Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Fenomen Arystokracji

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3502
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:26, 15 Maj 2012    Temat postu: Fenomen Arystokracji

Przyszło mi do głowy, wyjaśniając na Mirriel na czym polega atrakcyjność Malfoya. Facet wygląda jak zasuszony szczurek, duszy romantyka w nim niet, co więc przyciąga do niego panie?

Malfoy jest arystokratą. Ma ten dworek, kasę, marszczącą nochal mamcię, służbę, lochy i cały "zestaw książęcy" dopisny w pakiecie.Dziwnym trafem w krajach nawet o starej tradycji demokracji i równości (a może zwłaszcza tam) tytuł arystokratyczny jest czymś pięknym i egzotycznym, automatycznie dodającym punkty do lansu i prawo do nadpisania kolejnych supercech superlovera. Nie jest to bynajmniej fenomen HP, obserwuje się go praktycznie w każdym fandomie, gdzie jakiś "arystokrata" się zapląta- byleby nie był zielony czy pomarszczony to się wymyśli
LOTR-Legolas- dostaje pałacyk z Disneya i może biec po ukochaną. W książce ojciec posyłał go na posyłki Very Happy
Dragon Ball- Vegeta- nie ma nic poza parą portek i kobietą, która go utrzymuje. W najlepszym wypadku kawał dupka z niego, ale 90% romansów mówi własnie o nim opisując jak gdzieś odnalazły się jego pałac i bogactwa.
Inuyasha- Sesshoumaru czyli taki Vegeta z moooocno naciąganym grzecznościowym tytułem.
Awatar: Legenda Aanga Zuko- przez pół serii gołodupiec na wygnaniu, z plamą na ryjku, bagażem kompleksów i paskudną manią. Ma konkurencje w postaci Króla Narodu Ziemi, który na czole ma wypisane "Wzorowali mnie na Ostatnim Cesarzu", a jego ulubionym zajęciem są zabawy z misiem.

Oban Star Racers-[link widoczny dla zalogowanych]. Tak, to był tró loff.

Jak myślicie, skąd się to bierze? Co jest takiego atrakcyjnego w jaśniepanu?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Rebeca w gróbce



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2736
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:37, 15 Maj 2012    Temat postu:

Przede wszystkim to, co w "czystokrwistych" Ślizgonach - poczucie przynależności do elity. I to, co sama napisałaś, czyli bogactwo, służba (można cały dzień leżakować przy basenie, flirtować i grać w butelkę), generalnie oderwanie od szarej rzeczywistości.
Plus może skojarzenie arystokracji z wyrafinowaniem i elegancją, noszeniem panienek na rękach itp.

A jaki dramatyczny wątek miłosny, jeśli Marysójka pochodzi z niewłaściwej rodziny!

E: Przecinek mi uciekł.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Haszyszymora dnia Wto 15:39, 15 Maj 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11426
Przeczytał: 145 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:11, 15 Maj 2012    Temat postu:

Mnie się tam Tom Felton z wyglądu całkiem podoba, chociaż kompletnie nie jest w moim typie. Może to kwestia też tego, że bardzo podobała mi się jego gra w Potterze. Za to w książce był obrzydliwym małym gnojkiem. Ale przecież miał to wszystko, o czym wspomniała Haszyszymora Wink. No i można pisać bardzo tró angsty o niezrozumieniu go przez świat.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:38, 15 Maj 2012    Temat postu:

Na Harrym Potterze się nie znam, ale myślę, że aŁtoreczki kręci "nieodpowiednia" miłość. Merysójka i Malfoy spotykają się, mimo że rodzina im nie pozwala, toż to niczym Romeo i Julia! A filmowy Felton zawsze wydawał mi się taki... nie do życia, jakby chodził cały czas naćpany.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anka aka Eowyn dnia Wto 18:39, 15 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Wto 21:20, 15 Maj 2012    Temat postu:

Anka aka Eowyn napisał:
Na Harrym Potterze się nie znam, ale myślę, że aŁtoreczki kręci "nieodpowiednia" miłość. Merysójka i Malfoy spotykają się, mimo że rodzina im nie pozwala, toż to niczym Romeo i Julia! A filmowy Felton zawsze wydawał mi się taki... nie do życia, jakby chodził cały czas naćpany.


A ja myślę, że nie o to chodzi.
Zauważcie, że bardzo rzadko w wątkach Draco/ktośtam wybranka jest szlamą, albo jest z innego powodu "nieodpowiednia". Często jest to Nowa Hermionka Już Nie Szlama albo inna córka Voldemorta.
To po prostu taki rasizm. Arystokracja = zajedwabistość.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 0:07, 16 Maj 2012    Temat postu:

Felton nawet nawet, ale przecież książkowy Draco to szczurek taki był. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Rebeca w gróbce



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2736
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:20, 16 Maj 2012    Temat postu:

E tam rasizm, większość małolat nie myśli o tym w kategorii rasy, nie zastanawia się np. nad ideologią śmierciożerców (robią z nich przeca takich fajnych kumpli). Po prostu arystokracja staje się synonimem, bo ja wiem? Szkolnych gwiazd z amerykańskich filmów dla młodzieży?
A znów określenie "szlama" ma więcej wspólnego z "nerdem" niż z np. "czarnuchem". Tak mi się wydaje, w każdym razie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:19, 16 Maj 2012    Temat postu:

Haszyszymora napisał:
E tam rasizm, większość małolat nie myśli o tym w kategorii rasy, nie zastanawia się np. nad ideologią śmierciożerców (robią z nich przeca takich fajnych kumpli). Po prostu arystokracja staje się synonimem, bo ja wiem? Szkolnych gwiazd z amerykańskich filmów dla młodzieży?
A znów określenie "szlama" ma więcej wspólnego z "nerdem" niż z np. "czarnuchem". Tak mi się wydaje, w każdym razie.

Rasizm to złe słowo, bo to nie jest rasa, ale mechanizm myślenia i dyskryminacji pozostaje podobny.
"Szlama" to, w książkach Rowling, bardzo obraźliwe i wulgarne słowo, obecnie nikt się nawet nie obrazi za bycie nazwanym nerdem, nie jest to też słowo wulgarne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Rebeca w gróbce



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2736
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:33, 16 Maj 2012    Temat postu:

Miałam na myśli szlamę w pojęciu aŁtoreczek, nie Rowling. Bo u Rowling - tak, to sposób myślenia zakrawający na rasizm, ale na przeciętnym blogasku zakrawa raczej na nerda, kogoś nie dość zajebistego itd.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jasza
gen. Kolonas Waazon



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 2432
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:54, 16 Maj 2012    Temat postu:

Odłóżmy na bok Radziwiłłów, Sapiehów, czy Koniecpolskich.
Dla AŁtoreczek pod pojęciem "arystokrata" kryje się ktoś, kto ma mnóstwo kasy na ciuchy i dzięki temu w klasie może zadzierać nosa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Śro 18:33, 16 Maj 2012    Temat postu:

jasza napisał:
Odłóżmy na bok Radziwiłłów, Sapiehów, czy Koniecpolskich.
Dla AŁtoreczek pod pojęciem "arystokrata" kryje się ktoś, kto ma mnóstwo kasy na ciuchy i dzięki temu w klasie może zadzierać nosa.


Oraz, w przeciwieństwie do przeciętnego kolegi ze szkoły, jest domyty, nie śmierdzi, ma czyste paznokcie i porządne ciuchy;)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11426
Przeczytał: 145 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:48, 16 Maj 2012    Temat postu:

Do dziwnych szkół chodziłam, bo moi koledzy z reguły nie śmierdzieli i wyglądali jak ludzie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niofomune
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 1212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:13, 16 Maj 2012    Temat postu:

Ja natomiast odniosłam wrażenie, że zachwyt nad arystokracją i szlachtą jest jakby przedłużeniem i "udorośleniem" marzeń o księciu na białym koniu. Myślę, że to po prostu tkwi gdzieś w podświadomości - że taki książę czy arystokrata to szpan.
No i inną jeszcze kwestią jest, że Wielki Mhroczny zUy nie może być z pospólstwa, bo to nie jest trU. Kiedy jest burżujem, to może siedzieć sobie na tronie z ludzkich kości i pić wino z czaszek i to zajebiście wygląda (tj według aŁtorek. Ja w jednym jedynym anime spotkałam się z tym, że picie sake z ludzkiej czaszki wyglądało zajebiście i niepozersko, ale to był ewenement)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Sakura pod pełnymi żaglami



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2133
Przeczytał: 98 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 2:28, 13 Maj 2013    Temat postu:

(A co się tam będę krępować z odświeżaniem tematów sprzed roku.)

Z punktu widzenia psychologii ewolucyjnej, to, że kobiety lecą na wysoki status społeczny/materialny partnera, jest równie naturalne jak to, że mężczyźni pragną kobiet młodych i urodziwych.
Fenomen popularności Draco, błękitnej krwi, złotych pałaców itp jest więc zapisany w genach aŁtorek. Wink Teraz wystarczy tylko użyć wyobraźni (albo posiłkować się tysiącami już istniejących opek), żeby dorobić chłopakowi klasę, atrakcyjny wygląd i skrzętnie skrywaną wrażliwość, których brakowało w książkach - i voila, mamy amanta idealnego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5586
Przeczytał: 83 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 6:30, 13 Maj 2013    Temat postu:

...sugerujesz, że aŁtoreczki mają tę łagodną formę prostytucji zapisaną w genach? I że nie przejdzie im to, jak podrosną? Trudno, jeśli są piękne i młode, może uda im się spiknąć z kolesiami, którzy mają zapisane w genach pustactwo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:49, 13 Maj 2013    Temat postu:

Socjobiologia juz jednak zeszla nieco do lamusa, kiedy okazalo sie, ze nie zawsze i wszedzie taki mechanizm wystepuje ...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Chodzi Żywioł Koło Dobra



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1804
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:00, 13 Maj 2013    Temat postu:

Biologia biologią, ale to przecież potwornie przykre. Rowling w swoim świecie ukazała równość - czysta krew czy "szlamowata" krew - to bez znaczenia. AŁtorki niemalże zawsze czyszczą krew i drzewo genealogiczne swoich Mionek i Herm. Ja tam zawsze widziałam zwyczajne kompleksy...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mysza
Super Ninja



Dołączył: 15 Kwi 2013
Posty: 336
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Barcin

PostWysłany: Pon 14:10, 13 Maj 2013    Temat postu:

Nie mam pojęcia, skąd to się bierze, ja bym się bardzo peszyła w towarzystwie jaśnie państwa, a jeśli zachowywaliby się podobnie jak Malfoy lub ogólnie przesiąknięci byliby poczuciem wyższości i wydelikaceniem, to chyba bym nie wytrzymała. Niewiele rzeczy potrafi wyprowadzić mnie z równowagi, ale to działa na mnie jak płachta na byka. Po prostu nastolatki albo myślą zbyt materialnie i realnie, albo wręcz odwrotnie. W przypadku Draco mogą się podniecać tym, jaki to zły i niedobry on nie jest.
A ja Zuko lubiłam, ale nie dlatego, że był arystokratą, tylko za całą resztę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rinceoir
Zakochany Horatio



Dołączył: 05 Lis 2012
Posty: 180
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:35, 13 Maj 2013    Temat postu:

mysza napisał:

A ja Zuko lubiłam, ale nie dlatego, że był arystokratą, tylko za całą resztę.

O, ja też! I ogólnie strasznie mu współczułam, bo chłopak wyraźnie miał kompleksy na punkcie siostry (którą to z chęcią bym wypatroszyła).

Co do fenomenu arystokracji to podejrzewam, że swoje dokładają trochę cudowne filmy fantasy lub dramaty historyczne, gdzie wszyscy arystokraci wyglądają jak z reklamówki Armaniego, a arystokratki noszą najpiękniejsze suknie na świecie. A aŁtoreczki nie dokładają do tego tej ciemniejszej strony, a nawet jeśli próbują to i tak wychodzi kiepska podróbka "Romea i Julii", ponieważ zawsze musi zwyciężyć Tró Loff.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mysza
Super Ninja



Dołączył: 15 Kwi 2013
Posty: 336
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Barcin

PostWysłany: Wto 15:02, 14 Maj 2013    Temat postu:

Rinceoir napisał:
mysza napisał:

A ja Zuko lubiłam, ale nie dlatego, że był arystokratą, tylko za całą resztę.

O, ja też! I ogólnie strasznie mu współczułam, bo chłopak wyraźnie miał kompleksy na punkcie siostry (którą to z chęcią bym wypatroszyła).

Miałam podobne ciągoty Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin