Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Eterna
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 0:58, 09 Lut 2015    Temat postu:

Muszę ogarnąć Mirriela zatem. Nowe duszyczki do zaeternowania, ach, tyle dużo możliwości... Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 1:02, 09 Lut 2015    Temat postu:

Opanujemy świat Twisted Evil

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 17:55, 08 Mar 2015    Temat postu:

Sensownego nie ma nic, ale są mapki:

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:06, 08 Mar 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych] Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2309
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:25, 08 Mar 2015    Temat postu:

Tak patrzę na te mapy i widzę, że moja wizja tego świata jest z nimi zupełnie niekompatybilna.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Nie 19:26, 08 Mar 2015    Temat postu:

Same here. Nie wiem jak dokładnie sobie to wyobrażałam, ale jakby zupełnie nie tak.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sida__ dnia Nie 19:26, 08 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:31, 08 Mar 2015    Temat postu:

Galnea napisał:
Tak patrzę na te mapy i widzę, że moja wizja tego świata jest z nimi zupełnie niekompatybilna.


A tak z ciekawości - jak to mniej więcej wyglądało w twojej wizji, Galneo?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2309
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:42, 08 Mar 2015    Temat postu:

Agaris jako miasto-państwo i położone bardziej centralnie (w każdym razie nie na nabrzeżu). Nador z Priddą zamienione miejscami. Gaifa i Kageta zamienione miejscami z Kadaną i Gaunau. Driksen na południu, bliżej Urgotu i Felpu. Kennalloa bardziej "przyrośnięta" do reszty kontynentu.

Wiesz - ja z geografii zawsze byłam średnia;)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:32, 19 Mar 2015    Temat postu:

Odkopuję, żeby poczynić wstydliwe wyznanie: po przeczytaniu jednej czwartej trzeciego tomu stwierdziłam, że Rober wydaje mi się właściwie całkiem sympatyczny. Wkurza mnie jego postawa wobec Aldo i ciężko mi się brnie przez jego smęcenie na temat Mellit, ale koniec końców nie irytuje mnie aż tak bardzo, jak się spodziewałam. Możliwe, że po części jest to spowodowane kontrastem ze skumulowaną głupotą Dickona i Aldo (który właśnie zaczął pieprzyć jak potłuczony, to znaczy bardziej niż dotąd, to znaczy o Zwierzu, Władcach i tak dalej, i w ogóle to dlaczego nikt mnie nie ostrzegł, że w którymś momencie ci dwaj będą się pojawiali w tym samym czasie, w tym samym miejscu, i jeszcze będą się ze sobą komunikować, Mujborze), ale tak czy inaczej... Embarassed

I zawiodła mnie Zoja. Spodziewałam się kogoś bardziej do lubienia! Mam nadzieję, że trochę się ogarnie.

Myślałam sobie zresztą trochę o postaciach kobiecych i tutaj czuję bardzo duży niedosyt w jednym obszarze, mianowicie chciałabym postać żeńską, która jest: delikatna, nieśmiała, nawet trochę naiwna (tylko, proszę, nie naiwna a'la młode Ockdelle) - tak naprawdę, nie tylko na niby. Miałam nadzieję, że taką postacią mogłaby być Selina, ale po tym, co przeczytałam w tym wątku, nadziei już nie mam i strasznie mi szkoda. Jak dotąd wszystkie kobiety albo niczym się specjalnie nie wyróżniają, albo są (mniej lub bardziej utalentowanymi) manipulatorkami, albo mają silne, wyraziste charaktery, a takiej rzeczywiście (z braku lepszego słowa) naiwnie dziewczęcej... po prostu nie ma. No, chyba że za taką uznamy Mellit, ale ona jakoś nie do końca mi pasuje do tego konceptu, może ze względu na jej powiązania z magią i na to, jak odstaje kulturowo. Katari mnie wnerwia, Matyldę bardzo lubię, na razie też przypadła mi do gustu Luiza, ale brakuje mi postaci, która jakoś by je, no... zrównoważyła. :<


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mal dnia Czw 22:33, 19 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:41, 19 Mar 2015    Temat postu:

Erea Mal napisał:
Odkopuję, żeby poczynić wstydliwe wyznanie: po przeczytaniu jednej czwartej trzeciego tomu stwierdziłam, że Rober wydaje mi się właściwie całkiem sympatyczny.

Na razie, Mal, na razie.

Erea Mal napisał:

Myślałam sobie zresztą trochę o postaciach kobiecych i tutaj czuję bardzo duży niedosyt w jednym obszarze, mianowicie chciałabym postać żeńską, która jest: delikatna, nieśmiała, nawet trochę naiwna (tylko, proszę, nie naiwna a'la młode Ockdelle) - tak naprawdę, nie tylko na niby.

To jest ten sam problem, co w Wiedźmaku i sekret popularności łże-Ciri - na którą zwraca się uwagę, bo wśród czeredy czarodziejek i bandy badaśnych bab taka mała racja stanu się wybija. Ale faktycznie, postaci kobiecych tego typu trochę brak i ani Mellit, która się w końcu wyrobi, ani dziwna lekko Eteri wiosny nie czyni.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 23:12, 19 Mar 2015    Temat postu:

Tak tylko wtrącę, że Matylda potrafi smęcić nie gorzej od Robera, a o Davenporcie to już nie ma co mówić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:33, 19 Mar 2015    Temat postu:

Do Eteri jeszcze nie doszłam.

Rober - jak dotąd dużo smęci na tematy wszelakie: Mellit, Aldo, a to życie takie złe, rozczarowania takie rozczarowujące, smutno mu jakoś po Sagrannie... ale ta melancholia po nieudanej kampanii w Waraście całkeim do mnie przemawia, część mnie rozumie nawet ten stan inercji, jaki zdaje się Robera coraz częściej opanowywać. Chłopak jednak trochę przeżył, coś tam widział, kilka razy zajrzał śmierci w oczy, no i stracił większość bliskich. Ja wiem, że przekładanie naszych standardów na tego typu realia (gdzie do wojny i walki w ogóle podejście jest jednak znacznie różne) nie jest do końca wiarygodne, ale biorąc pod uwagę to, w czym Rober uczestniczył, jestem w stanie zdobyć się na wyrozumiałość wobec jego melancholii i (momentami) bezczynności. Chyba że w którymś momencie da się porwać ideologii Aldo na temat Wielkiej Mocy, w takim przypadku odwołuję wszystko, co tu napisałam i dołączam Robera do grona postaci zdecydowanie nielubianych.

Matylda... Matylda też dużo myśli o swoim zmarnowanym życiu, straconych miłościach i popełnionych błędach, ale mimo to jej smęcenie nie wywołuje u mnie niechęci, może przez to, że czuję w jej przemyśleniach całkiem autentyczną gorycz i ciężko mi jest traktować ją na równi z Dickiem, Aldo czy nawet Roberem. Oczywiście, jeżeli coś się zmieni - też wszystko odwołuję Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 23:53, 19 Mar 2015    Temat postu:

Najgorsze w Roberze jest to, że on w tej inercji już pozostanie, od czasu do czasu tylko zdobywając się na jakieś działanie. Smęcenie można wybaczyć, niech tam sobie smęci w myślach albo i na głos, ale żeby przy tym coś robił! A on robi, jak już go okoliczności przycisną, ale żeby tak sam z siebie - nie. I właściwie nie wiadomo dlaczego, bo nie ma na to rozsądnego wyjaśnienia. Rozsądnego, podkreślam, bo jakieś tam wytłumaczenia są, ale krzywe, że strach.

Davenport będzie gorszy, bo do wszechobecnego smęcenia dorzuci focha na wszystko i wszystkich. Cały świat jest przeciwko niemu, a już marszałek Savignac uwziął się na niego wyjątkowo, no jak tak można! Jakby Li nie miał ważniejszych spraw na głowie, tylko zatruwać życie jednemu kapitanowi (czy tam porucznikowi, nie pamiętam).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Myszogon
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 166
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:57, 14 Kwi 2015    Temat postu:

Nie chcę się przekopywać przez cały temat przekopywać, żeby sobie nie zaspojlerować, więc jeśli już ktoś o to pytał, to przepraszam.
Zachęcona opiniami chciałam sobie "Eternę" poczytać, ale z tego co widzę przetłumaczone na polski są tylko pierwsze dwa tomy. Czy wiadomo coś tłumaczeniu kolejnych? Czy radzicie zabrać się za wersję angielską?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 15:46, 14 Kwi 2015    Temat postu:

Ostatni tom ma wyjść jesienią - najświeższa informacja, przy czym obwarowana tyloma "jeśli", że przestaję wierzyć w jesień tego roku.

Myszogonie, jest nieoficjalne tłumaczenie wszystkich pozostałych części. Gdybyś była zainteresowana, pisz tu albo na moją PW - prześlę ci mailowo. I jeśli jeszcze nie masz muzycznej PWki od Ore, to pisz do niej czym prędzej i żądaj Kanclera Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:17, 14 Kwi 2015    Temat postu:

Są tu jeszcze niezaeternowane muzycznie duszyczki? Zgroza i zygota, zaraz naprawię to skandaliczne niedopatrzenie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 17:20, 14 Kwi 2015    Temat postu:

Myszogon się ukrywała eternowo, to nic dziwnego, że ją takie dobro ominęło Smile

BTW, jest angielska wersja OE?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:25, 14 Kwi 2015    Temat postu:

Oficjalnej na pewno nie ma, może coś krąży, ale wątpię.

Jak Myszogon będzie chciała Ktulikospam albo insze dobro, to niech krzyczy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Wto 17:26, 14 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 9:01, 15 Kwi 2015    Temat postu:

Angielskiej wersji chyba nie ma, chciałam zeternować anglojęzyczną koleżankę, ale oznajmiła mi ze smutkiem, że nie ma jak. Czyli albo nikt się nie zabrał za tłumaczenie, albo wersje fanowskie są tak skitrane, że przeciętny użytkownik Internetu do nich nie dotrze Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 17:48, 15 Kwi 2015    Temat postu:

Gdybym znała angielski... ale nie znam, i chwała Leworękiemu, bo pewnie bym nie wytrzymała Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Myszogon
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 166
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:37, 19 Kwi 2015    Temat postu:

No to skończyłam pierwszy tom i na razie to chyba moją ulubioną postacią jest Clement (szczur, nie duchowny). Jakoś mnie ani Roke (do przesady zajebisty), ani Dick (no inteligencją to on nie grzeszy) nie przekonali. Już chyba najbardziej Rober, chociaż mam wrażenie, że się jakoś tak rozbija po akcji, a tak naprawdę to nic w sumie nie robi. Ale on mi się wydaje chyba najbardziej sympatyczny. Tylko niesamowicie mnie denerwują wątki romantyczne. Jak zwykle mam podejście raczej neutralne, a czasem nawet lubię, tak tu dwóch nieszczęśliwie zakochanych i werteryzujących bohaterów, to o co najmniej dwóch za dużo.
Na początku miałam straszny problem, żeby się połapać w tych imionach, tytułach i religiach, a w państwach to chyba do tej pory się do końca połapałam.
No ale biorąc pod uwagę, że wczoraj skończyłam czytać o 5, a pierwszą myślą po przebudzeniu było "czemu biblioteka jest w niedzielę zamknięta, potrzebuję 2 tomu" to chyba mi się podobało. ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:49, 19 Kwi 2015    Temat postu:

Cytat:
Już chyba najbardziej Rober, chociaż mam wrażenie, że się jakoś tak rozbija po akcji, a tak naprawdę to nic w sumie nie robi. Ale on mi się wydaje chyba najbardziej sympatyczny.


Pójdź w me ramiona! (Jeszcze nie skończyłam 3. tomu, na razie mam prawo Robera lubić Very Happy)

Myszogonie, niestety jeżeli chodzi o wątki romantyczne - będzie gorzej. Ja jestem na etapie, gdzie już robi się... średnio znośnie, a podobno nie jest to apogeum rrrhomantyczności niektórych bohaterów, no ale cóż, trudno Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Myszogon
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 166
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:10, 19 Kwi 2015    Temat postu:

No właśnie jak tak (ze sporą dozą ostrożności, żeby się na spojler nie natknąć) przeglądałam niektóre posty, to zauważyłam, że Rober nie cieszy się szczególną sympatią. Więc cieszę się, że nie jestem jedyna. Smile
Eh, z tą romantycznością to czuję, że będę miała ciężką przeprawę. Mam nadzieję, że będzie wystarczająco krwi, trupów i paskudnych intryg, żeby mi to wynagrodzić...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:34, 19 Kwi 2015    Temat postu:

Ja przez pewien czas podchodziłam do lektury z dużą dozą ostrożności - po prostu ciągle się bałam, że już, teraz, zaraz! wyskoczy na mnie Ten Okropny Wątek [Romantyczny nr 1, Romantyczny nr 2, jakikolwiek inny], ale kiedy już na niego natrafiałam (no, na razie to na jego zalążki), okazywało się, że nie jest tak źle. To znaczy, inaczej - jest dokładnie tak źle, jak mnie ostrzegano, że będzie, ale inne postaci i wątki interesują mnie wystarczająco, żebym mogła przebrnąć przez te mniej znośne rozdziały. Tyle, że ja bardzo szybko dołączyłam do obozu fanek Roke, znaczy, lubię go, ale jako postać literacką traktuję mimo wszystko dość pobłażliwie - wiele scen z jego udziałem (tak trochę, troszeczkę) mnie bawi, a raczej bawi mnie to, że widzę, jaką nienaturalnie przezajebistą postacią miał być, jak po raz kolejny wychodzi z niego merysujkowatość i pomimo wszystko nadal darzę go sympatią; więc dla mnie takim równoważnikiem Złych Wątków są sceny z Roke właśnie. Ale nie zniechęcaj się, w dalszych tomach pojawiają się inne, nie tak merysujkowe postaci, które też da się lubić Wink

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mal dnia Nie 14:34, 19 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:14, 30 Kwi 2015    Temat postu:

A co powiecie na eternowy 30 day challenge? Razem z Lawinką przygotowałyśmy listę pytań, a nuż ktoś się skusi.

1. Gdzie w Kertianie chciałbyś mieszkać? Jeśli w Taligu, podaj prowincję.
2. Niepolitycznie jest zadawać pytania o przekonania polityczne, ale w tych czasach lepiej wiedzieć zawczasu… Kogo widziałbyś na tronie Taligu/Taligoi?
3. Jeśli pić, to Czarną Krew, jeśli się bić, to z Pierwszym Marszałkiem, a jeśli miziać, to herbowe zwierzątko. Jakie?
4. Podaj pięć postaci, które z chęcią ugościłbyś zawartością sztanclerowego pierścionka.
5. Uwaga, pytanie tendencyjne! Kto jest największą merysujką sagi i dlaczego Roke Alva?
6. Podaj pięć postaci, z którymi chciałbyś spędzić urlop w Kenalloa.
7. Porządny bohater nie rusza się z domu bez zwierzęcego sidekicka. Kto byłby twoim wymarzonym towarzyszem?
8. Nadszedł dzień św. Fabiana. Kto ze szlachetnych erów weźmie cię na służbę?
9. Nadszedł dzień św. Fabiana. Kogo z młodych szlachciców weźmiesz na giermka?
10. Białe spodnie zdarte z Aldo czy wdzianko Manrik-stajl? *Marcelek chichocze w kąciku*
11. Zaciągnąć do ołtarza A, wykorzystać na stole B, posłać na szafot C. Kto kryje się za tymi literkami?
12. Mistyczne szujstwa czy polityczny burdel - co bliższe jest twemu sercu?
13. Wojna! Gdzie i pod czyim dowództwem chciałbyś służyć?
14. Hiacynty, irysy czy róże? Jaka jest twoja ulubiona bohaterka?
15. Richard Okdell - słodkie prosiątko czy straszna świnia? Wszelkie wywody o umiejętnościach pedagogicznych Pierwszego Marszałka mile widziane.
16. Żagle, admirałów moc, korowód kechen… Na jaki okręt się zaciągniesz?
17. Pierwszy Marszałek była kobietą, a wszystko to wina Alisy! Jaka jest twoja ulubiona teoria spiskowa lub crackowa?
18. Czego nie potrafi Roke Alva?
19. Czas na crossover! Na początku pierwszego tomu Kertianę odwiedził gość z innego świata. Kim był i jak zmieniło to losy bohaterów?
20. Jak mogłyby nazywać się dzieci Roke, Dicka, Robera i Walentyna? Odpowiedzi zawierających imiona Ramiro i Alan nie uznajemy.
21. Szczęśliwe zakończenie to jedyne słuszne zakończenie. Wszyscy żyją, nikt nie zginął, a w Ollarii szykuje się masowy ślub. Kto pójdzie do ołtarza, a kogo trzeba będzie tam ciągnąć? [Zakładamy, że w ramach poprzełomowej reformy religijnej dozwolone są śluby jednopłciowe; prosimy o podanie przynajmniej czterech par]
22. Czas na casting. Pokaż mordkę swojego Roke Alvy. [Jeśli nie, to przynajmniej ulubiony art]
23. Nie każdy ma pod ręką Pierwszego Marszałka z gitarą, niektórzy muszą zadowolić się eternopiosenkami. Jaka jest twoja ulubiona eternopiosenka i dlaczego?
24. Dokończ zdanie: Ostatni tom wyjdzie…
25. Jak wiemy, Talig to kraj dziedzicznych nosów, włosów i charakterów. Do jakiego rodu najbardziej pasujesz?
26. Najbardziej w mózg [lub przestrzeń wewnątrzczaszkową] zabolało mnie…
27. Jak sądzisz, ile prawdy [w procentach] jest we wszystkim, co wychodzi z ust Sztanclera? A Katari?
28. Mój wymarzony ficzek opowiada o…
29. Jakie najpotworniejsze, najstraszniejsze i ogólnie najgorsze zakończenie serii jesteście w stanie sobie wyobrazić?
30. Dzięki Eternie...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Czw 23:07, 30 Kwi 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2309
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:00, 30 Kwi 2015    Temat postu:

2. Niepolitycznie jest zadawać pytania o przekonania polityczne, ale w tych czasach lepiej wiedzieć zawczasu… Kogo widziałbyś na tronie Taligu/Taligoi?
W sensie, kto ma na tyle mózgu, żeby rządzić czymkolwiek? Arletta
3. Jeśli pić, to Czarną Krew, jeśli się bić, to z Pierwszym Marszałkiem, a jeśli miziać, to herbowe zwierzątko. Jakie?
Lampart. Nie dość, że kić, to jeszcze duży.
4. Podaj pięć postaci, które z chęcią ugościłbyś zawartością sztanclerowego pierścionka.
Dick, Aldo, Sztancler, Roberojek, Egmont
5. Uwaga, pytanie tendencyjne! Kto jest największą merysujką sagi i dlaczego Roke Alva?
Największą merysujką jest Roke Alva, bo na imię ma Roke, a na nazwisko Alva.
7. Porządny bohater nie rusza się z domu bez zwierzęcego sidekicka. Kto byłby twoim wymarzonym towarzyszem?
Trójkolorowa kotka Leworękiego
10. Białe spodnie zdarte z Aldo czy wdzianko Manrik-stajl? *Marcelek chichocze w kąciku*
Manrik-stajl, a Marcelek niech się wypcha.
12. Mistyczne szujstwa czy polityczny burdel - co bliższe jest twemu sercu?
Zdecydowanie polityczny burdel.
14. Hiacynty, irysy czy róże? Jaka jest twoja ulubiona bohaterka?
W zależności od momentu Luiza albo Arletta
16. Żagle, admirałów moc, korowód kechen… Na jaki okręt się zaciągniesz?
Nie odpowiem, bo szczerze mówiąc, rozdziały z flotą mnie tak nudziły, że czytałam je po łebkach.
17. Pierwszy Marszałek była kobietą, a wszystko to wina Alisy, czyli ulubiona teoria spiskowa.
A jak brzmi pytanie? Mam napisać, czy ta teoria mi się podoba?
23. Nie każdy ma pod ręką Pierwszego Marszałka z gitarą, niektórzy muszą zadowolić się eternopiosenkami. Jaka jest twoja ulubiona eternopiosenka i dlaczego?
Nie słucham eternopiosenek.
24. Dokończ zdanie: Ostatni tom wyjdzie…
Na miesiąc przed "Marzeniem o wiośnie".
25. Jak wiemy, Talig to kraj dziedzicznych nosów, włosów i charakterów. Do jakiego rodu najbardziej pasujesz?
To zależy od tego, w którym rodzie mają zielone oczy i włosy ciemnoblond.
27. Jak sądzisz, ile prawdy [w procentach] jest we wszystkim, co wychodzi z ust Sztanclera? A Katari?
Sztancler - 20%. Katari - 50%
29. Jakie najpotworniejsze, najstraszniejsze i ogólnie najgorsze zakończenie serii jesteście w stanie sobie wyobrazić?
Richard budzi się w dniu wyjazdu do Laik z myślą "ale ja miałem porąbany sen..."


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 12:13, 01 Maj 2015    Temat postu:

1. Gdzie w Kertianie chciałbyś mieszkać? Jeśli w Taligu, podaj prowincję.
Ma być ciepło. Czyli albo Kenalloa, albo Epineix.

2. Niepolitycznie jest zadawać pytania o przekonania polityczne, ale w tych czasach lepiej wiedzieć zawczasu… Kogo widziałbyś na tronie Taligu/Taligoi?
Luizę. Już ona zaprowadziłaby porządek!

3. Jeśli pić, to Czarną Krew, jeśli się bić, to z Pierwszym Marszałkiem, a jeśli miziać, to herbowe zwierzątko. Jakie?
Lamparta. Bo kić.

4. Podaj pięć postaci, które z chęcią ugościłbyś zawartością sztanclerowego pierścionka.
Katarina, Aldo, Dickon, Stancler. Oraz jedną dawkę sobie zatrzymam w zapasie, na wszelki wypadek.

5. Uwaga, pytanie tendencyjne! Kto jest największą merysujką sagi i dlaczego Roke Alva?
Największą merysójką jest Roke Alva, BO TAK.

6. Podaj pięć postaci, z którymi chciałbyś spędzić urlop w Kenalloa.
Wszystko jedno, byle siedziały na drugim krańcu półwyspu. Urlopy spędzam SAMA.

7. Porządny bohater nie rusza się z domu bez zwierzęcego sidekicka. Kto byłby twoim wymarzonym towarzyszem?
Trójkolorowy kić.

8. Nadszedł dzień św. Fabiana. Kto ze szlachetnych erów weźmie cię na służbę?
Jakiś latentny masochista zapewne. Pewnie Rober Smile

9. Nadszedł dzień św. Fabiana. Kogo z młodych szlachciców weźmiesz na giermka?
Młodego Jelonia, of koz.

10. Białe spodnie zdarte z Aldo czy wdzianko Manrik-stajl? *Marcelek chichocze w kąciku*
Zedrę białe spodnie i przerobię na białą minispódniczkę, o! A jak Marcelek nie przestanie chichotać, to z pozostałości zrobię mu białe legginsy.

11. Zaciągnąć do ołtarza A, wykorzystać na stole B, posłać na szafot C. Kto kryje się za tymi literkami?
Nać... Do ołtarza może być Walentyn albo Lionel, chyba żeby Alvie poprzestawiać nieco charakter, to wtedy byłby pierwszym kandydatem. W przypadku nieprzestawienia charakteru bez namysłu wykorzystałabym go na stole (i nie tylko), a na szafot jako pierwszy pójdzie Stancler, choć nie wiem, czy to nie za wiele honoru, ścinać mu głowę. Szubienica byłaby lepsza.

12. Mistyczne szujstwa czy polityczny burdel - co bliższe jest twemu sercu?
Mistyczne szujstwa, i mogłoby być ich więcej.

13. Wojna! Gdzie i pod czyim dowództwem chciałbyś służyć?
Gdzieś na lądzie, może być pod dowództwem Lionela.

14. Hiacynty, irysy czy róże? Jaka jest twoja ulubiona bohaterka?
Arlettę lubię, ale jej czasem odbija w niewłaściwą stronę. najbardziej podziwiam Luizę, a tak zwyczajnie lubić to lubię Mellit.

15. Richard Okdell - słodkie prosiątko czy straszna świnia? Wszelkie wywody o umiejętnościach pedagogicznych Pierwszego Marszałka mile widziane.
Umiejętności er marszałka sprawdziłyby się w przypadku giermka myślącego, a ponieważ Dickon samodzielnie myśli z trudem (wszystko trzeba mu łopatologicznie wyjaśniać, a i to nie wiadomo, jak jego, khem, umysł to zinterpretuje), er Roke trafia kulą w płot. Dick to ani prosiątko, ani świnia, to chorągiewka na wietrze, zmieniająca kierunek wiania pięć razy dziennie i uważająca, że tak ma być i czemu inni nie robią tak samo, a?

16. Żagle, admirałów moc, korowód kechen… Na jaki okręt się zaciągniesz?
"Cammoristę".

17. Pierwszy Marszałek była kobietą, a wszystko to wina Alisy! Jaka jest twoja ulubiona teoria spiskowa lub crackowa?
E tam, zaraz Alisy. Ja w ogóle mam wrażenie, że Alisa to taka wygodna koza ofiarna, na którą można zwalić wszystko to, co nie wyszło panom rządzącym. Ale ponieważ ta teoria przyszła mi do głowy właśnie w tej chwili, to muszę nad nią porozmyślac, bo może jest brednią.

18. Czego nie potrafi Roke Alva?
Siedzieć na tyłku i czekać, aż ktoś coś zrobi za niego.

19. Czas na crossover! Na początku pierwszego tomu Kertianę odwiedził gość z innego świata. Kim był i jak zmieniło to losy bohaterów?
Rand al'Thor et consortes. Rany, jakie pole do popisu..! Smokiem Odrodzonym pewnie byłby Roke... albo nie, raczej okazałby się samym Czarnym. Katarina byłaby Czarną Ajah (bo tak), a Luiza by ją tropiła, żeby ściąć za przynależność do Sprzymierzeńców Ciemności. Jakby się jeszcze dało gdzieś tu upchnąć Aes Sedai, to od razu byłoby więcej mistycznych szujstw *poszła obmyślać ideę*.

20. Jak mogłyby nazywać się dzieci Roke, Dicka, Robera i Walentyna? Odpowiedzi zawierających imiona Ramiro i Alan nie uznajemy.
Dicka to ewidentnie Egmont, no bo jakże inaczej. Robera - po jego braciach, Michel byłby na pewno. Walentyn by się wyłamał z tradycji rodzinnych i miałby syna o imieniu Istvan, a Roke miałby same córki.

21. Szczęśliwe zakończenie to jedyne słuszne zakończenie. Wszyscy żyją, nikt nie zginął, a w Ollarii szykuje się masowy ślub. Kto pójdzie do ołtarza, a kogo trzeba będzie tam ciągnąć? [Zakładamy, że w ramach poprzełomowej reformy religijnej dozwolone są śluby jednopłciowe; prosimy o podanie przynajmniej czterech par]
Selina+Lionel, Walentyn+Mellit, Germon+Irena, Luiza+Roke, Frida+Ulrich-Bertold, Arletta+Heinrich.

22. Czas na casting. Pokaż mordkę swojego Roke Alvy. [Jeśli nie, to przynajmniej ulubiony art]
Uprzejmie proszę popatrzeć na moją avkę. I w ogóle na rysunki Amoka. Innego Roke nie uznaję, o.

23. Nie każdy ma pod ręką Pierwszego Marszałka z gitarą, niektórzy muszą zadowolić się eternopiosenkami. Jaka jest twoja ulubiona eternopiosenka i dlaczego?
A, to się zmienia. Aktualnie "Torski blues", wcześniej była "Piosenka o martwej dolinie", zaczęło się wszystko od "Dola moja - szron gwiaździsty". Bo to Kancler Smile


24. Dokończ zdanie: Ostatni tom wyjdzie…
...na pewno wyjdzie!

25. Jak wiemy, Talig to kraj dziedzicznych nosów, włosów i charakterów. Do jakiego rodu najbardziej pasujesz?
Żadnego, oni wszyscy tam tacy charakterystyczni, a ja przeciętna.

26. Najbardziej w mózg [lub przestrzeń wewnątrzczaszkową] zabolało mnie…
Matylda i Bonifacy!!! Bardziej nawet niż Matylda i Rober.

27. Jak sądzisz, ile prawdy [w procentach] jest we wszystkim, co wychodzi z ust Sztanclera? A Katari?
Stanclera - 30%, Katari - 0%

28. Mój wymarzony ficzek opowiada o…
Obecnie, z racji podłego samopoczucia, mam chęć na pairing Roke/Rober, ale w ogóle to spokojnie obeszłabym się bez ficzków.

29. Jakie najpotworniejsze, najstraszniejsze i ogólnie najgorsze zakończenie serii jesteście w stanie sobie wyobrazić?
Zmartwychwstanie Dicka. Brrr.

30. Dzięki Eternie...
Ok, poważnie będzie. Khm. Nauczyłam się rosyjskiego, weszłam w fandom i poznałam pozytywnie stukniętych ludzi Smile

E: Bo faktycznie spoiler wyszedł, więc go wybieliłam.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Pią 12:59, 01 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Myszogon
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 166
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:50, 01 Maj 2015    Temat postu:

God Dammit. Przeczytałam punkt 29 postu Alli, a ja 4 tom dopiero zaczynam. Wiedziałam, żeby trzymać się z daleka od tego tematu. [*]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Pią 12:54, 01 Maj 2015    Temat postu:

Też przeczytałam punkt 29. Jakoś poprawiło mi to humor. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 12:58, 01 Maj 2015    Temat postu:

...praszam Embarassed

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2309
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:10, 01 Maj 2015    Temat postu:

Uzupełnienie. Z grubej rury dziewczyny wypaliłyście, nad niektórymi musiałam się namyślić.

1. Gdzie w Kertianie chciałbyś mieszkać? Jeśli w Taligu, podaj prowincję.
Pod względem klimatu chyba Epineix.
6. Podaj pięć postaci, z którymi chciałbyś spędzić urlop w Kenalloa.
Obawiam się, że nie spędziłabym urlopu w Kennaloa. Za gorąco.
8. Nadszedł dzień św. Fabiana. Kto ze szlachetnych erów weźmie cię na służbę?
Roke Alva. W zestawie dwuletnie poradnictwo psychiatryczne gratis. A o cnotę bym się jakoś nie obawiała.
9. Nadszedł dzień św. Fabiana. Kogo z młodych szlachciców weźmiesz na giermka?
Walentyna. Ewentualnie wzięłabym Richarda. "Wasza Wysokość, nie mam pojęcia skąd chłopak wziął klucz do magazynka ze słodyczami - dobrze wiedział, że ma go nie dotykać. A że w pudełku z cukierkami była strychnina? A co, to już erea nie może we własnym domu trzymać trutki na szczury w takim pudełku, w jakim chce?"
11. Zaciągnąć do ołtarza A, wykorzystać na stole B, posłać na szafot C. Kto kryje się za tymi literkami?
A - Lionela. Ale najpierw zrobiłabym mu panel badań w kierunku chorób zakaźnych. A po ślubie bym go zakneblowała i spacyfikowała ("You may call me Mistress, but only from your knees.") B - Mariannę, C - Sztanclera
13. Wojna! Gdzie i pod czyim dowództwem chciałbyś służyć?
U kogoś kompetentnego, więc chyba Lionel. Chociaż pewnie i tak siedziałabym na tyłach jako opieka medyczna.
15. Richard Okdell - słodkie prosiątko czy straszna świnia? Wszelkie wywody o umiejętnościach pedagogicznych Pierwszego Marszałka mile widziane.
Czym jest Dick świetnie określa jego imię. Co do umiejętności pedagogicznych PM - a to on go w ogóle wychowywał? Serio, taki inteligentny (podobno) facet powinien dość szybko się skapnąć, że jedynym sposobem zaszczepienie Richardowi jakiegoś mózgu jest transplantacja i z metod "wychowawczych" przejść na tresurę.
18. Czego nie potrafi Roke Alva?
Przestać się emosić.
19. Czas na crossover! Na początku pierwszego tomu Kertianę odwiedził gość z innego świata. Kim był i jak zmieniło to losy bohaterów?
Kusi mnie, żeby napisać Dora Wilk, co spowodowałoby Ultimate Mary Sue Fight. Hm, Melisandrę Szachrizaj - w połowie pierwszego tomu mielibyśmy już nową królową, a w pod koniec drugiego Złotą Taligoję zjednoczoną pod pantofelkiem cesarzowej.
20. Jak mogłyby nazywać się dzieci Roke, Dicka, Robera i Walentyna?
Robera - Clement, Walentyna - Justinian, Dicka - Egmont, Roke - Eustachy
21. Szczęśliwe zakończenie to jedyne słuszne zakończenie. Wszyscy żyją, nikt nie zginął, a w Ollarii szykuje się masowy ślub. Kto pójdzie do ołtarza, a kogo trzeba będzie tam ciągnąć? [Zakładamy, że w ramach poprzełomowej reformy religijnej dozwolone są śluby jednopłciowe; prosimy o podanie przynajmniej czterech par]
Ugh, nie rozumiem popularności shipów, ale coś wymyślę. Mirabella i Rober (który adoptuje Richarda, skoro tak bardzo chce mu ojcować), Marianna i Lionel, Walentyn i Mellit, Aldo i Richard, Katari i Stwórca (tzn. niech idzie do zakonu), Marcel i lokówka
22. Czas na casting. Pokaż mordkę swojego Roke Alvy. [Jeśli nie, to przynajmniej ulubiony art]
[link widoczny dla zalogowanych]
26. Najbardziej w mózg [lub przestrzeń wewnątrzczaszkową] zabolało mnie…
Boli mnie pobłażliwość wobec Robera. K'man, koleś najpierw był zdrajcą (najazd na Warastę w pierwszym tomie - co z tego, że Roke go uniewinnił?), potem znowu najechał na kraj z uzurpatorem, był podporą jego tyranii, a kiedy miał czas się zrehabilitował, knocił wszystko jak leci. Chłopi z Epineix powinni go wynieść na widłach, nim krowy zaczną rodzić dwugłowe cielęta, woda w studni zamieni się w kwas, a kurczaki zaczną zionąć ogniem.
28. Mój wymarzony ficzek opowiada o…
Lionelu, który w ramach profilaktyki zaczął czystki. Ponieważ jednak nie był w stanie zatrzymać pradawnego zła, udał się gdzieś w góry Kagety po pradawny artefakt - miecz Frostmourne... W tej wersji Emila widziałabym jako kogoś pośredniego między Meiev, a Kaelem, a Roke jako Illidana.
Pisałabym.
30. Dzięki Eternie...
Trochę odświeżyłam swoją znajomość z cyrlicą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 16:51, 01 Maj 2015    Temat postu:

Melisandra! Ore, pisz zajawkę na FB!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2309
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:54, 01 Maj 2015    Temat postu:

Zajawkę czego? Czuję się nie w temacie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 16:57, 01 Maj 2015    Temat postu:

Na diary.ru startuje Bitwa Fandomów i można pisać zajawki, co by się chciało przeczytać/zobaczyć. Jeśli drużynie podpasuje temat, to napiszą ficzka albo narysują arcik. Crossover chyba też jest w regulaminie. Nie wiem tylko, czy Trylogia Kusziela była tłumaczona na rosyjski.

E: Poszperałam i chyba jednak nie ma przekładu. A szkoda, Melisandra w Eternie to dopiero byłoby coś!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Pią 17:07, 01 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2309
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:19, 01 Maj 2015    Temat postu:

Też poszukałam po Goodreads i nie znalazłam. Allo - zawsze możesz sama napisać. (O - i wreszcie byłby pretekst do napisania silnej, dominującej kobiety owijającej sobie innych wokół palca.)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:32, 01 Maj 2015    Temat postu:

Gal, uzupełnienie jest cudne, zwłaszcza wielbiciel słodyczy Dick i Rober wynoszony na widłach. <3 Ale... Eustachy?

To teraz moja kolej!

1. Gdzie w Kertianie chciałbyś mieszkać? Jeśli w Taligu, podaj prowincję.
Wewnętrzna sleszystka krzyczy, że w Gaifie, ale jestem twarda niczym skały Nadoru i powiem, że w Felpie. Morze, całkiem niezły klimat, politycznie też ostatnio zrobiło się całkiem sensownie, wściekłych ogórków ci u nich dostatek i tylko kirkorelle wadzą. Ale z tym da się żyć.

2. Niepolitycznie jest zadawać pytania o przekonania polityczne, ale w tych czasach lepiej wiedzieć zawczasu… Kogo widziałbyś na tronie Taligu/Taligoi?
Hmmmm, gdyby tak wytłukło wszystkich kandydatów... co powiecie na Adę-Marinę w parze z którymś Saliną? Z Walą jako liliową eminencją.

3. Jeśli pić, to Czarną Krew, jeśli się bić, to z Pierwszym Marszałkiem, a jeśli miziać, to herbowe zwierzątko. Jakie?
Nie wierzę, że w ogóle się nad tym zastanawiam. Kotulika! Przecież to oczywiste. Ewentualnie można jeszcze pomiziać inochodźca lub dwa.

4. Podaj pięć postaci, które z chęcią ugościłbyś zawartością sztanclerowego pierścionka.
Samego Sztanclera, Buctatusia Manrika, Ruppiego-Truppiego, Dicka, Li.

5. Uwaga, pytanie tendencyjne! Kto jest największą merysujką sagi i dlaczego Roke Alva?
Bo Roke Alva największą [i najbardziej nadobną] merysujką sagi jest! A kto zaprzeczy, tego się w ubitą ziemię wdepcze!

6. Podaj pięć postaci, z którymi chciałbyś spędzić urlop w Kenalloa.
Alberto, Wala, Arno i bracia Katerszwanc. Wystarczająco rozsądni, by nie robić głupot, potrafią się sobą zająć, estetycznie też niczego sobie, czego więcej chcieć. #kałużyzm

7. Porządny bohater nie rusza się z domu bez zwierzęcego sidekicka. Kto byłby twoim wymarzonym towarzyszem?
Imć Klement, najmądrzejszy i najszczurniejszy hirół w okolicy. Co z tego, że alkoholik.

8. Nadszedł dzień św. Fabiana. Kto ze szlachetnych erów weźmie cię na służbę?
Hmmm, jest szansa, że Walterek Pridd wyczuje we mnie bratnią mackę. A i barwy herbowe ma niczego sobie.

9. Nadszedł dzień św. Fabiana. Kogo z młodych szlachciców weźmiesz na giermka?
Wahałam się między Walą, a Manrikiem Juniorem i chyba zostanę przy tym drugim. MiniRude zasługuje na szansę wyrwania się z kręgu Buctatusia Manrika, przy tym, cóż, jest rude. I prawdopodobnie mało kłopotliwe w utrzymaniu, nie to co jakieś tam Estebany czy Dicki. I jeszcze będzie wdzięczne, że przez trzy lata może nosić coś innego niż manrik-stajl. Podejrzewam też, że ciężko jest być ereą Wali. Patrzy na ciebie taki ktul, patrzy, ale co myśli...

10. Białe spodnie zdarte z Aldo czy wdzianko Manrik-stajl? *Marcelek chichocze w kąciku*
Manrik-stajl! A Marcelek niech nie chichocze, bo znamy jego straszliwy sekret! Jego włosy się same nie kręcą!

11. Zaciągnąć do ołtarza A, wykorzystać na stole B, posłać na szafot C. Kto kryje się za tymi literkami?
Na szafot dla odmiany powędruje Aldo, niech ma gawiedź uciechę, a nie tak na jednego Sztanclera muszą patrzeć. Do ołtarza zaciągnie się Almeidę, mam wrażenie, że z niego będzie dobry ojciec rodziny, a ze stołem zaznajomi się Roke, muszę sprawdzić, czy przypadkiem nie jest przereklamowany. Roke, nie stół.

12. Mistyczne szujstwa czy polityczny burdel - co bliższe jest twemu sercu?
Polityczny burdel, wybaczcie mi, mistyczne szujstwa. #sorrybutnotsorry

13. Wojna! Gdzie i pod czyim dowództwem chciałbyś służyć?
Nie we flocie i nie pod Roke Alvą. Wink O, wiem, odsiedziałabym wojnę w Tronko z generałem Manrikiem. Dyscyplina dyscypliną, ale przynajmniej nie każą łamać sobie nóg w górach.

14. Hiacynty, irysy czy róże? Jaka jest twoja ulubiona bohaterka?
Ostatnio Luiza i Arletta Holmes mocno spadły w notowaniach, Franceski jest tyle, co kot napłakał... Zostanę przy Iris, jaka była, taka była, ale czuję do niej sympatię. O, jeszcze Sona.

15. Richard Okdell - słodkie prosiątko czy straszna świnia? Wszelkie wywody o umiejętnościach pedagogicznych Pierwszego Marszałka mile widziane.
Warchlaczek, który może i za młodu wydawał się słodki, ale wyrósł na gruboskórną i niebezpieczną bestyję. Nie podchodzić, bo będzie krucho. A co do umiejętności pedagogicznych Alvy... cóż, nauczył świnkę, że konsekwencje to coś, co się przydarza innym, a aluzje i żaluzje dobierał jednak zbyt subtelne, by dotarło [z tym, że w tym wypadku NIC nie dociera - jednym uszkiem wlatuje, drugim wylatuje]. Na innym obiekcie by zadziałało, trzeba było lepiej wybierać pierwszą ofiarę pedagogicznych zapędów, panie Pierwszy Marszałku.

16. Żagle, admirałów moc, korowód kechen… Na jaki okręt się zaciągniesz?
Nie, nie na Cammoristę, za dużo tam wariatów, chociaż w pozytywnym tego słowa sensie. A jakby tak na Franciska Wielkiego?

17. Pierwszy Marszałek była kobietą, a wszystko to wina Alisy! Jaka jest twoja ulubiona teoria spiskowa lub crackowa?
Ferdynand jako pierwszej wody manipulator, któremu się nie chciało. Aczkolwiek Alisa Antychryst i/lub Alvaro Mafioso również są urocze.

18. Czego nie potrafi Roke Alva?
Przyznać się, że czegoś nie potrafi oraz wyłożyć kawę na ławę. A przydałoby się!

19. Czas na crossover! Na początku pierwszego tomu Kertianę odwiedził gość z innego świata. Kim był i jak zmieniło to losy bohaterów?
Admirał Mittermeyer skręcił w kosmosie w złą stronę? Hmm, myślę, że jeśli utknąłby na dobre, a opiekę nad dziwnym przybyszem powierzono by Roke [który nie oparłby się takiemu kuriozum], to mogłoby być ciekawie. Mittermeyer [zwłaszcza postkanoniczny] z tęsknoty za swoją osobistą zakaraluszoną połówką z premedytacją promieniowałby puchatością w kierunku Roke, a i Dickowi wyszłoby to na dobre - traktowany jak nieletni adiutant przez zdroworozsądkowego osobnika bez arystokratycznego obciążenia może wyrósłby na człowieka. Albo przynajmniej na mniejszą świnkę.

20. Jak mogłyby nazywać się dzieci Roke, Dicka, Robera i Walentyna? Odpowiedzi zawierających imiona Ramiro i Alan nie uznajemy.
Dicka - Edward i Anna [Nan], Rober - Michel, Marianna i Matylda, Walentyn - kolejna Matylda [jeśli mamą jest Mellit] i Karl Pauzaniasz, Roke - Ramon i Oktawia.

21. Szczęśliwe zakończenie to jedyne słuszne zakończenie. Wszyscy żyją, nikt nie zginął, a w Ollarii szykuje się masowy ślub. Kto pójdzie do ołtarza, a kogo trzeba będzie tam ciągnąć? [Zakładamy, że w ramach poprzełomowej reformy religijnej dozwolone są śluby jednopłciowe; prosimy o podanie przynajmniej czterech par]
Wala i Mellit, Iris i Tergellach, Ferdynand i Ada-Marina [Katari... kim jest Katari?], Emil i Franceska, Marcel i lokówka, Roke i Elena, Matylda i Diegarron [Bonifacy zniknął w tajemniczych okolicznościach], Reginald Larac i Lionella Manrik, Arletta i Heinrich, Lionel i Friedrich, Aldo i wesoła wdówka...

22. Czas na casting. Pokaż mordkę swojego Roke Alvy. [Jeśli nie, to przynajmniej ulubiony art]
Chyba muszę zostać przy portrecie Amoka.

23. Nie każdy ma pod ręką Pierwszego Marszałka z gitarą, niektórzy muszą zadowolić się eternopiosenkami. Jaka jest twoja ulubiona eternopiosenka i dlaczego?
Co za wredota układała te pytania? Cóż, zmienia mi się. Ale zawsze i wszędzie chętnie zanucę Brat moj, brat. I pal licho, że ciężko się zorientować ktocogdziejak. Tekstowo podobał mi się za to zawsze Romans kardynała.

24. Dokończ zdanie: Ostatni tom wyjdzie…
...w milionie podtomów i części.

25. Jak wiemy, Talig to kraj dziedzicznych nosów, włosów i charakterów. Do jakiego rodu najbardziej pasujesz?
Obawiam się, że w głębi duszy jestem raczej pospolita. Ale jeśli już, to zapisałabym się do Valmonów. A jeśli ktoś widzi jakieś przeszkody ku temu... Cóż, wiemy, co dzieje się z tym, co zawadza Valmonom.

26. Najbardziej w mózg [lub przestrzeń wewnątrzczaszkową] zabolało mnie…
...tyledużo rzeczy. Matylda/Bonifacy, rzecz jasna, bezkarność Robera i jego roberojkowatość, tak, późna linia floty, ale najbardziej bolały mnie przemyślenia [aha] Dicka i Robera za panowania Aldo. Dickonarracja była tak bolesna, że do headwalla ostał jeno jeden krok.

27. Jak sądzisz, ile prawdy [w procentach] jest we wszystkim, co wychodzi z ust Sztanclera? A Katari?
Sztancler - 33,3%, Katari - 10%, jeśli w ogóle tyle.

28. Mój wymarzony ficzek opowiada o…
...tym, jak królowa Ada-Marina użerała się z poddanymi, którzy niespecjalnie spieszyli się wypełniać jej mocarstwowe wizje oraz ustawiała wujka Roke do pionu. Wszystko z piątym dzieckiem na kolanach.

29. Jakie najpotworniejsze, najstraszniejsze i ogólnie najgorsze zakończenie serii jesteście w stanie sobie wyobrazić?
Rober zostaje regentem. Koniec, kurtyna opada na ruiny.

30. Dzięki Eternie...
...udało mi się zmackać kilka bardzo kuszących mózgów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2309
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:59, 01 Maj 2015    Temat postu:

Z Eustachym to długa historia...

Ore - ostatnio zastanawiałam się skąd u ciebie takie uwielbienie dla Waltera. O ile pamiętam nie było go za dużo w sadze.

Kto to jest Ada-Marina?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 18:02, 01 Maj 2015    Temat postu:

Ada-Marina to siostrzenica Roke, następczyni tronu Ulappa. Zgaduję, że fandom się do niej dobrał?

E: Zajrzałam do aneksu Oblicza Zwycięstwa i wychodzi na to, że jest rok starsza od wujaszka. Faktycznie jest czy coś poplątałam?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Pią 18:05, 01 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:07, 01 Maj 2015    Temat postu:

To wszystko wina nieświętej Walterkopanny od Kotulików i jej mózgowyżerających artów. A tak serio - Walterek to może i szuja jest, ale z racji priddostwa i całkiem rozsądnego postępowania podczas powstania Okdella, nie umiem go nienawidzić. Tak jeszcze bardziej serio - to naprawdę braterstwo macek.

Erea Alla napisał:
Zgaduję, że fandom się do niej dobrał?

Dobrał się trochę. Nie zdradzę, z czyjej winy.

Edit:
Faktycznie jest starsza.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Pią 18:11, 01 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:21, 02 Maj 2015    Temat postu:

Dobro [załóżmy...] przynoszę!
Znaczy oficjalne ilustracje.
Tom [link widoczny dla zalogowanych] plus dwa obrazki z nowego wydania: [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych], Alviaszcze Spojrzenie Śmierci [link widoczny dla zalogowanych] i [link widoczny dla zalogowanych]. Z trzeciego udało mi się odkopać tylko te dwa [[link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych] - słynna pierś, o którą tyle bojów stoczono], khem, cudeńka, może Alla ma więcej, drugi wcięło.

Edit:
I link do drzewek, coby nie zaginął: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Sob 12:25, 02 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Sob 12:29, 02 Maj 2015    Temat postu:

Mam więcej, to wiem, ale muszę porównać, bo ściągałam jak popadnie, bez dzielenia na tomy, i tylko to, co mi się podobało. Z trzeciego mam na pewno Alvę na abordażu. Zaraz, załaduję na coś, najwyżej się powtórzą.

E:
Tom drugi: [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych]

Tom trzeci: [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych],

[link widoczny dla zalogowanych].
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Sob 13:03, 02 Maj 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2309
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:20, 02 Maj 2015    Temat postu:

Kolejne mądre pytania:

Jak tam w końcu mają się nauki o magii? Wiadomo, że działa i funkcjonuje (mniej więcej) astrologia. W przypisach do pierwszego tomu pojawia się info, że nauczana jest magia teoretyczna (nauka humanistyczna) i praktyczna (nauka stosowana). Jednak z drugiej strony nie przypominam sobie, żeby pojawiał się jakiś istotny użytkownik czarodziejstwa - sprawia to wrażenie, że sporo wiedzy zostało zapomnianej.

Po drugie - kwestia religii. Mamy ollarianizm i mamy esparatyzm. Goganie wyznają swoją wiarę, ale znajdują się trochę na obrzeżach społeczeństwa. Czy są gdzieś przetrwałe jakieś pogańskie kulty nie związane ze Stwórcą? Czy kiedyś heretycy płonęli na stosach ku radości Prawdziwców i tym podobnych popaprańców?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Sob 13:24, 02 Maj 2015    Temat postu:

Jeśli chodzi o wierzenia, to odsyłam do aneksu Oblicza Zwycięstwa. Niezwiązane ze Stwórcą są na pewno religie Purpurowych Ziem, ich mieszkańcy są wierni Czterem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:57, 02 Maj 2015    Temat postu:

W Kenalloa mamy tolerancję religijną. Tak w teorii to soberano wyznaje ollarianizm, wcześniej esperatyzm, ale w praktyce lud preferuje raczej kult Czterech.

A brak wszelakich przejawów magii, którą widać chociażby w Galtarze, łatwo wyjaśnić wpływem esperatyzmu i porzuceniem stolicy wraz z jej tradycjami i spuścizną kulturalną. Esperatyści, ledwo dorwali się do władzy, też postarali się wymazać pamięć o demonach.

W 360—361 roku Kręgu Błyskawic, czyli na czterdzieści lat przed zdobyciem Kabiteli, zaczął nabierać mocy agresywny esperatyjski ruch przeciwko wszelkim przejawom starej religii, a już zwłaszcza przeciwko temu, by wywodzić swoje rodowody od demonów. Na dziesięć lat przed Taligojską Balladą Ernani zgodził się na wpuszczenie do Taligoi czegoś na kształt inkwizytorów z Agarisu. Miało następnie miejsce przynajmniej jedno powstanie antyklerykalne - i dlatego między innymi lud poparł Franciska, który ukrócił panoszenie się szarych.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ore dnia Sob 14:00, 02 Maj 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2309
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:36, 02 Maj 2015    Temat postu:

Dzięki Allo za przypomnienie o aneksie - przy okazji czytania o religiach znalazłam fragment wyjaśniający kwestię zakonów.
Cytat:
Spośród administracyjnych reform Kościoła wprowadzonych przez Franciska na szczególną uwagę zasługuje rozwiązanie zakonów na terytorium Taligu i zniesienie stanu zakonnego jako takiego. Jednak w rezultacie szeregu wielu wojen i powstań w Taligu pojawiło się wiele samotnych kobiet szlachetnego pochodzenia. Król Oktawiusz wziął je pod swoja opiekę i na swoje utrzymanie oraz, będąc głową Kościoła, odbudował część kobiecych klasztorów. Ollarianki mogą w każdej chwili porzucić klasztor przeprowadzając się do krewnych lub wychodząc za mąż, co wywołuje ostry sprzeciw esparatystów, uważających że przysięga złożona Stwórcy nie może zostać oddalona.

I to jest mniej więcej to, czego szukałam.

E:
Wiadomo, że kobieta nie może dziedziczyć ziemi i w przypadku braku męskiego potomka dany ród wygasa. A co, że tak to ujmę, z działalnością gospodarczą? Czy szlachciance wypadało zajmować się np. handlem i czerpać z tego pieniądze?

BTW - zastępca Sylwestra nazywał się Agnius, już znalazłam.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Galnea dnia Sob 22:40, 02 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2914
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 9:44, 03 Maj 2015    Temat postu:

Żeby już nie zaśmiecać szałta, zauważę tutaj, że Rober słabo zna własne drzewo genealogiczne - Udo Born był dla Katariny wujem, a nie bratem.

Oraz muszę się poskarżyć, bo mi się mózg lasuje. Wątek na ZF dotyczący Władców i wasali krwi czytam chronologicznie, żeby nie ominąć żadnej teorii. Dzisiaj jednak zajrzałam do najnowszej części - tej, która uwzględnia wszystkie tomy cyklu, aż po Północ - i dowiedziałam się, że Kamsza na którymś spotkaniu autorskim potwierdziła, że umarli mogą reinkarnować, ale tylko raz. Nie, nie tak - nie umarli, a ci, którzy odeszli, zniknęli i nie znaleziono ich ciał. Podała to na przykładzie świętego Adriana, który reinkarnował w esperadora Antoniusa. Drogą nie wiadomo jakich skojarzeń doszłam do wniosku, że Alva reinkarnuje w nienarodzonego syna generała Weizela. Którego to syna baronowa Weizel jest zdecydowana nazwać Roke. Pomocy!

E: Pomyliły mi się tytuły.

E2: A Magdala Epineix nie była siostrą Robera, tylko kuzynką ze strony ojca. Jeżujeżu, idę stąd!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alla dnia Nie 9:57, 03 Maj 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2309
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:43, 03 Maj 2015    Temat postu:

Zapis dzisiejszych dyskusji z shouta.

Przy okazji kolejne pytanie - czy damy dworu królowej mieszkały cały czas w pałacu, czy np. mogły dojeżdżać co rano z rodowych rezydencji? Przypuszczam, że ta informacja się gdzieś pojawiała, ale musiałam nie zwrócić na nią uwagi.

Cytat:
Alla: W ogóle to właśnie Rakana powinni by spalić jako pierwszego, przecież Rakanowie chwalili się swoją "boskością".
Alla: Tak się gapię na pół swojego posta i widzę, że będę musiała na samym początku uprzedzić, że on spoilerny, albo cały wybielić.
Ore: No tak, też prawda.
Ore: Katari jest w dość delikatnej sytuacji i dla niej kluczowe jest poparcie kardynała.
Alla: Aldo jest eorem, co by nie mówić. Tylko że nie z tego domu, jak się powszechnie uważa.
Alla: Teoria owszem, praktyka już niekoniecznie. Aldo wykorzystuje to wyznanie Katariny do szantażu.
Ore: Jakby mieli kogoś palić, to by palili eoriów, jak za starych dobrych czasów. Rakanysz fałszywy, ale Roberek całkiem prawdziwy jest.
Galnea: Ale magia, z tego co widzę z aneksie, była uznawana za naukę.
Galnea: "Kosciol ollarianski ogloszono heretyckim, jednak nie odegralo to powaznej roli, poniewaz ollarianstwo wyznaja tylko mieszkancy Taligu."
Alla: (O, przypomniało mi się, apropos magii, że Katarina się tym w młodości zajmowała. A przynajmniej tak mówi.)
Alla: A gdyby podejrzanemu udowodniono paranie się magią?
Ore: Tak, ale sobotniego barbecue by nie urządzali.
Alla: Za Adriana to by raczej Prawda cichutko otruła... albo wykorzystała to do udowodnienia, że ollarianie to poganie i w związku z tym nie ma mowy o żadnym zbliżeniu kościołów.
Alla: Więc magia byłaby systemem, gdzie wystarczy znać odpowiednie komendy, żeby uzyskać zamierzony efekt. Tylko jak się do tego mają mistyczne szujstwa Władców?
Alla:Mal, podrzuciłaś mi temat do przemyśleń Very Happy
Alla: No właśnie, te niziny społeczne. Czyli magia przetrwała w obrzędach ludowych, co by znaczyło, że magiczne są słowa i gesty, a ten, kto je wypowiada, niekoniecznie musi posiadać dar?
Alla: Albo i nie w opozycji, po prostu Francisk wiedział więcej.
Mal: Np. w sytuacji, gdy upiór Aramona zaczął męczyć rodzinę, jedna służąca Denisa wiedziała, jak sprawić, żeby nie mógł wleźć do domu. Wink
Alla: Astrologia jest niemal na każdym kroku, a magika żadnego sobie nie przypominam... Z tym że to Talig, ollariaństwo w opozycji do esperatyzmu magię uznawało.
Mal: Żaden ze mnie eternowy teoretyk, ale przypomnę tylko, że pewne rzeczy, zdaje się, przetrwały wśród "nizin społecznych".
Galnea: Tam w ogóle nauka trochę kuleje.
Galnea: Nie wiem - podaję przypis z pierwszego tomu.
Ore: Magia teoretyczna też jakby umyka, bo zdaje się, że zna się na niej jeden Roke Alva.
Ore: Alchemia, astrologia, okej, ale gdzie tam jest ta magia stosowana, u licha?
Galnea: logiczne, w których dowodami były rozumowanie i hipotezy (filozofia, matematyka, magia teoretyczna: wyższa, abstrakcyjna) i stosowane (medycyna, alchemia, astrologia, magia stosowana)."
Galnea: "[65] W Taligu nauki dzieliły się na duchowe i świeckie, w których z kolei wyróżniane były nauki opisowe (piśmiennictwo, historia, geografia) – za dowody służyła w nich wiedza;
Ore: Na samym początku mogli palić, w końcu Francisk ich wykopał.
Ore: Za Esperadora Adriana by nie palili, bo jest ta cała idea zbliżenia Kościołów. Ale wcześniej, kto wie.
Galnea: Czyli, jak uczy Elua, pisaj jak twoja wola:)
Galnea: Tak, ale ja to rozważam właśnie pod kątem wierzeń pogańskich i wszystkich nie-Oczekujących.
Alla: No to jak Ore nie wi, to nikt nie wi Very Happy
Alla: A, już znalazłam. Ale to chyba odnosi się tylko do wierzeń przedabweniackich i abweniackich, ollarian raczej by nie palili.
Ore: Ore jest przelotem, ale Ore nie wie, jedyne skojarzenie to Gogani i tyla.
Galnea: (Emil skomentował ślepą podkowę słowami "w Agarisie zostałby za to spalony")
Galnea: Scena z osądzaniem Szubieniczników po rozruchach religijnych w Ollarii.
Alla: Mm? Kiedy? Bo nie pamiętam.
Galnea: Nawiasem mówiąc, z tego co widzę to w Agarisie jednak wciąż lubią sobie palić za herezję. Chyba że Emilowi się coś poplątało z podekscytowania.
Galnea: Dobra, zrobię jeszcze listę pytań i potem wrzucę do tematu.
Alla: Może jest tu Ore i Ore wie..?
Alla: Nie, pardon, za półtorej, ale i tak.
Alla: Mogłabym przejrzeć Roberkonarrację, ale to wieczorem, bo za pół godziny zjedzie się do mnie horda gości.
Alla: Ale wiesz, Gal, zadajesz ciekawe pytania. Zdawało mi się, że znam dobrze kanon, ale takie rzeczy nie przyszłyby mi do głowy Very Happy
Galnea: Nieeee, tylko nie rozdziay Robera!
Galnea: Mam wrażenie, że już zrobiłam głębszy research niż KejtM do wszystkich swych książęk razem wziętych.
Alla: Trzeba by zerknąć do pierwszego tomu, gdzie narratorem jest Rober w Agarisie.
Galnea: Jakbym poszła skojarzeniem Goganie-Żydzi, religie Oczekiwania-odłamy chrześcijaństwa to by wychodziło na to, że negatywny.
Alla: Jakoś nie przypominam sobie, żeby ktoś się zapożyczał na lichwiarski procent. Bo i u kogo? Nie u Goganów przecież.
Alla: NIe mam pojęcia O_o
Galnea: Jaki jest w Taligu stosunek do lichwy?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:12, 03 Maj 2015    Temat postu:

Cytat:
Przy okazji kolejne pytanie - czy damy dworu królowej mieszkały cały czas w pałacu, czy np. mogły dojeżdżać co rano z rodowych rezydencji? Przypuszczam, że ta informacja się gdzieś pojawiała, ale musiałam nie zwrócić na nią uwagi.

Hm, Iris i Selina chyba dojeżdżały (albo ja coś mylę?), ale co do reszty - nie mam pojęcia...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:31, 03 Maj 2015    Temat postu:

Na pewno część mieszkała w pałacu. Damy zamężne dojeżdżały z miasta. Jeśli przyjmiemy za wzór dwór carski, to określona liczba frejlin [tak zwanych sztatnych, orszakowych] była na stałe zakwaterowana w pałacu i pełniła dyżury, pobierając za służbę wcale niemałą pensję. W tabeli rang też znajdowały się dość wysoko, a służbę kończyły automatycznie w momencie zamążpójścia. W pojedynczych przypadkach, głównie jeśli chodziło o panny wysokiego rodu, zdarzało się, że frejliny orszakowe nie mieszkały w pałacu - i tu bym zaliczyła Iris. Oczywiście istniały też frejliny nieorszakowe, honorowe, które nie miały określonych obowiązków, mogły na dworze w ogóle nie bywać i nie pobierały pensji. Damy dworu [stats-damy] również nie miały obowiązku sterczeć przy dworze [oprócz określonych uroczystości], za wyjątkiem dam pełniących określone funkcje, na przykład hofmeisterin. Kamerfrejlin w tym wypadku nie stwierdzono.
Wbrew pozorom życie sztatnej frejliny nie było wcale takie proste i chociaż kariera ta była szczytem marzeń wielu panien, zwłaszcza tych, które w innym wypadku nie mogły liczyć na posag lub świetną partię [były też frejliny, które nie wychodziły za mąż i pozostawały przy dworze do śmierci - to też było pewne wyjście dla biednej panny], to średnio pasowałaby na dłuższą metę dla księżnej Okdell w normalnej sytuacji - ale sytuacja nie jest normalna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 16:25, 03 Maj 2015    Temat postu:

Gdzie w Kertianie chciałbyś mieszkać? Jeśli w Taligu, podaj prowincję.
W Epineix albo Kenalloa, klimat mi odpowiada. Ale bardziej w Kenalloa, uwielbiam granaty.

Niepolitycznie jest zadawać pytania o przekonania polityczne, ale w tych czasach lepiej wiedzieć zawczasu… Kogo widziałbyś na tronie Taligu/Taligoi?
Żeby zachować ciągłość, wybieram Iris. Mogłaby wyrosnąć na inteligentną, sprytną i bardzo twardą kobietę, a Taligowi przydałby się na tronie ktoś, kto trzymałby wszystko żelazną łapką i nie dałby sobie wejść na głowę.

Jeśli pić, to Czarną Krew, jeśli się bić, to z Pierwszym Marszałkiem, a jeśli miziać, to herbowe zwierzątko. Jakie?
Albo lamparta, bo kić, albo kruka, bo zawsze je lubiłam.

Podaj pięć postaci, które z chęcią ugościłbyś zawartością sztanclerowego pierścionka.
Dick, Valdez, Rober, Aldo, Leopold Manrik

Uwaga, pytanie tendencyjne! Kto jest największą merysujką sagi i dlaczego Roke Alva?
Jest nią Roke Alva z racji bycia Roke Alvą oraz tego, że nawet gdy ma nieułożone włosy, wygląda dobrze.

Podaj pięć postaci, z którymi chciałbyś spędzić urlop w Kenalloa.
Hmm. Niech będzie Alberto Salina, bo miły i wesoły, młody Manrik, bo miły i rudy, Wala, bo inteligentny, Iris i Luiza bo tak.
Dodatkowo prosiłabym o Roke w roli samobieżnego odtwarzacza muzyki.

Porządny bohater nie rusza się z domu bez zwierzęcego sidekicka. Kto byłby twoim wymarzonym towarzyszem?
Smok. Kto powiedział, że to ma być stwór z Eterny? Razz

Nadszedł dzień św. Fabiana. Kto ze szlachetnych erów weźmie cię na służbę?
Ktoś sensowny i zrównoważony psychchicznie, od kogo mogłabym się nauczyć czegoś wartościowego, nie dorosły facet o mentalności gimnazjalisty. Może fok Warzow?

Nadszedł dzień św. Fabiana. Kogo z młodych szlachciców weźmiesz na giermka?
Walentyna. Niegłupi, dobrze wychowany i nie sprawia przykrości na tle estetycznym.

Białe spodnie zdarte z Aldo czy wdzianko Manrik-stajl? *Marcelek chichocze w kąciku*
Białe spodnie, nie będzie widać kłaków kicia. Wybaczcie, Manrysie.

Zaciągnąć do ołtarza A, wykorzystać na stole B, posłać na szafot C. Kto kryje się za tymi literkami? A - o rany, kto by ze mną wytrzymał? B - Leworękiego, to mój typ urody. C - Robera. Dla Dicka to zbyt honorowa śmierć.

Mistyczne szujstwa czy polityczny burdel - co bliższe jest twemu sercu?
Polityczny burdel. Kocham polityczne burdele i kocham polityczne fantasy. Mistyczne ujnie niech spadają, i tak jest ich za dużo.

Wojna! Gdzie i pod czyim dowództwem chciałbyś służyć?
Gdzieś na lądzie i nie w górach, pod dowódctwem kogoś kompetentnego, kto potrafi utrzymać porządek (Roke odpada w przedbiagach.) Czyli fok Warzow? Leonard? Ktoś z tych rozdziałów, które pomijałam?

Hiacynty, irysy czy róże? Jaka jest twoja ulubiona bohaterka?
Luiza i Iris. Czyli głos rozsądku i zmarnowany potencjał.

Richard Okdell - słodkie prosiątko czy straszna świnia? Wszelkie wywody o umiejętnościach pedagogicznych Pierwszego Marszałka mile widziane.
Co za głupie pytanie, od początku było widać, że paskudny wieprz z niego. Zdolności pedagogiczne Roke ma żadne, inna sprawa, że nie ma ich skąd mieć. W przypadku każdego innego giermka nic by się nie stało, w wypadku tego bezstresowe wychowanie skończyło się tragicznie.

Żagle, admirałów moc, korowód kechen… Na jaki okręt się zaciągniesz?
Na żaden, nie ma takiej opcji. Nie lubię dzieci, więc nie widzę dla siebie miejsca we flocie.

Pierwszy Marszałek była kobietą, a wszystko to wina Alisy, czyli ulubiona teoria spiskowa.
Roke Alva była kobietą! XD

Czego nie potrafi Roke Alva?
Wychowywać dzieci, pisać dobrych wierszy, wybierać obiektów uczuć i być stabilnym psychicznie.

Czas na crossover! Na początku pierwszego tomu Kertianę odwiedził gość z innego świata. Kim był i jak zmieniło to losy bohaterów?
Jasnah albo Navani Kholin. Inteligentne, twarde i obeznane w polityce szybko zrobiłyby porządek.

Jak mogłyby nazywać się dzieci Roke, Dicka, Robera i Walentyna? Odpowiedzi zawierających imiona Ramiro i Alan nie uznajemy.
Dick - obawiam się, że Egmont i może Edith, po siostrze, Rober - Josephina, Matylda, Michel, Roke - Ramon albo Ramona
Wala... sama nie wiem. Czuję, że to mogłoby być dowolne imię.

Szczęśliwe zakończenie to jedyne słuszne zakończenie. Wszyscy żyją, nikt nie zginął, a w Ollarii szykuje się masowy ślub. Kto pójdzie do ołtarza, a kogo trzeba będzie tam ciągnąć? [Zakładamy, że w ramach poprzełomowej reformy religijnej dozwolone są śluby jednopłciowe; prosimy o podanie przynajmniej czterech par]
No to jedziemy. Iris i Wala, Mellit i Leonard (dzieci byłyby rude do kwadratu), Roke i Luiza, Matylda i Diegarron (Bonifacy? Jaki Bonifacy?),Katari i Mirabella, Marcel i Lokówka, Dick i kulka we łbie, Rober i Valdez.

Czas na casting. Pokaż mordkę swojego Roke Alvy. [Jeśli nie, to przynajmniej ulubiony art]
[link widoczny dla zalogowanych] Nie widać części twarzy, więc jest najmniej krzywy.

Nie każdy ma pod ręką Pierwszego Marszałka z gitarą, niektórzy muszą zadowolić się eternopiosenkami. Jaka jest twoja ulubiona eternopiosenka i dlaczego? Widok z okna. Rytmiczny, sympatyczny i pętli mi się od półtora roku.

Dokończ zdanie: Ostatni tom wyjdzie… gdy wyjdzie kolejny tom Kronik drugiego kręgu

Jak wiemy, Talig to kraj dziedzicznych nosów, włosów i charakterów. Do jakiego rodu najbardziej pasujesz?
Fakty mówią same za siebie [link widoczny dla zalogowanych]
A poza tym mam Warkocz.

Najbardziej w mózg [lub przestrzeń wewnątrzczaszkową] zabolało mnie… Podłość pewnego wieprza, bezkarność Robera, głupota pana w białych portkach (między innymi niszczenie zabytków i grobów) oraz śmierć niektórych postaci. Poza tym rozdział Dicka od trzeciego tomu i rozdział Robera były wyjątkowo nieprzyjemne dla mózgu.

Jak sądzisz, ile prawdy [w procentach] jest we wszystkim, co wychodzi z ust Sztanclera? A Katari?
Sztancler -20 %. Katari... jakieś 10%. Wydaje mi się, że nie kłamie w tym, że zależy jej na dzieciach i na sądzie mówiła trochę z sensem, co bardzo podniosło poziom prawdy w jej wypowiedziach.

Mój wymarzony ficzek opowiada o… trudna sprawa, ale na pewno obejmuje uporządkowanie polityki, Iris jako samodzielną księżną Nadoru, żywego Leonarda Manrika, żywego Moro, nieżywego Dicka, Robera i Aldo oraz psychoterapię i rozsądną panią dla Roke.

Jakie najpotworniejsze, najstraszniejsze i ogólnie najgorsze zakończenie serii jesteście w stanie sobie wyobrazić? Dick krulem!

Dzięki Eternie... nawiązałam nowe znajomości, nauczyłam na rosyjskiego na poziomie wystarczającym do rozumienia i mam materiał na piękne głupawki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 5 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin