Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kolejny nastoletni najlepsiejszy seller
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lookatyouboy
Król Herold Potter



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:19, 26 Kwi 2015    Temat postu:

die_Kreatur napisał:
Ale chyba bardziej wtfne jest zadawanie opowiadań do napisania (wypracowania byłyby spoko, chociaż pewnie równie męczące) na jutro, na za trzy dni, koniecznie w zeszycie...

Wypracowania na następny dzień to dostawaliśmy za karę :}

Kazik napisał:
Pomysł poroniony? Mnie sama podstawa wydaje się świetna! Oczywiście, nie do każdej klasy (jak to ze większością pedagogicznych pomysłów), ale tak? Forma zabawowa w stylu "dorysuj coś i podaj dalej", na efekcie końcowym można fajnie pokazać, jak różnorakie są style, pomysły i podejście do tematu.


Kaziku czytaj proszę ze zrozumieniem Smile Za poroniony pomysł uważam czytanie przy całej klasie, przez każdego, swoich każdych jednych wypracowań, nie pomysł z tworzeniem wspólnej opowieści (choć i tutaj powinno się to odbywać raczej na zasadzie podzielenia na mniejsze grupy, które mogłyby wybrać sobie dowolną książkę, lub jeśli już ograniczamy - to np. z konkretnej puli)
Nie mam nic przeciwko bardziej kreatywnym formom nauczania, sama miałam psora, który takie metody preferował, ale nie starał się on zrobić z lekcji polskiego kursu dla początkujących pisarzy (czyli systematyczne pisanie + prezentacja swoich prac na forum) Very Happy
Czasem owszem, zdarzały się jakieś prezentacje na forum klasy, ale z reguły znacznie wcześniej zapowiedziane, poza tym mieliśmy dość znaczną dowolność - np. pisałam rozprawkę na temat "Zniewolonego umysłu" Miłosza ale była ona jedynie punktem wyjściowym dla tego co przedstawiałam na forum ( bo też celem było raczej zapoznanie kolegów z książką, której nie czytali i logiczne przedstawienie całości plus zachęcenie do dyskusji, nie zaś popis własnych umiejętności pisarskich).
No i nie było też czasu na takie rozdrabnianie się jak czytanie każdego jednego opowiadania, które powstawało w ciągu roku :/
w każdym razie aby przeprowadzić kreatywne zajęcia, to trzeba wyjść z założenia, że one mają rozwijać kreatywność uczniów (nie naszą Razz ), a nie ich wykluczać np. na zasadzie narzucenia książki, która w ogóle nie jest dla nich interesująca i kazać z nią pracować na przestrzeni całego roku.

Anka aka Eowyn napisał:
W gimbazjum polonistka dała nam jako zadanie domowe napisanie opowiadania o dalszych losach latarnika z nowelki Sienkiewicza. I tak, czytaliśmy to potem głośno w klasie na lekcji. W co poniektórych opowiadaniach latarnik znalazł miłość instant i miał dzieci...
<3 Ale to akurat jest całkiem spoko Very Happy
Ja miałam takie zadanie jakoś w podstawówce - pisałam o dalszych losach Antka. Byłam bardzo okrutnym dzieckiem, bo pamiętam, że zmusiłam go do sprzedaży drewnianych rzeźb na ulicy, a w momencie gdy zaczął wychodzić na prostą, nieco ogarniać swoje życie i pojawiło się światełko w tunelu, to go uśmierciłam Razz (zginął chyba pod kołami powozu Very Happy).

Manon napisał:
Jeszcze a propos Masłowskiej, mimo wszystko jej powieść nie była tak nachalnie promowana jeszcze przed selekcją wydawcy. No i była ona raczej zabawą niż usilnym pozowaniem na drugą Rowling. Dlatego też była szalenie oryginalną rzeczą u nas, a nie jedynie zapewnieniem autorki o tym, że jest oryginalna.

Tak bo to było przed okresem właśnie nachalnej promocji, w czasach gdzie wydawnictwa autentycznie się ceniły. Do Masłowskiej absolutnie nic pod tym względem nie mam, szczególnie, że w sumie spełniła oczekiwania jakie wobec niej postawiono. Mozna jej nie lubić (jak ja), ale ciężko odmówić wyczucia w kwestiach społecznych i odwagi w tym co robi.

Manon napisał:
Lookatyouboy, zaintrygowałaś mnie tym artykułem, masz może linka do niego?

Oj niestety... przytoczyłam bardzo ogólnikowo to co pamiętam z tamtego okresu. Pamiętam, ze bardzo żywa była wówczas dyskusja dotycząca problemu braku młodych, polskich oryginalnych autorów ( ze szczególnym uwzględnieniem, że takowi nie pojawili się w okresie transformacji w latach 90 i tym samym nie ma twórców reagujących żywo na zastaną rzeczywistość - na dobra sprawę problem istnieje do dziś jeśli weźmiemy pod uwagę rodzimych scenarzystów filmowych ), którzy promowaliby coś swojego ( no właśnie SWOJEGO, nie szukano polskich odpowiedników zachodnich gwiazd literackich) - zarówno jeśli chodzi o literaturę jak i o teatr. Masłowska po prostu ze swoim debiutem wpisała się w pewnym momencie w ten ogólny dyskurs i te rozważania zaczęły przebijać się do mainstreamu ( tym samym zaczęły na nie reagować też zapewne wydawnictwa).
Nie wiem, poszukam w domu, być może w którymś wydaniu starego Dialogu (tak mi teraz świta, że jeśli chodzi o twórców teatralnych to coś mogło pojawić się tam) coś znajdę w tym temacie.
Aczkolwiek jak mówię - pamiętam raczej ogół ( że taka sytuacja miała miejsce, a akurat śledziłam wtedy dość na bieżąco tematykę), detali nie jestem w stanie podać Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lookatyouboy dnia Nie 18:20, 26 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:22, 26 Kwi 2015    Temat postu:

Kreaturko, myślę, że w Twojej szkole "złe" było wykonanie, nie sam pomysł. Kazać uczniom z dnia na dzień napisać opowiadanie - to nie jest fajne i, moim zdaniem, niczego nie uczy. Dać im jednak jakiś czas (tydzień, dwa) na napisanie jakiejś krótkiej fikcji? To jest jak najbardziej ok i daje pole do popisu, szansę na nauczenie się czegoś, choćby minimalne oszlifowanie warsztatu (nie mówię o sytuacjach, w których uczeń ma dwa tygodnie na napisanie czegoś, a i tak pisze dzień przed terminem oddania pracy - to już wybór ucznia, w mojej opinii odbierający prawo do narzekania na formę zadania domowego ze względu na argument "bo za mało czasu"). Dać uczniom kilkanaście dni na napisanie, powiedzmy, dziesięciu stron to chyba wystarczająco dużo czasu? Jasne, że żaden uczeń raczej nie stworzy dzieła zasługującego na Nobla, ale też nikt się chyba takich rzeczy po czternasto- czy piętnastolatkach nie spodziewa (a tym bardziej po młodszych dzieciach). Dlatego (uwaga już ogólna) nie mogę się zgodzić z argumentem, że pisanie opowiadań w ramach pracy domowej jest złe i okropne - nie jest, tylko zależy, jak nauczyciel się za to zabierze.

Jeszcze jeżeli chodzi o popularność takich zadań - także pamiętam, że w podstawówce i chyba również w gimnazjum co najmniej kilka razy mieliśmy napisać opowiadanie na ocenę i nie wspominam tego jako coś negatywnego, może dlatego, że nauczyciele odpowiednio do tego podeszli. Natomiast pomysł, by kazać uczniom pisać opowiadania, nieważne, jak krótkie, w ramach egzaminu (czyli w kilkadziesiąt minut) uważam za całkowicie poroniony. Na próbnym egzaminie gimnazjalnym dostaliśmy takie polecenie - tragedia. Znowuż jednak - kwestia tego, jak całkiem sensowny pomysł wciela się w życie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1835
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:34, 26 Kwi 2015    Temat postu:

U mnie w szkole czytanie wypracowań na głos było niejaką nagrodą za napisanie czegoś wyjątkowo dobrego, co spodobało się nauczycielce. Miała parę razy tę wątpliwą przyjemność. Nie wiem, czy przemawiała przeze mnie nieśmiałość, niepewność swoich umiejętności czy może zwyczajna niechęć do chwalenia się czymś, co uważałam za przeciętne (to, że pisałam lepiej niż przeciętny uczeń w moim wieku o niczym nie świadczyło, nie cierpiałam, kiedy moja twórczość była okraszana komentarzem "dobre, jak na jej wiek", grr).
Ja za dzieciaka lubiłam pisać, wszystko - od opowiadań przez rozprawki po charakterystyki. Nie trzeba było mnie zmuszać, dopominałam się o dodatkowe tematy. Wink Ale odgrywanie scenek po dziś dzień pozostaje dla mnie koszmarem. (Zgadnijcie, co robimy w ramach zaliczenia z psychologii lekarskiej...)
E: Tak w temacie egzaminów: Napisanie opka w kilkadziesiąt minut jest trudne, ale nie zapominajmy, że tak naprawdę chodzi tylko o klucz. Wstęp-rozwinięcie-zakończenie. Zawiązanie akcji-punkt kulminacyjny-rozwiązanie akcji. Plus limit słów, ile ich tam jest obecnie? Chyba niezbyt dużo. Tak naprawdę to opowiadanko. O czym można napisać z takim limitem słów i czasu? Chyba tylko o wyprawie do sklepu po bułki, wszystko inne brzmiałoby jak streszczenie dłuższego tworu. (Dlatego uważam to za totalny bezsens.)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Karol dnia Nie 18:40, 26 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lookatyouboy
Król Herold Potter



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:35, 26 Kwi 2015    Temat postu:

Mal napisał:
Dlatego (uwaga już ogólna) nie mogę się zgodzić z argumentem, że pisanie opowiadań w ramach pracy domowej jest złe i okropne - nie jest, tylko zależy, jak nauczyciel się za to zabierze.

Jasne, ja np. w ogóle tego nie neguję, to normalne, że na polskim pisze się wypracowania (nie zakładałam w ogóle, że może być inaczej), tylko dokładnie tka jak mówisz - wiele zależy od formy zadania i czasu na to przeznaczonego a także od tego jak często takie zadanie uczniowie dostają.

Mal napisał:
Natomiast pomysł, by kazać uczniom pisać opowiadania, nieważne, jak krótkie, w ramach egzaminu (czyli w kilkadziesiąt minut) uważam za całkowicie poroniony. Na próbnym egzaminie gimnazjalnym dostaliśmy takie polecenie - tragedia.

Na starej maturze z polskiego pisanie opka to była opcja do wyboru. Ale kryteria oceny też były zupełnie inne niż przy obecnych egzaminach plus oceniał Cię Twój własny psor ( również przez pryzmat pracy na przestrzeni poprzednich lat).
Jak widać nie było to zbytnio obiektywne, więc tak, to nie jest dobry pomysł.
Sama opko takie pisałam, na dobrą sprawę nie pamiętam nawet o czym Shocked


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5824
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 2:58, 27 Kwi 2015    Temat postu:

Mal napisał:
Kolega z liceum, mama i jakaś randomowa pani z Kanady (wrzucona do recenzji pewnie po to, żeby dodać prestiżu swoją zagramanicznością, zgadłam?), nie ma co, przekonali mnie. Very Happy

No ja myślałam, że Manon te cytaty wymyśla dla jaj Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szaman(ka)
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:25, 27 Kwi 2015    Temat postu:

Karol, z tego co pamiętam to na egzaminie z polskiego nie ma górnego limitu słów, jest tylko dolny. Czas, który i tak nie pozwala na napisanie czegoś sensownego to już druga sprawa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eśka
178 centymetrów wredoty



Dołączył: 12 Mar 2012
Posty: 1937
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 14:05, 27 Kwi 2015    Temat postu:

Mnie zmuszono na teście szóstoklasisty do napisania opowiadania o psie. Jakoś dało radę, ale dostałam 6/10, nie za dobrze. Nie pamiętam za to zupełnie dlaczego. Możliwe, że nawaliłam ortografów, bo w tamtym czasie miałam z nimi niezłe problemy.
Reszta klasy była zadowolona, że "można było coś nazmyślać" zamiast odwoływać się do lektur czy faktów.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eśka dnia Pon 14:06, 27 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Pon 14:28, 27 Kwi 2015    Temat postu:

Może jaka wydzielinka o szkolnictwie?
"Bo można coś pozmyślać", czytaj: "to przecież FIKCJA, czemu czepiacie się gg w USA".
Jakie to wszystko jest... ugh, bez sensu. Pomijając już moje doświadczenia z lekcjami polskiego (btw rozmawiałam o tym dzisiaj z kolegą z dawnej klasy i wspomina, że był zakaz krytykowania prac kolegów pod rygorem nieprzyjemności ze strony polonistki, co ja wyparłam z pamięci), polecenia takie jak te wpajają klasyczne opkotwórstwo.
E: w sensie - napisz szybko, nie myśl przy pisaniu, research nie jest potrzebne, beta jest dla słabych jak Masz Talent, do skonstruowania opowiadania wcale nie jest potrzebne doświadczenie ni wiedza.
O ile mogłoby to jeszcze przejść na maturze, kiedy zakłada się u ucznia wysoki stan wiedzy i opka adekwatnie ocenia, to na poziomie podstawówki czy gimnazjum... Nie, nie, nie.


Ostatnio zmieniony przez die_Kreatur dnia Pon 14:35, 27 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lookatyouboy
Król Herold Potter



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:19, 27 Kwi 2015    Temat postu:

die_Kreatur napisał:
w sensie - napisz szybko, nie myśl przy pisaniu, research nie jest potrzebne, beta jest dla słabych jak Masz Talent, do skonstruowania opowiadania wcale nie jest potrzebne doświadczenie ni wiedza.
O ile mogłoby to jeszcze przejść na maturze, kiedy zakłada się u ucznia wysoki stan wiedzy i opka adekwatnie ocenia, to na poziomie podstawówki czy gimnazjum... Nie, nie, nie.


Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale jęśli chodzi Ci o to, że w szkole podstawowej czy gimnazjum nie powinno się w ogóle pisać wypracowań, to tu nie mogę się zgodzić.
Też bez przesady - pisanie opek w szkole jest jak najbardziej zasadne ( samo w sobie). Uczy choćby logicznego formułowania myśli na papierze (przekazywania informacji w sposób aby były zrozumiałe dla czytelnika) i wyciągania końcowych wniosków z wypowiedzi pisemnej, pozwala opanować w praktyce zasady gramatyki czy interpunkcji ( to że niektórzy są na nie oporni jak np. ja to już inna kwestia). Research na etapie wcześniejszym niż liceum to autentycznie rzecz drugoplanowa - bardziej np. chodzi o przećwiczenie budowania narracji, ciekawe naszkicowanie świata przedstawionego i bohaterów, czy w miarę składne poprowadzenie poszczególnych wątków. Rolę tzw. bety pełni tu w zasadzie nauczyciel poprawiający błędy.
No i taka pisanina ma po prostu za zadanie wyzwalać kreatywność wśród uczniów, tylko oczywiście takie zadania trzeba umieć konstruować z głową.
Np. na lekcjach plastyki tez perspektywy uczy się w którejś tam klasie, ale to nie znaczy, ze wcześniej uczniowie nie rysują czy nie malują na jakimś tam podstawowym poziomie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lookatyouboy dnia Pon 15:20, 27 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Pon 15:43, 27 Kwi 2015    Temat postu:

Nie, chodziło mi o to, że nie powinno ich być na egzaminach.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pon 21:40, 27 Kwi 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] - I jest fragment!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Duslawa
Boski Ronaldo



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 645
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ze stawu rybnego

PostWysłany: Pon 21:48, 27 Kwi 2015    Temat postu:

*znudzonym głosem* Więcej capsa się nie dało?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:50, 27 Kwi 2015    Temat postu:

Zaczyna się mocno (ten wykrzyknik!), kończy jeszcze mocniej:

Cytat:
Pierwszy Doradca cisnął w nią lodowatym spojrzeniem.


Wyczuwam materiał do analizy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Pon 21:58, 27 Kwi 2015    Temat postu:

Jakkolwiek lofam capsa, tak stosowanie go w literaturze dla oddania tonu głosu uważam za słabe. Od tego są *nie pamietam, jak to się określa* te jakby didaskalia po myślnikach w dialogu. Podobnież z kursywą, pogubieniami itp.

Fragment taki se, nie da się go ocenić bez kontekstu. Właściwie to nie da się go czytać bez kontekstu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dziejba
Pani Ferrinu



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 447
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:05, 27 Kwi 2015    Temat postu:

Właściwie to w ogóle ciężko się go czyta.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10569
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 22:38, 27 Kwi 2015    Temat postu:

Szału ni ma. Apostrofy w z rzyci wziętych miejscach jak w Ferrinie, a kapitalikami to może najwyżej Śmierć przemawiać, a nie jakieś wyroby smokopodobne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:47, 27 Kwi 2015    Temat postu:

Najgorsze jest to, że fragment wybitnie z dupy, nie wywołujący w czytelniku innej reakcji niż ale osso chodzi?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pon 22:51, 27 Kwi 2015    Temat postu:

U mnie wywołał "ŁOMATKO". Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Seba Holmes



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 799
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:53, 27 Kwi 2015    Temat postu:

Już mogła raczej wkleić coś o tej biomagii miast tych rymów częstochowskich...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17223
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:14, 27 Kwi 2015    Temat postu:

Boszzz, ja szukam i szukam okładki tej książki, żeby sprawdzić, czy się nie nada na "Najgorsze", a tu cały ten szum wokół dziełka jeszcze niewydanego? Pfffff.

Jakiś czas temu też miałam do czynienia z taką wannabe pisarką, która też właściwie jeszcze nic nie stworzyła, miała jakiś pomysł i zarys fabuły, ale już tworzyła cały projekt marketingowy, fantazjowała o wydaniu i próbowała zamówić u Q recenzję. O ile dobrze pamiętam, skończyło się na jednym rozdziale, może dwóch...

A zacytowany fragmencik, istotnie, dupy nie urywa. Ani w ogóle niczego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Wto 12:02, 28 Kwi 2015    Temat postu:

O, przepraszam, ja parskałam śmiechem już po pierwszym zdaniu. Na razie dotarłam do Hog(wart)ville i się zawiesiłam.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sileana dnia Wto 12:03, 28 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lookatyouboy
Król Herold Potter



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:31, 28 Kwi 2015    Temat postu:

A według mnie zamieszczony przez aŁtorkę fragment tekstu jest tragiczny, szczególnie to "przepoetyzowanie" opisów, że już nie wspomnę, że niekoniecznie lubię, gdy książka na mnie krzyczy Very Happy Poza tym fragment został tak wybrany, iż niestety nie wiem o co chodzi, gdzie dzieje się akcja, kto, co i dlaczego (a już na wstępie uderza mnie, że Zła Królowa oczywiście ma "opasłe cielsko", czyli jest gruba i pewnie szpetna, zaś główna bohaterka na wieść, że ktoś chce ją poinstruować jak przygotować jakąś miksturę oczywiście wie lepiej).
Nic i tak nie przebije screenów z dyskusji z panią Lucyną, matką ałtorki:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lookatyouboy dnia Wto 14:32, 28 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kota
Ogolony Narrator



Dołączył: 26 Kwi 2015
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:04, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Wydaje mi się, że dziewczyna jest po prostu... błędne informowana przez matkę o swoim talencie i przyszłości powieści. Teoretycznie w wieku siedemnastu lat powinna już umieć ocenić sprawy na własną rękę (jak się cofnę w pamięci o 2 lata z kawałkiem, to miałam już taką umiejętność), ale praktycznie rzecz biorąc, jest mi jej żal (tak wstępnie, po screenach i fragmentach czytanych uduchowionym głosem).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1263
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Wto 15:50, 28 Kwi 2015    Temat postu:

lookatyouboy napisał:
Nic i tak nie przebije screenów z dyskusji z panią Lucyną, matką ałtorki:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Brakuje tylko straszenia wujkiem-prawnikiem i byłby komplet.
Jak ktoś ma jeszcze jakieś linki, to podrzućcie, ciekawie się te istoty obserwuje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Seba Holmes



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 799
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:35, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Wiecie co? Zaczyna mi być szkoda tej dziewczyny. Nic dziwnego, że jest przekonana o swoim nadzwyczajnym talencie, skoro mamusia na najlżejszą krytykę reaguje w taki, a nie inny sposób...Swoją drogą, nie ma chyba nic gorszego niż w tak głupi sposób utwierdzać kogoś (w tym przypadku: swoje dziecko) w przekonaniu, że jest genialne, nieomylne i wszyscy, którzy mają jakieś uwagi to hejterzy!111!!oneone!!

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez maryboo dnia Wto 16:36, 28 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10569
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 16:51, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Najgorsze, co się dziewczynie mogło, to mamunia. Jako uczycielka nienawidzę tej odmiany rodzica wyjątkowo. Nie zawsze, ale często łatwiej sam dzieciak przyjmuje krytykę czy godzi się z oceną niż rodzicielka, która potrafi i za plecami potomstwa do nauczyciela zadzwonić z tyradą tego typu "No, jak to? MOJA Iwonka/Misia/Zdzisia ma trójkę? Ona umi! Ona wszystko umi, tylko się na sprawdzianach stresuje! Zawsze miała piątki! Świadectwo jej pani zepsuje, jak ta trójka będzie wyglądać?"
Ja rozumiem wspieranie dzieciaka, jeśli naprawdę ma talent, obronę w pewnych granicach też, ale to, co ta kobita wyczynia to naprawdę dla młodej krzywda wielka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10569
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 16:51, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Porąbało foruma i dubluje!

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Wto 17:37, 28 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Seba Holmes



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 799
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:58, 28 Kwi 2015    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:
"No, jak to? MOJA Iwonka/Misia/Zdzisia ma trójkę? Ona umi! Ona wszystko umi, tylko się na sprawdzianach stresuje! Zawsze miała piątki! Świadectwo jej pani zepsuje, jak ta trójka będzie wyglądać?"


O, skąd ja to znam Very Happy Korków udzielam już dobre siedem lat i zawsze słyszę ten sam argument: "No przecież on wie! Jak go pytam, to mówi, że wszystko wie! A na klasówkach dwója, o! Niech pani coś z tym zrobi!"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 16:10, 29 Kwi 2015    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:
http://www.dragonuscracovus-biomagia.com/fragment-szalu-vandy/ - I jest fragment!

Zgaduję, że aŁtorka postanowiła zaprezentować fragment, który w jej odczuciu budzi wiele emocji, jakiś kulminacyjny moment, coś w tym guście. Efekt jest taki, że bez wstępu ani nie rozumiem, o co w scenie chodzi, ani nie wiem, dlaczego miałabym się tym przejmować.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Pią 11:25, 08 Maj 2015    Temat postu:

"(...) jeśli idzie o warsztat, siedemnastolatek siedemnastolatkowi nie równy. Szczerze powiedziawszy, może się Pani zdziwić, przynajmniej w moim przypadku". Ta skromność. <3

Udostępniony fragment ksionszki też bym chętnie poczytała, niestety został wykasowany. Można go gdzieś znaleźć? Chcę to zobaczyć i sama ocenić.

[smutna refleksja nad nędzną egzystencją]
Piszę opowiadania i fragmenty większych powieści odkąd... odkąd umiem pisać Razz, a jestem tak niezadowolona ze swojej twórczości, że nigdy nie dałam tego czytać nawet mojej mamie. Potrafię pisać godzinami codziennie po to, by po kilkudziesięciu stronach wszystko porzucić, bo przecież takie to dalekie od ideału. Opinia Marty Kurek o samej sobie i własnej twórczości z jednej strony mnie śmieszy, a z drugiej - dziewczyna przynajmniej ma na tyle odwagi, by chwalić się własną twórczością. Jeżeli nie załamie się pierwszymi porażkami, może będzie na tyle silna, by się przynajmniej wybić i walczyć o swoje. Pisarz czy artysta to w dzisiejszych czasach ktoś, kto potrafi zaistnieć - sam talent pisarski nie wystarczy... a czasami tego talentu wręcz nie ma.
[/smutna refleksja nad nędzną egzystencją]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Azu dnia Pią 11:45, 08 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PanAki
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:56, 03 Wrz 2015    Temat postu:

Już offszal pejdż of di buk został skasowany. Chociaż na facebooku toto nadal istnieje. Podejrzewam, że pisareczka tu była i ugięła się pod falą niesprawiedliwego hejtu...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Dawidek w kozakach



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2041
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:08, 03 Wrz 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] - ktoś coś czytał, ktoś coś wie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Benzyna
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 05 Lut 2015
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:06, 04 Wrz 2015    Temat postu:

Fragment książki jest [link widoczny dla zalogowanych], chyba że to jakiś inny. Czyta się toto jak posty na Tumblrze, z tymi wszystkimi wykrzyknikami i capslockiem. Kontrast między tymi "poszarpanymi jak łachman promieniami księżyca" a tym, że tak właściwie nie mamy pojęcia jak ten oświetlany przez nie "przenośny tron" wygląda też jest uroczy. W sumie łatwiej wcisnąć połetyckie porównanie co kilka linijek niż faktycznie coś szczegółowo opisać...
No, chyba że opis tronu był gdzieś wcześniej, bo ten fragment faktycznie wybrany jakoś przypadkowo. Tak trochę jak klip z filmu wypuszczany na YT przed premierą - tylko że przy filmach też to działa tylko wtedy, kiedy brak informacji o fabule nadrabia się stroną wizualną. Czyli opisami.

E: literówki


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Benzyna dnia Pią 22:07, 04 Wrz 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17223
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:10, 04 Wrz 2015    Temat postu:

Chyba im się coś machnęło z wiekiem autorki, bo piszą że ma 27, a jednocześnie "mimo młodego wieku"...?
(nie żebym uważała 27-latki za stare, ale przy debiucie w tym wieku już nikt się tak nie jara "młodością")


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PaniKa
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 24 Cze 2015
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:57, 04 Wrz 2015    Temat postu:

Jest uczennica liceum, z tego co sie zorientowalam, ma 17 lat.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Piszcząca Fanka Itachiego



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1006
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sob 10:17, 05 Wrz 2015    Temat postu:

Na LC piszą, że urodziła się w 1988 r.

Zamieszanie Laughing

Tu jest kilka recenzji tej książki: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PanAki
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:07, 05 Wrz 2015    Temat postu:

Jakoś wtedy nie mogłem wejść na tę stronkę. Ale jednak nie usunęła <3 Dzięki! Tęskniłem za tym nieskoordynowanym wciskaniem capsa.

Tak szczerze...
Jakby dziewczyna była skromniejsza, bardziej samokrytyczna, miała jakąkolwiek chęć pracy nad swoją tfórczością, to może kiedyś byłaby z niej Autorka jak się patrzy i rzeczywiście doczekalibyśmy się polskiej Rowling. A może nawet kupiłbym wytfur, o ile by się ukazał drukiem. Ale ta autopromocja mnie skutecznie zniechęca.
Jestem na nie.

A o tym drugim kwiatku nie słyszałem... Ale ciekawy, ciekawy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17223
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:10, 08 Wrz 2015    Temat postu:

Tymczasem ktoś nam podrzucił w komentarzach plany wydawnicze Loks (aŁtorki KonspirOpka) Smile
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Benzyna
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 05 Lut 2015
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 4:31, 09 Wrz 2015    Temat postu:

kura z biura napisał:
Tymczasem ktoś nam podrzucił w komentarzach plany wydawnicze Loks (aŁtorki KonspirOpka) Smile
[link widoczny dla zalogowanych]


Jeżu kolczasty... Znaczy, w sumie na razie mamy parę cytatów na krzyż i to takich średnio coś mówiących, więc niby staram się nie oceniać, no ale. KonspirOpko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Seba Holmes



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 799
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:33, 09 Wrz 2015    Temat postu:

KonspirOpko, KonspirOpko... *nagła, straszna myśl * Rany koguta, nie mówcie, że ktoś chce wydać pannicę od Wedla...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez maryboo dnia Śro 10:33, 09 Wrz 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17223
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:22, 09 Wrz 2015    Temat postu:

Tak, to właśnie ona. Sama powieść wygląda mi na obyczajówkę w realiach raczej nie polskich (sądząc po imionach bohaterów), natomiast znalazłam też wzmiankę, że będzie to ją kosztować siedem tysięcy, więc... typowe współfinansowanie. Obstawiam Novae Res.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1263
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Śro 12:02, 09 Wrz 2015    Temat postu:

"W realiach raczej nie polskich" - stawiam, że właśnie typowo polskich, tylko z pozmienianymi nazwami własnymi. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Seba Holmes



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 799
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:15, 09 Wrz 2015    Temat postu:

He, he, he, no to w takim razie mam nadzieję, że dzieło nada się do analizy na NAKWie. Fanki aŁtoreczki dostały kociokwiku, jak załoga podsumowała wedlowskie opko - pomyślcie tylko, jaki byłby butthurt w przypadku, nieprawdaż, PRAWDZIWEJ KSIĄŻKI Twisted Evil

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dziejba
Pani Ferrinu



Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 447
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:32, 28 Wrz 2015    Temat postu:

Temat "Dragonus Cracovus" wraca. Brawa dla Znaku.
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wszechmatka
Halucynogenna Makrela



Dołączył: 10 Lip 2015
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: KremLove

PostWysłany: Pon 14:36, 28 Wrz 2015    Temat postu:

Ten wywiad jest żenujący. Nie wiem, czy gorzej wygląda recytująca odpowiedzi autorka, czy dziennikarz: "Jane Rowling", Potter i Narnia jako wyznaczniki fantasy? I wisienka na torcie: uczennica liceum stwierdzająca, że rozczarowała się konferencją naukową. Płakłam.
Umarł mnie też dyrektor szkoły, pozwalający uczennicy nie chodzić na lekcje, bo uczennica "pisze książkę". Zapachniało mi opkowym dawaniem wolnego bohaterom z byle powodu.

I don't want to live on this planet anymore.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PaniKa
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 24 Cze 2015
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:17, 28 Wrz 2015    Temat postu:

Cóż za zmanierowana dziewucha...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PanAki
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:18, 28 Wrz 2015    Temat postu:

Czyli ona... rozczarowała się, że tam na tej konferencji nic nie powiedziano o jej wizji smoka? Jakaż skromna osóbka!
Nie mogę się doczekać analizy tego tego...
Ale tak na marginesie ZNAK wydawał mi się dość... dobrym wydawnictwem. Za dobrym na wydawanie wypocin przemądrzałej małolaty. (naprawdę sam jej sposób bycia mnie zniechęca do dzieua. Powinni jej jakiegoś człowieka od kreowania wizerunku załatwić, bo coś czuję, że po premierze woda sodowa uderzy z siłą wodospadu, o ile już nie uderzyła)
Szczerze mówiąc myślałem, że będzie jak z każdym takim dzieckiem-geniuszem. Rodzinka w końcu złoży się na "inwestycję" i poślą nową Rowling do nowałe rez albo poligrafu. A tu takie coś.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:27, 28 Wrz 2015    Temat postu:

PanAki napisał:
Czyli ona... rozczarowała się, że tam na tej konferencji nic nie powiedziano o jej wizji smoka?


Właśnie też tak to odebrałam, no ale ja od początku byłam w grupie jej "hejterów", więc to na pewno hejt-filtr taki mi każe to odbierać. Sad

Cóż, Znakowi zostało mi tylko pogratulować, ze znalazł kolejną, polską drimerkę, wydającą zupełnie nowe i inne książki i potrafiące się same rozreklamować. Ze strony marketingowej chyba strzelili w 10. Pytanie jak długo będą deptać swój "prestiż", naprawdę nie mogliby założyć osobnej oficyny dla polskich drimerek?

la mnie w sumie nie jest to wielki i nie o przejścia problem, że dobra literatura jest wydawana przez tych samych ludzi co zła. Ale na litość! Odrobina snobizmu jest nam wszystkim w kulturze potrzebna!

Cytat:
Szczerze mówiąc myślałem, że będzie jak z każdym takim dzieckiem-geniuszem. Rodzinka w końcu złoży się na "inwestycję" i poślą nową Rowling do nowałe rez albo poligrafu. A tu takie coś


Też tak zakładałam. Cóż chyba szykuje nam się nie tyle Rowling co polski Paollini.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Pon 16:14, 28 Wrz 2015    Temat postu:

Um, ale ten jej koncept wcale taki oryginalny nie jest. Uczłowieczone smoki (i całe stado smokołaków) widywałam już wcześniej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PanAki
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:35, 28 Wrz 2015    Temat postu:

merr napisał:
Um, ale ten jej koncept wcale taki oryginalny nie jest.


Wystarczy wpisać w google "human dragon" i już mamy "to czego jeszcze nie było" DRAGONUZ KRAKOWUZ

Czepiam się wiem. Ale to wszystko przez tę antyreklamę na początku. Zraziła mnie do dzieła i ałtorki kompletnie. "Siedemnastolatka napisała książkę, klękajcie narody!" I co z tego, że napisała? Czy czternastolatek który na wf-ie strzelił bramkę ma być od razu nazwany piłkarzem?

I jeszcze te komentarze, że takich dzieci jak ona jest mało... Ktoś tu na blogaski nigdy nie zaglądał. Skoro reklamujemy Martę Kurek, to dlaczego nie reklamować by autorek blogowych? Albo pójdźmy o krok dalej i załóżmy portal ałtoreczka.pl na której każda pospolita blogerka z byle jakim opkiem będzie miała fanpejdż.
Mam nadzieję, że krytycy nie zostawią na niej suchej nitki. Dziewczyna ma styl bycia typowej celebrytki. Mogę ją nazwać... na pewno nie Dodą polskiej literatury, bo Doda miała jednak trochę tych piosenek.
Forumu, jak ją nazwać?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin