Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Mary Sue- portrety

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:19, 09 Maj 2011    Temat postu: Mary Sue- portrety

Mary Sue jaka jest każdy widzi... definicję znamy wszyscy, ale analizując opowiadania z konkretnych fandomów zauważyłam, że owe straszliwe istoty różnią się w zależności od miejsca występowania.

Dragon Ball
OC:
Ostatnia Ocalona
Imię: Kompromis między fantazją, a kanonicznym warzywem.
Rodzina: Ostatnia ocalała Sayanka. W przeważającej większości Siostra Vegety.
Wygląd: Zawsze młody (kanon), supr trwała fryzura(też). Ogon wspomniany zazwyczaj raz- kiedy trzeba ją rozpoznać.
Życiorys:
Jakimś cudem ocalała po zniszczeniu rasy, od dzieciństwa błąka się po kosmosie.
- Czasem jest samotną wojowniczką. Rzadko odbywa jakieś szkolenie.
- W większości przypadków jest niewolnicą- bitą (znacznik T) i gwałconą (Znacznik M). Bywa kupowana, zdobywana, dawana jako prezent. Czasem ucieka, by wpaść na braciszka i przez 30 rozdziałów szlochać w jego ramionach. W innym wypadku bije ją i gwałci nowy tról... właściciel

Supermoce: Często wiążę się z nią jakaś przepowiednia, zawsze jest ostatnia swojego gatunku, ale ona sama może jedynie uciekać- jeśli jest wojowniczką na jej żywot dybie Freezer i ten jako jedyny chce ją tylko ukatrupić. Ratuje ją zazwyczaj brat albo Tró Loff (Raditz albo Zarbon, ew Brolly). Często ginie po parę razy, ale mamy przecież smocze kule, więc opko ciągnie się, aż autor się nie znudzi.

Jeśli jest niewolnicą- powtarza schemat "Pięknej i Bestii". W jednym FF autorka nawet się nie patyczkowała, tylko przepisała baśń, zmieniając imiona. Zły Tró Loff (zazwyczaj Brolly, czasem Zarbon ew. Raditz) bije ją, gwałci, a ona zmienia go siłą miłości. Nie ma nic z kanonu. A żeby chociaż jedna kamechama...


Imię: Bulma
Rodzina: wynalazcy o arystokratycznych korzeniach
Wygląd: wklejony obrazek
Życiorys: Żyła sobie spokojnie na ziemi, dopóki nie porwali jej handlarze niewolników. Inna wersja (dużo rzadsza)- Sayianie naglę chcą koligacji z Ziemią. Tak czy owak trafia do łóżka Vegety gdzie jest bardzo nieprzyzwoita.

Cechy charakterystyczne: Zawsze dziewica, choćby i po stu kogutach. W zasadzie powiela schemat "niewolnicy"- płacze, szlocha, nawraca, a jej spryt i pomysłowość zostały razem z kanoniczną postacią.

Zauważcie, że każda z tych postaci jest zaskakująco słaba. W universum przepaków nasze MS rzadko dostają jakieś super moce. Sayianka nigdy nie zmienia się w wielką małpę (bo brzydko), ani nie zalicza świecącej transformacji.

---
Ostatni Władca Wiatru.

OC:
Imię: brzmi azjatycko
Wygląd: coś z każdej rasy
Rodzina: konieczne przynajmniej dwa narody wśród przodków, mile widziany Naród Powietrza.
Życiorys: Geniusz z powicia. Bardowie czterech żywiołów sławią ją w pieśniach, mistrz Piandao miecz za nią nosi, włada koniecznie kilkoma żywiołami i paroma wymyślonymi na poczekaniu, uzdrawia spojrzeniem, dba o pokój, robi świetną herbatę, hobbystycznie wygrywa zawody Pai Cho, a złych karze w imieniu... tłu, nie ta bajka. Używa zakazanej magii krwi rozmyślnie i jest z tego dumna. Za MS uganiają się Awatar Aang i ognisty książę Zuko, ale ona zazwyczaj zajęta jest sprawami Zakonu Białego Lotosu- jest w końcu najmłodszym członkiem rady. W wolnych chwilach gwałci kanon i zdrowy rozsądek.

Rzadziej mamy typ Kopciuszka: ni z gruszki ni z pietruszki poślubiona księciu Zuko. On jej nie kocha, jego poprzednia narzeczona też nie. Nie zna etykiety, chce do domu, ale z jakiś nieznanych przyczyn musi poślubić księcia. Życie dzieli między próby skonsumowania związku i uchodzenie przed zamachami. Często na to miejsce wskakuje Katara, jeśli autor chce kanonicznej postaci. Nasz Kopciuszek szybko odkrywa w sobie zdolności wymienione przy opisie pierwszej postaci i rozwiązuje wszelkie problemy.

Uff, mam nadzieję, że opisałam wszystko. Czy znajdą się tutaj osoby kompetentne, by opisać Zaokrąglone Hermiony Voldemort i Sakurę- Niftomankę Terrorystkę?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17308
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:24, 09 Maj 2011    Temat postu:

Podejrzewam, że jakbym znała kanon, w pełni doceniłabym marysuizm postaci... Choć model "Ostatnia Ocalona" występuje dość często w różnych fandomach Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1873
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:31, 09 Maj 2011    Temat postu:

Cytat:
Sayianka nigdy nie zmienia się w wielką małpę (bo brzydko), ani nie zalicza świecącej transformacji.

O matko. Ja chcę fika, w którym OC Saiyańska kobita zmieniałaby się w małpę *__* Chcęęę! <3

Jeśli chodzi o Z. Hermionę i Sakurę - niespecjalnie czuję się na siłach... Ale za to mam ładny przykład [link widoczny dla zalogowanych] - z trafnymi komentarzami. Jakby ktoś był ciekaw, jak wyglądają w świecie wielkich robotów.
(Warto zauważyć: TFowe Sue mają zwykle włosy. Mają także często ubranie. Teoretycznie jednak, to wciąż maszyny. Hn.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:44, 09 Maj 2011    Temat postu:

Jak znajdę to Ci dam. Sama chcę coś takiego napisać, ale zagon na studiach mi nie pozwala.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1873
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:00, 09 Maj 2011    Temat postu:

Eire napisał:
Jak znajdę to Ci dam. Sama chcę coś takiego napisać, ale zagon na studiach mi nie pozwala.

Dziękuję pięknie ^^


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Erka dnia Pon 20:05, 09 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Milka
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 883
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

PostWysłany: Pon 20:59, 09 Maj 2011    Temat postu: Re: Mary Sue- portrety

Postaram się opisać Hermionę. Czy mi coś z tego wyjdzie sami oceńcie.

Imię: Hermiona, Mionka
Rodzina:
W wersji tradycyjnej rodzice mugole, w wersjach alternatywnych jedna z miliona córek Voldemorta podrzucona mugolom (ewentualnie wysłana na wychowanie do rodziny Malfoyów) lub czarownica czystej krwi posiadająca kompletnie innych niż kanoniczni rodziców
Wygląd:
Zawsze seksowna, zaokrąglona po wakacjach, nieustannie powalająca wszystkich mocą hipnotyzującego spojrzenia orzechowych oczu potrafiących roztopić nawet najbardziej zatwardziałe serce, brzoskwiniowa cera i burza cudownych loków.
Życiorys:
W opkach w miarę trzymających się kanonu najlepsza uczennica o nieskazitelnej osobowości. Pogardzana przez czarodziejów czystej krwi (w domyśle Draco), a mimo tego wzbudzająca w nich pożądanie. Najlepsza przyjaciółka Harry'ego i Rona. Mimo doznania wielu cierpień ze strony trólovera wierzy, że jej miłość wszystko zmieni. Często ginie pod koniec opka sprawiając, że trólover cierpi do końca życia z postanowieniem, że już nigdy nie pokocha kogoś innego niż Mionka.
W wersjach bardziej hardcorowych jest rozkapryszoną wiecznie pogardzającą innymi panną nienawidzącą Pottera, która postanawia przyłączyć się do Voldemorta. Ewentualnie znajduje sobie nowych przyjaciół takich jak wampiry (obowiązkowo Edzio Cullen) lub inne fantastyczne pomioty. Często przyłącza sięteż do paczki Malfoya ( nie licząc wiecznie o niego zazdrosną Pansy-Mopsa).
Często wdaje się w romanse ze Snapem ( on to już jest w ogóle materiał na osobny opis) i tu pojawiają się dwie wersje albo ona jest w nim zakochana i ta miłość romantycznie kiełkuje, albo on jej pożąda i prędzej czy później gwałci. Próby gwałtu występują dosyć często, jak u większości Marysójek z opresji ratuje trólover. Ewentualnie nie ratuje i wtedy panna przeżywa psychiczne katusze z powodu doznanej traumy, jednak zawsze znajduje kogoś, kto pomoże jej o tym zapomnieć (najczęściej inny trólover) i przekona ją, że nie każdy facet jest zły.
Supermoce:
Ja osobiście się nie spotkałam z opkiem, w którym Mionka by takowe posiadała, choć domyślam się, że gdy Hermi jest potomkinią dowolnej fantastycznej postaci to wykorzystuje je, oczywiście tylko po to by ałtoreczka mogła jakoś urozmaicić treść "dzieła".

edit - poprawka co by tekst był bardziej czytelny.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Milka dnia Pon 21:02, 09 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dawca Organów
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 705
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Pon 21:55, 09 Maj 2011    Temat postu:

To ja biorę Harry'ego. Z zaznaczeniem, że chodzi mi tylko o te opka, w których gra pierwsze skrzypce. W pozostałych rodzajach Harry posiada mniej charakteru niż przejechany przez radziecki czołg chomik i stanowi jedynie tło dla wyczynów Mary Sue.

Harry Potter

Wygląd: kruczy włos i avadzie oczy. Od kiedy przeszedł mutacje, podążają za nim spojrzenia wszystkich foczek w Hogwarcie. Jest pięknie umięśniony, zgrabny i ma ekstra gadżety, typu tatuaże, skrzydła, dodatkowe seksowne blizny. Zwykle nie nosi okularów, za to zapuszcza włosy. Preferuje styl na kindermetala - czeeern i mrock.

Rodzina: James i Lilyanne, ewentualnie Randomy z Szalonego Erpega. Spokrewniony ze wszystkim, co nie uciekało zbyt szybko. Preferowane magiczne stworzenia (smoki, jednorożce), wielcy magowie (Merlin, założyciele Hogwartu), istoty z nieba i piekieł (diabły, archanioły), budynki (wille) i Nie Wiem Co To Jest Ale Fajnie Brzmi (arlekini, druidzi). Właściwie trudno znaleźć coś, z czym NIE jest spokrewniony.

Charakter: niezbyt bystrego dwunastolatka. Zwykle ktoś trwale wyłączył mu funkcje zaskoczenia - w sytuacjach, gdy objawia mu się Szatan z gadka: "Harry, jestem twoim ojcem", spokojnie kończy owsiankę. Uznawany za męskiego, inteligentnego i bohaterskiego, lecz niestety tylko przez narratora. Czasami ma skłonności do patosu, egzaltacji i werterowania. Charakteryzuje się mocno gimnazjalnym poczuciem humoru i odpowiedzialnością na poziomie pięciolatka.

Tró luvv: randomka z równie popapranym genotypem, ewentualnie elfka. Nigdy Ginny.

Przyjaciele: randomowa Drużyna Marzeń, ewentualnie Draco ze Śmierciojadami. Nigdy Roń i Hermiona.

Moce: lata, gada, pełny serwis. Jesteś animagiem? Harry jest bardziej. Umiesz władać czterema żywiołami? Harry włada sześcioma. Władasz kataną? Harry włada dwoma katanami, mieczem dwuręcznym i kałasznikowem. Jednocześnie. Jedną ręką. Harry potrafi wszystko, co tylko wymyślisz. Tylko nigdy mu się to nie przydaje.


Post został pochwalony 4 razy

Ostatnio zmieniony przez Dawca Organów dnia Pon 21:57, 09 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17308
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:12, 09 Maj 2011    Temat postu:

Gołzd, wymiatasz <3

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Carmen Gold
Punkrockgirl



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 670
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:13, 09 Maj 2011    Temat postu:

Gołzd, really, ty powinnaś zarabiać na zycie pisaniem poradników i charakterystyk. <3

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1873
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:16, 09 Maj 2011    Temat postu:

Cytat:
ma ekstra gadżety, typu tatuaże, skrzydła, dodatkowe seksowne blizny.

Przeczytałam "seksowne bielizny" i moją pierwszą myślą było: "ale w opkach to tylko bokserki...!" Very Happy
A, w rodzinie jeszcze wypada wspomnieć, że często jest synem Snejpa! I czasami Syriusza. O.
Poza tym nie mam zastrzeżeń. Oba opisy śliczne *chwali* ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Septiss
Superwoman Pogromczyni Bandytów



Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 186
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:58, 12 Maj 2011    Temat postu:

Dawca Organów napisał:
To ja biorę Harry'ego. Z zaznaczeniem, że chodzi mi tylko o te opka, w których gra pierwsze skrzypce. W pozostałych rodzajach Harry posiada mniej charakteru niż przejechany przez radziecki czołg chomik i stanowi jedynie tło dla wyczynów Mary Sue.

Harry Potter

Wygląd: kruczy włos i avadzie oczy. Od kiedy przeszedł mutacje, podążają za nim spojrzenia wszystkich foczek w Hogwarcie. Jest pięknie umięśniony, zgrabny i ma ekstra gadżety, typu tatuaże, skrzydła, dodatkowe seksowne blizny. Zwykle nie nosi okularów, za to zapuszcza włosy. Preferuje styl na kindermetala - czeeern i mrock.

Rodzina: James i Lilyanne, ewentualnie Randomy z Szalonego Erpega. Spokrewniony ze wszystkim, co nie uciekało zbyt szybko. Preferowane magiczne stworzenia (smoki, jednorożce), wielcy magowie (Merlin, założyciele Hogwartu), istoty z nieba i piekieł (diabły, archanioły), budynki (wille) i Nie Wiem Co To Jest Ale Fajnie Brzmi (arlekini, druidzi). Właściwie trudno znaleźć coś, z czym NIE jest spokrewniony.

Charakter: niezbyt bystrego dwunastolatka. Zwykle ktoś trwale wyłączył mu funkcje zaskoczenia - w sytuacjach, gdy objawia mu się Szatan z gadka: "Harry, jestem twoim ojcem", spokojnie kończy owsiankę. Uznawany za męskiego, inteligentnego i bohaterskiego, lecz niestety tylko przez narratora. Czasami ma skłonności do patosu, egzaltacji i werterowania. Charakteryzuje się mocno gimnazjalnym poczuciem humoru i odpowiedzialnością na poziomie pięciolatka.

Tró luvv: randomka z równie popapranym genotypem, ewentualnie elfka. Nigdy Ginny.

Przyjaciele: randomowa Drużyna Marzeń, ewentualnie Draco ze Śmierciojadami. Nigdy Roń i Hermiona.

Moce: lata, gada, pełny serwis. Jesteś animagiem? Harry jest bardziej. Umiesz władać czterema żywiołami? Harry włada sześcioma. Władasz kataną? Harry włada dwoma katanami, mieczem dwuręcznym i kałasznikowem. Jednocześnie. Jedną ręką. Harry potrafi wszystko, co tylko wymyślisz. Tylko nigdy mu się to nie przydaje.


Zalogowałam się wyłącznie po to, by pochwalić tego posta Smile Śmieję się, lecz nie wyłącznie emotikonami, lecz tak zwyczajnie siedzę i rżę jak koń Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:08, 13 Maj 2011    Temat postu:

Popieram, opis Pottera morderczy, ale najbardziej zabił mnie ten fragment:

Dawca Organów napisał:
Moce: lata, gada, pełny serwis. Jesteś animagiem? Harry jest bardziej. Umiesz władać czterema żywiołami? Harry włada sześcioma. Władasz kataną? Harry włada dwoma katanami, mieczem dwuręcznym i kałasznikowem. Jednocześnie. Jedną ręką. Harry potrafi wszystko, co tylko wymyślisz. Tylko nigdy mu się to nie przydaje.

A przy pogrubionym fragmencie oplułam monitor Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Megumi
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 06 Lut 2015
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:56, 08 Lut 2015    Temat postu:

Ja bierę Sakurę! Może się za pierwszym razem nie uda, ale zrobię drugą, poprawioną wersję.
Haruno Sakura
Wygląd: Zawsze wielgachne cycyce, których w kanonie nie było. Często wieksze od cycków Tsunade. Przepiękne szmaragdowe oczęta. Zawsze piękne,puszyste,długie różowe włosy. Ubiór standardowo bluzka na ramiączkach i rybaczki. Zdarza się mieniące różowiutkie kimono lub w ostateczności jedwabna kiczowata suknia.Mundurek szkolny też przejdzie. Jeśli Saka jest emo to mhrochne szmatki i koczyki w pępku. Jeśli w świecie ninja to standardowy strój,który był mandze.
Rodzina: Często ma kochającą, aż za bardzo kochającą rodzinę. Często w opku pozbywają się jej rodziny.
Charakter: Wredna i stanowcza baba. Często odrzuca Sasuke. Pyskata tez się zdarza. Rzadko płacze.
Tró low: Sasuke, często Sai. W ostateczności Itaś.
Przyjaciele: Hinata jest prawie, w każdym opku najlepszą psiapsiółą Sakurci.
Wrogowie:W każdym opku równie plastikowe i dziwkarskie Karin oraz Ino. Często także Sasuke.
Skille: Medyczne, także zrąbane od innych postaci.
Często Sakurcia jest poniżana i wyzywana przez panny plastiki. Saka jest w Akatsuki,wiele jest takich opek.Często nie umie się obronić przed napaleńcami,którzy chcą jej coś złego zrobić.
Jeszce trzeba zrobić Garystuicznego Sasuke. Kto chętny?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nana
Super Ninja



Dołączył: 22 Lis 2013
Posty: 337
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Raszyn

PostWysłany: Pon 1:54, 09 Lut 2015    Temat postu:

Mogę proszę opisać Leviego i Erena z SnK? Nie wiem, jak mi wyjdzie, ale postaram się jak najlepiej. Informacje zaczerpnęłam z wędrówek po Tumblrze i stronach z angielskimi fikami.
No, to jedziem. *werble*

Eren Jaeger
Wygląd: śśilićny. Słodki. Przepiękny. Słowa nie opiszą niesamowitego blasku jego zielonych (czasem złotych) ocząt. Do tego skóra, zawsze pięknie opalona i gładziutki tors. Kogo obchodzą trzy lata spędzone w koszarach? Jako uke nie ma prawa mieć kaloryfera. Plus dochodzi gładki, dziewczęcy tyłeczek.
Rodzina: Matka, Carla Jaeger, świętej pamięci. Ojciec, Grisha Jaeger, Maria wie gdzie on teraz jest. Oprócz tego Mikasa, która świata poza nim nie widzi, dlatego jest gotowa zabić każdego, kto się zbliży do Erena, a Leviego w szczególności. Autorki często robią z niej wredną zołzę, bo sądzą, że stoi tej parce na drodze.
Charakter: tu już trochę trudniej, bo nasz chłopina ma rozdwojenie (roztrojenie?) jaźni.
Z jednej strony żądny krwi tytanów wariat, wydzierający się za każdym razem, kiedy usłyszy o tych potworach. Mikasę albo ma w totalnie w dupie, albo uważa ją za nie wiadomo jak wielkie zło, że jak śmie w ogóle się o niego martwić, to w końcu nie ona ślubowała zemstę na tytanach.
Z drugiej strony zmienia się nie do poznania, jak tylko Levi znajdzie się w pobliżu. Nogi z waty, serducho bije, twarz czerwona, jak pomidor, a na dźwięk słowa "szczyl" to już w ogóle gotów jest zemdleć. Jest Levim tak zafascynowany, że nie przeszkadza mu absolutnie nic, co kapitan zamierza z nim zrobić. Co z tego, że bez przerwy nazywa go zasranym szczylem, kopie po brzuchu i twarzy, jeśli nie spełni jego rozkazu należycie, a ponadto najpierw go pożąda, a za chwilę chce go zabić? Przecież to Liwaj Hejczoł. Trzeba go szanować, nawet jeśli on sam nikogo nie szanuje. Eren w związku z Levim często robi za seksualnego niewolnika, w dodatku masochistę. Chyba, że akurat jest na górze. Wtedy zamienia się w wypisz wymaluj seme.
Tró luvv: jak wyżej.
Przyjaciele: wszyscy byle nie Armin. No, bo co najlepszy w świecie kumpel może o czymkolwiek wiedzieć?

Kapitan Levi
Wygląd: macho i bóg seksu, jak się patrzy. Kaloryfer i te sprawy. Blizny na klacie czynią go bardziej atrakcyjnym. Za to gdy role się odwrócą jest piękny, drobny i gładki niczym jedwab. Podkreślam, DROBNY. Kiedy Levi jest na dole, wszystkie lata wyrabiania rzeźby nagle idą w pi*du.
Rodzina: nie będę spoilerować. Chyba, że ktoś bardzo chce.
Charakter: Na górze - krótko mówiąc jest sadystą. Nie bije dlatego, że czasem nie ma innej rady, tylko dlatego, że chce. Tytułowy bohater "50'ciu twarzy Greya" przy nim wymięka. Warczy na wszystkich, a Erena potrafi skopać do nieprzytomności, jeśli ten znowu źle posprząta swój pokój. Jeśli trzeba, potraktuje Bogu ducha winnego nastolatka jak psa, byle tylko zaspokoić swoje żądze.
Na dole - męska dziwka. Spragniony doznań i tylko czeka, aż pojawi się ktoś, kto mu ich dostarczy. Robi loda jak zawodowiec, chrzanić wrodzony pedantyzm, brak higieny ze strony partnera i fakt, ze jak tamten dojdzie to może mu zapaćkać buźkę. On to wszystko chętnie połknie.
Tró luvv: Eren, ewentualnie Erwin, który w fanfikach Ereri zawsze jest oddelegowany do roli złego eks, który jest zazdrosny o Leviego i chce zaszkodzić młodemu, żeby mieć dawną miłość tylko dla siebie.
Przyjaciele: pal sześć przyjaciół. Niesamowity kapitan Levi ma wszystkich w dupie.

Uf. Kurna. A potem normalne fanki Levi/Eren dostają opiernicz od hejterów, że są złymi ludźmi bo popierają gwałt, przemoc, pedofilię i toksyczne związki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Pon 2:01, 09 Lut 2015    Temat postu:

Cytat:
Przyjaciele: pal sześć przyjaciół. Niesamowity kapitan Levi ma wszystkich w dupie.

Ale wtedy jest na dole czy na górze? :hamster_confused:

Przepiękny opis, Nano. Ómarł mnie w wielu momentach.


Ostatnio zmieniony przez die_Kreatur dnia Pon 2:02, 09 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nana
Super Ninja



Dołączył: 22 Lis 2013
Posty: 337
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Raszyn

PostWysłany: Pon 10:35, 09 Lut 2015    Temat postu:

Dziękuję, starałam się :,)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaiCroft
Król Herold Potter



Dołączył: 04 Sty 2014
Posty: 382
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Townsville

PostWysłany: Pon 12:39, 09 Lut 2015    Temat postu:

Nana napisał:
Charakter: Na górze - krótko mówiąc jest sadystą. Nie bije dlatego, że czasem nie ma innej rady, tylko dlatego, że chce. (...) Warczy na wszystkich, a Erena potrafi skopać do nieprzytomności, jeśli ten znowu źle posprząta swój pokój. Jeśli trzeba, potraktuje Bogu ducha winnego nastolatka jak psa, byle tylko zaspokoić swoje żądze.


Ooo, to mnie właśnie wkurza we wszelkich opkach gdzie pojawia się Levi, że przeklina i wyzywa wszystkich wokół, bo tak, bez żadnego powodu, czy wyżywa się na wszystkich/niektórych, jakby miał jakieś naprawdę poważne problemy z kontrolowaniem agresji.

Nana napisał:
Uf. Kurna. A potem normalne fanki Levi/Eren dostają opiernicz od hejterów, że są złymi ludźmi bo popierają gwałt, przemoc, pedofilię i toksyczne związki.


Często wśród aŁtoreczek widzę święty oburz, że jak to Isayama wyznał, że Levi już jest po trzydziestce, Isayama to troll, nie będę wierzyć w to co Isayama powiedział, bo nie i foch Very Happy .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2807
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:36, 09 Lut 2015    Temat postu:

Lilyanne (Liliana, Liliann, Lilith) Evans

Wygląd:

a) wersja huncwocka - płomieniste/miedziane/ogniste/bardzo rzadko kanonicznie ciemnorude włosy; szmaragdowe oczy; śnieżna skóra, małe rączki, piegowaty noske, generalnie czyste piękno, kruchość i filigranowość

b) wersja matczyna - składa się tylko z rudych włosów i zielonych oczu, czasem dostaje gadżet w rodzaju skrzydeł


Rodzina:

a) wersja huncwocka - po co jej rodzina, kiedy ma psiapsióły? Czasem od biedy Petunia w charakterze złej Barbie

b) wersja matczyna - Harry jako pomiocik, Voldemort/starożytne rody/Merlin z Założycielami/anioły, demony, elfy i inne szujstwo jako przodkowie


Charakter:

a) wersja huncwocka - zależny od trólovera. Jeżeli jest to Snape - nowa Matka Teresa, wcielona dobroć, słodycz, spokój i łagodność. Jeżeli jest to James - ciężkie ADHD, dostaje piany na ustach na słowo "randka", bije, wyzywa i miota klątwy, co wcale nie przeszkadza jej w byciu wzorowym prefektem.

b) wersja matczyna - po co jej charakter, ma genotyp



Tró luvv:


a) wersja huncwocka

- Snape; tak naprawdę zawsze kochała tylko jego, ale została wrednie zmanipulowana/nie pojęła jego poświęcenia; ew. para niedostępnych zielonych oczu, na które biedny Sevuńcio może tylko z daleka patrzeć; w obu przypadkach namiętnie stalkowana

- James - para szkolnych celebrytów, Mary Sue z Marianem Zenkiem, po okresie burz i ADHD chodzą na romantyczne kolacje przy świetle czerwonych róż, chędożą przez całe rozdziały, swatają Syriusza z Dorcas i kończą wystawnym, disnejowskim ślubem

b) wersja matczyna

- Voldemort, Merlin, Lestat, Gandalf, przedstawiciel jakiejś zajebistej rasy; jeśli już James, to tylko odpowiednio zmiksowany genetycznie


Przyjaciele:

- Dorcas Meadows/Meadowes - odwieczna psiapsióła, seksbomba, must have każdej szanującej się blogoLily

- randomowe laleczki, obowiązkowo brunetka i blondynka, potrzebne tylko do tego, by móc je wyswatać z Syriuszem i Remusem, ew. by było komu umalować Lilyanne przed imprezą

- Snape jako skrzywdzony El Werterro


Moce:


a) wersja huncwocka - standardowe dla szkolnej gwiazdy, czyli zabójcza inteligencja, powalający wdzięk, powalający refleks, najwyższe oceny na roku. Skille specjalne zależne od tró lovera: jeżeli jest to Snape, Lily wymiata na eliksirach; jeżeli James, jest animagiem (obowiązkowo łanią) i/lub gwiazdą quidditcha.

b) wersja matczyna - prekognicja. W wieku lat piętnastu zna dokładną datę swojej śmierci i wie wszystko o Harrym; w związku z tym pisze do niego list/zostawia stosowną wzmiankę w pamiętniczku, upchniętym strategicznie na pierwszej bibliotecznej półce/tworzy hologram powiadamiający o... hm, właściwie o tym, że bardzo kocha Harry'ego. Ew. rysunek z drzewkiem genealogicznym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nana
Super Ninja



Dołączył: 22 Lis 2013
Posty: 337
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Raszyn

PostWysłany: Pon 18:18, 09 Lut 2015    Temat postu:

Cytat:
Cytat:
Nana napisał:
Uf. Kurna. A potem normalne fanki Levi/Eren dostają opiernicz od hejterów, że są złymi ludźmi bo popierają gwałt, przemoc, pedofilię i toksyczne związki.


Często wśród aŁtoreczek widzę święty oburz, że jak to Isayama wyznał, że Levi już jest po trzydziestce, Isayama to troll, nie będę wierzyć w to co Isayama powiedział, bo nie i foch Very Happy .
_________________


Dlatego też, przynajmniej moim zdaniem, najlepiej jest pisać opowiadania AU, gdzie można zmienić tą różnicę wieku między nimi, gdyż przy opkach dziejących się w kanonicznym uniwersum to faktycznie trochę razi.

No, i bardziej chodziło mi o to, że jest sobie dziewczyna, która lubi Ereri, nikomu nie przeszkadza, nie narzuca się ludziom ze swoim OTP, a tu pewnego dnia, ni z tego ni z owego dostaje maila z lawiną obelg i wyrzutami, że "O JEZU, JAK TY MOŻESZ TO LUBIĆ, PRZECIEŻ TO JEST TAKIE ZBEREŹNE, ON GO SKOPAŁ PO RYJU, TY PEDOFILU, LUBISZ GWAŁCIĆ MAŁE DZIECI? IDŹ SIĘ W OGÓLE ZABIJ" itp.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5785
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 20:10, 09 Lut 2015    Temat postu:

Ej, ile lat miał Eren, że komukolwiek to się kojarzyło z pedofilią? Taka różnica wieku w takich warunkach mnie osobiście zupełnie nie kojarzy się z pedofilią. Druga sprawa, że ten szip jest naprawdę obleśny i, prawdę powiedziawszy, nie mam najlepszego zdania o większości jego fanek.
Aha, i jeszcze co do wyglądu Leviego - niski i szczupły facet nadal będzie "drobny", nawet jeśli pod ubraniem ma wyrzeźbione mięśnie, a nie sterczące kości.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1099
Przeczytał: 125 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:19, 09 Lut 2015    Temat postu:

Megumi napisał:
Jeszce trzeba zrobić Garystuicznego Sasuke. Kto chętny?

Sasuke Uchiha
Wygląd: mhroczne, kruczoczarne włosy w stylówie, jak modna była wśród emo dziatwy w połowie ubiegłej dekady. Alabastrowa skóra i bezdenne czarne oczy zmieniające kolor na czerwony, w pakiecie z zajebistymi skillami, dającymi +200 do kasowania mniej zajebistych skilli ludzi, którzy nie dostąpili zaszczytu urodzenia się Uchihą. W garderobie obowiązkowo czerń i mhrok, zwłaszcza dzięki paskom z klamerkami, dającymi kolejne punkty do tró mrocznej stylówy. W późniejszych wersjach kokarda na zadku owiniętym kocykiem i koszula a la Słowacki z absurdalnie wysokim kołnierzem.

Rodzina: obecnie jedyny ocalały z potwornej rzezi wyczesanego w kosmos klanu elytarnych ninja, bez wyjątku bladych, ciemnookich i ciemnowłosych (wszyscy z tragicznym backstory i ogólnym bajronicznym profilem). Jego pochodzenie da się wyśledzić aż do mitycznych bogów i legendarnych superherosów.

Charakter: antypatyczny socjopata, skupiony wyłącznie na sobie i swojej zemście. Ludzi, którzy wyciągają do niego rękę traktuje jak szmaty, nie waha się też przed zamordowaniem niewinnych osób. Praktycznie niezdolny do okazania wdzięczności, jeśli nie liczyć drobnych gestów (być może świadczących o upośledzeniu emocjonalnym), a i to ograniczone tylko do okresu wczesnonastoletniego. Zero szacunku wobec kogokolwiek, nieustanne przekonanie o własnej racji. Mimo to z jakiegoś powodu o jego przyjaźń (o tru lov nie wspominając) i uwagę zabiegają dziesiątki dziewcząt i paru facetów.

Tró lov: ZEMSTA! A także jego niepokalana rodzina, zwłaszcza starszy braciszek.

Przyjaciele: z jego punktu widzenia: 0. Tak naprawdę ugania się za nim paru desperatów, wyraźnie przekonanych, że jest o kogo walczyć.

Wrogowie: FSZYSCY.

Skille: w każdej scenie nowe, w zależności od wymagań scenariusza. Trening i ciężka robota są dla słabych. Naturalny skill polega na zarąbywaniu skilli innym postaciom. Najważniejszym itemem jest tytanowy plot armor, zdolny wytrzymać nawet atak nuklearny. Nasz bohater wykaraska się z każdej opresji, jak w dowcipie o Mike'u Gildensternie. Najważniejszym skillem jest za to bycie automatycznie lepszym od każdego, kto pojawi się w tym samym kadrze co on.

Uff, co za szczęście, że żaden autor nie wykorzystałby na poważnie takiej postaci w swoim kanonie Very Happy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sunawani dnia Pon 23:34, 09 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nana
Super Ninja



Dołączył: 22 Lis 2013
Posty: 337
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Raszyn

PostWysłany: Pon 23:26, 09 Lut 2015    Temat postu:

Cytat:
Ej, ile lat miał Eren, że komukolwiek to się kojarzyło z pedofilią?


Piętnaście. Levi jest od niego o połowę starszy.

Cytat:
Druga sprawa, że ten szip jest naprawdę obleśny i, prawdę powiedziawszy, nie mam najlepszego zdania o większości jego fanek.


Nic dziwnego, jak większość fanek to piszczące nastki co to wszystko łykną w każdej formie, byle tylko yaoi Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Super Roksana w czapce z daszkiem



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 849
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:06, 10 Lut 2015    Temat postu:

Sunawani napisał:
Nasz bohater wykaraska się z każdej opresji, jak w dowcipie o Mike'u Gildensternie.

Wprawdzie nie mam pojęcia, o jakim serialu (komiksie?) mowa, ale i tak ubawiłam się jak norka.
BTW, to chyba Mike Hammer ratował się z opresji? Gildenstern to był nieszczęsny scenarzysta, któremu kazali dalej pisać tę hecę.

Nana napisał:
Piętnaście. Levi jest od niego o połowę starszy.

Chyba wcześniej ktoś pisał coś o trzydziestu latach? Jeśli tak, to jest dwa razy starszy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ML dnia Wto 10:32, 10 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Megumi
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 06 Lut 2015
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:21, 10 Lut 2015    Temat postu:

Sunawani napisał:

W garderobie obowiązkowo czerń i mhrok, zwłaszcza dzięki paskom z klamerkami, dającymi kolejne punkty do tró mrocznej stylówy. W późniejszych wersjach kokarda na zadku owiniętym kocykiem i koszula a la Słowacki z absurdalnie wysokim kołnierzem.

Przez zaznaczony fragment nie mogę przestać kwikać i rechotać. Heart
Cudowne!
-----------
Ktoś musi się podjąć opisem mhrochnej OC w Akatsuki.

Edit: Mam nową wersję Sakurci

Sakura Haruno
Wygląd :Wielkie cyce, większe niż Tsunade. Wysoka i szczupła, zawsze wysportowana. Przepiękne długie, puszyste, mieniące się tysiącami blasków włoski. Jak się nie błyszczą Sakurcia nie jest tró! Oczęta są koloru szmaragdowego , dozwolony trawiasty lub mieniący zielony. Jej usta są smaku świeżych malin. Często zajmują pół twarzy. Ubiera się różnie, zależne jest to od opka. W świecie ninja pozostaje oryginalny strój z mangi, często także firmowy płaszcz Akatsuki . W świecie realnym ubrana w rybaczki lub jeansy i bluSki na ramiączkach. Tuniki zdarzają się także. Mundurek szkolny musi być, jeśli to realia szkoły japońskiej. Na balach często rzuszowe jedwabne suknie lub kimona.
Rodzina :Ma zbyt kochających rodziców lub nie cierpiących jej. Często ma macoszkę, złą i zawsze dwu licową. Jak nie ma rodziców też jest tró.
Charakter :Pyskata i stanowcza. Często zamknięta w sobie i nie nawiązuje nowych znajomości. Płaczliwa i wrażliwa może być, ale nie często. Zawsze początkowo nienawidzi tró lovera. Z biegiem opka coraz bardziej otwarta i towarzyska. Czasami nienawidzi wszystkich, lub jest dwu licowa (np. Pyskata, a za plecami płaczka żydowska).
Tró lov :Parowana ze wszystkimi, ale najczęściej tró loverem jest Sasuś lub Itaś. Czasami Sai, Naruto, Rock Lee, a w ostateczności Kakashi.
Przyjaciele: Ino lub Hinata, Naruto i Sasuke równie. Mogą nimi być najfajniejsi członkowie Akatsuki- Deidara, Itachi, Hidan lub Sasori.
Wrogowie: Plastiki i ich przywódczynia Karin. Sasuke zdarza się bardzo często, ale głównie na początku opka Mogą być inni, zależne od wyobraźni aŁtoreczek.
Skille: Świetny medyk, najlepszy z najlepszych. Skille zrąbane ma od innych postaci lub oryginalne ,wymyślone przez aŁtorkę. Sakurcia może mieć wszystkie uwolnienia, być świetna w genjutsu, świetne władać bronią białą. Rozwalanie gór nogą included. W świecie realnym pięknie śpiewa ,gotuje,pisze wiersze i posiada inne bezsensowne Skille. Jej śpiew to możliwości głosowe wszystkich Vocaloidów razem wziętych.
Inne: Nigdy nie umie się obronić przed napaleńcami, którzy chcą ją zgwałcić. Sakurcia jest w większości opek w Akatsuki i jest czasami na miejscu Sasuke.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Megumi dnia Pią 21:08, 13 Lut 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 22:38, 18 Lut 2015    Temat postu:

Portrety Erena i Leviego (Levi'a, Liwaja, whatever, nigdy nie ogarnę, jak wygląda poprawna odmiana tego imienia) całkiem w punkt. Smile Zapomniałaś chyba tylko dodać, że fanfikowy Eren, nie dość, że masochista, to jeszcze często emo, który głęboko ubolewa nad tym padołem łez, na którym przyszło mu wieść swą okrutną egzystencję... (Nie no, ten ich świat to faktycznie padół łez, ale Eren - nastoletni wangster/myśliciel zawsze był dla mnie niestrawny w fanfikach).

Nana napisał:
Przyjaciele: pal sześć przyjaciół. Niesamowity kapitan Levi ma wszystkich w dupie.

Piękne, aż się uśmiechnęłam. Smile ...Aczkolwiek nie zawsze prawdziwe, bo czasem w opkach Erevi pojawia się Hanji w roli elementu komicznego albo zbzikowanej swatki. Fakt, Levi jej wówczas nie cierpi i ma ją w dupie.

Nana napisał:
Uf. Kurna. A potem normalne fanki Levi/Eren dostają opiernicz od hejterów, że są złymi ludźmi bo popierają gwałt, przemoc, pedofilię i toksyczne związki.

Przeczytałam "normalne fanfiki" i już z nadzieją zaświeciły mi się oczy, że istnieją jakieś dobre opka z tym pairingiem (najlepiej gdzieś w tle, nie żadne PWP), i że to tylko ja mam nieszczęście trafiać na same gnioty. Ale... może istnieją? Ktoś coś zna, poleci?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin