Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Markiza Angelika

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Zakochana Balladyna



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1132
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:00, 03 Maj 2015    Temat postu: Markiza Angelika

Jestem już przy "Angelika i król". Naszło mnie niedawno. Tak jakoś przypomniał mi się oglądany w dzieciństwie film o bosko pięknej markizie, co była mądra, sprytna, zbuntowana i wszyscy jej pożądali. Oglądam, przeglądam internet (słuchanie w większości wystarczy, gdyż główna bohaterka i tak prezentuje wciąż ten sam zestaw min i póz). Pozwolę sobie streścić fabułę jedynie pierwszego odcinka:
Młoda, zbunotwana markiza Angelika hasia nad rzeką z przystojnym przyjacielem. Nagle słyszymy strzały, Angelika i Nicolai rozbiegają się - ona by ostrzec ludzi w swoim majątku, on - nie pamiętam gdzie. Po dotarciu do rodzinnego domu (zamku chyba - wnosząc z budowy blanków i solidnej bramy - conajmniej twierdzy) dostaje połajankę za zbyt swobodny tryb życia i bratanie się z pospólstwem, na co Angelika odpyskowuje w sposób godny opkowej bohaterki. Oczywiście nie jest to postać co siedziałaby cicho w czasie najazdu na jej dom. Dzielnie broni blanków przed straszliwymi zbójami szarżującymi na kamienne mury konno. W międzyczasie Angelika całkiem przypadkiem ratuje życie królewskiemu bratu dzięki podsłuchanej rozmowie. Wykrada kasetkę z witriolem i lista spiskowców.
Potem dowiadujemy się, że ojciec sprzedaje ukochaną córkę facetowi o reputacji czarownika i potwora - kulawego i ze straszliwie zniekształconą twarzą. Angelika podczas swego wesela (odbytego per procura) wpada na świetny pomysł, że odda cnotę miłemu i przystojnemu Nicolai, ale w ostatniej chwili się rozmyśla. W stodole, gdzie rzecz się niemal odbyła nakrył ich stajenny i postanowił zabić niegodziwego parobka na miejscu (tiaaa...). Nicolai oprócz tego, że jest zabójczo przystojny jest tez silny zwinny i ma plus 50 do walki kosą. Zabija bogu ducha winnego stajennego (tiaaa...) ciosem kosą w plecy (tiaaa...), po czym dokonuje epokowego odkrycia: musi wiać.
Angelika zostaje odporwadzona do męża, na widok którego mdleje z grozy, albowiem Joffrey kuleje i ma (mujeju, mujeju!)
[link widoczny dla zalogowanych]
bliznę na policzku! Potwór! On oczywiście już od dawna jest w niej zakochany, więc obdarowuje swoja żonę drogimi prezentami i daje się poznać. Okazuje się, że nie jest czarownikiem, a uczonym, kocha sztukę i tak naprawdę to milusi z niego gość. A kiedy na jednym z przyjęć szlachcianki go obskakują mizdrząc się do niego nieprzyzwoicie, w Angelice budzi się zazdrość. Myślę, że wszyscy już doskonale wiedzą czym kończy się ten wątek. Dość, że w następnej scenie widzimy Angelikę z dzieckiem. I rodzinna sielanka pewnie by trwała gdyby bogatego poddanego nie postanowił odwiedzić król wraz ze świtą. Król ledwo trzyma się na krześle na widok powalającej urody Angeliki, potem jego brat najpierw próbuje ją uwieść, potem zgwałcić. Król zazdrosny o majątek i urodziwą żonę Joffreya stawia go przed sądem jako czarownika. Angelika w trakcie procesu dzielnie próbuje pomóc mężowi. Najczęściej polega to na unikaniu zakusów na jej wulwę. Rodzi drugie dziecko. Jej mąż mimo haniebnie niesprawiedliwego procesu i absurdalnych "dowodów" zbrodni zostaje skazany. W sukurs Angelice przychodzi Nicolai - stary przyjaciel z dzieciństwa, który teraz jest wielką ( i przystojną) szychą wśród paryskich łotrów i złodziei. Planują odbić jej męża, lecz akcja się nie powodzi, Joffrey płonie na stosie, a Angelika dostaje intratną propozycję zostania słodkiej maskotki paryskiego półświatka jako Angelika od Aniołów. Pięknie zapłakana Angelika cierpi, lecz ofertę przyjmuje.

Wiecie co? Jeśli współczesne nastolatki oglądają takie filmy, to jak można się dziwić kształtom ich opek?

Edit: poprawienie babola.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Yorika dnia Nie 13:39, 03 Maj 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:10, 03 Maj 2015    Temat postu:

Ja mam tylko jedno pytanie: czy mogę prosić o link do obejrzenia tego dzieua? Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2146
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 75 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:24, 03 Maj 2015    Temat postu:

O, Angelika. Pewnych wakacji widziałam całą serię - pierwsze odcinki były jeszcze dość sensowne w porównaniu z resztą. W pewnym momencie Angelika nawet przebywała w haremie jakiegoś arabskiego szejka czy innego sułtana. Nie wiem, czy to nawet nie było kręcone na podstawie powieści.

Pod koniec zawsze mnie bawiło, jak to Joffrey w pewnym momencie odrzucił Angelikę, za to, że rzekomo oddała się królowi. No, Ludwik to tam był chyba jedynym facetem, z którym się nie przespała...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2611
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 13:27, 03 Maj 2015    Temat postu:

To był cały cykl powieści: [link widoczny dla zalogowanych]
Nawet kiedyś zaczęłam czytać, ale nawet dla romantycznej piętnastolatki to było niestrawne Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Zakochana Balladyna



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1132
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:36, 03 Maj 2015    Temat postu:

Służę linkiem Smile

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:11, 03 Maj 2015    Temat postu:

Dziękuję Heart

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ewolucja
Harry Forrester



Dołączył: 23 Paź 2014
Posty: 133
Przeczytał: 50 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:29, 03 Maj 2015    Temat postu:

Rzeczywiście, oglądałam coś takiego za szczeniaka, zdążyłam już zapomnieć jakie to było obrzydliwe. Nastolatki to oglądają? Nie pomyślałabym.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:47, 03 Maj 2015    Temat postu:

Widzę, że to, co wstawiła Yorika, to jakiś nowy film... Do tej pory wiedziałam tylko o istnieniu starej serii, a wiedziałam dlatego, że moja babcia bardzo to lubi Wink Chciała nawet dać mamie na imię Angelika... Cóż, mama strasznie się cieszy, że jednak tak się nie stało Razz
Osobiście nie oglądałam, tylko jakieś fragmenty, które widziałam właśnie u babci.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Nie 16:10, 03 Maj 2015    Temat postu:

Widziałam trochę odcinków (części?) młodym ciasteczkiem będąc, kiedy przesiadywałam u brata, bo jakoś po Power Rangers leciało.
Dzisiejsze nastolatki to oglądają? Nie pomyślałabym. Ale faktycznie, wybitnie opkowna rzecz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1269
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Nie 16:20, 03 Maj 2015    Temat postu:

Oglądałam I część (z nie wiem ilu, było tylko napisane "koniec części I") w autobusie dalekobieżnym Warszawa-Londyn, i wydało mi się całkiem niezłe, ale trochę się prześlizgujące nad ciekawymi wątkami, np. męża-dysydenta (fajny był).
Z drugiej strony, pozostałe wyświetlane tam filmy, to były arcydzieła takie, jak np. "Wkręceni", więc nie wiem, czy mi to nie zdekalibrowało odbioru. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Zakochana Balladyna



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1132
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:53, 03 Maj 2015    Temat postu:

Gapa ze mnie. Proszę, oto Angelika z tal 60-tych:
[link widoczny dla zalogowanych]
Te nienaturalnie sztywne włosy... Ten makijaż, który aktorka ma przez trzy pierwsze odcinki (reszty nie widziałam).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8641
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Nie 19:12, 03 Maj 2015    Temat postu:

O w mordeczke, ktos to nakrecil od nowa? Very Happy Po co? Very Happy
Pierwsza wersje ogladalam, jak bylam strasznie smarkata. W pamiec wbila mi sie uroda glownej aktorki i scena w haremie, w ktorej kobiety zaczynaja rozbierac Angelikę tak długo, aż trędowata nie rzuca jej się na ratunek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2166
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Nie 19:16, 03 Maj 2015    Temat postu:

Angela! Very Happy Jedna z moich ulubionych serii, muszę przyznać. Sego czasu puszczali wszystkie jej filmy na tvp1 więc z braku innej rozrywki (a i też nieco z ciekawości) obejrzałam. Ach, te jej omdlenia i wielka mdłość do męża (Joffrey!!!), cudo! A potem co się dopiero dzieje - sułtan, piraci, (nie)oczekiwany powrót męża. Jeżeli będą to jeszcze kiedyś puszczać w tv to na pewno obejrzę Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17238
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:47, 04 Maj 2015    Temat postu:

Ej, przecież ona przespała się z królem, nawet miała z nim dziecko...?

Czytałam to swego czasu (pierwsze trzy, może cztery części) i zapamiętałam, że wszyscy mężczyźni jej pożądali (i niektóre kobiety też), wszystkie kobiety próbowały ją zabić (i niektórzy mężczyźni też) oraz miała dziecko z każdym ze swych mężów oraz oficjalnych kochanków (pierwszy mąż, drugi mąż, król i sułtan. No dobra, sułtana nie jestem pewna).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8641
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 11:54, 04 Maj 2015    Temat postu:

Odblokowalas mi pamiec! Jako zywo widze scene z pokojowka, ktora oblala koszule nocna heroiny sokiem z trujacego bluszczu. Angelique zaczela pokojowke ta koszula okladac, mozliwe, ze tym sposobem ja zabila.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Zakochana Balladyna



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1132
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:56, 04 Maj 2015    Temat postu:

Służę:
https://www.youtube.com/watch?v=-8_HWibULEM

Edit: za mało osłuchałam i opatrzyłam się innych języków Europy, ale podejrzewam, że to czeski. Oryginalnej, francuskiej wersji nie znalazłam niestety. Chomik przeprasza: :hamster_please:


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Yorika dnia Pon 13:07, 04 Maj 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5827
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 13:06, 04 Maj 2015    Temat postu:

Ach, ach, i ta dopowiadająca muzyka Laughing

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 14:16, 04 Maj 2015    Temat postu:

Eeeeee.... Serialu w ogóle nie kojarzę, ale rzuciłam okiem na linka i mam tylko jedno pytanie: jak to możliwe, że pokojówka najpierw trzyma bluszcz/sukienkę gołymi dłońmi i nic, a chwilę później, okładana tą samą sukienką, wygląda, jakby ręce oblano jej kwasem? Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5827
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 14:25, 04 Maj 2015    Temat postu:

Ale to na pewno ten bluszcz miał być trujący? Ja to zrozumiałam tak, że koszula nocna była nasączona jakąś inną trucizną, a liści bluszczu pokojówka użyła jako izolacji. Widać na początku, jak dotyka gołymi palcami tej koszuli i ją parzy.

No więc ciekawe, jak niby Angelika miałaby to założyć i się nie zorientować. To nie jakaś narzutka, którą się chwyci, zarzuci na plecy i gotowe, taką koszulę nocną trzeba wziąć z łóżka, sprawdzić, czy nie jest tył na przód, przez ręce przełożyć, głowę przecisnąć... I przez cały ten czas markiza by nie zauważyła "Cholera, skórę mi to parzy"?

E: Oczywiście koszula ją parzy, nie patrzy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melomanka dnia Pon 15:33, 04 Maj 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 14:36, 04 Maj 2015    Temat postu:

Melomanka napisał:
Ale to na pewno ten bluszcz miał być trujący? Ja to zrozumiałam tak, że koszula nocna była nasączona jakąś inną trucizną, a liści bluszczu pokojówka użyła jako izolacji. Widać na początku, jak dotyka gołymi palcami tej koszuli i ją patrzy.

Byłam przekonana, że sparzyło ją sumienie, serio! Very Happy
No i nie znam się na działaniu bluszczu, więc nie zakładałam z całą pewnością, że scena nie ma sensu. Ok, liście jako izolacja przed inną trucizną... ale dlaczego akurat liście? Żeby pokojówka mogła jeden z nich dramatycznie zgubić, wzbudzając podejrzenia? Nie dało rady wziąć tej koszuli przez jakąś chusteczkę (tudzież inny, lepiej izolujący przedmiot, których w komnacie znalazłoby się mnóstwo)?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lenn dnia Pon 14:37, 04 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5827
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 15:24, 04 Maj 2015    Temat postu:

Lenn napisał:
Ok, liście jako izolacja przed inną trucizną... ale dlaczego akurat liście? Żeby pokojówka mogła jeden z nich dramatycznie zgubić, wzbudzając podejrzenia?

Bo nie mieli jeszcze rękawiczek lateksowych Very Happy A tak na serio to nie mam pojęcia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin