Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sir Terry Pratchett
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TrisMoszfajka
Milenka-Marlenka



Dołączył: 22 Maj 2015
Posty: 310
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:13, 17 Wrz 2015    Temat postu:

Też się zgorszyłam. Jak można czytelnikowi przyzwyczajonemu do Akwili Dokuczliwej zaserwować Tiffany Obolałą?! A Fik Mik Figle przemianować na Nac Mac Feegles? Tak w połowie serii?!!!

(wiecie jakie było zdanie mistrza na temat ludzi nadużywających znaków interpunkcyjnych Very Happy)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Czw 21:17, 17 Wrz 2015    Temat postu:

W kwestii od czego zacząć: Od ŚMIERCI. ŚMIERĆ morduje curry. I koty są dla niego miłe. <3

A Marchewa jest zabawny.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez merr dnia Czw 21:19, 17 Wrz 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 21:59, 17 Wrz 2015    Temat postu:

Dołączam do grupy wielbicielek Marchewy!
Czytałam cały cykl parę razy i za każdym razem podobały mi się inne rzeczy. Kiedyś nie podobał mi się np. Potworny regiment", a przy ostatnim czytaniu uderzyło mnie, że to cholernie mądra książka. Kurczę, to powinna być lektura szkolna - ileż ciekawych dyskusji potrafiłby przeprowadzić dobry nauczyciel na jej podstawie!
Podobnie "Pomniejsze bóstwa".
Zauważyłam, że część czytelników zraża się do cyklu w chwili, gdy dojdzie do tych mniej " śmiechowych" tomów - a szkoda.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Pią 6:36, 18 Wrz 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3498
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Czw 22:29, 17 Wrz 2015    Temat postu:

Sineira napisał:
Kiedyś nie podobał mi się np. Potworny regiment", a przy ostatnim czytaniu uderzyło mnie, że to cholernie mądra książka. Kurczę, to powinna być lektura szkolna - ileż ciekawych dyskusji potrafiłby przeprowadzić dobry nauczyciel na jej podstawie!

O, to właśnie. Przy pierwszym czytaniu bardzo mi się ta część nie podobała, ale przy drugim się zachwyciłam.

A Marchewę też lubię. Nie jestem może największą fanką, ale jego występy w cyklu o Straży wspominam miło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8392
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pią 9:10, 18 Wrz 2015    Temat postu:

Pomniejsze bostwa to jedna z moich ulubionych pozycji Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:18, 18 Wrz 2015    Temat postu:

Oho, widzę że forumowa mniejszość wielbicieli Marchewy się powiększyła Very Happy .

Sineira napisał:

Kiedyś nie podobał mi się np. Potworny regiment", a przy ostatnim czytaniu uderzyło mnie, że to cholernie mądra książka. Kurczę, to powinna być lektura szkolna - ileż ciekawych dyskusji potrafiłby przeprowadzić dobry nauczyciel na jej podstawie!


To, to.

A mnie nie przeszkadza że są "mniej śmiechowe" części. Ale może to przez to, że ja oczekiwałam głównie dobrej fantastyki a nie komedii czy kryminału. I dobrą fantastykę dostałam.

I polecam jednak zaczynać od cyklu o Straży, to jest dla mnie taki Świat Dysku w pigułce.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1165
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:27, 18 Wrz 2015    Temat postu:

Bardzo dobrze, że mniejszość się powiększyła, w ten sposób znowu mogę czuć się prześladowana i nie być częścią mainstreamu Smile
Marchewa był bardzo zabawny w pierwszej części, potem zrobił się super szlachetny i to "wszyscy lubią Marchewę" zaczęło mnie męczyć. A może przeskok między pierwszą a drugą częścią jego przygód był zbyt duży?
Mniejsza, nie będę drukować sobie koszulki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:27, 18 Wrz 2015    Temat postu:

Sto lat nic nie czytałam Pratchetta, akurat przesytu dostałam przed sięgnięciem po przygody Moista, a to ulubiony podcykl moich znajomych.

Cytat:
A wiedźmy jak się rozwinęły po części dziejącej się w operze?

W jakim sensie? Czy warto, nie warto, co te postacie? Z tego co pamiętam, po "Maskaradzie" (moja pierwsza książka ze Świata Dysku, tak BTW) jest jeszcze "Carpe Jugulum" i jakieś opowiadanie, które było tak jakby zapowiedzią do cyklu o Tiffany, i potem w nim pojawia się chyba tylko Babcia Weatherwax. CJ trzymało poziom IMO wysoki poziom serii.
Cykl o wiedźmach był swego czasu moim ulubionym, może dlatego, że w trakcie jego czytania miałam fazę na Szekspira, siostra słuchała w kółko "Upiora w Operze", więc wszelaka intertekstualność dodatkowo mnie bawiła i ciekawiła.

O rany, jak to wszystko dawno było...

Dla mnie jeszcze o tyle te książki są ważne, że swego czasu Pratchett zrobił mi solidny krach w światopoglądzie. Tak konkretniej mam tu na myśli "Nację" z rozkminami o religii i ateizmie, no i samego Pratchetta popierającego eutanazję. Nie, żebym momentalnie zerwała ze swoimi przekonaniami, ale solidnie mnie zmusiło to do myślenia, no i zawsze była to miła odmiana przekonać się, że wbrew temu, co uczyło mnie środowisko, ateiści to nie banda niewyedukowanych rozpustników, a ludzie będący za eutanazją to nie sami Doktorzy Śmierć.

Dla porządku powiem, że lubię Marchewę - lubię paladynów, gotowych w imię prawa aresztować pole bitwy Wink Za to postacią, którą zapamiętałam jako denerwującą mnie, jest Susan. Tak konkretnie Susan ze "Złodzieja Czasu", bo w "Wiedźmikołaju" dobrze mi się o niej czytało.

Nie wiem, jak dziś odebrałabym te książki, ale najbardziej z Cyklu podobał mi się "Ostatni kontynent" (bo to nawet w świecie realnym fascynujące miejsce, no i znowu - wtedy bardzo ciekawiła mnie kultura aborygeńska) i "Na glinianych nogach" (aż była moją podstawą do pracy na konkurs polonistyczny, golemy to ciekawe stwory + każda jedna zagadka była ciekawa).

Czy ktoś grał w te gry przygodowe z Rincewindem? Abo oglądał filmy z Discworld?

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Popo
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 22 Cze 2015
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:35, 18 Wrz 2015    Temat postu:

Uwielbiam prozę Pratchetta; należy do moich ulubionych pisarzy. Chyba właśnie przez to, że jest bardzo spostrzegawczym człowiekiem i potrafi opisać niektóre rzeczy w tak prawdziwy sposób, że niemal mnie to przeraża (tyle że zazwyczaj nie mogę się powstrzymać od śmiechu). Magia jakaś Smile
Znacie może kogoś jeszcze w tym stylu? Książki inteligentne, ale niekoniecznie ciężkie? Takie, wiecie... Przyjazne, ale o czymś.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8392
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pią 11:06, 18 Wrz 2015    Temat postu:

Ogladalam filmy i rozdzieraja mnie na pol. Z jednej strony sa przesliczne wizualnie, ale z drugiej przelozone zbyt doslownie, przez co traci sie dynamike opowiesci i w pewnym momencie moga zaczac nudzic. Za to dobor aktorki do roli Adory Belle i jej charakterystyka, cudownosc.

Skoro tyle tu sympatykow, moze ktos pamieta w ktorej ksiazce Vimes zapobiega zamieszkom poprzed wywolywanie pojedynczych osobnikow z tlumu, czym niszczy postawe "my vs oni"?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:02, 18 Wrz 2015    Temat postu:

Gayaruthiel napisał:


Skoro tyle tu sympatykow, moze ktos pamieta w ktorej ksiazce Vimes zapobiega zamieszkom poprzed wywolywanie pojedynczych osobnikow z tlumu, czym niszczy postawe "my vs oni"?


W Zbrojnych to chyba było.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anka aka Eowyn dnia Pią 12:03, 18 Wrz 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nibi
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 50
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gród Syreni

PostWysłany: Pią 12:14, 18 Wrz 2015    Temat postu:

a nie w "Straży nocnej"? Kiedy siedział na schodach przed komisariatem z kubkiem bodajże kakao i bez broni?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3498
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Pią 12:21, 18 Wrz 2015    Temat postu:

Nibi napisał:
a nie w "Straży nocnej"? Kiedy siedział na schodach przed komisariatem z kubkiem bodajże kakao i bez broni?

Yup, to była "Straż nocna". Przynajmniej stamtąd to pamiętam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8392
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pią 12:57, 18 Wrz 2015    Temat postu:

Dzieki! <3 <3 <3

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2159
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pią 19:39, 18 Wrz 2015    Temat postu:

Śmieszne (i zarazem błyskotliwe) było kiedy w "Łups" Vimes wymyślił jak to nie dopuścić do bitwy pomiędzy krasnoludami a trollami w samym środku miasta. Po prostu spił obie grupy do (niemal) nieprzytomności a potem sprzątnął poległych Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2026
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 73 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:47, 18 Wrz 2015    Temat postu:

Opis miasta na skraju zamieszek w "Łups" uważam za jeden z najlepszych fragmentów Świata Dysku. Ta gęsta atmosfera, kiedy każda bzdura może być przyczyną zapłonu i bezradność (początkowa) Straży bardzo na mnie działała.

Za to przyznam się, że nie lubię cyklu o Śmierci.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8392
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Czw 8:11, 15 Paź 2015    Temat postu:

Czytal ktos juz Shepherds Crown? Bo ja wlasnie skonczylam i podobalo mi sie, choc z zastrzezeniami. Spoilers!

Z Tiff zrobila sie Marysujka pierwszej klasy, ktora jest najlepsza we wszystkim i wszytsko jej sie udaje. Jedyny gorszy moment to utrata panowania nad soba przy okazji ratowania dziecka przed elfami, ale to bylo moim zdaniem za malo podkreslone, zeby stanowilo znaczaca przeciwwage.

Ciezko mi bylo uwierzyc w przemiane duchowa Nightshade za pomoca Magicznej Mocy Przyjazni. Nie tak szybko, nie tak latwo, nie po tysiacach lat bycia zatwardzialym zuolem.

Niemniej, nie przeszkadza mi to. Widac, ze to nie jest dopieszczona praca, ze w wielu miejscach pewne elementy sa tylko naszkicowane, ze autor chcial je pozniej poglebic, ale nie zdazyl.

Podobalo mi sie przywolanie tylu elementow z poprzednich ksiazek, o czesci z nich sama juz dawno zdazylam zapomniej (Horace the Cheese chocby).

Poczytalabym wiecej o Geoffreyu, jakis jego poglebiony rys psychologiczny, to samo mam z Nightshade. Przy scenie z zegnajacym sie Ridcullym zwilgotnialy mi oczy. Scena z rzezia drwali byla mocna, ale zabraklo mi jakichs jej powazniejszych konsekwencji, tak jakby swiat sie zupelnie nie przejal calym tym gore.

All in all czytalo mi sie lepiej niz Raisin Steam i ksiazka stanowi bardzo odpowiednie zamkniecie cyklu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1159
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Czw 11:33, 19 Lis 2015    Temat postu:

Przeczytałam jeszcze w październiku. Wydaje się, że G. i jego zwierzę mieli odgrywać istotniejszą rolę w planowanych tomach.
Trochę mnie zmęczyło ciągłe powtarzanie, jak ciężka jest praca czarownicy (de facto głównie opiekunki społecznej, czy jak to się tam nazywa). O obcinaniu paznokci starszym osobom było już naprawdę dużo w poprzednich tomach, czytelnicy na pewno zapamiętali.
Co do sceny z R, to w pełni się zgadzam!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Zakochana Balladyna



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1134
Przeczytał: 62 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Wto 23:31, 15 Gru 2015    Temat postu:

Zasadniczo z "mniej śmiesznymi" książkami Pratchetta jest ten problem, że dla uzyskania odpowiedniej sytuacji mającej pokazać bardzo silnie dane zagadnienie autor gotów jest poświęcić prawdopodobieństwo fabularne i wewnętrzną logikę powieści. Co jak co ale zakończenie "Potwornego Regimentu" było aż przesadzone, no bo czy do ukazania sytuacji społecznej, która umożliwia kobietom zaistnienie w innych rolach niż matki, żony, kochanki tylko w imię wyrzeczenia się kobiecości trzeba było na prawdę, aby wszyscy wojskowi, żołnierze i generałowie okazali się kobietami? Aż tak bardzo realizmu nie udało mi się tu zawiesić.

W "Niewidocznych akademikach" dogłębne zajęcie się pewnym tematem spowodowało, że powieść formalnie rozpada się na dwa utwory.

Cykl o Czarownicach i o Tiffany podoba mi się ze względu na nawiązania kulturowe i zauważalną znajomość teorii antropologicznych (genialne jest też rozwiązanie w Wiedźmikołaju).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1159
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Śro 7:55, 16 Gru 2015    Temat postu:

Też nie lubię zakończenia "Regimentu" (w przeciwieństwie do całej reszty książki), bo nie dość, że przesadzone, to jeszcze dzieje się jakoś dziwnie szybko, jakby autora ktoś poganiał. Pokazanie finału z odpowiednikiem Joanny d'Arc, widzianego oczami osoby zupełnie w nim nieistotnej, byłoby ciekawe, ale... tam tego pokazania brakuje. Jeden akapit nie załatwia sprawy.

No i od początku wyobrażałam sobie Jackruma z bokobrodami, jak oficer cesarstwa austro-węgierskiego, więc w wiadomym momencie miałam poczucie błędu w matrixie.

A możesz napisać, co konkretnie z tą wiedzą antropologiczną? Znaczy, w których scenach TP ją ujawnia, bo jestem ciekawa, czy to zauważyłam i nie nazwałam w ten sposób, czy w ogóle przegapiłam. Zauważam u niego mnóstwo interesujących przemyśleń i spostrzeżeń na temat różnych sytuacji społecznych lub psychicznych (instynkty stadne, wypieranie niewygodnych informacji, potęga plotki itp.), ale nie wiem, czy to o to chodzi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8392
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Śro 10:42, 16 Gru 2015    Temat postu:

@ Regiment, szczegolnie, ze mozna sie teraz zastanawiac, czy teza, ze to ci okropni mezczyzni prowadza wojny nie jest falszywa, czy nie prowadza ich wlasnie kobiety pragnace wczuc sie w meski stereotyp ze swojej wyobrazni Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Zakochana Balladyna



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1134
Przeczytał: 62 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Śro 12:35, 16 Gru 2015    Temat postu:

@ Achika
Chodziło mi o pewne mity i legendy do których wewnętrznego mechanizmu nawiązuje. Na przykład w Wiedźmikołaju wyjaśnienie po co wróżki zębuszki zabierały zęby zasadniczo zgadza się z poglądem badaczy
Zęby mleczne jako coś co stanowiło część ciała mogły posłużyć do rzucenia uroku na daną osobę, lub gdyby znalazły się w złym miejscu mogłyby sympatycznie przenosił niekorzystne wpływy. Ich zabieranie i chowanie w wybranym miejscu było więc ochroną, podobnie jak gdzieniegdzie robiono z włosami. A opłacanie dziecku zęba miało rekompensować strach przez utratą czegoś co się od dawna nosiło w ustach. )

W powieściach o Tiffany Obolałej w zasadzie każda jest oparta na jakiejś podstawowej opowieści z nawiązaniami do innych.
(W Wolnych Ciut Ludziach Królowa to oczywiście Królowa Śniegu z Andersena. Baśń nawiązuje jednak do znanych wcześniej mitów o elfach porywających dzieci, stąd choć nie jest to wprost wspomniane, Królowa jest królową elfów. Motyw innego upływu czasu w krainie Królowej nawiązuje do opowieści o ludziach którzy przenieśli się do magicznej krainy (elfów lub karłów) na jeden dzień lub jedną noc a po powrocie stwierdzali że minęło sto lat. Jeśli ktoś znalazł się wewnątrz elfiego kurhanu i chciał wyjść, to nie mógł nic tam zjeść, i ten element też się pojawia w snach-pułapkach. Elfy i inne stare stworzenia magiczne bały się żelaza i dlatego Tiffany mogła załatwiać stwory żelazną patelnią...)

Natomiast opowieści o czarownicach łączą pewne mechanizmy psychologiczne z archetypami.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez zaciekawiony dnia Śro 12:35, 16 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1159
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Śro 13:12, 16 Gru 2015    Temat postu:

Ooo, dzięki! To drugie kojarzyłam (żelazo itp.), pierwszego zupełnie nie znałam, a bardzo ciekawe.

Słuchaj, a Ty bywasz na konwentach? Bo mógłbyś bardzo ciekawą prelekcję z tego zrobić!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin