Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sceny "umoralniające" w serialach

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:18, 22 Mar 2010    Temat postu: Sceny "umoralniające" w serialach

Temat postanowiłam założyć, bo ktoś już zwrócił na to uwagę w dyskusji o serialu "Majka". Chodzi mi np. o propagandę "pro life", konserwatyzmu, "tradycyjnego" wychowania, której jest podobno pełno w serialach typu "M jak Miłość", czy innych Klanach. Co sądzicie o scenach "umoralniających" w takich serialach? Bo ja się na przykład zastanawiam, czy twórcom takich seriali nie chce się poruszać trudnych tematów, czy może nie chcą wywołać ogólnego zgorszenia? Z tego co wiem (z internetu i od znajomych, bo seriali unikam), to serial bez owych "schematów" jest z góry skazany na niepowodzenie przez niską oglądalność.

I artykuły traktujące o temacie:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:24, 22 Mar 2010    Temat postu:

No cóż, chcemy czy nie, seriale jednak trochę wychowują społeczeństwo. Ale ja wolę oglądać seriale, które gwarantują jakąś rozrywkę, a nie próbują mi mówić, jak mam myśleć, a przemycanie takich wątków i moralików właśnie tak traktuję. Poza tym, oczywiście, że zazwyczaj są bardzo sztuczne i niestrawne. Ciekawe, kiedy w Polsce ktoś będzie miał jaja, by stworzyć coś podobnego do Dextera, Sześciu stóp pod ziemią albo Californication. I nie mam oczywiście na myśli podobieństw w fabule, ale jakąś kontrowersję, dobry poziom aktorstwa i scenariusza i zdecydowanie nie łagodny, poprawny i mdły humor. I brak próby nawracania widza. Za to może, że użyję tego koszmarnego zwrotu, skłaniać do jakiejś refleksji.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Furia
Królowa Szwecji



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:46, 22 Mar 2010    Temat postu:

Pięknym przykładem jest "Na wspólnej", gdzie każde zło zostaje przykładnie ukarane (np Igor), czarny charakter staje się tym dobrym (np. Iza), a postacie są elegancko płaskie. Nawet, jeżeli jest próba podjęcia jakiegoś kontrowersyjnego tematu (np wątek Grześka czy Juliana), to scenariusz przepięknie prześlizguje się po nim i wszystko wraca do normy. Lubię to oglądać i zgadywać co stanie się dalej, przeważnie trafiam, chociaż czasem jest kilka podejść, cenię sobie też odmóżdżająca wartość tego serialu dzięki czemu relaksuje się przed snem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:49, 22 Mar 2010    Temat postu:

Cytat:
Ciekawe, kiedy w Polsce ktoś będzie miał jaja, by stworzyć coś podobnego do Dextera, Sześciu stóp pod ziemią albo Californication.


Obawiam się, że dopiero wtedy, kiedy Polska pod względem kulturowym zacznie choć trochę przypominać USA.

I nic dziwnego, że efekty specjalne w produkcjach fantasy mamy, jakie mamy. Gdyby producenci zrezygnowali z kilku seriali polegających na tym, że "ktoś kogoś zdradził a ten ma inną, och jakie to życiowe" i przeznaczyli kasę w efekty właśnie, to "Wiedźmin" może dorównywałby "Władcy Pierścieni"

A swoją drogą, czy wszystkie postacie z seriali "o życiu" MUSZĄ być galaretami społecznymi, robić wszystko dla swoich ziomków i rodzinki, żyć zgodnie z tradycją i wiarą itd.?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eira
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:15, 22 Mar 2010    Temat postu:

Anka aka Eowyn napisał:


Obawiam się, że dopiero wtedy, kiedy Polska pod względem kulturowym zacznie choć trochę przypominać USA.



A co konkretnie masz na myśli?

Co do polskich seriali - pełna zgoda. Mdłe i nijakie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Furia
Królowa Szwecji



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:19, 22 Mar 2010    Temat postu:

Anka aka Eowyn napisał:
Obawiam się, że dopiero wtedy, kiedy Polska pod względem kulturowym zacznie choć trochę przypominać USA.


Może nie kulturowym, ale w kwestii podejścia do seriali. W USA to jest prawdziwa inwestycja i tworzenie dzieła filmowego, a w Polsce bardziej nieudolnie zawoalowany dydaktyzm i zapychanie czasu antenowego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Wto 0:41, 23 Mar 2010    Temat postu:

Dzieci, myjcie rączki!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Wto 0:45, 23 Mar 2010    Temat postu:

nie zapominajcie także o tym, że większość polskich seriali to zżynki kropka w kropkę z zachodu - niania, brzydula, lokatorzy, miodowe lata, nawet allo allo przerobili. zero kreatywności plus efekt zdecydowanie gorszy niż oryginał. próbowali przerabiać nawet My Family, ale pierwsze odcinki były takie słabe że poddali się po paru wyświetleniach.

wszystkie kreatywne seriale padły - tzn kiepscy i 13 posterunek, głupie to było jak but ale dało się oglądać nie mając tego wrażenia, że telewizja polska traktuje człowieka jak debila. ale takie są fakty - wszystkie nowe seriale są robione pod jak najszerszą publikę, nie oferując im nic nadzwyczajnego. no ale skoro tyle osób nadal ogląda Modę na Sukces to może i zarządy TV myślą że to jedyna opcja by zarobić grube pieniądze małym kosztem...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzepicha
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 4647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka!

PostWysłany: Wto 7:36, 23 Mar 2010    Temat postu:

Anka aka Eowyn napisał:


Obawiam się, że dopiero wtedy, kiedy Polska pod względem kulturowym zacznie choć trochę przypominać USA.



A wtedy ostatecznie, definitywnie i nieodwracalnie umrę. Nie strasz, dziewczyno!

Co do seriali - fakt, nie porywają, ale i tak lubię "Na Wspólnej", choćby dla zabawy i odmódżenia się, czego każdy potrzebuje. Dla mnie one spełniają właśnie taką funkcję - "widzu, odpręż się, wyłącz myślenie, teraz nastąpią przygody bohaterów z ich banalnymi problemami; aha, nie martw się, wszyscy mają wypaśne mieszkania firmowe ciuchy i samochody". I nawet, o zgrozo! oglądam W11.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:36, 23 Mar 2010    Temat postu:

A ja oglądam Modę Na Sukces i Klan. Może nie tyle w ramach odmóżdżenia, co analizy. Czasami z Mutter aż płaczemy ze śmiechu nad debilizmem scenarzystów.

Bardziej irytujące od wszelkich umoralnień jest właśnie to, że bohaterowie mają własne mieszkania, samochody, pomoce domowe i w ogóle szał ciał. Na przykład Klan. Przecież w zamiarach miał być po prostu sfilmowaniem losów zwykłej rodziny, co nie? A oni wszyscy nie tylko mają własne firmy, to jeszcze kupują mieszkania dzieciom. Każda inwestycja przynosi ogromne dochody, każda nowa firma działa prężnie i aktywnie. Do tego w jakim normalnym domu sok występuje tylko w dzbankach? Czy ktoś z Was przelewa sok z kartonika do dzbanka i dopiero do szklanki?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Furia
Królowa Szwecji



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:15, 23 Mar 2010    Temat postu:

Oj tak Sierżant, masz zupełną rację, ale te Klanowe inwestycje aż tak nie rażą jak bogactwo w serialach tvnu. Nowy serial "Usta Usta", bardzo przyjemny, zabawny i w ogóle, ale jak widzę tych ludzi, co chyba pieniądze po prostu wyjmują z szafy, to aż mnie skręca.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:03, 23 Mar 2010    Temat postu:

Cytat:
Obawiam się, że dopiero wtedy, kiedy Polska pod względem kulturowym zacznie choć trochę przypominać USA.


Z tym chodziło mi właśnie o to, kiedy polscy scenarzyści serialów pojmą, że ludzie nie koniecznie chcą oglądać po raz tysięczny mdłe telenowele i jakiś porządny serial akcji z super efektami specjalnymi by się przydał (bo jak na razie, to był tylko "Naznaczony", prawda?)

A, oglądałam kawałek serialu policyjnego "Nowa". Pamiętam tyle, że była jakaś tam kobita, którą zamordowano. Policjanci przyjeżdżają na miejsce zbrodni a ta nowa wymięka. No kurczę! Jak została policjantką, to chyba wiedziała na co się pisze, nie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eira
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:38, 23 Mar 2010    Temat postu:

Anka aka Eowyn napisał:


A, oglądałam kawałek serialu policyjnego "Nowa". Pamiętam tyle, że była jakaś tam kobita, którą zamordowano. Policjanci przyjeżdżają na miejsce zbrodni a ta nowa wymięka. No kurczę! Jak została policjantką, to chyba wiedziała na co się pisze, nie?


No wyobraź sobie, że niekoniecznie. To, że ma się papierek ze Szczytna, nie powoduje kompletnego braku wrażliwości na śmierć. To nie jest Gildia Asasynów, tylko szkoła policyjna. Rutyna przychodzi po jakimś czasie. Gdyby zachowała się jak stary glina z iksletnim doświadczeniem, to by dopiero było pozbawione realizmu. Zresztą, w zachodnich serialach policyjnych, nowi zazwyczaj wymiękają z początku i nikt się temu nie dziwi - oglądałam niedawno brytyjską produkcję, gdzie młoda pani policjantka na miejscu zbrodni obrzyguje pobliskie krzaczki, a w kostnicy mdleje. I bynajmniej nie jest to jej pierwsza sprawa. A serial, uwierz mi, bardzo dobrze zrobiony.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Wto 12:55, 23 Mar 2010    Temat postu:

Umoralniające? Czy ja wiem, czy umoralniające?
Dla mnie to te wszystkie seriale są tak idealnie... o niczym. Jedyną problematyką jest to kto teraz będzie z kim, a ponieważ ilość bohaterów jest ograniczona...
I też najbardziej irytuje mnie, że wszyscy zawsze forsy mają pod dostatkiem choćby pracowali w najmniej opłacalnym zawodzie.
Dlatego seriali nie oglądam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Wto 14:24, 23 Mar 2010    Temat postu:

a co myślicie o ksiundzu Matełuszu i jego akcjach detektywistycznych w Sandomierzu? Śmieszy mnie w sumie że to taka ostatnia deska ratunku polskiego kościoła, do tego bardzo często ostro ściemniają...

np. ot scena z wężem http://www.youtube.com/watch?v=olSugEoW_IM

później jak mi kumpel opowiadał, ksiunc Matełusz opisał tego węża jako Efę piaskową, podczas gdy to tylko zwykły, nieszczęsny lampropeltis (jak sie można domyślić - kompletnie niegroźny). Już mogliby przynajmniej podać coś co jest zbliżone z wyglądu do lampropeltisa, np. węża tygrysiego z australii....

edyta: acha, jakby tego było mało, ksiunc Mateusz też jest zżynką z zachodnich seriali. A już myślałam że się TV posiliło na minimum kreatywności.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mangusta dnia Wto 14:26, 23 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eira
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:35, 23 Mar 2010    Temat postu:

Ja tam lubię ten serial - nb, kalkę włoskiego tasiemca. Nie oglądam regularnie, ale uważam to za dość sympatyczną produkcję.
Biedna jest tylko moja córka, która długo wpatrywała się w Żmijewskiego, wreszcie nie wytrzymała i spytała podejrzliwie:
- Mamo, dlaczego ten pan przebrał się za księdza? Przecież on jest lekarzem!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:15, 23 Mar 2010    Temat postu:

Cytat:
I bynajmniej nie jest to jej pierwsza sprawa. A serial, uwierz mi, bardzo dobrze zrobiony.


A co to za serial, jeśli mogę wiedzieć?

Mi się ksiunc Matełusz nawet podoba, jak mi się trafi to oglądam. Włoskiego odpowiednika natomiast nie widziałam, bo zwykle jak leci, to jestem w szkole.

Z innych seriali wkurzył mnie "Doręczyciel" (nie wiem, czy ktoś pamięta, serial TVP). Był to trudny temat i TVP jak zwykle go spaprała, bo według mnie "Doręczyciel" zamiast przekonać społeczeństwo do ludzi upośledzonych umysłowo jeszcze ich do nich zniechęcił pokazując taką osobę jako aspołeczną i zupełnie nie radzącą sobie z życiem. I wiecie co, jak telewizja publiczna ma coś podobnego robić, to niech już lepiej zostanie przy Klanach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Wto 15:55, 23 Mar 2010    Temat postu:

Anka aka Eowyn napisał:

Mi się ksiunc Matełusz nawet podoba, jak mi się trafi to oglądam. Włoskiego odpowiednika natomiast nie widziałam, bo zwykle jak leci, to jestem w szkole.


Ja natomiast odwrotnie - widziałam kiedyś kilka odcinków pierwowzoru i było... nawet, nawet.

Anka aka Eowyn napisał:
Z innych seriali wkurzył mnie "Doręczyciel" (nie wiem, czy ktoś pamięta, serial TVP). Był to trudny temat i TVP jak zwykle go spaprała, bo według mnie "Doręczyciel" zamiast przekonać społeczeństwo do ludzi upośledzonych umysłowo jeszcze ich do nich zniechęcił pokazując taką osobę jako aspołeczną i zupełnie nie radzącą sobie z życiem. I wiecie co, jak telewizja publiczna ma coś podobnego robić, to niech już lepiej zostanie przy Klanach.

Pamiętam. I też strasznie się zawiodłam(?). W każdym razie w pewnej chwili liczyłam, że to coś ciekawego, a było... jakie było. Szybkie zdjęcie z anteny mówi samo za siebie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eira
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:46, 23 Mar 2010    Temat postu:

Anka aka Eowyn napisał:

A co to za serial, jeśli mogę wiedzieć?



Możesz Smile "Above suspicion", sezon pierwszy, odcinek pierwszy. Fakt, że trupek lekko obrzydliwszy niż ten w "Nowej", ale przecież to policjantka. Powinna była wytrzymać. Twisted Evil Tym bardziej, że jej ojciec służył w policji - czyli teoretycznie powinna być jeszcze bardziej przyzwyczajona i "impregnowana" na takie widoki nie w stu, ale dwustu procentach.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eira dnia Wto 17:28, 23 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1861
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:11, 23 Mar 2010    Temat postu:

Ja dzisiaj na uczelni miałam rozmowę 'na temat' z koleżanką. Oglądała w niedzielę 'Blondynkę' - nowy serial o młodej pani weterynarz, która przeniosła się z miasta na wieś, żeby zajmować się zamiast kotków, piesków i tym podobnej drobnicy zwierzyną wiejską. Ale, jak to określiła moja koleżanka: -Ona tam w ogóle nikogo nie leczy! Tylko od czasu do czasu pogłaszcze jakieś zwierzę i tyle!

Za to oglądałam swojego czasu 'Ranczo' - i to był wg mnie naprawdę dobry serial. Optymistyczny, ale nie przesłodzony. A przy tym naprawdę śmieszny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Wto 19:09, 23 Mar 2010    Temat postu:

Erka napisał:
Za to oglądałam swojego czasu 'Ranczo' - i to był wg mnie naprawdę dobry serial. Optymistyczny, ale nie przesłodzony. A przy tym naprawdę śmieszny.


Tia, mały sukces TVP ostatnich lat. Cała rodzina u mnie oglądała (razem ze mną zresztą), ale dobrze, że już z tym skończyli. Z sezonu na sezon poziom drastycznie spadał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tajemniczy Wielbiciel
Ramuś XV



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 93
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:27, 23 Mar 2010    Temat postu:

Niestety jestem słaba w temacie seriali, ale czasem jak przyjadę do domu zaopatrzonego w telewizor (asfaltem zubożałym o samochody Smile) to zerknę z tatą na "klan"

Ulubionym tatowym tekstem jest to nieśmiertelne "dzieci, myjcie ręce", ale oprócz tego jeszcze poruszają tam całkiem istotne kwestie.

Np. przed ogólnopolską akcją badań profilaktycznych było kilka scen, że babeczka przychodzi do drugiej babeczki i opowiada jej o tych bezpłatnych badaniach, na co druga skwapliwie zapewnia, że pójdzie, koniecznie, bo to może uratować życie, bo coś tam.

Nie wiem, jak duża może być siła oddziaływania takich serialowych bohaterów, ale myślę, że jeśli choć kilka kobiet się przekonało, żeby jednak zrobić tę cytologię, skoro krysia czy inna grażynka o tym mówią bez wstydu jako o czymś oczywistym, to jest to fajna sprawa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:08, 23 Mar 2010    Temat postu:

"
Nie wiem, jak duża może być siła oddziaływania takich serialowych bohaterów, ale myślę, że jeśli choć kilka kobiet się przekonało, żeby jednak zrobić tę cytologię, skoro krysia czy inna grażynka o tym mówią bez wstydu jako o czymś oczywistym, to jest to fajna sprawa."

No tak, ale co z tego, że pokażą to w Klanie jak potem jest Majka, którą na cytologii zapłodnili.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hagath
Słodki Bieberek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1237
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:27, 23 Mar 2010    Temat postu:

Taa, o Majce i jej niedźwiedziej przysłudze dla zdrowia Polek wspominałam w osobnym temacie i nadal mi na myśl o tym ręce opadają.

A tak z innej beczki, to mam pytanie do widzów "Na Wspólnej": czy Wy też macie wrażenie, że dorośli bohaterowie są co prawda niesamowicie dziani, ale w miarę normalni, za to przedstawiona tam rdzenna młodzież Warszawy to zadufane w sobie, materialistyczne bufony idealnie wpasowujące się w stereotyp Warsiawki, która (za przeproszeniem) wyżej sra niż dupę ma? Oczywiście chodzi o bohaterów-statystów, nie o tych głównych, którzy oczywiście są święci. Przyjeżdżają dwa aniołki ze Szczytna (Zimińskie) i borykają się z wyżej wspomnianą postawą koleżanek w szkole. Przyjeżdża ta blondyna, którą stara zrzęda zakwaterowała swoim i syna mieszkaniu - to samo. Ona święta, czysta, nieskażona miejskością kontra psujący ją światek bogatych dzieciaków ze stolycy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hagath dnia Wto 23:28, 23 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 9:39, 24 Mar 2010    Temat postu:

Ej, a prawda to, że w M jak Miłość KtośTam miał mieć HIV, ale wyszło, że jak zwykle jest zdrowy i hepi? Ale jego dziewczyna co miał być ślub rzuciła KogośTam bo ją niby zdradza? Heh, kolejny świetny sposób TVP na ominięcie trudnego tematu i powrotu do starych, dobrych i jakże lubianych przez widzów "problemów sercowych".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:02, 24 Mar 2010    Temat postu:

Kocham Modę na sukces!
Parę lat temu było zmieszanie z dzieckiem Brooke - kto jest ojcem, Ridge czy Eryk. I był problem z badaniami genetycznymi, bo Eryk jest ojcem Ridge'a, siłą rzeczy część genów mają wspólną. Musieli przebadać jeszcze matkę i wyizolować, jakie geny może mieć tylko Ridge (po Stephenie), a jakich nie odziedziczył po Eryku. Z miesiąc-dwa się to ciągnęło jak smród po gaciach.

Jakiś rok temu Stephenie wyznała Ridge'owi, że Eryk nie jest jego ojcem, a ona kłamała przez kilkadziesiąt lat... Very Happy Pyknęli badania - nie ma pokrewieństwa. I tamtych chyba już zapomnieli? Very Happy

Albo scena, gdzie Ridge postanowił odkopać trupa Taylor, bo miał wrażenie, że ona żyje i musiał zerknąć do trumny... Przez cały odcinek po prostu wyłam.

Kocham się przy tym odmóżdżać raz na parę miesięcy - i od przedszkola jestem na bieżąco Very Happy

***

Polskie seriale są nudne jak but, w dodatku nierealne.
W M jak miłość Piotrek dłuuugo godził studia dzienne - prawo (!) z pracą w kancelarii - od poniedziałku do piątku, a jeszcze miał czas w domu posprzątać, wyjść z Kingą do kina...

Ona dla odmiany łączyła studia (chyba psychologię) z pracą w kawiarni - też na pełen etat, i przez jakiś czas jeszcze z pracą w telewizji.

Łepkowska chyba nie widziała studenta na oczy...

W dodatku dialogi... Te dorosłych jeszcze da się znieść, ale nie widziałam nic równie sztucznego jak dialogi dzieci i młodzieży w serialach. Jakaś dziwna bajka pt. "Jak bym chciała, żeby mówiło moje dziecko plus trochę slangu, który sama wymyśliłam, coby realistycznie wypadło..."?

W dodatku wszystkie seriale są totalnie na jedno kopyto. A że jeszcze grają ci sami aktorzy, to już w ogóle nie wiadomo, czy to staroć, czy to nowość...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzepicha
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 4647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka!

PostWysłany: Śro 14:19, 24 Mar 2010    Temat postu:

Hagath napisał:

A tak z innej beczki, to mam pytanie do widzów "Na Wspólnej": czy Wy też macie wrażenie, że dorośli bohaterowie są co prawda niesamowicie dziani, ale w miarę normalni, za to przedstawiona tam rdzenna młodzież Warszawy to zadufane w sobie, materialistyczne bufony idealnie wpasowujące się w stereotyp Warsiawki, która (za przeproszeniem) wyżej sra niż dupę ma? Oczywiście chodzi o bohaterów-statystów, nie o tych głównych, którzy oczywiście są święci. Przyjeżdżają dwa aniołki ze Szczytna (Zimińskie) i borykają się z wyżej wspomnianą postawą koleżanek w szkole. Przyjeżdża ta blondyna, którą stara zrzęda zakwaterowała swoim i syna mieszkaniu - to samo. Ona święta, czysta, nieskażona miejskością kontra psujący ją światek bogatych dzieciaków ze stolycy.


Nawet mi nie mów, strasznie mnie to wkurza... Ale nie tak bardzo jak "zbuntowane" nastolatki pierwszoplanowe i ta smarkata, co zgłosiła, że ją facet zgwałcił w odwecie za to, że jej nie chciał. No nic, tylko nogi z zada powyrywać...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ophelia
Opadające Ucho



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Leszno

PostWysłany: Nie 0:39, 04 Kwi 2010    Temat postu:

Jak dla mnie większość polskich seriali jest jednym i tym samym. Ksiundz z "Plebanii" mógłby występować w "M jak Miłość", a Rysiu z "Klanu" zmienić się w elektryka z "Na Wspólnej". To są najzwyczajniej w świecie opowiastki o niczym, albo jakiejś wyidealizowanej Polsce z innego wymiaru. Przy czym, gdyby porwali mnie kosmici i tam przenieśli popełniłabym sepuku.

Dlatego właśnie na zawsze pozostanę fanką takich seriali jak "Dynastia Tudorów", "Rzym", "Przyjaciele", "Miecz Prawdy", czy "Merlin". Dobre aktorstwo, miła rozrywka i brak obaw, że zaraz usłyszę tekst w stylu "Pamiętajcie umyć rączki przed jedzeniem!'.
Co do najgenialniejszego z polskich detektywów nie mam zdania. Czasem spojrzę z nudów, ale ni mnie to ziębi, ni grzeje. Zresztą nigdy nie przepadałam za Żmijewskim... Za to lubię jego włoskiego odpowiednika. Sympatyczny facet i ma fajne powiedzonka Very Happy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Nie 10:40, 04 Kwi 2010    Temat postu:

Ophelia napisał:
Jak dla mnie większość polskich seriali jest jednym i tym samym. Ksiundz z "Plebanii" mógłby występować w "M jak Miłość", a Rysiu z "Klanu" zmienić się w elektryka z "Na Wspólnej". To są najzwyczajniej w świecie opowiastki o niczym, albo jakiejś wyidealizowanej Polsce z innego wymiaru. Przy czym, gdyby porwali mnie kosmici i tam przenieśli popełniłabym sepuku.

Dlatego właśnie na zawsze pozostanę fanką takich seriali jak "Dynastia Tudorów", "Rzym", "Przyjaciele", "Miecz Prawdy", czy "Merlin".


No tak, ale między jednymi a drugimi jest spora różnica. Te pierwsze to... no właśnie nie telenowele i nie wiem jak to nazwać... tasiemce Smile Te drugie to seriale sezonowe z wyliczoną liczbą odcinków (przynajmniej na sezon) i zaplanowanymi wydarzeniami.
To tak jakby porównywać opko do powieści.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:06, 06 Kwi 2010    Temat postu:

Sierżant - a równie denerwujące jak przedstawienie domów, firm i samochodów jest przedstawienie życia studentów.

W "M jak Miłość" Piotr i Kinga łączyli spokojnie studia dzienne, pracę na pełen etat (w tym on w kancelarii prawnej!) i prowadzenie domu. Facet po trzech latach informatyki bez najmniejszego problemu rzucił tę informatykę, sam przygotował się do poprawiania matury i za pierwszym podejściem dostał się na dzienne prawo. Oczywiście cały czas zarabiając tyle, że mieli na dość wygodne jak na studentów życie - a potem nawet DOM wynajęli. Obecnie Kinga siedzi z dzieckiem (chyba że coś przegapiłam, ostatnio jak oglądałam, to był ten etap), a on z jednej pensyjki utrzymuje rodzinę i ten dom. I studiów chyba też jeszcze nie skończył, więc wciąż praktykuje bilokację...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pandora
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nie twój za*rany interes

PostWysłany: Śro 13:28, 14 Kwi 2010    Temat postu:

Przeczytałam temat dość pobieżnie, telewizji nie posiadam i posiadać nie zamierzam, seriali...nie znoszę. Wszystko, co ma więcej, niż do dziewięciu odcinków, jest złe Wink.

Ale już wielokrotnie czytałam, że seriale w Polsce są po prostu dramatycznie płaskie i plastikowe. I z pracy widzę, że ludzie wolą żyć życiem postaci z ukoffanego serialu, niż własnym. I jak ukoffany serial ma nie lecieć, to dopiero wtedy mają żałobę...domową.Co jest dla mnie żałosne.

Cytat:
A, oglądałam kawałek serialu policyjnego "Nowa". Pamiętam tyle, że była jakaś tam kobita, którą zamordowano. Policjanci przyjeżdżają na miejsce zbrodni a ta nowa wymięka. No kurczę! Jak została policjantką, to chyba wiedziała na co się pisze, nie?


Już Eira coś na ten temat napisała (i miała rację). Żadna szkółka Cię nie nauczy totalnej znieczulicy, sorry. Gdy znajomy policjant lata temu (po 17-stu latach służby) pojechał na oględziny wypadku autobusowego w Kokoszkach koło Gdańska, przypłacił to nie tylko wymiotami, ale jeszcze koszmarami sennymi. Kobieta wbita na 5 cm w drzewo NIE jest kurna, fajniutkim widokiem, o jakim Cię pouczają w szkole policyjnej. Poza tym samo oglądanie zwłok na obrazkach nie umywa się raczej do widzenia takich na żywo, dotykaniu ich, i, oczywiście, przerażającym smrodzie, przykro mi bardzo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin