Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Tfurczość Beaty Pawlikowskiej
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5466
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:08, 30 Lis 2014    Temat postu:

gayaruthiel napisał:
(Rufus, czy ja to moge wessać w sygnaturkę? Piękne!)

Ależ ja nie mam do tego żadnych praw. Very Happy (Bierz, bierz, że tak pozarządzam cudzym dobrem.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:57, 30 Lis 2014    Temat postu:

Dziękuję za odpowiedzi, aż poczułam słodki zapach lotniska Very Happy Jestem raczej typem muzealnym (choć piękne widok też oczywiście zawsze spoko, ale jednak to wynoszenie dużo z muzeów santiagowskich mnie zelektryzowało) i interesuje mnie kultura prekolumbijska, więc...
Ech, Ameryka Południowa jest piękna i przebogata.

Melomanko, śliczne te kiciusie na Twoich zdjęciach, ale czy Skarbek nie był zazdrosny? Wink
(Teraz przez najbliższy kwadrans Kazik będzie próbowała jak najszybciej wypowiedzieć "cuchitocuchitocuchito" żeby dorównać w prędkości polskiemu odpowiednikowi. Cudze galerie podróżnicze kształcą!)
Galeria jest super, uwielbiam takie ciekawostki - i tabliczka muzealna, i menu szpitalne, i AIKEA, i tańczący studenci, i uzbrojeni po zęby policjanci (jak rozumiem z opisu, to rzecz naturalna i miejscowi nie czują, że coś jest nie tak?), i fartuszki dla służby w markecie, i wszystko. Aż żal, że taka mała ta galeria!

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 23:42, 30 Lis 2014    Temat postu:

A dziękuję, dziękuję Smile Dzięki środkom ze stypendium unijnego w lipcu galeria się rozrośnie Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:10, 01 Gru 2014    Temat postu:

Cytat:
Chwalili? Na poznańskiej japonistyce podobno ostro disują, znajoma stamtąd, widząc, co czytam, kazała mi natychmiast rzucić to w cholerę.


Mieszkalam przez kilka miesiecy w Japonii, i akurat tam czytalam Bator, i generalnie nie moglam sie do niczego przyczepic oprocz, jezykowo, jakichs kolokwializmow.
Nie istnieje cos takiego jak obiektywny opis kultury: kazdy przefiltrowuje przez wlasna. Bator napisala, jak biala kobieta w klady sredniej widzi Japonie. Ale juz ja, chociaz mam bardzo z nia podobny profil, napisalabym calkiem inaczej. Kobieta z Ugandy napisalaby jeszcze inaczej. Takze IMO nie ma sie czego zbytnio czepiac, kazdy ma inne doswiadczenia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:30, 16 Sty 2015    Temat postu:

Popełniłam[link widoczny dla zalogowanych] kolejnej książki pani Pawlikowskiej.
W planach mam jeszcze napisanie paru słów (napisałam "złów", Freud zaciera łapki) o "W dżungli miłości", bo to było tak bzdurne i momentami tak obrzydliwe, że nie mogę tego zostawić bez słowa komentarza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirza
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Sty 2014
Posty: 1675
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Za górami, za lasami...

PostWysłany: Pią 18:37, 16 Sty 2015    Temat postu:

Jakieś takie... krótkie? D: Pragnę więcej :c

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:02, 16 Sty 2015    Temat postu:

W sumie to niczego więcej się o tym nie da napisać, bo to w dużej mierze powtórka z poprzedniej części... Uzupełniona o filozofię pięciu przemian. Taki ciągnący się przez jakieś sto stron bełkot o tym samym.

Randomowe kilka cytatów:
Mówię ci serio i z ręką na sercu: DBAJ O SIEBIE.
Twój organizm odwdzięczy ci się tym samym. Będziesz zdrowy, silny i w pełni sprawny w każdej możliwej sferze: fizycznej, duchowej i umysłowej.
Wiesz co to oznacza?
Najkrócej mówiąc: SZCZĘŚCIE.

Uwaga.
Jedzenie jest twoim lekarzem.
To co jesz, ma bezpośredni wpływ na to jak się czujesz, jak wyglądasz i czy jesteś zdrowy.

Twoim obowiązkiem jest dbać o swoje zdrowie i życie.
Kiedy jesteś zdrowy i silny, potrafisz jasno myśleć i podejmować racjonalne decyzje. Tylko wtedy jeste w stanie skutecznie pomóc komuś, kto tej pomocy potrzebuje.
Rozumiesz?

Nie no, nie mam siły tego wklejać... Coelho gotuje -_-


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 1:21, 23 Sty 2015    Temat postu:

Kolejna bzdurna książka Pawlikowskiej zaliczona.
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Zakochany Kundel ze Switzerland Team



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 730
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Pią 10:37, 23 Sty 2015    Temat postu:

Podziwiam cię, Firreo. Ja bym chyba wysiadła po paru stronach.
BTW, co to za nowa interpretacja dualizmu korpuskularno-falowego?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Pią 11:16, 23 Sty 2015    Temat postu:

Przeglądałam w Empiku, ale książka jest tak badziewna, że nie dałam rady zatrzymać się przy niej na dłużej...
Nie wiem właściwie, o czym Pawlikowska tam pisze, o czym w ogóle jest ta książka?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:04, 23 Sty 2015    Temat postu:

Big Bad Wolf napisał:

BTW, co to za nowa interpretacja dualizmu korpuskularno-falowego?


Może ja zacytuję po prostu fragment opinii usera Acilya z LC, bo mi się nie chce szukać cytatów, pamiętam tylko, że bzdurne to było że masakra... Na szczęście szybko mi wylatuje z głowy treść tych... tych... eee... książek.

Cytat:
. Albo gdyby nie pisała tak, jakby myślała że się zna, gdyby dała jasno do zrozumienia, że chce luźno wykorzystać elementy fizyki, filozofii czy psychologii w celu wyjaśnienia swoich jakichś tam pomysłów. Ale tak? Pisze jakby to była wszystko prawda, bez żadnych wątpliwości, w sposób, jakby była fizykiem, pisze np. że powietrza nie ma bo go nie widzimy, tak samo jak nie widzimy fali świetlnej, więc skoro cząsteczka jest i falą (choć według Pawlikowskiej jest światłem) i materią, to według niej – raz ona jest, a raz jej nie ma! Nonsens. Powiedzcie, uczniowie, na fizyce coś takiego, to nauczyciel was wyśmieje. „Ale przecież Pawlikowska tak napisała”… Albo że naukowiec zmienia cząstkę, gdy badając ją, patrzy na nią albo nadaje jej jakieś parametry i „zmienia ją myślą”! A ta sieć energetyczna w kosmosie zasilana myślami, zsyłająca tsunami i trzęsienia ziemi?





Karmena napisał:
Przeglądałam w Empiku, ale książka jest tak badziewna, że nie dałam rady zatrzymać się przy niej na dłużej...
Nie wiem właściwie, o czym Pawlikowska tam pisze, o czym w ogóle jest ta książka?


Hmmm... Dobre pytanie!
"Wszędzie szukałam Prawdy. Uniwersalnej prawdy o nas, ludziach. Ta prawda to właśnie teoria bezwzględności."
Ta Prawda to stwierdzenie, że Adamowi i Ewie żyło się super, bo nie istniała Złowroga Cywilizacja powodująca Strach i Stres i Choroby i Raka i SamoZło. I to, co w poprzednich książkach: jedz zdrowo (CHEMIA! CHEMIA TO ZŁO! SYNTETYCZNE! SZTUCZNE! HALO! ROZUMIESZ?) i kochaj samego siebie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Grzechotnik w klepsydrze cierpliwości



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1990
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 9:21, 27 Sty 2015    Temat postu:

Do mojej żony w pracy (pracuje w aptece) przychodzą pacjenci z książką Pawlikowskiej i próbują kupić jakieś leki, a potem na nią grzmią, że chemia, że coś tam. Już parę razy tak miała. I potem wychodzą kwiatki, że oni chcą Neomag, bo to jest naturalny magnez, czy inne pierdoły.

[Pewnie się wtrącam Wam w tematy, ale jestem tu nowy, a forum jest, dość by rzecz, hermetyczne, więc jakoś drzwiami lub oknem próbuję się wkręcić.]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 9:29, 27 Sty 2015    Temat postu:

*roztwiera dźwierza Forumu na oścież*

Shiren, wkręcaj się, wbijaj, a nawet rozpychaj w razie potrzeby, my tu lubimy nowych forumowiczów. I to nie tylko dobrze wysmażonych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Wto 10:21, 27 Sty 2015    Temat postu:

Ej, jesli jestesmy hermetyczni, to niechacy, ja tam chetnie z toba podyskutuje na rozne tematy Very Happy

A domoroslych homeopatow w aptece serdecznie wspolczuje...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Micha
Lubieżny Ent



Dołączył: 13 Lis 2012
Posty: 710
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto 11:42, 27 Sty 2015    Temat postu:

Ja nie wierzę, że ta kobieta pisze to na poważnie i ktoś na poważnie to wydaje. Jak może komuś tak peron odjechać?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Grzechotnik w klepsydrze cierpliwości



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1990
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:29, 27 Sty 2015    Temat postu:

Tak, domorosłych homeopatów w aptece dostatek, o dziwo.

Szczerze, to nie przeczytałem Pawlikowskiej, więc też nie zamierzam się tutaj mądrzyć, ale generalnie z tego, co mi mówiła, to zjawisko dość powszechne, że nawet z jej książkami przychodzą i pokazują, dlaczego coś tam jest zdrowe, a dlaczego nie. Generalnie można być przecież za leczeniem naturalnym itp., ale nie wyobrażam sobie, żeby ktoś poszedł do banku, do działu kredytów, żeby się pochwalić, że ma odłożone pieniądze na dom.

Nie chciałem robić żadnego wyrzutu w kwestii hermetyczności. To normalne na tego typu forach. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:56, 07 Mar 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Kolejna szitksiążka z pseudorecką autorstwa mojego (wstyd mi to nazywać recenzjami/opiniami, czy jakkolwiek to się nazywa na LC i GR). Na GR jestem jedyną osobą, która pisze te całe reviews jej książek, więc mam nadzieję, że jeśli ktoś tam zajrzy, to skutecznie go zniechęci do wywalania kasy na te bzdury.

Akurat z tej książczyny miałam mało cytatów (nie dlatego, że była jakoś mniej bzdurna - ot, zmęczenie), ale mam jeszcze dwie części z większą ilością porobionych zakładek. Tylko teraz to zebrać do kupy...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:20, 07 Mar 2015    Temat postu:

Firreo, dzielna jesteś bardzo, [link widoczny dla zalogowanych]! Lubisz grzańce?

Jedno mnie zastanawia - przez większość recenzji odnosisz się do cytatów związanych z Bogiem a ingerencją w świat. Jako że nie czytałam książki: jaki jest stosunek Pawlikowskiej do chrześcijaństwa? Czy jest kreacjonistką?
Pytam, bo dla mnie akurat wyselekcjonowane cytaty są dość śliską sprawą. To, że ktoś zachwyca się nad "cudem fizyki" czy tym, że Pan Bóg stworzył toperki szamające owoce i toperki wylizujące nektar baobabów nie świadczy o jego nieznajomości czy ignorowaniu praw przyrody. Moja matka często w pięknych okolicznościach przyrody wzdycha "jakie to piękne zwierzęta dla nas stworzyłeś, Panie Boże, jak ty to cudownie zaplanowałeś!", ale to nie znaczy, że nie akceptuje teorii ewolucji - po prostu dla niej to jest metoda rozwoju gatunków umyślona przez siłę wyższą, a akt stworzenia w tydzień piękną metaforą.
Nie wiem, czy wyrażam się dostatecznie jasno... Chciałabym poznać szerzej kontekst, z którego wybrane są cytaty, bo same w sobie nie wydają mi się naganne czy świadczące o nędzy książki.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:29, 07 Mar 2015    Temat postu:

Właśnie ona się pulta mocno w zeznaniach - raz pisze tak, jakby była kreacjonistką-chrześcijanką, a zaraz dodaje, że dla niej Bóg to Wyższa Energia niezwiązana z chrześcijańskim Bogiem, ale wpływająca na wszystko, trzeba Jej zaufać, bo ona wie wszystko i dlatego nie ma zła na świecie, bo to, co jest złe, naprawdę nie jest złe, albowiem jest częścią Wielkiego Stworzonego Planu, tak więc naprawdę Bóg jest Podświadomością Wszechświata, bo tak, jak podświadomość kieruje nami, tak Bóg kieruje Wszechświatem, tylko z tą różnicą, że on jest idealny, a nie ma w sobie Fałszywych Kodów.
Wylany z siebie właśnie chaos dokładnie odzwierciedla to, co wyniosłam z lektury. Stylistycznie też Wink
I tak, lubię grzańce <3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Sob 13:37, 07 Mar 2015    Temat postu:

Cytat:
"(...) Albo na przykład baobab. Jest wielki, mocny, potrafi magazynować w pniu wodę, a jego kwiaty są zapylane tylko nocą przez nietoperze. Rety, jakie to fantastyczne! Bóg musiał wymyślić taki gatunek nietoperzy, które będą żyły w tych samych okolicach, gdzie rosną baobaby i zaszczepić w nich apetyt na nektar baobabowych kwiatów. Niesamowite".

W tym momencie umarłam. Ona tak na serio? Very Happy

Firreo, dzielnaś wielce!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lookatyouboy
Król Herold Potter



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:25, 07 Mar 2015    Temat postu:

Jezu, zupełnie zapomniałam o istnieniu Pawlikowskiej, ale pamiętam jeszcze jej „Świat według blondynki” i to była całkiem fajna audycja.... Przyznam więc, że te książki są dla mnie lekkim szokiem, bo to jakby czytać o zupełnie innej osobie.
Wydaje mi się, że te jej opisy różnych "energii" i "boskich ingerencji" to jest wynik takiej postawy, gdy ludzie naczytają się niezrozumiałej dla siebie filozofii wschodu, dodają do niej coś od siebie, a w konsekwencji wychodzi im sekciarstwo w stylu Aniołów Nieba, czy fanów Zbigniewa Nowaka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:17, 08 Kwi 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Zrobione. Wzięłam się w końcu za "w dżungli podświadomości". Końcówka pisana w nerwach, jeśli jakieś wielkie bzdury popełniłam, to proszę o skorygowanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Zakochany Kundel ze Switzerland Team



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 730
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Śro 21:06, 08 Kwi 2015    Temat postu:

Cytat:

"Czy wiesz, że każda choroba ciała jest wynikiem tego, czego podświadomość nie chce zaakceptować, więc ukrywa to przed tobą jak worek pełen trucizny, który pewnego dnia zaczyna przeciekać?"

[link widoczny dla zalogowanych]
Tekstu o gwałcie nie skomentuję, bo mi się nieparlamentarne słownictwo na usta ciśnie. Niedobrze mi po prostu. *idzie po coś na uspokojenie*[/url]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Czw 12:47, 09 Kwi 2015    Temat postu:

Podziwiam Cię, Firreo, że czytasz jej książki. Jesteś dzielna Smile

Jej pisanina to jeden wielki bełkot. Pozuje na natchnione guru, które na wszystkim się zna, a tak naprawdę nie zna się na niczym. I do tego wszystko to pisane z taką pewnością siebie, jakby uważała się za najmądrzejszą... Wnerwia mnie ta kobieta, podobnie jak Autorkasia Laughing

Tekst o gwałcie kretyński, mam wrażenie, że trauma, jaką przeżyła, mogła jej coś poprzestawiać w głowie Rolling Eyes
A może chodzi jej o to, że pragnęła desperacko, żeby ktoś się nią zainteresował, miała niską samoocenę, więc poczuła się dumna, że ktoś potrzebuje jej opinii w sprawie wierszy (?) (Gdzieś chyba opisywała, że zgwałcił ją świeżo poznany facet, który zaprosił ją do siebie, żeby pokazać jej rzekomo jakieś wiersze).
Ale po co wrzucać jakieś wzięte z choinki teorie o "kodach podświadomości". I ona na pewno była naiwna i nieostrożna, ale winny jest zawsze gwałciciel.

Taka ciekawostka: czytałam kiedyś książkę podróżniczą i Autor opisywał wyprawę do dżungli, w której towarzyszyła mu m. in. Pawlikowska - nie wyrażał się dobrze o jej umiejętnościach dotyczących podróży. Gdzieś tam wspomniał, że Pawlikowska i jeszcze jedna osoba miały nieodpowiednie namioty, obuwie, wysłane na zakupy kupiły jakiś niewłaściwy sprzęt... A była już wtedy rzekomo doświadczoną podróżniczką.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 21:58, 09 Kwi 2015    Temat postu:

Akurat ten tekst o gwałcie jestem w stanie zrozumieć, tzn. mogę się domyślać, z psychologicznego punktu widzenia, co autorka mogła mieć na myśli. A mogła mieć na myśli chociażby to, że jej konstrukcja psychiczna naraziła ją na sytuację, w której zainteresowała się niewłaściwym chłopakiem, źle odczytała sygnały, brnęła w coś mimo swojego oporu itp. Tak sobie tylko spekuluję. Ale tak czy inaczej, nawet jeśli sprawa jest bardziej skomplikowana, niż opisuje to autorka, to skrót myślowy, jaki znalazł się w książce, jest okropny. Tego nam właśnie było trzeba: kolejnej odsłony z cyklu "sama sobie zasłużyła". I jeszcze w podtekście: myśl pozytywnie, kochaj siebie (czy coś), to cię nie zgwałcą. Taaak.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lenn dnia Czw 21:59, 09 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Niedoświadczony lampart



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2921
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:23, 09 Kwi 2015    Temat postu:

"Po pierwsze - obrzydliwym jest zwalanie winy na gwałt na złe kody podświadomości czy inne wymysły. Albo na siebie. "
Przepraszam, ale zarzucanie samooskarżającej się ofierze gwałtu, że jest obrzydliwa i powinna się wstydzić, to IMHO nic lepszego niż stwierdzenie, że sama się prosiła. Też dokopanie, tylko z innej strony.

Jasne, B.P. w sensie ogólnym nie ma racji. Tak, to jest okropne i nie powinno być wpajane innym ofiarom. Ale to jest jej prywatne doświadczenie, nie jakaś wygłaszana z katedry abstrakcja o kimś innym, więc ona ma prawo myśleć o tym i odbierać, jak chce. Na mój gust, babka tą teorią ewidentnie próbuje sobie poukładać to, co ją spotkało, jakoś wytłumaczyć i ogarnąć, i jeśli natchnione teorie jej pomagają - Bóg z nią, mam nadzieję, że faktycznie czuje się lepiej.
Znaczy, mnie to bardziej niepokoi i smuci niż wkurza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:37, 09 Kwi 2015    Temat postu:

Haszyszymora napisał:
"Po pierwsze - obrzydliwym jest zwalanie winy na gwałt na złe kody podświadomości czy inne wymysły. Albo na siebie. "
Przepraszam, ale zarzucanie samooskarżającej się ofierze gwałtu, że jest obrzydliwa i powinna się wstydzić, to IMHO nic lepszego niż stwierdzenie, że sama się prosiła. Też dokopanie, tylko z innej strony.


Nie zarzucam jej tego, że jest obrzydliwa, ale że samo obwinianie o gwałt kogokolwiek poza sprawcą jest obrzydliwe. Duża różnica imho. Ale może masz sugestię jak w lepszy sposób to ująć? Z chęcią poprawię (nawet o to prosiłam wcześniej). Rozumiem że to jest bardzo delikatny temat i mogłam się nie do końca jasno wypowiedzieć.

E: uzupełniłam wypowiedź


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Firrea dnia Czw 22:43, 09 Kwi 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Niedoświadczony lampart



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2921
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:47, 09 Kwi 2015    Temat postu:

Miałam wrażenie, że idzie o korygowanie zdań, co w nerwach wyszły niezgrabne. No ale. Jak dla mnie, mocno nie na miejscu było stwierdzenie, że zachowanie/myślenie ofiary gwałtu jest obrzydliwe. Tak, logicznie to się nie równa byciu obrzydliwą, ale przekaz daje do zrozumienia, że to z nią, ofiarą, coś nie tak (co można interpretować jako: jesteś winna). Więc ja bym znacznie złagodziła ton. Bo tak, to masz rację, Pawlikowska prezentuje raczej szkodliwy pogląd, ale IMHO nie powinno się na nią dodatkowo krzyczeć.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Haszyszymora dnia Czw 22:48, 09 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:55, 09 Kwi 2015    Temat postu:

OK, dzięki. Zmieniłam na (chyba) ultraspokojną wersję. Przepraszam jeśli tamto kogokolwiek uraziło/zabolało.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:24, 14 Kwi 2015    Temat postu:

Oan nie obwinia, ona probuje - w mysl wyznawanej przez siebie filozofii - brac odpowiedzialnosc za wszystko, co jej sie w zyciu wydarza. Wg tej filozofii odpowiedzialna jest za wszystko - wszystko - lacznie z tym, jakich wybrala sobie rodzicow rodzac sie.

Z tej perspektywy oczywiscie jej rozumowanie ma wewnetrzny sens. Ona nie mowi z punktu widzenia psychologii, tylko pewnego systemu ideologicznego, ktoremu blizej do religii. 'Odpowiedzialnosc za gwalt' to nie jest, w mysl tego systemu, noszenie spodniczki, ale jakis szerszy obraz metafizyczny, w ktorym np. miala karmiczne polaczenie ze sprawca, albo z jakiegos powodu takie doswiadczenie bylo jej potrzebne (nie 'jej' w sensie Pawlikowskiej, ale jej duszy, ktora idzie przez reinkarnacje, zbierajac rozne doswiadczenie dobre i zle etc.).

Ona wyznaje zasade, ze rzeczywistosc naokolo niej jest manifestacja jej umyslu, i wobec tego ona jest odpowiedzialna (oraz in control) za wszystko, co w jej polu sie pojawia.

Nie nasmiewam sie z tego, jest to pewna interpretacja/narracja, ktora dla niektorych moze byc funckjonalna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6066
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 15:05, 14 Kwi 2015    Temat postu:

Haszyszymora napisał:
Jak dla mnie, mocno nie na miejscu było stwierdzenie, że zachowanie/myślenie ofiary gwałtu jest obrzydliwe. Tak, logicznie to się nie równa byciu obrzydliwą, ale przekaz daje do zrozumienia, że to z nią, ofiarą, coś nie tak (co można interpretować jako: jesteś winna).

Przepraszam, ale nie mam pojęcia, jakim cudem doszłaś do takich wniosków. Czym innym byłoby podobne zachowanie wobec osoby, która wypowiada takie głupoty w obliczu najbliższych, zapewne chcąc usłyszeć "gówno prawda, to wina tego bydlaka, a nie twoja", a czym innym jest krytykowanie osoby, która prezentuje je jako ukształtowany światopogląd.
To, że jakiś dewiant zrobił jej krzywdę, w żaden sposób nie powinno zabraniać ostrego krytykowania płodzonego przez nią chorego, obrzydliwego i szkodliwego syfu, który może wyrządzić dodatkową krzywdę innym ofiarom gwałtu. Bo zachowanie/myślenie ofiary gwałtu MOŻE być obrzydliwe. W niektórych (ba! w niemal wszystkich!) przypadkach można to tłumaczyć i usprawiedliwiać, chociażby szokiem. Tutaj nie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Niedoświadczony lampart



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2921
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:35, 14 Kwi 2015    Temat postu:

Cytat:
Przepraszam, ale nie mam pojęcia, jakim cudem doszłaś do takich wniosków. Czym innym byłoby podobne zachowanie wobec osoby, która wypowiada takie głupoty w obliczu najbliższych, zapewne chcąc usłyszeć "gówno prawda, to wina tego bydlaka, a nie twoja", a czym innym jest krytykowanie osoby, która prezentuje je jako ukształtowany światopogląd.

Owszem, masz rację, to co innego. IMHO powiedzenie kobiecie, która naprawdę (nie celem usłyszenia "nieprawda, to nie twoja wina") i z przekonaniem się samooskarża "To obrzydliwe, co mówisz" jest jeszcze gorsze i świadczy o tym, że mówiący ma zerową empatię. Ona już sobie wyrzuca, już bierze to na siebie, że zachowała się źle jako kobieta. Teraz dokładamy jej przekonanie, że zachowuje się źle także jako ofiara.

Cytat:
Bo zachowanie/myślenie ofiary gwałtu MOŻE być obrzydliwe.

Jasne. Mnie też ten kawałek przeraził. To ewidentnie nie jest zdrowe myślenie, ale oczekiwanie, że ktoś będzie myślał o swojej traumie racjonalnie i zgodnie ze społeczną normą, jest, delikatnie mówiąc, nierealistyczne. Każdy sobie z tym radzi na miarę swojej psychiki i pokrzykiwanie, że robi to źle, szkodliwie czy patologicznie, może jak dla mnie tylko zaszkodzić. Co jak co, ale agresja na pewno nie pomoże kobiecie wrócić do równowagi.
Zresztą pokrzykiwanie świadczy, tak na moje oko, jedynie o tym, że pokrzykującego bardziej niż realna krzywda i pomoc konkretnej osobie (zrozumieć, nie krzyczeć, to chyba pierwszy krok, ne?) obchodzi jego własny światopogląd, który ofiara swoim myśleniem mu narusza. Znów: jak ona śmie nie zachowywać się i nie myśleć, jak ofierze przystało?

Cytat:
W niektórych (ba! w niemal wszystkich!) przypadkach można to tłumaczyć i usprawiedliwiać, chociażby szokiem. Tutaj nie.

Primo: dlaczego nie?
Secundo: Pawlikowska ma prawo, jak już zaznaczyłam wyżej, radzić sobie ze swoją traumą, jak jej tylko pasuje.
Tertio: pokaż mi, proszę, palcem, te... no dobra, nie wszystkie przypadki. Wystarczą mi trzy samooskarżające się (lub uzasadniające to swoim system filozoficznym) ofiary, które uważasz za usprawiedliwione.

Powiem szczerze, nie cierpię tego chwytu - w imię anonimowych ofiar, które gdzieś daleko być może myślą niewłaściwie, pokrzyczmy na konkretną, która akurat myśli niedobrze w polu naszego widzenia. Nie, nie widzę różnicy. Skrzywdzona to skrzywdzona, wszystkie mają jednakie prawo sądzić o tym, co chcą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5466
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:00, 14 Kwi 2015    Temat postu:

Cytat:
Skrzywdzona to skrzywdzona, wszystkie mają jednakie prawo sądzić o tym, co chcą.

No okej, ale czy przedmiotem dyskusji nie jest (było?) czasem traktowanie przez Pawlikowską tego wytłumaczenia jako prawdy objawionej, dotyczącej wszystkich innych ofiar przemocy seksualnej, nie to, CO wyraża, ale W JAKI SPOSÓB?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Wto 16:09, 14 Kwi 2015    Temat postu:

Haszyszymoro, mam problem z odniesiem tego, o czym mówisz, do Pawlikowskiej - mimo że ogólnie pogląd podzielam. Problem polega na tym, że nie jesteśmy (ani my, ani inni czytelnicy) z Pawlikowską w relacji ofiara-psycholog, ale guru/osoba potencjalnie opiniotwórcza-odbiorca. Mamy więc, w mojej opinii, prawo oceniać ją w ramach tego, co promuje jako osoba publiczna, czyli jakaś kreacja. Jeżeli książki są dla niej formą terapii... to zachowanie wydawcy jest w moich oczach wątpliwe moralnie.

Tak swoją drogą to też wyznaję podobny światopogląd.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Niedoświadczony lampart



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2921
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:11, 14 Kwi 2015    Temat postu:

A czy mój sprzeciw nie dotyczył tego, W JAKI SPOSÓB Firrea zaprotestowała przeciw tekstom Pawlikowskiej? Nigdzie nie napisałam, że nie miała racji. Zastrzeżenia miałam do formy.

E: Kreaturko, właściwie mogłabym przekopiować powyższe. Możemy chyba krytykować te autokreacje na chłodno i bez agresji, nie? Zresztą też mam tutaj problem. Gdyby te teorie były tylko teoriami, bez podkładki osobistych doświadczeń, sama bym się wkurzyła - ale w tym wypadku, cóż, to my (mam nadzieję, że wszystkie) jesteśmy tymi, którzy mówią o czymś nam nieznanym i abstrakcyjnym. Dlatego też mam kłopot, bo i empatia, i poprawka na jej doświadczenie/mój brak, i jednak świadomość, że te teorie są nie za bardzo. Ciężko sensownie wypośrodkować.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Haszyszymora dnia Wto 16:17, 14 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Wto 16:24, 14 Kwi 2015    Temat postu:

Haszyszymora napisał:
A czy mój sprzeciw nie dotyczył tego, W JAKI SPOSÓB Firrea zaprotestowała przeciw tekstom Pawlikowskiej? Nigdzie nie napisałam, że nie miała racji. Zastrzeżenia miałam do formy.

Szczerze? Po ostatnim twoim poście odniosłam wrażenie, że chodzi ci o zachowanie ofiar gwałtu w ogóle. Jeżeli źle zrozumiałam, to przepraszam, większość mojej uwagi jest teraz gdzie indziej.

Ale, zjedzcie mnie, znak równości między "obrzydliwe jest zwalanie winy na sobie" a "ofiara jest obrzydliwa, bo tak robi" nie jest dla mnie oczywisty. Obrzydliwe jest rozpowszechnianie takich poglądów z pozycji guru, a to trochę co innego.

E: drugi akapit jest dopowiedzeniem do poprzedniego posta. Smutno mi, że - przy założeniu, że system filozoficzny Pawlikowskiej jest próbą uporania się z traumą - ktoś reklamuje to w słodkopierdzącym tonie "miłe, ciepłe" jak u Borejków.


Ostatnio zmieniony przez die_Kreatur dnia Wto 16:29, 14 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6066
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 17:59, 14 Kwi 2015    Temat postu:

Cytat:
To ewidentnie nie jest zdrowe myślenie, ale oczekiwanie, że ktoś będzie myślał o swojej traumie racjonalnie i zgodnie ze społeczną normą, jest, delikatnie mówiąc, nierealistyczne.

Masz rację. Tylko że ta osoba powinna mieć świadomość, że jej myślenie jest tą traumą zniekształcone.

Cytat:
Znów: jak ona śmie nie zachowywać się i nie myśleć, jak ofierze przystało?

To nie jest "jak ofierze przystało", tylko "jak każdemu człowiekowi przystało". Naprawdę, wydaje mi się, że w niektórych miejscach wklejasz słuszne hasła, które zupełnie nie pasują do dyskusji (tu i w przypadku tekstu o obwinianiu).

Cytat:
Secundo: Pawlikowska ma prawo, jak już zaznaczyłam wyżej, radzić sobie ze swoją traumą, jak jej tylko pasuje.

Nie, nie ma prawa. Jej prawo ogranicza konieczność nierobienia krzywdy innym ludziom.

Cytat:
Tertio: pokaż mi, proszę, palcem, te... no dobra, nie wszystkie przypadki. Wystarczą mi trzy samooskarżające się (lub uzasadniające to swoim system filozoficznym) ofiary, które uważasz za usprawiedliwione.

Skąd je wezmę? Nawet jak zwierzasz się komuś, że padłaś ofiarą przemocy, to raczej nie podkreślasz "wiesz, ja tam sądzę, że to moja wina", bo doskonale wiesz, że ta druga osoba zaraz zacznie cię przekonywać, że jednak nie - z czego na platformie ściśle racjonalnej zdajesz sobie sprawę, tylko że w przypadku takich traum racjonalność przestaje działać. I uważam to za o tyle usprawiedliwione, że nie ma się na to po prostu większego wpływu. (Tak, mówię to wszystko z osobistego doświadczenia, ale nie będę się zagłębiać w tę prywatę, bo jak ostatnio spróbowałam, to usłyszałam, że to dziwne, żeby dorosła kobieta tak reagowała).
Problemem Pawlikowskiej jest to, że ona próbuje samooskarżanie racjonalizować, zamiast zdać sobie sprawę, że jest ono kolejnym efektem traumy. I że tę pseudoracjonalizację wciska innym.

Cytat:

Powiem szczerze, nie cierpię tego chwytu - w imię anonimowych ofiar, które gdzieś daleko być może myślą niewłaściwie, pokrzyczmy na konkretną, która akurat myśli niedobrze w polu naszego widzenia.

Tylko że te anonimowe ofiary to też żywi ludzie, którym ta jedna, konkretna ofiara może wyrządzić krzywdę. Also: wypowiedź była skierowana (między innymi) do nich, nie do Pawlikowskiej bezpośrednio.

Cytat:
Problem polega na tym, że nie jesteśmy (ani my, ani inni czytelnicy) z Pawlikowską w relacji ofiara-psycholog, ale guru/osoba potencjalnie opiniotwórcza-odbiorca. Mamy więc, w mojej opinii, prawo oceniać ją w ramach tego, co promuje jako osoba publiczna, czyli jakaś kreacja. Jeżeli książki są dla niej formą terapii... to zachowanie wydawcy jest w moich oczach wątpliwe moralnie.

O, w samo sedno.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Niedoświadczony lampart



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2921
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 9:45, 15 Kwi 2015    Temat postu:

Chyba się nie rozumiemy, Nef. Właśnie w tym sęk, że jeśli ktoś ma zniekształcone spojrzenie, może nie zdawać sobie sprawy ze zniekształcania. Jego doświadczenia wykraczają poza normalność, więc ciężko oczekiwać "zachowania jak każdemu człowiekowi przystało". I na to cały czas biorę poprawkę.

Co do anonimowych ofiar: problem z nimi polega na tym, że w dyskusji mogą robić za figurę retoryczną. Po prostu. Jak niegdyś "lud pracujący", niby istnieje realnie, ale kiedy się omawia jego dobro, mocno abstrakcyjnieje, robi się hipotetyczny. Więc, rozumiesz, kiedy mam sytuację "konkretna kobieta, której się stało a teoretyczny tłum, któremu stać się może" jednak czuję się obowiązana bronić tej konkretnej. Choćby szło tylko o złagodzenie tonu wypowiedzi.

Co zresztą Firrea zrobiła, nie zmieniając przy tym ogólnego sensu wypowiedzi. Także, jak dla mnie wilk syty i owieczka cała.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6066
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 10:21, 15 Kwi 2015    Temat postu:

Okej, łapię o co Ci chodzi. Zresztą pod wpływem tej dyskusji i tak stwierdziłam, że jeśli ktoś tu jest obrzydliwy i nie w porządku (a w optymistycznej wersji - winien olbrzymiego kalibru zaniedbania), to jest to wydawca.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:20, 05 Maj 2015    Temat postu:

Pawlikowska powraca! Mam jej dwie najnowsze książki na czytniku, pozaznaczałam sobie cytaty... Muszę w końcu zabrać się i napisać kolejną reckę.

A tymczasem... [link widoczny dla zalogowanych]

I najlepszy fragment:
Cytat:
Newsweek: Często spotyka się pani z krytyką?

Beata Pawlikowska: Nie, bo dlaczego ktoś miałby mnie krytykować? Przecież to, co piszę to prawda. Jeśli zdanie w rodzaju „witaminy są tylko w owocach i kropka!” brzmi radykalnie, to tylko dlatego, że witaminy naprawdę są tylko w owocach i to jest prawda. Nie da się wydłubać witamin z owoców i przełożyć do tabletki. A może fala krytyki dopiero nadejdzie, bo książka ukazała się kilka dni temu. Proszę bardzo. Jestem przekonana o tym, że warto mówić prawdę, nawet jeśli komuś się nie spodoba.


Jeśli chodzi o zwierzęta, to ma kobieta dużo racji (chociaż jej argumentacja często racjonalna nie jest), ale inne jej wymysły? Pochodne Kofeiny biorą się już za skomentowanie jej wywiadu i/lub tej książki, cieszę się bardzo, bo na pewno dotrą do dużo większej ilości osób niż moje wypociny Smile Ja bardzo popieram to, żeby żywić się zdrowo, ale korzystając z racjonalnych przesłanek i porządnych badań naukowych, a nie spiskowych teorii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Samson w stepie



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1879
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:25, 05 Maj 2015    Temat postu:

Ok, niech mi zdradzi, w którym owocu znajdziemy taką B12? (Kobalamino, gdzie jesteś?!) Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto 20:38, 05 Maj 2015    Temat postu:

O, niedawno widziałam w księgarni jakąś jej nową książkę, o żywieniu właśnie i od razu pomyślałam o Firrei Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 21:18, 05 Maj 2015    Temat postu:

Właśnie widziałam tę książkę w witrynie Matrasa i już sam tytuł mnie zirytował. To stawianie się w roli największego mędrca i przewodnika Rolling Eyes

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Wto 21:55, 05 Maj 2015    Temat postu:

No, jeżeli uznamy, że piwo to owoc... Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 0:29, 06 Maj 2015    Temat postu:

Karol napisał:
Ok, niech mi zdradzi, w którym owocu znajdziemy taką B12? (Kobalamino, gdzie jesteś?!) Very Happy

Uprzejmie informuję panią Pawlikowską i wszystkich zainteresowanych, że jedyne owoce, w których można mnie znaleźć, to owoce morza. Wink Jestem porządną witaminką i do jakichś tam roślin się nie zbliżam. ;P


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kobalamina dnia Śro 0:30, 06 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:52, 23 Cze 2015    Temat postu:

Nowa książka Pawlikowskiej... Największe skarby naszej cywilizacji.
Umarłam właśnie, już drugi raz ałtorka twierdzi, że nie istnieje żaden lek przeciwwirusowy (khem, khem, [link widoczny dla zalogowanych] chociażby?), ale to nic, to nic... Pisze właśnie o ziołolecznictwie...
"Piołunu używa się też do leczenia szkorbutu, malarii, reumatyzmu, gruźlicy i AIDS".
Rzuciłam telefonem, a odgłos facepalma rozniósł się po całym piętrze -_- Trzymajcie mnie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Zakochany Kundel ze Switzerland Team



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 730
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Wto 20:55, 23 Cze 2015    Temat postu:

Piołunu? Serio?
Swoją drogą, to tworzy pytanie, czy malarię i AIDS dałoby się wyleczyć absyntem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:10, 23 Cze 2015    Temat postu:

Czekam na reckę Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Rozpaćkany wampir



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1895
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:34, 23 Cze 2015    Temat postu:

Leczenie AIDS... Matkobosko.

Swoją drogą, jak tak czytam o tych jej opiniach o jedzeniu (tego nie wolno, bo chemia, i tak dalej) zastanawiam się (chociaż staram się takich rzeczy nie robić, bo to czyjeś prywatne sprawy, no ale...), czy ona po prostu nie ma nawrotu zaburzeń odżywiania Confused Takie jedzeniowe obsesje i świr na punkcie "zdrowego odżywiania" to dość typowe objawy. A ona sama pisała że w młodości była anorektyczką/bulimiczką. Mam nadzieję że ma w swoim otoczeniu kogoś, kto by zauważył jakby coś złego się działo, a nie tylko wydawcę, który wyda dosłownie wszystko co ona napisze, jakkolwiek oderwane od rzeczywistości by to nie było.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:41, 23 Cze 2015    Temat postu:

Z tego co pisze, to stosuje normalną wegańską dietę (co prawda dorabia do tego hokus pokus z witaminą W jak Wszystko i Ż jak Życie - nie żartuję), dużo kasz, warzyw, owsianeczka co rano, spokojnie na takiej diecie można żyć (a gdzieś czytałam komcia osoby, która pracuje w TV, że się przed jakimś programem zażerała cateringowymi pączkami, więc czy ta jej cudowna dieta nie jest tylko na pokaz - nie wiadomo, z drugiej strony nie wiadomo czy ktoś to na serio pisał). I te jej książki z przepisami, jeśli wywalić z nich pseudoekopierdololo, to całkiem w porządku są Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 2 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin