Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Krzywe cytaty
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 32, 33, 34  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 20:06, 07 Kwi 2012    Temat postu:

Piekę teraz ciasto z blogowego przepisu. I co się okazuje? Na tym blogu oprócz przepisów jest też poezyja!
Cytat:
wydawało mi się...

Znowu moje imię brzmiało obco w twych ustach. Dziwne. Stałam tak z talerzem zupy i wiedziałam już, że nie jestem tą kobietą. Patrzyłeś na mnie. Dziękuję. Zdawkowe. Kalejdoskop imion. Wypowiadany nocą. Bliższych niż moje.

A nasza miłość była tak ogromna i nabrzmiała jak mój ciężarny brzuch. Plotłeś mi do ucha banały, słodkie, lepkie. Lgnęłam jak pszczoła.

A teraz. Puste spojrzenie i wypowiadane w napięciu imię. Chciałam oślepnąć. Błądzić wciąż w swoim świecie jak ślepiec. Jak głuchy nie słyszeć słów spomiędzy wierszy. Nie dostrzegać. Udawać.

Więc spójrz czasami na mnie. Tylko popatrz. Wytłumacz. Zatkaj uszy na słowa. Chcę znowu słyszeć Cię. To życie. Tylko życie. Tak bywa....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5752
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 19:02, 08 Kwi 2012    Temat postu:

Znalezione na yaoifanie:
Cytat:
Reszta domu w głuszy zjadła wieczerzę i poszła do swych pokoi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8677
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Nie 19:36, 08 Kwi 2012    Temat postu:

Sliczne Very Happy Dom, ktory zamknal sie w sobie Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 19:55, 08 Kwi 2012    Temat postu:

Strzelił focha okiennicami.

W mordę, dlaczego wszystkie blogaski, na jakie trafiam, mają zabezpieczenia przed kopiowaniem, jak żyć.

O, znalazłam coś:

Cytat:
-To co Kochanie, robimy to spaghetti? – zapytał ciemnowłosy.

-Dobrze.. Możesz już kroić pomidory. Ja ide się przebrać – rzuciła i pognała na góre. Miała dzisiaj zamiar, zjeść z Billem romantyczną kolację póki nie było Toma.

W pokoju, jej wzrok przykuła książka w pomarańczowej oprawie Kolejna powieść, którą chciała przeczytać Jen. Podobno ta, ma nie co bardziej optymistyczne zakończenie…

Brunetka skierowała się do kuchni. Prez uchylone drzwi zauważyła, ze chłopak pokroił prawie już wszytkie warzywa, jakie są potrzebne do sosu.

-Pamietasz? – zapytała i objęła bliźniaka od tyłu.

-Jedlismy ta potrwae na naszej pierwszej randce… - szepnęła mu do ucha i położyła głowę na ramieniu.

-Nie pamiętam – mruknął Bill, a ostrze noża błysnęło tu przed oczami Jen. Odskoczyła i uwagą spojrzała na ukochanego. „Cholera jasna… To znowu on…”.

-Bill, opanuj się – powiedziała twardo i oschle. Nie pozwoliła, by żadna emocja zawładnęła jej głosem. Przynajmniej jej głosem…

-Zginiesz – szepnął Kaulitz i stawiając małe, ociągające się kroki szedł w stronę dziewczyny.

-Muszisz umrzeć, Bill za bardzo cie kocha – powiedział obłąkany chłopak. Zgarbiona postać, niczym duch sunęła w jej stronę. Jen zdziwiła się. Nie rozumiała kompletnie nic. Serce podskoczyło jej do gardła, gdy ciemnowłosy zajrzał w jej oczy swoim wzrokiem szalonego mordercy.

-Nie można kochać kogoś za bardzo – próbowała nawiązać kontakt i rozmowę z druga osobowością bliźniaka. Strach rozdzierał jej wnętrzności. Tak bardzo kocha Billa… W wiec i tego morderce…

-Nie pozwalasz mu zejść z tego świata. To twoja wina – szepnął chłopak i przechulił głowę. Kręgi szyjne strzyknęły jeden po drugim. Jennifer zadrżała. Na swojej szyi poczuła ostrze lodowatego noża. Chłód przeszył ją na wskroś. Dreszcze biegały po jej ciele urzadzając sobie wyścigi, kto pierwszy ten lepszy.

-Bill… - z jej ściśniętego gardał, ulotniło się coś podobnego do pisku.

Nagle nóż upadł na ziemie z głuchym brzdękiem.

-Boze, co ja robie… - wyszeptał chłopak i spojrzał z przerażeniem na swoje dłonie.

-Boże…! - wrzasnął i ogarnał spojrzeniem nóz, swoje drżace rece i dziewczyne, stojącą pod ścianą z martwym wyrazem twarzy.

-Ćśśś… - odezwała się Jen, czując jak jej warga drży – przecież to nie twoja wina…

-Jenny… - bąknął chłopak i cofnął się. Potrzasał głową, lecz koszmar trwał nadal. Jego czarne oczy, szkliły się łzawym blaskiem.

-Jestem potworem… - stwierdził z goryczą w głosie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:04, 08 Kwi 2012    Temat postu:

spokokolarz napisał:

W mordę, dlaczego wszystkie blogaski, na jakie trafiam, mają zabezpieczenia przed kopiowaniem, jak żyć.
=

Widok -> styl strony -> ignoruj style (przynajmniej w fajerfoksie, innych nie używam)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maladie
Dziewica Kał-lica



Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:13, 08 Kwi 2012    Temat postu:

Możesz też przerwać ładowanie strony

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 20:29, 08 Kwi 2012    Temat postu:

Leleth napisał:
Widok -> styl strony -> ignoruj style (przynajmniej w fajerfoksie, innych nie używam)


Dzięki, to pewnie to. Normalnie nigdy nie używam liska, to nie mój komputer.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4604
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:40, 08 Kwi 2012    Temat postu:

W Operze prawy klik->źródło strony, tylko potem trzeba powycinać śmieci.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 22:22, 08 Kwi 2012    Temat postu:

Opera to imho dzieło szatana, za jedno, przeglądarka czy Wagner. A co tam, pobiorę sobie chrome, bo mimo Waszych porad widzę, że nic nie widzę w tej Mozilli.

Cytat:
Sakura poczekała aż jej koleżanka zaśnie na mchu* po czym wymknęła jej się cichutko, zabierając jej ubrania. Skradała się najciszej jak mogła, równocześnie się lecząc. Obrażenia, jakich doznała po nieprzyjemnym zdarzeniu z Itachim** nie goiły się zbyt szybko, ale już po pięciu minutach marszu była w stanie normalnie się poruszać.

Po wejściu do wioski, zatrzymała się nagle. ‘Mój dom będzie pierwszym miejscem jakie przeszuka Ino. Nie mogę tam wrócić…’ rozmyślała. Analizowała swój problem jeszcze chwilę, po czym skierowała się w stronę mieszkania Naruto.


O rety, opko z przypisami. Wprawdzie bez ibidem i reszty żargonu, ale i tak uważam, że to nowy i odkrywczy trop w krainie opkolandii.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8328
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Pon 18:48, 09 Kwi 2012    Temat postu:

spokokolarz napisał:
Opera to imho dzieło szatana


Dlaczego?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dzidka
Dowódca Gwiezdnej Floty



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1555
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 13:11, 10 Kwi 2012    Temat postu:

No, w Chromie można kopiować.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 13:17, 10 Kwi 2012    Temat postu:

Shun napisał:
spokokolarz napisał:
Opera to imho dzieło szatana


Dlaczego?


Bo jej nie rozumiem, jak dla mnie to cały internet mógłby być na parę i węgiel. Czy że Wagner? "Trzy dni wrzeszczących na siebie bogów i dwadzieścia minut wpadających w ucho melodii"? Kultury wysokiej też nie rozumiem, imho Pratchett podsumował rzecz genialnie. Moja matka kiedyś mi opowiadała, że na jakiejś operze chór śpiewał "jam tygrys, jam tygrys", musiała aż sprawdzić libretto, w rzeczywistości śpiewali, że Antychryst.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 19:26, 10 Kwi 2012    Temat postu:

spokokolarz napisał:
Shun napisał:
spokokolarz napisał:
Opera to imho dzieło szatana


Dlaczego?


Bo jej nie rozumiem, jak dla mnie to cały internet mógłby być na parę i węgiel. Czy że Wagner? "Trzy dni wrzeszczących na siebie bogów i dwadzieścia minut wpadających w ucho melodii"? Kultury wysokiej też nie rozumiem, imho Pratchett podsumował rzecz genialnie. Moja matka kiedyś mi opowiadała, że na jakiejś operze chór śpiewał "jam tygrys, jam tygrys", musiała aż sprawdzić libretto, w rzeczywistości śpiewali, że Antychryst.

Jak dla mnie Opera, w sensie przeglądarki, to zło straszne. Na komputerze ciągle się w niej gubię. Jedynie na komórce się sprawdza. Operę w sensie Wagnera wielbię ogromnie. Heart

Spoko, a ten Antychryst to z jakiej opery?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8328
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Wto 20:42, 10 Kwi 2012    Temat postu:

Hymmhymm, mnie tam Opera (przeglądarka) pasuje i zawsze się dziwię, gdy ktoś mówi, że niewygodna albo coś w tym stylu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 21:44, 10 Kwi 2012    Temat postu:

Skąd mam wiedzieć, z jakiej? Shocked Cała moja wiedza o operze pochodzi z drugiej ręki, jeszcze wiem, że oni czasem pół godziny stoją i śpiewają "ach śpieszmy się, śpieszmy się ach". Przecież bym wyła ze śmiechu jak upiór w piątej loży, gdyby mnie na coś takiego wysłać.

Z kolei w filharmonii krakowskiej był kiedyś motyw, że akurat pauza, bo tak dyrygent machnął, aż tu WTEM na całą salę:

- Bo wie pani, kochana, ja smażę na cebulce.

Ach, że nie wspomnę o przygodach mojej ciotki, która w ejtisach wybrała się do Izmiru autostopem! Opis tureckiej opery przeturlał mnie po podłodze i zniszczył zupełnie. Wyobrażacie sobie, LATAJĄCE SŁONIE. W jeziorze. ŁABĘDZIM.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sciuridae
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 09 Lut 2012
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 19:33, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Cytat:
od dawna kochał pewną dziewczyne.Bez wzajemności.nie była ona Ślizgonką,ani Puchonką,Gryfonką tez nie była.Tak to była Krukonka.Nazywała się Luna Lovegodd.Tak to była ona.Kochał jej blond włosy i duże oczy.Tak bardzo pragnął być z nią.Lecz to bło niemążliwe.


Kto zgadnie, o czyjej niespełnionej miłości jest ten fragment? Tylko bez podglądania, bo to błobły niesprawiedliwe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Śro 19:43, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Malfoya?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:44, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Snape'a?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10604
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 19:53, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Niemążliwe? Very Happy Nie mógł, znaczy się, mężem jej zostać? Straszności. Błby to Snape?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8328
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Śro 19:56, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Zabiniego? ;>

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 20:21, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Voldemorta? Very Happy

Dasz link?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shun
Sasuke kłusem na Madarze



Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 8328
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Dzikiego Zachodu

PostWysłany: Śro 20:29, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Luna i wujcio Voldie? *krztusi się herbatką*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dzidka
Dowódca Gwiezdnej Floty



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1555
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 20:36, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Sciuridae napisał:
Cytat:
od dawna kochał pewną dziewczyne.Bez wzajemności.nie była ona Ślizgonką,ani Puchonką,Gryfonką tez nie była.Tak to była Krukonka.Nazywała się Luna Lovegodd.Tak to była ona.Kochał jej blond włosy i duże oczy.Tak bardzo pragnął być z nią.Lecz to bło niemążliwe.


Kto zgadnie, o czyjej niespełnionej miłości jest ten fragment? Tylko bez podglądania, bo to błobły niesprawiedliwe.


Rany borskie, z ciekawości wrzuciłam to w Gugla (nie ma! Nie ma!!!) oczywiście poza konkursem, i jestem zszokowana częstością używania przez ludzi słowa "niemążliwe". Shocked


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 20:52, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Dzidka napisał:
Sciuridae napisał:
Cytat:
od dawna kochał pewną dziewczyne.Bez wzajemności.nie była ona Ślizgonką,ani Puchonką,Gryfonką tez nie była.Tak to była Krukonka.Nazywała się Luna Lovegodd.Tak to była ona.Kochał jej blond włosy i duże oczy.Tak bardzo pragnął być z nią.Lecz to bło niemążliwe.


Kto zgadnie, o czyjej niespełnionej miłości jest ten fragment? Tylko bez podglądania, bo to błobły niesprawiedliwe.


Rany borskie, z ciekawości wrzuciłam to w Gugla (nie ma! Nie ma!!!) oczywiście poza konkursem, i jestem zszokowana częstością używania przez ludzi słowa "niemążliwe". Shocked

Widocznie w ten sposób ujawniają się skrywane lęki przed wyjściem za mąż, czy jakoś tak.

Ja też nie mogę znaleźć, dobrze się draństwo ukrywa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sciuridae
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 09 Lut 2012
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 0:25, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Sineira zgadła i wygrywa adres do blogaska.

[link widoczny dla zalogowanych]

Nie ma tam jeszcze nic konkretnego, ale jak się aŁtorce pisanie nie odwidzi, może powstać arcydzieło :>

@edit: "i" zjadłam, wybaczcie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sciuridae dnia Czw 0:28, 12 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Czw 1:32, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Zobaczyłam "przeźębili"... Ja mam dosyć po ostatniej analizie, serio. Już nie mówiąc o tytule w zakładce - "Daraco"...

Ps. Ale jednak. Ciekawe, którą kochającą dziewczynę miała Hermiona...?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sileana dnia Czw 1:33, 12 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MT
Dziki wilk tańczący tango



Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 1970
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:50, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Mój umysł zapętlił się przy "bło" i absolutnie nie chciał tego skojarzyć z żadnym znanym mi słowem. Blogasek ma niemążliwy potęcjął.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 9:52, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Błogosławiony, kto przejdzie tę próbę, a kto się złamie, fortepian nań spadnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 10:05, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Ach, jeZdem genialna, zawsze to wiedziałam:D
Cytat:
Nie spodziewał sie,że jego marzenia mają sie nie długo spełnić.I że jego życie zmieni się nie do poznania.Na lepsze cmok

Hihihi, mam nadzieję, że aŁtoreczki wena nie opuści, albowiem wielce analizogenne opko się szykuje;)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 11:35, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Sineira napisał:
Ach, jeZdem genialna, zawsze to wiedziałam:D


Totalnie!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sciuridae
Chodzący Dred z Kosmosu



Dołączył: 09 Lut 2012
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 17:46, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Ktoś ją już tam zachęca do pisania pozytywnymi komciami. Jak ktoś jej w najbliższych dniach nie zjedzie za całokształt tego blogasia, to może się rozrusza.
Cytat:
Pierwsze promienie słońca wpełzły do pokoju pewnego blond włosego młodzieńca tym samym pudząc go.Blondyn przetarł oczy i zaczął się ubierać by zejść na śniadanie.

Cytat:
-Ojciec nie żyje.-powiedziała spokojnie a na jej twarzy nie było łez,a jej oczy nie wyrażały smutku,ani żalu.Lecz spokój,ulgę,nawet radość.
-Jak to? I mówisz mi to tak spokojnie?-spytał zdziwiony Draco.Myślał ,że mama bedzię zrospaczona,a tu radość?
-Tak Draco.-odpowiedziała-A ty się nie cieszysz?
-Nie!Ja mam uczucia!

Boru. Ja chcę więcej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Wto 8:01, 17 Kwi 2012    Temat postu:

Cytat:
byłam ciemną blondynką o jasnej skórze i niedługo miałam zostać alfom we sforze

Blondynka, łoborze
alfom we sforze!
Łoborze, we sforze
alfom zostać może!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Wto 8:11, 17 Kwi 2012    Temat postu:

"Pudząc" - na pudy ich tam było, tych promieni?
"Zrospaczona" - z ros patrząca, znaczy z wilgotnymi oczyma?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4604
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 8:36, 17 Kwi 2012    Temat postu:

Nie, ja myślę, że obserwuje ją [link widoczny dla zalogowanych] ukryty w mokrych chaszczach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MT
Dziki wilk tańczący tango



Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 1970
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:40, 17 Kwi 2012    Temat postu:

Nie z blogaska, ale cytat wydał mi się wart tego wątku.

Cytat:
Wręcz czuję jak w chłodny wieczór, jedząc lody owocowe, w ogrodzie pełnym kwiatów, otula mnie mięciutki, kaszmirowy szal...

Chciałabym zobaczyć ten szal jedzący lody. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MT dnia Wto 13:41, 17 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5752
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 19:51, 24 Kwi 2012    Temat postu:

Cytat:
Przyciągał mój wzrok jak światło stworzenia ciemności.

Wyjaśni mi ktoś sens tego zdania? To znaczy... Sens inny, niż "przyzwyczaj się do bycia w słabym jaojcu"?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Wto 19:54, 24 Kwi 2012    Temat postu:

Ekhm... chodzi o ćmy lecące do lampy?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Wto 20:39, 24 Kwi 2012    Temat postu:

Chyba chodzi o świetlika...?

Albo o takiego demona słowiańskiego, biegającego po lasach z lampką i wołającego ludzkim głosem. Ni w pompkę nie pamiętam nazwy.


Ps. Zwątpiłam w swój mózg. Nie wiem, co tam jest napisane.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sileana dnia Wto 20:41, 24 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8677
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Śro 12:25, 25 Kwi 2012    Temat postu:

Cytat:
Wziąłem do rąk gitarę i zacząłem grać. Towarzyszyło mi specyficzne uczucie, jakbym był panem muzyki, uczucie spełnienia. Czułem jak muzyka wypełnia moje ciało, a kolejne akordy pobudzały moje wnętrzności do pracy.


Znow przebijam sie przez creepypasty, one sa takie urocze Very Happy Ktos jeszcze dostal biegunki z zachwytu wlasnym plumkaniem na gitarze? Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arratoi
Tokio Oyajoj



Dołączył: 19 Gru 2010
Posty: 1325
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Śro 13:24, 25 Kwi 2012    Temat postu:

Ponoć istnieje jakaś "brązowa nuta" od której puszczają zwieracze, ale nie wiem, czy bodaj Pogromcy Mitów nie stwierdzili, że to jednak pic... W każdym razie ciekawe Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17272
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:39, 25 Kwi 2012    Temat postu:

Ja wam muszę to wkleić, muszę...


Kapitan Oczywistość napisał:
droga strasznie się dłużyła. Była bardzo męcząca nie tylko ze względu, że było ciepło i parno, ale też ze względu, że była męcząca.


A to jak z humoru zeszytów szkolnych:

Cytat:
W celach była niechciana cisza, która mówiła sama za siebie.


I jeszcze:

Cytat:
Will walczył z lampartem, który wyglądał na niedoświadczonego, gdyż Will wbił mu szable w sam środek paszczy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Śro 13:40, 25 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Śro 13:45, 25 Kwi 2012    Temat postu:

Z szablą w paszczy się raczej wygląda na doświadczonego, i to ciężko...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:18, 25 Kwi 2012    Temat postu:

Podoba mi się cisza mówiąca sama za siebie Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Śro 14:20, 25 Kwi 2012    Temat postu:

Kuro, to będzie w analizie? Heart o Heart

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 14:25, 25 Kwi 2012    Temat postu:

Dobre to Very Happy

A teraz, uwaga, duża porcja mhrocku!
Cytat:
,,Delikatna, ciepła krew spływa po nadgarstku.

Niczym cienki potok dociera do otwartej dłoni, na której się zbiera.

Płynie po palcach zataczając kręgi aż w końcu skapuje na miękki, puszysty i bialutki jak obłoki, dywan.

Powoli w niego kropla agonii wsiąka pozostawiając ślady cierpienia.

Do koła lodowato jak w zimę na dworze, ale te krople soczystej krwi dodają ciepła, przyjemnego ciepła jak płomienie w wieczornym kominku.

Ale te płomienie chcąc nie chcąc w końcu przygasają.

Robi się coraz zimniej.

Po ciele przechodzą dreszcze a ręce i usta same drgają.

Narzędzie zbrodni spada wirując powoli w powietrzu aż w końcu z brzdękiem jego ostrze wbija się w drewnianą podłogę.

Strumieni krwi przybywa a płomienie coraz bardziej słabsze.

Purpurowa krew zamienia się w rzekę znajdującą tor do miejsca, aby płynąc coraz dalej.

Czy to już koniec?

Zamakam oczy, nie chce ich otwierać.

Powieki wydają się ciężkie.

Płomienie w kominku dogasają.

Nic już nie czuję żadnego bólu, ciepła, dotyku i życia.

Teraz wiem, że to już koniec.

Czy droga do piekła to moja droga?

Przecież każdy człowiek ma prawo decydować za siebie i odpowiadać za swoje czyny.

Ale jeśli czyimś jedynym wyjściem jest śmierć?

Nie powinien zostać za to ukarany"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17272
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:55, 25 Kwi 2012    Temat postu:

tak, będzie, ale jeszcze nie w jutrzejszej (jutro wykańczamy pannę Lirael).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5752
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 15:22, 25 Kwi 2012    Temat postu:

A tego emosa z postu Lawiny mam ochotę przytulić. Serio.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 15:25, 25 Kwi 2012    Temat postu:

E tam, zaraz emos. Dziewczyns na swoim blogasku pisze "straszne historie"( chyba niektóre były analizowane) i stwierdziła, że co za dużo, to niezdrowo, więc wrzuciła coś takiego. Dla odmiany.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Kowal Armani



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2792
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:36, 28 Kwi 2012    Temat postu:

Opko stylizowane, archaizowane.

Cytat:
Znikaj, póki żyjesz i nie jesteś imadłem.

A to chyba miała być wystylizowana "imaginacja", jednak wyszło jak wyszło. Laughing

EDIT: Całość ma tytuł "Zakłamane członki"


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Haszyszymora dnia Sob 15:37, 28 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eśka
178 centymetrów wredoty



Dołączył: 12 Mar 2012
Posty: 1937
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Sob 16:08, 28 Kwi 2012    Temat postu:

Haszyszymoro mogłabyś dać linka? Chętnie bym poczytała to dzieuo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 32, 33, 34  Następny
Strona 3 z 34

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin