Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

BoJack The Horseman

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:00, 11 Cze 2017    Temat postu: BoJack The Horseman

Back in the 90s I was star in very famous TV show...

Jeśli miesiąc temu ktoś powiedziałby mi, że obejrzę cięgiem trzy sezony kreskówki o mówiących zwierzakach chyba bym go wyśmiała.

Jak śpiewają w piosence końcowej- tytułowy bohater w latach '90 był gwiazda serialu a'la "Pełna Chata". tymczasem mamy lata naste- serial dawno się skończył, dziecięce gwiazdki dorosły i poszły swoją drogą, a BoJack spędza dnie obijając się po swoim McDworzyszu. Dawni koledzy nie chcą go znać, agentka staje na głowie, żeby zapewnić mu jakąkolwiek rolę, a autobiografia na złość nie chce się napisać.

Jeśli mam być szczera- nie lubię żadnej z postaci. Co do jednej mają antypatyczne cechy i nawet najsympatyczniejsi wydają się być męczący. A każdy sukces jest tylko wstępem do dalszych wysiłków. Epifanię wymyślił Spielberg, żeby sprzedawać bilety, ale każdego dnia jest odrobinę łatwiej... prawda?

Jak to w życiu.

Mam cichą nadzieję, że BoJack oraz "Rick i Morty" rozpoczną nową erę kreskówek dla dorosłych- wychodzącą z cienia South Parku, bez przekleństw ale ze stałą, ciekawą fabułą.
Do obejrzenia ze świetnym polskim dubbingiem- naprawdę można zapomnieć, że nie nagrano tego po polsku.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Nie 20:03, 11 Cze 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Hermiona z tygrysem



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2068
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:26, 11 Cze 2017    Temat postu:

...Don't act like youuuuuu don't know!

Jestem w połowie sezonu z Oscarami i niestety moją przygodę na razie przerwało zakończenie darmowego miesiąca na Netflixie. Kapitalny serial, co tu gadać. Tym bardziej, że poważne tematy wzięły mnie dość z zaskoczenia.

Co mnie głównie urzeka, toto, że niemal wszystko ma konsekwencje, a nie jest zamiatane pod dywan "okej, ten odcinek mamy zrobiony, ten wątek był tylko dla śmiechu, zapominamy, co się stało, idziemy dalej". Kłamstwa prędzej czy później wypływają, nawet elementy komediowe odbijają się na bohaterach (najlepszym przykładem romans Princess Carolyn z Dorosłym Facetem).

A poza tym świetne dialogi, ciekawe postacie, kapitalny humor i smutek (po ostatniej scenie pierwszego sezonu, tej w teatrze, i po tekście o ratownikach, co to nie mogą wszystkich uratować bo sami zostaną wciągnięci trudno było mi zasnąć). I sposób, w jaki serial porusza kwestie społeczne, odcinek o aborcji czy molestowaniu sekretarek to jedne z moich ulubionych.

Jeżeli mam o coś pretensje, to o nie wykorzystanie postaci zwierzęcych. Z wykorzystaniem tego motywu mamy w sumie odcinek o nieKFC, o podwodnym mieście i o waleniach-striptizerkach, a tak to bycie zwierzakiem służy jeno gierkom słownym. Nie jest to wielki zarzut, tylko trochu mi szkoda.

Jest polski dubbing, a ja nic o tym nie wiem?! Lecę obczajać!

Zastanawia mnie, do czego ten serial końcem końców zmierza. Raczej nie do happy endu, a samobójstwo mi tu jakoś zgrzyta. Najbardziej pasowałoby tu coś w stylu "życie się po prostu toczy dalej", ale jak to wprowadzić, zapinając jednocześnie ładnie poszczególne wątki?
Cytat:

Co do jednej mają antypatyczne cechy i nawet najsympatyczniejsi wydają się być męczący.

Nawet Wanda? Rozumiem nielubienie wszystkich (choć dla mnie Princess i Mr. Peanutbutter to materiał do polubienia się w prawdziwym życiu, ale rozumiem, czemu mogą wkurzać), ale akurat Wanda wydaje się najnormalniejsza z nich wszystkich.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Nie 21:29, 11 Cze 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:47, 11 Cze 2017    Temat postu:

Wanda trochę za bardzo buja w obłokach, ale to chyba kwestia otoczenia traktującego ją jak figurkę z cukru.
Caroline niestety NIE umie oddzielić życia osobistego i prywatnego, miota się niesamowicie i wszystko miesza.
Peanutbutter jest chyba najmilszy choć jego deficyt uwagi zaczyna trochę wkurzać.

Natomiast fascynuje mnie Diane. Nie ma odcinka, kiedy nie chciałabym zasunąć jej w twarz- taki typ co chce zbawiać świat a sieje tylko destrukcję. Czy ona nie widzi, że w jej związku cała bezwarunkowa miłość, wsparcie i akceptacja idzie tylko w jedną stronę? Nie daje meżowi odrobiny wsparcia, zrozumienia czy nawet prawa do własnych uczuć. Ale z drugiej strony ogromnie podoba mi się pokazanie, że nawet komicznie toksyczna rodzina ciągnie się za człowiekiem całe życie. W innym serialu zasadziliby morał, że "rodzinę sam sobie wybierasz" czy podobne bzdety- ale tutaj po raz pierwszy chyba widzę, że odruchem po radosnym przeżyciu jest nadal telefon do matki i kolejna załamka, kiedy ta ma człowieka w dupie.

Tu masz fragment "List do Secretariata" po polsku.
https://www.youtube.com/watch?v=0AvinujFv8o
I zwiastun 3 sezonu
https://www.youtube.com/watch?v=HgVsi8L60fg


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Hermiona z tygrysem



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2068
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:30, 24 Sie 2017    Temat postu:

Jest trailer do czwartego sezonu! Jaki dobry trailer!

(To jest dokonała okazja, żeby zdążyć z obejrzeniem do końca trzeciego.)

Cytat:
Caroline niestety NIE umie oddzielić życia osobistego i prywatnego, miota się niesamowicie i wszystko miesza.

No nie umie, ale jest w tym autodestruktywna - chyba się nie zdarzyło, żeby przez mieszanie się do cudzych spraw zaszkodziła, ktokolwiek o cokolwiek jej nie poprosi, zawsze jest gotowa końcem końców pomóc. Jedyne, komu to szkodzi, to jej.
Tak bardzo chcę, żeby jej się dobrze powodziło w nowym sezonie i ten związek z myszą był szczęśliwy.

Oj tak, Diane potrafi być denerwująca, i wszystko, co o niej napisałaś, jest świętą prawdą. To diablo interesująca postać i ciekawi mnie, jak ją rozwiną w kolejnym sezonie, bo mam wrażenie, że ździebko utknęła.

Polski dubbing jest okej, uważam, że głosy zostały dobrze dobrane - głównej obsady, bo chociażby matka BoJacka nie wypada tu dobrze.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin