Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Admiralette - Wpływowy Bloger vs rzeczywistość
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Śro 13:48, 13 Sie 2014    Temat postu: Admiralette - Wpływowy Bloger vs rzeczywistość

Mam krzyżówkę Przewodasa z AłtorKasię - na dodatek w osobie Wpływowego Blogera aspirującego do bycia wpływowym jak Kominek.
Ążej Tucholski prowadzi żenującego bloga o kulturze, na którym niestety zamiast kultury można obcować z przerostem ego ałtora, czasem też z cudami na kiju.
Ążej napisał rewolucyjną ksionrzkę.

opis z okładki napisał:
Córka Admirała, bystra i temperamentna Sephira, wierzy, że jest w stanie pokonać każdy problem. Niestety, może okazać się, że potężny bunt szalejący na wskroś jej pływającego kraju jest zbyt wielkim wyzwaniem, nawet dla niej.

Potężni społeczni i polityczni gracze ścierają się i wykorzystują dawne, morskie tradycje by zdestabilizować wielokulturową Flotę i udowodnić światu, że nie jest wieczna. Że nie zasługuje na istnienie. Czy unia dziesiątek tysięcy statków wytrzyma tę próbę? Czy demony z przeszłości powrócą, wzmocnione o nowych popleczników?

Aby uratować swoją nację i odnaleźć siebie, Sephira wyrusza na napędzaną wiatrem przygodę pełną oceanicznej bryzy, gorącego słońca i prawdziwej przyjaźni.

Ążej nie wątpi w swój geniusz.

Co daje radujący efekt w zderzeniu [link widoczny dla zalogowanych] i w ogóle rzeczywistością.
[link widoczny dla zalogowanych], polecam, mocny towar.

Reasumując: tyle dużo szczęścia naraz. Enjoy!


Ostatnio zmieniony przez die_Kreatur dnia Śro 13:49, 13 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2015
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Śro 13:54, 13 Sie 2014    Temat postu:

nie wiem czy dam radę to przeczytać. Jeżeli ten fragment będzie tak nudny jak jego blog to wątpię

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Śro 14:00, 13 Sie 2014    Temat postu:

Imho JestKultura.pl to kopalnia lolkontentu, choć dopiero odkrywam Kulturalnego Ążeja.
Cytat:
Gdy po przeczytaniu wiadomości o śmierci Williamsa stałem przed ekspresem i patrzyłem na lecącą kawę uświadomiłem sobie, jak wielkie mam szczęście, że mam takich Czytelników, jakich mam.

#wtf
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2304
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 77 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:28, 13 Sie 2014    Temat postu:

Coś słaby ten research robił - nie przepadam za książkami z akcją dziejącą się na morzu, a z miejsca jestem w stanie wymienić kilka tytułów, które można by podciągnąć pod tzw. "morskie fantasy" - z "Na szkarłatnych morzach" Lyncha na czele.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:53, 13 Sie 2014    Temat postu:

To właściwie pasuje do działu głupich pytań- a tak naprawdę powinnam już znać zasady... ale zafrapowało mnie to:

"Zanurzył zwykłego trzewika"- zanurzył kota, ok. Szukam podobnego wyrazu- spławik. Zanurzył spławika??? Zanurzył zwykły trzewik? Zjadłbym kebaba, czy kebab? Nie patrzcie z pogardą, naprawdę staram się nad sobą pracować!

W zdaniu z trzewikiem cały czas mi się wydaje, że to magia zapomnianego portu a nie tajemniczego mężczyzny pomogła bohaterce.

Cytat:
Nie pamiętała już portu, w którym jednoręki mężczyzna zanurzył zwykłego trzewika w kadzi ze śmierdzącą masą, ale często o nim myślała. Dzięki jego magii mogła (...)


Całość taka raczej opkowata i z chęcią poczytam wasze opinie, bo mam chyba podobny styl- a najrozkoszniej uczyć się na analizach cudzych dzieł, nespa?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Winky
Królowa Szwecji



Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: over the hills and far away

PostWysłany: Śro 14:53, 13 Sie 2014    Temat postu:

Tyle dużo pustych stron, taka wielka czcionka - żeby tylko książka była grubsza od programu telewizyjnego. Very Happy

Znajoma to przeczytała i podzieliła się wrażeniami. Werdykt: analizable. Ale też nie lubię powieści marynistycznych (a co dopiero kiepskich powieści marynistycznych), więc podziękuję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 14:54, 13 Sie 2014    Temat postu:

Cytat:
Wąskie cienie tańczyły na niebiesko-turkusowym bezkresie.

:hamster_evillaugh:

Cytat:
Tuż za nim stała na palcach młoda, szczupła dziewczyna o smagłej, południowej karnacji. Silny, wiejący od rufy wiatr co chwilę zasłaniał jej twarz długimi lokami gęstych, ciemnych włosów. Nie poprawiała ich jednak.

Plusik do aŁtora, że nie rozwodzi się od początku nad jej urodą, ale to powiewanie w celu bycia kól mnie urzekło.
Cytat:

Krople bryzy skraplały się na otaczającym jej szyję srebrnym łańcuszku; uwypuklały ciągnący się od lewego oka aż za ucho czarny tatuaż.

Wplatanie opisu w narrację - robisz to źle.
Cytat:

Na dziobowy taras statku weszła dojrzała kobieta w wąskiej, białej sukni. Srebrzyste włosy chroniła pod koronkowym czepkiem. Płatki uszu zdobiły jej przypięte w dwóch miejscach łańcuszki z białego złota. Przez lewą część ust biegła biała, wąska blizna.

Jeśli ta postać zostanie chociaż raz uratowana przez mężczyznę albo zeszmacona w inny sposób, osobiście skopię pisakowi tyłek.
O, została zeszmacona już dwa zdania dalej, to niańka, której główna bohaterka nie słucha. Już siksy nie lubię. Ani pisaka.

Cytat:
Dzięki jego magii mogła chodzić po pokładzie w trakcie ulew, nawet pomimo bujania.

Nie wiem czy to bardziej ziew, czy bardziej śmiech. A jak ją coś zmyło, to się od razu tepała na pokład. I tak w kółko.

Cytat:
Kilkanaście ogromnych statków, kilkadziesiąt wielkich, kilkaset normalnych.

:hamster_cry:

Cytat:
- Cześć tato - zasalutowała Sephira.
- Hej, młoda.

:hamster_cies2:

Głupie to i nudne, z wkurwiającą maryśką, ale spodziewałam się czegoś dużo gorszego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 914
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Śro 15:50, 13 Sie 2014    Temat postu:

Przeczytałam darmowy fragment i mam problem z tymi wciągarkami. Jakoś nie umiem sobie ich zwizualizować... :/
Tak poza tym to główna bohaterka hasa sobie po statku w zielonej kiecce, ale z drugiej strony bandażuje sobie biust. Dlaczego? Tzn. domyślam się, że bandażuje biust, żeby go jakoś ukryć, ale skoro łazi w kiecce, to i tak pewnie dość kobieco wygląda. To ukrywa swoją kobiecość w końcu czy nie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 16:04, 13 Sie 2014    Temat postu:

Akurat bandażować piersi można dla wygody, żeby nie przeszkadzały.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 914
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Śro 16:10, 13 Sie 2014    Temat postu:

Ooooo, w sumie nie pomyślałam, bo jakby bohaterka myślała o wygodzie, to i z kiecki by pewnie zrezygnowała, więc mi się to jakoś logicznie nie zgadzało :/

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 16:34, 13 Sie 2014    Temat postu:

Też racja. Chociaż nie jestem pewna, czy komuś, kto całe życie chodził w sukienkach, spodnie nie wydawałyby się niewygodne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
feroluce
Soory Vietu



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 473
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:05, 13 Sie 2014    Temat postu:

Tam jest bryza. Taka malowniczo skraplająca się. Ta cudowna perspektywa łażenia w ciężkiej wilgotnej sukni, malowniczo lepiącej się do skóry i plączącej między nogami podczas co silniejszego wiatru. Tak, sama wygoda.
Jak dla mnie zielona sukienka to jak nic element zafajności bohaterki.
Btw: jeśli ta wciągarka to coś w rodzaju windy bez kosza, to wręcz cudownym przeżyciem jest zjeżdżanie z góry w sukience. Niezależnie od tego, czy jest zaplątana między nogami i czymś przypięta, czy nie. Jako miłośniczka sukienek każdego kroju i długości, nie potrafię sobie tego wyobrazić - bo jak owinie wokół nóg za mocno, za ciasno, to bohaterka straci mobilność i lądowanie będzie niebezpieczne, jak za luźno, to się zaplącze jeszcze w drodze w dół.

E: powt.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez feroluce dnia Śro 18:06, 13 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:28, 13 Sie 2014    Temat postu:

A tak, już mi to nawet znajoma podrzucała, żeby PLUS zanalizował. Książki nie kupię, co to, to nie, ale ten fragment wygląda naprawdę obiecująco.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:14, 13 Sie 2014    Temat postu:

Nie byłam w stanie przebrnąć przez początek. Te opisy... Kobieta o cerze koloru kawy z mlekiem (kod C2B280 żeby ktoś sobie PRAWIDŁOWO zwizualizował), z biała plamką na trzecim paznokciu (licząc od największego) prawej stopy, no taki przesyt tych opisików, że naprawdę nie chce mi się tego czytać. Coś takiego mam w opisach postaci, które mam namalować na zamówienie - i wtedy jest OK. W książkach/opkach coś takiego strasznie mnie odrzuca.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Tillchen w opałach



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1866
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:01, 13 Sie 2014    Temat postu:

Bogowie, ja powieści marynistyczne całym sercem miłuję, więc wszelkie przejawy źle napisanej marynistyki bardzo, bardzo mnie bolą. Aż bym sobie to-to przeczytała, chociaż ten fragment nudny jest jak flaki z olejem, chociażby po to, żeby się przekonać, czy ta marynistyka w tym ksiopku przynajmniej jakieś znaczenie ma, czy jest sobie bo tak.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2015
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Śro 20:15, 13 Sie 2014    Temat postu:

zastanawia mnie dlaczego słynny bloger nie pofatygował się wysłać książki do jakiegoś innego wydawnictwa niż self-publishingowe? Skoro nie zależało mu na porządnym wydawnictwie to mógł przecież umieścić ją na blogu, na własnoręczne wydanie książki musiał się wykosztować a zyski chyba nie będą za wielkie. Choć w drugiej strony z racji tego, że jest znany to dużo osób może kupić jego dzieło.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Moreni
Soory Vietu



Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 473
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:44, 13 Sie 2014    Temat postu:

Firrea napisał:
Nie byłam w stanie przebrnąć przez początek. Te opisy... Kobieta o cerze koloru kawy z mlekiem (kod C2B280 żeby ktoś sobie PRAWIDŁOWO zwizualizował), z biała plamką na trzecim paznokciu (licząc od największego) prawej stopy, no taki przesyt tych opisików, że naprawdę nie chce mi się tego czytać. Coś takiego mam w opisach postaci, które mam namalować na zamówienie - i wtedy jest OK. W książkach/opkach coś takiego strasznie mnie odrzuca.


Ja przepraszam, nie chciało mi się brnąć przez to dzieUo, ale... opis kwitnącego paznokcia u nogi? SERIO!?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Moreni dnia Śro 20:44, 13 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:52, 13 Sie 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Uwaga, fani uaktywnili się na LC Very Happy 9/10


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Terrwyn
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 27 Lut 2013
Posty: 703
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: http://el-pop.tk/

PostWysłany: Śro 21:34, 13 Sie 2014    Temat postu:

Nie doszłam jeszcze do czytania dzieła samego w sobie, czytam post na blogu... I yyy... to na pewno nie jest Poradnik Jak Zdobyć Milion W Tydzień? Bo tak jakoś ta reklama tak brzmi Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:23, 13 Sie 2014    Temat postu:

Moreni napisał:
Firrea napisał:
Nie byłam w stanie przebrnąć przez początek. Te opisy... Kobieta o cerze koloru kawy z mlekiem (kod C2B280 żeby ktoś sobie PRAWIDŁOWO zwizualizował), z biała plamką na trzecim paznokciu (licząc od największego) prawej stopy, no taki przesyt tych opisików, że naprawdę nie chce mi się tego czytać. Coś takiego mam w opisach postaci, które mam namalować na zamówienie - i wtedy jest OK. W książkach/opkach coś takiego strasznie mnie odrzuca.


Ja przepraszam, nie chciało mi się brnąć przez to dzieUo, ale... opis kwitnącego paznokcia u nogi? SERIO!?


Nie serio, ale w tym klimacie właśnie. No poza tym gdzie Merysójki mają kwitnące paznokcie? Ale gdyby miały, na pewno byłoby to w taki sposób opisane.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:56, 14 Sie 2014    Temat postu:

Cytat:
Opinię zamieściłem na blogu: [link widoczny dla zalogowanych] W skrócie: jako książka się nie broni, lecz jako książka Andrzeja must have dla jego czytelników (w tym i dla mnie).


Książka do dupy, ale napisał ją Andrzej (TEN ANDRZEJ, NO WIECIE, TEN ANDRZEJ) więc trzeba ją mieć? Koleś ma prawdziwych tru fanów Razz

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Winky
Królowa Szwecji



Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: over the hills and far away

PostWysłany: Czw 10:43, 14 Sie 2014    Temat postu:

Joł, może zrobimy zrzutkę i przekonamy się na własne oczy, cóż to za dzieło? Wink Jest takie krótkie, że jak się zaprę, to i na kompie przeczytam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Duslawa
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 694
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ze stawu rybnego

PostWysłany: Czw 11:04, 14 Sie 2014    Temat postu:

Nie dałam rady, mówiąc po lirycznoałtoreczkowemu: Morfeusz mnie obłapił. I chyba jakaś zacofana jestem, bo o Jego Hipsterskiej Wysokości przedtem nie słyszałam Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:10, 14 Sie 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Takie opinie sprawiają, że naprawdę mam ochotę rzucić okiem Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Małysa
Ogolony Narrator



Dołączył: 14 Sie 2014
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:10, 14 Sie 2014    Temat postu:

Vaherem napisał:
Książka do dupy, ale napisał ją Andrzej (TEN ANDRZEJ, NO WIECIE, TEN ANDRZEJ) więc trzeba ją mieć? Koleś ma prawdziwych tru fanów Razz


Czytam sobie bloga jestkultura.pl, ponieważ (jak napisałem w komentarzach pod recenzją) "lubię pozytywną otoczkę wokół Andrzeja, jestem raczej melancholijnym człowiekiem i cenne są dla mnie rzeczy, które w jakiś sposób pomagają mi odczuć radość z życia. " Nie oznacza to oczywiście, że traktuję bezkrytycznie wszystko, co robi. W recenzji rzetelnie wymieniłem błędy książki, która literacko się nie broni. Jednocześnie cieszę się, że autor mógł spełnić swoje marzenie (podkreślam raz jeszcze, że radość ta nie wpłynęła na literacki odbiór) i daję temu wyraz w podsumowaniu oraz opinii na portalu lubimyczytać.pl

Przekaz tej ostatniej jest raczej klarowny: jeżeli jesteś czytelnikiem bloga jestkultura.pl (w domyśle - lubisz go czytać; ten skrót myślowy jest chyba oczywisty) możesz wynieść z kupna Admiralette bardzo fajną korzyść, która zdefiniowana została już w samej recenzji: "czuję, że patrząc na półkę z książką będę widział przed sobą marzenia bardzo dobrego człowieka skondensowane w obiekt materialny."

Nie napisałem, że książkę kupić muszą wszyscy z powodu samego faktu napisania jej przez Andrzeja (wyolbrzymienie w Twoim komentarzu jest daleko idącą nadinterpretacją!), jest wręcz wprost przeciwnie - z kupna książki korzyść wyniosą tylko ci, którzy chcą sobie przenieść odrobinę pozytywnej energii na półkę. Tylko tyle napisałem, tylko tyle Smile

Mam nadzieję, że uściśliłem nieco przekaz mojej wypowiedzi Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Michał Małysa dnia Czw 12:22, 14 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:52, 14 Sie 2014    Temat postu:

Michale - jeśli chcesz zostać dłużej, zapraszamy do powitalni.

Nie przeczytałem twojej recenzji - bo gdy pierwszy raz kliknąłem w link, wyskakiwał błąd. I... nie wiem jak teraz się do niej odnieść. Serio. Musisz być wspaniałym człowiekiem, żeby kupować gniota tylko dlatego, że to spełnienie marzeń autora.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Małysa
Ogolony Narrator



Dołączył: 14 Sie 2014
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:59, 14 Sie 2014    Temat postu:

[quote]Musisz być wspaniałym człowiekiem, żeby kupować gniota tylko dlatego, że to spełnienie marzeń autora.[quote]
Teraz już recenzja normalnie pod tym linkiem działa. Nie kupiłem jej tylko dlatego, że to spełnienie marzeń autora (chociaż to dla mnie jeden z głównych powodów). Kupiłem również w celu przeczytania, ocenienia osobistego i zrecenzowania. Sporo będzie na necie niezdrowego hajpu, więc uznałem, że warto. To też jest czynnik, który przekonuje mnie do hipotetycznego kupna po raz drugi, ale tak oczywisty, że aż nie warto o nim pisać Smile

Nie wiem na ile będę miał możliwość uczestniczenia w dyskusjach, ale na wszelki wypadek w Powitalni się przywitam Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Michał Małysa dnia Czw 13:00, 14 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:16, 14 Sie 2014    Temat postu:

Generalnie każdy wydając książkę spełnia jakieś tam marzenia- tyle, że marzenia marzeniami, a rzeczywistość skrzeczy.

Wydanie książki w self-publishingu to jak skoczenie na bungee bez sprawdzenia zabezpieczeń- marzenie spełnisz, ale możesz skończyć rozsmarowany po podłodze i na nic się zda poklepywanie po ramieniu. Osobiste przeżycia i inne otoczki mogą zainteresować biografów po latach, książka powinna bronić się sama- chyba, że chodzi o świadectwa historyczne. Ze względu na otoczkę autora to ja mogę czytać "Pracownię Doktora Mengele", a nie koślawo napisaną powieść marynistyczną.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Małysa
Ogolony Narrator



Dołączył: 14 Sie 2014
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:06, 14 Sie 2014    Temat postu:

No każdy ocenia sobie sam, czy dana otoczka związana z autorem mu pasuje, proste Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 913
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:07, 14 Sie 2014    Temat postu:

"nie bardzo istnieje cos takiego jak morskie fantasy"... Research szanownego autora musial byc zatem cienki jak kiszka weza, bo nie zalapal sie na niego nawet bestsellerowy cykl Robin Hobb "Kupcy i ich żywostatki" (wyszedl po polsku). Nawet na naszym rodzimym poletku mielismy Feliksa Kresa z "Krolem Bezmiarow" (nagroda Zajdla za rok 1992) i powiesci Marcina Mortki, np. Karaibska krucjata.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kanciarski Nie Kant Stołu
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 168
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:39, 14 Sie 2014    Temat postu:

Po przeczytaniu tego fragmentu mam wrażenie, jakbym znów czytała cienkie jak dupa węża opieńka z czasów Onetu. Warsztat ałtora naprawdę niewiele się od nich różni.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:33, 14 Sie 2014    Temat postu:

Dorwałem się do fragmentu. Ale się uśmiałem przy opisie statku flagowego Very Happy

Cytat:
Flotę prowadził statek zdolny przysłonić słońce mniejszym jednostkom. Ogromy ośmiomasztowiec z czerwonymi, przywodzącymi na myśl łuski smoka żaglami. Przecinał błękitną taflę pewnym ruchem. Masywna, wielopiętrowa konstrukcja pomieszczeń ponad pokładem pyszniła się liberią w złocie i czerwieni. Po rozległym, lekko wklęsłym poruszało się w zorganizowanym pośpiechu kilkadziesiąt mężczyzn i kobiet. Burty zdobiły niezliczone furty armatnie, mocowania, sieci i haki. Kierunek kolosalnego okrętu wskazywał masywny, złoty galion w kształcie rogatego smoka


Czy tylko ja mam problem z wyobrażeniem sobie tego statku (to znaczy wyobrażam sobie, ale wygląda tak kiczowato, że mój mózg prewencyjnie usuwa mi ten obraz z głowy). Za to totalnie nie wyobrażam sobie jak to ma pływać. Przecież powinien od razu się połamać i pójść na dno Very Happy

Autor próbuje jednego z najsłabszych chwytów w fatastyce: żeby coś było cool, musi być wielkie. Opisze więc okręt, który nie ma prawa być praktycznym i pływać, ale w mojej głowie wygląda cooool.

Ciekawostka: według wikipedii istniał siedmiomasztowiec, ale miał stalowy kadłub.
[link widoczny dla zalogowanych](ship)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Czw 16:34, 14 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Małysa
Ogolony Narrator



Dołączył: 14 Sie 2014
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:55, 14 Sie 2014    Temat postu:

O ile opis faktycznie jest kiczowaty i napisany dość pospolicie (jak większość w książce), tak sam fakt istnienia ośmiomasztowca mnie nie dziwi - technika morska w tym świecie jest baaardzo rozwinięta, a jeżeli połączyć zaawansowanie z magią, takie rzeczy mogłyby istnieć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Winky
Królowa Szwecji



Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: over the hills and far away

PostWysłany: Czw 16:57, 14 Sie 2014    Temat postu:

A jakoś sensownie to jest wyjaśnione czy na zasadzie "działa, bo MAGJA"?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Terrwyn
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 27 Lut 2013
Posty: 703
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: http://el-pop.tk/

PostWysłany: Czw 17:03, 14 Sie 2014    Temat postu:

Vaherem napisał:


Ciekawostka: według wikipedii istniał siedmiomasztowiec, ale miał stalowy kadłub.
[link widoczny dla zalogowanych](ship)



Był podobno straszną, mało sterowną krową, stwarzał problemy w portach i i zakończył karierę po dziesięciu latach pływania, w sztormie (który, być może, mógłby przetrwać, gdyby był zwrotniejszy?).
A jednocześnie Thomas W.Lawson był skonstruowany i ożaglowany podobnie do klipra, co trochę mu musiało dodawać sterowności i sprawności morskiej.
A to, co opisane, wygląda kapkę jak galeon (przynajmniej na tyle, na ile mogę sobie to wyobrazić). A galeony umarły śmiercią naturalną w XVIII wieku, bo były ciężkie, niezgrabne, mało sterowne i powolne jak nieszczęście.

Yeah.

E:przecineczek


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Terrwyn dnia Czw 17:04, 14 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Małysa
Ogolony Narrator



Dołączył: 14 Sie 2014
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:04, 14 Sie 2014    Temat postu:

Nie ma w ogóle wyjaśnienia, to mało istotny szczegół, który można tłumaczyć zarówno niedopatrzeniem autora, jak i konstrukcją świata. Tzn. chodzi mi przede wszystkim o to, że nie każdą duperelę trzeba w literaturze uzasadniać, do niektórych można znaleźć prawdopodobne wytłumaczenie dość łatwo Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Winky
Królowa Szwecji



Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: over the hills and far away

PostWysłany: Czw 17:15, 14 Sie 2014    Temat postu:

Tak, tylko że dobrze by było, gdyby każda taka duperela miała sens. Bo w przeciwnym wypadku otrzymujemy błyszczące wampiry.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:51, 14 Sie 2014    Temat postu:

Nie każdą duperele trzeba uzasadniać. Wystarczy opisać coś w taki sposób, by nie potrzebowało wyjaśnienia. A uzasadnienie "bo magia" po prostu mnie śmieszy. Ktoś kto trochę fantastyki liznął wyśmieje pana Andrzeja. Ale załóżmy, że statek trzyma się dzięki magii... to skończyłby tak jak ten siedmiomasztowiec - tak wielki okręt nie ma prawa dobrze manewrować i na miejscu mniejszych jednostek trzymałbym się z daleka. W historii były próby budowy wielki statków, które często kończyły się źle - szwedzki Vasa, czy starożytne wielorzędowce, których kres przyniosła bitwa pod Akcjum. Pan Andrzej radośnie pisał coraz bardziej głupio-szczegółowe opisy (typu kropelki perlące się na naszyjniku) a nie zastanawiał się, czy to ma w ogóle sens. Po prostu zrąbał robotę i stworzył bubla. Poczytałbym dla beki i wytknięcia mu tych wszystkich błędów, ale żal wydawać kasę na coś tak złego, gdzie na dodatek korekta leży i prosi o dobicie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:24, 15 Sie 2014    Temat postu:

Czasem jednak trzeba uważać o czym się marzy:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Terrwyn
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 27 Lut 2013
Posty: 703
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: http://el-pop.tk/

PostWysłany: Pią 9:20, 15 Sie 2014    Temat postu:

Przeczytałam ten skrót. "Kawalkada okrętów"? "Taras dziobowy"? Super buty, które pozwalały chodzić po pokładzie nawet w deszczu (ciekawa jestem, jak autor sobie wyobraża żeglugę - w czasie deszczu wszyscy się chowają pod pokład, bo ślisko? Nieważne, gdzie zdryfujemy?)

Autor zdecydowanie nie odrobił swojego researchu. Przy całej tej rozwlekłości i drobiazgowości opisów, sama flota opisana jest niedbale, bez znajomości terminologii - mało tego, mam wrażenie, że autor nie odróżnia nawet "statku" od "okrętu". Jak się próbuje pisać marynistykę, to tak trochę głupio.

Język pominę milczeniem - ale jeszcze zupełnie rozbroili mnie strażnicy, którzy byli ubrani lekko, bo przygotowani do walki w wąskich korytarzach, a nie na pokładzie - czy według pana Andrzeja, Który Spełnia Swoje Marzenia na pokładzie walczyło się w pełnej płycie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:00, 15 Sie 2014    Temat postu:

Autor poprzedniej recenzji wspominał, że Andrzej prosił go o pozytywną recenzję. Chyba nie jego jednego, patrzcie na to:

Cytat:
Lektura tej zaskakującej w swojej oryginalnej koncepcji książki sprawiła mi ogromną satysfakcję. Rzadko się zdarza spotkać Autora decydującego się na przedstawienie świata morskiej społeczności w tak nowatorskim zamyśle.
Konfrontacja z niespotykaną w literaturze marynistycznej wizją społeczeństwa, w którym przenikają się różne motywacje, emocje i mechanizmy socjologicznych wzajemnych relacji to wyzwanie dla usztywnionych postaw i przekonań dotyczących świata ludzi morza. Powieść jest wielowymiarową propozycją czy wręcz zaproszeniem do świata, który może jednak istniał ? Wodze fantazji i wrażliwości każdego z czytelników mogą kierować percepcję w dowolnym kierunku. Mój profesor muzyki mawiał tak: jeżeli swoją muzyką potrafisz zainteresować młodego odbiorcę to znaczy, że stworzyłeś wartość artystyczną. W przypadku "Admiralette" Andrzej Tucholski poruszył emocjami młodych i dojrzałych czytelników. Dlatego polecam tę opowieść wszystkim tym, którzy czują i widzą więcej niż inni, a w życiu zamierzają podążać własną drogą.


Oczywiście konto świeżo założone, oceniona tylko Admiralette Very Happy

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał Małysa
Ogolony Narrator



Dołączył: 14 Sie 2014
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:45, 15 Sie 2014    Temat postu:

Książka jest po prostu słabo napisana. Ta ocena to dopiero grafomania, pełno mowy-trawy, kierowanie percepcji w dowolnym kierunku <3

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Serenity
Boski Ronaldo



Dołączył: 27 Mar 2013
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 7:08, 16 Sie 2014    Temat postu:

Kilka wyjątków z pozytywnych opinii:
Cytat:
Czy warto przeczytać? Jak najbardziej tak, choćby przez wzgląd na bohaterkę i przyzwoite opisy, które są o niebo lepsze niż u Orzeszkowej.

i z tej samej opinii:
Cytat:
Drugą zaletą jest główna bohaterka, Sephira. Jednak wbrew pozorom nie ma tu żadnych wynaturzeń miłosnych typowych dla książek w których występują nastolatki. Ona nie jest zakochana; jest normalna.

A więc Zakochanie się jest wynaturzeniem i zaburzeniem normalności?

Tutaj zaś mamy rasową reklamę:
Cytat:
,,Admiralette" to powieść pełna akcji, z którą nie sposób się nudzić. Jeżeli skusicie się na jej zakup, można e-book oraz papierową książkę, nie będziecie żałować żadnej wydanej złotówki, ponieważ ta powieść fantasy jest tego jak najbardziej warta !

i to jeszcze napisaną niepoprawną polszczyzną.

Chyba się skuszę na przeczytanie i napisanie recenzji, z drugiej strony jednak muszę zdobyć egzemplarz. Ktoś coś?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 9:40, 16 Sie 2014    Temat postu:

No właśnie nikt, wszyscy by czytali, ale żal kasę tracić Razz

E: btw, czy tylko mi się chce śmiać z powodów, dla których autor wybrał self-publishing?
[link widoczny dla zalogowanych]


I jeszcze to:

Cytat:
Przypominam też, że od wczoraj trwa konkurs na komponowanie oficjalnej ścieżki dźwiękowej do Admiralette! Obie tworzone wspólnie playlisty powoli zaczynają puchnąć od świetnej muzyki a na mojej półce już nie mogą się doczekać wycieczki na pocztę symboliczne, choć super fajne nagrody. Koniecznie dorzuć swoje propozycje!


WUT? Może jeszcze wspólny zwiastun z Autorkasią?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Sob 9:46, 16 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Sob 10:13, 16 Sie 2014    Temat postu:

Cytat:
Oto pierwszy odcinek historii: najpierw napisałem Admiralette po polsku. Potem ją przetłumaczyłem . Wydawaniem oryginału zajęła się rewelacyjna ekipa platformy self-publishingowej Wydaje.pl (jeszcze się o nich naczytasz w nadchodzących dniach) a wersją angielską na Amazonie opiekuję się samodzielnie. W ten sposób jestem w stanie ogarnąć wszystkie najistotniejsze aspekty procesu.

Tag. <3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Sob 10:51, 16 Sie 2014    Temat postu:

Na potrzeby analizy nawet bym zasponsorowała egzemplarz. Serio-serio.
Chciałabym, żeby ktoś przypomniał blogerskiemu kółku wzajemnej adoracji o istnieniu krytyki i świata poza komciami na blogu. Poza tym czuję, że analiza byłaby przednia. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:25, 16 Sie 2014    Temat postu:

Jak znam życie wyjdzie z tego przednia awantura- przestałam czytać ten blog, kiedy w odpowiedzi na niewinną wymianę zdań na asku zwierza, która miała czelność przyznać się że tylko czasem zagląda bo to nie jej bajka facet zareagował histerycznym wpisem o złych ludziach. Podejrzewam że po analizie zagroziłby sankcjami. MyszaMovie wspomniała o pomyśle opisania wersji angielskiej- to dopiero będą igrzyska.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Sob 11:30, 16 Sie 2014    Temat postu:

Jest jeszcze ślad tej histerii?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:40, 16 Sie 2014    Temat postu:

Ach, koleś aż się prosi o analizę Very Happy

Kolejna opinia na LC, 1/10: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Sob 11:42, 16 Sie 2014    Temat postu:

Shun napisał:
Jest jeszcze ślad tej histerii?

Jest. [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin