Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Eterna
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:10, 07 Gru 2015    Temat postu:

Podejrzewam, że sama autorka mogła nie mieć takiego wytłumaczenia na myśli Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:03, 13 Gru 2015    Temat postu:

Galneo bardzo dziękuję za wyjaśnienie! Właśnie to mi się podoba w Eternie, że i Absolut i inne sprawki mogą mieć całkiem sensowne wytłumaczenie swojej mechaniki.

I Gal dziękuję za wyjaśnienie Caterprie, od razu wszystko jaśniejsze. Smile

Allo będę bardzo wdzięczna za wieści o rattonach, intrygują mnie te stwory bardzo.

Mal, momenty gdy chciałam pomijać rozdziały Dicka, albo na nich utykałam, właśnie się nasiliły do tego stopnia, że wzięłam przerwę od Eterny. Owszem nadal mi go żal jako ofiary głupiej propagandy i wieloletniego prania mózgu, ale żal nie przebije irytacji, jak ten znów łyka wszystko jak mu Stancler powie i roi sobie w swojej głowie, że cały świat powinien mu padać stóp bo on jest Ockdell, on jest Władca. (zwłaszcza w tych momentach mam chęć wpadnięcia do Kertiany i zrobienia mu krzywdy, bo wiem, że nie przemówię do rozsądku). Niemniej dla własnego spokoju spisałam go już na straty i staram się nie irytować tak bardzo. Żałuję tylko, że Iris nie jest chłopcem. Nieprzewidywalne to dziewczę, niezwykle spontaniczne, czasem agresywne, ale przynajmniej widzi coś więcej niż czubek własnego nosa, oraz przynajmniej próbuje zrozumieć postępowanie innych. No i stara się, bierze sobie do serca dobre rady, nie to co Dickon "ja-wszystko-wiem-lepiej-i-lepiej rozumiem" Ockdell.Rozumiem, że Kruk go chciał docenić odznaczeniem, tylko hmm... chyba nie tego typu docenienie pomogłoby Dickowi.

Z drugiej strony irytuje mnie Rober, ja rozumiem zmęczenie, dużo na głowie, mętlik w tejże, ale żeby nawet nie powiedzieć Dickonowi - nie nie jesteś w radzie regencyjnej, Aldo był beznadziejnym królem i naprawdę po nic ci magiczne szujstwa, jak twoi poddani cię nienawidzą bo zamiast ich chronić okradasz ich i przynosisz im głód. Sorry, szujstwa cię nie wybronią przed sztyletem wbitym w plecy. I tak do Astrapa, zarządzanie państwem/królowanie to nie tylko machanie szabelką i białe spodnie, ale no właśnie zarządzanie ludźmi! Zwłaszcza, że wszyscy wokół niego i tak traktują go jak głupiutkie i naiwne dziecko, które się wyrobi. Nope, pobłażanie nic nie daje.
I przy okazji - Stancler serio sądzi, że Dickon pomoże mu coś ugrać, albo, że ktoś go serio posłucha? Serio? I to była ta największa opozycja Sylwestra? Poza tym kłamstwa Stanclera są tak grubymi nićmi szyte, że chyba serio tylko Dickon się nie zorientował - ale znów, nikt mu nawet w racjonalny sposób nie wyjaśnił, że Stancler to łgarz, nie, wolą czekać, aż dziczek się domyśli. Richard domyśli! I co jeszcze?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:16, 13 Gru 2015    Temat postu:

Jeśli chodzi o Stanclera, to moim osobistym hiciorem jest jego teoria o starszeństwie u Savignaców. I to, że Rysiek nie dość, że łyknął to jak młody pelikan, to jeszcze zaraz poszedł nakablować Katarinie. Aż żal, że nie zdołał skonfrontować tej historii z bezpośrednio zainteresowanymi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:34, 13 Gru 2015    Temat postu:

Gal, jak dotarłam do wspomnianej przez Ciebie teorii, to zaczęłam mieć wrażenie, że Stancler z braku innych rozrywek sam ze sobą bawi się w "jaką głupotę muszę walnąć, żeby młody Ockdell w końcu się zorientował, że robię go w balona" Laughing

Tak swoją drogą, to strasznie wkurza mnie Katari - zupełnie nie rozumiem, co ona próbuje ugrać, jakie są jej motywacje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:35, 13 Gru 2015    Temat postu:

Oj tak, to też mój hicior. I jak mu uprzejmie Katarina wyjaśniła, że zachował się co najmniej nie na miejscu, nie mówiąc już, że jak idiota (pardon, ale nie wiem jak inaczej to określić). Na co on tylko machnął, że Katari nie rozumie i jest zbyt ufna (he, he). Coby nie mówić, ale przy zestawieniach Dickon-Katari, to jak jej nie znosiłam na początku, tak od trzeciego tomu zdobyła pewien rodzaj uznania u mnie. (Choć nadal zastanawiam się jak funkcjonuje jej mózg w tych wszystkich kłamstwach, nie gubi się? Bo Stancler się gubi ewidentnie, ale zbywa to kolejną abstrakcyjną historyjką a główny zainteresowany i tak wierzy.)

Swoją drogą jak już jesteśmy przy Jeloniach - niesamowite jest jak Dickowi wydaje się, że zna ich doskonale i na pewno lepiej niż Rober, nie orientując się, że przecież ci się przyjaźnili w młodości. (W ogóle Dick jest przecież najlepszym znawcą ludzkiej psychiki w okolicy, nawet jeśli jego opinie o drugiej osoby zmieniają się średnio co kilka godzin Rolling Eyes)

E: Mal! To genialna teoria, tak musi być inaczej nie ma logicznego wyjaśnienia. Co do Katariny to wydaje mi się, że ona już nic nie chce ugrać, tylko jakoś wydostać się z tego bagna i odciąć od wszystkiego. Już nawet dzieciaka nie chce, nic nie chce. (Choć z drugiej strony jej zagranie z Aldo mogłoby sugerować coś zgoła innego, albo, że serio czuje się odpowiedzialna za ten bałagan i chce choć trochę coś naprawić a potem naprawdę zwiać do tych astrów czy inszych kwiatków.)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Manon dnia Nie 21:39, 13 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 21:39, 13 Gru 2015    Temat postu:

A propos teoryjki o Jeloniach - ja tę scenę czytałam kilka razy, po czym złamałam się i sięgnęłam po słownik, bo nie mogłam uwierzyć, że rzeczywiście przeczytałam to, co przeczytałam Smile Gdzieś musiał być albo błąd, albo ja nie zrozumiałam jakiegoś kluczowego sformułowania.
Niestety, ani błędu nie było, ani ja się nie pomyliłam...

O Katarinie się nie wypowiem, bo nie mam nastroju na bluzgi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:48, 13 Gru 2015    Temat postu:

Mal napisał:
Gal, jak dotarłam do wspomnianej przez Ciebie teorii, to zaczęłam mieć wrażenie, że Stancler z braku innych rozrywek sam ze sobą bawi się w "jaką głupotę muszę walnąć, żeby młody Ockdell w końcu się zorientował, że robię go w balona"

Ja to powtarzam od dawna:)

Przynajmniej część rodów Południa ogólnie się bardzo dobrze znała, bo ich rodzice się przyjaźnili, a młodzież przy była w podobnym wieku. Rober, o ile pamiętam, ogólnie bardziej znał Emila, jako że razem służyli. Poza tym młodszy klon ma trochę bardziej przystępny charakter od brata.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:46, 14 Gru 2015    Temat postu:

Manon, Dick to w ogóle jest przecież najlepszym znawcą wszystkiego i wszystkich Laughing

Allo, ja po przeczytaniu o tej Jeloniowej teorii na parę sekund przestałam czytać, bo mi się w głowie nie mieściło, że ktoś może uwierzyć w taką argumentację. No, ale potem sobie przypomniałam, że to przecież Dickon...

Co do Arno, to trochę mnie zraził do siebie bronieniem Dicka Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:22, 14 Gru 2015    Temat postu:

E, postawa Arno jest zrozumiała, w końcu znali się z Laik, razem siedzieli za niewinność itd. Wtedy Dick zachowywał się jeszcze w miarę. Z drugiej strony Walentyn raczej nie należy do osób, które łatwo polubić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:42, 14 Gru 2015    Temat postu:

Jeżeli chodzi o Walę, to się nie wypowiem, bo jestem bardzo nieobiektywna Wink

Arno... No, faktycznie, nie widzieli się chyba od Laik, a w tamtych rozdziałach to i mnie Dick jeszcze do siebie nie zraził, mimo że dzięki narracji miałam wgląd w jego przemyślenia (to jeszcze ten moment, kiedy mogę używać tego określenia bez używania cudzysłowu), ale z drugiej strony - nie wierzę, że Arno nie słyszał (choćby i piąte przez dziesiąte) o tym, że Roke z jakiegoś powodu pozbył się Dickona w taki, a nie inny sposób, no i na tym etapie wiedział już przecież, że Dick powrócił do Ollarii w konkretnym towarzystwie, któremu to towarzystwu najwyraźniej pozostawał wierny. Generalnie rozumiem niechęć do uwierzenia, że kumpel ze szkoły okazał się skończoną kanalią, ale mam wrażenie, że w tym przypadku co najmniej 60% lojalności Arno miało źródło w jego antypatii wobec Wali - pomijając moje własne uwielbienie dla tej postaci, konstruowanie opinii na zasadzie "temu i temu zrobię na złość, bo go nie lubię" wydaje mi się niezbyt, no, mądre. Niby można powiedzieć, że Arno to jeszcze dzieciak, ale jednak casus Wali pokazuje, że można być mądrzejszym. No a Arno, w przeciwieństwie do chociażby Dicka, wzorce podczas dorastania miał całkiem rozsądne Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:27, 14 Gru 2015    Temat postu:

Arno był również dziedzicznie obciążony nadmiernym zaufaniem względem osób, które uważał za przyjaciół. A w tych rodach pewne rzeczy przekazuje się z pokolenia na pokolenie.

Wiedział również, że w tym towarzystwie był niejaki Robcio, którego tak jakby mniej potępiano. Poza tym mógł uznać, że skoro Rysiek po śmierci Aldo nie został w trybie ekspresowym wysłany na stryczek, to jednak nie jest do końca szumowiną (nie znali szczegółów wydarzeń w Ollarii, bo skąd).

Co do Walentyna - jednak, mimo wszystko, nie znając tła wydarzeń w Laik (nie wiem, czy już doczytałaś do tego momentu), Arno mógł go uważać za tchórza i kłamcę. Eru a prawdą, Wala również nie robił nic, żeby tę opinię jakoś zmienić, przedstawiając swoją wersję. I nie dziwię się, że Pół-Klonika jego zachowanie wyjątkowo wkurzało.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:55, 14 Gru 2015    Temat postu:

Galnea napisał:
Przynajmniej część rodów Południa ogólnie się bardzo dobrze znała, bo ich rodzice się przyjaźnili, a młodzież przy była w podobnym wieku. Rober, o ile pamiętam, ogólnie bardziej znał Emila, jako że razem służyli. Poza tym młodszy klon ma trochę bardziej przystępny charakter od brata.


O, dokładnie to i choćby po tym Ockdell mógłby się zastanowić co za farmazony plecie. Chyba, że w Nadorze takich przyjaźni nie zawierano. Zimna północ i zimna Mirabella? Wink


Cytat:
Allo, ja po przeczytaniu o tej Jeloniowej teorii na parę sekund przestałam czytać, bo mi się w głowie nie mieściło, że ktoś może uwierzyć w taką argumentację. No, ale potem sobie przypomniałam, że to przecież Dickon...



Miałam to samo i czytałam kilka razy żeby się upewnić. Potem uznałam, że to nie żaden błąd ale Stancler i Dick. A Stanclerowi, tak jak Aldo, Dick uwierzy we wszystko. (Obstawiam, że gdyby Stancler zasugerował, że Iri nie jest tak naprawdę siostrą warchlaczka, też by uwierzył.)

Swoją drogą fascynuje mnie jak Dickon ma niskie mniemanie o rozumie i rozumieniu Katariny. Wszak to kobieta. Wink Z drugiej strony ktoś mu pozwala siedzieć na tych zebraniach rady regencyjnej...

Co do Wala i Arno to się zgadzam - po pierwsze Dick w Laik jeszcze nie był tak zły, a Wala na wielu poziomach potrafi budzić antypatię (zwłaszcza swoim, hmmm... "wyobcowaniem", no i nie odstawił Spartakusa jak inni), także tutaj się sądzę, że na niechęć Arno złożyły się oba czynniki równomiernie.

E: kodowanie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Manon dnia Pon 20:56, 14 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niofomune
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 1212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:06, 14 Gru 2015    Temat postu:

Czy ktoś może mi zaspoilerować Diczyną teorię na temat Jeloni? Bo czeka mnie to jeszcze za dużo kartek, a chcę już. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 21:19, 14 Gru 2015    Temat postu:

Zacytuję, bo to jest za głupie, żeby próbować streścić. I wybielę, bo jednak spoiler.

Cytat:
Savignacowie bogactwem ustępują co najwyżej Alva i Sylwestrowi, a na południu są niemal wszechmocni. Widziałeś, do czego doprowadzili Epineix, ale raczej nie rozumiesz, do czego pani Rafiano doprowadziła własnych synów... Gdyby nie była sobą z goryczy, jak twoja mateczka, gdyby w jej domu rządziła się ollarowska soldateska, można byłoby ją zrozumieć, ale Arletta Savignac nie znała nieszczęść. Jak i miłości. Wyszła za mąż za jednego z pierwszych wielmożów
i bogaczy królestwa i zdradzała go z kawalerem, który był zbyt rozsądny, żeby przepadać
na wojnie. Śmierć Arnoulda rozwiązała kochankom ręce. Hrabina nawet nie założyła żałoby, za to natychmiast zaczęła ściągać długi.
Arnould był szczodry dla przyjaciół i dzierżawców. Dwóch z jego synów poszło w ojca, ale tytuł dostał jasnowłosy Rafiano. Kosztem brata...
– Brata? – nie zrozumiał Dick – Jakiego brata? Jego wygnano? Zabito?
– Sądzisz, że Arnould miał czwartego syna? – niewesoło uśmiechnął się Stancler – Niestety, życie to nie tragedia wierszem, w nim wszystko jest bardziej proste i prostackie. Starszym
z bliźniaków, naprawdę starszym, jest Emil, ale Lionel ma na ramieniu rodowe znamię Rafiano. To zadecydowało o wszystkim. Hrabina wybrała następcę Savignaca według własnego zdania. Wtedy jeszcze dzieliła się sekretami z przyjaciółkami. Być może ta szczerość kosztowała Karolinę Arigau życie...
– Czyli... Prawdziwym hrabią jest Emil?!
– Tak, ale nie udowodnisz tego. Poród przyjmował rodzinny lekarz Rafiano, była mamka już nie żyje, a zapiski w jej pamiętniku nie przekonają królewskiego sądu. Zmilczy też duchowny, przyjmujący spowiedź hrabiny. Owszem, są horoskopy, ale kto teraz wierzy gwiazdom? Co z tego, że urodzeni pod znakiem Samotnej Gończej są porywiści, weseli i szczodrzy, a wytwory Myśliwskiego Rogu wyrachowani i zimni... W królestwie, założonym przez jednego bastarda, gdzie drugiego bastarda uznano za królewicza, a teraz za króla, mimo że imię prawdziwego ojca znają nawet ogrodnicy, nie będzie oburzenia z powodu hrabiów. Sam nie wiem, po co ci to wszystko mówię... Długie milczenie i starość czynią nas gadatliwymi.
– Oni muszą znać prawdę! Mówię o Lionelu i Emilu...
– A dlaczego uważasz, że Lionel jej nie zna? Emil za bardzo jest Savignacem... Wierzy bratu i matce jak sobie samemu. Nie, Dickonie, tutaj niczego się nie zmieni, chyba że jej wysokość... Zgodnie z prawem regent może o wiele więcej, niż tylko odczytywać reskrypty i uwalniać więźniów. Hrabina Arigau ufała córce we wszystkim. Katarinie nie będą potrzebne dowody, tylko czy pamięta ona o takiej w obecnych czasach błahostce? Jej i tak jest niełatwo... Walczyć z bliskimi czasem jest trudniej niż z wrogami, a Rober Epineix jest jej jedynym krewnym, bo przecież nie można za takiego uznać zaginionego Germona.



E: Bosz, przy okazji to przeczytałam i facepalmnęłam sobie zdrowo. Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać, jak można było coś takiego wymyślić, Stancler mógłby zrobić karierę jako twórca scenariuszy do brazylijskich telenowel.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Pon 21:23, 14 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niofomune
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 1212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:26, 14 Gru 2015    Temat postu:

Czy to jest trollowanie Dicka dla samego trollowania, czy ma jakieś przełożenie na sytuację polityczną?

E: Ale trzeba przyznać, że troll niezły. Szkoda tylko, że Stancler raczej nie zrobi "you've been trolled", bo Dick w życiu się nie ogarnie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Niofomune dnia Pon 21:27, 14 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:28, 14 Gru 2015    Temat postu:

Miało taką, że do stolicy miała za niedługo przyjechać Arletta (która jest konkretną kobietą) i Stancler chciał zawczasu nastawić Dzicka przeciwko niej. Ale szkoda, że Rysiek nie podzielił się tymi rewelacjami z Emilem.

Cytat:
O, dokładnie to i choćby po tym Ockdell mógłby się zastanowić co za farmazony plecie. Chyba, że w Nadorze takich przyjaźni nie zawierano. Zimna północ i zimna Mirabella?

W Nadorze to rówieśnikiem Dicka był chyba tylko Nal, bo nie przypominam sobie, żeby była mowa o jakichś innych potomkach szlacheckich rodów. Mirabella była, jaka była, a też nie było mowy o jakichś ziomalach Egmonta. Na południu akurat tak się złożyło, że Arletta, Karolina i Josephine znały się z dworu, a ich mężowie (poprawcie mnie, jeśli się mylę) z Laik i wojska. Już pomijając fakt, że np. Josephine była siostrą męża Karoliny. Poza tym miały potomstwo w podobnym wieku (Arno pomijam, bo on jednak był 15 lat młodszy od braci). Jak to się potem potoczyło, to inna sprawa.

Cytat:
Co do Wala i Arno to się zgadzam - po pierwsze Dick w Laik jeszcze nie był tak zły, a Wala na wielu poziomach potrafi budzić antypatię (zwłaszcza swoim, hmmm... "wyobcowaniem", no i nie odstawił Spartakusa jak inni), także tutaj się sądzę, że na niechęć Arno złożyły się oba czynniki równomiernie.

Niby można by przypuszczać, że Arno powinien być przyzwyczajony do ludzi, yyy, mało wylewnych (że tak wspomnę pełen braterskiej miłości list), ale co innego dużo starszy brat, który jest przy okazji głową rodu, a co innego rówieśnik, którego zachowanie można (nawet, jeśli niekoniecznie słusznie) interpretować, jako wywyższanie się. No i, jak mówiłam, skłonność potomstwa do powtarzania błędów przodków - a wszyscy pamiętamy, w jakich okolicznościach przekręcił się Tata Jeleń. Arno to nie Li, z jego fantazjami o beczkach z prochem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:26, 15 Gru 2015    Temat postu:

Swoją drogą, gdyby ktoś miał pod ręką ten fragment o beczce z prochem, to też można by tu przytoczyć, żeby było dla potomności - mnie się nie chce szukać, a wróciłabym czasem do tej rozmowy XD

W ogóle to powiem wam, że gdyby Stancler nie był tak odrażający, to prawie byłoby mi go żal - wiecie, kiedy na starość waszą główną (chyba nawet jedyną?) marionetką zostaje ktoś taki jak Dick, to jest to dość smutne zwieńczenie życia Very Happy No i powiedzmy sobie szczerze - co Dickon mógłby zrobić Arlettcie? Chyba tylko patrzeć na nią spod byka, gdyby akurat znaleźli się w tej samej sali (no, i jeszcze zawracać głowę Katarinie).

O Wali się już nie wypowiadam, niby rozumiem, że nie każdemu taki, hm, sposób bycia przypadłby do gustu, no ale Walentyn. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:09, 15 Gru 2015    Temat postu:

Mal napisał:
W ogóle to powiem wam, że gdyby Stancler nie był tak odrażający, to prawie byłoby mi go żal - wiecie, kiedy na starość waszą główną (chyba nawet jedyną?) marionetką zostaje ktoś taki jak Dick, to jest to dość smutne zwieńczenie życia Very Happy No i powiedzmy sobie szczerze - co Dickon mógłby zrobić Arlettcie? Chyba tylko patrzeć na nią spod byka, gdyby akurat znaleźli się w tej samej sali (no, i jeszcze zawracać głowę Katarinie).

Może liczył na to, że Rysio wpadnie w dziczy berserk i zadźga ją nożem?

Mnie tam Stanclera nie żal, bo sumiennie sobie zapracował na taki, a nie inny koniec. Intrygant, pożal się Eru (i chyba ma nawet takiego TVTroopa). I tak miał szczęście, że tyle pożył, bo Robcio powinien zastrzelić go z miejsca, kiedy tylko dowiedział się, kto mieszał w Epineix. Tzn. poza Colignarami. I Quentinem Tarantino. Znaczy - Sylwestrem.


E: A fantazje o Roke na prochach są chyba w pierwszym Jadzie Przeszłości, 14 albo 16 dzień nowego roku.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Galnea dnia Wto 19:11, 15 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 19:19, 15 Gru 2015    Temat postu:

Proszę, potomność może czytać:

Cytat:
– To zdrada – W głowie się kręci, ale od czego: od nowości czy od wina? – Rakan zdradza nawet swoich. Nie może pan pochwalać zdrady!
– Pochwalać nie mogę, ale czasem nie da się bez niej obejść – Lionel uniósł kielich – Pana, na przykład, zdradzić mogę, niech pan to weźmie pod uwagę. Pana, ale nie Talig.
– A Pierwszego Marszałka? – Po co zapytał? Jego sprawa to wypełniać rozkazy, a nie wdawać się w rozmowy.
– Alvę? – Savignac uśmiechnął się – Nie, Alvy ja nie zdradzę, dokładnie tak samo, jak on nie zdradzi mnie. W razie konieczności jeden poświęci drugiego, i to wszystko.
– I czym to się różni od zdrady? – Lionel miał paskudną rację, Charles to rozumiał, a i tak protestował, nie mógł nie protestować.
– Zdrada jest dla zdradzanego zawsze nieoczekiwana i nieprzyjemna – Marszałek Północy już się nie uśmiechał – a my wiemy, czego od siebie oczekiwać. Jeśli zaistnieje konieczność podpalenia lontu, ani mnie, ani Alvy nie powstrzyma to, że drugi z nas jest przywiązany do beczki z prochem.
Ci dwaj nie szczędzą nikogo i w pierwszej kolejności siebie. Kruk miał prawo mówić tak, jak mówił oktawiańskiej nocy. Udowodnił to przy szafocie. Wystrzelić w zdrajcę i wyskoczyć przez okno... Wyciąć sobie drogę przez cały pułk i złożyć szpadę...
– Ma pan dziwne spojrzenie, Davenport, nad czym się pan zamyślił?
– Przypomniał mi pan o Pierwszym Marszałku.
– Tak, jesteśmy podobni – potwierdził Lionel – Tylko Alva jest pierwszy, a ja – drugi. Jeśli będzie trzeba, zostanę pierwszym, ale wolałbym nie. Tam, gdzie ja położę pięciu żołnierzy, Alva obejdzie się trzema. On jest bardziej potrzebny.


Swoją szosą, Wiera Kamsza bardzo lubi Trylogię Sienkiewicza. To tak a propos beczki z prochem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:22, 15 Gru 2015    Temat postu:

Wyczuwasz w tym jakąś zapowiedź wydarzeń ze Świtu?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 19:28, 15 Gru 2015    Temat postu:

Nie, po prostu mam skojarzenia z Kamieńcem Podolskim.
Odnośnie Świtu nie podejmuję się przewidywania, bo według słów samej Kamszy - Świt został zmieniony względem pierwotnej koncepcji na "mniej mroczny". Przeżyła nawet jedna osoba, która początkowo miała kategorycznie zginąć. Nie wiadomo, niestety, o kim mowa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:45, 15 Gru 2015    Temat postu:

Tak sobie myślę, że wcale by mi nie przeszkadzało, gdyby Li się faktycznie wysadził w jakiś odpowiednio spektakularny sposób. To by ładnie fabularnie podsumowało jego twórczość. Niestety, o ile pamiętam, horoskop był dla niego łaskawy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 19:51, 15 Gru 2015    Temat postu:

Jest Przełom, horoskopy można pod tramwaj podłożyć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:54, 15 Gru 2015    Temat postu:

Obawiam się jednak, że autorka jednak pobłogosławi go porcelanową małżonką w postaci Seliny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 20:00, 15 Gru 2015    Temat postu:

Z dwojga złego lepsza Selina niż Uhrfrida.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:08, 15 Gru 2015    Temat postu:

Uhrfrida chyba nie ma na co liczyć. Inna sprawa, że mam nadzieję, że jeszcze się pojawi i mu zdrowo dopiecze. Tak dla urozmaicenia.

(Jakby ktoś z niezorientowanych miał wątpliwości - tak, Lionel jest moją ulubioną postacią w tej serii.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 20:13, 15 Gru 2015    Temat postu:

Uhrfida ma potężne wsparcie w postaci mamusi.

Spoiler: poza tym rozwiedzie się z mężem, ani chybi celem usidlenia Lionela. Mamusia plany popiera i nawet próbuje do nich przekonać Arlettę. Jak Arletta na to reaguje, chyba nie muszę uściślać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:27, 15 Gru 2015    Temat postu:

On sam chyba zresztą stwierdził, że zadawanie się z Uhfridą to był jednak jeden z głupszych pomysłów (doceńmy ten rzadki moment samokrytyki). Niby warunki układu były jasne od początku, no ale.

Btw - budowanie intrygi do opka wokół tego wątku jest dla mnie wielką frajdą. Nawet biorąc pod uwagę, że dotrę do niego z pisaniem za sto lat.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Galnea dnia Wto 20:28, 15 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 20:34, 15 Gru 2015    Temat postu:

Pewnie i tak dotrzesz do tego momentu wcześniej, niż ja przeczytam Świt Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:43, 27 Sty 2016    Temat postu:

Allo - specjalnie dla ciebie.

Aldo wezwał do siebie Władców. Przybyli na wezwanie bez oporu i zajęli wskazane miejsca. Obojętny w nastroju, afektywnie blady Władca Fal przyjął postawę autystyczną. Na pytania odpowiadał lakonicznie, niechętnie, twarz miał maskowatą. Jego przeciwieństwem był nieco hipomaniakalny Władca Skał, w którego paralogicznym słowotoku można było wychwycić liczne wątki wielkościowe, symboliczne i ksobno-prześladowcze. Nieszczęśnik - zdradzał również pewne cechy obniżonego intelektu. Najciekawszym obiektem obserwacji psychopatologicznych, okazał się jednak Władca Błyskawic. Przygnębiony, z miejsca poskarżył się na zaburzenia snu. Ciekawsze było jednak prezentowane przez niego pełne spektrum objawów psychotycznych, które po dłuższej obserwacji mogłoby nasunąć podejrzenie schizofrenii paranoidalnej - od złożonych halucynacji wzrokowych i słuchowych począwszy, na licznych urojeniach owładnięcia, nasyłania myśli i zmiany tożsamości.

Aldo zamyślił się. Tak, to z pewnością były fundamenty, a których chciałby zbudować swoje imperium.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 19:47, 22 Cze 2016    Temat postu:

Gdybym miała przy sobie bezpańskie sześć dych,[link widoczny dla zalogowanych] Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Findzio
Willie E. Coyote



Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nargothrond

PostWysłany: Nie 18:17, 01 Sty 2017    Temat postu:

Może zadam głupie pytanie, na które wszyscy oprócz mnie znają odpowiedź, ale czy wiadomo coś konkretnego o "Świcie"? Niestety rosyjskiego nie znam zupełnie, a czytanie zielonego forum przez google translate jest raczej średnio efektywne. Wydaje mi się, że pierwszy tom ma wyjść jakoś na początku tego roku? Powiedzcie mi, czy mogę się już cieszyć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:52, 01 Sty 2017    Temat postu:

Przede wszystkim trzeba zacząć zbierać kłębki estońskiej wełny dla Alli, żeby zechciała przetłumaczyć dla osób mało kumających rosyjski;)

A z infa grupowego pamiętam, że pierwsza część "Świtu" miała być jakoś styczeń-luty. Chyba że coś się w międzyczasie zmieniło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 18:52, 01 Sty 2017    Temat postu:

Owszem, mial być na poczatku roku, ale juz wiadomo, ze nie w styczniu. Konkretnej daty póki co brak. A, i to będą co najmniej trzy części, wiec do ostatecznego końca jeszcze daleko. Oraz zanim ja to przetłumacze... Wink
E: a motki estonki zawsze mile widziane Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Nie 18:54, 01 Sty 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Findzio
Willie E. Coyote



Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nargothrond

PostWysłany: Nie 19:08, 01 Sty 2017    Temat postu:

Mnożenie się kolejnych części Eterny nie przestanie mnie zadziwiać, ale narzekać na pewno nie będę. Zwłaszcza że tego, co się tam porobiło, chyba nie dałoby się zebrać i skończyć w jednym tomie.
Mogę przesyłać zarówno wełnę estońską, jak i flaszki australijskiego wina, bylebyś Allo tłumaczyła. Chociaż flaszka, i to niejedna, należy się już za poprzednie tomy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:17, 01 Sty 2017    Temat postu:

I tak wszyscy wiedzą, że skończy się postnuklearnym krajobrazem, na który będzie smętnie spoglądał Mroczny Władca Robcio - ostatni człowiek na Kertianie. (I jego różowa armia zagłady.)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:30, 01 Sty 2017    Temat postu:

I jego Wąs, który jest samodzielnym bytem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Findzio
Willie E. Coyote



Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nargothrond

PostWysłany: Nie 20:18, 01 Sty 2017    Temat postu:

A nieprawda, bo okaże się, że to Ulrich-Berthold jest Rakanem i uratuje Kertianę.
Za bardzo lubię Robera (pogląd niepopularny w fandomie?), żeby mu życzyć samotnego spoglądania na dymiące zgliszcza. Niech siedzi w swoim Epineix, okazjonalnie pije wino z Germonem i wreszcie znajdzie sobie ogarniętą kobitę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 22:18, 01 Sty 2017    Temat postu:

Findzio napisał:

Mogę przesyłać zarówno wełnę estońską, jak i flaszki australijskiego wina, bylebyś Allo tłumaczyła.

Po namyśle stwierdzam, ze może lepiej nie - winem się upije i tłumaczenie będzie, ekhem, dziwne Wink a jak dostane w łapki estonke, to zajme się przerabianiem jej na chusty, szale i spódnice i tłumaczenie pójdzie w kat Smile

E: ha, właśnie nabilam 2000 postów!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Nie 22:20, 01 Sty 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:57, 01 Sty 2017    Temat postu:

E, Rober wcale nie jest taką niepopularną postacią w fandomie (jest np. ulubieńcem mojej mamy), więc ostracyzm ze strony środowiska cię nie spotka. To nie jego wina, że wszędzie, gdzie się pojawi, świat obraca się w perzynę, a ludzie umierają. Ja od dawna powtarzam, że powinni go wysyłać do siedzib wrogów jako talizman nieszczęścia (Li, rusz dla odmiany właściwą głową i zastosuj ten sposób w praktyce).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 23:04, 01 Sty 2017    Temat postu:

Pesymistycznie analizując spoilerowy rozdział odnośnie Robera, to Li już nic z nim nie zdąży zrobić. Ani zresztą nikt inny. A i sam Li ma jakby inne problemy na głowie (na obu, khem). Chociaż tu akurat czuwa Arletta.
Oraz weź mnie ktoś kopnij, niech ja wreszcie zredaguję te spoilerowe rozdziały!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:10, 01 Sty 2017    Temat postu:

Ja trzymam kciuki za (nie)przypadkową wpadkę. Byłoby śmisznie.

A mnie ktoś mógłby kopnąć do pisania opek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 6:14, 02 Sty 2017    Temat postu:

Allo, to się obkupimy w estonki i będziemy Ci je wydawać po jednej za każdy przetłumaczony rozdział Wink A mnie to może zmotywuje do tego, żeby skończyć ostatnią część...

Też lubię Robera :3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:22, 02 Sty 2017    Temat postu:

I kiedy Alla schwyci w swe macki kłębek estonki na niebie pojawią się cztery słońca...! No co, avć zobowiązuje.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 14:22, 02 Sty 2017    Temat postu:

EJ, ale ja nie chce wpadać do dziury..! No chyba ze to będzie dziura z gora estonek, a na tej gorze będzie spoczywał Alva Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Findzio
Willie E. Coyote



Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nargothrond

PostWysłany: Pon 14:43, 02 Sty 2017    Temat postu:

Kopać nie będę ani do dziury wpychać, ale byłabym bardzo wdzięczna, gdyby ktoś mógł mi streścić w kilku zdaniach te spoilerowe rozdziały, bo post Alli brzmi dla mnie tak, jakby Rober miał duże szanse zginąć, i teraz siedzę i się martwię.

A pomysł Mal z wydawaniem po kłębku za każdy rozdział jest genialny i Walentyn by lepszego nie wymyślił.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2912
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 17:50, 02 Sty 2017    Temat postu:

Jak wieczorem odpale kompa, to napisze krótkie streszczenie (z tel. źle się pisze).

*liczy na palcach* W jednym tomie jest zazwyczaj kolo 30 rozdziałów... Ha! *z niecierpliwością wygląda premiery* Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:03, 02 Sty 2017    Temat postu:

Masz 30 palców czy liczysz skrótami binarnymi? Wink

A chcecie wiedzieć co wypadło po wpisaniu w Google "balls of wool" i "Nicolas Cage"?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:11, 02 Sty 2017    Temat postu:

tu była kompromitująca matematyka

Cytat:
A chcecie wiedzieć co wypadło po wpisaniu w Google "balls of wool" i "Nicolas Cage"?

Dawaj. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mal dnia Pon 18:11, 02 Sty 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2308
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:03, 02 Sty 2017    Temat postu:

To - [link widoczny dla zalogowanych]

A oprócz tego jeszcze jakieś savignackie party - [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 8 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin