Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ponglish w opkach, czyli Thank you from the mountain

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Czw 17:18, 08 Kwi 2010    Temat postu: Ponglish w opkach, czyli Thank you from the mountain

jako że ałtoreczkowe tłumaczenia na angielski i z angielskiego mają bardzo często mało wspólnego z rzeczywistością, zasadami gramatyki, składni, fonologii, leksyki i zdrowego rozsądku, to chciałabym byście się dzielili swoimi znaleziskami i spostrzeżeniami na temat niezmierzonej wyobraźni opkowych pisareczek. szczerze mówiąc piszę to też dlatego, bo za pół roku będę mieć praktyki i muszę wiedzieć czego się spodziewać... nie licząc niespodziewanek ;P

dla inspiracji, porcja standardowych tłumaczonek dostępnych od dawna w necie: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Miss Joanne
Kryształowa Różyczka



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:26, 08 Kwi 2010    Temat postu:

Fajny tekst kiedyś kura zamieściła na swoim blogu: Love is how air, you will not survive without her Smile Wyjątkowo zapadł mi w pamięć Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1876
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:04, 08 Kwi 2010    Temat postu:

Moim ukochanym pozostanie "outpepper yourself", ale nie sadze, że ktoś tego używał na poważnie Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hagath
Słodki Bieberek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1237
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:00, 08 Kwi 2010    Temat postu:

Nie tyle opko, co blogasek, ale ponglishowy do bólu:
[link widoczny dla zalogowanych] - I advise with english well goods


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16737
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 86 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:08, 08 Kwi 2010    Temat postu:

O ja pierdziu... ( o I fart?)


I sing quite good too and in theatrical presentations gram

To całkiem jak jeden mój były pan prezes, który rozmawiając z zagramanicznymi kontrahentami stwierdził był, że jego firma sprzedaje dżipsy! O gipsy mu chodziło i nikt mu nie uświadomił, że "gipsy" po angielsku to jednak trochę co innego...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Czw 21:11, 08 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Czw 21:14, 08 Kwi 2010    Temat postu:

Hagath napisał:
Nie tyle opko, co blogasek, ale ponglishowy do bólu:
[link widoczny dla zalogowanych] - I advise with english well goods


Shocked Ja tam nic nie rozumiem... Poważnie. A za miesiąc mam maturę z angola i myślałam, że nie muszę się nią przejmować...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tinwerina Miriel
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10224
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 21:21, 08 Kwi 2010    Temat postu:

O matko i córko elektryczna! Blogasek śliczny, ale to poniższa wymiana komentarzy ómarła mnie na amen.

Niejaki Paul zapytuje:
Cytat:
this is your cat ? Maybe you have a dog ? Smile


A co mu odpowiada Caroline?

Cytat:
There is my cat mums of dogs not ; p


@ Insomnia: Nie tylko ty tego nie rozumiesz. I chyba dobrze, bo jak to jest angielski, to ja jestem chińska cesarzowa Very Happy

Ed: No ok, parę zdań całkiem przypadkowo wyszło poprawnie Laughing


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tinwerina Miriel dnia Czw 21:24, 08 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Czw 21:26, 08 Kwi 2010    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:

Niejaki Paul zapytuje:
Cytat:
this is your cat ? Maybe you have a dog ? Smile


A co mu odpowiada Caroline?

Cytat:
There is my cat mums of dogs not ; p


Tak, ten kawałek też "wpadł mi w oko"

Tinwerina Miriel napisał:

@ Insomnia: Nie tylko ty tego nie rozumiesz. I chyba dobrze, bo jak to jest angielski, to ja jestem chińska cesarzowa Very Happy

Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzepicha
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 4647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka!

PostWysłany: Czw 22:19, 08 Kwi 2010    Temat postu:

Przecie to jest żywcem zerżnięte z translatora Very Happy Urzekają mnie te nawiasy Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Czw 22:59, 08 Kwi 2010    Temat postu:

na szkoleniu w Berlinie nasz wykładowca potrafił pongliszem zaiwaniać z nieszczęsnymi Niemcami. A oni biedni tylko przytakiwali z politowaniem bo i tak nic z tego nie rozumieli, choć on był święcie przekonany że zdałby C1 na piątkę.

to opko to centralna zrzynka z translate.pl. swego czasu uwielbiałyśmy się z kumpelą tym bawić, można było zejść ze śmiechu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hagath
Słodki Bieberek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1237
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:42, 09 Kwi 2010    Temat postu:

Podchmielony kumpel w rozmowie z równie podchmielonym Czechem, próbując mu wytłumaczyć, się się myli, uparcie powtarzał "You are mistake". Przysłuchiwałam się temu chwilę, po czym stwierdziłam, że jak już chce dopiec rozmówcy, to niech rozwinie wypowiedź i określi, czy jest on pomyłką natury, czy mama z tatą źle obliczyli dni niepłodne.
Nie zrozumiał.

A handlarz Cyganów opisany przez Kurę powalił mnie na łopatki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tinwerina Miriel
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10224
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 9:54, 09 Kwi 2010    Temat postu:

Przypomniał mi się popis kumpla. Chciał powiedzieć, że jakieś stare meble żrą korniki. "The korniks eat my furniture" - rzekł. No, THE KORNIKS - tłumaczył lekko zdezorientowanym Amerykanom.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tinwerina Miriel dnia Pią 9:55, 09 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:11, 09 Kwi 2010    Temat postu:

Ech, już wspominałam o tym, że "west of the sun" mnie rozwaliło. A zauważyliście, że słowo "love" jest zawsze i wszędzie rozumiane a z pozostałymi angielskimi wyrazami to już gorzej? A artykuł w pierwszym poście doskonale pokazuje, jak zabójcze mogą być translatory Very Happy.

Wniosek? Trzymać to jak najdalej od mojej pani od angielskiego!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Usagi
Obrońca Honoru Beli



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1631
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:32, 09 Kwi 2010    Temat postu:

Mój inglisz 4 lata temu brzmiał mniej więcej tak: "I was been... Eee, dziwne te prezenty continuosy czy inne takie pasty." Na mój zeszyt z szóstej klasy patrzę z politowaniem, jeśli nie w ogóle. Cóz, to był mój pierwszy rok nauki języka angielskiego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dawca Organów
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 705
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Pią 16:53, 09 Kwi 2010    Temat postu:

A ja właśnie wymyśliłam nowe ponglishowe wyrażenie! <duma> "A case unseffering corpse"...

Nie "unsuffering"?
Kura


Nie ma jak to błąd w błędzie... -.-'


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dawca Organów dnia Pią 22:54, 09 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niin Sanottu Minä
Ogolony Narrator



Dołączył: 25 Mar 2010
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:08, 09 Kwi 2010    Temat postu:

Swego czasu na SuS analizowane było pewne opko, bodajże o JB. Oczywiście jak zwykle nie odmówiłam sobie zajrzenia do utworu właściwego. Sytuacja następująca: Zbuntowana boChaterka kłóci się z ojcem. On wypomina jej niewdzięczność, a ona pyskuje ile wlezie, naturalnie awanturę kończy trzaśnięcie drzwiami. BoChaterka ma straszny żal do ojca, że za dużo pracuje, przez co zaniedbuje ją i jej rodzeństwo. Jako że muzykalne z niej dziewczę (status Mary Sue do czegoś zobowiąuje), postanawia napisać o tym piosenkę. Opkowy songrajting przeważnie polega na kopiowaniu przez aŁtorki i wklejaniu na bloga całych tekstów piosenek Demi Lovato czy innej Hannah Montana. Tak było i tutaj, ale nie tym razem... Przeczytałam parę pierwszych linijek dzłiełka, które to zrodziło się z wielkiego cierpienia boChaterki, kurde, nic nie rozumiem, gdzie aŁtorka znalazła piosenkę z takimi słowami? Dochodzę do trzeciej, czwartej linijki. I co widzę? "BUT IT SHIT TRUE". I wszystko stało się jasne... IT SHIT TRUE! Żeby chociaż "it's"... Wogóle cały tekst był wyjątkowej urody, ale jako, że rozdziałek przepadł w archiwum, nie mogę niestety zamieścić. Znalazło się tam w każdym razie jeszcze parę perełek w rodzaju "somewhere you have us" i coś o tym, że "foothold"(?) jest bodajże powinnością ojca...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16737
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 86 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:10, 09 Kwi 2010    Temat postu:

Łoraju, pamiętam tę piosenkę Very Happy

Edit: znalazłam ją!

Cytat:
Z wściekłością i inny emocjami zaczęłam skrobać kolejną bezsensowną piosenkę. Po chwili miałam już całą. Chodź miałam rozmazany widok i tekst od moich łez, to i tak próbowałam przeczytać.

There is very heavily me
But you and you cry on i so
Foothold is in fathers supposedly
But it shit true
As you are...
Fuck workaholic
Fuck materialist
Fuck, but however father
You do not interest us
Somewhere you have us
Fathers care of children suposedly
But it shit true
As you are...
Fuck workholic
Fuck materialist
Fuck, but however father x2


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Pią 22:48, 09 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin