Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Najpiękniejsza perła literatury, jaką wydały Włochy
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 13:24, 05 Lis 2015    Temat postu:

Sineira napisał:
To nie moher, to herezja w czystej postaci! Hurra, jak Bora Wszechlistnego kocham, toż Ty na stos zasługujesz! Wink

Proszę o zacytowanie rzekomej herezji. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5279
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:31, 05 Lis 2015    Temat postu:

Oj tam, oj tam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 13:34, 05 Lis 2015    Temat postu:

A ja tam dalej żadnej herezji nie widzę... Rolling Eyes
Argumenty podawałam... Cool
Dalej czekam na cytat rzekomej herezjuszki mego serduszka i umysłuszka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 13:48, 05 Lis 2015    Temat postu:

*wzdycha*
Tam był emotka. Taka sztuczka dla ludzi komunikujących się przez internet, którzy nie widzą nawzajem swojej mimiki i mogliby nie zauważyć, że ktoś żartuje...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:50, 05 Lis 2015    Temat postu:

Przecież nigdzie nie twierdzę, że piszesz wprost o tym, że ktoś tam może spadać. Po prostu z Twoich postów wyłania się taki pogląd: piszesz, że "nie wszystko, co twierdzą teologowie jest zgodne z doktryną katolicką" (to już prawie słowo w słowo treść z Twojego posta), po czym stawiasz siebie w pozycji autorytetu, który określa, co jest zgodne z tą doktryną. Czyli - nie wprost, stosuję zabieg myślowy nazywany powszechnie wnioskowaniem - uważasz siebie za osobę, która potrafi odczytać i zinterpretować Biblię i inne teksty religijne lepiej, niż kościelne autorytety. I z mojej strony EOT, w każdym razie w tej kwestii Smile

E: Rufus, na tym wykresie imo "confidence" powinna być trochę bliżej 100% przy "know nothing" Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mal dnia Czw 13:52, 05 Lis 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 13:57, 05 Lis 2015    Temat postu:

Mal napisał:
piszesz, że "nie wszystko, co twierdzą teologowie jest zgodne z doktryną katolicką" (to już prawie słowo w słowo treść z Twojego posta)

Dosłownie z ust mi to wyjęłaś. Very Happy

Mal napisał:
Czyli - nie wprost, stosuję zabieg myślowy nazywany powszechnie wnioskowaniem - uważasz siebie za osobę, która potrafi odczytać Biblię i inne teksty religijne lepiej, niż kościelne autorytety.

W sytuacji, gdy te kościelne autorytety nie wypowiadają się w oparciu o historyczną ciągłość tradycji doktrynalnej kościoła (i tym samym katolicy nie są zobowiązani kanonicznie od uznawania ich wypowiedzi za autorytatywne)... tak, wtedy lepiej potrafię odczytać Biblię i inne teksty religijne niż one. Nie uważam tego za pychę, tylko za pozytywny odzew na wezwanie Jezusa do "rozpoznawania znaków czasu" i radę z jednego nowotestamentowych Listów, by być niewinną jak gołębica i uważną jak żmija.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra katoliczka dnia Czw 13:58, 05 Lis 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17120
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:59, 05 Lis 2015    Temat postu:

No ale wracając do Abrahama, od którego się zaczęło, wielo-wielo-wielo-wieloletnia tradycja Kościoła uważała zawsze, że Bóg wypróbował jego wiarę, nakazując mu zabić syna, a nie powtórnie go obrzezać, czyż nie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 14:07, 05 Lis 2015    Temat postu:

kura z biura napisał:
No ale wracając do Abrahama, od którego się zaczęło, wielo-wielo-wielo-wieloletnia tradycja Kościoła uważała zawsze, że Bóg wypróbował jego wiarę, nakazując mu zabić syna, a nie powtórnie go obrzezać, czyż nie?


Mówiąc o tradycji kościelnej należy odróżnić "tradycję" Kościoła w sensie zaistnienia na przestrzeni wieków rozmaitych, czesto ze sobą sprzecznych opinii od Tradycji przez duże T (jeśli wcześniej nie rozróżniałam tego za pomoca liter to przepraszam) która jest kanonicznie wiążąca dla katolików w oparciu o swoją zgodność z moralnością chrześcijańską.
Niektóre pouczenia - nawet i świętych Kościoła (dobre chęci to nie wszystko) - na temat kobiet są częścią historycznej tradycji (niezbyt chlubnej) Kościoła ale nie tworzą obowiązującej światpoglądowo katolików Tradycji Kościoła.
Nawet gdyby sam Papież twierdził, że trzeba wierzyć, że Bóg chciał by Abraham spróbował przebić nożem Izaaka, to biorąc pod uwagę fakt, że taka interpretacja Księgi Rodzaju jest sprzeczna z podstawowym w chrześcijaństwie założeniem, że Bóg jest zawsze tak samo dobry i miłujący (czyli nie może być w ST okrutny a w NT dobry), to wtedy Jego "papieska" wypowiedż nie byłaby oparta o moralność chrześcijańską więc nie mając oparcia o ciągłość doktrynalną nie byłaby kanonicznie prawdziwie wiążącą, autorytatywną, nieomylną ani też dogmatyczną wypowiedzią Tronu Piotrowego. Krótko mówiąc: to nie Duch Święty by wtedy przemawiał przez Papieża, bo nie spełniałby Papiez wymogów potrzebnych do "odpieczętowania" charyzmatu nieomylności papieskiej w takiej konkretnej sytuacji.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra katoliczka dnia Czw 14:12, 05 Lis 2015, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:13, 05 Lis 2015    Temat postu:

Coraz bardziej nie rozumiem. Z jednej strony należy się odwoływać do "Tradycji", ale czasami "tradycja" jest błędna. Więc kto w końcu określa, co jest "Tradycją", a co tylko "tradycją"? Kto decyduje, co jest "wiążące" dla katolików, a co nie? Pytanie podchwytliwe, wiadomo, że hurrakatoliczka. Poza tym ta "podstawowa doktryna" też mi coś nie leży - niech ktoś lepiej zorientowany w historii KK potwierdzi moje domysły, ale wydaje mi się, że doktryna "Bóg jest miłosierny" też nie zawsze była taka popularna, więc znowu pojawia się pytanie - kto miał prawo określić, że "surowy i niewybaczający Bóg" to zły pogląd, a podstawą ma być miłosierdzie? I, co ważniejsze - dlaczego jego autorytet ma być akurat rozstrzygający w tej kwestii?

Nie no, przepraszam, ta dyskusja jest zbyt absurdalna. Mal out.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 14:28, 05 Lis 2015    Temat postu:

Mal - po co te personalne aluzje pisane małą czcionką? Cały czas staram się rozwijać dyskusję coraz szerszej wyjaśniając mój tok rozumowania.
Wiążące dla katolika są wypowiedzi przedawicieli Kościoła któe nie stoja w sprzeczności z tym, co już wcześniej było przedmiotem kościelnej nauki (np. że Bóg jest zawsze, niezaleznie od epok dobry i miłosierny).
(PS: o tym, że Bóg jest zawsze miłosierny, także i w ST pięknie wyjaśnia naukę Kościoła o. Jacek Sali - to tyle jeślic hodzi o Twoje rozważania na temat miłosierdzia Bogaj:
[link widoczny dla zalogowanych])
Pozwolę sobie na przytoczenie cytatu z artykułu zamieszczonego na stronie z której to poglądami nie zawsze się zgadzam (ale tu akurat tak):
[link widoczny dla zalogowanych]
Cytat:
Sytuację tę naświetlają przykłady papieży, którzy popadli w błędy: Liberiusza I, Honoriusza I i Jana XXII. Papież Liberiusz I (352–366) w czasie niebezpiecznego ariańskiego kryzysu w Kościele podpisał dwuznaczne, semiariańskie wyznanie wiary (tzw. formułę syrmijską) oraz wyklął broniącego katolickiej nauki biskupa św. Atanazego. Papież zrozumiał błąd i w końcu odwołał swoje poglądy. W tej sprawie jednak, co oczywiste, nie orzekał korzystając z nieomylności16. Z kolei papież Honoriusz I (625–638) pozwolił wciągnąć się w niebezpieczne rozgrywki prowadzone przez zwolennika herezji monoteletyzmu, patriarchę Konstantynopola Sergiusza. Honoriusz, nie rozumiejący do końca problemu teologicznego i słabo znający zawiłości greki, poparł Sergiusza przeciwko katolickim teologom. Co prawda, bagatelizując spór, nie bronił Sergiusza, ale posunął się do nakazu milczenia dla najwybitniejszego ówczesnego teologa – św. Sofroniusza. Papieża Honoriusza I potępił niewiele lat później Ojciec Święty Leon II (682–683)17. Innym interesującym nas przykładem może być casus Jana XXII (1316–1334), który bronił heretyckiej tezy, jakoby dusze zmarłych dostępowały wizji uszczęśliwiającej (widzenia Boga) dopiero po Sądzie Ostatecznym. Do tej pory dusze ludzi dobrych miałyby posiadać jedynie wizję Chrystusowego człowieczeństwa, natomiast demony i dusze ludzi potępionych miałyby wieczną karę piekła ponieść dopiero po Sądzie Ostatecznym. Jan XXII odwołał błędny pogląd na łożu śmierci – 3 XII 1334 roku – na dzień przed swym zgonem.
Św. Wincenty z Lerynu oceniał te tragiczne przypadki następująco:
(...) jeśli kiedykolwiek jakiś nauczyciel kościelny od wiary zboczy, to dzieje się to z dopustu bożego dla doświadczenia nas, czy miłujemy Boga z całego serca i z całej duszy naszej, czy też nie.
Z przytoczonych przykładów jasno widać, że Papież jako prywatna osoba musi tak samo jak inni ludzie pożądać zbawienia i dbać o nie, ponieważ może popaść prywatnie – bez związku z piastowanym urzędem – w herezję. Popadnięcie jednakże w taką materialną herezję nie pozbawia władzy Namiestnika Chrystusa oraz przywilejów urzędu, do których przypisana jest nieomylność. Warto jeszcze raz przypomnieć, że żaden z wymienionych papieży nie wydał urzędowego dokumentu zobowiązującego wiernych do wyznawania sprzecznych z katolicyzmem poglądów
Istnienie prymatu Piotra od zarania chrześcijaństwa w świetle cytatów z Pisma św. jest faktem bezspornym, jednak ścisłe określenie jego istoty, zakresu praw, charakteru nieomylności – jak napisał kard. Newman – „ulegało stopniowo rozbudowie w miarę pojawiających się potrzeb”. Przez długi czas Regalia Petri znajdowały się w stanie utajonym, tak samo jak utajony potrafi być autorytet jednostki w rodzinie. Prymat Biskupa Rzymu, a wraz z nim doktryna nieomylności papieskiej, była precyzowana dopiero w momencie zaistnienia potrzeby (problem władzy rozstrzygającej w starożytności) i bezpośredniego zanegowania władzy Papieża w Kościele.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra katoliczka dnia Czw 14:33, 05 Lis 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Honorowy Łowca



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 977
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:31, 05 Lis 2015    Temat postu:

A ja namolnie powtórzę pytanie - sama wymyśliłaś tę interpretację, że nóż i ołtarz były tylko dla picu, czy skądś ją wzięłaś? Jeśli tak, to skąd? (Tylko błagam, nie powtarzaj setny raz tego, że dobry chrześcijanin może sobie dowolnie naginać, interpretować i przeinaczać Pismo zgodnie z własną/najbardziej aktualną wizją Boga. Pytam o konkretne źródło tej interpretacji.)


I naprawdę chętnie bym się dowiedziała, co z córkami Lota...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 14:40, 05 Lis 2015    Temat postu:

Nagualini napisał:
A ja namolnie powtórzę pytanie - sama wymyśliłaś tę interpretację, że nóż i ołtarz były tylko dla picu, czy skądś ją wzięłaś? Jeśli tak, to skąd? (Tylko błagam, nie powtarzaj setny raz tego, że dobry chrześcijanin może sobie dowolnie naginać, interpretować i przeinaczać Pismo zgodnie z własną/najbardziej aktualną wizją Boga. Pytam o konkretne źródło tej interpretacji.)


I naprawdę chętnie bym się dowiedziała, co z córkami Lota...


Tok myślenia hurra katoliczki:
"Bóg jest zawsze dobry i kochający" ----> Treść Nauki i Moralności Chrześcijańskiej
Wypowiedzi kościelnych hierarchów i teologów sprzeczne z TNiMC
nie są autorytatywne ani cieszące się przywilejem nieomylności jako nie kontynuujące wcześniej już uznawanej TNiMC -----> Twierdzenie Samego Kościoła
Interpretacyjna Wizja Boga Biblijnego jako nakazującego Abrahamowi spróbować przebić nożem swojego syna
KONTRA
Interpretacyjna Wizja Boga Biblijnego jako zawsze dobrego i kochającego co za tym idzie wymagająca odczytać pewne wydarzenia w ST metaforycznie a nie dosłownie...
Pytanie: którą z tych Interpretacyjnych Wizji powinna wybrać hurra katoliczka, aby być konsekwentną w swej wierze? Wink

EDIT: jest różnica między opisywaniem i wspominaniem przez Biblię czynów złych a tym, że np. Bóg nie poparł czynu córek Lota....


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra katoliczka dnia Czw 14:42, 05 Lis 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:45, 05 Lis 2015    Temat postu:

HK - widzę, że rozwijasz. A raczej nie tyle rozwijasz, co piszesz to samo w coraz bardziej zawiły i wodolejący sposób. Cały czas jedno i to samo: "mam moją wizję -> interpretacje kościelnych autorytetów się z nią nie zgadzają -> kościelne autorytety się mylą, bo to ja mam monopol na Prawdę". Zgadzam się, że własny rozum trzeba mieć, ale zgodnie z Twoją wersją każdy katolik może mieć swoją własną wersję Biblii, bo tak, bo on tak rozumie Święte Pismo i tyle, on ma rację. Przy czym nie podajesz zupełnie żadnych argumentów poza "argumentami" spod znaku "moja racja jest najmojsza", czy też, jak to ładnie ktoś określił w toczącej się gdzie indziej rozmowie, "jest tak, bo ja wiem". Sorry, ale nie jestem w stanie czegoś takiego traktować poważnie.

E: bycie "konsekwentnym w swojej wierze" nie zawsze jest "dobrą" rzeczą. Schizofrenik podejmujący różne działania pod wpływem silnej paranoi też jest konsekwentny, co więcej - jego działania mają 100% sensu zgodnie z jego wewnętrzną reprezentacją (i interpretacją) świata. Nie oznacza to, że nie jest on schizofrenikiem. I tak samo Twoja "konsekwencja" światopoglądowa nie oznacza, że się nie mylisz.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mal dnia Czw 14:47, 05 Lis 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 14:49, 05 Lis 2015    Temat postu:

Mal napisał:
HK - Przy czym nie podajesz zupełnie żadnych argumentów poza "argumentami" spod znaku "moja racja jest najmojsza", czy też, jak to ładnie ktoś określił w toczącej się gdzie indziej rozmowie, "jest tak, bo ja wiem".

To, że Bóg jest zawsze dobry i kochający i że Jego atrybuty są odwieczne, stałe i niezmienne to nie moje stwierdzenie, tylko sedno wiary chrześcijańskiej i doktryny Kościoła Katolickiego.
Posłuszna temu sednu warunkuję rozeznanie duchowe wiernością lub jej brakiem wobec tego chrześcijańskiego sedna.

EDIT: muszę na razie kończyć, bo bynajmniej nie kapituluję Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra katoliczka dnia Czw 14:50, 05 Lis 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17120
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:56, 05 Lis 2015    Temat postu:

Prościej już chyba nie można: Bóg nie chciał, żeby Abraham naprawdę zabił Izaaka, ale chciał zobaczyć, co się stanie, kiedy wyda mu taki rozkaz. Czy Abraham zaufa Mu i będzie posłuszny, a co za tym idzie, godny dalszej współpracy, czy też zabierze Izaaka i ucieknie. Ergo, nie widzę sensu w kombinowaniu, że "tak naprawdę nakazał mu zupełnie co innego", bo chodziło o próbę wiary, najwyższe poświęcenie. Tak jak próbą dla Hioba były zsyłane na niego nieszczęścia.
I w przypadku tej historii nie można mówić o okrucieństwie Boga, bo w końcu przecież powstrzymał Abrahama i nakazał, żeby nie robił Izaakowi żadnej krzywdy, nie? Jeśli już o tym rozmawiamy, to o wiele bardziej kontrowersyjne są te fragmenty, w których Bóg nakazuje Izraelitom, jak mają postępować z mieszkańcami Kanaanu - zabijać wszystkich, mężczyzn, kobiety i dzieci, oszczędzić wolno im jedynie dziewice. Tu naprawdę trudno dopatrzeć się miłosierdzia...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Honorowy Łowca



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 977
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:03, 05 Lis 2015    Temat postu:

hurra katoliczka napisał:
Pytanie: którą z tych Interpretacyjnych Wizji powinna wybrać hurra katoliczka, aby być konsekwentną w swej wierze?


A wybieraj sobie, którą chcesz - Twoje fantasy, Twoja broszka. Nie pytam, która wizja jest śliczniejsza, pytam, skąd wzięłaś tę konkretną interpretację.

hurra katoliczka napisał:
jest różnica między opisywaniem i wspominaniem przez Biblię czynów złych a tym, że np. Bóg nie poparł czynu córek Lota....


Faktycznie, nie poparł. Bo czymże jest pobłogosławienie ich zdrowymi (!) synami, którzy dali początek dwóm wielkim ludom (Moabitów i Ammonitów)?

Wymyślasz tak pokrętne i rozkosznie poczciwe interpretacje, że nie mogę się doczekać kolejnych. Chcę więcej! Teraz poproszę o miłosierdziu Boga względem Hioba. I o tym, że wybicie mu rodziny do nogi jest metaforą, bo tak naprawdę to oni wyjechali na wakacje i wrócili, jak już było po wszystkim.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 15:11, 05 Lis 2015    Temat postu:

hurra katoliczka napisał:
To, że Bóg jest zawsze dobry i kochający i że Jego atrybuty są odwieczne, stałe i niezmienne to nie moje stwierdzenie, tylko sedno wiary chrześcijańskiej i doktryny Kościoła Katolickiego.


Co nie zmianie faktu, że cała reszta tej dyskusji dotyczy TWOJEJ interpretacji, popartej przekonaniem, że ta interpretacja jest słuszna.

Niezależnie jednak od interpretacji, kochający, dobry i przy tym wszechwiedzący byt nie wystawiałby nikogo na taką próbę. Bo i po co?

kura z biura napisał:
I w przypadku tej historii nie można mówić o okrucieństwie Boga, bo w końcu przecież powstrzymał Abrahama i nakazał, żeby nie robił Izaakowi żadnej krzywdy, nie?


Moim zdaniem zrobił krzywdę psychiczną, i to zarówno Abrahamowi, jak i Izaakowi. Dzieciak stracił zaufanie do rodzica, a widok ojca z nożem musiał mu się dłuugo śnić po nocach.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Czw 15:15, 05 Lis 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 15:12, 05 Lis 2015    Temat postu:

Nagualini napisał:
Teraz poproszę o miłosierdziu Boga względem Hioba. I o tym, że wybicie mu rodziny do nogi jest metaforą, bo tak naprawdę to oni wyjechali na wakacje i wrócili, jak już było po wszystkim.

A weź, naskrobie Ci to samo co o plagach egipskich - że bozia te wszystkie dzieci wzięła do nieba bo tak chciała i wiedziała że tak będzie najlepiej. To, że zostawiły po sobie zapewne cierpiące rodziny, to taki detal Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:24, 05 Lis 2015    Temat postu:

Sineira napisał:
kura z biura napisał:
I w przypadku tej historii nie można mówić o okrucieństwie Boga, bo w końcu przecież powstrzymał Abrahama i nakazał, żeby nie robił Izaakowi żadnej krzywdy, nie?


Moim zdaniem zrobił krzywdę psychiczną, i to zarówno Abrahamowi, jak i Izaakowi. Dzieciak stracił zaufanie do rodzica, a widok ojca z nożem musiał mu się dłuugo śnić po nocach.


No co Ty, Sine, kiedyś to ludzie twardsi byli, te wszystkie depresje i PTSD to wymysł dzisiejszych czasów, Izaak następnego dnia już pewnie nawet o tym nie pamiętał. To tylko dzisiaj te dzieciaki takie delikatne!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4460
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:30, 05 Lis 2015    Temat postu:

hurra katoliczka napisał:

Co do Wątpliwych Wizjonerów - ekhem, ekhem - czy propagowałam tu Medziugorje albo Oławę lub Mieczysławę Kordas? Nie. Powoływałam się na SUS-ie tylko i wyłącznie na objawienia zatwierdzone już przez Kościół lub na takie, co do których wciąż jest otwarty i które cieszą sie koscielnym imprimatur.

ŻADNE wizje nie są dla mnie dowodem na cokolwiek, wszyscy wizjonerzy są dla mnie wątpliwi.

E: literówka


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Procella dnia Czw 17:40, 05 Lis 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3493
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Czw 17:20, 05 Lis 2015    Temat postu:

A ja z chęcią przeczytam jakieś dzieło omawiające ofiarę Izaaka jako metaforę i powtórne obrzezanie; może być z pierwszych wieków n.e. I w ogóle coś o motywie powtórnego obrzezania w starożytnym Izraelu. Czekam na linki albo przynajmniej opis bibliograficzny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aberdeenh
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 05 Lis 2015
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw 21:33, 05 Lis 2015    Temat postu:

A ja mam jedno tylko pytanie do Hurrakatoliczki - od jak dawna jesteś osobą wierzącą i praktykującą?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 15:18, 06 Lis 2015    Temat postu:

O rety. Odpowiem na wszystko jutro, poprzez edycję tego postu...
A - z tym pytaniem zdążę. Jestem praktykująca od 25 marca 2011 a wiara interesowałam sie już wcześniej ale nie byłam konsekwenstną.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra katoliczka dnia Pią 15:19, 06 Lis 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra katoliczka
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 09 Paź 2015
Posty: 269
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 11:01, 07 Lis 2015    Temat postu:

Sprawdzałam regulamin, mam nadzieję, że nie jestem głupia ale nie widziałam by był zakaz dania w umotywowanym przypadku posta pod postem więc pora na niespodzianeczkę Smile

Rufus napisał:
Oj tam, oj tam.


Oj tam, oj tam.
(chyba pora zainspirować się taktyką Kiciputka...)
Uprzejmie przypominam, że rysunek groteskowy, o ile nie jest wymierzony w religijność w samą w sobie ale ostrzegający przed fanatyzmem i instrumentalnym wykorzystywaniem religii jako narzędzia do fundamentalistycznego mordu jest uprawioną formą artystycznej ekspresji i to nie tylko publikowaną na łamach "Nie" i "Faktów i Mitów" ale i religijnego pisma "Pressje" (jego moralizująca krytyka wypaczenia przesłania Jana Pawła II poprzez rysunek jego herbu papieskiego z literą M z fastfoodowego MacDonalda w herbie - no ja tak daleko nie poszłam jak oni.... jedyne co krytykuję to MORD w imię religii na inaczej myślacych...)
[link widoczny dla zalogowanych]

EDIT: Tak, wiem - Dora wygląda niekanonicznie, no ale cóż - life is brutal.







Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra katoliczka dnia Sob 14:24, 07 Lis 2015, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Serce VampCore



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1816
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:11, 07 Lis 2015    Temat postu:

Ej, ale o co chodzi z Kiciputkiem? o.O Hk, twoje interpretacje są pasjonujące, już dowiedziałam się prawdy na temat Abrahama i dziewictwa Matki Boskiej, może wyjawisz nam jeszcze kilka popularnych mitów?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:26, 07 Lis 2015    Temat postu:

Karol napisał:
Hk, twoje interpretacje są pasjonujące, już dowiedziałam się prawdy na temat Abrahama i dziewictwa Matki Boskiej, może wyjawisz nam jeszcze kilka popularnych mitów?


Jest książka 50 najpopularniejszych mitów psychologii, ja proponuję, żeby HK założyła wątek 50 (albo więcej) najpopularniejszych "mitów" biblijnych, w którym zbiorczo obala oficjalne, Kościelne interpretacje Pisma (oczywiście w dziale "Pośmiejmy się").


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Honorowy Łowca



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 977
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:46, 07 Lis 2015    Temat postu:

Czy wobec uporczywego braku odpowiedzi na pytanie "skąd wzięłaś tę konkretną interpretację opowieści o Abrahamie i Izaaku" mogę już uznać, że odpowiedź ta brzmi "z dupy"?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Serce VampCore



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1816
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:48, 07 Lis 2015    Temat postu:

Mal, wiem, o co Ci chodzi, oczywiście, ale umieszczenie tematu w dziale "Pośmiejmy się" może być mylące. Proponuję założyć nowy, pod tytułem "Radujmy się" (jaka szkoda, że "miłujmy" już ktoś zajął...). Twisted Evil

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Karol dnia Sob 19:48, 07 Lis 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Popo
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 23 Cze 2015
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:01, 07 Lis 2015    Temat postu:

Ekhem, nie bronię tutaj nikogo, nikogo też nie oskarżam, ale na miłość boską, zaczynacie być okrutne.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Popo dnia Sob 20:01, 07 Lis 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1087
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:12, 07 Lis 2015    Temat postu:

Bez obaw, trolle są bardzo odporne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aberdeenh
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 05 Lis 2015
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska

PostWysłany: Sob 20:18, 07 Lis 2015    Temat postu:

Czytając te posty nie dostrzegłam okrucieństwa. Wyśmiewanie - owszem. I uważam, że zupełnie słuszne. Temat religii (jak również polityki) jest baaardzo chybotliwy i może prowadzić do właściwie wszystkiego, wywołać najprzeróżniejsze reakcje. HK powinna zdawać sobie z tego sprawę, tym bardziej, że pisze na forum gdzie ludzie są różni, a wbrew temu co pisze wcale nie głosi Ewangelii z miłością, tylko informuje świat i okolice o swoich interpretacjach Pisma i różnych cudów. I powiem szczerze mnie osobiście wkurzyła, bo, jak ktoś już tu wspomniał, robi koszmarny PR Kościołowi - gdybym była ateistką bez żadnych sensownych wierzących znajomych, gratulowałabym sobie, że uciekłam od tej instytucji. Ja rozumiem, świeża wiara i te sprawy, ale na miłość Jeża, chyba ominęła szerokim łukiem nauki kościoła, by o Bogu mówić wtedy, gdy ktoś zapyta. Że zarzucę tekstem z Pisma, specjalnie dla HK - chyba św. Paweł nauczał, by wiarę swoją pokazywac przez POSTAWĘ ("zobaczcie jak oni się miłują"). Czyny, nie słowa. Wybaczcie długi post Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 20:20, 07 Lis 2015    Temat postu:

Aberdeenh napisał:
gdybym była ateistką bez żadnych sensownych wierzących znajomych, gratulowałabym sobie, że uciekłam od tej instytucji.

Ja jestem ateistką z sensownymi wierzącymi znajomymi (i to nie tylko katolikami), a widząc HK robię się brutalnie antyreligijna. Także tego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Serce VampCore



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1816
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:45, 07 Lis 2015    Temat postu:

Dla jasności: nie próbuję być okrutna, po prostu nie wierzę, że takie rzeczy można pisać na serio. W związku z tym sama również nie piszę serio.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1112
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:48, 08 Lis 2015    Temat postu:

Nagualini napisał:

Wymyślasz tak pokrętne i rozkosznie poczciwe interpretacje, że nie mogę się doczekać kolejnych. Chcę więcej! Teraz poproszę o miłosierdziu Boga względem Hioba. I o tym, że wybicie mu rodziny do nogi jest metaforą, bo tak naprawdę to oni wyjechali na wakacje i wrócili, jak już było po wszystkim.


Czy ja mogę podjąć się próby?
(khem, khem)

Bóg jest dobry, miłosierny, łaskawy i wszechwiedzący. Doskonale wiedział zatem, iż Hiob jest skałą, na której można budować bunkry. Wszystko, co go spotkało było więc metaforyczne!
Powiedzcie, co złego w tym, że Hiob stracił swój majątek? Doczesne dobra niczym są wobec Królestwa Niebieskiego. Pamiętacie przypowieść o bogaczu, wielbłądzie i uchu igielnym? Otóż to! Bóg POMÓGŁ Hiobowi!
Zapytacie zapewne też o bolesna chorobę. To to kolejny dowód boskiej mądrości i miłosierdzia. Nic tak nie uszlachetnia i nic tak nie uwrażliwia na krzywdę i cierpienie innych niż odrobina goryczy i bólu. Było to dla Hioba dobre, gdyż w perspektywie uczyniło go jeszcze lepszym człowiekiem!
Trzoda została wybita, gdyż była tylko organicznymi zlepkami mięsnych komórek nie posiadających dusz! Bóg miał więc pełne prawo postąpić z nimi wedle uznania i z tej racji ten boski czyn nie podlega osądowi (tak naprawdę to żaden nie podlega, gdyż jesteśmy tylko ludźmi i boskie plany umykają naszym zdolnościom pojmowania, należy więc odgórnie założyć, że każdy boski uczynek jest iluminacja dobroci i mądrości)!
Bóg nie zabił potomstwa Hioba! Tam dokonała się jedynie metaforyczna śmierć! Śmierć ich pierworodnego grzechu, śmierć tej zerwanej z Bogiem więzi, On je tylko przywrócił na swe łono. Hiob płakał, bo musiał zadać swym dzieciom ból przy obrzezaniu, a wiemy, że każdy rodzic cierpi, gdy musi przeprowadzić bolesną (acz pożyteczną i konieczną) operację na swej pociesze (jeśli zastanawiacie się co Bogu przeszkadzają w nawiązaniu więzi napletki, łechtaczki czy wargi sromowe - odsyłam do fragmentu, w którym wyjaśniam jak bardzo jesteśmy jako ludzie mali i jak ograniczone jest nasze pojmowanie wobec Boskiej mądrości).
Jak już zapewne doskonale widzicie, historia Hioba jest przypowieścią o tym, że każdy boski wyrok należy znosić z ufnością i pokorą i nie wolno brać jej tak dosłownie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin