Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Opkowy kanon
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:15, 25 Wrz 2010    Temat postu:

Bo rzyganie rzygami jest zbyt pospolite dla Mary Sue Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2812
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:21, 25 Wrz 2010    Temat postu:

Rzyganie krwią kojarzy mi się z rozharatanym brzuchem, widłami wyłażącymi z pleców albo zgnieceniem w naprawdę żelaznym uścisku.
Trafiłam?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:23, 25 Wrz 2010    Temat postu:

Wiedźmin! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:25, 25 Wrz 2010    Temat postu:

Rzyganie rzygami jest fe, niesmaczne i generalnie śmierdzi. A w opkach będących przecież, jak powszechnie wiadomo, manifestacjami marzeń autorki nie ma miejsca na nic, co jest obrzydliwe. Taka krew jest w porównaniu z lekko nadtrawionym obiadem czysta i estetyczna, a ponadto oznacza, że bohaterka zrobiła sobie duże kuku, więc będzie trzeba jej żałować i tru lower otoczy opieką.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10704
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Sob 15:27, 25 Wrz 2010    Temat postu:

Sierżant napisał:
a ponadto oznacza, że bohaterka zrobiła sobie duże kuku, więc będzie trzeba jej żałować i tru lower otoczy opieką.

Toż przecie na załączonych obrazkach widać jak otacza tą, no... opieką Very Happy
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Sob 15:28, 25 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2812
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:32, 25 Wrz 2010    Temat postu:

tess napisał:
Wiedźmin! Very Happy


A jakże.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:32, 25 Wrz 2010    Temat postu:

- O! Kolorowanka! - rzekł Maskotek na widok pierwszego obrazka.

A tak serio, może to jakaś nowa metoda tamowania krwotoków wewnętrznych? Może jak ją zapcha od dołu, to górą też nie poleci, albo co. Nie należy się wyśmiewać z medycyny alternatywnej!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10704
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Sob 15:37, 25 Wrz 2010    Temat postu:

A czy ja się wyśmiewam? Very Happy Jak w mordę strzelił, to jakieś alternatywne japońskie metody leczenia, o których my pojęcia nie mamy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzepicha
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 4647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka!

PostWysłany: Sob 15:40, 25 Wrz 2010    Temat postu:

A mnie się bardzo podobaj takie alternatywne metody! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2812
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:45, 25 Wrz 2010    Temat postu:

Nie chcę wiedzieć, jak bohaterowie próbowaliby leczyć odciętą głowę...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Sob 18:19, 25 Wrz 2010    Temat postu:

Cos zytalam, ze w Japonii krew kulturowo byla postrzegana jako nosnik libido i chuci (troche jak humory Galena w Europie, te zólcie rózne i flegmy). Tak wiec kiedy bohaterowi japonskiemu leci krew z nosa, to jest do dzisiaj oznaka podniecenia szekszualnego, wytrysk niemal Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:54, 25 Wrz 2010    Temat postu:

No to chyba nareszcie zrozumiałam, dlaczego wszyscy się śmieją z krwotoków z nosa. Kojarzy mi się jakieś anime, które oglądałam, gdzie Przyjaciel Bohatera/Bohaterki strzelał takimi właśnie fontannami. Wszyscy się śmieją, tylko ja jakoś nie wiem z czego...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Sob 19:03, 25 Wrz 2010    Temat postu:

Sierżant napisał:
No to chyba nareszcie zrozumiałam, dlaczego wszyscy się śmieją z krwotoków z nosa. Kojarzy mi się jakieś anime, które oglądałam, gdzie Przyjaciel Bohatera/Bohaterki strzelał takimi właśnie fontannami. Wszyscy się śmieją, tylko ja jakoś nie wiem z czego...


Skoro mu po nosie widac, ze mu wlasnie wacek staje sie dzielny jak glaz.. Wink
Ale zadziwia mnie ilosc krwi, która dysponuja wiec tacy bohaterzy anime, ze tez im starcza i na dól i w góre na cala fontanne z nosa.. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2812
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:16, 25 Wrz 2010    Temat postu:

Oj, twórcy anime mają skłonność do przesady, widziałam już bohatera, który popełnił samobójstwo, wbijając sobie wieczne pióro w nadgarstek. Fontanna była, a jakże.
A Hellsing to się właściwie tylko z szumiących potoków składa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 24 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:17, 25 Wrz 2010    Temat postu:

No, teraz już wiem, ale wcześniej nie wiedziałam. Przecież nie jestem Bela Nieomylny, prawda? :>

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2812
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:18, 02 Lis 2010    Temat postu:

Dopisuję jeszcze jeden motyw - a właściwie to podmotyw, tak na maginesie do "Wspólnego dorminatorium".
Zauważyliście, że bohaterka, gdy przyjdzie jej nocować z największym wrogiem, zawsze zakłada króciutkie, ażurowe i powiewne koszulki nocne? Wbrew wszelkiemu rozsądkowi, który podpowiada, by ubrać się możliwie najbardziej aseksualnie, coby niepotrzebnie paskudnika nie podochocić? (no ej, przecież oni nierzadko śpią w jednym wyrku)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17400
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:24, 02 Lis 2010    Temat postu:

Myślę, że bohaterka opka z samej definicji nie może posiadać czegoś takiego, jak aseksualny strój do spania Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Samson w stepie



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1880
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:37, 02 Lis 2010    Temat postu:

A może to jest takie 'A popatrz sobie, draniu, popatrz, czego nigdy nie dostaniesz, i niech ci się szkoda zrobi, a co!' ...?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:22, 02 Lis 2010    Temat postu:

Myślę, że nie ma tam żadnej głębokiej refleksji. Bohaterka jest seksowna przez sam fakt bycia bohaterką i nie zastanawia się, czy czasem nie zostanie przez to zgwałcona - bo czego ma się obawiać? Przecież aŁtoreczki uznają gwałt za naturalne następstwo bycia sexy, nieszkodliwe zresztą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2812
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:46, 02 Lis 2010    Temat postu:

Erka - patrzenie patrzeniem, ale, jak wspomniałam, oni śpią w jednym łóżku. Położyłabyś się obok znienawidzonego faceta ze świadomością, że mu staje?

A że refleksji tam nie ma, zaprzeczyć się nie da.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Samson w stepie



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1880
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:28, 02 Lis 2010    Temat postu:

No nie. I wiem, że macie rację. Ale tak fajnie starać się znaleźć jakiś sens... choć odrobinę...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Raven
Muza siatkarzy



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 2613
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Pyrlandii

PostWysłany: Wto 21:16, 02 Lis 2010    Temat postu:

No przecież boCHaterka tak naprawdę kocha wroga, a poza tym, może chce "odmrozić sobie uszy".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Milka
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 883
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

PostWysłany: Śro 22:51, 03 Lis 2010    Temat postu:

Haszyszymora napisał:
Erka - patrzenie patrzeniem, ale, jak wspomniałam, oni śpią w jednym łóżku. Położyłabyś się obok znienawidzonego faceta ze świadomością, że mu staje?


Już sama ta myśl jest jak dla mnie zbyt... no może nie przerażająca, ale dla mnie to nie do pomyślenia


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1887
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:46, 23 Lis 2010    Temat postu:

Ej, popatrzcie, real life version of matka z opka!
[link widoczny dla zalogowanych]

Zwróćcie uwagę na to:
Cytat:
Joy uważa, że jej córka jest na tyle genialna i utalentowana, że zrobi karierę jako piosenkarka i nie musi się uczyć ani być grzeczna.

Myślę, że mamy tu do czynienia ze zjawiskiem znanym z powieści Pratchetta - jeśli ludzie w coś wiedzą (tutaj: w takich rodziców), to to zaczyna istnieć...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Wto 19:06, 23 Lis 2010    Temat postu:

Też chcę taką mamę :C

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Samson w stepie



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1880
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:09, 23 Lis 2010    Temat postu:

Ja pierdzielę... Ha. Ale jeszcze przyjdzie życie i da jej po dupie dużo lepiej, niż dałyby mamine klapsy Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:10, 19 Gru 2010    Temat postu:

Trochę odgrzebię w związku z rzeczą, która ostatnio przyprawia mnie o spazmy śmiechu.

Śmierć matki przy porodzie jako niezawodny sposób na pozbycie się rodzicielki i zafundowanie Wielkiej Traumy(tm).

Wbrew temu co pokazano w pewnym filmie, do śmierci przy porodzie nie wystarczy "brak woli życia". Zazwyczaj powodem było:
-Brak interwencji przy komplikacjach typu złe ułożenie (obecnie praktycznie wyeliminowane)
-Krwotok (jw.)
-Zakażenia(starczyło by lekarze zaczęli myć ręce)
-Komplikacje pooperacyjne (jeden przypadek na parę lat)

Takie rozwiązanie ujdzie więc w realiach inspirowanych przeszłością. Niestety wielu ludzi pisząc, nie myśli i wychodzą takie kwiatki jak śmierć przy porodzie w światach, gdzie medycyna stoi na wysokim poziomie (Harry Potter, Dragon Ball). Szczytem wszystkiego są zwłaszcza te ostatnie, w których lekarze z palcem w nosie składają połamane kręgosłupy, a królewska małżonka zazwyczaj umiera, bo po 3 dniach porodu (sic!) jej krocze pęka (headdesk). W co bardziej hardkorowych wersjach dziecko samo wydostaje się na zewnątrz.
Wstydź się, panie Lucas!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2812
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:42, 19 Gru 2010    Temat postu:

Cytat:
a królewska małżonka zazwyczaj umiera, bo po 3 dniach porodu (sic!) jej krocze pęka (headdesk)

Mnie to pachnie Ludźmi Lodu i ich osławionymi, szerokimi ramionami rozdzierającymi matki przy porodzie (swoją drogą, czy to możliwe?). No, ale to już fantasy historyczne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:46, 19 Gru 2010    Temat postu:

Teoretycznie, jeśli dziecko było bardzo duże i ułożone źle a krocze pękło nieprawidłowo to można by użyć takiej metafory- ale dosłownie to raczej dziwnie brzmi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2812
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:00, 19 Gru 2010    Temat postu:

A tak pomijając porody itd. - do opkowego kanonu (zwłaszcza do opek w nibyśredniowieczu) dopisałabym powszechną panikę, gdy niebo się chmurzy (!) albo, co gorsza, gdy zacznie padać i grzmieć (!!!).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17400
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:03, 19 Gru 2010    Temat postu:

I jeszcze w opkowym kanonie pseudośredniowiecznym wszyscy mają miecze, nieraz bardzo wypaśne, choćby z pochodzenia byli chłopami małorolnymi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Nie 19:10, 19 Gru 2010    Temat postu:

Cytat:
I jeszcze w opkowym kanonie pseudośredniowiecznym wszyscy mają miecze, nieraz bardzo wypaśne, choćby z pochodzenia byli chłopami małorolnymi.
Jeżeli mnie pamięć nie myli (jeśli myli, to poprawcie) - jak Will z "Piratów z Karaibów" nauczył się zajebiaszczej sztuki walki mieczem, skoro był kowalem? Jak takie rzeczy puszczają na ekranach, to się nie dziwię, że aŁtorki dziwnie spostrzegają rzeczywistość.

Co do umierania przy porodzie - jeżeli już musi się dziać we współczesnym świecie, to niech przynajmniej będzie w jakiejś biednej wiosce zabitej dechami, ale nie w szpitalach =_=


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1887
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:15, 19 Gru 2010    Temat postu:

Will ćwiczył, używając tych mieczy, które sam robił, z tego, co ja pamiętam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17400
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:36, 19 Gru 2010    Temat postu:

No, prawdę mówiąc, to i we współczesnym świecie się zdarza, rzadko, ale zdarza. Nie tak dawno temu czytałam artykuł o kobiecie, co umarła z powodu krwotoku po porodzie, a rzecz działa się w Stanach, nie w żadnym zapadłym kącie Europy Wschodniej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:43, 19 Gru 2010    Temat postu:

A nie był to poród domowy?
Widać to wielki wyjątek, skoro artykuł napisali. Fuszerka może się zdarzyć zawsze, ale tak bezmyślne traktowanie tego tematu i wciskanie go w zaawansowane medycznie światy zakrawa na kpinę.

Edit: I to, że to Stany to wiele wyjaśnia. Tam jest stosunkowo wysoka śmiertelność matek i noworodków ze względu na brak ubezpieczeń, drogą hospitalizację i ogólnie brak wszelkiego przymusu. Takiego rozwarstwienia jak tam istnieje próżno szukać w Europie- do cudów techniki medycznej o jakich głośno na świecie nie każdy ma tam dostęp.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Nie 19:47, 19 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17400
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:45, 19 Gru 2010    Temat postu:

No właśnie nie. Nie wiem, czy znajdę ten artykuł, ale była mowa o ojcu czekającym na korytarzu szpitalnym i rozmawiającym z lekarzem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Nie 19:48, 19 Gru 2010    Temat postu:

Co do Willa jeszcze - no w sumie racja, ale... uczył się zupełnie SAM. Był KOWALEM. Coś mi tu nie teges. Imo to właśnie opkowe takie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:48, 19 Gru 2010    Temat postu:

Warto by się przyjrzeć, skąd ten artykuł. Bo źródło źródłu nierówne. Mogła choćby trafić do szpitala już w czasie krwotoku.

Edit: I na potwierdzenie wcześniejszych informacji- mała statystyka
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Nie 19:57, 19 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17400
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:55, 19 Gru 2010    Temat postu:

Znalazłam. Sorry, mój błąd, nie wiem, skąd mi się te Stany wzięły, rzecz się działa jednak w Polsce. Ale przynajmniej dobrze zapamiętałam, że w szpitalu Wink
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:00, 19 Gru 2010    Temat postu:

Kuro, nigdzie nie piszę, że taka śmierć nastąpić nie może, bo umrzeć można i od ukłucia igłą, ale chodzi o fakt beztroskiego nadużywania, podczas gdy są to pojedyncze przypadki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17400
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:09, 19 Gru 2010    Temat postu:

Ja myślę, że tu wchodzi w grę jeszcze taki kanon baśniowy, czy z literatury dawniejszej, gdzie przecież często matki umierały przy porodzie, a dziecko dostawało potem Złą Macochę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jasza
gen. Kolonas Waazon



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 2432
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:54, 20 Gru 2010    Temat postu:

kura z biura napisał:
I jeszcze w opkowym kanonie pseudośredniowiecznym wszyscy mają miecze, nieraz bardzo wypaśne, choćby z pochodzenia byli chłopami małorolnymi.


O, właśnie.

Czytam teraz "Jeźdźców z Piekieł" Bernarda Cornwella i tam, już na szesnastej stronie jest cacuszko.

Rzecz dzieje się w małej wioseczce na południu Anglii, AD 1342, czuwanie nocne przed Wielkanocą.
"Jednak w Hookton nie było rycerzy i tylko Thomas, najmłodszy z obecnych, posiadał broń. Był nią stary, tępy, lekko zardzewiały miecz. [...] Miecz był dość ciężki, ale chłopiec machał nim z łatwością.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kalevatar
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 21 Kwi 2010
Posty: 810
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:43, 20 Gru 2010    Temat postu:

Ktosza napisał:
Will ćwiczył, używając tych mieczy, które sam robił, z tego, co ja pamiętam.

Czyli ćwiczył nie dość, że "na sucho", bo zapewne z jakąś kukłą a nie żywym przeciwnikiem, to jeszcze "na czuja", bo nikt mu nigdy nie powiedział, jak to się robi. Rolling Eyes To dokładnie taka sama sytuacja, jakby ktoś nauczył się profesjonalnie tańczyć, mając do dyspozycji kilka filmików na youtube - dla laika może się to wydawać proste, bo przecież oni tylko sobie chodzą i podskakują w rytm muzyki, podczas gdy wszystkie te ruchy, postawy i kroki mają własne nazwy i zastosowanie. Z walką bronią białą jest tak samo - to dalece bardziej skomplikowane niż machanie żelastwem z grubsza w stronę przeciwnika. Tymczasem Will nie dość, że walczył, to jeszcze wyprawiał jakieś akrobacje... Rolling Eyes
Podobny kwiatek jest zresztą w Królestwie niebieskim - Orlando, znowu jako kowal, po dwóch lekcjach fechtunku pokonuje w pojedynku muzułmańskiego szlachcica. Jassssne Wink

kura z biura napisał:
I jeszcze w opkowym kanonie pseudośredniowiecznym wszyscy mają miecze, nieraz bardzo wypaśne, choćby z pochodzenia byli chłopami małorolnymi.

I wszyscy chłopi polują w pańskich lasach, a za kłusownictwo nie grożą im żadne przykrości.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2812
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:01, 20 Gru 2010    Temat postu:

Oj, no bo lasy należą do elfów, nie panów. Wink
"Jesteśmy połączonym z sobą światem", wijemy wianki, gonimy motylki, a praca ogranicza się do... no, do zabrudzenia rąk i stęknięcia "Uch, jak ciężko". Tak, jak dla mnie, przedstawia się życie chłopa w Opkolandii xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17400
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:14, 20 Gru 2010    Temat postu:

Nooo, to w "1612" chyba pobili rekord pod tym względem. Główny bohater, ruski chłop, uczy się fechtunku od świecącego na niebiesko ducha zamordowanego hiszpańskiego (chyba) szlachcica. I to na tyle skutecznie, że pokonuje w pojedynku Głównego Złego (którego znowuż gra Żebrowski Wink ).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Pon 20:10, 20 Gru 2010    Temat postu:

Cytat:
"Jesteśmy połączonym z sobą światem", wijemy wianki, gonimy motylki, a praca ogranicza się do... no, do zabrudzenia rąk i stęknięcia "Uch, jak ciężko". Tak, jak dla mnie, przedstawia się życie chłopa w Opkolandii xD
ja chcę żyć w opkolandii! Very Happy (ale nie chcę, żeby był tam orlando bloom)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17400
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:18, 20 Gru 2010    Temat postu:

Ojtam, ojtam, Opkolandia jest duża, Ty będziesz mieszkać za siódmą górą, a on za siódmą rzeką.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17400
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:57, 28 Gru 2010    Temat postu:

Zastanawia mnie jedno, tak na bazie ostatniego opka o Super Esme, a także wszelkich innych o Potężnym Harrym. Otóż powtarza się tam motyw doskonałego, wykraczającego poza standardy wykształcenia bohatera/bohaterki. Harry odbywa wieloletnie szkolenia w pętli czasowej, poznaje magię wszystkich ras magicznych, jakie tylko obiły się kiedykolwiek aŁtorce o uszy, nabiera takiej mocy, że Voldek niegodzien byłby nosić za nim futerał do okularów... i po co? Po to, żeby po wakacjach na powrót pójść do Hogwartu, choć przewyższa wiedzą wszystkich nauczycieli, o uczniach nie wspominając. Podobnie Esme - "musiała poznać akta wszystkich uczniów i nauczyć się Zaklęć Niewybaczalnych", po co? Choć nie, w jej przypadku jest to właściwie w jakiś sposób wyjaśnione - staje się przecież swego rodzaju "ochroniarzem" Pottera, przejmując wszystkie niebezpieczne zadania, jakie w kanonie przypadły jemu.


No dobrze, ale po co wraca do Hogwartu Harry - Król Elfów, Wampirów i Żywiołów?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kalevatar
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 21 Kwi 2010
Posty: 810
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:16, 28 Gru 2010    Temat postu:

...bo Hogwart to dla AŁtorek to jedyne miejsce, w którym mogą umieścić akcję? Niestety, ich inwencja zazwyczaj kończy się na maksymalnym dopakowaniu głównego bohatera - dalszy przebieg i lokalizacja zdarzeń musi opierać się na tym książkowym, bo niczego innego po prostu nie są w stanie wymyślić. Wraz z porzuceniem fabuły kanonu tracą grunt pod nogami. To dokładnie taki sam wypadek, jak nasza PLUSowa kotoelfia czołgistka, która była och-ach wszechpotężna, ale nie na tyle przecież, by wpływać znacząco na przebieg akcji; wszystkie jej przygody były żywcem zerżnięte z gier, a wszechmoc nie znalazła w nich żadnego zastosowania. Myślę, że może to być spowodowane chęcią dowartościowania się poprzez umieszczenie w ulubionym fandomie swego zajebistego alter ego, które nigdy nie wpada w tarapaty, nigdy nie musi się nikomu podporządkować, nigdy nie zostaje przez nikogo pokonane w walce ani w dyskusji. Ałtorka tworzy sobie świat, w którym wszystko ma pod kontrolą i nic nie jest w stanie jej zaskoczyć - zupełnie nie tak jak w prawdziwym życiu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Wto 13:01, 28 Gru 2010    Temat postu:

Cytat:
No dobrze, ale po co wraca do Hogwartu Harry - Król Elfów, Wampirów i Żywiołów?
Mam wrażenie, że to po części "wina" samych książek o Harrym (szczególnie pierwszych sześciu tomów, siódmy się wyłamuje). Akcja toczy się albo w Hogwarcie, albo w okolicach / miejscach powiązanych z Hogwartem. Hogwart jest jakby pępkiem świata. Trochę mnie wkurza w książkach Rowling takie ograniczanie się do tego jednego miejsca. Nie było nic o żadnej innej szkole w Anglii! Wielka walka dobra ze złem też dotyczyła Hogwartu...
Próbowałam kiedyś napisać fanfika potterowskiego, którego akcja działaby się poza murami Hogwartu i przyznam, że było ciężko. Informacji o innych miejscach jest niewiele. Ok, jest np. dom Syriusza, więc i on staje się czasem miejscem akcji opek (Esme też w nim była), jednak zaraz akcja na powrót wraca do Hogwartu. I zazwyczaj nie dzieje się w czasie wakacji, bo Rowling sama skupia się bardziej na roku szkolnym.
Są książki o czarodziejach (no nie wiem, cykl Ziemiomorza na przykład), gdzie bohater wędruje z miejsca na miejsce i przestrzeń jest znacznie bardziej rozległa.
AŁtorki są w stanie uruchomić wyobraźnię na tyle, by uczynić Harrego królem elfów, ale czym więcej wyobraźni, tym ciężej zapanować nad opkiem, chyba tak to działa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin