Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kolejny nastoletni najlepsiejszy seller
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3453
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Śro 18:29, 15 Cze 2016    Temat postu:

Dobrze, że nie Agronom syn Agronoma, potomek królów Gondurasu. I Fiodor z pierścionkiem.

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TrisMoszfajka
Milenka-Marlenka



Dołączył: 22 Maj 2015
Posty: 312
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:34, 15 Cze 2016    Temat postu:

...Artegorem, Bandim, Randolfem, Mankiem, Frankiem i Wilhelmem...

Artegor jest królem incognito, znanym także jako Globtroter, Bandi krasnoludem wywijającym toporem i dokuczającym elfowi, Wilhelmowi. Randolf czarodziejem, zaś Manko i Franko wywodzą się ze starożytnej rasy niziutkich, poczciwych ludków, zwanych Krócikami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3453
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Śro 20:14, 15 Cze 2016    Temat postu:

TrisMoszfajka napisał:
niziutkich, poczciwych ludków, zwanych Krócikami.

Krecikami. Bo mieszkają w norach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8311
Przeczytał: 118 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Sob 11:57, 22 Kwi 2017    Temat postu:

Kaleczącus Łacinus powraca. <3
[link widoczny dla zalogowanych]

Jako że Wydawnictwus Znakus wziął się wypiął na ten oszałamiająco genialny debiut (uff), panna, z tego co widzę, zamierza wydać to "własnym"* kosztem. ;D

* [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5588
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 12:30, 22 Kwi 2017    Temat postu:

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA! Very Happy Very Happy Very Happy

No weź, Polak Potrafi to nadal bardziej "własny" koszt niż wyżebranie hajsów od mamy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 919
Przeczytał: 462 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Sob 12:51, 22 Kwi 2017    Temat postu:

Ciekawe, ile będzie chciał (chciała? już nie pamiętam, kto to był...) zebrać. Oby nie 55 tysięcy, bo jak się okazało ostatnio, to nie działa Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8311
Przeczytał: 118 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Sob 12:53, 22 Kwi 2017    Temat postu:

Nefariel napisał:
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA! Very Happy Very Happy Very Happy

No weź, Polak Potrafi to nadal bardziej "własny" koszt niż wyżebranie hajsów od mamy.

Jak jeszcze puści za ~30 zeta sztuka, to nic strasznego, ale jak będzie miała takie ąbicyje jak ten kolo niedawno (290 przecenione na 190 przecenione na 150 zł), to kisnę mocno. Najbardziej mnie interesuje, czy cokolwiek w treści się poprawiło, w końcu to już prawie dwa lata od pierwszych njusów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5588
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 13:35, 22 Kwi 2017    Temat postu:

Jestem umiarkowanie optymistyczna. Nie wiem ile ona dokładnie ma lat, ale jeśli regularnie pisała i dużo czytała, to różnica między 16 i 18 czy 18 i 20 może być naprawdę kolosalna.

W ogóle moje śmieszkizmy na jej temat są dość życzliwe na ten moment, ciekawi mnie, co z tego wyjdzie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 986
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:47, 18 Maj 2017    Temat postu:

Hihihi, tak odnośnie dragonusów cracovusów...

Cytat:
Jeśli tytuł odstrasza to nic nie poradzę, zmuszać do czytanie nie zamierzam Wink Znam łacinę i nigdy nie było moim celem posługiwanie się tym językiem w książce, ani nawet wzorowanie na nim. Język dragozoiski (czyli najpopularniejszy smoczy język) powstał w oparciu o moją wyobraźnię i wszystkie języki, których się w swoim życiu nauczyłam. Być może trudno uwierzyć na słowo, ale nie ma w nim bezpośrednich inspiracji, bo zwykle tak wszystko przekształcam, że jest raczej do niczego nie podobne. Tytuł przedstawia nazwę pewnej grupy, a w języku dragozoiskim całość wyraża się za pomocą osobnej liczby i tak się składa, że liczba ta kończy się na -us dla rzeczownika i -vus dla przymiotnika. Zgadzam się, że brzmi to trochę z łacińska, ale w tym wypadku taki miał być efekt. Świat smoków z mojej książki osadziłam w naszym świecie, stąd jego historia i ewolucja języków są nierozerwalnie związane z historią i ewolucją języków ludzi. Dlatego pewne elementy - np liczba wyrażająca całość - brzmią jak języki starożytne, w tym akurat przypadku jak łacina, a w innych trochę jak sanskryt czy staroperski.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2257
Przeczytał: 129 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:27, 18 Maj 2017    Temat postu:

Cytat:
Jeśli tytuł odstrasza to nic nie poradzę, zmuszać do czytanie nie zamierzam Wink Znam łacinę i nigdy nie było moim celem posługiwanie się tym językiem w książce, ani nawet wzorowanie na nim. Język dragozoiski (czyli najpopularniejszy smoczy język) powstał w oparciu o moją wyobraźnię i wszystkie języki, których się w swoim życiu nauczyłam. Być może trudno uwierzyć na słowo, ale nie ma w nim bezpośrednich inspiracji, bo zwykle tak wszystko przekształcam, że jest raczej do niczego nie podobne. Tytuł przedstawia nazwę pewnej grupy, a w języku dragozoiskim całość wyraża się za pomocą osobnej liczby i tak się składa, że liczba ta kończy się na -us dla rzeczownika i -vus dla przymiotnika. Zgadzam się, że brzmi to trochę z łacińska, ale w tym wypadku taki miał być efekt. Świat smoków z mojej książki osadziłam w naszym świecie, stąd jego historia i ewolucja języków są nierozerwalnie związane z historią i ewolucją języków ludzi. Dlatego pewne elementy - np liczba wyrażająca całość - brzmią jak języki starożytne, w tym akurat przypadku jak łacina, a w innych trochę jak sanskryt czy staroperski.
[/quote]
Czy ja dobrze rozumiem, że autorka sugeruje, że nauczyła się w życiu łaciny, sanskrytu, i staroperskiego? Shocked


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 930
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Czw 19:31, 18 Maj 2017    Temat postu:

No proszsz... Zarzucano jej nieznajomość języka, a tu okazuje się, że to taka poliglotka!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:07, 19 Maj 2017    Temat postu:

Napisała też, że nie czerpała znikąd bezpośrednich inspiracji, ale efekt łacińskiego brzmienia jest bardzo świadomy...

[Swoją drogą, pomylenie słowa "inspiracja" z "kopia" jest bardzo wymowne w tym przypadku.]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16947
Przeczytał: 95 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:26, 19 Maj 2017    Temat postu:

Moim skromnym zdaniem to jest wymyślanie usprawiedliwień po tym, jak się okazało, że łacina to to jednak nie jest.

(Była taka prastara anegdotka o szlachcicu, co posłał syna do szkół, a kiedy ten przyjechał na wakacje, postanowił go przeegzaminować z łaciny. Niestety, syn przez cały rok się obijał i nic nie nauczył, ale zapamiętał, że w łacinie prawie wszystko kończy się na -us. Ojciec oprowadza go więc po gospodarstwie, pokazuje wóz, pyta: Co to jest? - Wozatus. - A to? - Widłatus. - A to? - Gnojatus!)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1851
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:55, 19 Maj 2017    Temat postu:

Nie wiem, jak tam z resztą, ale z "[link widoczny dla zalogowanych]" (zresztą, jakże skromnego) wynika, że dziewoja jest na pierwszym roku filologii indyjskiej, na pewno wrocławska oferuje specjalizację w sanskrycie, a Kraków, co ma indologię w ramach Instytutu Orientalistyki, choć większy nacisk kładzie na hindi, to sporo przedmiotów poświęconych sanskrytowi ma, więc kto ją tam wie. I ciekawi mnie, co rozumiemy tu pod hasłem "wszystkich języków, których się w życiu nauczyłam".

Oj, boję się tego jej wymyślonego języka, boję. W sensie, brzydzę się torpedowaniem pomysłów ludzi, którzy chcą sztuczne języki tworzyć i się po prostu nimi bawić, z drugiej strony, kiedy chwalimy się na lewo i prawo nowym narzeczem będącym kluczowym dla powieści...

Cytat:
Pierwsze #SmoczeSłowo to legga’’Drago*zoa, co oznacza po prostu „język Drago*zoii” czyli właśnie dragozoiski Smile Legga = język, Drago*zoa = pewne bardzo ważne miejsce, o którym będzie można przeczytać w „Szale Vandy”.

Uh-oh.

Cytat:
Ktosiek: Jak się czyta i co oznaczają te podwójne apostrofy (?) i gwiazdki?
Autorka: Miło, że pytasz <3 Czyta się wszystko razem, tak jak po polsku. To ważne. Apostrofy i gwiazdki nie mają wpływu na wymowę. W piśmie zaznacza się tak przypadki. (...)
Ktosiek: Hmm, skoro nie mają wpływu na wymowę, to po co istnieją? Mam lekką alergię na nadmiar apostrofów i tego typu wynalazków w nazwach fantasy, dlatego pytam. ;P
Autorka: Z tego, co wiem, w bardzo wielu językach - choćby w angielskim - używa się znaków, które nie wpływają na wymowę, ale różnicują znaczenie Smile Tak jak pisałam, więcej na ten temat będzie w książce. Choć z alergią to bym się raczej nie pchała w czytanie, bo wstrząs anafilaktyczny gwarantowany Wink

UH-OH.

A hasła typu "nie będę was zanudzać gramatyką, komu by się chciało czytać takie posty", "więc przeczytacie w książce", "to wszystko będzie wyjaśnione w książce" nie napawają optymizmem...

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1162
Przeczytał: 102 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:19, 19 Maj 2017    Temat postu:

Przeczytałem sobie tę stronkę Autorki i troszku mi witki opadły. Nawet już pomijając nazwy, od których można dostać splotu języka i nadwyrężenia krtani - jakieś tam przepowiednie, wybrańce, narzeczone króla smoków? Serio? Przecież to są rzeczy tak przejadłe i zjełczałe jak... Aż mi porównanie ucieka.
Ale, tego. Nie przepadam za Krakowem, więc może jestem niesprawiedliwym, uprzedzonym hejterem. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10382
Przeczytał: 62 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 14:24, 19 Maj 2017    Temat postu:

Cytat:
Autorka: Z tego, co wiem, w bardzo wielu językach - choćby w angielskim - używa się znaków, które nie wpływają na wymowę, ale różnicują znaczenie

W angielskim? Gdzież?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:51, 19 Maj 2017    Temat postu:

Nooo... He's i his? Whose i who's? Ale to chyba przypadek nie poważniejszy niż aunt i ant albo serious i Sirius Wink Aczkolwiek faktem jest, że wszystkie znane mi apostrofy są raczej niewymawialne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:04, 19 Maj 2017    Temat postu:

Mnie porwały recenzje czytelników. Już abstrahując od tego, że recenzentami są 12-13-latki, to totalnie do mnie przemawia.
Julia, 12 lat napisał:
Fantasy, legendy i inne opowieści splecione ze sobą w jednej książce to ryzykowne rozwiązanie, z którego autorka wywiązała się tu znakomicie.


Kaja, 13 lat napisał:
Do mojego serca trafiła szczególnie postać Zempher, która przez swą rubaszność jest niezwykle komiczna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10382
Przeczytał: 62 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 17:54, 19 Maj 2017    Temat postu:

Satoru napisał:
Nooo... He's i his? Whose i who's? Ale to chyba przypadek nie poważniejszy niż aunt i ant albo serious i Sirius Wink Aczkolwiek faktem jest, że wszystkie znane mi apostrofy są raczej niewymawialne.

Duh, racja, chociaż tak nie do końca, bo przecie pisownia inna nieco. Its/it's owszem, jakoś mi ze łba kompletnie wypadło Very Happy. Znaki różnicujące znaczenie za to dobrze miewają się w hiszpańskim jak w tú i tu. Very Happy Podwójne apostrofy i gwiazdki jakoś mi ałtorkasią i ferrinowym nazewnictwem zalatują.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 986
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:06, 19 Maj 2017    Temat postu:

Bu, chciałam rzucić okiem na ten prolog na jej stronie, ale po wpisaniu maila nie dostałam żadnego hasła, a spamową skrzynkę nawet przejrzałam.
Ktoś ma i na priv podrzuci?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:44, 19 Maj 2017    Temat postu:

Shiren napisał:
Kaja, 13 lat napisał:
Do mojego serca trafiła szczególnie postać Zempher, która przez swą rubaszność jest niezwykle komiczna.

Niezwykle komicznym pomysłem wydaje mi się trzynastolatka wyrażająca się w taki sposób.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5588
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 23:19, 19 Maj 2017    Temat postu:

Czemu. Oczytana trzynastka może uważać, że tak mówią dorośli.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:42, 19 Maj 2017    Temat postu:

No, w sumie racja, co nie zmienia faktu, że moje pierwsze wrażenie było takie, że dość to nienaturalnie brzmi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2257
Przeczytał: 129 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 7:41, 20 Maj 2017    Temat postu:

Nefariel napisał:
Czemu. Oczytana trzynastka może uważać, że tak mówią dorośli.

Albo mieć nawiedzoną nauczycielkę, która uważa, że tak właśnie powinna się wyrażać Kulturalna Młodzież. Wink Been there done that, im głupiej to brzmiało tym pani bardziej chwaliła.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1851
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 8:20, 20 Maj 2017    Temat postu:

Myślę, myślę nad tymi bardzo wieloma językami, co to używają znaków niewpływających na wymowę, i wymyślić nie mogę. Od razu wpada mi tylko do głowy wspomniany przez Satoru przykład z angielskim apostrofem. Hiszpańskie tú i tu jednak nie pasuje, bo przecież jak najbardziej akcent jest słyszalny, po to tam jest. Na bardzo upartego można podciągnąć tu francuski, który jest jednym wielkim festiwalem niewymawiania rzeczy zapisanych Razz A tak poza tym nic mi się nie nasuwa. I pewnie nie nasunie, bo język jest po pierwsze ekonomiczny, a po drugie, pisanie jest wtórne do mówienia - po co zawracać sobie głowę wrzucaniem na siłę co drugą sylabę znaku, którego się nie wymawia? Znaczy, pewnie zdarzają się takie jednostkowe przypadki, swego rodzaju wypadki przy pracy towarzyszące takim a nie innym przemianom językowym, ale w żadnym razie nie jest to norma! Jeżeli w tym całym smoczym gwiazdki i apostrofy są odpowiedzialne za kwestie gramatyczne, to skąd rozmówcy (poza kontekstem) mają wiedzieć, który przypadek został użyty, dopóki nie zobaczą go na piśmie? Nie tak działa język służący do normalnej komunikacji! Jeżeli autorka nie opisze smoków jako bandy nadętych bubków napawających się, jak to "ach mój język jest TAKI skomplikowany i TAKI trudny, 48 przypadków, pięć różnych rodzajów apostrofów, człowieki o małych rozumkach mogą się całe życie go uczyć i zostać na poziomie A1" + wszelkie z tym związane konsekwencje dające smokoludziom po łapach, że się tak uparli na celowe komplikowanie sobie życia, to nie kupuję tej wersji.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Sob 8:44, 20 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2290
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 8:29, 20 Maj 2017    Temat postu:

A mnie ciekawi, co w końcu wyszło z tego zwolnienia od obowiązków szkolnych na rzecz pisania książki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16947
Przeczytał: 95 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 9:17, 20 Maj 2017    Temat postu:

Można by ewentualnie jeszcze założyć, że smoki komunikują się wyłącznie na piśmie, bo ich paszcze i gardła nie są przystosowane do artykułowanej mowy Smile Paszczą wydają najwyżej proste ryki komunikujące proste potrzeby.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PanAki
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:04, 20 Maj 2017    Temat postu:

Tak coś czułem, że się to wszystko na selfpubie skończy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5588
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 10:09, 20 Maj 2017    Temat postu:

kura z biura napisał:
Można by ewentualnie jeszcze założyć, że smoki komunikują się wyłącznie na piśmie, bo ich paszcze i gardła nie są przystosowane do artykułowanej mowy Smile Paszczą wydają najwyżej proste ryki komunikujące proste potrzeby.

Albo przeciwnie - ich język jest uzupełniany gestami i mową ciała, której człowiek nie jest w stanie powtórzyć. Tak więc asterysk może na przykład oznaczać kiwnięcie ogonem. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11429
Przeczytał: 140 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:49, 14 Cze 2017    Temat postu:

Nie wiem, czy to jest bestseller, ale: odkryłam dziś istnienie książki o dziewczynie, która ma vloga na yt, i jest taka niebanalna, bo czyta i jest fan girl Tołstoja, i nagle jej kanał staje się super popularny, i wszyscy jej robią fanarty, gify i wyrazy uwielbienia, i najprzystojniejszy i najpopularniejszy youtuber do niej zarywa, i dostaje nominację do jakiejś najważniejszej nagrody vlogerów, i ma się poznać z tym youtuberem w realu, ale nie wie, jak mu powiedzieć, że jest romantycznie aseksualna.
Borze, brzmi jak mokry sen tumblra.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 930
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Śro 18:58, 14 Cze 2017    Temat postu:

Śmiechłam z tego opisu Laughing

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ankh
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 253
Przeczytał: 44 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:23, 15 Cze 2017    Temat postu:

Ej, ja chcę to przeczytać, podrzuć tytuł Very Happy To może być albo bardzo dobre albo fatalne, nic pomiędzy Very Happy

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ankh dnia Czw 19:23, 15 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11429
Przeczytał: 140 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:37, 15 Cze 2017    Temat postu:

Tash hearts Tolstoy, po polsku Milion odsłon Tash.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5588
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 22:56, 15 Cze 2017    Temat postu:

Ankh napisał:
Ej, ja chcę to przeczytać, podrzuć tytuł Very Happy To może być albo bardzo dobre albo fatalne, nic pomiędzy Very Happy

Czy ja wiem? "Fangirl" też brzmiała jak mokry sen tumblerka, a była mocno średnia. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deni Len
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 28 Lip 2014
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z pobliża boru

PostWysłany: Nie 17:08, 18 Cze 2017    Temat postu:

Nefariel napisał:
Czy ja wiem? "Fangirl" też brzmiała jak mokry sen tumblerka, a była mocno średnia. Wink

Welp, dobrze mi się czytało, ale strasznie denerwował mnie ból dupy Cath o to całe fanfiction. Nie mówię, że nie powinno być w literaturze ludzi z wadami, bo muszą być, ale serio, krew mnie momentami zalewała.
Niby bohaterka mi bliska pod względem osobowości, a miałam ochotę jej chlasnąć w twarz, gdy po raz setny stwierdziła, że nikt nie zrozumie jej miłości do fandomu i całego tego fanfikowego staffu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5588
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 19:18, 18 Cze 2017    Temat postu:

Ale to nie zmienia faktu, że Fangirl nie była ani bardzo zła, ani bardzo dobra.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 986
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:49, 16 Gru 2017    Temat postu:

Iiiiii hajs na Dragonusy zebrany!
Capnęłam w promocji, a co mi tam. Tak jak Nef - "W ogóle moje śmieszkizmy na jej temat są dość życzliwe na ten moment, ciekawi mnie, co z tego wyjdzie." Zdam relację.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin