Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bond ogólnie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:07, 06 Lis 2014    Temat postu: Bond ogólnie

Nie znalazłam takiego tematu, ale jeśli jest to niech mnie admiństwo poprawi Very Happy .

Lubicie? Nienawidzicie? Dlaczego?

Ja osobiście bardzo lubię, ale starą, kreskówkową koncepcję. Gdy mam ochotę na niezobowiązujący film ze strzelaninami w tle na miły wieczór, to np. takie "Diamenty są wieczne", czy "Goldfinger" (mój absolutny faworyt) będą na pewno wyborami trafionymi. Co ciekawe, inne filmy akcji z taką konwencją mnie nudzą, bo wszędzie widzę nawiązania do Bonda właśnie i się zaczynam irytować. Wiem niby że bez tych nawiązań obecnie ciążko film akcji nakręcić, noale. W Skyfall natomiast podobały mi się właściwie tylko zdjęcia i Ben Wishaw. Książek nie czytałam.

Tak całkiem BTW. Chciałabym analizy opka z Bondem. Na ff.net widziałam jedno z jego córką, która była oczywiście Mary Sue, ale to po angielskiemu było.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anka aka Eowyn dnia Czw 18:40, 06 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Czw 12:25, 06 Lis 2014    Temat postu:

Wolę Miszyny Imposibule albo stare, dobre filmy sensacyjne z lat '80 czy '90. Generalnie im większy współczynnik głupkowatej widowiskowości, tym lepiej. W ostatnich Miszynach dzielny agent wspinał się po szybach najwyższego budynku świata. Za pomocą jednej ręki. W czasie burzy piaskowej.

Bonda jako postać uważam za seksistowskiego buca o IQ stołka, któremu wszystko wychodzi bikoz of plotarmor. I o ile w starszych Bondach można to przełknąć, bo poprawka na lata produkcji, no i trudno czuć jakąś wielką nienawiść do tak kreskówkowej postaci, tak nowy Bond wywołuje we mnie hejt wielki i twórczy. Głównie dlatego, że próbowali Bonda "urealnić", zostawiając przy tym cały seksizm i bucowatość oraz doprawiając drewnianą grą Craiga.

W "Skyfallu" warto oglądać tylko sceny z Bardemem. Dla mnie nawet Whishaw się nie broni, przez cały czas miałam wrażenie, że on gra śpiąc i nawet nie chce mu się odwrócić głowy, aby w czasie dialogu na tego cholernego Bonda patrzeć.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
IHime
Super Ninja



Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z piwnicy

PostWysłany: Czw 12:40, 06 Lis 2014    Temat postu:

Nie trawię starych odcinków za stężenie seksizmu przekraczające moje granice tolerancji, nawet dla tak nierealistycznej konwencji. Nowych nie oglądałam, ale czuję, że może być podobnie, tylko lepiej uzasadnione psychopatią Bonda. Tzn. psychopatą był zawsze, tylko teraz wrócili do źródeł i wyraźniej to akcentują. Nie lubię przedstawiania go jako bohatera pozytywnego. Może kupiłabym jako tragicznego, którego "bohaterstwo" niszczy wszystkich dookoła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Czw 13:05, 06 Lis 2014    Temat postu:

A ja lubie Bonda, bo tak (moze dlatego, ze sie na tym wychowalam, matka byla wielka fanka Rogera Moora i nagrywala te filmy na kasety:D). Bond-Craig przemawia do mnie bardzo, za nastolectwa wzdychalam do Bonda-Pierca i tez bylo dobrze Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:17, 06 Lis 2014    Temat postu:

Spsuł mnie ten cały feminizm, i wyssał radość z oglądania Bonda. Coraz więcej rzeczy na starość mnie drażni, choć podoba mi się to kreskówkowe przerysowanie, gadżety i Q. No i jeszcze M. <3
Cytat:

Bonda jako postać uważam za seksistowskiego buca o IQ stołka, któremu wszystko wychodzi bikoz of plotarmor.

Fantastycznie to sparodiowano w "OSS 117 - Rio nie odpowiada", polecam, jak kto będzie miał okazję obejrzeć.

Nowych Bondów nie widziałam, a przyjaciółka bardzo zachęca, by obejrzeć. Może kiedyś... Choć nie wiem, jak da się pogodzić tę markę z realizmem.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Czw 13:27, 06 Lis 2014    Temat postu:

Kazik napisał:


Nowych Bondów nie widziałam, a przyjaciółka bardzo zachęca, by obejrzeć. Może kiedyś... Choć nie wiem, jak da się pogodzić tę markę z realizmem.


No właśnie nie da się, dlatego w Skyfallu mamy żrący cyjanowodór, Q podpinającego laptopa cyberterrorysty-hakiera przez kabelek do sieci MI6 i dziwiącego się, że ma włam, M jednocześnie zupełnie zupełnie niewzruszoną tym, że jeden agent jej sobie udaje martwego, bo mu się agentowanie znudziło, drugi doprowadził do tego, że badguy zwiał... ale za to Monneypenny (która awansowała ostatnio na agentkę) zawiesza... za to, że wykonała rozkaz.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cathia
Kolonas Waazon



Dołączył: 27 Lis 2012
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:55, 06 Lis 2014    Temat postu:

Bezwarunkowo i absolutnie uwielbiam stare Bondy właśnie za konwencję - "zabili go i uciekł". Zupełnie nie przeszkadza mi przedmiotowe traktowanie panienek, taka poetyka. Natomiast przy urealnieniu z Craigiem... NIE. To nie jest historia, którą da się tak opowiedzieć.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Cathia dnia Czw 17:55, 06 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 18:03, 06 Lis 2014    Temat postu:

Oglądałam kiedyś film, nie pamiętam który, gdzie w scenie otwierającej Bond stacza z kimś bójkę, powala go na ziemię, po czym leżącego kopie w twarz. Siedziałam kilka minut z rozdziawionymi ustami, po czym wyłączyłam telewizor. Kolejnych filmów już nie miałam ochoty oglądać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Czw 18:58, 06 Lis 2014    Temat postu:

W ogóle ostatnio Bond nabawił się słitaśnego tumblrowego fandomu zajmującego się głównie pisaniem pornuchów z udziałem jego i Q.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:08, 06 Lis 2014    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:
W ogóle ostatnio Bond nabawił się słitaśnego tumblrowego fandomu zajmującego się głównie pisaniem pornuchów z udziałem jego i Q.


Znaczy się, są yajojce z tym Krejgowym Bondem?! Ale... WTF? I jak można tak Wishawa krzywdzić?


Boru, jak to dobrze, że nie włażę na tumblr.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Czw 20:41, 06 Lis 2014    Temat postu:

Czy są yaoice z Bondem Krejgiem? Ujmę to tak. Szybkie sprawdzenie na AO3 mówi, iż liczba yaoiców z pairingiem Bond/Q wynosi 2738, w tym ponad pół tysiąca z oznaczeniem "explicit" i tyle samo "mature".

Od czasu Skyfaila nie mogę wejść na tag "Ben Whishaw" na tumblrze, aby nie napotkać przy okazji facjaty Krejga, czy co gorsza - innych krejgowych części.

W dodatku na tumblrze bardzo modne są crossovery Bonda z Sherlockiem BBC, z wszelkimi możliwymi yaoicowymi pairingami.

BadGuy ze Skajfola dostał jedynie 200 pornuchów z Bondem.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 913
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:01, 06 Lis 2014    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:
No właśnie nie da się, dlatego w Skyfallu mamy żrący cyjanowodór,

Czy ten żrący cyjanowodór nie był przypadkiem po to, żeby znudzonej smarkaterii nie podsuwać pomysłów na to, co naprawdę jest żrące? W Fight Clubie Brad Pitt też tłumaczył, jak zrobić napalm z soku pomarańczowego i proszku do prania. A przecież napalm robi się z kremu do golenia.

Cytat:
ale za to Monneypenny (która awansowała ostatnio na agentkę) zawiesza... za to, że wykonała rozkaz.

A czy Moneypenny nie została odsunięta od pracy polowej ze względu na zdrowie (bo na skutek bucówy Bonda, który postanowił sobie poudawać martwego, miała gigantyczną traumę, przekonana, że zastrzeliła własnego kolegę)? Czy to mój mózg coś dopisał?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Czw 21:11, 06 Lis 2014    Temat postu:

Dopisał, została zawieszona dlatego, że trafiła nie tego kolesia z dwóch szamoczących się na dachu jadącego pociągu...

Cytat:
Czy ten żrący cyjanowodór nie był przypadkiem po to, żeby znudzonej smarkaterii nie podsuwać pomysłów na to, co naprawdę jest żrące?


Nie kupuję tego. Raz, gram cyjanowodoru kosztuje ok. 2000 zł, w dodatku jest trudno dostępny (zagranicą też). Dwa, cyjanowodór nie jest żrący, za to jest skrajnie toksyczny - dawka śmiertelna to ok. 60mg.

(Tak BTW - cyjanowodór da się otrzymać z produktów dostępnych w każdej łazience oraz własnego moczu, o ile znajdziesz sposób, aby podgrzać substraty do temperatury wyższej niż ponad 1000 stopni, w obecności katalizatora).
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 0:37, 07 Lis 2014    Temat postu:

Mój ojciec dużo tego oglądał, więc siłą rzeczy oglądałam i ja (dawniej w TV, teraz mamy wszystkie części na płytach, razem chodziliśmy do kina na te nowsze filmy). Bardzo przyjemna rozrywka, choć nie jestem fanką Bondów na tyle, żeby ogarniać poszczególne tytuły i ich kolejność albo żeby móc przypisać dowolną scenę/aktora do tytułu (niektóre i niektórych jednak przypiszę).

Seksizm ani bucera głównego bohatera nie wzruszają mnie ani trochę, kupuję je radośnie razem z konwencją, podobnie jak brak realizmu w scenach akcji. Powiedziałbym wręcz, że nie miałabym nic przeciwko zostaniu dziewczyną Bonda nawet na jedną noc. Ale fakt, te starsze Bondy oglądałam już dość dawno temu, może w międzyczasie zmieniła mi się optyka i tylko jeszcze o tym nie wiem.

Mam lekką alergię na części z Brosnanem - może i na nich dorastałam, może i jako dzieciak podkochiwałam się w aktorze, ale facet wypadł szalenie plastikowo, był też zbyt nierealnie wymuskany nawet jak na bondowe standardy.

Najnowsze części z Craigiem bardzo lubię, szczególnie Casino Royale, nawet jeśli gołym okiem widzę w nich masę wad, a na łzawych wyznaniach miłosnych Bonda w CR zawszę rechoczę na głos, tak bardzo są sztuczne i źle zagrane, w ogóle nie pasują do postaci. Strasznie podoba mi się aktor, jest odpowiednio ładno-paskudny, no i te oczy <3 (tak zimne, psychopatyczne i niebieskie jak u mojej ś.p. dentystki ;)). Podoba mi się uwspółcześnianie, odświeżanie już lekko przykurzonej konwencji oraz próby pogłębienia, uczłowieczenia postaci Bonda. Nie twierdzę, że wszystkie te próby poszły w dobrym kierunku, ale za sam fakt, że były, ode mnie duży plus. Brak realizmu olewam sikiem prostym, podobnie jak w starszych filmach. Zresztą taki cyjanowodór razi mnie znacznie mniej niż np. Bond wyskakujący z jednego samolotu i spadający prosto do następnego albo inne perełki ze scen akcji.

A jeśli chodzi o fanfiki, to ich nie szukam, ale jeśli coś samo z siebie wyskoczy mi przed oczy, to jest to najczęściej albo slash Bond/Q (za co...) albo jakiś angsto-fluff z Bondem w roli głównej. Fluff. I angst. Z Bondem. Do not want - nawet tak lubiane przeze mnie uczłowieczanie ma jakieś granice.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lenn dnia Pią 11:51, 07 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pią 1:09, 07 Lis 2014    Temat postu:

W ogóle jeszcze dodam, że fandom tumblrowy Bonda jest dla mnie zupełnym ewenementem, bo wygląda na to, że jedynym powodem jego powstania była urocza mordka Whishawa jako Q i przerażająca chęć nabazgrania yaoiców z nim. Drugą stronę do romansu pewnie dobierano na zasadzie "Voldemort jakiś starszawy i ma zakola, M i Monneypenny to kobiety, fuj, Silva nie ma zębów... dobra, został Bond..."
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pią 2:30, 07 Lis 2014    Temat postu:

O kwi, znalazłam ficzka z Q gwałcącym Bonda...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3669
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Pią 7:26, 07 Lis 2014    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:
O kwi, znalazłam ficzka z Q gwałcącym Bonda...


Nowych (Craigowych) Bondów nie znam w ogóle, więc w tym miejscu zwizualizował mi się Desmond Llewelyn. It wasn't safe...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
caitlin
Mały Celt



Dołączył: 25 Lis 2010
Posty: 638
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:45, 07 Lis 2014    Temat postu:

O, to, to. Przeżyłam taki sam szok. Smile Ostatniego Bonda obejrzałam bardzo późno, już po tym, jak co poniektóre widze wpadły na genialny pomysł sparowania Bonda z Q. Natknęłam się na taką informację i po prostu osłupiałam (a potem w śmiech), bo dokładnie ta sama wersja mi się zwizualizowała.

Lenn, mogę się podpisać praktycznie pod całym twoim postem (włącznie ze zdaniem, że zostałam zarażona przez własnego ojca, i z opinią o Bondach Brosnanowych). Very Happy W Bondach toleruję absolutnie wszystko, co normalnie byłoby dla mnie nie do przyjęcia - a wręcz z radością przyjmuję. Taka urocza bajka, branie jej (i jakiegokolwiek jej elementu) serio powinno być absolutnie zakazane. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez caitlin dnia Pią 14:53, 07 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:20, 04 Gru 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] - Andrew Scott jest w obsadzie Heart .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Czw 15:52, 04 Gru 2014    Temat postu:

Nopenopenopenopenope.

Jeśli chociaż przez chwilę podświadomie rozważałam zobaczenie tego, to teraz już mnie nikt nie zaciągnie nawet siłą.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin