Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Eterna
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Nie 19:04, 30 Lis 2014    Temat postu: Eterna

Jeśli ktoś nie wie: "Odblaski Eterny" autorstwa Wiery Kamszy to taka rosyjska "Pieśń Lodu i Ognia" w klimatach bardziej dumasowskich.


Męczę aktualnie tom pierwszy (dopiero, bo wolno mi idzie :c), jestem mniej więcej w trzech czwartych książki i jest raczej sympatycznie. Czyta się przyjemnie, najbardziej chyba przeszkadza mi brak ciekawych postaci kobiecych. Nawet niekoniecznie ciekawych, ale jakichkolwiek. .__.

Tu dorzucę swoje głupie pytanie i poproszę o odpowiedź kogoś, kto przeczytał coś więcej. ^^ Czy Dickon ma zamiar dulczeć o Katarinie przez cały czas? Jak niedawno zaczął, tak teraz wzdycha do niej i wzdycha, meh.
Taka pierdółka, wiem. Ale irytuje, więc będę wdzięczna za jakiś spoiler, jak to tam później wygląda?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 19:11, 30 Lis 2014    Temat postu:

To ja zaspoileruję Smile
Będzie o wiele gorzej, on w niej zobaczy matkę swoich dzieci i świętą Oktawię, i wogle. Zazdrość go prawie zeżre, ale, ach, nadzieja umiera ostatnia. I ślepo uwierzy w to, że ona też go kocha i pragnie zostać jego żoną, nieprawdaż.
Ale to wszystko do czasu Twisted Evil Póki jej przestraszona wysokość nie przekroczy pewnej granicy. Granicy, że tak dodam, istniejącej wyłącznie w umyśle Dickona.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:02, 30 Lis 2014    Temat postu:

O, widzę, że Alla była szybsza.
Najbardziej rozwalały mnie fantazje Dicka na temat, jakim to będzie wspaniałym ojczymem dla dzieci Katari i jak to je wychowa na porządnych ludzi, och, ach. Przy tym ciągle upierając się, że to dzieci Roke.

Edit:

Cytat:
Granicy, że tak dodam, istniejącej wyłącznie w umyśle Dickona.

W umyśle Dickona generalnie istnieje wiele rzeczy, które niewiele mają wspólnego z rzeczywistością.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Nie 22:05, 30 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 19:57, 01 Gru 2014    Temat postu:

Dodajmy, że on mężnie chce wychowywać dzieci jej i Roke na porządnych ludzi, tak chce się poświęcić!
A co do kobiet - pojawi się Luiza, Iris Okdell (panienka ma pazurki), Matylda chyba już jest? No i Katari w trzecim tomie okaże się babką z charakterem, jeśli nie do lubienia, to do szanowania. No i jeszcze jest Rocio Alva o oczach za dużych jak na mężczyznę i o wadze przeciętnej panny XD
Umysł Dicka...? Przepraszam, co Dicka?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 20:12, 01 Gru 2014    Temat postu:

Nie no, jakiś umysł to on chyba ma, fakt, że raczej szczątkowy.

To, że jojczy i dulczy do Katariny, to pal sześć, jedno drugiego warte. Mnie o wiele bardziej wkurza w Dicku to, że on cały czas powtarza, jaki to jest "twardy i niewzruszony jak Skały", a sam jest taką chorągiewką na wietrze, że ze świecą drugiej takiej szukać. Stancler powie jedno - Dick wierzy mu bez zastrzeżeń. Aldo powie drugie na ten sam temat - "no przecież to takie oczywiste!". Jej sarniooka wysokość stwierdzi trzecie - "ach, przecież to ona ma rację!" Nosz fak, Władcą jesteś podobno, miejże trochę kręgosłupa!
I to jego wieczne "Można się było tego domyślić, Kertiana dawała taaakie znaki, to było taaakie oczywiste, a oni wszyscy byli ślepi!" po fakcie.
Cholera, nakręciłam się Smile

A co do kobiet, to później będzie jeszcze Arletta Savignac, oprócz Luizy jedyna kobieta w Eternie, którą autentycznie lubię. Matylda smęci, Iris jest postrzeloną nastolatką, Marianna to tylko "odpoczynek wojownika". Nie wiem, czy lubię Zoję, ale jest dość oryginalna Smile Do baronowej Weizel też mam ambiwalentny stosunek, a o Mellit można rozmawiać dopiero, kiedy przejrzy na oczy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:23, 01 Gru 2014    Temat postu:

Twardy i niewzruszony, ale opcja polityczna mu się zmienia tak szybko, że Talleyrand by się nie powstydził. Taligoja, nie, Talig, nie, Taligoja, nie, Talig, w zależności od tego, z kim akurat rozmawiał, a potem Taligoja i Złota Anaksja z Aldo, albo nie, Aldo nie miał racji, Złota Anaksja z Władcami i bez Rakana. Egmont przynajmniej trzymał się mniej więcej tej samej linii politycznej, abstrahując już od całej jego słabości. Chyba... chyba zaczynam się przekonywać do Alana, który może nie był zbyt lotny, ale faktycznie twardy i niewzruszony.

Na Arlettę to jeszcze trzeba poczekać, ale faktycznie, też ją lubię, zwłaszcza w roli Arletty Holmes przy kardynale Watsonie. Co prawda coś mi się zaczyna Arletta lekko psować w ostatnim tomie, ale może to tylko chwilowe wrażenie. Miejmy nadzieję. Bo Luiza jakoś też traci tam w moich oczach.
Zoja jest oryginalna i gdyby było jej więcej, mogłaby być wyjątkowo wkurzająca. Ale nie ma jej aż tyle, więc ujdzie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 20:32, 01 Gru 2014    Temat postu:

Do opcji politycznej dorzuciłabym jeszcze iście napoleonowskie plany stworzenia odrębnego państwa, Nadoru, sprzymierzonego z Driksen. Jak to czytałam, to wyraźnie zapachniało mi zdradą stanu. Patriota, jak z koziego ogona trąba.

W ogóle dziwi mnie nieco fakt niedojrzałości - emocjonalnej i umysłowej - Dickona w porównaniu z Walentynem Priddem. Są mniej więcej w tym samym wieku, Wal chyba nieco starszy, ale przepaść między nimi jest ogromna. A zdawałoby się, że to Richard powinien szybciej dorosnąć, że utrata ojca jakoś na niego wpłynie. No tak, Mirabella...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Pon 20:59, 01 Gru 2014    Temat postu:

W ogóle nie spodziewałam się, że w tym wątku będzie się odzywała tylko wasza trójka, naah. Wink

Lawina alpejska napisał:
A co do kobiet - pojawi się Luiza, Iris Okdell (panienka ma pazurki), Matylda chyba już jest? No i Katari w trzecim tomie okaże się babką z charakterem, jeśli nie do lubienia, to do szanowania

Ja na razie mam tylko Matyldę, której jest mało i Katari, która jest ładna i smutna. ^^ Będę czekać na więcej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 21:12, 01 Gru 2014    Temat postu:

Czy ja wiem, Katari ładna? Chyba tylko Dick tak.myśli, no i Ferdi może. Rober twierdzi, że żadne cudo Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 21:22, 01 Gru 2014    Temat postu:

Ja się na ten temat wypowiadać nie będę, Roke i tak ją ładnie podsumował.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Pon 21:31, 01 Gru 2014    Temat postu:

Miałam właśnie na myśli odczucia Dicka. Dość często o tym wspomina.

W sumie podobnie Rober i Mellit. To też trochę potrwa, tak? .__.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:33, 01 Gru 2014    Temat postu:

Alla napisał:

W ogóle dziwi mnie nieco fakt niedojrzałości - emocjonalnej i umysłowej - Dickona w porównaniu z Walentynem Priddem. Są mniej więcej w tym samym wieku, Wal chyba nieco starszy, ale przepaść między nimi jest ogromna. A zdawałoby się, że to Richard powinien szybciej dorosnąć, że utrata ojca jakoś na niego wpłynie. No tak, Mirabella...

Wala jest ciut starszy, ale ja bym osobiście go nie brała pod uwagę, bo a) to Ośmiornic, b) poziom intelektualny troszkę inny, c) Walter mógł się zająć należytym przygotowaniem syna, d) śmierć Justyniana go zmroziła, e) to Ośmiornic. Jak się porówna Dicka z Arno Se, to już ta przepaść jest ciut mniejsza. Z tym, że Arno jest młodszym-młodszym Jeleniem i jakby ma prawo nie być Walą. Dick, Władca Skał, powinien jednak być nieco dojrzalszy, nawet przy Mirabelli. Ani chybi geny.

Sida napisał:

W ogóle nie spodziewałam się, że w tym wątku będzie się odzywała tylko wasza trójka, naah.

Ja też nie. Wcale a wcale.

Co do zaproszeń słanych przez Ludzi Honoru a to do Driksen, a to do Gaify, zawsze mi zgrzytało, że Rober w pierwszej chwili przyjmuje plan napadu na Warastę w kategoriach "Dorac będzie miał kłopoty", a nie "napuszczamy dzikie bandy na taligojczyków, nieładnie, ale trzeba".
Cytat:
Poprzednim razem powstanie zostało stłumione właśnie z tego powodu, że prostym ludziom było wszystko jedno, kto nimi rządzi.

Coś mi się zdaje, że raczej z tego powodu, że Dorac i Alva chleb znajdą, nawet jak trzeba będzie sprzedać Alvę. Armię też karmił swego czasu Alvaro, a nie Henri-Guillame. Rober jest tutaj taki rozczulająco wielkopański w swoim sposobie myślenia.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Pon 21:36, 01 Gru 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 21:41, 01 Gru 2014    Temat postu:

Sida__ napisał:
Miałam właśnie na myśli odczucia Dicka. Dość często o tym wspomina.

W sumie podobnie Rober i Mellit. To też trochę potrwa, tak? .__.


Zdaje się, że podczas którejś eternowej głupawki na szałcie Lawina zauważyła - słusznie - że Dickon wielbi Katari w kategoriach aseksualnych, a Rober w swoim uwielbieniu dla Mellit nie pomija tego aspektu. Może dlatego Rober mniej mnie irytował..? No i Mellit jest jakby bardziej ludzka, a ta wysokość... Nie, ja się o niej nie będę wypowiadać, na co mi ten stres.

No fakt, trochę to potrwa, ale krócej, niż mogłoby się zdawać Smile

Orszula napisał:
Cytat:
Poprzednim razem powstanie zostało stłumione właśnie z tego powodu, że prostym ludziom było wszystko jedno, kto nimi rządzi.

Coś mi się zdaje, że raczej z tego powodu, że Dorac i Alva chleb znajdą, nawet jak trzeba będzie sprzedać Alvę. Armię też karmił swego czasu Alvaro, a nie Henri-Guillame. Rober jest tutaj taki rozczulająco wielkopański w swoim sposobie myślenia.


Na jedno wychodzi - prostym ludziom było wszystko jedno, kto nimi rządzi, dopóki rządzący o tych ludzi dbali. Więc wywołanie powstania w Waraście nie było pozbawione sensu - teoretycznie, bo gdyby na plecach powstańców Aldo wjechał do Taligu, to musiałby natychmiast zapewnić wystarczającą ilość zaopatrzenia, a takiej możliwości, obiektywnie rzecz biorąc, nie miał. Jasne, pewnie liczył, że kupi od Thomasa (nie pamiętam szczegółów, a nie chce mi się szukać), ale jak zwykle nie brał pod uwagę tego, że Thomas - i w ogóle ktokolwiek - może mu odmówić.
W ogóle strasznie żałuję, że Aldo nie zobaczył, jak wszystkie jego plany biorą w łeb.
(I omatko, jak ciężko jest nie spoilerować!)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Pon 21:49, 01 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 21:56, 01 Gru 2014    Temat postu:

No właśnie, Dick wielbi Katari jako cierpiącą dziewoję, matkę dzieciom, świętą męczennicę, królową, ale jakiegokolwiek pociągu seksualnego tam nie ma.
Wątek Rober/Mellit ani mnie ziębi, ani mnie grzeje, za to sam Rober wkurza niemożliwie. Potrafi tylko snuć się malowniczo, nie spać po nocach, cierpieć, załamywać białe dłonie i prowadzić wewnętrzne monologi, ale palcem nie kiwnie, żeby cokolwiek zmienić, choć mógłby. Niby coś tam próbuje spiskować, ale tak anemicznie i niemrawo, że mam wrażenie, że sam nie chce, żeby się udało. Wkurza mnie, wkurza strasznie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:03, 01 Gru 2014    Temat postu:

Alla napisał:

Więc wywołanie powstania w Waraście nie było pozbawione sensu - teoretycznie, bo gdyby na plecach powstańców Aldo wjechał do Taligu, to musiałby natychmiast zapewnić wystarczającą ilość zaopatrzenia, a takiej możliwości, obiektywnie rzecz biorąc, nie miał.

Teoretycznie miało sens, ale przy wzięciu pod uwagę nastroju głodującego ludu, większego sensu nie miało posyłanie tam Robera. Jakkolwiek pan Rober by się nie kamuflował, ktoś go tam zobaczy. Pójdzie plota, że tak w ogóle to ten głód przez klikę z Agarisu. Dorac w razie potrzeby mógłby to rozgłosić i bez dowodów, Rober w Kagecie to chyba prezent dla niego.
Chyba że Aldo na serio liczył, że armia Kagety dojdzie naprawdę daleko i będzie w stanie poprzeć ewentualnych powstańców. Wtedy Rober w Kagecie ma sens jak najbardziej.

Alla napisał:
Jasne, pewnie liczył, że kupi od Thomasa (nie pamiętam szczegółów, a nie chce mi się szukać), ale jak zwykle nie brał pod uwagę tego, że Thomas - i w ogóle ktokolwiek - może mu odmówić.

Kupczyk Thomas miałby odmówić najjaśniejszemu Aldo? No proszsz. Very Happy I wydaje mi się, że pomysł z chlebem od Thomasa i księżniczką na dodatek został zmałpowany od Sylwestra dopiero, kiedy Aldo był w stolicy, coś sobie nie przypominam podobnego przebłysku geniuszu w kontekście Warasty. Może myślał, że Goganie dostarczą?
Alla napisał:
(I omatko, jak ciężko jest nie spoilerować!)
Łączę się w bólu.

EDIT, bo soberana Lawina zapostowała w międzyczasie:

Soberana Lawina napisał:
Rober wkurza niemożliwie. Potrafi tylko snuć się malowniczo, nie spać po nocach, cierpieć, załamywać białe dłonie i prowadzić wewnętrzne monologi, ale palcem nie kiwnie, żeby cokolwiek zmienić, choć mógłby. Niby coś tam próbuje spiskować, ale tak anemicznie i niemrawo, że mam wrażenie, że sam nie chce, żeby się udało.


Mamy tutaj zestawienie trzech książątek w zaprzęgu Aldo. Wala jest Walą, wie, co i jak, wie, co robić należy i to robi. Na swój własny ośmiorniczkowy sposób. Jego nie bierzemy pod uwagę. Dick cierpi na zaawansowany okdellizm, ma swój system wartości, który ulega zmianom i to bynajmniej nie na lepsze. Zwykle po prostu nie zdaje sobie sprawy, że czegoś czynić nie należy, bo w jego przekonaniu wszystko jest cacy. Rober widzi, że źle się dzieje w państwie duńskim. Chciałby, żeby działo się lepiej i nawet snuje jakieś plany, ale póki jest Aldo przeważnie na planach i emowaniu się kończy.
I który jest bardziej godny potępienia? Jak dla mnie jednak Dick, za całokształt twórczości, ale Rober też nie jest kryształowy.
Imho, problem przyjaźni a dobra ogółu w ogóle się powtarza. I nie tylko Rober ma z tym problemy. Fok Warzow, który wiedział o powstaniu, ale nie powiedział oraz Arno-starszy, który nieco dziwnie rozwiązywał sprawę Winnej i Borna też włażą na te same grabie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Pon 22:18, 01 Gru 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:16, 01 Gru 2014    Temat postu:

Eeeej, to wyszło więcej tomów niż dwa? Dorwałam dwa pierwsze za jakąś śmieszną cenę (3,20?) w taniej książce i przeczytałam z przyjemnością, potem dopiero się dowiedziałam że książka się nie sprzedawała i nie będą wydawać reszty T_T
Chyba że fanowskie tłumaczenie jest?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 23:31, 01 Gru 2014    Temat postu:

Alla tłumaczy wszystkie następne, są na chomiku Very Happy

E: A jakby komuś tego było mało, to w runetach są fanfiki! Dużo fanfików! Nawet trochę sensownych i trochę hetów!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lawina dnia Pon 23:33, 01 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:32, 01 Gru 2014    Temat postu:

Firrea napisał:
Eeeej, to wyszło więcej tomów niż dwa? Dorwałam dwa pierwsze za jakąś śmieszną cenę (3,20?) w taniej książce i przeczytałam z przyjemnością, potem dopiero się dowiedziałam że książka się nie sprzedawała i nie będą wydawać reszty T_T
Chyba że fanowskie tłumaczenie jest?


Alla we własnej osobie popełniła. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 14:08, 02 Gru 2014    Temat postu:

Firrea napisał:
Eeeej, to wyszło więcej tomów niż dwa? Dorwałam dwa pierwsze za jakąś śmieszną cenę (3,20?) w taniej książce i przeczytałam z przyjemnością, potem dopiero się dowiedziałam że książka się nie sprzedawała i nie będą wydawać reszty T_T
Chyba że fanowskie tłumaczenie jest?


O, kolejna duszyczka wpada w nasze łapki? Smile
Fakt, popełniłam fanowskie i amatorskie bardzo tłumaczenie, dostępne na 4shared (o żadnych chomikach nic nie wiem), a jakby było zapotrzebowanie, to mogę wysłać mailem.
Zaczynają mnie kusić fanfiki, przetłumaczyć parę czy co...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Śro 18:36, 17 Gru 2014    Temat postu:

Zajęło mi to milijon lat, ale udało się - skończyłam pierwszy tom. I uświadomiłam sobie, że nie wiem, czemu właściwie mi się to tak podobało, bo większość bohaterów mnie strasznie denerwowała. .__.
Noale, pewnie zaraz zabiorę się za drugi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 19:07, 17 Gru 2014    Temat postu:

Sida__ napisał:
I uświadomiłam sobie, że nie wiem, czemu właściwie mi się to tak podobało, bo większość bohaterów mnie strasznie denerwowała. .__.


Coś w tym jest, mnie się za pierwszym razem podobało średnio, a za drugim wsiąkłam bez reszty Smile Pewnie dlatego, że już się połapałam, kto jest kim - przy pierwszym czytaniu jest to trochę skomplikowane, a komplikacje potęgują kretyńskie literówki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Śro 20:38, 17 Gru 2014    Temat postu:

Znaczy, mi się właśnie bardzo podobało. Piszę tylko, że nie wiem właściwie czemu. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:07, 17 Gru 2014    Temat postu:

Alla napisał:

Zaczynają mnie kusić fanfiki, przetłumaczyć parę czy co...


Motyyyylki? :3

A tak serio, to o czym myślałaś?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Śro 21:08, 17 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 21:22, 17 Gru 2014    Temat postu:

Orszula napisał:
A tak serio, to o czym myślałaś?


O czymś nieszkodliwym na początek, więc żadnych tam alvadicków, aldodicków, Alva/Katari. W ogóle nic z Alvą Wink I raczej jakiś lżejszy rating, nie żeby od razu NC-21. Flota mogłaby być, fem!flota nawet, i gdzieś widziałam takie śliczne Ruppi/Almeida (choć ten paring to prędzej sama napiszę, odbiło mi i uwielbiam go Very Happy )

Boję się szukać, ale czy było coś Dick/Iris?

Sida napisał:
Znaczy, mi się właśnie bardzo podobało. Piszę tylko, że nie wiem właściwie czemu. Wink


Pierwszy krok do zawładnięcia duszą zrobiony... Znaczy, tego, bardzo mnie to cieszy Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Śro 21:29, 17 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:32, 17 Gru 2014    Temat postu:

Alla napisał:

Flota mogłaby być, fem!flota nawet, i gdzieś widziałam takie śliczne Ruppi/Almeida (choć ten paring to prędzej sama napiszę, odbiło mi i uwielbiam go Very Happy )


Rupeida! Faktycznie Rupeida coś w sobie ma, no i się jeszcze nie przejadła, nie to co Valdmeer. Jak znajdziesz śliczną Rupeidę, to podrzuć, a nuż nie widziałam.
A fem!flota mi się kojarzy i zawsze kojarzyć będzie z tegorocznym wniekonkursem. Tylko nie jestem pewna, czy to dobrze...

Alla napisał:

Boję się szukać, ale czy było coś Dick/Iris?


Inceścik? Nie wydaje mi się, ale niczego nie można wykluczyć. Było za to na pewno Dick/Mirabella, przy czym więcej niż raz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 21:38, 17 Gru 2014    Temat postu:

Orszula napisał:
Inceścik? Nie wydaje mi się, ale niczego nie można wykluczyć. Było za to na pewno Dick/Mirabella, przy czym więcej niż raz.


Nie no, mam ochotę na incest (znaczy, poczytać o nim!), ale nie na pionowy. Bracia Savignac mogą być, ostatecznie, tylko czemu wszystkie autorki uparcie kastrują Lionela z charakteru..?


Wydawało mi się, że to ty podrzuciłaś mi kiedyś śliczną Rupeidę, ale może to Lawina? Wyczyściłam zakładki i wyrzuciłam z nich wszystko, co już czytałam, a teraz pluję sobie w brodę Neutral


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:47, 17 Gru 2014    Temat postu:

Bo z Lionela kanonicznego zrobił się ostatnio zimny hannijeloń? Very Happy Savignakocest jest fajny z założenia, ale ciężko upolować coś sensownego. Wali z Justysiem zaś nie trawię i nie czytam. A incest pionowy niestety się krzewi, bo Alvaro/Roke nikt jeszcze nie zakopał sześć stóp pod ziemią [a szkoda].

Jest szansa, że Lawinka podrzucała to, co podrzucałam Lawince. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 21:58, 17 Gru 2014    Temat postu:

No i co to komu przeszkadza? Mnie się on akurat taki podoba: cyniczny, zimny sss... drań (bo nie chcę obrażać Arletty Smile ) Zresztą, zawsze taki był, tylko na początku było go malutko i to się nie rzucało w oczy.

Alvaro/Roke... Czworo nade mną czuwało widocznie, bo się na to nie natknęłam. A Roke/Dolores było passskudne.

Przypomniałam sobie: śliczna Rupeida to był art, a ja dośpiewałam sobie historię, mającą tyle samo wspólnego z kanonem, co pozostałe fanfiki Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:16, 18 Gru 2014    Temat postu:

Heh, ja sobie zaczęłam od nowa czytać dwa pierwsze, żeby przygotować się na resztę... Very Happy
Takie pytanie - kto to w końcu był Suza-Muza? Razz Głupia jestem że się nie połapałam? Very Happy Proszę o oświecenie mnie!
Ech, Roke <3 Jak ja go uwielbiam <3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 18:34, 18 Gru 2014    Temat postu:

Witamy w klubie Smile Roke... no, Roke to Roke, jego nie da się nie lubić.
Spoilerować nie będę, Suza-Muza się wyjaśni nieco później, ale nie będzie chyba wielkim spoilerem, jak powiem, że podszywało się pod niego kilka osób..?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:08, 19 Gru 2014    Temat postu:

No skoro Alla nie spoilerzy, to ja też się powstrzymam. Dzielnie i brawo.
Właśnie, witamy w klubie. *odhacza na liście: jedna dusza plus jeden szczuropyszczek plus jeden Khal Drogo*

Ponoć Roke się da nie lubić, takie przynajmniej dochodzą mnie wieści z krainy Mordor, tfu, z runetów, gdzie zaległy dickofanki.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Pią 9:10, 19 Gru 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Pią 14:58, 19 Gru 2014    Temat postu:

Jak, ja się pytam, jak? Jak można nie lubić Roke? ;___;

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2304
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:19, 19 Gru 2014    Temat postu:

Orszula napisał:
Ponoć Roke się da nie lubić, takie przynajmniej dochodzą mnie wieści z krainy Mordor, tfu, z runetów, gdzie zaległy dickofanki.

No, ja nie przepadam za Roke, a daleko mi od dickofanki Embarassed


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 15:38, 19 Gru 2014    Temat postu:

Orszula napisał:
Ponoć Roke się da nie lubić, takie przynajmniej dochodzą mnie wieści z krainy Mordor, tfu, z runetów, gdzie zaległy dickofanki.


Takie podejrzane miejsca omijam z daleka. Bo przecież nie wytrzymam i się wypowiem, a wtedy będę biedna i ukrzywdzona Neutral Jeszcze jakąś laleczkę zmajstrują i będą w nią wbijać sztylety (z rodowym dzikiem na rękojeści).

Galneo, o ile pamiętam, jesteś po lekturze pierwszego tomu? No to ja ci gwarantuję, że gdzieś tak w okolicach trzeciego zmienisz zapatrywania Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 1:05, 21 Gru 2014    Temat postu:

Ja Oreo też podrzucam ficzki, na przykład takie wspaniałe typu Roke/marysójka bez charakteru, Roke/przygwałcająca marysójka... :3
Iris/Dick nigdzie nie widziałam, przynajmniej na pewno na Ficbooku nie ma, a to jest siedlisko zła wszelkiego.

Gal, w pierwszym tomie Roke faktycznie może wydawać się mało sympatyczny, jeśli się nie zna spojlerów. Zaczyna plusować w drugim a później jest tylko lepiej. Spróbuję nie spojlerować, ale nie wierz Katarinie, czego by nie mówiła. Stanclerowi też.
Cytat:
Ja lubię Roke. Mam ochotę biedę tulać i jednocześnie kopnąć w rzyć, żeby się ogarnął, nie pieprzył jak potłuczony i żeby przestał się zachowywać jak połamana jaskółeczka. Klątwy klątwami, mistyka mistyką, idiotka Emilienka idiotką Emilienką, ale mógłby chociaż spróbować. Oj, przydałby mu się dobry psycholog. Ale mimo wszystko lubię go, jak się zastanowić, to jeden z przyzwoitszych facetów w serii, tylko kamuflujący się bucykowatością. No ale dobra, cieszę się, że nie ma własnych
rozdziałów. Po zapoznaniu się choćby z emilkowizją, zaczęłam się obawiać, że w poziomie emosmęcenia i dramy przerósłby Robera.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 7:43, 21 Gru 2014    Temat postu:

Ale Lawinko, wiesz, że ślurpanie ludziom mózgów po tym, jak się je rozpuści merysujoficzkami, to nie jest powód do dumy? Or is it? Very Happy

Co do Roke:
Cytat:
Faktycznie jest to jeden z przyzwoitszych facetów, nie licząc Wali Otto Ktula i nielicznych wyjątków, chociaż to trochę smutne, kiedy jeden z najprzyzwoitszych facetów dalej wychodzi in plus nawet po cyrku odstawionym w sądzie ze świadomością, że póki on sobie trolluje, jest całkiem spora szansa, że zawali się prowincja czy dwie - i proszę nie mówić, że nie wiedział, bo dopuszczał możliwość, że przysięga na krew padła i kiedy chodziło o własną prowincję zrobił wszystko, żeby tylko na miejscu Alvasete nie pojawiły się słone jeziora. Nie żeby miał duże pole manewru, ale jednak coś zrobić mógł, na przykład rzucić Roberowi coś bardziej konkretnego niż trolloaluzje.

Chociaż... kurczę, jak tak się zastanowić, to nawet, jeśli Roke się domyślał, że Dick przysięgał Aldo na krew, to skąd mógł wiedzieć, że ten zrobi to w tak mało konkretny sposób? Jeśli to było tak, to cyrk w sądzie robi się straszliwie tragiczny. Chociaż to raczej mocno wątpliwe, że Nasze Wsio pozostawało w nieświadomości, bo Aldo użył starej galtarskiej formuły. Więc trolling czy tragedia?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 8:32, 21 Gru 2014    Temat postu:

Muszę się z kimś dzielić cierpieniem związanym z tymi wszystkimi Letycjami i Ewami, co mam sama się męczyć? Very Happy
Tak w temacie ficzków... Allo, a może przetłumaczysz Szczeniaczka? *czysta niewinność*

Jeżu, no do złego mnie kusisz, bo miałam już sobie dać spokój z kanoniczną Eterną, za dużo floty, za dużo mistyki, za dużo Robera i Dicka no i wolę się taplać w fluffnych ficzkach niż czytać jak umierają fajne hiroły. Ale cyrk pod krukiem kusi... Ty zły człowieku.
O co chodzi z tą starą galtarską formułą? Bo tak w ogóle to trudno podejrzewać, że Dick przysięgał tak mętnie. Tak swoją drogą ta przysięga nawet dla czytelnika padła w sposób mało czytelny, gdyby nie znajomość miliona spojlerów, nie zwróciłabym na nią uwagi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 8:55, 21 Gru 2014    Temat postu:

Jak najbardziej można podejrzewać, jak się okazuje. Scena składania przysięgi przez Robera i Dicka:
Cytat:
Rober bez namysłu obnażył szpadę:
– Przysięgam na Honor, że służyć będę Taligoi i mojemu królowi!
– Nie wątpię – uśmiechnął się książę, rozwiązując torbę przy siodle – ale odrodzenie potęgi zaczyna się od pamięci. To stary tekst przysięgi, znalazłem go w Pouczeniach Blanche.
– Aldo – Rober wziął kartkę – zaraz będzie tu oddział, który odsyłam na tyły Manrików. Nie zdążę się tego nauczyć.
– Niczego nie trzeba się uczyć. Po prostu przeczytaj i powiedz na głos ostatnie słowa, a potem porozmawiamy o bitwie.
Inochodziec kiwnął i spuścił wzrok. Kiedy znów spojrzał na suzerena, jego twarz wyrażała zdumienie.
– Jesteś pewien, że to ma być ta przysięga?
– Oczywiście – książę wydawał się być zdziwiony – a co takiego?
– Ona niemal słowo w słowo powtarza przysięgę Pierwszego Marszałka, czytali nam ją w Laik.
– Czyli Francisk ukradł i ją, ale nie będę wyrzucał tronu przodków tylko dlatego, że siedział na nim uzurpator. To samo odnosi się do przysięgi. No więc, mój marszałku, czekam! Możesz nie klękać, to esperatyjski wymysł, on poniża i ciebie, i mnie.
Tak może mówić tylko prawdziwy król. Miernota w rodzaju Ferdynanda będzie okrywać się gronostajowym płaszczem i podawać dłoń do pocałunków, ale Ferdynandowi pozostało niewiele ponad rok. Nadchodzi nowy czas i będzie to czas Honoru.
– W imię Tych, co Odeszli i Ich imieniem – powoli powiedział Rober, patrząc w niskie niebo – moja krew i moje życie należą do Taligoi i Rakanów!
Rober zgodnie z prawem został marszałkiem, jest teraz nie tylko Władcą Błyskawic i potomkiem wielkich wodzów. Stracił rodzinę, przeszedł przez piekło, w końcu podniósł powstanie, które zmiecie z powierzchni ziemi czarno-białą pleśń, ale Władca Skał też ma prawo do przysięgi.
Richard Ockdell dźwięcznie wykrzyknął wprost w szare jesienne obłoki:
– Przysięgam, moja krew i moje życie należą do Taligoi i Rakanów! W imię Tych, co Odeszli i Ich imieniem!

Przysięga jest cholernie mętna - i bardzo podobna do tej, którą składa Pierwszy Marszałek. Pierwszym skojarzeniem Roke powinna być własna przysięga, a raczej galtarski jej odpowiednik, jako że Aldo jest fanem wszelakiej galtarszczyzny. Dick jest niezbyt lotny. Dodajemy dwa do dwóch i wychodzi nam
Cytat:
wielka dziura na miejscu Nadoru.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Nie 8:57, 21 Gru 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 9:56, 21 Gru 2014    Temat postu:

Przepraszam, że tak nie na temat, ale Aldo wprawia mnie za każdym razem w głęboki wtf pomieszany z kwikiem. Znaczy tak było do trzeciego tomu, później pozostał tylko wtf. O Dicku nie wspominam, bo to oczywista oczywistość.

Chyba mi się zaczyna poranna, przedświąteczna głupawka, bo nagle mi przyszło do głowy, że gdyby się Emilience umarło a o szczególach całego zamieszania wiedział Aldo i świta, obwołaliby ją świętą Emilienną od Tacy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lawina dnia Nie 10:05, 21 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:14, 21 Gru 2014    Temat postu:

Poranna głupawka to piękna rzecz. I do tego jaźniowa, bo wczoraj wieczorem w ramach sprzątania odkopałam srebrną tacę, wprost idealną do bicia nią biednych jaskółeczek, no i trochę mi się skojarzyło. To, że się przymierzyłam, jak się takim czymś macha, to insza inszość.

Aldo nie znoszę jako Aldo - póki bawi i najwyżej lekko fejspalmi człowieka, to jeszcze ujdzie, ale potem rzeczywiście zaczyna wywoływać wtf. Z tym, że rozumiem i doceniam przełamanie archetypu powracającego z wygnania Princa na Białym Hors. Szkoda tylko, że [spoiler] Aldo, jak się okazuje, tróPrincem jakby nie jest [/koniec spoilera].


Edit: Zmieniane milion razy, bo jest niedziela rano i moje zdolności edytowania tekstu osiągnęły dno. I sześć błota stóp.


EDIT 2:
Lawina za kulisami zmusiła mnie do myślenia.
Cytat:
Trollowanie Alvy na sądzie ma sens - on wierzy w ludzi i może sądził, że nawet Dick się połapie, że sąd to farsa. Skąd mógł wiedzieć, że odkopano testament Franciska i Dick go skazać po prostu MUSI?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Nie 10:32, 21 Gru 2014, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 10:41, 21 Gru 2014    Temat postu:

Zaraz, ale Roke nie wiedział o przysiędze, złożonej przez Robera i Dicka. I to, że tak uparcie chciał zwolnić Richarda z przysięgi giermka, jest imho najlepszym tego dowodem, bo wiedział, że to właśnie ta przysięga może być niebezpieczna dla Dicka.

A poza tym, przysięga była składana RAKANOM. Więc nawet jeśli Roke o niej wiedział, to czego miał się obawiać? On przecież wiedział - i o Aldo, i, podejrzewam, o sobie też.

PS. Zmusiłyście mnie do wywleczenia się z łóżka, bo przez telefon nie mogłam napisać odpowiedzi Smile


E: A przykład smęcenia pana Pierwszego Marszałka macie w scenie wchodzenia przez okno do pokoju nieznajomej, tej, której zostawił szafiry. Kurnać, jak mi się to źle tłumaczyło, takie niealvowskie!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Nie 10:48, 21 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 10:41, 21 Gru 2014    Temat postu:

No i jak, da się skutecznie ogłuszyć? Emilce - lelijce nie wyszło, ale ty jesteś bardziej *chwila grozy* Ale chyba nie masz zamiaru bić po głowach niewinnych kruczątek, prawda? *pospiesznie zmienia koncepcję dotyczącą stroju i rezygnuje z niebieskiej bluzki i czarnych spodni. Tak na wszelki wypadek.*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:58, 21 Gru 2014    Temat postu:

Nie sprawdzałam na ludziach, ale jakby tak się dobrze przymierzyć... Cholerstwo jest solidne.

No właśnie, czy wiedział. Bo o Aldo i sobie wiedział na bank. Zwalnianie Dicka z przysięgi to po prostu gest, to nie jest przysięga na krew, Absolut jej nie widzi. Ale [i tu zaczyna się mocne gdybanie] da się w miarę logicznie z punktu widzenia Roke wyciągnąć wniosek, że przynajmniej Rober mógł coś na krew przysięgać - jako Pierwszy Marszałek Taligoi. Aldo lubi starocie, widać to na każdym kroku, całkiem możliwe, że odkurzy przysięgę na krew nie tylko dla swojego marszałka - ale to już faktycznie mgliste przypuszczenie. Ale załóżmy, że nie wiedział, chociaż ja bym taka pewna nie była.
Na etapie nocnej wycieczki po Rakanie Roke praktycznie wie już na pewno - Wala mu powiedział, co i jak, z tym, że Wala to sprytny Ośmiornic jest i wszystkiego się domyślił, problemów nie ma. A dla Nadoru i tak zrobić się nic nie da, chyba że przystrzelić Dicka, a tego Roke zrobić nie może albo nie chce.

Edit:
O, jeszcze sam Dick się prawie przyznaje, że coś jednak było, krzycząc, że jego życie i jego krew należą do Aldo, a to są dokładne słowa przysięgi. Ale to już jest po sądzie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Nie 11:02, 21 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 11:08, 21 Gru 2014    Temat postu:

Teraz mi przyszło do głowy - Roke zwalniał go z przysięgi giermka czy w ogóle z przysięgi? Nie chce mi się sprawdzać, ale to by miało sens. Może rozumiał to właśnie jako jakąkolwiek przysięgę, na wszelki wypadek, że tak powiem. Rober... No, po Roberze było widać, że on niekoniecznie poprze wszystko, co zrobi Aldo, ale tu też było ryzyko.
Nie wiem, czy Wala mu powiedział, ale słowa Roke dobitnie świadczą o tym, że doszły go słuchy o przysiędze na krew - w końcu każe Ośmiornicowi porządnie się zastanowić, zanim ten złoży jakąkolwiek przysięgę. No i skoro Marcel się domyślił, o co chodzi, to Walentyn tym bardziej.

BTW, gdybym i tak nie była zakochana w PM, to podczas procesu zakochałabym się na amen Smile Cudny był <3 (I nie, nie przeszła mi faza na Hobbita, Alva z pulpitu został [chwilowo, podejrzewam] wyrugowany przez Thorina. Głupawka jest zaraźliwa)

E: Na forum Kamszy były istne batalie o to, dlaczego w ogóle runął Nador. Nie włączałam się, ale czytałam z szalonym zainteresowaniem. Zgodzili się w końcu co do tego, że winny jest Przełom (a nie Dick, co mi zrobiło potężne WTF, bo zazwyczaj to Dick jest winien całego zła Very Happy)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Nie 11:12, 21 Gru 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:46, 21 Gru 2014    Temat postu:

Cóż, niektórzy twierdzą że i Roke, i Thorin są niezwykle podobni do niejakiego pana Armitage'a... Very Happy

Na Zielone Forum chodzę rzadko, jestem raczej z tej drugiej opcji, to jest obzory+diary+OEgolnik+fantlab.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 11:56, 21 Gru 2014    Temat postu:

Mnie forum interesuje o tyle, że pojawiają się na nim informacje o postępie prac nad wydaniem zakończenia. Ale parę razy mi się nudziło i przeczytałam od deski do deski niektóre wątki, szczególnie te dotyczące Władców Żywiołów. No i gdyby nie forum, za Leworękiego bym się nie domyśliła, gdzie pałętał się Dick w towarzystwie niewidomego Roke.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 11:59, 21 Gru 2014    Temat postu:

A ja chodzę po Ficbooku i wyszukuję przygwałcające Roke Letycje i bucowate narzeczone Dicka... Zielone forum jest koszmarnie nieczytelne, nie umiem tam się dokopać do czegokolwiek, a cudami z diary i reszty karmi mnie Oreo.
Moja niedawno zaetrnowana znajoma natomiast twierdzi, że wszystko to wina Roke, bo nie umiał wychować Dicka!!!oneone


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:03, 21 Gru 2014    Temat postu:

Ach, te zdolności pedagogiczne Alvy, co tuzin gównoburz w oceanosferę posłały...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 12:06, 21 Gru 2014    Temat postu:

Przez tę oceanosferę zamarzyła mi się analiza Eternoopka. Albo jeszcze lepiej, trollficzek do Eterny, podesłany jakiejś ocenialni.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2902
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 12:09, 21 Gru 2014    Temat postu:

*rzuca się do obrony* Pardon, a niby gdzie on miał nabyć te umiejętności, co? Justina trzeba było tylko utrzymać przy życiu, a nie wychowywać, a o ile pamiętam, Roke był najmłodszy, więc na rodzeństwie też nie za bardzo mógł trenować. Dick był eksperymentem, a rzadko kiedy pierwszy eksperyment jest udany.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 1 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin