby w męskich ciuchach i polowała, a Filipek w razie potrzeby pomagał jej się malować i ubierać przy uroczystych okazjach...? ;________;


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:49, 07 Lut 2016    Temat postu:

Ore napisał:

Czyli raczej nie ma co liczyć na kanoniczny duet Liselotta-Filipek, gdzie walkiriowata Madame latałaby w męskich ciuchach i polowała, a Filipek w razie potrzeby pomagał jej się malować i ubierać przy uroczystych okazjach...? ;________;


Nie liczyłabym na to. Sad Scenarzyści są gUpi (i mają wszy) bo na takie sceny to bym mogła patrzeć godzinami. Filipek z pełną powagą debatujący czydo modrej sukni lepsze koronki białe i kremowe, Madame dyskretnie ubijająca pająka wachlarzem i z upodobaniem jeżdżąca konno (podczas gdy Filipek wypoczywa w cieniu, kto to widział w taki upał kłusować!).

No ale, jest chociaż szansa na pokazanie że było to lepsze małżeństwo od poprzedniego, wszak Elżbieta znosiła stałą obecność przeróżnych mignionków całkiem dobrze. Tego raczej nie skopią.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:35, 07 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Madame dyskretnie ubijająca pająka wachlarzem


Wachlarzem męża najprawdopodobniej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Nie 23:38, 07 Lut 2016    Temat postu:

Dobry wieczór. Nie wiem o co chodzi i co to za serial, ale przeczytałam temat z wielkim zainteresowaniem, takoż rant linkowany przez Lizard.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 0:00, 08 Lut 2016    Temat postu:

Ore napisał:
Lizard napisał:
Madame dyskretnie ubijająca pająka wachlarzem

Wachlarzem męża najprawdopodobniej.

TAK. No padłam. Very Happy

die_Kreatur: u mnie też się zawsze tak zaczyna, że nie wiem o co chodzi, ale i tak czytam, a potem bang, kolejny fandom na koncie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Pon 0:01, 08 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:27, 08 Lut 2016    Temat postu:

Tak by się chciało, żeby [link widoczny dla zalogowanych]nie wynikała z tego, że Filipek akurat jest passive agressive. Przecież to mogło być kompletnie serio! I kanonicznie by było. ;____;

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Pon 14:37, 08 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:23, 08 Lut 2016    Temat postu:

Tak! Ore, ty mi normalnie w myślach czytasz! Raptem dzisiaj rano nadrobiłam 4 odcinek i sobie pomyślałam, jaka to by była fajna scena, gdyby nie ta wewnętrzna agresja Filipka. Znów błysk dobrego scenariusza zgasł przytłoczony gUEMbiOM.

No i poprzedzające to gromkie "Henriette!" co b. skojarzyło mi się z czymś w stylu "Mariola! Piwo!". Rolling Eyes

Zdecydowanie im Monsieur nie wychodzi jak powinien... Taka szkoda.

Edit: w ogóle, ja się pytam, gdzie są te stroje, klejnoty, wachlarze i koronki?! Filipek był największą fashion whore na tym dworze, bijąc na głowę nawet jego królewską wysokość - dlaczego tego nie widać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Pon 16:28, 08 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:38, 08 Lut 2016    Temat postu:

Cała kasa poszła na buty? Laughing

Ale tak, zwłaszcza sukienka była rozczarowująca. No proszsz, ten smętny kolor, smętny krój, włosy w nieładzie, twarz bez warstwy tapety. Gdzie bling-bling, ja się pytam?!

Edit:
Może rudy mignonek [link widoczny dla zalogowanych] i Filipek złapał pierwszą lepszą kiecę?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Pon 16:39, 08 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:47, 08 Lut 2016    Temat postu:

Gdzie tam cała! Jak Loui ma dość kasy żeby wykopać sobie jezioro, to po sprawiedliwości Filipek powinien dostać jakieś przystające do jego pozycji kieszonkowe.

Kiecka była nijaka okrutnie, a pierwsze co pomyślałam, to dlaczego on ma nieułożone włosy. Jak się już robi takie wejście, to się upewnia, że będzie perfekcyjnie, a nie... Nie wierzę że Filipek nie spędziłby przed lustereczkiem długich godzin, usiłując maksymalnie wbić w posadzkę wszystkich zebranych.

Edit: Z kolei prototyp wymiata. Jeśli się kiedyś będę ślubić to tylko w czymś takim - nic mniej. Very Happy

Btw, Ore, gify bieżesz z tumblra czy masz jeszcze inne tajemnicze źródła?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Pon 16:48, 08 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:00, 08 Lut 2016    Temat postu:

Gifki są niby po części tumblerkowe, ale szukam ich w runetach, tam jest takie miłe [link widoczny dla zalogowanych]. Gifotag: [link widoczny dla zalogowanych]
Oprócz tego łażę po diary kilku rupanien, które ostro filipkują.

Edit:
A włosy wyglądały, jakby go Kawaler przetargał tuż przed drzwiami.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Pon 17:01, 08 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:08, 08 Lut 2016    Temat postu:

Łeee, Grom w runetach, Wersal w runetach - rusyfikacja fandomów nastąpiła! Very Happy A ty człowieku, biedny ciepr. Edit: też dlatego że dostęp tylko dla zalogowanych. Smile

Jest to możliwa przyczyna nieładu koafiury Filipka, ale z racji tego że nie szipuję go z Kawalerem, to odrzucam ją. A nie szipuję, bo (nie wiem czy kanonicznie, bo wiem o nim tyle, że był) Kawaler jest dla mnie śliski jak węgorz i mniej więcej tak samo pociagający. Ugh, jakbym go strzeliła w ten uśmieszek głupi! Filipek, nawet w tej przedziwnej emo-wersji, zasługuje na coś lepszego.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Pon 17:11, 08 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:12, 08 Lut 2016    Temat postu:

Pół znajomych runetów oglądało Wersal, jak wychodził, myślisz, że skąd mi się to wzięło? Very Happy Aktualnie trwa tam niestety faza na Hornblowera. Skąd to wylazło, brrrr, pal licho, jeśli chodziłoby o kniżki, ale oni to oglądają. Sama lubię tylko jeden odcinek, a i to wyłącznie dzięki Lordowi Majorowi "Wyjebce" Edringtonowi.

Kanonicznie to, o ile wiem, też z niego była śliska rybka.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Pon 17:12, 08 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:21, 08 Lut 2016    Temat postu:

Góglnęłam ten "Hornblower" - Very Happy. Noale, może uznali że jak kostiumowy i BBC to MUSI być dobry.

To się cieszę że chociaż to się twórcom udało wiernie oddać. #sarkazmgodnySeverusa Jak dla mnie to Filipek powinien się brombrnąć z jakimś lekko nieokrzesanym (jak jego wydelikacone francuskie standardy) posłem z zagranicy. Tak, dla wzbudzenia plotek chociaż. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:17, 08 Lut 2016    Temat postu:

Aaa, no i czemu Filipek ma taką skromną zbroję? I nie ma wyfafonionego w kosmos pióropusza? I to nie tylko na polu bitwy, ale i w scenach pożegnania? Niech ma nawet sam kirys, ale może nie taki mehny wizualnie?
Proszsz, Filipki w zbrojach: [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych] i [link widoczny dla zalogowanych], ale ten siódmy to głównie dlatego, że ładny. O, [link widoczny dla zalogowanych].
Btw, przy przyjęciu posłów tam powinna być istna rewia mody.


Zagadka. Na co patrzy[link widoczny dla zalogowanych](w czerwonym)?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Pon 19:18, 08 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:49, 08 Lut 2016    Temat postu:

Zbroja w porównaniu z oryginalnymi jest wręcz żenująco skromna, duch Filipka powinien nawiedzić ludzi za to odpowiedzialnych i im tam podzwaniać w kaloryferach albo efektownie porozbijać porcelanę. Nawet to piórko wyrwane Marioli Henriettcie było SZARE. Gdzie są żółte pończochy, purpurowe rękawy...? Szarfę niebieską mu dali tylko, jak miss usa.

Monsieur jak dla mnie to spogląda na rozwieszoną mapę, ale sądząc po kącie padania wzroku to może jeszcze na osobnika obok (kto to?). Very Happy Mógłby patrzeć na kształtne łydeczki pana na drabinie, ale kąt nie ten... Chyba że się dobrze maskuje. Wink

A co to portretów z cyklu "Ludwik i najbliżsi" to wolę ten: [link widoczny dla zalogowanych] bo Filipek ma sam tu łydeczkę jak sarenka i złote sandałki. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Pon 19:51, 08 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:10, 08 Lut 2016    Temat postu:

Konsylium runetopanien orzekło, że bezsprzecznie spogląda na pewne części pana na drabinie, ale niech będzie, że na mapę.

Pan obok wygląda ma na Wielkiego Kondeusza, tak po zawartości łapki sądząc. I na rycinach przedstawiających członków Akademii z królem Kondeusz z Filipkiem się zwykle plączą. Tylko że broda trochę nie pasuje...

Edit:
A nóżkę ładnie prezentować Filipek [link widoczny dla zalogowanych].


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Pon 20:15, 08 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Pon 20:22, 08 Lut 2016    Temat postu:

Podtrzymuję zdanie runetopanien. Ja, niezależny rozjemca.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:40, 08 Lut 2016    Temat postu:

Pozostaje mi więc ustąpić pola i stwierdzić, że może i faktycznie patrzy na anatomię pana na drabinie, (ale jest szczwanym lisem i się z tym maskuje!). Smile

Mały Filipek z nóżką przeuroczy. <3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SHIROGACE KAMUI
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 18 Lis 2015
Posty: 61
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 6:01, 09 Lut 2016    Temat postu:

O, a ja shippuję Kawalera i Filipa wiernie i całą sobą. Uwielbiam ich dwóch razem, mam wrażenie, że postać Vlahosa jakoś lepiej wypada w scenach z Williamsem. No i uśmieszek Kawalera mi się podoba Embarassed .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:02, 09 Lut 2016    Temat postu:

SHIROGACE KAMUI napisał:
mam wrażenie, że postać Vlahosa jakoś lepiej wypada w scenach z Williamsem.


A tu się zgadzam całkowicie akurat, też mam takie wrażenie. Myślę, że to w dużej mierze kwestia tego, że nie bardzo mieli jak w tych scenach poharatać scenariusz albo reżyser nie mógł krzyczeć "WIĘCEJ MROKU I NIE UŚMIECHAĆ SIĘ! bo - no cóż, that IS pretty gay, że tak polecę lengłydżem. Wink Toteż Vlahos może rozwinąć skrzydła i nareszcie grać tak, jak powinien.

Taką mam teorię. Ale nie szipię, gdyż Kawaler jest oślizłą rybą w galarecie.

Od czapy: tak patrzę na Twojego nicka i przez ten capslock mam wrażenie, że do mnie krzyczy Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:29, 12 Lut 2016    Temat postu:

Post pod postem, ale co ja mam zrobić jak tylko ja się tu udzielam Wink

Obejrzałam odcinek piąty iiiii...

...już wiem co Mal miała na myśli mówiąc, że jak Filipek wróci z wojny to dopiero zobaczę. Pardon my (nomen omen) french, ale mineta z zaskoczenia wyrwała mnie z kapci. Jest mi ktoś w stanie wyjaśnić, czemu to miało służyć? Przecież tu mowa jest o facecie który w celu spółkowania z drugą żoną musiał sobie powiesić przy łożnicy różaniec, i to nie jest wiedza tajemna, wystarczy [link widoczny dla zalogowanych]. O co chodzi w ogóle? Shocked

To samo scena z Kawalerem. Zaczęło się tak dobrze - totalna olewka Marioli Henrietty - tak, to mi pasuje do Filipka. Ostentacyjne, dekadencyjne, i boleśnie złośliwe bez powodu. Ale im dalej w las tym więcej żenady. UGH.

No i flashbacki wojenne - Laughing Nie zrozumcie mnie źle, ja nie twierdzę że wtedy ludzie nie mieli PTSD, ale ta scena była w tak żenujący sposób... współczesna. Jesli rozumiecie o co mi chodzi. Plus mam jednak wrażenie, że ludzie wtedy byli ogólnie "twardsi" i nawet oryginalny, wypachniony Monsieur widział sporo rzeczy, które dzisiejszym zafundowały by konkretny szok emocjonalny (chociażby fronda i jej atmosfera we wczesnym dzieciństwie) - a to wyglądało mi na przerysowanie sceny z jakiegoś "American Sniper" tyle że z żabotami i muszkietami. NOPE. Kolejna nikomu niepotrzebna próba nadania Filipkowi gUEMbi. 1/10, oczekuję poprawy.

Bardzo lubię Madame de Montespan i znów, mam nadzieję że te łzawe wyznania pod koniec służyć miały wyłącznie przygruchaniu sobie Ludwiczka, bo na litość boską, czy tam KAŻDY musi mieć jakąś traumę?! Życie było podłe, dla kobiet szczególnie - pogódźcie się z tym i pokazujcie jakąś fabułę, bo emujące sumtasy i filozoficzne monologi o naturze wojny nie są specjalnie interesujące dla większości widzów!

Ludwiczek-króliczek z odcinka na odcinek coraz słodszy, te oczęta. *__*

Oraz podoba mi się romans Pani Kuzynki (?) Kawalera (mamusi) ze Złym Gliną, w sumie sama nie wiem czemu. Very Happy

Oraz czas na wyznanie: Vallerie (?, ta co bardzo by chciała do zakonu) myli mi się z Henriettą (mówiłam, mam FATALNĄ pamięć do twarzy, to już zakrawa na prozopagnozję, serio) i bardzo bym chciała żeby jednej z nich w końcu się pozbyli, żeby już mi się nie myliły. Embarassed


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:19, 15 Lut 2016    Temat postu:

Ja tylko na momencik, żeby powiedzieć, że ta druga to Louise de La Valliere.

A co do Filipkotraumy, coś mi się zdaje, że on by się nie rozklejał publicznie, nie, kiedy doskonale wie, jak działa dwór i że każdy jego ruch jest bacznie obserwowany. No i sorry, ale od samego początku wiedziałam, że te fajerwerki zwiastują napad. Panie scenarzysto, mało to subtelne, doprawdyż.

Edit:
Rupanny policzyły kanonicznych kochanków Filipka znanych z imienia. Wyszło im 43 sztuki. Gdzie jest pozostałych 42, ja się pytam? XD


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Pon 20:21, 15 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:58, 15 Lut 2016    Temat postu:

Ore napisał:

A co do Filipkotraumy, coś mi się zdaje, że on by się nie rozklejał publicznie, nie, kiedy doskonale wie, jak działa dwór i że każdy jego ruch jest bacznie obserwowany.


Zgadzam się. Ogólnie bardzo-bardzo chciałabym o tym odcinku zapomnieć. Confused

Szczególnie, że następny (6) bardzo mi się podobał. Naprawdę. Miałam wrażenie że Filipek był w nim jakiś bliższy oryginałowi, bardziej błyskotliwy (dissowanie Kawalera zawsze na plus Wink, co za mdziągwa, no.) - aż mam podejrzenie że reżyserowała to inna osoba, muszę sprawdzić przy okazji.

Piękne były też miny Cudownych Braci po usłyszeniu o ciąży Marioli Henrietty. Jak to gdzieś znajdę na gifie to chyba mi zastąpi Sierożkę. Tylko że scenarzyści chyba ciut polecieli z tym dzieckiem bo Filipek z Henriettą mieli już jedno, urodzone w 1662. Drugie w 1664 - zmarło w '66. Kiedy Filipek wojował Henrietta znów była w ciąży (1667?) ale poroniła. Ostatnie urodziło się w '69. W odcinku Loui mówi coś w stylu "minął rok..." - czyli które to jest dziecko? To ostatnie? W takim razie gdzie ta pierwsze córka? Nie pojawiaja się ani w rozmowach, ani na ekranie... Została w Saint-Cloud? Bez sensu, bo miałaby 7 lat - całkiem wystarczająco żeby ją zaznajomić z dworem, szczególnie przy obsesji Ludwiczka z trzymaniem wszystkich pod ręką. Wyjaśni ktoś?

Jestem pod wrażeniem panien z runetów, bo to jest kawał źródłowej roboty to odwalenia! Shocked Może niech wyślą do Canal+ z uprzejmym zapytaniem, kiedy pojawią się pozostali? Very Happy

Edit: w rancie o dzieciach urwało od logiki.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Pon 21:02, 15 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:46, 16 Lut 2016    Temat postu:

Bessęsu tym bardziej, że kanonicznie Filipek córkę uwielbiał. Przynajmniej Wielkiego Delfina dali, tyle dobrego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:14, 16 Lut 2016    Temat postu:

Ore napisał:
Bessęsu tym bardziej, że kanonicznie Filipek córkę uwielbiał.


Mam takie przeczucie że gdyby żył teraz to by był jak te mamusie, co wrzucają na fejsika (a fejsika by miał na bank.) setki zdjęć "małych księżniczek" w coraz to fikuśniejszych strojach i aranżacjach. Very Happy

Ale Delfina też nie ma personalnie, tylko rozmawiają o nim. Chyba że później gdzieś się pojawia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:18, 19 Lut 2016    Temat postu:

Pojawia się pod koniec sezonu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 124 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:55, 19 Lut 2016    Temat postu:

Obejżałam 7 i 8 i komentarzy mam wiele, ale jeden wybił się ponad wszystko...

To naprawdę ON stoi za tym całym spiskiem? Shocked


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:22, 19 Lut 2016    Temat postu:

Niiiii, ON jest po prostu nadętym głupkiem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin