Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Saga o Dorze Wilk
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:44, 04 Gru 2016    Temat postu:

Na LC nowy wywiad z Jadowską: [link widoczny dla zalogowanych]

E: ten wstęp jest cudny:

Cytat:
Aneta Jadowska nie lubi być nazywana królową polskiej urban fantasy, w ogóle nie lubi przyklejania etykietek. Nie cierpi, gdy ktoś ją pyta, czy jej bohaterki to jej alter ego i z którym ze swoich bohaterów chciałaby się przespać. Dlatego w tym wywiadzie w ogóle nie będzie o tym mowy. Porozmawiamy o podróżach, o tym, kim są jej bohaterowie, o literaturze gatunkowej i oczywiście o „Dziewczynie z Dzielnicy Cudów”.


I jak zwykle przyznaję, że wywiady jej wychodzą. Ładnie mówi o reakcjach fanów; o wielowarstwowych postaciach, które nie muszą ukrywać swojej seksualności; o riserczu i planowaniu trwającym lata...

A przecież wiemy, jak jest naprawdę. Very Happy

Btw, ostatnio powiedziano mi, że Nikita jest jeszcze gorsza niż Dora. Chyba oleje Ropuszki i Witkaca i zabiorę się za nową bohaterkę. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Nie 14:52, 04 Gru 2016, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 1407
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Pon 13:52, 05 Gru 2016    Temat postu:

Meh, byłam raz na spotkaniu autorskim z nią (tak trochę przez przypadek) i ona wydaje się taka sympatyczna i inteligentna, dobrze się jej słuchało i miałam takie dziwne wrażenie, że jakim cudem ona takie głupoty w tych książkach czasem pisze? To znaczy, nie czytałam nic od niej, ale ten wątek i recenzje na LC mi dużo powiedziały. Przez połowę spotkania się zastanawiałam czy mi się nie mylą autorki czy co, bo o bohaterach i kreacji miasta tyle mądrych rzeczy padło a potem czyta się niektóre kwiatki z książek i jest dziwnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Strzyga
Halucynogenna Makrela



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 120
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 16:57, 05 Gru 2016    Temat postu:

Ja byłam na dwóch spotkaniach i chyba jednym panelu dyskusyjnym i miałam takie samo dziwne wrażenie. Jeszcze zastanowiło mnie to, ile Jadowska opowiada o tym, jak to każda nowa książka to całkiem nowa kwerenda i wyszukiwanie masy wiadomości - w kreacji świata jakoś tego gigantycznego riserczu nie widać...

Matkoborskozielonolistno, ludzie naprawdę się cieszą z takiej reprezentacji LGBT, jaka jest u Jadowskiej? Bo mnie ona raczej załamuje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:05, 05 Gru 2016    Temat postu:

retsma napisał:
Meh, byłam raz na spotkaniu autorskim z nią (tak trochę przez przypadek) i ona wydaje się taka sympatyczna i inteligentna, dobrze się jej słuchało i miałam takie dziwne wrażenie, że jakim cudem ona takie głupoty w tych książkach czasem pisze? To znaczy, nie czytałam nic od niej, ale ten wątek i recenzje na LC mi dużo powiedziały. Przez połowę spotkania się zastanawiałam czy mi się nie mylą autorki czy co, bo o bohaterach i kreacji miasta tyle mądrych rzeczy padło a potem czyta się niektóre kwiatki z książek i jest dziwnie.


Może nie inteligentna, ale podobno bywam sympatyczna, potrafię w miarę rozmawiać o książkach, wyłapuję babole i nierealistycznych bohaterów- a właśnie wyprodukowałam Mary Suśkę, przy której licznik Geigera zawył. Po prostu za dużo było emocji i potraktowałam ją jako ukochane dziecko, a nie postać.
Możesz wyposażyć bohaterkę w wady i słabości, ale jeżeli podczas pisania masz cały czas rozpięty nad nią parasol ochronny, to i tak wyjdzie ociekająca zajebistością Suśka. Lub Susiek.

A w risercz i długie budowanie świata nie wierzę, po prostu tego zupełnie nie widać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:57, 05 Gru 2016    Temat postu:

Kiedyś już chyba tu wspominałem, że ona narzuciła sobie limit pisania pięciu stron dziennie. To jest właśnie według mnie jedna z przyczyn, dlaczego ostatecznie wychodzi tak kiepsko. Po prostu Jadowska tak stara się dobić do narzuconego sobie limitu, że popada w gawędziarski ton, odchodzi od fabuły na rzecz anegdotek w stylu takich jakie wrzuca na fejsbooka.

Co do riserczu - to wierzę w niego i nie wierzę jednocześnie. Wydaje mi się że mogło to wyglądać tak:

Miron - PAMIĘTAJ, że zawsze nosi śmieszne gatki. Pomarańczowe obwódki w oczach. Często rzuca żarcikami nawiązującymi do tego, że jest diabłem.

No i potem mamy niemal za każdym razem informacje, że Miron miał majki w diabełki, albo "ekstrewaganckie z diabłem tasmańskim*".

*Tak, zapamiętałem to, zabijcie mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Strzyga
Halucynogenna Makrela



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 120
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 22:44, 05 Gru 2016    Temat postu:

Tego z limitem stron trochę nie rozumiem. Tzn. rozumiem założenie i rozumiem, że nie narzucając sobie żadnych limitów można skończyć nie pisząc przez rok ani słowa, ale przecież zdarza się mieć wenę i w jeden dzień napisać, powiedzmy, piętnaście stron, a kiedy indziej ma się gorszy dzień i każde zdanie wychodzi koślawo. I co, wtedy też trzaska z musu te pięć stron i te pięć stron i tak ląduje w książce, czy później wypada w redakcji odautorskiej?
To co napisałeś, Vahu, to IMO nie podpada pod risercz, tylko raczej opis/charakterystykę postaci (inna kwestia, czy to musi się pojawiać w każdej części... zakładanie, że czytelnik może zacząć serię od czwartego tomu, to trochę idiotyzm w dobie internetu). Mnie bardziej przeraża inna wizja - że Jadowska naprawdę ten risercz zrobiła, że rzeczywiście czytała o magii płodności i jakiejś magii Wikingów, ale później uznała, że pisanie o tym w powieści będzie zbyt nudne i zbyt akademickie i zostały z tego tylko pojedyncze wspomnienia o szerokich biodrach wiedźm płodności i runach. I zamiast opisów systemów magicznych są opisy majtek bohaterów, bo to na pewno ciekawsze dla czytelniczek...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:01, 23 Lut 2017    Temat postu:

Tak sobie czytam opinię o nowej Jadowskiej, drugim tomie sagi Nikity (jezu, ale mam zaległości):

Cytat:
Akuszer Bogów czyli czas rozpocząć sagę nordycką... no może nie do końca bo to że Nikita jest Berserkiem wiadomo z pierwszego tomu...
Akcja Akuszera to ciąg odzyskiwania straconego... Nikita chce odzyskać siebie... swe wspomnienia... dawne życie... odzyskuje również rodzinę - Ture - brata którego już zgładziła... babkę...
Następuje także spotkanie z ojcem... oraz nordyckimi bogami... i częścią mieszkańców Asgardu... nie zapominajmy o pojednaniu Nikity ze swą wewnętrzną bestią...
Poza tym znów mamy polowania, krew, trupy - czyli to czym Cień się zajmuje... a także ratowanie gangu motocyklowego Niedźwiedzi, które w swoich szeregach miały konfidenta...


Nie, proszę, nie! Wewnętrzna bestia, znowu jakiś gang, bóstwa Asgardu zamiast aniołów i demonów. Mam wrażenie, że to będzie po prostu to samo co już było, tylko w nieco innych szatkach.

Cytat:
Główne wady:
- Ciągłe powtórzenia, które miałem nadzieje, że znikną, gdyż w pierwszym tomie było ich bez liku, jednak nie, na siłę stara się nam wszystko przypominać, powtarzać.
- Te cudowne powiedzonka, metafory, porównania stają się z czasem doprawdy męczące. Zdecydowanie za często.
- Przemyślenie Nikity, kobieta za dużo myśli (czasami na kilka stron, przy okazji powtarzając to co już wiemy, w kółko i w kółko).
- Jedna wielka reklama Dory Wilk. Już przy pierwszym tomie zastanawiałem się, czy trzeba przeczytać wcześniejsze książki, by zrozumieć tą serię, ciągle tylko Dora to, Dora tamto. Stwierdziłem, ok nieważne, w drugim tomie tego nie będzie, a jednak była (nie osobiście a w ciągłych przemyśleniach głównej bohaterki, jej wspomnieniach z dawnych latach).
- Robin. Zastanawiam się, czy wiele by się w tej książce zmieniło, gdyby ta postać była psem. Moim zdaniem, nie.
- Nikita ma ile 32 lata? Zachowuje się jednak jak zbuntowana nastolatka.


Czyli nic się nie zmieniło. Znalazłem chyba tylko jedną negatywną opinię na LC, co mnie bardzo smuci. Chyba będę musiał to przeczytać.

E: Tymczasem w pierwszym tomie:

Cytat:
Oczywiście największym problemem powieści jest przemoc seksualna. Główna bohaterka gwałci prostytutki, a sama powieść bezmyślnie powiela krzywdzące stereotypy na temat pracowników przemysłu seksualnego. To jest tak biały feminizm, że czułam się zażenowana w trakcie czytania. Nie można najpierw opisywać, że Nikita odnajduje bliskość w kontaktach z prostytutkami, a potem - w jej własnym toku myślowym! - wspominać, że cały przemysł seksualny w Dzielnicy Cudów opiera się na seksualnym niewolnictwem. Właśnie się przyznała do stosunków, w których udzielenie zgody przez jedną ze stron jest niemożliwe. Do gwałtów. Nikita gwałci kobiety i nawet tego tak nie postrzega i to jest najlepszy opis kultury gwałtu, jaki można zafundować.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Czw 11:39, 23 Lut 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:49, 23 Lut 2017    Temat postu:

Shocked To już nawet nie jest zwykła głupota, tylko najprawdziwszy rak...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Czw 11:52, 23 Lut 2017    Temat postu:

Z jednej strony bardzo ci współczuję, że będziesz musiał się z tym czymś męczyć, ale z drugiej... w tobie jedyna nadzieja. ;__; *idzie założyć Vahowi zbiórkę na onkologa*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Strzyga
Halucynogenna Makrela



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 120
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw 21:26, 23 Lut 2017    Temat postu:

Vaherem napisał:

Nie, proszę, nie! Wewnętrzna bestia, znowu jakiś gang, bóstwa Asgardu zamiast aniołów i demonów. Mam wrażenie, że to będzie po prostu to samo co już było, tylko w nieco innych szatkach.

Też się trochę tego boję - nie wiedziałam, że drugi tom już wyszedł, więc nie miałam jak go przeczytać, ale pierwszy nawet mi się podobał; ale właśnie - pierwszy tom Dory też się dało jakoś czytać i podobieństwa w obu historiach były baaardzo wyraźne.
Po galopującej bucerze Dory z późniejszych tomów, Nikita wydawała mi się naprawdę sympatyczną postacią i miałam wrażenie, że Jadowska poszła po rozum do głowy i posłuchała tych nielicznych słów krytyki, które jakoś się przebiły w morzu pochwał - alternatywne miasto było naprawdę bardzo fajnie obmyślone, rozbudowane i dobrze opisane, Nikita nie była tak prędka do gardzenia ludźmi, jak Dora, nawet utrzymywała jakieś normalne stosunki z sąsiadami, również w świecie ludzi, główny czarny charakter był jak na Jadowską nieszablonowy (chociaż ubiła go zaraz w pierwszym tomie, no rany borskie, naprawdę modlę się, żeby gość zmartwychwstał, bo inaczej będzie lipa), ogólnie myślałam, że przynajmniej dla tej serii jest jakaś nadzieja, a tu chyba będzie powtórka z rozrywki...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ananke
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 461
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:20, 25 Kwi 2017    Temat postu:

Wczoraj przy sprzątaniu kuchni zaczęłam słuchać z yt 1. tom cyklu o Nikicie niejakiej Jadowskiej. Uznałam za początek przyjemnego, acz głupawego czytadła i dziś rzecz doczytałam. Gdzieś tam przewijała się niejaka Dora Wilk, mętnie zamajaczyło mi, że tu kiedyś nazwisko widziałam, wlazłam... i umarłam ze śmiechu przy czytaniu wpisu Varehema. Wstawałam z martwych tylko po to, żeby przeczytać kolejne. Upiór Michalak krąży nad dziełem, już Nikita wydaje mi się o niebo lepsza, a przecież głupia...

Dopisuję się w wątku, bo dawno nie czytałam książki, w której głupi plan pierwszy posiadał całkiem przyjemny plan drugi. Podobał mi się Wars i zdziczała Sawa, parę postaci drugoplanowych i widzę, że kobieta chyba wzięła sobie do serca krytykę i tło zarysowała ze sporym potencjałem. Właściwie jakby to pozamieniać miejscami i główną bohaterkę wykopać na daleki margines... tę bezwzględną zabójczynię, Nikitę Wielu Pretensjonalnych Imion, któraż zabezpiecza sobie tyły wszędzie i pod wspólny prysznic damsko-męski Bardzo Strasznego Zakonu Zabójców, Którzy Lubią Się Zabijać Wzajemnie i Nawet Wcześniej Zgwałcić zabiera glocka, żeby nikomu nie przyszły do głowy niestosowne pomysły. I kładzie go na ławkę. Albowiem nie przychodzi jej do głowy, że potencjalny zainteresowany jej wdziękami może tę ławkę na przykład kopnąć. Długo się zastanawiałam, czemu nie brała pod ten prysznic na przykład noży, którym woda nie szkodzi i odkładać ich nie trzeba. Nie zgadłam. Ale potem poczytałam o fizjologii owej damy i zwątpiłam w rozsądek autorki ostatecznie. Głupsze to niż wampiry u Kozak, a były one debilne.

A tło oceniam pozytywnie, całkiem ładnie oddane, plastycznie. Mechanik na wózku, facet od szczurów, fotograf, dzielnica cudów - nie bez wad, ale pomysł dobry, Kosma, który wiedząc, czym grozi mu nadmiar emocji, pędzi spokojny żywot w bibliotece... nawet Ilja i Karma, chociaż ona już była nieźle przekołysana. Ech, gdyby tak zamiast głupawego powieścidła dostać zbiorek opowiadań o mieszkańcach Warsa - aj, jakie to byłoby miłe.

Dziękuję pięknie za uzupełnienie wiadomości o Dorze Wilk. Sięgać po to nie mam odwagi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1355
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Śro 0:09, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Bardzo celna uwaga z tymi nożami. A co do glocków - mam wrażenie, że od premiery "Nocarza" każdy tru twardziel w polskiej fantastyce musi takiego gnata mieć, inaczej nie jest tru. Wcześniej ta nazwa była zupełnie nieznana, twardziele wymachiwali, o ile pamiętam, jakimiś magnumami czy innymi takimi wziętymi z filmów sensacyjnych.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17737
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 7:50, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Cytat:
Kosma, który wiedząc, czym grozi mu nadmiar emocji, pędzi spokojny żywot w bibliotece...


Ahahahahaha, pomyślałam sobie, że można by podpowiedzieć ten patent naszemu maczo-sraczo z nadchodzącej analizy Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ananke
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 461
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:57, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Słusznie prawicie, kumo. Biblioteka jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

Edit. A propos nocarza. Szukam i nie widzę, czyżby nikt się tu nie natrząsał z tego dzieła?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ananke dnia Śro 11:15, 26 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 11:49, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Ja się mogę ponatrząsać Very Happy Chociaż "Nocarz" był jeszcze strawnym czytadełkiem, to "Renegat" i "Nikt" zaryły w bagno, a to drugie to zatrzymało się gdzieś w okolicy skamielin dinozaurów Wink
E: To może jakiś temacik machnąć o Magdzie Kozak? W cudzym tak niezręcznie Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kobalamina dnia Śro 11:53, 26 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 499
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:06, 29 Kwi 2017    Temat postu:

O, w sumie jestem ciekaw jak zaczniesz ten temat, sądząc po znanych mi opiniach, M. Kozak co jakiś czas porusza sztampowe motywy, ale robi to w bardzo profesjonalny i ciekawy sposób. Z drugiej strony, nie czytałem jeszcze ani jednej z jej książek. Smile

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra istota dnia Sob 11:07, 29 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Durian
Lily VooDoo Evans



Dołączył: 29 Sie 2018
Posty: 289
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:58, 18 Lis 2018    Temat postu:

No dobra. Czytanie "Dziewczyny..." idzie mi niesamowicie wolno, więc podzielę swoje wrażenia na części.
I tak. Trudno jest mi się wypowiedzieć odnośnie fabuły, bo jak do tej pory przebrnęłam przez mnóstwo opisów wspomnień Nikity, a wydarzenia bieżące nie zdołały mnie w żaden sposób zainteresować. To znaczy, może zdołałyby, gdyby były lepiej opisane, a bohaterka miała jakieś cechy, za które zdołałabym ją polubić, albo chociaż jej współczuć.
Właśnie, bohaterka. Ja wiem, że główny bohater nie musi być pozytywny, ale jeśli od początku budzi wyłącznie niechęć, to chyba coś poszło nie tak.
Kolejna sprawa. Książka jest napisana niesamowicie męczącym stylem i mam wrażenie, że z każdą kolejną stroną jest coraz ciężej.
Także jeśli chodzi o moje pierwsze wrażenie, to jest negatywne. No, może niezupełnie, bo jednak pierwsze kilkanaście stron wciąż mogło wypaść znacznie gorzej.

Obiecuję, że następne doniesienia będą bardziej szczegółowe. Ponieważ przeczytałam kilka opinii na lubimy czytać, wiem już, że nie będzie wesoło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:13, 18 Lis 2018    Temat postu:

Żałuj, że nie widzisz tego szerokiego i absolutnie szczerego uśmiechu współczucia na mojej twarzy! :]

Z doświadczenia dobrze wiem, jak ciężko idzie się przez Jadowską gdy wpadnie w ten swój wspominkowo-opowiadankowo-anegdotyczny styl pisania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1355
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Wto 21:14, 20 Lis 2018    Temat postu:

*OFFTOPIC*

hurra istota napisał:
O, w sumie jestem ciekaw jak zaczniesz ten temat, sądząc po znanych mi opiniach, M. Kozak co jakiś czas porusza sztampowe motywy, ale robi to w bardzo profesjonalny i ciekawy sposób. Z drugiej strony, nie czytałem jeszcze ani jednej z jej książek. Smile


Ja czytałam, niemal jęcząc z bólu*, a książka nie wylądowała na ścianie tylko dlatego, że była pożyczona. Jeśli chodzi o profesjonalizm, to opiniodawcy pewnie mieli na myśli poruszanie spraw zawodowych swoich (medycyna, wojsko) i narzeczonego (siły specjalne czy coś), bo profesjonalizmu literackiego to tam raczej nie ma - styl jest dość egzaltowany i miejscami strasznie łopatologicznie opisywane stany emocjonalne postaci.

*ale zależało mi na tym, aby poznać zjawisko, bo kilkoro znajomych się niesamowicie mocno w ten fandom wciągnęło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 21:51, 20 Lis 2018    Temat postu:

^ehe, zgadzam się. Świadomość, że autorka jako jedna z naprawdę nielicznych na tym poletku wiedziała, o czym pisze, to jedno, ale poprawianie w głowie co drugiego zdania tak, żeby miało sens i rytm, to drugie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:35, 26 Maj 2019    Temat postu:

Od kilku dni ktoś czyta i lajkuje moje opinie o heksalogi na lubimyczytać. I właśnie sam sobie jedną przeczytałem. Wrażenie jakbym fapał do samego siebie, ale to jest naprawdę dobre i nawet się trochę pośmiałem przy czytaniu. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
Strona 6 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin