Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Steven Universe
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:29, 25 Wrz 2015    Temat postu:

Ostatni odcinek zainspirował mnie do napisania kolejnego posta na Tumblrze:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:06, 25 Wrz 2015    Temat postu:

Fajna teoria z konkretnymi podstawami, choć osobiście bardziej przekonuje mnie to, że na wzrost wpływa bardziej wiek (doświadczenie życiowe) + charakter, może pewność siebie też stanowi tu jakąś domieszkę. Za czasów Rose Amethyst wygląda jak przedszkolak (logiczne, skoro "dopiero" wygrzebała się z Kindergarten), podczas gdy Perła i Garnet wyglądają jak nastolatki (a Garnet nawet jak simowa "młoda dorosła" Razz). Może Rubin i Szafir dały dyla "nastolatkami" będąc, młodymi gemsami, bunt, Wielka Miłość na przekór wszystkiemu i wszystkim - i osobno być może na tym etapie się zatrzymały, skoro od pewnego momentu resztę życia spędzają jako Garnet, która rozwija się jako samodzielny byt. Jasper nie tylko pamięta Wojnę, ale jak wynika ze wspominek Garnet, walczyła z Rose jak równy z równym, pewno swoje lata i doświadczenie w bitwie ma. No i wreszcie Peridot, gems zakręcony na punkcie technologii - zżycie się z techniką może świadczyć o jej młodym wieku i dorastaniu w świecie zaawansowanej technologii.
No i jeszcze jedno - początkowo założyłam, że mierny wzrost Peridot to efekt bardzo szybkiej regeneracji (a pamiętamy, jak takie hop-siup kończyło się dla Ametyst). Może Peridot poprzednim razem też się pospieszyła z odrodzeniem i nie miała czasu popracować nad wzrostem?

Ooooo, jaki to był dobry odcinek, cieszę się ponownie, że nie czytam opisów, miałam sporą niespodziankę. Odcinek głównie był zabawny, choć jak tak się przyjrzeć, to Załoga wypada tak trochę... niepokojąco. To, że piwnicę mają zagraconą kawałkami kryształów, było wiadomo od dawna, ale czy mi się zdaje, czy obok Peridot nie fruwały głównie CAŁE kryształy? Co to za jedni? Jeńcy wojenni?
Ciekawa jestem, czy wyrzuconej zbroi Peridot (ech, będę tęsknić za cybernetycznymi palcami, jakie kreatywne były w tym odcinku!) nie znajdzie pełzająca po oceanie Malachit i czy to nie skończy się gwałtownym zakończeniem fuzji.

Kurde, Lapis to jednak kryształ ze stali. Utrzymywać kontrolę nad fuzją z niechętnym i megawkurzonym gemsem, stworzyć gigantyczną wieżę z wody pod samo niebo przy pękniętym krysztale... Może sobie wyglądać zwiewnie, dziewczęco i delikatnie, ale ma niesamowitą siłę woli.

Cytat:
Co do Rubin i Szafir, to niedawno znalazłam coś takiego:
[link widoczny dla zalogowanych]

Rety, jak ja się doedukuję przy tym show. I faktycznie, moje wstępne rozważania o klasach trochę się sypie.
Zastanawia mnie w tym temacie scena, kiedy Garnet proponuje cywilizowaną rozmowę, Peridot nazywa ją "filthy war machine", a Garnet jest gotowa spuścić jej srogie manto. Jest to jakaś wskazówka dotycząca roli fuzji w Homeworldzie i naciska na wrażliwy punkt z przeszłości Granat, czy też to humorystyczna scenka i mrugnięcie do fanów, jak najpierw kontrolę przejeła Szafir, a później Rubin (znalazłam na tumblrze info, że wpierw okulary Garnet mają niebieski odcień, a potem czerwonawy, przyznaję, że nie zwróciłam uwagi).

Ciekawam, jak ostatecznie rozwinie się relacja z Peridot. Zostanie? Dołączy do grupy? Zwieje przy pierwszej okazji? Zwieje przy pierwszej okazji, pęknie jej serce i wróci? Zwieje przy pierwszej okazji, zjednoczy się z Homeworldem, ale w kluczowym momencie uratuje dzień?

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:12, 25 Wrz 2015    Temat postu:

Wersja ze wzrostem zależnym od wieku też ma sens, nawet większy niż mój over-thinking.
Następny odcinek ma być o Stevenie pomagającym przyjacielowi oswoić się z piorunami. Przed tym ostatnim niektórzy mieli nadzieję na to, że tym przyjacielem będzie Lapis, ale teraz to już iadomo chyba kto to będzie.

W ciekawostkach na Wiki wspomniano, że ktoś z Załogi wspomniał, że w przyszłości Peri ma szansę na przejście na dobrą stronę. Potem pojawiła się informacja, że C&R rozpoczyna dłuższą fabułę w serialu. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2185
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pią 17:40, 25 Wrz 2015    Temat postu:

Te kryształy, które można było zobaczyć przy Peridot (jednak wolę polskie nazwy gemsów, ale...) to tak naprawdę te wszystkie "potwory", z którymi gemsy walczyły przez wszystkie te odcinki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:06, 25 Wrz 2015    Temat postu:

Ale z tego co pamiętam, w potworach tkwią tylko kawałki zniszczonych klejnotów i je właśnie Gemsy bąbelkują i wysyłają do świątyni. W odcinku z Peridot widać zarówno i fragmenty, jak i całe klejnoty.
Gemsy próbowały zatrzymać Stevena przed uwolnieniem Lapis, mogą równie dobrze dla bezpieczeństwa trzymać i innych w zamknięciu, na równi ze szczątkami, które jako-taką są martwe i nie mogą się odrodzić, ale najwyraźniej po utkwieniu w innej rzeczy są w stanie ją opętać i zamienić w monstrum.

BTW, w sumie miło wiedzieć, że Steven urwał Peridot tylko zbroję, a nie nogę-nogę.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:16, 01 Paź 2015    Temat postu:

Obejrzałam fragmenty pierwszego odcinka po japońsku. Jedynie co mi trochę przeszkadza, to głos Stevena, bo jest trochę za niski jak na chłopca, ale poza tym pasuje idealnie. Do tego podkreśla inspiracje załogi anime.

Wpadł mi jeszcze do głowy szalony pomysł: Daisuke Ono użyczający głosu Kevinowi. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Czw 9:35, 01 Paź 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Schizoff
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:56, 01 Paź 2015    Temat postu:

https://www.youtube.com/watch?t=109&v=nqniSO8kxFo To chyba wyjaśnia od czego zależy wzrost kamieni :p

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 8:59, 04 Paź 2015    Temat postu:

https://www.youtube.com/watch?v=11bxDhfADOU - sneak peek następnego odcinka. Fani oczywiście znaleźli tu kolejny dowód na to, że w społeczeństwie Klejnotów Perły są klasą służąćą. Ja raczej podejrzewam, że Peridot ma już taki charakter. Zauważyłam jeszcze, że włosy Peri od ostatniego odcinka są w nieładzie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:06, 04 Paź 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Tytuł trochę mylący, ale zwraca uwagę na fajne odniesienia.

Aż mi serce zabiło jakem zobaczyła- na ANN chwalą zachodnią kreskówkę, lew położył się z jagnięciem, dziecię bawi się przy norze żmij, w tle chór wszystkich ras tańczy w rytmie gospel, tęcze, fajerwerki i kucyponki!

Spojrzałam w komentarze. Zarzuty o małpowanie i milion postów "nie oglądałem, ale to na pewno syf dla dzieci", parę postów "widziałem i fajne" zakrzyczanych przez bardzo znajomo brzmiące wypowiedzi pod nowymi nickami.

Uff, buisness like usual, można spać spokojnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:15, 04 Paź 2015    Temat postu:

Syndrom oblężonej twierdzy wiecznie żywy. Rolling Eyes

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:24, 04 Paź 2015    Temat postu:

Cytat:
Fani oczywiście znaleźli tu kolejny dowód na to, że w społeczeństwie Klejnotów Perły są klasą służąćą. Ja raczej podejrzewam, że Peridot ma już taki charakter.

Osobiście lubię tę teorię o Perłach-niewolnikach, i w sneak-peeku to faktycznie brzmi, jakby Peridot odprawiała służącą. Znaczy, wątpię, żeby twórcy mieli taki pomysł (tym bardziej, że trudno go dostosować do realiów - dlaczego akurat Perły mają stać nisko w statusie? W realnym świecie perły mają "termin ważności", czy Perły SUowe też żyją krócej niż pozostałe kryształy?), ale i jakoś zachowanie Peridot nie pasuje mi do jej charakteru i obecnych relacji z Perłą.
Tak czy siak, Steven na krzesełku obrotowym jest megasłodki, tak samo Perła chwaląca jego rysunek roztapia mi serce ^^

Z ostatniego odcinka najbardziej podobała mi się scena, w której Peridot wyciąga rękę na deszcz. Świetne tempo.

Zdziwił mnie nieco wątek z Matkami. Byłam przekonana, że następujące po sobie odcinki o konfliktach dzieci z matkami będzie wstępem do czegoś na linii Steven-Rose, a tu nic. Może do tego jeszcze wrócą.

Cytat:
Spojrzałam w komentarze. Zarzuty o małpowanie i milion postów "nie oglądałem, ale to na pewno syf dla dzieci", parę postów "widziałem i fajne" zakrzyczanych przez bardzo znajomo brzmiące wypowiedzi pod nowymi nickami.

Dlaczego nie możemy żyć w zgodzie i harmonii ;_; Nie przypuszczałabym, że umieszczenie sympatycznych nawiązań w show może być dla fanów rzeczy nawiązywanych okazją do plucia się i sarkania. Powaliła mnie zrzędząca osoba, że "panie dzieju, kiedyś to amerykańskie kreskówki potrafiły wymyślać własne, oryginalne żarty, a nie jakieś nawiązania", i podała jako przykład Animaniaków Razz
Na ich obronę można w sumie tylko powiedzieć, że jeżeli ktoś nie wie, że SU to 71 odcinków, w których nawiązania do anime razem stanowią jakieś kilkanaście sekund + bonusy w tle, to po artykule może faktycznie się wydawać, że jest ich tam niewiadomo ile. Co i tak nie tłumaczy reakcji połowy wypowiadających się.
Mile zaskoczyło mnie odwołanie się do "Uteny", nie wyłapałam tego.

Cytat:
Syndrom oblężonej twierdzy wiecznie żywy. Rolling Eyes

A tam oblężona twierdza, chyba troszeczkę przesa--

Cytat:
(...) Simply put, no matter how much anime the shows pretend to reference, or even the animators think they're referencing, US cable toons ARE NOT YOUR FRIENDS. There's way too much historic bad blood between the two (we already talked about CN's old grudges on another thread) to ever establish any degree of trust.
We're still in our 90's mode of being so desperate to be noticed by the mainstream, we don't even have the decent self-respect to know when some overaged manchildren in the enemy camp are spitting on us for being their dated/stereotypic concept of fan-nerds from twenty years ago.

WHAT.
Czy te ludzie czasem wychodzą na słońce?

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:21, 04 Paź 2015    Temat postu:

Ten to akurat troll, ale w miarę sympatyczny. Najgorszych fanatyków jednak wykopano, bo taki zalew hipokryzni mógłby spowodować potop biblijnych rozmiarów.

Jestem trochę w tyle, ale z tego co pamiętam to właśnie Perła najbardziej żałowała utknięcia na ziemi i opowiadała z tęsknotą o dawnym życiu- raczej widziałabym ją jako kogoś, kto przed rebelią miał dorosnąć do tych wszystkich wspaniałości i nagle jej to zabrano. Jak młodziutka arystokratka, którą rewolucja zaskoczyła na tydzień przed debiutem na balu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:32, 04 Paź 2015    Temat postu:

Ja też jestem do tyłu Z serią, ale na podstawie tego, co piszą fani, wydaje mi się, że Perła to raczej typ osoby o niskim mniemaniu o sobie, co ma związek z jej pozycją w hierarhii Klejnotów i tym, jak na tej pozycji funkcjpnowała, nim Rose wyciągnęła do niej rękę i doceniła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:46, 09 Paź 2015    Temat postu:

Cytat:
Ten to akurat troll, ale w miarę sympatyczny.

Przyznaję, że fachowy, dałam się nabrać.

NO NIE WIERZĘ, jednak teoria z Perłami-służkami się sprawdziła! Akurat wtedy, gdy zaczęłam się powoli przychylać do pomysłu Eire na arystokratkę z głową pełną bajek o rycerzach w lśniących zbrojach poświęcających się dla miłości życia! Ufff, w ostatniej chwili, oficjalnie to moja druga znienacka utrafiona teoria. Very Happy
Co nie zmienia faktu, że moje pytania dalej stoją, jak stoją: dlaczego ze wszystkich klejnotów akurat perły? Bo krócej żyją? Bo szybko się tworzą?

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2185
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pią 18:21, 09 Paź 2015    Temat postu:

Też mnie to zastanawia bo perły zwykle są kojarzone z bogactwem i arystokracją więc w serialu jednak bardziej by pasowały jako członkinie wyższej kasty.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:38, 09 Paź 2015    Temat postu:

Może chodzi o sposób powstawania? O ile wiem, perły, w przeciwieństwie do innych kamieni szlachetnych, są tworem organicznym, powstają w małżach.

Do odcinka jakoś ciężko mi się ustosunkować. Fajnie, że na końcu Pearl i Peridot zaczęły ze sobą współpracować.
Teraz, gdy teoria o systemie kastowym stała się faktem, już widzę te wszystkie fanfiki eksploatujące ten wątekdo granic, także zdrowego rozsądku. Z fandomu MLP: FiM coś kojarzę twory w oparciu o to, co pokazano w odcinku świątecznym (podział w zamierzchłych czasach na pegazów-robotników, jednorożców-szlachtę, ziemnych-niziny społeczne).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Pią 18:41, 09 Paź 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:33, 15 Paź 2015    Temat postu:

Zaczęłam oglądać od początku SU. Tak jakoś miło oglądać jeszcze niedoświadczonego i naiwnego Stevena z zupełnie innym głosem niż w ostatnich odcinkach. I Klejnoty gotowe dla niego ukraść ostatnie sztuki jego ulubionych lodów. Very Happy A przedregeneracyjna Perła wygląda w niektórych ujęciach super.
Tylko tak mnie naszło: Dlaczego Ametyst i Perła nie zamieniły się w Opal, kiedy pojawił się Księżyc z Zeldy... znaczy Czerwone Oko? Rozumiem, że najważniejsi w tym odcinku byli Greg i Rose, a fuzje zostawiono na później, ale jednak to trochę dziwne, że w przypadku takiego zagrożenia przynajmniej tego nie spróbowały, tylko Granat rzucała Am.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Czw 21:11, 15 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:46, 18 Paź 2015    Temat postu:

Cytat:
Tak jakoś miło oglądać jeszcze niedoświadczonego i naiwnego Stevena z zupełnie innym głosem niż w ostatnich odcinkach. I Klejnoty gotowe dla niego ukraść ostatnie sztuki jego ulubionych lodów. Very Happy

Perła zapłaciła, jak cywilizowany kryształ Razz Wtedy to mnie rozbawiło, teraz żart idzie w parze z cieniem "no tak, zapłaciła, bo przecież w Homeworldzie pewnikiem robiła za portmonetkę". Świetnie jest wrócić do początków serii wiedząc, co się ujawni w znacznie dalszych epizodach...
BTW, dużo bym dała, żeby zobaczyć tę scenę, jak Gangsta Gemsy wpadają do pączkarni, Garnet bez słowa bierze lodówkę, Ametyst naśladuje rabusiów z westernów, wypadają ze sklepu, a Perła grzecznie podchodzi do kasy.

Cytat:
Tylko tak mnie naszło: Dlaczego Ametyst i Perła nie zamieniły się w Opal, kiedy pojawił się Księżyc z Zeldy... znaczy Czerwone Oko?

Może i się zmieniły, tyle że poza ekranem - kiedy strzały okazały się nie mieć żadnego efektu, łatwiej jest ciskać jednym gemsem niż fuzją. Lepsze jest pytanie, czemu wtedy nie zamieniły się w Alexandrite.

BTW, czy ktoś wie, jak przetłumaczono Homeworld w polskiej wersji?

Iiiiiiiii kolejny hiatus, nowe SU dopiero w przyszłym roku - chyba to pierwsza taka długa przerwa? Ciekawe, czy nowe epizody będą miały zmienioną czołówkę. Ostatnio często jest rotacja obrazków w endingu, ciekawam, czy jest to zapowiedź czegoś, czy Steven Sugar po prostu lubi malować pejzaże z suszącym się praniem.

Podoba mi się arc z Peridot - dobra postać, dużo nowych informacji. Cieszę się, że na ostatek Ametyst dostała nieco światła, miałam wrażenie, że trochę ją zaniedbano ostatnimi czasy. Miała bardzo ładne ujęcia, trochę konkretniejszego info z Kindergarten, bardzo podobała mi się scena z magnetofonem - wieczór, trawa szeleści, cisza, i tylko to nagranie. Dobry pomysł.
Nie szaleję za shippem Ametyst x Peridot, ale w pełni rozumiem, czemu ludziom tak bardzo się on podoba.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:04, 18 Paź 2015    Temat postu:

Kazik napisał:
Cytat:
Tak jakoś miło oglądać jeszcze niedoświadczonego i naiwnego Stevena z zupełnie innym głosem niż w ostatnich odcinkach. I Klejnoty gotowe dla niego ukraść ostatnie sztuki jego ulubionych lodów. Very Happy

Perła zapłaciła, jak cywilizowany kryształ Razz Wtedy to mnie rozbawiło, teraz żart idzie w parze z cieniem "no tak, zapłaciła, bo przecież w Homeworldzie pewnikiem robiła za portmonetkę". Świetnie jest wrócić do początków serii wiedząc, co się ujawni w znacznie dalszych epizodach...
BTW, dużo bym dała, żeby zobaczyć tę scenę, jak Gangsta Gemsy wpadają do pączkarni, Garnet bez słowa bierze lodówkę, Ametyst naśladuje rabusiów z westernów, wypadają ze sklepu, a Perła grzecznie podchodzi do kasy.


Specjalnie pogrzebałam w archiwach mojego Tumblra, by odszukać to:
[link widoczny dla zalogowanych]
A z tym chwytaniem się statusu Pereł to bym nie przesadzała. Nasza Perła jest po prostu przesadnie uczciwa i lekkiego bzika na punkcie bezpieczeństwa. W "Arcade Mania" nie radziła sobie w grze wideo, bo jeździła zgodnie z przepisami. Very Happy
Arc z Peridot i mi się nawet podoba, ale moje oczekiwania mam na wstrzymaniu. Fajne by było, gdyby dołączyła do CG oficjalnie, ale różnie to się może potoczyć.

Zaś jeśli chodzi o Rose, o której wspomniałaś w innym temacie, Kazik, to nie chciałabym, żeby zrobiono z niej szarą eminencję pokroju Dumbledore'a, maczającą palce w Kindergarten. Tym bardziej, że z nowych informacji wynika (Kwarce-żołnierze), że była raczej wojowniczką z wysoką rangą.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Nie 14:18, 18 Paź 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:17, 18 Paź 2015    Temat postu:

Ahahahaha! Marzenia się spełniają, dziękuję! Very Happy

Nie no, ja przeta nie twierdzę, że Perła nie jest z zasady uporządkowana i pokojowa, ale przecież setki lat pełnienia danej funkcji nie wyparowuje tak nagle. Po prostu jak się teraz to wie, to pewne sceny i zachowania w serialu nabierają dodatkowych smaczków.

E: Co do Rose, jest jednak sporo wskazówek, że jednak mogła być zamieszana w eksperymenty. Panel w zbrojowni przypominający panel na rozbitym statku, wątpliwości Garnet, postrzeganie początkowo ludzi jako zabawnych zwierzątek, mutanty reagujące agresją na broń/klejnot Rose, bańka z kryształami przypominającymi ręce mutantów z odcinka "Secret Team", która ponoć należała do Rose... Poooodeeeeeeejrzaaaaaaaaneeee!...
Nie chciałabym oczywiście, żeby Rose okazała się Evil Mastermindem, który oszukał wszystko i wszystkich, jeszcze na do widzenia zrobił z siebie świętego a urodzenie Stevena było tylko kolejną częścią wyrachowanego planu, bo to by było mocno naciągane i po prostu przykre. Ale nie miałabym nic przeciwko, gdyby ostatecznie miała coś na sumieniu. Nie wiem, gdyby ją przekonano, że mogłaby pomóc wskrzesić martwe gemsy swoimi łzami (albo sama z siebie podjęła takie próby po wojnie - wiemy, że próbowała uzdrawiać potwory), a ona by się na to godziła tak długo, aż nie odkryła, że Homeworld ma w nosie pomaganie poległym i chce ich wykorzystać do własnych celów, i to by pchnęło ją do wypowiedzenia wojny.
No właśnie, wojna. Na wojnie trzeba podejmować straszne decyzje, zwłaszcza, gdy jest się dowódcą. Minęły lata, Perła i Greg mogą idealizować Rose we wspomnieniach i serwować Stevenowi bardzo ugłaskaną wersję o matce, no bo przecież po co mieliby mu mówić o niej źle. To wciąż jeszcze dziecko. Widać to nawet w opowieściach Perły o bitwach, gdzie z roziskrzonym wzrokiem opowiada o powiewających sztandarach, wielkich potyczkach, pocie i łzach prowadzących do legendarnego zwycięstwa, a w tej wyidealizowanej opowieści brakuje martwych i rannych.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Nie 14:50, 18 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:24, 18 Paź 2015    Temat postu:

Skoro mowa o scenach, które mają teraz więcej sensu, to w odcinku, gdzie debiutował Lew, na pytanie Stevena, czy mogą go zatrzymać, Granat stwierdziła, że zatrzymali Ametyst, na co Perła wybuchła śmiechem. Ta rewelacje to już właściwie odgrzewany kotlet, bo ludzie już to zauważyli po "On the Run".
nie przeczę również, że cechy służącej z naszej Perły nie wyparowały. Przecież ma obsesję na punkcie porządku i przejęła większość obowiązków domowy. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Nie 14:26, 18 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2185
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Śro 19:39, 28 Paź 2015    Temat postu:

Najwyraźniej fandom SU przezywa właśnie swoją pierwszą wielką dramę:
[link widoczny dla zalogowanych]
Z tego co wiem wszystko zaczęło się od próby popełnienia samobójstwa przez jedną z artystek z tumblra gdyż została wręcz zalana przez falę hejtu bo jej arty nie spodobały się fandomowym obrońcom równouprawnienia. Potem poszło już z górki, nawet twórcy ostatnio popularnych seriali animowanych się odezwali a sam fandom SU już został ochrzczony gorszym od MLP i FNAFa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:03, 28 Paź 2015    Temat postu:

Chciałam też o tym napisać, ale się powstrzymał ze względu na delikatność sprawy.
I nie powiedziałabym, że to pierwszy przypadek kiedy fandom /su zaszkodził kreskówce. Przez pewien czas była afera po odcinku "Keystone Motel", bo odnaleziono przybytek o tej samej nazwie i fani zaczęli pisać na stronie motelu negatywne recenzje na podstawie wydarzeń z tego odcinka.
Ale sprawa Zamii jest o wiele poważniejsza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:30, 28 Paź 2015    Temat postu:

Mimo wszystko, negatywne recenzje na "Keystone Motel" to był tylko żart, który przez potęgę Internetu poszedł za daleko, a fandom szybko się zreflektował i bajzel posprzątano. Durny wygłup. Ale to...
Jak trzeba mieć narąbane we łbie, żeby być jednocześnie fanem serialu o miłości/rodzinie/byciu tolerancyjnym i przeczołgać kogoś przez mentalne piekiełko w obronie jakiś idiotycznych, wyimaginowanych bzdetów? Biedna dziewczyna, najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło - choć to absurdalne, że w ogóle do tego doszło.

Jak zwykle, za sprawą stoi garstka ludzi toksycznych jak tropikalne rzekotki będących kropelką w fandomie, a obrywają wszyscy. Taki z tego chociaż pożytek, że ludzie może zaczną dostrzegać, do czego ich SJW nadgorliwość może doprowadzić i jakie szkaradne formy przybrać.

To, że MLP jest w ogólnej (i niesłusznej) pogardzie wiedziałam, ale czym nagrabił sobie FNAF?

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:02, 28 Paź 2015    Temat postu:

Jedyne, co mi przychodzi w przypadku FNAFa, to furry, seksualizacja animatroników i tak olbrzymia popularność, że tylko patrzeć aż wyskoczy z lodówki.

I także się cieszę, że sprawa zakończyła się dobrze.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Śro 21:03, 28 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:10, 05 Sty 2016    Temat postu:

Trutututututu! Dożyliśmy do nowej bomby!

Trochę za bardzo napaliłam się na odcinek o Szafirze i Rubinie. Znaczy, odcinek słodki, śliczne scenerie, Perła-maszyna śmierci, Blue Diamond i jej niewolnica o pięknym designu, Garnet-guma balonowa, ale to, na czym najbardziej mi zależało - poznanie się i zakochanie nieco mnie rozczarowało. Znaczy, jeśli przyjąć, że Rubin już od dłuższego czasu była ochroniarzem Szafir i zdążyła do niej poczuć coś cieplejszego, to wszystko gra i mi pasuje, ale skoro to opowieść o tym, jak "po raz pierwszy się spotkały"... To słabo wypada ta miłość instant i przypadkowa fuzja. I jak jeszcze dorzucić słowa Garnet, że miłość wymaga pracy i czasu... ech.

A poza tym, dobry początek, czekam na dzisiejszy odcinek!

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Samson w stepie



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1889
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:22, 05 Sty 2016    Temat postu:

Wydaje mi się, że ciężko po prostu byłoby to wszystko upchnąć w dziesięciominutowym odcinku, dlatego tak skrócono historię ich relacji. A przypadkowa fuzja... well, praktycznie to samo przydarzyło się Stevenowi i Connie. Wink
Najbardziej kupił mnie wygląd Garnet po pierwszej fuzji. Te kolory <3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:31, 05 Sty 2016    Temat postu:

Odcinka jeszcze nie widziałam, ale wydaje mi się, że po tych wydarzeniach Rubin i Szafir jeszcze się docierały. Same formy Granat o tym mówią. Ta pierwsza, w porównaniu z późniejszymi trzema, jest kompletnym chaosem:
[link widoczny dla zalogowanych].
Prawdopodobnie wszystkie pierwsze fuzje wyglądają podobnie. Ciekawostką jest, że niemal taki sam design planowany był dla Stevonnie, póty ekipa pani Sugar nie zdecydowała się na bardziej zrównoważonego:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Wto 16:33, 05 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Steppenfuchs
Ogolony Narrator



Dołączył: 15 Gru 2015
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:57, 05 Sty 2016    Temat postu:

Yup, spodziewałam się czegoś bardziej poruszającego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:23, 05 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:
Wydaje mi się, że ciężko po prostu byłoby to wszystko upchnąć w dziesięciominutowym odcinku, dlatego tak skrócono historię ich relacji.

No wieeeeeeeeeeem... Ale i tak można było coś w rodzaju skrótowego opisu "Rubin była od dawna ochroniarzem Szafir, była gotowa oddać życie za jej bezpieczeństwo, podziwiała jej wyjątkowość, coś tam coś tam". Taki wstęp, i już reszta trzyma się kupy - niespodziewane wpadnięcie, nieśmiała próba złapania za rękę, w nagłym niebezpieczeństwie uczucie Rubin eksploduje i wymusza nagłą fuzję... Historię "zwykły, prosty gems z ludu kocha się beznadziejnie w klejnocie z wyższych sfer, który zaczyna czuć to samo w nietypowej sytuacji" łykłabym jak pelikan rybę, a tak...

Cytat:
A przypadkowa fuzja... well, praktycznie to samo przydarzyło się Stevenowi i Connie. Wink

Kiedy Steven i Connie już na tym etapie się przyjaźnili, spędzali dużo czasu ze sobą, no i Steven w Connie się buja. No i mimo wszystko tańczyli, to jednak co innego niż wpadnięcie na siebie dwóch gemsów, które do tej pory łączyła relacja "pani - najemnik".

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Samson w stepie



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1889
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:26, 05 Sty 2016    Temat postu:

Dobra, tutaj się zgadzam. Faktycznie coś takiego bez problemu by się zmieściło. Trochę szkoda. .a.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:41, 06 Sty 2016    Temat postu:

Bomba numer 2! Ktoś na tumblrze zauważył, że wszyscy spodziewali się granatów, a jak na razie - dwie milusie bomby do kąpieli.

Connie! <3 Jak miło ją znowu widzieć! Poza cieniem "ech, Steven, cudaczku, co to z tobą będzie...", sympatyczny odcinek. Miło było widzieć, jak wszyscy się integrują, zwłaszcza to, że Greg nie jest dla odmiany wyrzucany poza nawias: gra w siatkę, piñata, wręczenie tortu, tańczenie (ktoś słusznie zauważył, że [link widoczny dla zalogowanych] Razz ), przeglądanie płyt... Urocza jest relacja Stevena i Connie i nie brakowało mi fuzji w Stevonnie. Garnet próbująca zabawić Stevenka oczkami - sama słodycz. Ametyst fotelikiem dziecięcym - jeden z największych plot twistów serii Very Happy Jedyne, czego mi brakowało, to Peridot na imprezie, mogła od wielkiej biedy pojawić się w tle i jedząc tort podpierać ścianę czy coś Razz

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:54, 06 Sty 2016    Temat postu:

Ja znalazłam głosy, że mogło być bardziej dramatycznie. Eh, Sugar rozpieściła fanów. Mnie tam podobają mi się takie lekkie odcinki. Chyba jedyną dramą w tym była obawa Connie, że Steven zamienił się przez noc w zygotę. Very Happy
Wracając jeszcze do poprzedniego odcinka, to Perła Błękitnego Diamęntu zyskała sporą popularność. Mnie się podoba, tak samo BD i to o wiele bardziej niż Żółty Diament, która, na podstawie poszlak, prezentuje się jak typowy zły w kombinezonie od projektanta robiącego kostiumy dla innych kosmitów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:42, 07 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:
Ja znalazłam głosy, że mogło być bardziej dramatycznie.

No to mamy ;_; A do połowy był to taki puchaty odcinek, i komu to przeszkadzało... Bydom srogie dramy.

Z dwóch rzeczy: czy tylko mi się wydało dziwne, że Peridot nie ma pojęcia, co to jest muzyka? Taniec, rozumiem, podejrzane fuzje, podejrzane towarzystwo, nikt nie będzie tańczył walca na przyjęciach, sztuka upadła i zapomniana - czy za tym idzie też muzyka?
No i drugie: z cały szacunkiem, proszę wysokości Diamondów, ale hasło na komputerze to mogłybyście założyć.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:56, 07 Sty 2016    Temat postu:

Najnowszy odcinek potwierdził kolejną fanowską teorię. Na tym etaie to już tylko należy czekać, aż ktoś powie, że Rose to naprawdę Różowy Diament a Lars jest trans.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:40, 07 Sty 2016    Temat postu:

No właśnie, jak Ci się wydaje - czy Rose to faktycznie Pink Diamond? Na początku wydawało mi się to oczywiste, teraz jestem rozdarta. Z jednej strony, Rose nijak nie przypomina nam pokazanych właśnie diamentów - jest zdecydowanie mniejsza, właściwie rozmiaru przeciętnych gemsów, nikt nijak nie wspomina w temacie jej pozycji (Crystal Gemsy, wiadomo, ale rozczytana w kolonizacji Ziemi Peridot?) w dodatku jej kamień nijak nie przypomina diamentu, co tu dużo gadać. Z drugiej strony, w poprzednim poście sarkałam, że panel księżycowy nie ma zabezpieczeń, ale przecież ma - aktywuje się go przez przyłożenie dłoni do panelu, który pewnikiem może uruchomić tylko diament. Albo Steven.

BTW, tak uważam na tumblrze, żeby nie wleźć na spoilery, ale gifsety i filmiki z wyciekniętym promo są rozsadzone jak miny. Bardzo żałuję, że na niego trafiłam, taki spoiler...

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Samson w stepie



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1889
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:37, 07 Sty 2016    Temat postu:

Mnie osobiście do tej teorii do końca przekonał ten post: [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:00, 07 Sty 2016    Temat postu:

O, dzięki za podrzutkę, faktycznie przekonujące...
Ja tylko jeszcze dorzucę, że natknęłam się dzisiaj na posta zwracającego uwagę, że w sumie układ klejnotów zgadza się z symbolem - Biały Diament ma klejnot na czole, umiejscowione po lewej i prawej Niebieski i Żółty - na piersi, znajdujący się na dole Różowy Diament mógłby faktycznie mieć w tym układzie kamień na brzuchu...

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:07, 07 Sty 2016    Temat postu:

Ja tam podchodzę z rezerwą do wszelkich teorii, do których w serialu są tylko poszlaki. a ich treść znacząco wpłynęłaby na fabułę. Jeśli okaże się, że Rose to Różowy Diament, który się zbuntował, to trudno, przeżyję, ale będę trochę zawiedziona.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2185
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Czw 19:56, 07 Sty 2016    Temat postu:

Nie pojmuje co ludzie mają z tym różowym diamentem. Przecież Róża jest kwarcem, a to zupełnie inny klejnot. Zresztą w serialu już jest ustalone, że kwarce zajmują się żołnierką więc Róża była najprawdopodobniej generałem. Wspomnę jeszcze o najoczywistszym - klejnoty nie noszą imion bo tak lub bo taka jest ich ranga. To są literalnie kamienie szlachetne, taka Perła nazywa się Perła bo JEST perłą. Dosłownie! Więc gdzie tu kwarcowi do diamentu?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:11, 08 Sty 2016    Temat postu:

O wczorajszym odcinku z sensem jestem w stanie napisać tylko jedno: Yellow Diamond jest straszna i brzydka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nibi
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gród Syreni

PostWysłany: Pią 22:12, 08 Sty 2016    Temat postu:

ja byłam w stanie myśleć tylko PATTI LUPOOOOOOOOOOOOONEEEEEEE! I jestem zachwycona Żółtą Perłą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Samson w stepie



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1889
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:29, 08 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:
O wczorajszym odcinku z sensem jestem w stanie napisać tylko jedno: Yellow Diamond jest straszna i brzydka.

Może nie jestem zawiedziona jej wyglądem, ale... widząc YD cały czas mam przed oczami [link widoczny dla zalogowanych]. Very Happy
Żółta Perła i jej uśmiech Grincha były za to cudowne <3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:35, 08 Sty 2016    Temat postu:

Erka napisał:
Cytat:
O wczorajszym odcinku z sensem jestem w stanie napisać tylko jedno: Yellow Diamond jest straszna i brzydka.

Może nie jestem zawiedziona jej wyglądem, ale... widząc YD cały czas mam przed oczami [link widoczny dla zalogowanych]. Very Happy
Żółta Perła i jej uśmiech Grincha były za to cudowne <3


Jakoś ta wersja bardziej mi odpowiada niż serialowa.
A z nowych Pereł, to ja nadal wolę Niebieską.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:56, 08 Sty 2016    Temat postu:

Design YD raczej mnie rozczarował (chociaż za ten odcinek ewidentnie była odpowiedzialna ekipa od cudacznych/groteskowych twarzy), ale bardzo podoba mi się jej głos, i cholera, co za kolos, czuję respekt. No i ta mina, gdy jej Peridot powiedziała, co wiedziała Very Happy

Super była Ametyst, ewidentnie rozżalona i dotknięta (BTW, ja jestem trochę team Amedot). Helikopter był straszliwie WTF i nieklimatyczny, ale mój Diamencie, jaki dobry Very Happy No i Perła pocieszająca Stevena, że jak wrócą do świątyni, to będzie mógł się czuć się okropnie ile mu się tylko podoba. ^^

Spodziewałam się, że to Homeworld się wypnie na Peridot, a tu proszę. Rozmowa była przewidywalna, ale rozwój Peridot i zmiana stron według mnie wypadła naturalnie - "Ziemia jest fajna i w ogóle, ale dlaczego mam nie być lojalna? Przecież Homeworld wie, co robi, jestem przekonana, że jeżeli przedstawię im nowe dane, z pewnością wykażą się rozsądkiem i ustosunkują się do nowej sytu-- OUCH".

Te nowe Perły są super! Chciałabym, żeby jeszcze się pojawiły, ale z drugiej strony zastanawiam się, jak ekipa dźwignie to natężenie postaci i wątków. Poza stałą ekipą jest jeszcze przecież troszkę zaniedbana Connie i Greg, Malachit pełza jak pełzała, ona przecież też się rozejdzie na Lapis i Jaspis, Peridot trzeba jeszcze resocjalizować, mieszkańcy miasteczka (nie, żebym tęskniła za Larsem, ale wątek jego toksycznych relacji z Sadie tak zawisł i nic), a tu na horyzoncie Perła Niebieska, Perła Żółta, Niebieski Diament, Żółty Diament, pewno i Biały... Ciekawa jestem, jak to się dalej rozwinie.

Cytat:
Żółta Perła i jej uśmiech Grincha były za to cudowne <3

Przyznaję, że z Grinchem ją na początku jej nie skojarzyłam, ale od początku przypominała mi postać od dr. Seussa. Smile

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:02, 08 Sty 2016    Temat postu:

Wedle przecieków i spekulacji fanów, Lapis ma się pojawić w "Barn Mates", a Lars z całą pewnością będzie miał w przyszłości swój odcinek ("The new Lars").
Mnie raczej drażni, że oni tak nadal siedzą na tej farmie. Kiedyś czytałam, że w fandomie DB był popularny mem "Are they still on Namek?". Ciekawe, czy fandom SU wkrótce nie doczeka się podobnego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Steppenfuchs
Ogolony Narrator



Dołączył: 15 Gru 2015
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:01, 09 Sty 2016    Temat postu:

Peridot była dzisiaj przeurocza Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:42, 09 Sty 2016    Temat postu:

Prawda? Very Happy
Poza uroczością Peridot ujmuje mnie jej ciekawość świata. Nie tylko czeka, aż przyjdzie Steven i podsunie jej coś pod nos, ale przypatrza się, eksperymentuje (biedny Greg, niech mu już te kosmity dadzą spokój ;_Wink, odgrywa scenki, bada... Postacie próbujące nauczyć się wciąż czegoś nowego budzą u mnie dużo sympatii.

Romansowa teoria spiskowa Peridot na podstawie jednego odcinka, kapitalny prztyczek w nos dla fandomu Very Happy Żart jest tym przedniejszy, że tumblr zalały... teorie spiskowe, że scena z serialu jest OCZYWISTĄ zapowiedzią nowego romansu - tylko fani na mojej tablicy jakoś nie mogą się dogadać, czy to chodzi o Rose x YD, czy też Lapis x Peridot Razz

Relacja Garnet z Peridot jest super, nauka fuzji wyszła bardzo przyjemnie, naturalnie i ma świetny morał. Rety, jaki ten serial jest przyjemny.

Cieszę się, że Amethyst i Perła tak poprawiły swoją relację.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:45, 09 Sty 2016    Temat postu:

Mój ulubiony klip z tego odcinka, to ten z szortami, choć one mi bardziej przypominają bieliznę. Very Happy

Mam jeszcze taką małą teorię, że kanadyjskie motywy serialu Camp Pining Hearts to nawiązanie do krótko żyjącej teorii, wedle której Peridot po ewakuacji ze statku w "Jail Break" wylądowała w Kanadzie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2185
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Sob 22:13, 09 Sty 2016    Temat postu:

Bardzo jestem ciekawa jak by wyglądała ewentualna fuzja Perydot i Granat. Generalnie Perydot staje się jedną z moich ulubionych postaci w serialu, a po ostatnim odcinku na pewno tumblr oszaleje na jej punkcie - Perydot - shipperka idealna Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 2 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin