Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jedynie Słuszne Pairingi yaoi ;)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Altair Black
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 26 Lis 2011
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze Ślunska

PostWysłany: Sob 16:45, 03 Gru 2011    Temat postu:

Offtopimy, ale za to offtop robi się coraz ciekawszy.

Cytat:
Zapamiętaj, dobrze. NIE ISTNIEJE stuprocentowa metoda zapobiegania ciąży.

Coś bym powiedziała o usuwaniu niechcianej ciąży, ale... temat sporny, już nic nie mówię.

A jak już kobieta koniecznie musi na kimś spożytkować instynkt macierzyński, to może dziecko adoptować jako samotna kobieta, nie?

Cytat:
Nie mówię tu o eksperymentach seksualnych, tylko o częstym u aŁtoreczek zjawisku, jakim jest opisywanie "związku" (wtf?) rodzeństwa.

A to my, przepraszam, o aŁtoreczkach rozmawiamy, czy o poważnych tekstach i racjonalnie napisanych pairingach?
I kto broni np. bliźniakom W. być w związku, jak pragną i nikogo tym nie krzywdzą?

Cytat:
Sam seks też nie jest zły. Może tylko trochę nudny, jeśli tylko wokół niego kręci się cała akcja fika

Dobre pwp nie jest złe Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5569
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 16:55, 03 Gru 2011    Temat postu:

Cytat:
I kto broni np. bliźniakom W. być w związku, jak pragną i nikogo tym nie krzywdzą?

Kanon? Na degeneratów mi nie wyglądali. Skoro już przy tym jesteśmy - przypomniał mi się jedyny rodzaj incestów, jaki lubię. Chodzi o sytuację, gdzie jeden z braci (lub obaj) jest całkowicie pozbawiony moralności i w sumie zgwałcenie braciszka nie byłoby dla niego niczym niezwykłym. (Jak Dinin z Trylogii Mrocznego Elfa, jeśli ktoś to kojarzy. On to nawet swojego ojca mógłby posunąć i też byłoby fajnie i logicznie)
Cytat:
Coś bym powiedziała o usuwaniu niechcianej ciąży, ale... temat sporny, już nic nie mówię.

Spoko, jeśli laska jest na tyle zdegenerowana, żeby pieprzyć się ze swoim bratem, to odgórny przymus utłuczenia spłodzonego w ten sposób potomka pewnie nie będzie dla niej niczym nadzwyczajnym.
Cytat:
A to my, przepraszam, o aŁtoreczkach rozmawiamy, czy o poważnych tekstach i racjonalnie napisanych pairingach?

W wypadku opisywaniu incestów nieprzedstawianych jako dewiacja nawet najlepsze autorki nabywają aŁtoreczkizmów. I to nie jest mój prywatny hejt, tylko doświadczenie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1863
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:38, 03 Gru 2011    Temat postu:

To zacznij, zacznij ;3 Cieżko mi samej wymyślić na poczekaniu jakieś negatywy i pozytywy tego pairingu (poza faktem, że nie lubię Sasuka).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5569
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 18:10, 03 Gru 2011    Temat postu:

Negatywy SasuNaru? Proszę bardzo. Zaznaczam, że wymieniam minusy zjawiska, a nie tylko samego pairingu.
- wymieniona już przeze mnie patologia
- sztampa tak ogromna, że zaczyna przeradzać się w mem
- brak dystansu ze strony bardzo wielu fanek, m.in. dowodzenie, że to jedyny kanoniczny pairing (co jest zwyczajną bzdurą, w porównaniu z ZabuHaku czy OroKimi sasunaru po prostu nie ma racji bytu).
O denności większości ff nie będę się rozpisywać, bo wiadomo, z każdą parą da się napisać coś dobrego. Z niektórymi jest ciężko, narusasu się do nich zalicza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1863
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:44, 03 Gru 2011    Temat postu:

O. Nie zauważyłam wcześniejszych wiadomości.
Em... Dlaczego incest ma być od razu dewiacją? Zarówno w tekstach pisanych, jak i w realu jakoś nie uważam takich relacji za coś złego. Jedyna sprawa - kwestia ciąży. Ale mnie to i zoofilia nie rusza, póki nikomu się nie dzieje krzywda (pani z chętnym pieskiem), więc może jestem, em, niemiarodajna i zdegenerowana. Oo'

Co do SasuNaru - ciężko mi zrozumieć, co masz na myśli mówiąc o sztampie. Wyjaśnij. Bo nie wiem, jak dokładnie mam to zrozumieć.
Co do patologii - pisałam, jak to dobrze rozwinąć, to może coś ciekawego wyjść.
A takie podejście fanek - prawda, yh. Ale to w każdym przypadku tak jest. Mnie osobiście bardziej bardziej podejście "Sakura jest wrednom sukom, bo una przeszkadza Sasuke i Naruto w ich Tru Miuości i po co w ogóle w Naruto jakieś dziewczyny som?".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5569
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 19:36, 03 Gru 2011    Temat postu:

Chodzi o to, że to było 100000 razy i zrobiło się nudne. A kiedy ludziom znudziło się już nawet rzyganie tym, zaczęli robić sobie z tego, kolokwialnie mówiąc, jaja.
Co do patologii - teoretycznie wszystko się da, gorzej bywa z praktyką.
Ale jeśli chodzi o Sakurę, to... Uh. Akurat w przypadku Sakury się zgadzam z tymi fankami, bo różowa to raszpla jakich mało. Chociaż rozumiem o jakim podejściu ogólnie mówisz i gdyby np. w fanfiku Yahiko x Nagato jakaś aŁtorka potraktowała w taki sposób Konan, to chyba bym ją zatłukła.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1863
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:14, 03 Gru 2011    Temat postu:

Co do Sakury - na początku była, wybaczcie mój Klatchiański, piczką wyjątkową. Zresztą... zapadła mi w pamięć scena, w której Sakura zdaje sobie sprawę, jak bardzo odstaje od Naruto i Sasuke. Coś w stylu, że to oni zawsze ratowali jej tyłek, a ona była bezużyteczna. Wtedy poczułam do niej trochę sympatii, bo to było takie... ludzkie. Później, pod opieką Tsunade, trochę się wyrobiła. Nie pamiętam mimo wszystko, żeby była szczególnie różowa. I bardzo lubiłam jej relacje z Ino. Ale przerwałam czytanie Naruto dawno dawno temu, więc nie wiem, może w międzyczasie wykazała się jakimś wyjątkowym pipostwem.
Ogólnie, takie podejście znajdzie się chyba w każdym fandomie. Gdy kanonicznie mamy sytuację "Facet1 i Babka czują do siebie miętę" albo "Faceta1 i Babkę wielu fanów widzi jako parę", w fanfikach yaoi pojawiają się najczęściej takie sytuacje:
a) "Facet1 i Facet2 się kochajOM, a Babka to gupia homofobiczna sucza, która chce zniszczyć ich Wielką Miłość";
b) "Facet1 i Facet2 się kochajOM, a Babka wspiera ich w Drodze Ku Szczęściu".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5569
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 20:37, 03 Gru 2011    Temat postu:

Akurat w mojej skromnej opinii opcja b) nie jest taka tragiczna, szczególnie jeśli pairing Facet1 x Babka jest wyjątkowo irytujący albo z tyłka wzięty (i ja wcale nie mam na myśli Yahiko i Konan Razz). Opcja a) mnie wkurza, szczególnie jeśli tego homofobicznego potwora robi się z całkiem sensownej albo chociaż nie aż tak strasznej bohaterki. Szczególnie zrobienie homofoba z Sakury byłoby śmieszne, bo w mandze był niezbity dowód na jej bycie yaoistką.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:32, 03 Gru 2011    Temat postu:

Duh, tak sobie podczytuję i w zasadzie wyznam szczerze, że do SasuNaru w kombinacjach różnych niczego szczególnego nie czuję, ale mam tak chyba z większością pairingów, przynajmniej jeżeli idzie o główne bohaterstwo takiego Naruto, czy innego Pottera.
Wychodzę z założenia, że z każdego przynajmniej odrobinę przemyślanego pomysłu można wycisnąć coś dobrego, także z czegoś bardzo "sztampowego".

Troszku nie rozumiem argumentu o tym, że ten przerażający zwiazek Sasunaru jest taki potwornie patologiczny. Nie tyle tej patologii nie rozumiem, bo to już zależy od tego, w jaki sposób interpretujemy przedstawione dane, a samego faktu oburzania się na to, że akurat tekst opowiada o związku toksycznym. Ale czemu, kurde, nie może?
Po to czytelnik ma mózg, żeby go używał. Jak nie używa, jego problem.
(Inna sprawa, że ja widzę bohaterów zupełnie inaczej, niż wydaje mi się, ze Nefariel ich widzi Wink )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5569
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 23:40, 03 Gru 2011    Temat postu:

Cytat:
Nie tyle tej patologii nie rozumiem, bo to już zależy od tego, w jaki sposób interpretujemy przedstawione dane, a samego faktu oburzania się na to, że akurat tekst opowiada o związku toksycznym. Ale czemu, kurde, nie może?

Tu właśnie chodzi o coś innego. W kanonie związek Naruto i Sasuke JEST patologiczny, a aŁtoreczki tę patologię przedstawiają jako coś słodkiego i flufiastego. Gdyby pisały o niej jak o patologii - jasne, czemu nie. Natomiast ciężko wymagać od trzynastolatki, żeby miała dorosłe i logiczne przemyślenia na temat parki (chociaż bywają i takie). Pisanie, że to ich problem jest, bez urazy, zagrywką na poziomie korwina mikke (małe litery celowe).
A interpretować tu niczego nie trzeba. Naruto ugania się za kolesiem, który ma go w głębokim poważaniu, i robi to z narażeniem życia. Do tego jest święcie przekonany, że tamten naprawdę chce do niego wrócić. Nie łapię, jak można nie dostrzegać tej toksyczności.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Sob 23:55, 03 Gru 2011    Temat postu:

Objection - serio, rzadko się zdarza, żeby fanfikowe fantazje przenosić na realny grunt. Fanfik pisany przez trzynastolatkę to z reguły miks pobożnych życzeń z "jak mały Jasio sobie wyobraża" i nawet jeśli dziewczyna napisze o tym, jak Sasuke leje Naruto, bo zupa była za słona, to wcale nie znaczy, że podobne scenariusze zastosuje we własnym życiu i uzna za właściwe. Zobacz, o czym jest 99% fanfiction spod pióra nastolatków. Jakby to chociaż częściowo wcielali w życie, to matki czułyby ulgę na wieść, że córka dzisiaj tylko zabawiła się w słoneczko z kolegami z gimnazjum - przecież mogła zgwałcić kabaczkiem koleżankę z podwórka, następnie zakochać się w niej i popełnić samobójstwo, w dowolnej kolejności.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5569
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 0:39, 04 Gru 2011    Temat postu:

Cytat:
przecież mogła zgwałcić kabaczkiem koleżankę z podwórka, następnie zakochać się w niej i popełnić samobójstwo

Oficjalnie mnie to umarło. Laughing

Ale ja nie mówię o fanfikowych fantazjach. Mówię o tym, co jest w anime.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Nie 1:01, 04 Gru 2011    Temat postu:

Odniosłam się do ałtoreczek, tych o -
Cytat:
W kanonie związek Naruto i Sasuke JEST patologiczny, a aŁtoreczki tę patologię przedstawiają jako coś słodkiego i flufiastego.
Ale ok, chyba wiem, o co chodziło. Chyba, bo Naruto w życiu obejrzałam raptem pół odcinka, po czym uciekłam krzycząc i wymachując rękami, więc tym bardziej nie wiem, jak przedstawiają się trendy w fandomie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5569
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 1:19, 04 Gru 2011    Temat postu:

A, to wiele wyjaśnia. Słowem offtopu - oglądałaś oryginał czy polską wersję? Bo ja polskiej wersji miałam dość w połowie pierwszej minuty, Naruto miał strasznie wkurzający śmiech.
Generalnie sprawa ma się tak, że to anime próbuje mieć przesłanie - nieco naiwne, ale dla młodszej młodzieży (12-15) w sam raz. I jeśli w anime gloryfikującym m.in. przyjaźń występuje kolo uganiający się za swoim "przyjacielem", który olewa go ciepłym moczem, to coś jest bardzo nie w porządku


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Nie 1:25, 04 Gru 2011    Temat postu:

Nie pamiętam już, chyba polską. Kwestia nie leży w dubbingu, ja po prostu nie przepadam za mangą, zwłaszcza tą skierowaną do młodszego odbiorcy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin