Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kwiatuszki od Psychopatów
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:35, 02 Maj 2010    Temat postu:

Cytat z mojej aktualnie ulubionej fatalnej książki:
Cytat:
Kiedy owego gorącego lata 1991 roku okazało się, że biały mężczyzna zamordował dwunastu czarnych, napięcia na tle rasowym niebezpiecznie wzrosły - zwłaszcza gdy stało się oczywiste, że policja nie znalazła żadnych powiązań pomiędzy zniknięciami wielu ofiar. Do rozruchów na tle rasowym, na które się zanosiło, na szczęście nie doszło. Ale gdy w roku 1994 Dahmer został pobity na śmierć przez współwięźnia Christophera Scarvera, dwudziestopięcioletniego czarnego, który miał wizje, że jest Mesjaszem, nikt nie był zaskoczony.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sierżant dnia Nie 17:36, 02 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Nie 20:18, 02 Maj 2010    Temat postu:

Próbuję to ugryźć tak i siak i nie kumam, chyba za trzeźwa jestem... Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:25, 02 Maj 2010    Temat postu:

No ja generalnie kumam - praktyka blogasskowa. Generalnie chodzi o to, że w USA ludzie, którzy uważają się za Mesjaszy i do tego są czarni są tak powszechni, że jak kogoś zaciukają, to nikt się nie przejmie za bardzo, ani nawet nie będzie zaskoczony. To tak, jakby u nas kogoś zamordował facet w okularach. Zaskoczy to kogoś? Wątpię. Taka pewna znieczulica.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
raku
Dyktatorka Natalia I



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zewsząd

PostWysłany: Nie 20:26, 02 Maj 2010    Temat postu:

Jedyny komentarz na jaki mnie stać to: aleosochozi?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Nie 20:33, 02 Maj 2010    Temat postu:

Sierżant napisał:
No ja generalnie kumam - praktyka blogasskowa. Generalnie chodzi o to, że w USA ludzie, którzy uważają się za Mesjaszy i do tego są czarni są tak powszechni, że jak kogoś zaciukają, to nikt się nie przejmie za bardzo, ani nawet nie będzie zaskoczony. To tak, jakby u nas kogoś zamordował facet w okularach. Zaskoczy to kogoś? Wątpię. Taka pewna znieczulica.

Aha. Ale i tak w tym zacytowanym akapicie węszę jakiś potężny, hermetyczny skrót myślowy...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:41, 02 Maj 2010    Temat postu:

Cała ta książka to jeden wielki hermetyczny skrót myślowy. Aczkolwiek zdarzają się też fajne kwiatki:
Cytat:
Myślał o tym, aby z czaszek swoich ofiar wznieść świątynię dla sił zła oraz wykonać posąg gryfa. Sądził, że dzięki temu uzyska szczególną moc. Lecz władze Milwaukee były innego zdania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10433
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Nie 20:44, 02 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Myślał o tym, aby z czaszek swoich ofiar wznieść świątynię dla sił zła oraz wykonać posąg gryfa. Sądził, że dzięki temu uzyska szczególną moc. Lecz władze Milwaukee były innego zdania.

Borskie Very Happy Skojarzyło mi się z kwiatkami rodem z zeszytów szkolnych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:50, 02 Maj 2010    Temat postu:

Jestem dopiero na dziesiątym psychopacie. Z ponad sześćdziesięciu. Więc pewnie będę miała jeszcze dużo kwiatków Smile Może nawet zda się na analizę?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Nie 21:05, 02 Maj 2010    Temat postu:

Wrzucaj, wdzięcznie nieporadne, a my się popastwimy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:54, 03 Maj 2010    Temat postu:

Kolejna porcja kwiatków o psychopatach Smile

Cytat:
Zauważono, że w okolicy zaczęły znikać dzieci. Ich szczątki znaleziono w zamkach Machecoul i Champtogne w roku 1440, gdy Gilles pokłócił się z kimś, komu sprzedał inne swoje dobra.


Cytat:
Fish miał powierzchowność bohatera rodem z wiktoriańskiego melodramatu. Na stare lata, ze srebrzystymi włosami i białym wąsem, wyglądał jak mój dziadek; jak każdy dziadek. Ale w zanadrzu miał "diabelskie przyrządy": tasak rzeźnicki, nóż oraz piłę.


Cytat:
Można by sądzić, że pani Fish postąpiła rozsądnie, uciekając od najbardziej obłąkanego Amerykanina wszech czasów, lecz ona sama także nie była całkiem zdrowa psychicznie. Po jakimś czasie wróciła do Fisha razem ze Straubem, prosząc, by ich przyjął z powrotem.


W skrócie, bo nie chce mi się przepisywać całej strony - matka zamordowanej Grace dostała list, w którym morderca dość obrazowo opisał, co robił z jej córką (udusił, poćwiartował i część zjadł).
Cytat:
Obłąkany autor listu był na tyle uprzejmy, by zapewnić oszalałą z rozpaczy panią Budd, że nie napastował seksualnie Grace, która "zmarła, pozostając dziewicą".


Cytat:
Nastoletnia siła robocza Gacy'ego była zadowolona i dość dobrze opłacana, za wyjątkiem tych chłopców, których pracodawca zamordował.


Cytat:
W roku 1970 Gacy został warunkowo zwolniony z więzienia, po odsiedzeniu zaledwie osiemnastu miesięcy. Sprawiał wrażenie człowieka całkowicie zresocjalizowanego. Lecz były to tylko pozory i poniewczasie sam zorientował się, że warunkowe wyjście z więzienia było złym pomysłem. Pozostawiwszy go za murami do czasu odsiedzenia całego wyroku, uratowano by życie wieli chłopców. Tego samego zdania była rodzina jego ostatniej ofiary, Roberta Piesta (...).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sierżant dnia Pon 12:35, 03 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10433
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 10:07, 03 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Nastoletnia siła robocza Gacy'ego była zadowolona i dość dobrze opłacana, za wyjątkiem tych chłopców, których pracodawca zamordował.

KWIK! Dzięki Sierżant. Borskie wszystkie, ale ten mnie wziął i ómarł Very Happy Prosiemy o kolejne kwiatuszki Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Pon 10:39, 03 Maj 2010    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:

Borskie Very Happy Skojarzyło mi się z kwiatkami rodem z zeszytów szkolnych.


Dokładnie.
Dołączam się do próśb o więcej Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:12, 03 Maj 2010    Temat postu:

Będzie więcej, będzie. Ale nie wiem, czy coś przebije "Nastoletnią siłę roboczą". Chociaż książka w sumie ma potencjał, więc kto wie...

Jedno co mnie wkurza - niektóre akapity muszę czytać po kilka razy. I nie mam zielonego pojęcia, czy to moja wina, bo za głupia jestem, czy też wina autora, bo pisze szalenie chaotycznie. Większość historii psychopatów znam z innych źródeł i chyba tylko dzięki temu łapię mniej więcej o co chodzi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jasza
gen. Kolonas Waazon



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 2432
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:32, 03 Maj 2010    Temat postu:

Sądzę, że swoje dołożył też tłumacz.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pandora
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nie twój za*rany interes

PostWysłany: Pon 11:32, 03 Maj 2010    Temat postu:

A ja miałam nadzieję, że to będzie ciekawa książka...ale pod innym względem, a nie tych kwiatków nieszczęsnych XD!!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Pon 11:48, 03 Maj 2010    Temat postu:

Właśnie, to jest tłumaczenie? Jeśli tak, to tłumacz miał spory wkład w kwiecistość tekstu. Nastoletnia siła robocza mnie otumaniła...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:11, 03 Maj 2010    Temat postu:

Tłumaczenie. Ale nie można zrzucić wszystkiego na tłumaczkę, bo generalnie błędy merytoryczne (kiedyś już wspominałam o myleniu stolic) to akurat nie jej działka, tak samo jak fenomenalna chaotyczność tekstu, mimo wszystko. Ogólnie nie mogę się nadziwić, jak ta książka śmieszna. Gdybym naprawdę była zielona i nigdy wcześniej o większości jej bohaterów nie słyszała, to nie wyciągnęłabym z niej absolutnie nic. Napisana po łebkach, pełna błędów i generalnie męcząca. Gdyby nie wyszukiwanie kwiatków i moje zamiłowanie do złych książek - rżnęłabym ją w cholerę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10433
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 12:22, 03 Maj 2010    Temat postu:

Nie można wszystkiego zrzucić na tłumacza, bo jak oryginalny tekst się kupy nie trzyma, to i najlepszy tłumacz nie pomoże. Zwłaszcza jeśli o błędy merytoryczne chodzi.
Ale z drugiej strony, kwiatki w stylu 'nastoletniej siły roboczej' to jest wina tłumacza. BTW, czy tylko mnie się tak zdaje, czy jakość tłumaczeń rzeczywiście spadła?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:35, 03 Maj 2010    Temat postu:

Teraz będzie trochę mniej kwiatkowo, ale bardzo wkurzająco.

Cytat:
Pewnego grudniowego wieczoru w roku 1973 czekała na autobus na skraju Cheltenham. W normalnych warunkach nie ryzykowałaby podwiezienia przez nieznajomego, lecz prawdopodobnie sądziła, że może śmiało wsiąść do samochodu Freda Westa, któremu towarzyszyła żona.

Pozwolę sobie zapytać: co było w tych warunkach takiego niecodziennego, co? Że jechał z żoną? Czy może jakieś plamy na słońcu?

Cytat:
Pewnego dnia 1971 roku Charmaine zniknęła. Prawdopodobnie Rose straciła cierpliwość. Fred był wtedy w więzieniu, więc nie mógł popełnić tego morderstwa. Według słów Anne-Marie była to kobieta całkowicie pozbawiona kontroli nad sobą, bliska szaleństwa.


Cytat:
Cała rodzina, to jest rodzice i dziewięcioro dzieci, a także zwierzęta żyli wspólnie w domu, który składał się z jednej izby.


Kwiatkowy tytuł rozdziału:
Cytat:
George Joseph Smith
Morderca panien młodych w kąpieli

W końcu mordercy też powinni dbać o higienę.

Cytat:
Detektyw inspektor Neil zatrzymał Smitha przy Uxbridge Road w Londynie 1 lutego 1915 roku. Tydzień później stanął on przed sądem policyjnym przy Bow Street.

Kto stanął przed sądem? Neil, czy Smith?
Powoli zaczynam się czepiać, wiem.

Cytat:
Trzej wynajęci przez Torria i Capone'a mężczyźni, Alberto Anselmi, John Scalise i Frank Yale, zastrzelili O'Banniona.(...)
W roku 1926 Hymie Weiss i Bugs Moran wrócili do Chicago, pozostawiając Torria przy życiu. [według autora zmarł w 1967 na atak serca] Uznali, że najlepiej będzie, jeśli zabiją Ala Capone. Przejechali obok hotelu Hawthorn, strzelając z pistoletu maszynowego. Był to raczej gest symboliczny niż próba usiłowania zabójstwa. Co prawda nie ustrzelili Capone'a, ale go rozsierdzili. (...)
Dotychczas cała ta działalność kryminalna ograniczała się do Chicago, lecz Capone rozszerzł ją na Nowy Jork. Frank Yale, jeden z tych, którzy zastrzelili na jego polecenie O'Banniona i Torria, był podejrzewany o nielegalny handel alkoholem. Pewnego dnia roku 1927 Frank Yale został zwabiony na spotkanie w Brooklynie. Gdy dotarł pod wskazany adres, zastrzelono go z pistoletu maszynowego z przejeżdżającego samochodu.
Głównym wrogiem Ala Capone i jego najważniejszym celem nadal był jednak Bugs Moran, ten, który zlikwidował O'Banniona i usiłował zabić Torria.

Jak widać ciężka skleroza opkowa dopada nie tylko autorki! To wszystko działo się na jednej stronie!!!
Mam ochotę zabawić się w Unabombera i wysłać pani odpowiadającej za korektę piękną paczuszkę!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Pon 13:44, 03 Maj 2010    Temat postu:

Ogólnie rzecz biorąc, spadła na pewno. Nie znam rynku tłumaczy, ale mam wrażenie, że usługi dobrych tłumaczy podrożały, stąd za tłumaczenie bierze się ktoś, kto nie czuje języka i nie potrafi dobrze pisać. Bo moim zdaniem tłumacz jednak współtworzy książkę, musi mieć dobry styl, lekkość klawiatury, a jednocześnie pokorę, by tłumaczonego tekstu nie wygładzać i nie przerabiać na swój. No, chyba że jesteśmy niezbyt świętej pamięci Beksińskim i tłumaczymy [link widoczny dla zalogowanych] ;)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10433
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 13:55, 03 Maj 2010    Temat postu:

Beksiński to był Beksiński. A jego tłumaczenie Monty Pythona to klasa sama w sobie.
szprota napisał:
Nie znam rynku tłumaczy, ale mam wrażenie, że usługi dobrych tłumaczy podrożały, stąd za tłumaczenie bierze się ktoś, kto nie czuje języka i nie potrafi dobrze pisać.

O to, to. Mam wrażenie, że niektórych tłumaczy wzięto z łapanki. Żeby jak najtaniej i jak najszybciej przetłumaczyli. A niestety, sama znajomość języka obcego nie wystarczy, poprawną polszczyzną też należałoby się posługiwać. Ale niekompetencja i wpadki tłumaczy to chyba temat na oddzielną dyskusję. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17011
Przeczytał: 101 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:03, 03 Maj 2010    Temat postu:

O matko borsko, to kto tu w końcu żyje, kto zginął i przez kogo zastrzelony, bo nic nie rozumiem? To jest ałtoreczkowa skleroza w najcięższej postaci, gdzie zapomina się już o poprzednim zdaniu, co dopiero akapicie!
Że też ktoś to wydał...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:21, 06 Maj 2010    Temat postu:

Naszła mnie pewna refleksja: niektórzy z naszych Psychopatów są całkiem wyględni.

Choćby zamordowany przez Mesjasza [link widoczny dla zalogowanych], albo jeden z moich ulubieńców - [link widoczny dla zalogowanych].
Często czytając o masie listów miłosnych wysyłanych do tego typu "bohaterów", do więzień, przez różnej maści niewiasty, zastanawiałam się, jak bardzo muszą być pokopane mentalnie i niezrównoważone psychicznie. Ale w sumie co się dziwić? Przecież niektóre baby są po prostu głupie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Czw 20:46, 06 Maj 2010    Temat postu:

Sierżant napisał:

Często czytając o masie listów miłosnych wysyłanych do tego typu "bohaterów", do więzień, przez różnej maści niewiasty, zastanawiałam się, jak bardzo muszą być pokopane mentalnie i niezrównoważone psychicznie.


Od tego sa w koncu socjopatami i psycholami, aby umiec uwodzic nieszczesne ofiary..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gabrielle
Dowódca Floty



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 879
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sob 18:49, 08 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Myślał o tym, aby z czaszek swoich ofiar wznieść świątynię dla sił zła oraz wykonać posąg gryfa. Sądził, że dzięki temu uzyska szczególną moc. Lecz władze Milwaukee były innego zdania.


Pierwsze moje skojarzenie: u nas nie dostałby pozwolenia na budowę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:05, 17 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Był wysoki, trzymał się prosto i nosił nawoskowane wąsiki. Krzesła we frontowym saloniku przy Ladger Lane w Outwood również miały proste oparcia i były wywoskowane.


Cytat:
Następnie skarżył się na to, że w Anglii nadal wykonuje się egzekucje heretyków. Możliwe, że mimo wszystko był obłąkany.


Cytat:
Stało się oczywiste, że chłopak został zamordowany i że zabójcami byli Burke i Hare, co wzbudziło ogólne oburzenie i konsternację. Wkrótce miała się nimi zainteresować policja.


O Myrze Hindley (ur. 14 lipca 1942 w Manchesterze, zm. 15 listopada 2002)
Cytat:
Aby starać się o zwolnienie warunkowe, musi oczyścić się z podejrzeń o pozostałe morderstwa i podać szczegóły dotyczące miejsc pochówku ofiar. Uczyniła to w roku 1889.


Cytat:
Frank Sinatra miał być żywcem obdarty ze skóry podczas słuchania płyt z własnymi nagraniami (najcięższa tortura).


Cytat:
Na ławie oskarżonych stanęli Charles Manson i Susan Atkins oraz dwoje innych członków Rodziny, Patricia Krenwinkel i Leslie van Houten. (...) Uznanie wszystkich dziewięciu oskarżonych winnymi morderstw oraz ich zaplanowanie zajęło ławnikom dziewięć dni.

2+2=9

Cytat:
Bo choć może on sam nie jest niebezpieczny, to stanowi ekstremalne zagrożenie.


Cytat:
Wyglądało na to, że Angelo może uniknąć procesu. Kenny też zaczął się wymykać spod kontroli. Policja kalifornijska nie potrafiła ukryć, że go nie lubi.


Cytat:
Bianchi otrzymał dwa wyroki dożywocia w stanie Washington, ale został bezzwłocznie przetransportowany do Kaliforni, gdzie dostał dodatkowo wyrok dożywocia. Obecnie odsiaduje trzydzieści pięć lat w Kaliforni.

3*dożywocie=35 lat.

Cytat:
Co ciekawe, wiadomo, że na dzień przed albo dzień po morderstwach dokonanych przez Kubę Rozpruwacza Druitt grał w szachy - jeśli fakt ten na coś wskazuje.


Cytat:
Po dziesięciu latach separacji, w roku 1933 Ethel przyjechała do Londynu, by zamieszkać z Reggiem, nie zdając sobie prawy z tego, co robi. Lecz jak wielu z nas zdaje sobie z tego sprawę?


Cytat:
(...) jak argumentował Ludovic Kennedy (...) Według Lodowica Kennedy'ego (...).

Może w ogóle Lodowca?

Cytat:
Christie zachowywał się grzecznie, odpowiadał po namyśle (...). Jego spokój prawdopodobnie wynikał ze śmiertelnego przerażenia; w każdej chwili proces mógł się obrócić przeciwko niemu.


Cytat:
11 listopada 1950 roku Ethel poszła na telewizję do przyjaciółki. 12 listopada poszła do pralni, a potem już nigdy nikt jej nie widział.


Cytat:
[Ofiara] Była naga, z wyjątkiem jednego żółtego buta.

Który to but był bardzo gustownie ubrany we fraczek i kapelutek z piórkiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Pon 12:28, 17 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Frank Sinatra miał być żywcem obdarty ze skóry podczas słuchania płyt z własnymi nagraniami (najcięższa tortura).

WTF?! Shocked Shocked Shocked


Cytat:
[Ofiara] Była naga, z wyjątkiem jednego żółtego buta.



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Insomnia dnia Pon 12:30, 17 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:34, 17 Maj 2010    Temat postu:

Widocznie autor nie jest fanem Franka... Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kalevatar
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 21 Kwi 2010
Posty: 810
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:39, 17 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Cytat:
Co ciekawe, wiadomo, że na dzień przed albo dzień po morderstwach dokonanych przez Kubę Rozpruwacza Druitt grał w szachy - jeśli fakt ten na coś wskazuje.

To prawie jak ten kultowy cytat z "Wieśmina" (filmu): "To pewnie coś znaczy... ale nie wiem co". :>


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Pon 14:57, 17 Maj 2010    Temat postu:

Sierżant napisał:
Był wysoki, trzymał się prosto i nosił nawoskowane wąsiki. Krzesła we frontowym saloniku przy Ladger Lane w Outwood również miały proste oparcia i były wywoskowane.


Very Happy Very Happy Very Happy Bo jesli ktos jest wysoki, trzyma sie prosto i woskuje wasiki to jest krzeslem Very Happy

Cytat:
Bo choć może on sam nie jest niebezpieczny, to stanowi ekstremalne zagrożenie.


Cytat:
Policja kalifornijska nie potrafiła ukryć, że go nie lubi.


Od czego policja, jak nie od ukrywania, ze kogos nie lubi Very Happy

Cytat:
Co ciekawe, wiadomo, że na dzień przed albo dzień po morderstwach dokonanych przez Kubę Rozpruwacza Druitt grał w szachy - jeśli fakt ten na coś wskazuje.


To bardzo ciekawe, szachy i morderstwa sa ze soba zawsze powiazane.

Cytat:
Po dziesięciu latach separacji, w roku 1933 Ethel przyjechała do Londynu, by zamieszkać z Reggiem, nie zdając sobie prawy z tego, co robi. Lecz jak wielu z nas zdaje sobie z tego sprawę?


Nie zdajemy sobie sprawy z tego co robimy czy z tego, co uczynila Ethel zamieszkujac z Reggiem?

Miodzio te kwiatki. Wychodzi, ze autor jest glupszy od tlumacza, który mniej lub bardziej udatnie tlumaczy doslownie, co autor wypisal.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Rozpaćkany wampir



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1898
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 45 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:11, 17 Maj 2010    Temat postu:

To naprawdę brzmi jak jakaś parodia Laughing

Cytat:
Bo choć może on sam nie jest niebezpieczny, to stanowi ekstremalne zagrożenie.

Bo choć może samo zdanie nie jest nielogiczne, to stanowi esencje absurdu.

Cytat:

Policja kalifornijska nie potrafiła ukryć, że go nie lubi.

Laughing Biedny Kenny. To szeptanie za jego plecami, podstawianie nóg, chłodne spojrzenia... Nie mówiąc o tym, że jest zawsze wybierany ostatni do drużyny i nie pozwalają mu usiąść na stołówce z innymi.


Piękne. Tego nawet komentować się nie da. Wina autora, tłumacza? I to kompletne pomieszanie z wyrokami, nazwiskami, faktami...

Sierżant, dużo zostało jeszcze tej książki?

Pozdrowienia i niech kisiel arbuzowy będzie z Wami ^^


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Pon 18:13, 17 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:18, 17 Maj 2010    Temat postu:

Zostały jakieś 2/5. Ale zrobiłam się wybredna i tych pomniejszych kwiatków już nie zaznaczam. A jest ich masa!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Pon 18:31, 17 Maj 2010    Temat postu:

Kazik napisał:

Cytat:

Policja kalifornijska nie potrafiła ukryć, że go nie lubi.

Laughing Biedny Kenny. To szeptanie za jego plecami, podstawianie nóg, chłodne spojrzenia... Nie mówiąc o tym, że jest zawsze wybierany ostatni do drużyny i nie pozwalają mu usiąść na stołówce z innymi.


O ile dobrze zrozumialam, to Kenny bylby podejrzanym o jakies psychopatyczne morderstwa - i który zaczal sie wymykac spod kontroli tej snobistycznej policai?

Sierzancie, kim byl Kenny? (nie ten ze South Parku ofkors)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:55, 17 Maj 2010    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Kenny był baaardzo złym chłopcem i zasłużył na lanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Pon 21:47, 17 Maj 2010    Temat postu:

Sierżant napisał:

Kenny był baaardzo złym chłopcem i zasłużył na lanie.


Nic dziwnego, ze policja nie ukrywala, ze go nie lubi..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzepicha
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 4647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka!

PostWysłany: Pon 21:51, 17 Maj 2010    Temat postu:

Czytałam dzisiaj najbardziej kwikaśne fragmenty mamusi i rechotałyśmy jak durne Very Happy Sierżant po raz kolejny przedłużyła mi życie i przyspieszyła powstawanie moich zmarszczek mimicznych Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Wto 0:23, 18 Maj 2010    Temat postu:

Rzepicha napisał:
Sierżant po raz kolejny przedłużyła mi życie i przyspieszyła powstawanie moich zmarszczek mimicznych Smile


Lepiej zycie dlugie i pomarszczone niz krótkie a smutne Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:44, 20 Maj 2010    Temat postu:

Kwiatuszka znalazła moja Mutter. Ómarł mnie.
Cytat:
W zimie 1939 roku Fish trafił na obserwację do oddziału psychiatrycznego. (...) Albert Fish został stracony 16 stycznia 1936 roku w więzieniu Sing-Sing.

Znaczy, zmartwychwstał, żeby trafić do psychiatryka?

Cytat:
Poza złożonymi sporami, dotyczącymi polityki i kryminalistyki, pozostaje trudna do zaakceptowania prawda. Albert De Salvo mógł być Dusicielem z Bostonu. Jeśli tak, został osadzony w więzieniu, chociaż za inne przestępstwo, a ponieważ podczas odsiadywania wyroku otrzymał śmiertelny cios nożem, sam nie był już w stanie nikogo zaatakować. Społeczeństwo zostało uratowane przed dalszymi atakami.

Przepraszam, ale czy może mi ktoś to wyjaśnić? Bo nie ogarniam.

Cytat:
Do biur trzech lokalnych gazet nadeszły odręczne listy. Zostały napisane drukowanymi literami, albo dlatego, że morderca był szaleńcem - z jakiś przyczyn ludzie obłąkani często pisują drukowanymi literami - albo dlatego, że nie chciał zdradzić swego charakteru pisma.

Albo po prostu miał ten charakter brzydki i nieczytelny.

Cytat:
Uważa się, że Zabójca znad Green River jest tym samym typem psychologicznym co Zodiak i Kuba Rozpruwacz. To psychopatyczny seksualny zabójca seryjny, który nie przestanie mordować, dopóki się go nie powstrzyma.

Czy muszę przypominać, że akurat zarówno Zodiak jak i Kuba przestali zabijać sami z siebie, nikt ich nie powstrzymał, ani nie złapał?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzepicha
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 4647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka!

PostWysłany: Czw 14:02, 20 Maj 2010    Temat postu:

Ja na co dzień piszę drukowanymi. Jestem obłąkana? Sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:56, 02 Cze 2010    Temat postu:

Czas na absolutnie ostatnią partię Kwiatuszków.
Nareszcie skończyłam czytać! To była orka na ugorze, to było gorsze niż niejedno opko. Gorsze, niż NJN!

Cytat:
Dayle Okazaki, trzydziestoczteroletnia Hawajka, leżała w kałuży krwi; miała zmiażdżoną czaszkę, gdyż strzał oddano z bardzo bliska. Policja znów była zaintrygowana napadem.


Cytat:
Renata Gunther (...) Renata Hunter

Autokorekta dopada też redaktorów?

Tommy Lynn Sells - udowodniono mu dokonanie 6 morderstw, ale psychiatrze sądowemu przyznał się do zabicia ponad 70 osób.
Cytat:
Wedle jego własnych słów, zabijał ze złości. Ale co mogło generować taki straszliwy gniew? Czy mogła to być zdławiona frustracja spowodowana niepowadzeniami w szkole lub pracy? A może była to frustracja z braku posiadania wyraźnej osobowości?


Cytat:
Na letnie wakacje zaproszono przyjaciółkę córek. Delbert [ojciec] specjalnie przerobił garderobę, żeby było gdzie wstawić dodatkowe łóżko. Ale po czterech dniach Kay [matka] poleciła dziewczynce wysprzątać sypialnię. Ta uznała, że w domu Staynerów dzieją się rzeczy nienormalne, i wróciła do domu.


Cytat:
Hitler był potworem, a umożliwiał mu to właśnie Himmler.


Cytat:
Z łatwością zapominamy o tym, że Stalin właściwie nie istniał. Pod owym pseudonimem, słynną ksywką, i za równie słynną wąsatą twarzą znaną z tysięcy plakatów krył się rzeczywisty człowiek, Iosif albo Józef Dżugaszwili.


Cytat:
Pani Thorton była pijaczką i awanturnicą, regularnie przeklinającą pułkownika za to, że się z nią nie ożenił. Brookes musiał sobie pluć w brodę, że w ogóle zadał się z tą wiedźmą. W 1834 roku strzelił sobie w łeb z pistoletu.


Cytat:
Miał różową mięsistą twarz, małe oczy i wąskie wargi. Sflaczały podbródek wylewał się na celuloidowe kołnierzyki, które lubił nosić. Nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości, John Bodkin Adams był paskudny.


Cytat:
W końcu, gdy zgromadzono dane świadczące przeciwko Adamsowi, oskarżenie postanowiło nie skupiać się na śmierci Bobbie Hullett, lecz na zgonie Edith Morrell, (...) Obrona wybrała ten przypadek, ponieważ uznała go za bardzo oczywiste i nie budzące wątpliwości morderstwo, chociaż policyjni śledczy (...) byli zaniepokojeni. Uważali oni, że inne przypadki są lepszą podstawą do oskarżenia, zwłaszcza te, w których istniały dowody w postaci zwłok. Zaś zwłoki pani Morrell zniknęły; zostały skremowane.


Cytat:
Po procesie Shipmana i jego oskarżeniu przeprowadzono gruntowne śledztwo w celu określenia, jak wielu ludzi zamordował.
Dopiero po procesie, tak? Nie powinno być na odwrót?

Cytat:
W sumie podczas jego kariery terapeuty w Todmorden i Hyde zmarło czterystu pięćdziesięciu dziewięciu pacjentów Shipmana. Pewna ich część zmarła w sposób naturalny, na skutek chorób, na które je leczył, więc uczciwie będzie przyjąć, że doktor zabił ponad dwustu ludzi, ale mniej niż czterystu.


Cytat:
Dostał wyrok dożywotniego więzienia i nie pozostawiono mu żadnej nadziei na zwolnienie: dożywocie znaczy dożywocie.


Cytat:
Personel więzienny chwali się tym, że jest zdolny rozpoznać więźniów, którzy "stanowią ryzyko", ale w tym przypadku zostali przechytrzeni. Shipman nie dał personelowi więzienia żadnych wskazówek świadczących o tym, że planuje samobójstwo. Był więc równie oszukańczy, gdy chodziło o samobójstwo, jak wtedy, gdy chodziło o zabijanie innych.


Cytat:
Mary Ann Cotton (...) była ładnym dzieckiem. Dorastając nie straciła urody. Podobała się mężczyznom. Na zdjęciu zrobionym, gdy miała lat czterdzieści i czekała w więzieniu na proces, nie wyglądała najkorzystniej. Ale jak można wyglądać w takich okolicznościach?


A teraz uwaga, mój najulubieńszy kwiatek z całej książki!
Cytat:
Berkowitz jest, jak sądzę, jedynym zabójcą seryjnym posiadającym własną stronę w sieci internetowej. Ja także mam swoją stronę (www.rodneycastleden.co.uk), ale jestem przecież pisarzem, a nie zabójcą seryjnym.


Cytat:
Pisane przez niego listy jasno wskazują na to, że ich autor nie jest normalny. Po pierwsze, zostały napisane drukowanymi literami - co jest charakterystyczne dla obłąkanych.

W liceum miałam fazę pisania notatek drukowanymi literami. Niezawodny znak, że byłam obłąkana.

Cytat:
W jednym z listów znajdowała się uwaga: PONIEWAŻ CRAIG JEST CRAIGIEM WIĘC ULICE MUSZĄ BYĆ PEŁNE CRAIGA (ŚMIERĆ), dalej następowały kabalistyczne znaki. Niewątpliwa oznaka szaleństwa.

W końcu wszyscy kabaliści są szaleńcami.

Cytat:
Inny list zawierał coś, co można by wziąć za poezję, ale znów napisaną drukowanymi literami.
Pamiętajcie: nigdy nie piszcie wierszy drukowanymi literami. One momentalnie dyskwalifikują dzieło.

Cytat:
Gdy Zanosowski podszedł do Czikatiły, ten zaczął się obficie pocić. Policjant nalegał, by otworzył teczkę. Czikatiło miał w niej zestaw narzędzi seryjnego zabójcy: słoik ze smarem, długi sznur i nóż o długim ostrzu.

- Dzień dobry, poproszę zestaw małego mordercy.
- Proszę, słoik smaru gratis. Pamiętaj, bez smarowania daleko nie zajedziesz.

Cytat:
Czujemy się źle na myśl, że ktoś nam bliski, czy to krewny, przyjaciel, kolega z pracy, czy choćby nieznajomy, który mija nas na ulicy, jest chory psychicznie i chce zabić nie tylko nas, ale i wielu innych.
Dzieci, pamiętajcie! Uważajcie na piszących drukowanymi literami ludzi noszących w walizkach słoiki ze smarem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Furia
Królowa Szwecji



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:34, 02 Cze 2010    Temat postu:

I pomyśleć, że ktoś wziął pieniądze za takie przygotowanie tekstu do druku. Pewnie jeszcze w twardej okładce to poszło.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10433
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 17:01, 02 Cze 2010    Temat postu:

Cytat:
Pani Thorton była pijaczką i awanturnicą, regularnie przeklinającą pułkownika za to, że się z nią nie ożenił. Brookes musiał sobie pluć w brodę, że w ogóle zadał się z tą wiedźmą. W 1834 roku strzelił sobie w łeb z pistoletu.

No i co tu się chłopinie dziwić? Pijaczka, awanturnica i wiedźma na dodatek. Nic dziwnego, że nie wytrzymał i w łeb sobie palnął. Co i ja mam ochotę uczynić, czytając te kwiatuszki. Laughing


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Śro 17:02, 02 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Śro 18:16, 02 Cze 2010    Temat postu:

A moje ulubione to to
Cytat:
Mary Ann Cotton (...) była ładnym dzieckiem. Dorastając nie straciła urody. Podobała się mężczyznom. Na zdjęciu zrobionym, gdy miała lat czterdzieści i czekała w więzieniu na proces, nie wyglądała najkorzystniej. Ale jak można wyglądać w takich okolicznościach?

Chyba sobie na sygnaturkę wezmę, jak mi się już skubisie znudzą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Śro 19:53, 02 Cze 2010    Temat postu:

Cytat:
Z łatwością zapominamy o tym, że Stalin właściwie nie istniał. Pod owym pseudonimem, słynną ksywką, i za równie słynną wąsatą twarzą znaną z tysięcy plakatów krył się rzeczywisty człowiek, Iosif albo Józef Dżugaszwili.


Doprawdy, niesamowity wniosek...

Cytat:
Pisane przez niego listy jasno wskazują na to, że ich autor nie jest normalny. Po pierwsze, zostały napisane drukowanymi literami - co jest charakterystyczne dla obłąkanych.

I nagle otworzyły mi się oczy. Ile ja obłąkanych ludzi znam!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:58, 02 Cze 2010    Temat postu:

@Furia: Niestety, okładka jest miękka. A szkoda, bo by mi posłużyła jako deska do krojenia...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Śro 20:09, 02 Cze 2010    Temat postu:

Tak to można glany na niej pastować Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:15, 02 Cze 2010    Temat postu:

A fe! Szproto! Bluźnisz! Glanów się nie pastuje! Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Śro 20:52, 02 Cze 2010    Temat postu:

Bo ja jestem dziś rozwiązła jak rozsznurowane glany i bluźniercza!
Ja tam swoje pastuję. Jednych martenów kiedyś nie pastowałam i pociągnęły mi zaledwie siedem lat Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:59, 02 Cze 2010    Temat postu:

Kurde, to może moje mi rdzewieją, bo ich nie pastowałam? *zerka zmartwiona w stronę glanów*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Śro 21:13, 02 Cze 2010    Temat postu:

Tak, to może być to.
A w ogóle nie mieszaj mi z rdzą, bo będę sobie Ciebie wyobrażać jako Iron Mana ;P


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin