Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Eterna
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 19:29, 02 Sty 2017    Temat postu:

Savignackie party aprobuję Very Happy

No to krótkie streszczonko:
Ruppi uczy się anatomii, wścieka na własnego admirała zur see oraz razem z Valdezem wybiera się na Turkusowe Ziemie. Tymczasem w Driksen dzieje się Leworęki wie co, sytuacja polityczna leci w diabły i nikt nie wie, co z tym zrobić.
Capras snuje rozważania natury politycznej i romantycznej, co się ściśle ze sobą wiąże; unika otrucia i zawiera sojusz z wrogiem.
Matylda bezwstydnie flirtuje z Diegarronem, a Bonifacy jest zazdrosny.
Arno wraca z niewoli i dostaje burę od najstarszego braciszka. Który jeszcze o tym nie wie, ale został już prawie ożeniony, czemu energicznie sprzeciwia się Arletta, bo Uhrfrida nie jest osobą, którą hrabina chce widzieć na miejscu synowej.
[color=white]No a Rober... Rober ma haluny, o, takiego typu:
"Rober nagle zrozumiał, że to właśnie jest śmierć, która wreszcie go znalazła. Razem z kulą. Nie zdążył niczego poczuć i zrozumieć, a już go cisnęło w wyczekujący Zmierzch"
I Zielone Forum zgodnie uznało, że są to haluny w rodzaju tych, jakie miał po śmierci Dickon, więc tego, no...


E: poprawiłam kodowanie spoilerów.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Pon 19:34, 02 Sty 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:52, 02 Sty 2017    Temat postu:

Ja nie aprobuję, ja się boję. Wink

A, to te rozdziały z Caprasem, myślałam, że są jakieś nowe, meh.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Findzio
Willie E. Coyote



Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nargothrond

PostWysłany: Pon 22:00, 02 Sty 2017    Temat postu:

Dla mnie to wszystko jest nowe, więc Allo: DZIĘ-KU-JĘ! (i zaczynam już zbierać na estonki)

Ha! Dawaj Matyldo, wrzuć Bonifacego do dziury i ciągnij Diegarrona do ołtarza! Caprasa losy nic a nic mnie nie obchodzą, ewentualne starcie Arletty z Uhrfridą chętnie przeczytam, Ruppi może dla mnie nawet iść i się utopić, a co do halunków Robera... On ma tyle halunków, że nie traktowałabym ich szczególnie poważnie, poza tym chyba nikt w spoilerowym rozdziale nie ujawnia zgonu jednego z najważniejszych bohaterów, prawda?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:11, 02 Sty 2017    Temat postu:

Mnie całe to małżeństwo z Bonifacym wyglądało na atak pomroczności jasnej u Matyldy. Bonifacy do dziury, tylko nie do tej z górą estonki i Roke na estonce.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 22:14, 02 Sty 2017    Temat postu:

Ore napisał:


A, to te rozdziały z Caprasem, myślałam, że są jakieś nowe, meh.

Nie ma tak dobrze, żeby nowe. To nadal te osiem. A jeśli nawet na nowy rok chcieli dac jakiś spoiler, to im nie wyszło, bo ZF znów padło, tym razem chyba poważnie.

Findziu, cala przyjemność po mojej stronie Smile

I czy tylko ja w całym fandomie lubię Ruppiego..?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:36, 02 Sty 2017    Temat postu:

Alla napisał:
I czy tylko ja w całym fandomie lubię Ruppiego..?

Jeśli moja mama wlicza się w fandom, to nie, bo Ruppi jest jej drugim ulubionym bohaterem po Roberze;)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:30, 09 Mar 2017    Temat postu:

Sporządziłam [link widoczny dla zalogowanych]. Przypomina macki Cthulhu.

W momencie, kiedy numeracja tomów wygląda w ten sposób, pora się zastanowić nad sensem życia. 5.3.3.1, dafuq.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 18:13, 23 Mar 2017    Temat postu:

W oficjalnych zapowiedziach wydawnictwa premiera pierwszej części "Świtu" zapowiedziana jest na kwiecień. Ten kwiecień, tegoroczny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Findzio
Willie E. Coyote



Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nargothrond

PostWysłany: Czw 19:30, 23 Mar 2017    Temat postu:

Jeżu Pauzaniaszu, toż to na moje urodziny. To zbyt piękne, żeby było prawdziwe.

Swoją szosą, patrzę na te portrety, co to mają iść na wyklejki, patrzę i coś mi nie pasuje. Dużo cosi. Matyldy z Bonifacym nawet nie skomentuję (wystarczająco okropnie się to czytało, a jeszcze oglądać?), ale Mellit ma wyraz twarzy zupełnie jak nie ona, trochę za cwany i zbyt zadowolony, a osób na pierwszych dwóch ilustracjach w ogóle nie poznaję. Kobieta na pierwszej to ma być Irena? A obok Davenport?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:48, 23 Mar 2017    Temat postu:

Jak zobaczę, to uwierzę. (I zacznę zbierać hajs na wełnę dla tłumaczki.)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 19:57, 23 Mar 2017    Temat postu:

Ja ilustracji staram się w ogóle nie komentować, bo musiałabym chyba wygwiazdkować co drugie słowo :/

Na pierwszym portrecie - a Leworęki wie. Irena wydaje się najbardziej prawdopodobna, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę, że nosi żałobę (bo zakładam, że to jest szary, a nie stalowy niebieski), co do jej towarzysza, to albo Davenport, albo Germon Arigau. Padło też podejrzenie, że może to być księżniczka Eteri i jej brat, ewentualnie Uhrfrida i, znów - albo Charles, albo Germon.

Na drugiej ilustracji są marszałek Capras i Gireni, to akurat zostało potwierdzone.

Generalnie mam wrażenie, że ilustratorka skupiała się na najbardziej charakterystycznych cechach zewnętrznych. Ma być ruda Mellit, to jest ruda Mellit, i kij tam z wyrazem twarzy.


E: Ach, weeełna... Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Czw 20:00, 23 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Findzio
Willie E. Coyote



Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nargothrond

PostWysłany: Czw 22:24, 23 Mar 2017    Temat postu:

Capras i Gireni? Czyli ten wątek-zapchajdziura jednak do czegoś zmierza i jest istotny? Matko...

Jeśli na pierwszej ilustracji ma być Germon, to chyba po wypiciu eliksiru odmładzającego. Ewentualnie jak piszesz, Allo, autorka skupiała się tylko na cechach charakterystycznych, tutaj ciemne włosy i wąsy, i takie detale jak wiek postaci postanowiła pominąć.

My z Niof już od dawna zbieramy na wełnę, a na zakończenie tomu - na porządne wino, Czarną Krew na przykład (na zakończenie, żeby nam tłumaczka wcześniej nie przestała tłumaczyć).

E: literówka


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Findzio dnia Czw 22:24, 23 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 22:36, 23 Mar 2017    Temat postu:

Tak czysto teoretycznie, to po winie tłumaczy mi się lepiej, mam jakieś większe natchnienie, a jak dostanę w łapki wełnę, to te łapki będą zajęte wszystkim, tylko nie stukaniem w klawiaturę Very Happy

Póki co, wątek Capras/Gireni nie służy absolutnie niczemu i na ten moment można by go spokojnie wyciąć i nikt by się nie zorientował. Ale skoro oboje dostali aż cały portret, to wnioskuję, że w tym ostatnim tomie coś ważnego jednak będzie. I mam podejrzenia, że Capras ma być reporterem tego, co się będzie działo w Paonie, a w Paonie, jak można się domyślać, dzieje się to samo, co w Ollarii... IMHO dlatego też pojawił się Ruppi - żeby opowiedzieć o Einrechcie. Tyle że autorkę poniosło i za bardzo rozbudowała wątki obu tych postaci.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Findzio
Willie E. Coyote



Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nargothrond

PostWysłany: Pon 20:09, 27 Mar 2017    Temat postu:

Allo, bardzo brzmi sensownie to co piszesz, ale o ile Ruppi i jego wątek coś jeszcze wnoszą (i pomijam już tu Olafa, który jest kochany - są jeszcze wasale, ketzchen i parę innych rzeczy), o tyle Capras... No, może i tam coś było, ale byłam tak znudzona i czytałam tak po łebkach, że nic interesującego nie znalazłam, nic, co by się jakkolwiek łączyło z resztą fabuły.

Trochę z innej beczki - od Północy meczy mnie kwestia Gabrieli Born. Przeczytałam notkę na blogu, ale wciąż mam jeszcze pytania, tyle pytań. Skąd te 16 śmierci? Przecież Priddów aż tylu nie zginęło (chyba że Walterek miał multum kochanek, albo poprzez dawną zażyłość z Ireną uderzyło w Robera). Czym jest przysięga miłości z Białej Jodły? I czy Gabriela jest jakoś powiązana z Czworgiem (skoro akurat 16 śmierci)? Pewnie dla wierniejszych czytelników i osób biegłych w rosyjskim to są głupie pytania, ale mnie ta kwestia straszliwe męczy, w końcu chodzi o Walentyna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:19, 27 Lis 2017    Temat postu:

Namawiały, namawiały i namówiły Wink

(żartuję, nikt mnie specjalnie nie namawiał, ale śledząc ruch w temacie tutaj i na szałcie, a także czasami na fejsie, sama chciałam się zapoznać.)

A skoro zobaczyłam w taniej księgarni dwa pierwsze tomy po 5 zł sztuka, to grzech byłoby nie kupić. To było, uważam, dobrze wydane 10 zł. Jestem aktualnie po pierwszym tomie i wciągnęło mnie, jak, pamiętam, nie potrafiła mnie wciągnąć Pieśń Lodu i Ognia. Pierwszy tom Eterny wciągnęłam w trzy dni i chcę więcej, podczas gdy pierwszy tom PliO męczyłam ponad miesiąc i reszty nie ruszyłam (ale może też trafiło to na mój gorszy okres i tyle).

Początkowo nieco gubiłam się w gąszczu postaci, nazw i obyczajów, szczegółów historycznych i tego wszystkiego; autorka wrzuca czytelnika od razu na głęboką wodę. Teraz, mam nadzieję, już mi się trochę to wszystko utrwaliło i dalej będzie łatwiej. Początkowo irytowało mnie też wyjaśnianie różnych szczegółów w przypisach, ale przyzwyczaiłam się, a poza tym, ten system ma dwie zalety: nie obciąża się tekstu głównego koniecznymi wyjaśnieniami, a po drugie, obecność przypisów sprawia wrażenie, jakbyśmy obcowali z rzeczywiście istniejącym światem z jego bogatą historią, obyczajowością itd.

Podoba mi się język autorki, bardzo żywy i obrazowy (ktoś tam pognał, wyprzedzając własny wizg itd.). Podoba mi się fakt, że nie mamy tu standardowego umownego średniowiecza, a raczej umowny wiek XVII/XVIII. Jak również, że w nazwach i imionach postaci dominuje francuski/włoski/niemiecki, a nie standardowa przekształcona angielszczyzna.

Złapałam się na tym, że właściwie kibicuję obu stronom jednocześnie. Z jednej strony rozumiem gorycz przegranych i ich chęć odzyskania władzy, z drugiej - Roke Alva uwodzi Wink Po obu stronach są bohaterowie, których można obdarzać sympatią. Nawet okrucieństwo Alvy można wytłumaczyć...

Mam nadzieję tylko, że opowieść nie straci rozpędu, bo póki co, to wchodzi jak gorący nóż w masło Smile Oraz, że w którymś momencie dotrze do tej zapowiedzianej w prologu szerszej perspektywy i dowiem się, jaka zdrada dotknęła samą Eternę, czymkolwiek jest.

Hm, o ile się orientuję, to po dalsze tomy po drugim należy się zgłaszać do Alli?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Findzio
Willie E. Coyote



Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nargothrond

PostWysłany: Pon 19:03, 27 Lis 2017    Temat postu:

Nie wiem, czy mogę odpowiadać za bardziej doświadczone członkinie fandomu, ale tak, następne tomy mamy dzięki uprzejmości (i ciężkiej pracy) Alli Wink

Moim zdaniem następne tomy są tylko lepsze (pomijając Północ, która jest wypadkiem przy pracy), ba, najlepsi bohaterowie i ich wyczyny to tak około Jadu. Szersza perspektywa też będzie, choć dla mnie ona jest tak szeroka, że aż się gubię i połowy rzeczy nie rozumiem - ale możliwość snucia domysłów i dziwnych teorii to też jedna z zalet tej serii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 22:40, 27 Lis 2017    Temat postu:

Chciałam podać link, z którego można ściągnąć wszystkie kolejne tomy Eterny, ale 4shared skasowało moje konto :/ Tak więc, owszem, najlepiej napisać mi priva tu albo na Facebooku, to prześlę Smile

kura z biura napisał:
Oraz, że w którymś momencie dotrze do tej zapowiedzianej w prologu szerszej perspektywy i dowiem się, jaka zdrada dotknęła samą Eternę, czymkolwiek jest

Co do szerszej perspektywy w kwestii mistyki, to - cytując autorkę - czytelnicy dowiedzą się tylko tego, czego się dowiedzą lub domyślą bohaterowie. Nie będzie żadnego deus ex machina, wyjaśniającego sprawy spoza Kertiany. Aczkolwiek obiecane jest, że Samotny pojawi się w ostatniej części cyklu - co pewnie oznacza, że pojawi się w czwartym tomie Świtu, bo w trzech już dostępnych go nie ma.

Findzio napisał:
(pomijając Północ, która jest wypadkiem przy pracy

Poczekaj na pierwszy tom Świtu, to dopiero jest wypadek przy pracy... (Tak strasznie mi się nie chce tego tłumaczyć, bo nudne toto jak flaki z olejem, dopiero od drugiego tomu zaczyna się akcja.)

E: A jednak nie, 4shared działa, pewnie coś pokręciłam przy logowaniu. Link: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Pon 22:43, 27 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 8:07, 28 Lis 2017    Temat postu:

Trochę mnie przeraziło, jak doczytałam, ile toto ma części. Jakoś tak to jest w tych cyklach, że materiał rozrasta się autorom pod palcami i z zapowiadanych trzech tomów robi się siedem, z pięciu - dwanaście, a w środku trafiają się wypadki przy pracy pisane tylko po to, by się wywiązać z umowy :/ Nie lubię.
(God bless Rowling, że potrafiła się trzymać narzuconych samej sobie ograniczeń i pierwotnego planu.)

Dzięki za linka - Allo, naprawdę wykonałaś niesamowitą pracę Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Findzio
Willie E. Coyote



Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nargothrond

PostWysłany: Wto 22:06, 28 Lis 2017    Temat postu:

Allo, wierz mi, że na pierwszy tom Świtu czekam, i to bardziej niż na nowe Gwiezdne Wojny i ostatnią część "Jak wytresować smoka" razem wzięte Very Happy

Martwi mnie to, co piszesz o nudzie (czyżby dalej nic nie wnoszące obrazki z życia Caprasa?), ale jeszcze bardziej obawiam się kontynuacji tendencji z Północy, to jest zmiany charakterów postaci, szczególnie tych kobiecych (no bo Luizie i Arletcie się najbardziej po osobowości dostało, Matyldy pomroczność z końca Zmierzchu też doliczam). Dalej z nimi źle?

(A żeby ci nuda za bardzo nie doskwierała przy tłumaczeniu, zawsze możemy, to jest ja, Niofo i nasza zeternowana przyjaciółka, podrzucić ci jakąś flaszkę Czarnej Krwi, coby wena na tłumaczenie była. Albo wełnę Wink )

Jeśli chodzi o wyjaśnienia, to w pewnym momencie pogodziłam się z tym, że całości nie zrozumiem, ale fajnie byłoby poznać rozwiązanie chociaż kilku kwestii. Chociaż czasem mam wrażenie, że jestem jak na standardy Kamszy zbyt tępym czytelnikiem i nie widzę odpowiedzi tam, gdzie jej zdaniem można je sobie wywnioskować.

edit: szyk


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Findzio dnia Wto 22:09, 28 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 0:04, 29 Lis 2017    Temat postu:

No więc skończyłam drugi tom i mam takie nieśmiałe życzenie, żeby Alva w którymś momencie dostał jednak po dupie, bo jak na razie, to mu się za dużo udaje.

(tak, wyobrażam sobie ten dziki rechot, z jakim to czytacie) Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 7:35, 29 Lis 2017    Temat postu:

Eh, to teraz bedzie trzeba cie dodac do eternogrupy na fejsie, gdzie jest sporo toksycznych tresci. Ruszylabym jakis fik, ale ostatnio nie mam weny.

Ja tam wiekszosci postaci zycze sklepania po pupach, ale zlosliwie sporej czesci sie udaje przetrwac.

(I kolejna Rokefanka...)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 8:01, 29 Lis 2017    Temat postu:

Roke Alva, owszem, uwodzi, ale mam wrażenie, że moje serce skradł Rober Epineix. W sumie nie wiem czemu, może dlatego, ze jest nieszczęśliwie zakochany Smile

Drugi tom jest jakoś strasznie niechlujnie wydany, nie miałyście takiego wrażenia? Literówki, przecinki, spacje przed znakami interpunkcyjnymi i wiele zdań, w których widać ślady przeróbek.

(a tłumacz podpisuje się EuGeniusz, mujborze...)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 13:44, 29 Lis 2017    Temat postu:

Oho, Kuro, szybko ci poszło Smile
W sumie to już pierwszy tom radował idiotycznymi literówkami, a nawet zamianą "Alva" na "Aldo" (czy tam odwrotnie), ale owszem - drugi go pod tym względem pobił. (BTW, Dębski udziela się na którejś fejsbukowej grupie fantastycznej i tam też ma w profilu tego geniusza Wink )


Findzio napisał:
Martwi mnie to, co piszesz o nudzie (czyżby dalej nic nie wnoszące obrazki z życia Caprasa?), ale jeszcze bardziej obawiam się kontynuacji tendencji z Północy, to jest zmiany charakterów postaci, szczególnie tych kobiecych. Dalej z nimi źle?.


Jeszcze gorzej. Z czytania pierwszego tomu robiłam w grupie relację na żywo i w którymś momencie podzieliłam się wrażeniem, że czytam książkę do której wprowadzono nowych bohaterów: nie znam ich toku myślenia, ich postępowania, ich nawyków... A dotyczyło to wszystkich po równo: Luizy, Mellit, Seliny, Lionela, w drugim tomie dostało się nawet Alvie. Właściwie wszystkie te zmiany da się jakoś tam usprawiedliwić, jeśli się nad tym zastanowić, ale cóż - wrażenie jest, no, bolesne.

Cytat:
Chociaż czasem mam wrażenie, że jestem jak na standardy Kamszy zbyt tępym czytelnikiem i nie widzę odpowiedzi tam, gdzie jej zdaniem można je sobie wywnioskować.

A to nie tylko ty masz takie wrażenia, do towarzystwa masz w sumie całe Zielone Forum Very Happy Wszystko wie tylko autorka i kilka osób z jej najbliższego otoczenia, które strasznie się oburzają, kiedy pozostali czytelnicy wyprowadzają własne wnioski i uzasadniają domysły, bo przecież "to jest oczywiste, że było zupełnie inaczej!". No halo, jeśli ca 100 osób ci mówi, że coś jest absolutnie niezrozumiałe, to problem raczej nie leży w tych osobach... (Ulało mi się, bo właśnie wczoraj zajrzałam na ZF i szlag jasny mnie trafił.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:25, 29 Lis 2017    Temat postu:

A mnie właśnie jasny szlag trafił, bo czytam opis bitwy morskiej i tego "babskiego okrętu" z jego panią kapitan. Nożeż murwa w kadź, dlaczego kobieta o kobietach tak pisze? Stereotypy, heheszki i rechociki jak pijany wujcio na imieninach.

I jeszcze, kurwa, załogę babskiego statku zwycięża się, wypuszczając na nie pająki. Pająki. Oraz Element Komiczny - panna rozbiera się w popłochu, bo jeden jej się zaplątał w ubranie. Fuck you, Wiera Kamsza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:53, 29 Lis 2017    Temat postu:

Takie seksistowskie wstawki to akurat standard w tym cyklu. Mnie bardziej wkurzylo pozniejsze pokazanie, ze Panterki ogolnie byly zachwycone przegrana, bo wreszcie ktos je mogl porzadnie wyruchac. Ogolnie to wiele razy dziewictwo jest pokazywane jako cos wstydliwego, jedna z glownych przyczyn problemow kobiet jest brak seksu (na ktory zreszta same zasluguja, bo sa brzydkie lub grube).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 16:59, 29 Lis 2017    Temat postu:

Ale Zoja, z całą swoją złością, frustracją i samotnością bardzo do mnie przemawia. O ile przy pierwszym czytaniu raczej mnie irytowała, to później ją polubiłam.

Galnea napisał:
Takie seksistowskie wstawki to akurat standard w tym cyklu.

Juliana Weizel, rany borskie, jak ona mnie wkuropatwia...

Ponieważ akurat tłumaczę partię Mellit, naszła mnie refleksja, że Kamsza nie umie pisać postaci młodych kobiet, dziewcząt właściwie. Iris jeszcze jako tako jej wyszła, pewnie dlatego, że pojawia się jedynie do połowy cyklu. Ale już Mellit, Selina, a teraz jeszcze Gireni - w pewnym momencie każda robi coś takiego, co, po pierwsze, kompletnie nie wpisuje się w tworzony dotychczas obraz, a po drugie - ściera całą sympatię, jaką czytelnik do dziewczyny czuł. Arletta, Marianna, Luiza, Matylda - tu obraz jest spójny, nawet jeśli momentami drażniący.

A tak abstrahując od konkretnie Kamszy - czytam dużo rosyjskiej fantastyki, pisanej przez kobiety, o różnym poziomie, że tak powiem, artystycznym. Są książki, pod którymi mogłaby się podpisać AłtorKasia, są też nieustępujące w niczym "Dożywociu" czy "Idź i czekaj mrozów" - czytadła, ogólnie. I zawsze, ale to zawsze, przeznaczeniem/marzeniem/wybraną drogą życiową bohaterki jest znalezienie męża. Choćby była nie wiem jaką superhiperduper magiczką, to wszystkie jej problemy może rozwiązać jedynie książę na białym koniu (ale taki z prawdziwego zdarzenia, nie Aldo Wink ). Bo książę ma a)pieniądze, b) wpływy, c) siłę magiczną, przy której magia bohaterki nagle traci kompletnie znaczenie. To jest autentycznie wkurzające, kiedy bohaterka przez pierwszą połowę książki jest normalną, inteligentną postacią, która osiągnęła wiele, robi karierę - a potem nagle to wszystko przestaje mieć znaczenie, bo pojawia się mężczyzna i ona może spokojnie kwitnąć i pachnieć, bo pan i władca zajmie się wszystkim. Także ślubem, o którym bohaterka dowie się w momencie, kiedy tenże pan i władca podstępem zaprowadzi ją przed ołtarz.

Ale też prawa kobiet w Rosji to jest śmiech na sali, większy nawet, niż w Polsce.

E: BTW, dopiero teraz zaczynam patrzeć na Eternę krytycznie - nadal mi się podoba, nadal podziwiam rozmach świata przedstawionego (i nadal uwielbiam Alvę), ale też widzę coraz więcej wad. Nie wiem, czy to dobrze Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Śro 17:02, 29 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:59, 30 Lis 2017    Temat postu:

Tak właśnie a propos bogactwa świata przedstawionego, mamy tu odpowiednik Europy Zachodniej i Południowej, Kaukazu i Azji Środkowej, a ja zaczęłam się zastanawiać, czy pojawi się też odpowiednik Europy Wschodniej Smile

Oraz stworzyłam sobie headcanon na temat relacji łączących Roke Alvę z Dickiem Ockdellem Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 0:08, 01 Gru 2017    Temat postu:

Takiej typowo Wschodniej to nie mogę sobie na szybko przypomnieć. Za to pamiętam, że pierwowzorem dla pospolitego ruszenia kazaronów było pospolite ruszenie szlachty polskiej Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:08, 01 Gru 2017    Temat postu:

Ahahahahaha, LOL Very Happy

A mój headcanon jest taki: Roke wziął Dicka pod opiekę oczywiście po to, żeby spróbować odkupić zabójstwo jego ojca, ale cała sprawa ma głębsze dno. Śmierć Ockdella jest w jakiś sposób związana z niezwykłym szczęściem, które otacza Alvę; zapewne zawarł układ z jakimiś siłami nieczystymi, a siły nieczyste, jak to one, zażądały w zapłatę czegoś, co Alvie wydało się bezwartościowe, dopóki nie przyszło co do czego i nie zrozumiał, o co naprawdę chodziło. Oczywiście to oznacza, że Egmont Ockdell nie był postacią obojętną dla Roke - może przyjacielem, może kochankiem? - a jego śmierć stała się źródłem nieustannie zagłuszanej pustki w życiu Roke.

(innymi słowy, wierzę w Roke o wrażliwym serduszku, który cynizmem i okrucieństwem maskuje swoje głębokie cierpienie) Wink

Ważność postaci Egmonta w życiu Roke tłumaczyłaby nie tylko, dlaczego wziął pod opiekę jego syna, ale przede wszystkim, dlaczego darował mu życie po próbie otrucia. Oraz dlaczego zaopiekował się Iris - przecież po tym, jak giermek go zdradził, nie mogła liczyć na jego życzliwość.

(no dobra, jestem jakoś w 1/3 trzeciego tomu, ciekawe, jak dalsze wydarzenia wywrócą ten headcanon do góry nogami)

E: no i oczywiście nie wykluczam, że pojawienie się Dicka, tak podobnego do ojca, poruszyło jakąś strunę w cynicznym i oschłym (a tak naprawdę głęboko cierpiącym, bla bla) sercu Roke. W końcu a to włoski mu zmierzwił, a to wystąpił o wysokie odznaczenie... (borze, nie, kojarzy mi się... mi się... misie...)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Pią 9:27, 01 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 16:13, 01 Gru 2017    Temat postu:

Tak tylko cicho powiem, że paring Roke/Dick to jeden z najpopularniejszych w tym fandomie Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 18:06, 01 Gru 2017    Temat postu:

Bardzo ładny headcanon Very Happy

Nie pamiętam, czy fandom parował Roke z Egmontem, czy ograniczył się do Dicka i Mirabelli..? Chociaż, co ja się zastanawiam, to ruski fandom, na pewno parował Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:40, 01 Gru 2017    Temat postu:

Parował, parował, wiadomo. Co więcej, w fikach z tym szipem zdarzało się przynajmniej dwukrotnie uzasadnianie późniejszego giermkowania Dicka właśnie wcześniejszym romansem lub fascynacją Roke/Egmont. I to faktycznie jest coś, do czego można dojść na podstawie pierwszych dwóch tomów, zanim z krzaków zaczną wypełzać mistyczne szujnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:09, 01 Gru 2017    Temat postu:

Przepraszam, ale wyobraziłam sobie mistyczną szujnię jako takiego małego, świecącego Cthulhu wyłażącego z krzaków Very Happy

(choć w Eternoświecie to zdecydowanie powinien być kot)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 20:14, 01 Gru 2017    Temat postu:

Ore napisał:
I to faktycznie jest coś, do czego można dojść na podstawie pierwszych dwóch tomów, zanim z krzaków zaczną wypełzać mistyczne szujnie.


Jak jeszcze byłam młoda, niewinna i niezepsuta forumem, to uzasadniałam giermkowanie poczuciem winy za śmierć Egmonta i najzwyklejszą przyjaźnią. Czy może nie tyle przyjaźnią, bo aż tak obaj panowie się nie znali, ile sympatią Roke do Egmonta. A, i jeszcze sobie myślałam, że Roke zwyczajnie żal się zrobiło Dicka, po co ma chłopak gnić w Nadorze.
BTW, szujnie tu nie odgrywają głównej roli - no fakt, Władca Skał bez potomka, trzeba go za wszelką cenę zachować przy życiu, ale jednak polityczne względy też miały tu potężny udział. E: Oraz bardzo podoba mi się wizja Roke, który bierze sobie giermka na złość Sylwestrowi, rechocząc przy tym złośliwie Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Pią 20:15, 01 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:51, 01 Gru 2017    Temat postu:

Ja widziałam to na dwa sposoby. Opcja pierwsza to może niekoniecznie ten nieszczęsny romans, ale przyjaźń, czy nawet mniej, coś na kształt sympatii czy fascynacji osobą z drugiego obozu, która mogłaby zostać przyjacielem, gdyby gwiazdy ułożyły się inaczej? Albo po prostu szacunek.

Opcja druga - na złość Sylwestrowi odmrożę sobie uszy. Tu mi się pięknie wpisywała jakoś mocno wcześnie podłapana skądś teoria o koalicji Alva/Savignac/Rafiano/Dorac/Valmon i Wielkim Zuolu Alvaro, co to robił bardzo dużo dla utrzymania Astrapowych Wrót pod swoją kontrolą, a nieco mniej dla dobra Taligu (patrz: teoria o Alisie Antychryście i znikającym skarbie). W ramach tej teorii Roke jako Roke plasuje się w tejże koalicji na pozycji słabszej niż miał jego nieodżałowany ojczulek i ma wszelkie powody, by odczuwać frustrację. I dlatego idzie przeciwko linii partyjnej dyktowanej przez kardynała.


A tak w ogóle to powiedzmy sobie szczerze: jeśli rzeczony krzak rośnie w ogrodzie Priddów, to może z niego wyjść absolutnie wszystko, od jeża do [link widoczny dla zalogowanych].


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Findzio
Willie E. Coyote



Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nargothrond

PostWysłany: Pią 21:41, 01 Gru 2017    Temat postu:

Ja na początku odnosiłam wrażenie, że Roke najpierw zadziałał pod wpływem impulsu, sam nie bardzo wiedząc, dlaczego coś robi (a mogły się na to złożyć i jakieś tam wyrzuty sumienia, i chęć dopieczenia Doracowi, i niechęć do dopuszczania Manrików do koryta), a potem, jak już się w coś wpakował, to nie było mowy o odwrocie, bo jak to tak, genialny Pierwszy Marszałek miałby podjąć nielogiczną, błędną decyzję? Trzeba było brnąć w bagno, udawać, że tak miało być i bronić prosiaczka (bo jakby coś się stało marszałkowskiemu giermkowi, to by krucza reputacja ucierpiała).
Ale potem okazało się, że mistyczne szujstwa, i teraz już nie wiem, ile było w tym właśnie wpływu tych szujstw, a ile pogmatwanej kruczej psychiki.

Oraz kolejna osoba lubi Robera, Kuro, pójdź w me ramiona!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 8:14, 02 Gru 2017    Temat postu:

Moja matka jeszcze lubi Robera. W sumie to jest tez glownym bohaterem trzech moich fikow (a mial byc i czwartego), wiec tez nie zebym go jakos strasznie nielubila.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:12, 02 Gru 2017    Temat postu:

Przebrnęłam przez scenę orgii i jestem zniesmaczona, jak rzadko kiedy. Chrzanić tam, że klęska, że flota rozbita, że tyle osób poległo, w tym również ich koleżanki - panienki są przeszczęśliwe, bo wino i ruchanko. Błe.
W dodatku nie widzę żadnego sensu fabularnego tej sceny poza fanserwisem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:49, 02 Gru 2017    Temat postu:

Chyba dla Marcelka ten fanserwis, bo inaczej ciężko to uzasadnić. Marcelek ma podejrzaną obsesję na punkcie orgietek z Alvą.

Edit:
Ale spokojnie, Alvie niewiele już zostało okazji do orgietkowania.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Sob 22:50, 02 Gru 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Sob 23:09, 02 Gru 2017    Temat postu:

Jestem zdania, że scena była li i jedynie po to, żeby można było walnąć ilustrację Alvy z gołą klatą Very Happy

Sama całą tę orgię przyjęłam dość obojętnie, pewnie dlatego, że za głównego jej bohatera uznałam Luigiego, a późniejsze szujstewko tylko mnie w tym upewniło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Findzio
Willie E. Coyote



Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nargothrond

PostWysłany: Sob 23:18, 02 Gru 2017    Temat postu:

Wydawało mi się, że tam chodziło o pokazanie blizn Alvy, związanych z wiadomymi przejściami z panną i tacą, ale wciąż - można to było zrobić inaczej. Mniej niesmacznie. Ale jak nigdy nie lubiłam całego wątku Panterek.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:37, 02 Gru 2017    Temat postu:

Alla napisał:
Jestem zdania, że scena była li i jedynie po to, żeby można było walnąć ilustrację Alvy z gołą klatą Very Happy


I żeby wywołać wojnę o włosy na rzeczonej klacie! Pamiętasz? Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Sob 23:41, 02 Gru 2017    Temat postu:

Takich rzeczy się nie zapomina Laughing Autentycznie jeden z kwikaśniejszych flejmów w fandomie Very Happy

E: Na rzeczoną klatę, gdyby ktoś nie widział, można sobie popatrzeć gdzieś tu: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Sob 23:45, 02 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:03, 03 Gru 2017    Temat postu:



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Nie 0:05, 03 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 0:20, 03 Gru 2017    Temat postu:

Że jest to, oczywiście, jedyna słuszna klata Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:08, 03 Gru 2017    Temat postu:

Klata jest zacna, niemniej te ilustracje wydają mi się w większości jakieś takie... toporne.
(Ale i tak lepsze niż siny trupek z okładki polskiego wydania)

E: A gdzie będzie można przeczytać, jak Alva nabył swoje blizny?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Nie 1:09, 03 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:40, 03 Gru 2017    Temat postu:

Objaśnienie całej historii pojawia się w Sercu Zwierza: Prawda stali, luster fałsz. Jeśli mi się źle kojarzy, to niech mnie Alla poprawi (chodzi o scenę z Arlettą).

Na szczęście nie trzeba czekać tak długo, kiedy ma się pod ręką TVEpineix! Roberek wizjuje na temat rzeczonego zdarzenia w Zimowym Przełomie. Jad przeszłości, cz. 1.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Nie 1:40, 03 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 12:53, 03 Gru 2017    Temat postu:

kura z biura napisał:
Klata jest zacna, niemniej te ilustracje wydają mi się w większości jakieś takie... toporne.

Te rysowane przez pierwszego ilustratora są o niebo lepsze od tych, które popelniła druga rysowniczka, więc... Smile

Ore, dobrze mówisz: najpierw są przebitki w świadomości Robera bezpośrednio na samo wydarzenie, a Arletcie Roke nakreśla szerszy kontekst, włącznie z konsekwencjami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:25, 03 Gru 2017    Temat postu:

Biedny Rober, wrobiony w bunt, ktòrego nie chciał...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:18, 04 Gru 2017    Temat postu:

kura z biura napisał:
Biedny Rober, wrobiony w bunt, ktòrego nie chciał...

Story of his life.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 9 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin