Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

365 dni
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Raven
Muza siatkarzy



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 2611
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Pyrlandii

PostWysłany: Czw 8:27, 26 Lip 2018    Temat postu:

Wiele wskazuje na to, że AutorKasia osiągnęła już poziom, na którym to jej dziełami się inspirują: [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3094
Przeczytał: 99 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:37, 26 Lip 2018    Temat postu:

Cytat:
"365 dni" opowiada o Laurze Biel – warszawiance, która razem z chłopakiem i przyjaciółmi przyjeżdża na wakacje na Sycylię. Już po wyjściu z lotniska dostrzega ją Massimo Toricelli. Mężczyzna jest głową sycylijskiej rodziny mafijnej. Cosa nostra w pełnej krasie. Przystojny Don dostrzega w Laurze dziewczynę, którą widział w swojej wizji, gdy kilka lat wcześniej został postrzelony i otarł się o śmierć. Gdy przywrócono go do życia, obiecał sobie, że odnajdzie kobietę, którą zobaczył. Więc gdy widzi Laurę na lotnisku, zaczyna robić wszystko, by była jego.

To "wszystko" zakłada porwanie dziewczyny, grożenie śmiercią jej rodzinie, straszenie bronią i sprawienie, że jej były chłopak dopuszcza się zdrady. Massimo daje Laurze 365 dni na to, by go pokochała i została z nim.


No jakbym widział tylko to streszczenie, to w ciemno obstawiałbym Autorkasię Wink.

Poza tym "przywrócono go do życia" brzmi, jakby korzystał z usług nekromantów albo spotkał Jezusa i został Łazarzem 2.0.

E:

Cytat:
Laura zamiast dostać zawału - tudzież uciekać na pierwszy komisariat policji - godzi się na taki układ. Nie trudno domyślić się, że nie mija kilkanaście dni, a jest po uszy zakochana w przestępcy.


...

Mój nos zwęszył potencjał na analizę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Czw 8:43, 26 Lip 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3537
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Czw 9:56, 26 Lip 2018    Temat postu:

Cytat:
dostrzega ją Massimo Toricelli. Mężczyzna jest głową sycylijskiej rodziny mafijnej. Cosa nostra w pełnej krasie.

Oczywiście Sycylijczuk nie może się nazywać Calabrese, Romano czy Messina, tylko musi nosić nazwisko rodem z północnych Włoch, jeszcze ściągnięte od XVII-wiecznego fizyka.

Also, jestem świeżo po trzecim sezonie "Boardwalk Empire" i jako trólofa wizualizuję sobie [link widoczny dla zalogowanych].


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Babatunde Wolaka dnia Czw 9:58, 26 Lip 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5844
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 15:22, 26 Lip 2018    Temat postu:

Cytat:
Przystojny Don dostrzega w Laurze dziewczynę, którą widział w swojej wizji, gdy kilka lat wcześniej został postrzelony i otarł się o śmierć.

Mam nadzieję, że inspiracji nie szukano w tej historii Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17277
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:45, 26 Lip 2018    Temat postu:

Bestseller empiku? Byłam tam parę dni temu i nie widziałam nic takiego na pólce z bestsellerami. No ale, będę tam jutro odbierać paczkę (dwie części Trupiej farmy), to sprawdzę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sachsa
Ramuś XV



Dołączył: 13 Maj 2015
Posty: 98
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:50, 27 Lip 2018    Temat postu:

Melomanka napisał:
Mam nadzieję, że inspiracji nie szukano w tej historii Razz

Mały offtop: Stanowo Heart Heart Heart
Czy jest tu więcej misiów kolorowych?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Blackie
Soory Vietu



Dołączył: 01 Kwi 2015
Posty: 478
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:37, 27 Lip 2018    Temat postu:

Sachsa, ja jestem! Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 1070
Przeczytał: 96 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Pią 19:58, 27 Lip 2018    Temat postu:

Boże, o to "365 dni" non stop ktoś nas pyta w księgarni, a my tego nawet na hurtowni nie mamy... Może to i dobrze Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17277
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:19, 27 Lip 2018    Temat postu:

Byłam dziś w empiku, na pólkach z bestsellerami nie widziałam. Czy jest gdzieś na zwykłych półkach nie wiem, nie rozglądałam się.

Za to wśród bestsellerów najnowsze dzieło Ałtorkasi, a jakże.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Raven
Muza siatkarzy



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 2611
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Pyrlandii

PostWysłany: Sob 12:27, 28 Lip 2018    Temat postu:

Akcja PR-owa rozkręca się: [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3094
Przeczytał: 99 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:48, 28 Lip 2018    Temat postu:

W takim razie nie będzie miała nic przeciwko, jeśli otwarcie będzie się mówić jak słaba jest jej książka? Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 1070
Przeczytał: 96 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Sob 13:27, 28 Lip 2018    Temat postu:

Ja widzę, że to ma potencjał na oddzielny wątek... Czekam tylko, aż jakiś masochista forumowy dopadnie tę książkę Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3094
Przeczytał: 99 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:44, 28 Lip 2018    Temat postu:

Ta, też widzę potencjał :p Zrobiłbym wydzielinkę, ale boje się że rozpieprzę forum Razz

Cytat:
Książka na wydanie czekała cztery lata. Przez ten czas dokładnie mogłam sobie zaplanować, jak będzie wyglądać mój debiut. Jestem menadżerem klubu, hipnotyzerem-terapeutą, pracuję dla KSW, jestem wizażystką, ale przede wszystkim jestem specjalistką od sprzedaży.


Co widać w tym jak mocno promuję ją na wp.pl.

Cytat:
Pokazujemy faceta, który jest silny, władczy, jest tyranem, który dostaje to, czego chce. Potem szybko dowiaduje się, że wszystkiego mieć nie może. Jego przemiana będzie później bardziej spektakularna, jeśli na początku czytelnik ma w głowie: "co za cham, jak on mógł ją tak dusić".


Bad boy zamienia się w słodkiego szczeniaczka. W sumie, jak patrzę na okładkę, to groźny gangster z włoskiej mafii to ostatnie co mi przychodzi do głowy: [link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Jakoś tak się złożyło, że autorki większości tego typu książek piszą albo pod pseudonimami, albo są to znudzone panie po czterdziestce. I tu pojawiam się ja – dziwnie podobna do głównej bohaterki „365 dni”. Znajomi, którzy czytali, mówią, że nie da się ukryć, że Laura przypomina im mnie. Co jest nawet trochę obrzydliwe, że wyobrażają sobie mnie w erotycznych scenach (śmiech). Wiesz, nie da się pisać o czymś, analizować czegoś, czego się nie zna lub nie czuje. Pisanie scen erotycznych jest o tyle trudne, że trzeba je samemu przeżyć albo je sobie wyobrazić. Aby później przedstawić czytelnikowi logikę sytuacji, opisać to, co widzą i czują bohaterowie.


No wow, żeby opisać seksy trzeba je albo przeżyć albo wyobrazić. W sumie... tak samo jak z opisywaniem wszystkiego innego?

Cytat:
Jak można ją porównać do mojej Laury, która wali w pysk głowę rodziny mafijnej, nosi drogie buty i uwielbia seks analny? Czasem co prawda mdleje biedaczka, ale tylko dlatego że musiałam wykaraskać się jakoś z niektórych scen. Jeśli mamy tak silną, spełnioną kobietę, to gdzieś musimy jej ująć tej siły, by mógł wkroczyć nasz Massimo.


Mam przeczucie, że naprawdę będziemy to analizować.

Cytat:
Właśnie tak. Massimo jako szef mafii porywa Laurę. Dlaczego akurat porwanie? Kobiety w dzisiejszych czasach przejęły rolę dominujących, zabrały mężczyznom siłę. A ja nie jestem za równouprawnieniem. Nie chcę mieć większych jaj niż mój partner. Nie chcę, żeby facet siedział w kuchni, nie chcę go utrzymywać. Mężczyzna ma być czułym barbarzyńcą, opiekunem i "oprawcą"; ma być światem.


*Tak, to co słyszeliście to ja przewracający oczami.*

Cytat:
A jak to się stało, że zostałaś hipnotyzerem-terapeutą?
Kiedyś kochałam mężczyznę, który był uzależniony od alkoholu. Szukałam informacji o tym, jak walczyć z tym uzależnieniem. Gdzieś trafiłam na wpis, że jedyną terapią, która daje 100 proc. pewności wyleczenia, jest hipnoza. Jednej podstawowej rzeczy nie wzięłam pod uwagę – ta osoba musi chcieć być wyleczona. A ja myślałam, że to jak w "Harrym Potterze".


Proszę, chcę jeszcze usłyszeć, że jest coach'em.

Na LC średnia 5,92 przy 195 ocenach. Aż się zdziwiłem, że tak mało. Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Sob 13:50, 28 Lip 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
uparte
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 08 Sty 2017
Posty: 42
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:49, 28 Lip 2018    Temat postu:

przez Was weszłam na stronę autorską tej pani i jestem przerażona.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5755
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 15:56, 28 Lip 2018    Temat postu:

Cytat:
Dlaczego akurat porwanie? Kobiety w dzisiejszych czasach przejęły rolę dominujących, zabrały mężczyznom siłę. A ja nie jestem za równouprawnieniem. Nie chcę mieć większych jaj niż mój partner. Nie chcę, żeby facet siedział w kuchni, nie chcę go utrzymywać. Mężczyzna ma być czułym barbarzyńcą, opiekunem i "oprawcą"; ma być światem.

Rany, ten cytat mnie przeraził. Wydaje mi się, że za takim światopoglądem przeważnie stoi jakaś... nieświadomość, że można inaczej, lepiej? Że facet, nawet jeśli nie jest silniejszy od kobiety, może nadal być bardzo silny?

Przeraża mnie też, że taki "pogląd" jest dość popularny wśród młodocianych pisareczek, zdaje się tylko, że zazwyczaj nie mają one dość kapitału kulturowego, żeby wyartykułować to wprost.

Edit:
O, miałam rację.
Cytat:
Gdy Laurze zostaje odebrana możliwość decydowania o sobie, polega na sile mężczyzny. Za tym, moim zdaniem, tęsknią kobiety. Przynajmniej ja za tym tęsknię. Za możliwością oddania kontroli, wiedząc, że facet to udźwignie.

Miękka grochowa piła, która zamiast wziąć się w garść, chce znaleźć sobie chłopa, co może ją pobije jak mu się coś nie spodoba, ale przynajmniej zdejmie z niej odpowiedzialność za jej życie. Słowa nie są w stanie opisać, jak bardzo mnie to brzydzi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nefariel dnia Sob 16:00, 28 Lip 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Ryceż na białym hors



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2093
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:43, 28 Lip 2018    Temat postu:

Cytat:
Ja widzę, że to ma potencjał na oddzielny wątek... Czekam tylko, aż jakiś masochista forumowy dopadnie tę książkę Very Happy

>:3c

Przestrzegam: NSFW

Cytat:
– Do domu – warknąłem pod nosem i zacząłem przeglądać wiadomości w telefonie. Większość dotyczyła interesów, ale wśród nich znalazłem także SMS od Anny: „Jestem mokra, potrzebuję kary”. Mój penis poruszył się w spod­niach, a ja z westchnieniem poprawiłem go i mocno ścisnąłem.

To jest pierwsza strona, czternasta linijka. Lękam się przyszłości.

Cytat:
Wstałem, a Mario i Domenico niespiesznie podnieśli się z krzeseł i ustawili się za mną. To było miłe spotkanie, ale zdecydowanie zbyt długie.

Cytat:
O tak, moja dziewczyna dobrze wyczuwała mój nastrój. Wiedziała, że to spotkanie nie będzie miłe i nie przyniesie mi spokoju.

To jest pierwsza strona, te dwa cytaty dzieli dziewięć linijek. Boję się.

Cytat:
Przywitałem się z pilotem i usiadłem na miękkim fotelu, a stewardesa podała mi whisky z jedną kostką lodu. Zerknąłem na nią; wiedziała, co lubię. Patrzyłem pustym wzrokiem, a ona czerwieniła się i uśmiechała zalotnie. A czemu nie?, pomyślałem i energicznie podniosłem się z miejsca. Chwyciłem zaskoczoną kobietę za rękę i pociąg­nąłem ją w stronę prywatnej części odrzutowca.

Wciąż pierwsza strona. Mieliśmy już trzy fragmenty o seksie: sexting, fantazjowanie o dziewczynie ze snów i teraz seks z podwładną. Autorka nie próżnuje.

Cytat:
Mój kutas wyskoczył ze spodni, twardy i niemal boleśnie napompowany.

Oczami duszy widzę wyskakującego z rozporka balonowego jamnika, takiego, jak skręcają klauni.

Cytat:
Patrzyłem, jak się uspokaja i zlizuje z warg gęstą ślinę, wyciągniętą z jej gardła.

🤢

Scena w podobnie uroczym tonie ciągnie się przez stronę. Daję 5/10 w kategorii "ten opis pod fapanko powinien zostać w szufladzie".

Massimo - bo tak ma na imię nasz czarujący kawaler - zauważa na lotnisku swoją Panią:
Cytat:
– Co ty robisz, do cholery?! – wrzasnąłem.
– Jest z ludźmi, nie wiemy kto to.
Auto przyspieszyło, a ja nadal nie mogłem oderwać wzroku od znikającej sylwetki mojej Pani.
– Już wysyłam za nią ludzi. Zanim dojedziemy do domu, będziesz wiedział, kim jest. Massimo! – Podniósł głos, gdy nie reagowałem. – Czekałeś tyle lat, to zaczekasz jeszcze kilka godzin.
Popatrzyłem na niego z taką furią i nienawiścią, jakbym miał go za chwilę zabić. Rozsądne resztki moich myśli przyznawały mu rację, ale cała reszta, której było zdecydowanie więcej, nie chciała go słuchać.
– Masz godzinę – warknąłem, gapiąc się bezmyślnie na siedzenie przed sobą. – Masz jebane sześćdziesiąt minut, by powiedzieć mi kto to. Zaparkowaliśmy na podjeździe, a gdy wysiedliśmy z samochodu, podeszli do nas ludzie Domenica, wręczając mu kopertę. Podał ją mi, a ja bez słowa poszedłem w stronę biblioteki. Chciałem być sam, by móc uwierzyć, że to wszystko prawda.
Usiadłem za biurkiem i lekko drżącymi rękami oderwałem górną część koperty, wysypując jej zawartość na blat.
– Ja pierdolę! – Złapałem się za głowę, gdy zdjęcia – już nie obrazy malowane przez artystów, ale fotografie ukazały twarz mojej Pani. Miała imię, nazwisko, przeszłość i przyszłość, której nawet się nie spodziewała. Usłyszałem pukanie do drzwi. – Nie teraz! – krzyknąłem, nie odrywając wzroku od zdjęć i notatek. – Laura Biel – wszeptałem, dotykając jej twarzy na kredowym papierze.

Wy myślicie, że coś zostało wycięte w tym fragmencie, a to nic nie zostało wycięte. Wszystko na łeb, na szyję, byle jak najszybciej do kolejnej scenki eronieetycznej.
W tym przypadku "o, racja, ja przecież mam dziewczynę, no to jeszcze jeden szybki numerek przed zerwaniem".

Cytat:
Rozstawiła szeroko nogi i położyła się na dębowym blacie, mocno wypinając pupę. Była bez majtek.

"Nie miała majteee-k." Pozdrawiam koneserów.

Po tym opisie mam wrażenie, że udało mi się przypadkiem trafić jakieś bingo: mamy i dziwne zaburzenia anatomiczne, i "nabiłem ją na siebie", i "wygięła plecy w łuk" i "mój kutas eksplodował"...

Cytat:
Wyciągnąłem kutasa z Anny i pewnym ruchem wsadziłem go w jej wąską dupkę.

*suchy szloch*

Gdy Massimo zbiera resztki swojego penisa, my przenosimy się osiem godzin wcześniej do mieszkania głównej bohaterki i jej chłopaka Martina.
Cytat:
Twierdził, że mrok powoduje u niego stany depresyjne, o które było łatwiej niż o kawę w Starbucksie.

...Interesujące porównanie.

Martin to jest super gość: pracowity, troskliwy, cierpliwy, przynosi ci do łóżka kakałko i herbatę bo nie wie, na które masz bardziej ochotę i przelewa pieniądze na dzieci z hospicjum. Jedno się tylko kładzie cieniem na związku z tym idealnym facetem:
Cytat:
Jedyne, czego w tym związku brakowało, to zwierzęcy pociąg, przyciąganie i namiętność, która nigdy między nami nie wybuchła. Jak to eufemistycznie kiedyś określił Martin: „on się już w swoim życiu naruchał”. Ja natomiast byłam kipiącym wulkanem seksualnej energii, której uwolnienie znajdowałam w niemal codziennej masturbacji. Ale było mi z nim dobrze, czułam się bezpieczna i spokojna, a to stanowiło dla mnie większą wartość niż seks. A przynajmniej tak sądziłam.

DUM DUM DUUUUM.

Cytat:
Idąc z za­dartą do góry głową, nie zauważyłam, że chodnik się kończy i zanim się zorientowałam, wyrósł przede mną ogromny Włoch, o którego prawie się potknęłam.

O mało nie potknęła się o Włocha, który w tym układzie najwyraźniej leżał, a koniec chodnika ma z tym wszystkim jakiś związek. Dziwne rzeczy się powydarzały w tym zakrzywieniu przestrzeni.

Cytat:
Kelner, mimo że był Sycylijczykiem, był także Włochem, co oznaczało, że nie możemy się spodziewać demona prędkości i chwilę tu poczekamy, zanim zdecyduje się do nas podejść, aby zebrać zamówienie.

Kazik, mimo że był Rzeszowianinem, był tajże Polakiem, co oznaczało, że będzie długo jękolił przy tym arcydziele.

W ogóle towarzystwo wakacyjne jest urocze - nasza czwórka turystów zna tylko temat alkoholu, więc ciągle są żarty o tym, jak się zemdleje zaraz z jego braku we krwi, że jakie z nas menele, patologia, jak nie wino, to szampan, i "kiedy dotarłam do stolika, towarzystwo w najlepsze wlewało w siebie alkohol".

Cytat:
Wino było pyszne, zimne i mokre, więc duszkiem opróżniłam kieliszek.

A mogli podać suszone.

Massimo mocno się stara, by spłoszyć Laurę: wpada na nią z trzy razy w dwóch różnych miejscach, wie, jak kobieta ma na imię bez przedstawiania się, mówi rzeczy w stylu "to, że na siebie wpadamy, to nie przypadek", zna jej ulubiony alkohol, całuje w policzek i funduje szampana przez barmana w hotelu. Rozsądek podpowiada, by przynajmniej powiedzieć swoim współtowarzyszom podróży, że łazi za mną jakiś niepokojący typ, no podpowiada czy nie podpowiada?
Cytat:
W mojej głowie rodziły się różne scenariusze
opisujące, kim był tajemniczy mężczyzna. Pierwszą rzeczą, jaką podpowiadał mi mózg, była teoria, że to zboczeniec-prześladowca. Nie do końca jednak zgadzała się z obrazkiem zachwycającego Włocha, który raczej ucieka od fanek, a nie je śledzi. Sadząc po butach i markowych ciuchach, które za każdym razem miał na sobie, nie był biedny. I wspominał coś o sprawdzaniu zadowolenia gości w restauracji. Więc kolejną naturalną teorią było, że jest menedżerem w lokalu, w którym byliśmy. Ale co robił w hotelu? Pokręciłam głową, jakbym chciała strzepnąć z niej nadmiar myśli, i sięgnęłam po kieliszek. Co mnie to w ogóle obchodzi?, pomyślałam, popijając łyk. To pewnie był absolutny przypadek, a ja ubzdurałam sobie coś.

Nie podpowiada. Jest przystojny i niebiedny, więc gość raczej jest w porządku.

Martin albo pracuje od rana (gdy nasza gwiazda jeszcze śpi), albo spędza czas z kolegą, gdy Laura opróżnia butelkę z koleżanką i nic w tekście do tej pory nie wskazywało, by zbliżała się burza:
Cytat:
– To co, lunch? – zapytał z zadowoleniem Martin.
W głowie buzował mi wypity szampan, ten z dziś i ten z wczoraj. Wściekłam się z powodu jego beztroski i wypaliłam:
– Martin, kurwa! Są moje urodziny, a ty znikasz na cały dzień, nie obchodzi cię, co robię i jak się czuję, a teraz zjawiasz się i jak gdyby nigdy nic pytasz o lunch? Mam dość! Dość tego, że zawsze jest tak, jak ty chcesz, że zawsze to ty mówisz, jak ma być, i że nigdy nie jestem najważniejsza, w żadnej sytuacji. A lunch to był parę godzin temu, teraz to już raczej czas na kolację! Złapałam tunikę, torbę i niemalże biegiem rzuciłam się do drzwi hotelowego lobby. Przebiegłam przez hol i znalazłam się na ulicy. Czułam, jak w oczach wzbiera mi potok łez, który zaraz wypłynie. Włożyłam okulary i ruszyłam przed siebie.


Bohaterka spija się, gubi na mieście i zostaje porwana. Koniec rozdziału pierwszego i na dziś.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3094
Przeczytał: 99 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:53, 28 Lip 2018    Temat postu:

Kwik, nie dziwię się, że mu kutas eksplodował, skoro był taki napompowany. XD

No, Kuro chyba mamy co analizować. Właściwie to musimy, bo nadal mam pełno gifów z Alem Pacino, których jeszcze nie wykorzystałem.


Cytat:
"Nie miała majteee-k." Pozdrawiam koneserów.


Globisz czytający "Mistrza"?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Duslawa
Szantażowany Przeżuciem Kał-lic



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 651
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ze stawu rybnego

PostWysłany: Nie 0:00, 29 Lip 2018    Temat postu:

Kazik, lofciam cię za to!
A ostatni cytat to żywcem wzięty z opka o nauczycielu i uczennicy. Też nagły trening joggingu, poprzedzony fochem - niespodzianką.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 1070
Przeczytał: 96 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Nie 15:22, 29 Lip 2018    Temat postu:

Mam dylemat, bo z jednej strony tekst jest raczej analizowalny, a z drugiej... chyba nie przetrwam tyle obleśności nawet w analizie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sachsa
Ramuś XV



Dołączył: 13 Maj 2015
Posty: 98
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:20, 29 Lip 2018    Temat postu:

Ja mam w sobie na tyle duże pokłady masochizmu, że z chęcią przeczytam analizę Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17277
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 7:30, 30 Lip 2018    Temat postu:

Tymczasem wywiad z autorką "polskiego Greya" na głównej stronie gazeta.pl ...

Cytat:
Bohaterka twojej książki na pewno pragnęła seksu, ale niekoniecznie dziecka. Jak się okazuje w trakcie, partner wszczepił jej po kryjomu implant antykoncepcyjny.


I ona dalej nie rozumie, co z tą książką jest nie tak...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8683
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 8:58, 30 Lip 2018    Temat postu:

Kaziku, zabilas mnie na smierc. Szczegolnie tym balonikiem!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5755
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 10:10, 30 Lip 2018    Temat postu:

Jak w tym memie o ONRze.

Najpierw:
"Co z tego, że gwałci i bije kablem od żelazka! Przecież on się zmieni!"

Potem:
"Co z tego, że gwałci i bije kablem od żelazka! Przecież to tak z miłości!"

Teraz:
"Gwałci i bije kablem od żelazka? Ale z czym macie problem, przecież tak to powinno wyglądać!"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Tokio Oyajoj



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1307
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:45, 30 Lip 2018    Temat postu:

Kaziku, niniejszym kradnę przymiotnik "eronieetyczny". Very Happy
A ta historia to wygląda jakby ktoś wziął uprzedzenia internetowego Nice Guya i potraktował je na serio. Dziwne. :v


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5844
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 0:03, 31 Lip 2018    Temat postu:

Cytat:
Mój kutas wyskoczył ze spodni, twardy i niemal boleśnie napompowany.

Oczami duszy widzę wyskakującego z rozporka balonowego jamnika, takiego, jak skręcają klauni.

Ja słyszę odgłos pompowania dętki (patrz: "Nic śmiesznego").


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3094
Przeczytał: 99 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:14, 31 Lip 2018    Temat postu:

Ja po rozmowie na szałcie widzę jak straszliwy boss mafii wyjmuje ze spodni wielką cukinie. Poważnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Ryceż na białym hors



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2093
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:30, 03 Sie 2018    Temat postu:

Napisanie [link widoczny dla zalogowanych] zajęło mi mniej więcej tyle, ile bohaterce zabujanie się w penis w swoim porywaczu.

Powiem wam, że pozytywnie mnie zaskoczyło, ile i jak wysoko plusowanych jest jednogwiazdkowych opinii na LCz.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17277
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:52, 03 Sie 2018    Temat postu:

Ja też walnęłam recenzyjkę Smile

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
uparte
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 08 Sty 2017
Posty: 42
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:36, 03 Sie 2018    Temat postu:

ludziska, czy jest wspomniane po jakiemu Laura i jej włoski amant się dogadują? po polsku, angielsku, włosku, czy w jakimś innym języku?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kae
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 29 Sty 2012
Posty: 41
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:55, 03 Sie 2018    Temat postu:

W języku miłości, duh!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Ryceż na białym hors



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2093
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:23, 03 Sie 2018    Temat postu:

Spieszę z odpowiedzią: nasze gołąbki faktycznie rozmawiają ze sobą po angielsku. O dziwo akurat do kwestii językowych barier autorka przykłada uwagę: wspomina, że Polacy przerzucają się na angielski, żeby Włosi mogli rozumieć rozmowę, Laura co rusz się domyśla, co mówią Włosi, bo sama włoskiego nie zna, zastanawia się, jak ukochany porozmawia z jej matką, skoro ta z języków obcych zna tylko rosyjski...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2442
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:19, 03 Sie 2018    Temat postu:

Przeczytałam recenzje zarówno Kazika jak i Kury. Sama tę "książkę" widziałam jak dotąd tylko w In Medio, gdzie przeczytałam tylko fragment, gdzie bohaterka budzi się w nieznanym sobie miejscu. Wydało mi się to opisane dość sztywno, jakby autorka nie zagłębiła się w psychikę osoby uprowadzonej.
To oraz Wasze recenzje utwierdzają mnie w przekonaniu, że to opko jest niczym więcej, tylko fantazjami autorki (szczegółowe opisy, khem, "erotyki", strojów i wypadów na drogie zakupy) pozszywanymi kiepskimi nićmi fabuły, bez śladów riserczu (skąpe opisy wycieczek).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17277
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:41, 03 Sie 2018    Temat postu:

Co do tego, że autorka pamięta o różnych językach; zgadza się, z jednym wyjątkiem. No, dwoma. Po pierwsze, Massimo, bór wie czemu, mówi po angielsku z brytyjskim, nie włoskim akcentem. Po drugie (spoiler) kiedy Massimo chce doprowadzić do zerwania Laury z jej aktualnym chłopakiem, podrzuca mu list, w którym ona zawiadamia, że z nim zrywa, bo jest taki, śmaki i owaki. Khę, po jakiemu jest ten list?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5755
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 22:53, 03 Sie 2018    Temat postu:

Oj no, bo brytyjski akcent jest dżezi. A co do listu - pojawiły się jakieś okoliczności wykluczające wynajęcie tłumacza?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
uparte
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 08 Sty 2017
Posty: 42
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:00, 03 Sie 2018    Temat postu:

a po co płacić tłumaczowi? toć jest google translate Wink
i akcentu można się wyuczyć. tylko, że ten amerykański, moim zdaniem, byłby bardziej wiarygodny (filmy, seriale itp)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez uparte dnia Pią 23:03, 03 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17277
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:04, 03 Sie 2018    Temat postu:

W sumie nie; Massimo jest tak wszechmocny i wszechwładny, tyle rzeczy jest w stanie zaaranżować w niesłychanie krótkim czasie (tę całą intrygę zmontował w ciągu dosłownie kilku godzin), że pewnie i tłumacza ot, tak, pstryknął i znalazł.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3094
Przeczytał: 99 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:14, 03 Sie 2018    Temat postu:

Massimo to gangster, gangsterzy są źli, a źli w filmach gadają z brytyjskim akcentem.

Taka jest moja teoria. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sachsa
Ramuś XV



Dołączył: 13 Maj 2015
Posty: 98
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:55, 04 Sie 2018    Temat postu:

Kazik napisał:
Martin to jest super gość: pracowity, troskliwy, cierpliwy, przynosi ci do łóżka kakałko i herbatę bo nie wie, na które masz bardziej ochotę.

Boru, to faktycznie jest w tekście? Zanim przeczytałam recenzje byłam pewna, że to tylko hiperbola.

E: w temacie języków i listu intryguje mnie jeszcze jedno: jakiej narodowości jest właściwie były bohaterki? Imię sugeruje, że pochodzi z miejsca, gdzie używa się raczej języków germańskich, (co jeszcze bardziej komplikowałoby temat z listem, chyba że jest Brytyjczykiem/Amerykaninem). Jeśli pochodzi z Polski, czy autorka tłumaczy jakoś, dlaczego filantrop i amator herbatki nie nazywa się po prostu Marcin?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sachsa dnia Sob 13:03, 04 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1046
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sob 17:42, 04 Sie 2018    Temat postu:

Lolz, sprawdziłam i w mojej biblio 6 osób czeka w kolejce po to dzieło ^^

W ogóle jak zobaczyłam tytuł, to byłam pewna, że jest to poradnik z rodzaju: "Zmień swoje życie w 365 dni", "Stań się lepszą wersją siebie w rok".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2379
Przeczytał: 67 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:57, 04 Sie 2018    Temat postu:

Plz, zanalizujcie to. Very Happy Kopulujące wędliny Felicjańskiej mnie ubawiły setnie, a to ma chyba jeszcze większy potencjał...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Tokio Oyajoj



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1307
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:25, 04 Sie 2018    Temat postu:

Dołączam się do @Lizard. ^^
Sprawia wrażenie mocno analizowalnego. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10608
Przeczytał: 73 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Sob 20:24, 04 Sie 2018    Temat postu:

A [link widoczny dla zalogowanych]
Cytat:
"Patrzyłem jej w oczy, była przerażona". Tak zaczyna się pierwsza scena w twojej książce pt. "365 dni". Widziałam już komentarze, że to zachęcanie do gwałcenia kobiet.

Pierwsza scena w książce jest rzeczywiście ostra. Ale między wierszami ukryłam pewne wskazówki, które świadczą o tym, że kobieta tego chce. Prowokuje głównego bohatera, by zachował się tak, a nie inaczej


Cytat:
"Zerżnę cię w usta. Kobieta lekko zadrżała.". Jest seks oralny, a potem opis: "Po jej policzkach popłynęły łzy, ale posłusznie wykonała moje polecenie". Sporo w tej książce przemocy seksualnej.

Nie nazwałabym tego przemocą w seksie. Raczej dominacją. Powiem ci, czemu tak piszę. W dzisiejszych czasach wielu facetów nałożyło legginsy, a żeby w nie wcisnąć tyłki, musieli odczepić sobie jajka. Kobiety je znalazły i przyczepiły sobie. A mówiąc poważnie - wiele kobiet tęskni za silnymi mężczyznami. Są kobiety, które lubią ostry seks, ale boją się do tego przyznać.

Kruwa mać, jakież to obrzydliwe. Dzie wanna?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Sob 20:24, 04 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3094
Przeczytał: 99 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:27, 04 Sie 2018    Temat postu:

Nie musicie prosić.

Analizatorskie tryby ruszyły. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
uparte
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 08 Sty 2017
Posty: 42
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:13, 04 Sie 2018    Temat postu:

to chwyt marketingowy, czy ten pan naprawdę o tym marzy?https://www.youtube.com/watch?v=W32j98K7lR8&feature=youtu.be

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Tokio Oyajoj



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1307
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:04, 04 Sie 2018    Temat postu:

Ależ ci analizatorzy o nas dbają. :3

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 1070
Przeczytał: 96 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Nie 15:05, 05 Sie 2018    Temat postu:

Jeżeli to jest naprawdę takie obrzydliwe, to ja chyba nie zdzierżę analizy, już przy Severze miałam problemy. Aczkolwiek sam zamysł pochwalam, powinno się brać na warsztat takie rzeczy.

W końcu nam dowieźli do księgarni, w systemie widnieje jako "dodruk"... A przecież to niedawno wyszło, kto mnie tam trolluje w magazynie, przyznać się!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1046
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Nie 16:03, 05 Sie 2018    Temat postu:

Zawsze mnie rozwala to psioczenie na mężczyzn w rurkach i legginsach Razz
Bo przecież w dawnych wiekach mężczyźni wcale nie nosili pończoch, długich tunik, kolczyków, pierścieni, peruk, warkoczyków, butów na korku i z kokardkami, nie stroili się w jaskrawe, papuzie kolory...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2442
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:12, 05 Sie 2018    Temat postu:

Karmena napisał:
Zawsze mnie rozwala to psioczenie na mężczyzn w rurkach i legginsach Razz
Bo przecież w dawnych wiekach mężczyźni wcale nie nosili pończoch, długich tunik, kolczyków, pierścieni, peruk, warkoczyków, butów na korku i z kokardkami, nie stroili się w jaskrawe, papuzie kolory...


Ale to była arystokracja, co od brudnej roboty miała sługi. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1046
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Nie 16:42, 05 Sie 2018    Temat postu:

Wszystko jedno, grunt, że taki styl był najbardziej szykowny Razz

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Karmena dnia Nie 16:43, 05 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2167
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 75 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:18, 06 Sie 2018    Temat postu:

Sorry, ale takie są prawa natury. Popatrzcie sobie na takie pawie, kaczki, lwy czy inne jelenie. Osobniki której płci mają tam być bardziej kolorowe, szykowne i afiszujące się swoimi atrybutami? Przez tą modę na bojówki, dresiki i zarastanie upada prawdziwa męskość, a to doprowadzi do końca naszej cywilizacji. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Polecanki filmowo-książkowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin