Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ghost in the Shell
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:38, 08 Lut 2015    Temat postu: Ghost in the Shell

Chyba mamy kilku fanów na forum, powolnymi kroczkami zbliża się ekranizacja ze Scarlett Johansson w roli głównej, przygotowywana też jest gra online na podstawie serialu.

W skrócie - mamy świat przyszłości, prawie wszyscy ludzie mają jakąś sztuczną część ciała, niektórzy to całkowite cyborgi, świat jest praktycznie uzależniony od sieci, a hakerzy są w stanie tworzyć nawet fałszywe wspomnienia. Zwalczaniem najcięższych przypadków cyberterroryzmu zajmuje się Sekcja 9 i to właśnie ich zmagania śledzimy.

Zaczęło się od mangi, ale jej nie czytałem, więc nic o niej nie powiem. Potem (w 1995) był film kinowy, który po prostu kocham. Na pewno jeden z moich ulubionych - uwielbiam postacie (Motoko, Batou, Togusa!), kreskę, przerażająco prawdopodobną wizję przyszłości, muzykę Kenji Kawai (jak to się powinno odmieniać?). Po latach drażni mnie jednak trochę głoś pani major, za bardzo przyzwyczaiłem się do tego z serialu.

Ghost in the Shell 2 - Innocence - kontynuacja filmu z 1995 i jak dla mnie duże rozczarowanie. Za dużo efektów cgi, za mało Motoko i zaburzona równowaga między akcją a filozfoią.

Ghost in the Shell 2.0 - czyli Mamouro Oshii bawiący się w Georga Lucasa. To pierwszy film, ten z 1995 roku, tylko "poprawiony". Nie oglądałem, odrzuciło mnie cgi i zmienienie dominującego w pierwotnej wersji zielonego koloru na złoty blask, tak by film bardziej pasował do "Innocence". Zmieniono też głosy postaci - w tym Puppet masterowi (zbrodnia!), ale przynajmniej głos pani major to aktorka z serialu.

Ghost in the Shell: Stand Alone Complex - czyli serial! Uwielbiam go! Mamy odcinki określane jako "Stand Alone", czyli pojedyncze opowieści mieszczące się w 20 minutach i "Complex", czyli te, które stanowią większą całość. Lubie serial za takie trochę "życie codzienne" Sekcji 9, za lżejszy klimat w wielu odcinkach (choć poważnie też potrafi być), i po prostu wielbię Yoko Kanno za ścieżkę dźwiękową, jest po prostu boska ("Stamina Rose" urywa mi głowę za każdym przesłuchaniem!)!

Stand Alone Complex 2nd Gig - to po prostu drugi sezon serialu, z nową główną historią. Co do soundtracku - "Torukia" wymiata.

Ghost in the Shell: Arise - 4 odcinkowy mini serial o początkach sekcji 9. Nie widziałem jeszcze czwartego odcinka, ale jest ok, trzyma poziom. Miło znów spotkać starych znajomych Very Happy

A co wy myślicie o Gitsie?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Pon 16:09, 09 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Nie 17:25, 08 Lut 2015    Temat postu:

Co do SAC, to słyszałam, że sporo fanów mangi nie lubi serialu, uważają, iż w ogóle nie jest zrobiony w duchu mangi, jednak sama się na ten temat nie wypowiem bo serialu nie oglądałam. Widziałam za to pierwszego filmowego GiGa oraz przeczytałam jego komiksowy pierwowzór i moim zdaniem oba są świetne w swoich własnych stylach. A to dlatego, że obie wersje ekstremalnie się od siebie różnią i np. to, co spodobało mi się w mandze w ogóle nie istnieje w filmie i na odwrót. Nawet różnice w stylu rysowania postaci mi nie przeszkadzają (ach, ta mangowa Motoko i jej styl Very Happy ).
Do nowej filmowej adaptacji na razie podchodzę z umiarkowanym optymizmem. GiG to dość trudny i rozbudowany temat, coś na kształt Łowcy androidów tylko nieco bardziej filozoficzny. No i zamiast Johansson wolałabym jako Major Olivię Wilde.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Magrat dnia Nie 17:27, 08 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:50, 09 Lut 2015    Temat postu:

Cytat:
Chyba mam kilku fanów na forum

Skromniś Wink

Przyznaję się, że z GitSem zapoznałam się w zdecydowanie zbyt młodym wieku, jak na podziwianie z wypiekami na twarzy wygibasów lesbijskiego trójkąta w mandze czy śledzenie z zapartym tchem polityczno-korporacyjnej intrygi, której mimo ogromnych wysiłków umysłowych nie mogłam ogarnąć, a wszelkie wydzieliny z postrzelonych cyborgów lały się gęsto. No i te pierwsze na wpół przespane noce z gapieniem się w sufit i rozmyślaniem o istocie duszy, ciała i takich tam...

Możemy połączyć nasze doświadczenia, bo ja filmu widziałam tylko z dwa fragmenty (oczy pani Major są niesamowite!), ale za to czytałam komiks. No i serial. Obiecałam sobie, że w tej sesji - jak tylko wrócę do domu, bo tam spoczywa DVD - nadrobię i filmy, i odświeżę serial, no i wezmę się z nowego GitSa.

Nie pamiętam kto tworzył soundtracki ani ich tytułów, ale faktycznie - muzyka była rewelacyjna. Choć bardzo lubię postacie, to jednak z największym zainteresowaniem śledzę świat przyszłości - jego problemy, nowe choroby, modyfikacje ciała, marginesy społeczne.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ag
Lily VooDoo Evans



Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 297
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:56, 09 Lut 2015    Temat postu:

Przecież SAC jest taki dobry, jak można nie lubić??? (zapowietrzyła się) Dla mnie właśnie fakt, że filmowa/serialowa/mangowa Major i świat przedstawiony są różne stanowi największy plus całej serii. Poza tym filmową/serialową Major lubię dużo bardziej niż mangową, ta mangowa momentami jest dla mnie za "śmieszna". Serial najbardziej kochałam za Tachikomy - lubię tematykę sztucznej inteligencji i pamiętam, że rozkmina o tym, czy Tachikomy są żywe, skoro mogą umrzeć (i czy to co robią rzeczywiście liczy się jako śmierć) zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie. W ogóle drugi sezon pamiętam znacznie lepiej i osobiście cenię bardziej niż pierwszy.

Nie wiedziałam o tym, że zrobili remake pierwszego filmu… Dawno już oryginalnej wersji nie widziałam, ale mam wrażenie, że jego kreska raczej się nie starzeje zbyt szybko. Co do wersji ze Scarlett… mimo całej mojej sympatii dla tej aktorki, jakoś mi do Major nie pasuje Sad

Co do Innocence… Też myślę, że jest przefilozofowany. Opiera się na jednym z opowiadań z pierwszego tomu mangi (mam wszystkie trzy, właśnie sobie odświeżam), ale prawie nic z oryginału nie zostawił… szkoda. Wolałabym wydanie z polityczno-korporacyjną fabułą niż przerzucanie się suchymi cytatami między Batou a Togusą.

Mój absolutny numer jeden obok NGE i Battle Angel Alita.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:11, 09 Lut 2015    Temat postu:

Kazik, jak ty to zrobiłaś, że oglądałaś serial, a nie widziałaś filmu? Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pon 18:35, 09 Lut 2015    Temat postu:

Chyba muszę sobie mangę odświeżyć, bo nie pamiętam lesbijskich wygibasów. Wink
Innocence trzeba obejrzeć co najmniej dwa razy, najlepiej z napisami i przypisami. Fakt, jest tak naszpikowane wszystkim, co się da, że robi się nieco za ciężkie, ale klimat ma niesamowity.
Chociaż i tak najbardziej lubię S.A.C.

EDIT: Scarlett J. jest ładna, ale nie pasuje, no kurczę, nie!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Pon 18:36, 09 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pon 19:09, 09 Lut 2015    Temat postu:

Jedyne co mi się przypomina, a co byłoby w jakikolwiek sposób związane z lesbijskimi wygibasami to scena z mangi kiedy Motoko z psiapsiułkami siedzą u niej w pokoju i bawią się w wirtualnej rzeczywistości gdzie opalają się w bikini na jachcie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
feroluce
Soory Vietu



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 473
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:26, 09 Lut 2015    Temat postu:

Oj, były, były, własnie na tym jachcie, w polskiej wersji językowej w kolorze do tego Very Happy Zapamiętałam przez fantastyczne połączenie całkiem standardowo zajętych sobą lesbijek i prowadzonych przez nie jednocześnie dialogów nafaszerowanych technobełkotem.
I, oczywiście, na koniec ślimaki. Sineiro, da się zapomnieć tekst o ślimakach?

A mnie Scarlett kompletnie ie przeszkadza. Pewnie dlatego, ze oglądałam "Lucy". Nienaturalny chłód bohaterki filmu jakoś mi się ładnie komponuje z panią major, szczególnie w wersjach filmowo-serialowych.

A na koniec, skoro wszyscy się chwalą, co widzieli/czytali, to mam na koncie wszystko poza trzecim tomem mangi (ale dlaczego go nie czytałam, to nawet ja sama nie wiem O.O) oraz miniserialu. Osobiście jestem zwolenniczką mangi, szczególnie drugiego tomu. Ale to akurat nic dziwnego, bo w ogóle jestem za mangami i rzadko kiedy choćby uznaję za równorzędne wersje animowane.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez feroluce dnia Pon 19:28, 09 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ag
Lily VooDoo Evans



Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 297
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:23, 09 Lut 2015    Temat postu:

Dopytam się, który tom to trzeci, bo one są w sumie numerowane 1, 1.5 i 2. Chyba że wyszedł jakiś 3 o którym nie wiem! O ile lubię 1 i 1.5, o tyle z 2 mam właśnie problem, fabuła jest tam strasznie zamotana, zawsze się gubię w połowie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pon 21:59, 09 Lut 2015    Temat postu:

No kurczę, chyba się da, bo nie kojarzę żadnego tekstu o ślimakach. Pamiętam mgliście, że były jakieś panienki, ale nic więcej.
Usiłowałam przed chwilą wyguglać tę scenę (i ślimaki), ale nie znalazłam, za to już wiem, dlaczego tak niewiele pamiętam z mangi. Po prostu ją wyparłam. Wink
Za bardzo nasiąkłam S.A.C., wizję mam już bezpowrotnie skrzywioną.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Pon 22:00, 09 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:20, 09 Lut 2015    Temat postu:

(Sineiro, znalazłam w Internetach tak z dwie strony z tej pornoscenki - przesłać na priva?)

Im dłużej o tym myślę, tym bardziej te mangominki, wstawki humorystyczne i fanserwis gryzą mi się z technicznym żargonem, detalicznymi do bólu rysunkami maszyn i skomplikowaną intrygą polityczną. Może i ta mieszanka ma swój urok, musiałabym ponownie sięgnąć do komiksu.
Ale tekstu o ślimakach też nie pamiętam, feroluce, pomóż! Czy to nie był czasem jakiś zgryźliwy komentarz Batou, który podglądnął tę erotyczną scenkę?

Cytat:
Kazik, jak ty to zrobiłaś, że oglądałaś serial, a nie widziałaś filmu?

Jak widać, skutecznie Wink
Serial i manga były mojej siostry, nie udało mi się jej podkraść filmu.

Cytat:
Serial najbardziej kochałam za Tachikomy - lubię tematykę sztucznej inteligencji i pamiętam, że rozkmina o tym, czy Tachikomy są żywe, skoro mogą umrzeć (i czy to co robią rzeczywiście liczy się jako śmierć) zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie.

Tak, wątek Tachikomów był super - już pomijając, że to przecież słodziutkie czołgi, ich przemyślenia i rozwój śledziłam z dużym zainteresowaniem. Dawały do myślenia.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:38, 09 Lut 2015    Temat postu:

A ja nie lubiłem tachikom! Wkurzały mnie te ich głosy i wydawało mi się, że psują klimat.

A potem był koniec pierwszego sezonu i Vah prawię się rozkleił ;_;


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:24, 10 Lut 2015    Temat postu:

Gdyby ktoś był zbyt leniwy, żeby samemu szukać "Stamina Rose", wrzucam linka. Uzależnijcie się tak jak ja, muahahaha.

https://www.youtube.com/watch?v=bvXUhafqnG0


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
feroluce
Soory Vietu



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 473
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:43, 10 Lut 2015    Temat postu:

Nie mam komiksu pod ręką, coby zacytować dokładnie, ale ta, to był komentarz Batou, który się podpiął przypadkowo paniom (major, co być precyzyjną) w połowie zabawy. I wychodzi, patrząc po komentrzach, że to tylko moja nadinterpretacja, ale cudnie ironiczne mi się wydało władowanie w usta faceta takiego tekstu zaraz po fanserwisie. W sensie, że pornofantazje fantazjami, ale zderzenie z rzeczywistością może mocno zaboleć

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Śro 10:37, 11 Lut 2015    Temat postu:

Vaherem napisał:
A ja nie lubiłem tachikom! Wkurzały mnie te ich głosy i wydawało mi się, że psują klimat.

A potem był koniec pierwszego sezonu i Vah prawię się rozkleił ;_;


Przyznam się tak po cichu, że ryczałam jak bóbr.
(A scenkę na priv poproszę.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ag
Lily VooDoo Evans



Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 297
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:00, 11 Lut 2015    Temat postu:

Co do ślimaków:

Cytat:
Batou łączy się z Major w trakcie lesbian-seksów i mówi:
Aaa… jakieś prochy? Kurde, niedobrze!
Bleeee, chyba się porzygam… ale flaki mi skręca!
Ale jesteś obślizgła… Ślimaki w tobie kopulują czy co?


Autor jego doznania komentuje następująco (te długaśne dopiski na marginesach to moja ulubiona rzecz <3)

Cytat:
Batou zastanawia się, czy ma do czynienia z prochami, ponieważ wewnętrz mózgu zsynchronizował się z dużą ilością związkow narkotykopodobnych jak np. endorfiny. Jednak narkotyki nie są w tej zabawie stosowane. Cybermózgowy seks nie jest czymś zbliżonym do metod, obbywa się raczej na poziomie programowym (…) Niebieska ciecz na poprzedniej stronie to program wzmacniający percepcję bodźców.


I dalej:

Cytat:
Batou odbiera w mózgu bodźce pochodzące z organu, którego nie posiada, stąd jego męki. Pewnie kopulujące ślimaki wydają się czymś obrzydliwym, ale proponuję zbadać ten trochę niecodzienny przykład zmysłowego piękna.


Więc nie chodziło o to, że się Batou brzydzi lesbijkami czy coś, tylko że zrobiła mu się sieczka w mózgu po połączeniu z Major.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ag dnia Śro 13:01, 11 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
feroluce
Soory Vietu



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 473
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:05, 11 Lut 2015    Temat postu:

Dlatego mówię, moje overthinking. Po prostu skojarzyło mi się, że owszem, popatrzeć przyjemnie, ale biedny Batou znalazł się o krok za daleko. I zabolało...
Całość wydała mi się cudnie ironiczna. Ale to ja.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 13:39, 14 Maj 2015    Temat postu: Re: Ghost in the Shell

Pamiętam, że swoją znajomość z GitSem zaczęłam od obu filmów, tych z 1995, i filmy te średnio mnie urzekły. Szczerze powiedziawszy, jedyne, co z nich pamiętam po latach, to scena rozdzierania major na kawałki, która wtedy mnie odrzuciła, nawet przy świadomości, że bohaterka ma sztuczny organizm, który być może da się później zastąpić innym.

Dopiero dużo później trafiłam na serial (obie serie) i tu już moje wrażenia były całkiem inne. Porządna, rozbudowana fabuła, poruszanie ciekawych tematów społecznych, wątki filozoficzne, polityka, wartka akcja, pełnokrwiści bohaterowie, a wszystko to podane z ładną animacją i genialną muzyką. Pani major oczywiście rządzi; wreszcie jakaś właściwa kobieta na stanowisku dowódcy: charyzmatyczna, potrafi myśleć, podejmować decyzje i brać odpowiedzialność za to, co robi, ale też nie jest, mimo wszystko, wyprana z uczuć i człowieczeństwa. A przy tym wszystkim nie ma aparycji kawaii dziewuszki, babochłopa, ani nawet nie nosi piersi i tyłka na wierzchu (chyba, że w określonych scenach, ale nie na co dzień do pracy). Reszta oddziału też budziła moją sympatię, w szczególności Baatou i Togusa (jeśli o Togusę chodzi - mam słabość do takich "przeciętnych" postaci w drużynach przypakowanych "badassów").

Tachikomy faktycznie ciut psuły klimat - ale też miały sens, biorąc pod uwagę, jak bardzo Japończycy są zafiksowani na idei "słodkości" - natomiast scena, w której poświęcają własne "życie", swego czasu zrobiła na mnie duże wrażenie.

Muzykę serialową bardzo lubię. Podobnie jak Vah mam dużą słabość do "Stamina Rose" czy "Torukii" (i jeszcze "Cybermind" albo "Goodbye My Master"), kiedyś słuchałam tego w kółko. Wciąż słucham w kółko (nie ma tygodnia, żeby nie) obu openingów, "Inner Universe" i "Rise" - od strony muzycznej to z dużym prawdopodobieństwem moje najukochańsze openinigi w dziejach anime ever; przy okazji sprawiły, że zainteresowałam się ORIGĄ.
Moje zachwyty nad soundtrackiem do GitSa psuje tylko wyczytana dawno temu informacja, że tak naprawdę muzyka Yoko Kanno to w wielu przypadkach zwykły plagiat i/lub auto-plagiat. (Ale nie każcie mi tego rozwijać, bo samą informację pamiętam, ale konkretnych dowodów już nie, choć wiem, że były wymienione).

Mangę wydaną w Polsce w 2002 mam na półce i faktycznie, jedyne, co z niej pamiętam, to lesbijskie seksy. Nie powiem, nawet mi się podobały, sama manga zresztą też, choć nadal wolę klimat serialu.

Najnowsza seria OVA, Arise, urzekła mnie podrasowaną grafiką, genialnymi scenami akcji i samą możliwością przyjrzenia się przeszłości Sekcji 9. Jeśli zaś chodzi o fabułę, to pod koniec stała się dla mnie zbyt bełkotliwa, a dialogi - prowadzone nieprzerwanie, pełne samych ważnych treści - wymagały ogromnego skupienia, na które nie potrafiłam się zdobyć. Zgubiwszy się w niuansach filozoficzno-politycznych, straciłam zainteresowanie głównym wątkiem i ostatni odcinek oglądałam już na zasadzie "byle skończyć", ciesząc się tylko grafiką.

Ogólnie rzecz biorąc, nie uważam się za "fankę" GitSa - nie śledzę w necie informacji na jego temat, nie kolekcjonuję fanartów, nie czytam fanfików. Ale całość twórczości w tym uniwersum oceniam bardzo wysoko, uważam ją za naprawdę przyzwoity kawałek niegłupiej rozrywki.

No i jest jedna rzecz, którą GitS mi zapewnia, a która kręci mnie strasznie, odkąd tylko sięgam pamięcią - rozkminy nad istotą człowieczeństwa. Co definiuje człowieka? Gdzie - i czy w ogóle - można postawić granicę między człowiekiem a nie-człowiekiem? Czy granica jest do przekroczenia? I tak dalej w ten deseń.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Fil
Harry Lobo Potter



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 160
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:58, 17 Maj 2015    Temat postu: Re: Ghost in the Shell

Vaherem napisał:

Ghost in the Shell: Stand Alone Complex - czyli serial! Uwielbiam go! Mamy odcinki określane jako "Stand Alone", czyli pojedyncze opowieści mieszczące się w 20 minutach i "Complex", czyli te, które stanowią większą całość. Lubie serial za takie trochę "życie codzienne" Sekcji 9, za lżejszy klimat w wielu odcinkach (choć poważnie też potrafi być), i po prostu wielbię Yoko Kanno za ścieżkę dźwiękową, jest po prostu boska ("Stamina Rose" urywa mi głowę za każdym przesłuchaniem!)!

Stand Alone Complex 2nd Gig - to po prostu drugi sezon serialu, z nową główną historią. Co do soundtracku - "Torukia" wymiata.

Ghost in the Shell: Arise - 4 odcinkowy mini serial o początkach sekcji 9. Nie widziałem jeszcze czwartego odcinka, ale jest ok, trzyma poziom. Miło znów spotkać starych znajomych Very Happy


Wielki dzięki za wprowadzenie. Zamierzałam się zabrać za oglądanie i teraz przynajmniej wiem czego szukać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:35, 01 Lip 2015    Temat postu:

https://www.youtube.com/watch?v=uF9DvUcQixM

Nowy kinowy Ghost in the Shell! Chyba chcą wykorzystać moment, w którym Hollywood tworzy wersje aktorską Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ag
Lily VooDoo Evans



Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 297
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:36, 01 Lip 2015    Temat postu:

Nie obejrzę, żeby sobie nie spojlerzyć, ale z tego, co rozumiem, to film jest z okazji zakończenia sezonu nowego serialu, którego nazwa wyleciała mi z głowy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:44, 01 Lip 2015    Temat postu:

Arise. Zakończenia Sezonu? Więc jak... będzie następny sezon? Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ag
Lily VooDoo Evans



Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 297
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:51, 01 Lip 2015    Temat postu:

A cholera ich wie, ja już się pogubiłam szczerze mówiąc w tych wszystkich filmach/serialach i reebotach. Ale nie, chyba nie, mój błąd.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:07, 24 Paź 2015    Temat postu:

Nawet się umiarkowanie jaram:

https://www.youtube.com/watch?v=b5g1xubyuVs&feature=youtu.be

Coś nic nie słychać o filmie aktorskim, nie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Sob 15:04, 24 Paź 2015    Temat postu:

Ta ścieżka dźwiękowa, coś cudownego <3 <3 <3

A własnie, to co z tym filmem ze Scarlett?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
feroluce
Soory Vietu



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 473
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:57, 24 Paź 2015    Temat postu:

Margat, dokładnie o tym samym pomyślałam: pal lich trailer, ale ścieżka dźwiękowa wymiata!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 20:39, 24 Paź 2015    Temat postu:

Vaherem napisał:
Nawet się umiarkowanie jaram:

https://www.youtube.com/watch?v=b5g1xubyuVs&feature=youtu.be


Kurczę, poszłabym do kina, ale czy u nas w ogóle to będzie w kinach?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:04, 24 Paź 2015    Temat postu:

O ile dobrze pamiętam, to w kinach w USA i Kanadzie. Także tego... chyba musimy czekać na premierę w Zatoce Piratów, Aarrr!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ag
Lily VooDoo Evans



Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 297
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:43, 25 Paź 2015    Temat postu:

Dubbing mnie zabija. Nigdy się nie przyzwyczaję.

I major jakoś dziwnie wygląda, ale w sumie dawno przestałam anime oglądać, może się odzwyczaiłam. Podoba mi się jak na koniec trailera skacze z dachu i włącza kamuflaż jak w pierwszym filmie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:37, 25 Paź 2015    Temat postu:

O właśnie, major ma dziwny głos. Jestem przyzwyczajony do Mary Elizabeth McGlynn (dubingowała major w serialu i Gitsie 2.0), że nawet angielski głos major z pierwszego filmu jest dla mnie dziwny. I totalnie nie potrafię oglądać gitsa z japońskim dubbingiem, męczy mnie to po prostu.

Motoko wygląda tak jak w Arise, może delikatnie trochę ją zmienili. W sumie początkowo nie podobał mi się ten nowy wygląd, ale się przyzwyczaiłem i jestem teraz na tak. Pamiętam jak w serialu Batou mówił coś w stylu "to dlatego zachowałaś ciało nastolatki", a mi delikatnie opadła szczena - przecież Motoko miała tam bardzo kobiece kształty, absolutnie nie kojarzące się z nastolatką Razz

Wszystkie Gits łączy to, że powtarzają ikoniczne ujęcia z pierwszego filmu. W każdym major musi skakać z wysokiego budynku (uruchamiając przy tym kamuflaż), po skoku na dach wgniata jakąś płytę, ujęcie profilu na tle wieżowców, major traci rękę, ktoś próbuje zmiażdżyć jej głowę itd. Bez takich ujęć Gits to nie Gits Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ag
Lily VooDoo Evans



Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 297
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:11, 25 Paź 2015    Temat postu:

Uwielbiam japoński, więc wolę oglądać z takim dubbingiem Smile Po angielsku brzmi dla mnie sztucznie po prostu, ale ja w ogóle dubbingowania nie lubię.

Arise do tej pory nie obejrzałam, bo jakoś się boję. Lubiłam ten stary dizajn z wielkimi cycami i w ogóle. A w pierwszym filmie to Major zawsze wydawała mi się bardzo postawna, taka wielka baba.

W sumie to bym sobie SAC-a obejrzała jeszcze raz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:25, 25 Paź 2015    Temat postu:

Tymczasem aktorski GitS jest na etapie przepisywania scenariusza:

[link widoczny dla zalogowanych]ędzie+do+nas+prosto+z+Compton-114138


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:59, 13 Lis 2016    Temat postu:

Trailer filmowego GITSa - https://www.youtube.com/watch?v=wUtG93BebJ4
Nie podoba mi się - mam wątpliwości co do kierunku, w który pójdzie fabuła. Wizualnie może być.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:47, 13 Lis 2016    Temat postu:

Hmm, mam tak samo. Wizualnie bardzo mi się podoba, ale mam wrażenie, że nieźle namieszają w fabule.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 17:53, 13 Lis 2016    Temat postu:

Wygląda bardzo dobre, chciałabym zobaczyć choćby dla samego designu postaci, miasta i muzyki.

O fabułę się nie martwię, bo jestem w tej komfortowej sytuacji, że choć widziałam sporo rzeczy spod znaku GitS, nie uważam się za truu fankę. I choć zakładam, że sporo kwestii/wątków może zostać spłyconych, jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby okrojono ten film do czystej, futurystycznej naparzanki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
feroluce
Soory Vietu



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 473
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:59, 14 Lis 2016    Temat postu:

Póki co nie mam zdania na temat samego filmu. Co zaś do trailera, to serio nie pamiętam, bym kiedykolwiek widziała jakiś tak poupychany easter eggami, jak ten.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Wto 8:26, 15 Lis 2016    Temat postu:

Mam tylko nadzieję, że filmu nie zdominuje ton "gdzie jest moje człowieczeństwoooo" rodem z "Wampira: Maskarady". Brrr.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 15:19, 15 Lis 2016    Temat postu:

Ja bym się cieszyła, o ile, oczywiście, zostałoby poprowadzone zgrabnie - i zostało miejsce na coś jeszcze. Uwielbiam ten motyw.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:51, 22 Lis 2016    Temat postu:

Mówcie co chcecie, ale roboty-gejsze wyglądają świetnie.
Jestem ciekawa tego filmu i chętnie odwiedzę kino - GitS był serwowany w tylu smakach, że amerykańska wersja będzie po prostu interesującym porównaniem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:55, 05 Kwi 2017    Temat postu:

Byłam, zobaczyłam, spodziewałam się czegoś gorszego. Chociaż klimatem bardziej pasuje do Stand Alone Complex (i to, niestety, drugiego sezonu).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Sob 19:57, 08 Kwi 2017    Temat postu:

Przez ten film czuję się jak skończona snobka i hipster w jednym. Widać manga i anime wywarły na mnie zbyt wielki wpływ bo już przeczytaniu krótkiego streszczenia fabuły tego filmu praktycznie wiedziałam, że to jednak nie dla mnie.
Plus to Ameryka więc oczywiście cała ideologia kolektywizmu z oryginału może iść się chędożyć bo w końcu każdy protagonista musi być speszul.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Nie 18:54, 09 Kwi 2017    Temat postu:

Byliśmy, podobało nam się wszystko oprócz samej Major... Żartuję, chociaż nie całkiem. Do paru rzeczy by się można doczepić, chociaż strona wizualna wynagradzała pewne, khem, braki. Ale przezornie już na początku seansu wyłączyłam tryb ortodoksyjnego fana* oraz tryb analizatora. Wink
Aramaki był za-je-bi-sty, Botou też się bronił, za to nie wiem, kim był ten gość, którego nazywali "Togusa", bo to na pewno nie był Togusa.
Pani Major była prawie sobą - ale prawie robi dużą różnicę. I naprawdę nie wiem, czemu projektanci spieprzyli motorykę tego ciała. Znaczy dobra, rozumiem, twórcy widocznie doszli do genialnego wniosku, że cyborg musi się poruszać pokracznie, ale... No jednak nie. Człapanie jak małpa TYLKO wtedy, gdy się ma focha, nie robi z nikogo cyborga.

*bo mnie szlag trafił, że tworzenie cyborga ma niewłaściwe tło muzyczne!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Nie 18:55, 09 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ankh
Super Ninja



Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 332
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:04, 10 Kwi 2017    Temat postu:

Film straaasznie przeciętny... Trochę go ratował fakt, że to jednak Ghost In The Shell (przynajmniej z nazwy), bo mogłam sobie dopisac w głowie sporo kontekstu i charaktery postaci. Poza tym straszna sztampa.

(Herezja, ale wcale a wcale nie podobało mi się przedstawienie miasta... ni to Hong Kong, ni to Blade Runner... koło Japonii to to nawet nie stało)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jadis
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Internetu!

PostWysłany: Śro 21:03, 12 Kwi 2017    Temat postu:

Obejrzałam na fali tego szumu wreszcie pierwsze anime z 1995 i bardzo mi się podobało, muzykę z openingu to słucham ostatnio w kółko. Poluję teraz na mangę w bibliotece - ile z historii przedstawionej w anime pojawiło się w mandze?
Za to SAC już nie tak bardzo. Pierwsze odcinki typu Stand Alone wydawały mi się strasznie trywialne i powierzchowne - tak jak androidy popełniające samobójstwa, to jest właśnie sprawa, którą zajmuje się taka jednostka do zadań specjalnych? To pewnie kwestia krótkiego formatu, ale denerwuje mnie też to, że przy rozwiązywaniu zagadki bohaterowie od razu wpadaja na właściwy trop. Albo czasami wszystko dzieje się tak szybko, że nie łapię powiązań. Historia complex już jest ciekawa, więc czekam na to jak się rozwinie (jestem aktualnie na siódmym odcinku).
Właściwie to oglądam głównie ze względu na opinie z Foruma, bo bez nich chyba bym to już rzuciła (i świadomość, że wiele z moich ulubionych seriali nie zapowiadało się na takie).
I tak pomarudzę, że bardziej mi się podobała kreska z filmu, ale to pewnie dlatego, że oglądałam jedno bezpośrednio po drugim.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:17, 12 Kwi 2017    Temat postu:

Jadis napisał:
Obejrzałam na fali tego szumu wreszcie pierwsze anime z 1995 i bardzo mi się podobało, muzykę z openingu to słucham ostatnio w kółko. Poluję teraz na mangę w bibliotece - ile z historii przedstawionej w anime pojawiło się w mandze?

Na odwrót - ile historii z mangi pojawiło się w anime. I lojalnie ostrzegam - manga jest dość... specyficzna i klimatem (oraz poczuciem humoru) nieco odbiega od późniejszej adaptacji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jadis
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Internetu!

PostWysłany: Śro 21:19, 12 Kwi 2017    Temat postu:

Tfu, właściwie to to chciałam napisać Very Happy. Te trzy tomiki też wydają się być strasznie małą przestrzenią na opowiedzenie rozbudowanej historii.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:35, 12 Kwi 2017    Temat postu:

To nie są tomiki, tylko dość konkretne tomiska, z czego filmowi odpowiada pierwszy - mniej więcej, bo jest tam jeszcze dużo innych epizodów, z których (o ile pamiętam) część przejawiła się w zmutowanej formie w Innocence, a część w SAC. Tom 1,5 opowiada o przygodach Sekcji 9 po odejściu Motoko, a 2 (jedyny, którego, przyznaję, nie czytałam) o Motoko pogrywającej ze swymi alternatywnymi wersjami. I jest podobno tak pogięty, że nawet autor nie rozumie, o co chodzi (tró story).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 16:27, 07 Gru 2017    Temat postu:

Film aktorski leciał ostatnio w TV, to w końcu obejrzałam.

Przed seansem byłam nastawiona pozytywnie, nie na doszukiwanie się spłycania czy profanacji oryginału. W trakcie - próbowałam sobie powtarzać jak mantrę "ale to ci się podoba, podoba się, patrz, jakie ładne miasto i pani major ma rozterki egzystencjalne, ty przecież kochasz takie rozterki".
No ale jednak się nie udało.

Film miałki i nużący, nawet jak na film akcji. Rozterki Motoko czy-jak-ona-się-tam-w-tej-wersji-nazywa - płytkie jak kałuża. Tak naprawdę zero pola do rozważań, gdzie leżą granice człowieczeństwa lub cybernetyzacji, czym jest dusza/świadomość, dokąd zmierza to społeczeństwo itp. Główny problem pani Major to nie kwestia "jestem człowiekiem czy nie" albo "czymże właściwie jest moja tożsamość/świadomość" tylko brak wspomnień, a potem próba ich odzyskania i ukarania winnych tej kradzieży. Przy czym rozterki tożsamościowe związane z brakiem wspomnień mogłyby tak naprawdę dotyczyć każdego, nawet realnie żyjącego człowieka, a niekoniecznie eksperymentalnego cyborga. Plus, po odzyskaniu wspomnień problem magicznie znika. Jak w schemacie: ukradziono [link widoczny dla zalogowanych] --> szukamy --> znajdujemy --> problem rozwiązany!

Gry aktorskiej Johansson jakoś tu nie kupuję. Nie umiem dokładnie sprecyzować, co mi zgrzyta, ale Major wydaje się jakaś taka... rozedrgana? Teoretycznie wszystko jest okej, przecież np. poruszenie i zaszklone oczy w scenie z matką powinny być dobrą reakcją (ani to beznamiętna twarz robota, ani emocjonalna histeria), ale nadal nie sądzę, żeby to była dobra scena, a poziom łopatologizmu, kiczu i patosu przekroczył dopuszczalne dla mnie normy.

Najgorsza i tak była scena końcowa, kiedy bohaterka w jeszcze bardziej łopatologicznym monologu tłumaczy widzowi o czym był film i jakie przesłanie należy z niego wynieść. Jak zwykle w takich momentach myślę, że brakuje tylko powiewającej w tle amerykańskiej flagi.

Sekcja 9 w zasadzie tu nie istniała, byli tylko Aramaki, Major i Batou. Jakbym nie wiedziała z kanonu, kim jest np. Togusa i jakie ma zdanie nt. cyborgizacji, scena z nim - jedna z aż całych dwóch czy trzech, wow, szaleństwo - przeszłaby kompletnie bez echa. (Kogo ja oszukuję: i tak przeszła bez echa. A tak lubiłam Togusę, mam słabość do "normalsów" w anime, jak do Matsudy w Death Note). Rozbroiła mnie też kobieta, która pojawiła się na pierwszym (i jedynym?) zebraniu Sekcji. Nie miałam pojęcia, kim jest, nie kojarzyłam jej z oryginału, więc pomyślałam, że oto OC, wprowadzona do fabuły w ramach, khem, parytetów, żeby nie było, że w roku 2017 w Sekcji tylko jedna kobieta i dookoła sami faceci. Innymi słowy, liczyłam na jakieś rozwinięcie tej nowej postaci - ale ona rzuciła tylko zda zdania i zniknęła z filmu na zawsze. Tego się po prostu nie robi.

Nie jestem żadną ortodoksyjną fanką oryginału, ale wyłapałam sporo nawiązań - w zasadzie co chwila były nawiązania i to mi się podobało. Kuze jako nawiązanie też spoko, choć spłycili tę postać/wątek okrutnie, sięgając po kliszę nieudanego prototypu.

Wizualnie było... poprawnie, choć bez rewelacji. Miasto ładne, efekty specjalne dobre, design bohaterów trafny - podobał mi się zwłaszcza Batou. Muzyka gorsza, bo kompletnie niezauważalna, nie licząc znajomych kawałków wziętych z/ inspirowanych oryginałem.

Za parę dni nie będę już o tym miałkim filmie pamiętać i to chyba jeszcze gorzej, niż gdyby okazał się koszmarny i kontrowersyjny - wtedy przynajmniej zapadłby w pamięć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
entalpia
Ogolony Narrator



Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 37
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:39, 07 Gru 2017    Temat postu:

Nie mogę ocenić całego filmu, bo widziałam ledwie początek, ale strasznie zgrzytały mi sceny, w których w rozmowie część bohaterów używa japońskiego, a część angielskiego. Jeżeli twórcom bardzo zależało na takim nawiązaniu to mogli zrobić po prostu kilka całych dialogów po japońsku, te 'mieszane' wstawki są bardzo nienaturalne i po prostu głupie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 2:37, 08 Gru 2017    Temat postu:

entalpia napisał:
Nie mogę ocenić całego filmu, bo widziałam ledwie początek, ale strasznie zgrzytały mi sceny, w których w rozmowie część bohaterów używa japońskiego, a część angielskiego. Jeżeli twórcom bardzo zależało na takim nawiązaniu to mogli zrobić po prostu kilka całych dialogów po japońsku, te 'mieszane' wstawki są bardzo nienaturalne i po prostu głupie.

Chyba po prostu koniecznie chcieli w tym filmie pana Kitano i uznali, że mocno łamany angielski w jego ustach czy równie łamany japoński w ustach Major i reszty, włączany w co którymś dialogu, brzmiałby jeszcze głupiej - i z tym się akurat zgadzam.
Już prędzej drażni mnie to, że całkiem normalny japoński szef wygląda na obcy element w Tokio.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin